FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następny
  Gdyby życie było anime, to ty byłbyś:
Wersja do druku
DeadJoker Płeć:Kobieta
Soul Loser


Dołączyła: 02 Lut 2007
Skąd: Prosto od krowy!
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Lisia Federacja
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 28-11-2009, 22:54   

Ja już tu pisałam parę lat temu, ale przez ten czas się zmieniłam...digimorfowałam, można powiedzieć...i to nie w coś lepszego.

Byłabym dziwnie ubraną ekscentryczną emo-girl, której nikt nie lubi i która odstaje od reszty pod każdym względem. W końcu główny bohater/ka by się ze mną zaprzyjaźnił i odkrył, że mam jakiś talent (no choćby to, że gram bezwzrokowo na organach). Byłabym bardzo religijna (bo jestem). Zakochałabym się w jakimś mrocznym bizonie. Na pewno przeżywałabym rozterki, odbiłoby mi, kogoś bym zamordowała, zostałabym Magical Girl, stale żułabym ołówek, siedziałabym w kącie i płakała i przeżywała mistyczne objawienia. Fani by mnie znienawidzili.

_________________
Za czasów rycerstwa, smoków i komuny
Nim łamanie kołem całkiem wyszło z mody
Gdy inkwizytorzy nosili shotguny
Autor tego posta przeżywał przygody
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 29-11-2009, 01:32   

No Repli też się wtrąci, bo miał jak panna powyżej.

Ja byłbym kimś, kto lubi trenować, ale raczej nie wygląda za dobrze. Swoją potęgę koncentruje na mieczu wspomaganym magią, i tylko główny bohater byłby ode mnie potężniejszy, więc mimo, że byłbym jego przyjacielem, to i tak często byśmy się pojedynkowali. Najważniejsze byłby by dla mnie więzi: Miłość, przyjaźń itp.
A w sprawach sercowych? Zakochałbym się w kobiecie o uciesznym charakterku, który wypełniałby luki mojej osobowości. Oczywiście te uczucia skrywałbym do samego końca, aż w końcu przy świetle księżyca wyjawiłbym co do niej czuje.

_________________
So many are still waiting for the new begining...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
klaudiya
Gość
PostWysłany: 29-11-2009, 10:51   

Ja to mam specyficzne marzenie pod tym względem.

Pewien chłopak z realnego świata (czyli naszego), dziwnym trafem, poprzez jakieś zjawisko nadnaturalne. Trafił do świata fantasy z tym ze to niebyłby świat taki jak z fantazji, czyli małe domki, zamki itp. Ale zwyczajny świat podobny do naszego, z tym ze co niektórzy władali by nad naturalną siłą.

Taki chłopak właśnie by przeniósł się do takiego świata. Byłby zagubiony w tym nowym świecie. Ja go zauważyłam, gdzieś na miescie, jak się błąka miedzy stoiskami z żywnością, i postanowiłam mu pomóc, ponieważ miałam dar który za pomocą wzroku może odkryć skąd osoba pochodzi. Oraz równiez inną magie, jak w grach mmo byłabym cleric. Która pomaga uzdrawiać itp. :D.

Z czasem z takim chłopakiem bym sie zaprzyjaźniła. A chłopak ten ma niezmierną ochote nauczyć się magii, i zostać wojownikiem, który strzeże tego świata, od złych magów.

Z biegiem czasu jak się juz on wiele nauczy. Zostałam wezwana do mentora,
który opowiada mi o przepowednii, i o wielkim wojowniku który pokona wszelkie zło na świecie, i moze okazać się, ze to ten chłopak.

Mentor nakazał mi nim się zaopiekować w tym świecie. Z czasem jego wiedza nt. magii przekracza, wiedze innych, nawet tych bardzo uzdolnionych.

Wkrada się zło, do tego świata, z innego piekielnego-świata. Z którym nikt niedaje sobie rady. Do akcji wkracza własnie ten chłopak, który jako jedyny poradził się ze wszystkim.
Przepowiednia się spełnia o chłopaku który pokonał zło.

