FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 19, 20, 21  Następny
  Dubbing, lektor czy napisy?
Wersja do druku
Eire Płeć:Kobieta
Jeż płci żeńskiej


Dołączyła: 22 Lip 2007
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 25-03-2008, 17:41   

Lektora nienawidzę na całej linii. Zazwyczaj kiedy oglądam DVD muszę toczyć boje z rodziną o włączenie napisów lub dubbingu. Lektor to okropny półśrodek- skutecznie zagłusza oryginalną ścieżkę dźwiękową, przekładając ok. 1/3 kwestii.

Anime zazwyczaj oglądam z angprzekładane są zazwyczaj z japońskiego.
Polskie fansuby tłumaczone są zazwyczaj metodą głuchego telefonu, przy czym mam wrażenie, że ktoś po prostu wrzucił angielski softsub do translatora i wkleił bez obróbki. Terminy użyte w angielskich fansubach traktowane są jako swiętość, nawet jeśli tłumaczenie ma wyglądać jak własna karykatura. W dodatku większość robiących ma bardzo małe pojęcie choćby o kontekstach w jakich używane jest dane słowo. Na ekranie wściekły Enevy, podpis "Czy mógłby pan zawrócić?". Gramatyka i ortografia to już osobna, niewesoła historia.

Co do dubbingu stwierdziłam, ze wszystko zależy od przyzwyczajenia. Inuyashę obejrzałam w języku Szekspira i głosy japońskie brzmią dla mnie nienaturalnie. Niemiecki zlał mi sie z kinówką "Uteny". Dla Oban Star Racers zaś jedyną słuszną obsadą jest obsada polska nawet z Księciem "Brockiem" Aikką. To ostatnie anime widziałam w czterech językach i japoński jest dla mnie trzeci- za piskliwe głosy. Francuski zaś z Molly-dziewczynką i bulgoczącym Aikką brzmi jak własny pastisz.
Satrsze dubbingi angielskie, np. Slayers, Uteny, Dragon Ball czy Sailor Moon brzmią śmiesznie, nowsze jednak-Inuyasha, FMA, Naruto, OSR, Saiunkoku Mongaritari są coraz lepsze, śmiem twierdzić, że dogoniły japońskie.

Tymczasem jak polskie duby mają być dobre, skoro sie ich nie robi? Przeciwnicy wytaczają zazwyczaj Naruto, niewiele mając do zarzucenia poza subiektywnymi odczuciami( kto trafnie przetłumaczy dattebayo? Zostawić? To ma być tłumaczenie, a nie jakaś hybryda!). Jakie jeszcze mamy zdubbingowane anime? Nawet na DVD mamy lektora i napisy.

_________________
Per aspera ad astra, człowieku!
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1018596
 
Numer ICQ
cesarz vedry Płeć:Mężczyzna
Geeasowany


Dołączył: 27 Gru 2005
Skąd: na pewno nie z tego świata
Status: offline
PostWysłany: 25-03-2008, 19:34   

Ja natomiast wole napisy zdecydowanie. Aczkolwiek Dubbing też jest dobry. Najlepiej chyba jak jest to i to, moj angielski nie jest perfekcyjny, a jak sie slyszy i sie widzisz to lepiej sie go odbiera ;)

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Juri Płeć:Kobieta


Dołączyła: 23 Kwi 2007
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 25-03-2008, 23:15   

Japońska ścieżka dźwiękowa plus napisy, angielskie najlepiej. Zazwyczaj wszystko rozumiem, jak nie znam słowa to wyszukuje w słowniku, kłopotliwe, ale przy okazji ćwiczę trochę angielski.


Eire napisał/a:
Tymczasem jak polskie duby mają być dobre, skoro sie ich nie robi? Przeciwnicy wytaczają zazwyczaj Naruto, niewiele mając do zarzucenia poza subiektywnymi odczuciami( kto trafnie przetłumaczy dattebayo? Zostawić? To ma być tłumaczenie, a nie jakaś hybryda!). Jakie jeszcze mamy zdubbingowane anime? Nawet na DVD mamy lektora i napisy.