Jestem szczęsliwa ze mogłam go poznać. Bierzemy ślub!
Żyjemy długo i szczęsliwie...

... Ale napewno? :D

(i tu scenariusz do następnego zagrożenia)
Powrót do góry
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Cynical Romantic


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: Pruszków, gdzie kończą się Reguły
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 29-11-2009, 11:39   

Cytat:
Ja to mam specyficzne marzenie pod tym względem.


Ludzie, ale czytajcie pierwszy post w temacie?

Ten temat nie jest od marzeń - tutaj opisujemy który archetyp postaci z anime najbardziej przypominamy pod względem charakteru.

Repli napisał/a:
Ja byłbym [...]


Podsumowując - głównym bohaterem jakiejś wyjątkowo durnej i irytującej shonenówki. Miałbyś czerwoną kamizelkę, szczotę na głowie, miecz wykuty ze skrzydła bombowca strategicznego i lęk przed szkołą i strzykawkami.

_________________
Oh, wow. Walnąłeś jak Sus scrofa w Pinus silvestris.
De gustibus non est disputandum.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 29-11-2009, 17:42   

Ja naprawdę nie rozumiem, co macie do shounenów.
Przecież każdy od nich zaczynał

_________________
So many are still waiting for the new begining...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
DeadJoker Płeć:Kobieta
Soul Loser


Dołączyła: 02 Lut 2007
Skąd: Prosto od krowy!
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Lisia Federacja
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 29-11-2009, 19:30   

No właśnie. Ja też lubię shouneny, nawet te kiepskie. Sama siebie też widziałabym raczej w shounenie niż w shoujo. A już na pewno nie w komedii szkolnej. Tyle, że raczej nie byłabym "panną do ratowania", tylko walczącą chłopczycą. Kto wie, może bylibyśmy bohaterami jednego anime?

_________________
Za czasów rycerstwa, smoków i komuny
Nim łamanie kołem całkiem wyszło z mody
Gdy inkwizytorzy nosili shotguny
Autor tego posta przeżywał przygody
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 01-12-2009, 20:17   

Na pewno. Jest dużo par które tylko pomagają głównym bohaterom. Tylko pytanie, czy stali byśmy po tej samej stronie? Bo ja to z chęcią bym cie na jasną stronę mocy przeciągną.

_________________
So many are still waiting for the new begining...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
DeadJoker Płeć:Kobieta
Soul Loser


Dołączyła: 02 Lut 2007
Skąd: Prosto od krowy!
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Lisia Federacja
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 01-12-2009, 21:12   

Na pewno z początku byłabym niejako osobną stroną konfliktu. Mając własne problemy, zwłaszcza w kontaktach z innymi, próbowałabym realizować własne cele, ale w końcu zrozumiałabym, co jest właściwe, jak tylko ktoś sympatyczny by mnie przekonał. Wydaje mi się, że na początku byłabym niejako zamknięta w swoim świecie. Nie rozumiałabym innych, a oni mnie.

_________________
Za czasów rycerstwa, smoków i komuny
Nim łamanie kołem całkiem wyszło z mody
Gdy inkwizytorzy nosili shotguny
Autor tego posta przeżywał przygody
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tren Płeć:Kobieta
Most awesome


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: online

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 01-12-2009, 21:25   

Do fabuły zaplątałabym się zapewne przypadkiem, gdyż anime byłoby robione na bazie mangi i potrzebny byłby filler. Ktoś w sztabie doszedłby do wniosku, że w związku z tym należy w ten filler wstawić jakąś scenę komediową. Postanowiono do tego wykorzystać szkołę i znajomych protagonisty/ki, którzy w mandze zwykle stanowili rozmazane tło. W tym celu wykorzystano ogólny zarys jednego z tych cieni nadano mu jakieś losowe imię i charakter. W ten sposób powstała koleżanka protagonistki (choć ona sama często zapomina, że w ogóle zna kogoś takiego), która ma pecha do wypadków, jest mocno rozkojarzona i w ogóle żyje tak jakby w swoim świecie. Wykorzystanoby jej charakter do paru gagów w tym odcinku, po czym zapomniano o jej istnieniu (do czasu potrzeby stworzenia następnego fillera). Choć istnieje bardzo mała szansa, że pojawi się ona przez sekundę w tle jako jeden z widzów finałowej walki protagonisty/ki z bossem.