Gdyby w Naruto na Jetixie przynajmniej wszystkie imiona poprawnie wypowiadali, ale nawet to im nie wychodzi. Imo dobrze zdubbingowanym anime było Spirited Away: W krainie Bogów, choć może zmieniłabym gdybym zobaczyła ten film jeszcze raz w oryginalnej wersji.

_________________
"Nie ma w tym niczyjej winy, to nie żaden błąd
Czasem, ot tak bez przyczyny trafia cię jak grom
Czasem tak bez dania racji z siłą setek rózg
Nagle ot tak przy kolacji trafia prosto w mózg."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Eire Płeć:Kobieta
Jeż płci żeńskiej


Dołączyła: 22 Lip 2007
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-03-2008, 15:56   

A mnie to wyobraź sobie nie przeszkadza, że źle imiona wypowiadają. Tobie też by pewnie nie przeszkadzało gdybyś nie usłyszała( a jesteś pewna, ze słyszałaś dobrze?).
Nie piję tu konkretnie do nikogo, ale zauważyłam manię "dubbing s****" sktórej zwolennicy mają na poparcie swoich teorii jedynie dwa słowa.
(Abstrahując od tematu Naruto nie zaszkodzi nawet gdyby Sasuke nazwali Niebieskie Sarduszko)

_________________
Per aspera ad astra, człowieku!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1018596
 
Numer ICQ
Juri Płeć:Kobieta


Dołączyła: 23 Kwi 2007
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 26-03-2008, 17:20   

Usłyszałam jedno - Sasuke wypowiadane z 'u', którego nie powinno się wymawiać. Być może dla niektórych szczegół, mnie rozśmieszyło. Pisałaś, że najczęściej przeciwnicy przedstawiają tylko swoje subiektywne uczucia, ja spotkałam też wiele razy narzekania na wymowę, dlatego o tym wspomniałam. Tych imion jest podobno niewiele, ale sam fakt nie przemawia na korzyść dla Jetixa, a wielu fanów właśnie to daje jako argumenty.
Sama obejrzałam zaledwie parę odcinków z dubbingiem. Po tych prawie 200 obejrzanych odcinkach z japońskimi dobrymi seiyuu, nie jestem w stanie przerzucić się na polską wersję, a co dopiero ocenić obiektywnie. Choć pewnie zaważyła kwestia przyzwyczajenia, to w moim odczuciu kiepsko wypadli.

_________________
"Nie ma w tym niczyjej winy, to nie żaden błąd
Czasem, ot tak bez przyczyny trafia cię jak grom
Czasem tak bez dania racji z siłą setek rózg
Nagle ot tak przy kolacji trafia prosto w mózg."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Eire Płeć:Kobieta
Jeż płci żeńskiej


Dołączyła: 22 Lip 2007
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-03-2008, 18:51   

No cóż, a poza Naruto macie coś do zarzucenia? (Uprzedzam, jestem uprzedzona, IMHO NIC nie jest w stanie temu anime zaszkodzić)
Może popastwimy sie nad "Muminkami"?

_________________
Per aspera ad astra, człowieku!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1018596
 
Numer ICQ
Mai_chan Płeć:Kobieta
Spirit of joy


Dołączyła: 18 Maj 2004
Skąd: Bóg jeden raczy wiedzieć...
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 26-03-2008, 19:12   

Eire, spokojnie ;)

Moim ulubionym przykładem na spaprany dubbing jest głos niejakiej Mimi w polskiej wersji Digimona. Polski dubbing uwzględnił fakt, że dziewczę owo jest rozpieszczoną małolatą, w związku z czym dziewczątko ma głosik piskliwy i lekko skrzeczący. Szkoda tylko, że ktoś zapomniał, że ona ŚPIEWA... W dodatku całkiem nieźle. Z takim głosem wykopaliby ją z absolutnie każdego chóru, że o karierze solowej nawet nie ma co wspominać... Naprawdę, żałuję, że nie miałam okazji widzieć polskiej wersji tego odcinka, w którym można usłyszeć jej śpiew. O Naruto się nie wypowiem, bo Jetixa niestety nie posiadam.

Problem polega na tym, że seriale animowane dla tzw. młodszego widza (1. nie wmówicie mi, że Naruto nie podpada 2. dotyczy to nie tylko anime, sporo amerykańskich też ma ten problem) bardzo często dubbowane są "na odwal się", przez stałą grupę (koszmarnie drętwych) aktorów. Sprawa ma się nieco lepiej w przypadku kinówek - patrz Spirited Away czy inne Shreki. Osobiście do dubbingu jako takiego nic nie mam - GITS SAC oglądałam z angielskim i bardzo sobie chwalę. Jeśli mam jednak wybór, z reguły wolę napisy.

A co do nazw - słonka kochane, a ile osób o takiej jednej rudej pilotce mówi "AsUka"? Oczywiście mówię o tzw. fanach anime. Odpowiedź: DUŻO. Skrót "Sasuk" też się skądś wziął. Bez przesady, puryzm nie zawsze jest dobry. Ponadto mam propozycję - spróbujcie sobie wymówić "Saske", ale w tak wyjątkowo polski sposób, nie japonizując. To naprawdę brzmi co najmniej dziwnie.

_________________
Na Wielką Encyklopedię Larousse’a w dwudziestu trzech tomach!!!
Jestem Zramolałą Biurokratką i dobrze mi z tym!

O męcę twórczej:
[23] <Mai_chan> Siedzenie poki co skończyło się na tym, że trzy razy napisałam "W ciemności" i skreśliłam i narysowałam kuleczkę XD

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
Eire Płeć:Kobieta
Jeż płci żeńskiej


Dołączyła: 22 Lip 2007
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-03-2008, 19:23   

Saseke..saseke...sasmeke... masełko?
Przmi okropnie nienaturalnie i niewyraźnie.
Na Naruto mam alergię bo pod bokiem nieomal wyrósł mi narutard:)

Zmiany imion nie uważam za świętokradztwo, choć taka "Ursula Tenżoju"(zgadnij, kto to?) kojarzyła mi się jedynie z tężcem.

Cytat:

Problem polega na tym, że seriale animowane dla tzw. młodszego widza (1. nie wmówicie mi, że Naruto nie podpada 2. dotyczy to nie tylko anime, sporo amerykańskich też ma ten problem) bardzo często dubbowane są "na odwal się", przez stałą grupę (koszmarnie drętwych) aktorów.

Czyli idziemy po kosztach, jak zwykle zresztą.

PS. Kto uważa, ze "Notatnik Śmierci" jest spapraną nazwą i dlaczego?
Ps2. Dalej czekam na tłumaczenie "dattebayo"

_________________
Per aspera ad astra, człowieku!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1018596
 
Numer ICQ
BOReK Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Lip 2005
Status: offline
PostWysłany: 26-03-2008, 19:33   

Eire napisał/a:
Czyli idziemy po kosztach, jak zwykle zresztą.

Po prostu tej grupie docelowej marna jakość rzadko kiedy przeszkadza, a nawet jeśli już, to nie krzyczą. W takim wypadku po co się wysilać, skoro nikt na głowę raczej nie wsiądzie? Tłumoczenie to już osobna kwestia i nawet napisy temu nie pomogą...

_________________
You ask me if I've known love and what it's like to sing songs in the rain
Well, I've seen love come and I've seen it shot down, I've seen it die in vain

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Juri Płeć:Kobieta


Dołączyła: 23 Kwi 2007
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 26-03-2008, 19:44   

Prawda, w końcu Jetix to stacja dla dzieci, parę aktorów na krzyż wystarcza. Ja jak byłam mniejsza, nie zwracałam uwagi na głosy, teraz jest inaczej. Z wiekiem człowiek staje sie wybredniejszy.