_________________
“Happiness is fundamentally a part of the human soul. There isn’t any ‘yes’ and ‘no’ distinction. It is just whether you are ‘aware’ or ‘not aware’ of it. [...] To experience happiness, that is the first thing to do.”
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Cynical Romantic


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: Pruszków, gdzie kończą się Reguły
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 02-12-2009, 10:11   

Cytat:
Ja naprawdę nie rozumiem, co macie do shounenów.


W którym miejscu napisałem, że mam coś do shounenów?

_________________
Oh, wow. Walnąłeś jak Sus scrofa w Pinus silvestris.
De gustibus non est disputandum.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 03-12-2009, 16:06   

Ysengrinn napisał/a:

W którym miejscu napisałem, że mam coś do shounenów?

Jej na pewno chodziło o całokształt ocen dla shonenów. Osobiście nie lubię <już> Naruto, a animacji nie tknę już długim kijem, to Fairy Tail mi się podobają <dobra, nie jestem fanatykiem, po prostu lubię tą serię>

_________________
So many are still waiting for the new begining...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 21-02-2010, 19:02   

Ostatnio mam dobry humor, więc byłbym złym bohaterem najbardziej wyczekiwanego tasiemcowego animca historii, który po wkroczeniu do akcji w pierwszym odcinku spowodowałby nie wyemitowanie dalszych części z powodu zdarzeń nie przewidzianych w pierwotnym scenariuszu.
W skrócie dobrze bawiłby się jako zła postać, chociaż przez ten jeden odcinek:).

_________________
It gets so lonely being evil

What I'd do to see a smile

Even for a little while

And no one loves you when you're evil

I'm lying through my teeth!

Your tears are all the company I need
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
Teukros Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 09 Cze 2006
Status: offline
PostWysłany: 21-02-2010, 22:41   

Usunąłem posty nie na temat. Uprasza się uczestników zabawy o uważne czytanie pierwszego posta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Madoko_MJ Płeć:Kobieta
Szczera Merry


Dołączyła: 27 Sty 2010
Skąd: z kosmosu
Status: offline
PostWysłany: 25-02-2010, 14:51   

Ja w sumie byłabym postacią jakąś rozrywkową, przeciętną z wyglądu ,która ukrywałaby swoje prawdziwe uczucia,i po mimo problemów przy wszystkich zachowała ciągły uśmiech na twarzy, pragnąc rozwiązać wszelkie problemy innych oprócz swoich. Prawdopodobnie była bym także w jakiejś grupie postaci tą lekko przygłupawą ale za to bardzo towarzyską < łatwo nawiązuje znajomości> choć w chwilach krytycznych mogąca odpowiednio użyć narządu jakim jest mózg ^^ i byłabym krytycznie nastawiona w pewnym stopniu do chłopaków. xD

_________________
"Szczerość to najpiękniejsza forma głupoty"
Sokar
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
voltex Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 19 Lut 2010
Status: offline
PostWysłany: 01-03-2010, 20:35   

Hmm, ciekawy temat ;)

Gdybym był z anime to pewnie byłbym samotnikiem (samotny wojownik? czemu nie..), który ma w dupie problemy innych i uważa się za lepszego ;) Nie lubiłbym przegrywać, ale z drugiej strony nie ma nic co by mnie zmotywowało, więc do wszystkiego bym podchodził raczej leniwie i z przymusu. Najprawdopodobniej byłbym rywalem głównego bohatera, ale bardziej mroczny od niego :D Byłbym złym, albo neutralnym bohaterem ;]
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 16 z 20 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group