"Popastwimy się nad Muminkami?" Cóż, jak rozumiem nad Naruto też się pastwiłam? Czyli pisząc, że na Jetix nie spodobał mi się podkład głosów, to od razu jestem szufladkowana jako ta zagorzała przeciwniczka? Nie wiedziałam, że subiektywne odczucia są takie złe... I chciałabym zauważyć, że jakoś wyjątkowo nie 'oczerniałam' tego dubbingu.
Nie jestem przeciwniczką dubbingu jako takiego, a tym bardziej na stacjach dla dzieci. I w kreskówkach, które są kierowane do młodszego widza.

_________________
"Nie ma w tym niczyjej winy, to nie żaden błąd
Czasem, ot tak bez przyczyny trafia cię jak grom
Czasem tak bez dania racji z siłą setek rózg
Nagle ot tak przy kolacji trafia prosto w mózg."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Eire Płeć:Kobieta
Jeż płci żeńskiej


Dołączyła: 22 Lip 2007
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-03-2008, 19:47   

Juri napisał/a:

"Popastwimy się nad Muminkami?" Cóż, jak rozumiem nad Naruto też się pastwiłam?

To było pytanie retoryczne.
Po prostu irytuje mnie mania opluwania dubbingu we wszelkiej postaci.

_________________
Per aspera ad astra, człowieku!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1018596
 
Numer ICQ
czesiek7 Płeć:Mężczyzna
Klimat

Dołączył: 31 Maj 2008
Skąd: Koszalin
Status: offline
PostWysłany: 31-05-2008, 23:13   

Oczywiście dubbing jeśli jest dobrze zrobiony, a jak nie to napisy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Agon Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 02-06-2008, 15:05   

Napisy i tylko napisy - polskie czy angielskie - jest mi obojętne, wiadomo, że żadne tłumaczenie nie jest perfekcyjne i zawsze znajdzie się jakaś dziura. Jednak jeśli chodzi o anime z polskimi subami, to jest ten wybór b. ograniczony.

Uważam, że dubbing czy lektor zabija cały urok anime. Jeszcze angielskie dubbingi toleruję, jednak polskie to w większej części porażka. Aczkolwiek rozumiem, że większość dubbingowanych serii jest kierowanych do młodszych widzów, więc nie ma się co za bardzo czepiać.

Z dubbingami mam tylko kontakt na JETIXie i zazwyczaj jest on całkiem przypadkowy.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Ferret Płeć:Mężczyzna
Kawaii desu~


Dołączył: 13 Maj 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 02-06-2008, 22:09   

Eire napisał/a:
Po prostu irytuje mnie mania opluwania dubbingu we wszelkiej postaci.


Zgadzam się, w stu procentach się zgadzam ^^!
Powiem tak - ja nie mam nic przeciwko dubbingowi, jeżeli tylko jest porządnie zrobiony... niestety w większości jest on beznadziejny... taka prawda, dlatego anime praktycznie zawsze oglądam z japońską ścieżką dźwiękową. Powiedzmy sobie szczerze - w Japonii są specjalne szkoły dla aktorów głosowych, co roku wielu, wielu nowych je kończy i zwyczajnie są setki osób, które mogą zostać wytypowane do danej roli, a co za tym idzie prawie zawsze pasują do swej roli... w Polsce (i zresztą nie tylko) nie jest tak różowo. Często kwestie są wypowiadane sztucznie, albo wręcz zupełnie bez wyrazu co zabija radość z oglądania danego tworu... wyjątkiem są tu amerykańskie filmy animowane (najcześciej animowane komputerowo - filmy Pixara, Dream Works , etc.) oraz niektóre gry (zwłaszcza polonizowane przez CDP, co tu dużo mówić - ta firma podchodzi do sprawy naprawdę profesjonalnie i nie przypominam sobie jakiegoś "ble ble", które by wyszło z ich dziupli xD).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
2925549
RAX Płeć:Mężczyzna
Emo Metalowiec


Dołączył: 21 Cze 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 21-06-2008, 13:59   

Napisy rzecz jasna dub lub lek tylko ang nielubie polskiego wykonania napisy tez ang

_________________
Zabij bogów rzeczywistości, zgłądź władce teraźniejszości...żyj i raduj sie stwórco przyszłości, gdyż nadszedł czas ragnaroku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1257239
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 7 z 21 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 19, 20, 21  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group