FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 70, 71, 72  Następny
  Ocena najnowszych rozdziałów mang [SPOILERY]
Wersja do druku
Asthariel Płeć:Mężczyzna
Lis


Dołączył: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 13-03-2009, 18:46   

Bleach 349


Spoiler: pokaż / ukryj
[ Mogła przyjść Unohana,
Albo Zaraki, i Mayuri, i Kuchiki.
Albo Neriel.
Albo wyleczony Friend-no-jutsu Grimmjow...

... ale nie, znów mamy Hollowa... ]
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yumegari Płeć:Kobieta
Feministka szowiniska


Dołączyła: 05 Kwi 2003
Status: offline
PostWysłany: 13-03-2009, 22:31   

Ouran 69: kiedy już straciłam resztki nadziei co do tej serii, nagle, zupełnie niespodziewanie, powrócili wszyscy bohaterowie, niemalże tacy, jak na początku serii. Z małymi różnicami, ale to nie zmienia faktu, że uśmiałam się jak przy... Ouranie. Oczywiście nie śmiem wierzyć, że tak będzie już do końca, ale oglądając Tamakiego, który znowu jest kompletnym, przeuroczym durniem, zaczynam znowu przekonywać się do tej mangi. Nawet jeżeli autorka straciła parę lat na rysowanie przewidywalnej, średniawej historii.

_________________
Behind every great woman is a man checking out her ass
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
2513810
CainSerafin
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 19-03-2009, 19:47   

Bleach 350
Nie wiem jak innym osobom, ale mi Wybielacz zaczął bardzo przypominać Dragon Ball. Kolejne poziomy mocy. Postacie które najpierw obrywają by zaraz wstać z ziemi z mocą powiększoną, co najmniej, dziesięciokrotnie. Masakrowanie przeciwnika którego bohater przed chwilą nie mógł nawet tknąć, itd.
Jeśli ktoś lubi ten schemat to będzie zachwycony, ale ja wciąż mam bardzo mieszane uczucia.

Naruto 440
Rozmowa syna z tatą trochę wyjaśnia, pozostawiając jednak poczucie niedosytu. Widać najlepsze zostanie zachowane na walkę z Tobim/Madarą. Ale i tak daję bardzo dużego plusa, tym bardziej że trwała ona dość krótko. Naruto trzyma poziom.
Poza tym rzeczywiście pairing HinataxNaruto rządzi, a przynajmniej wydaje się w miarę rozsądny w porównaniu do pairingu z Sakurą.
Powrót do góry
Keii Płeć:Mężczyzna
Tsunderemo©


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 19-03-2009, 20:24   

Naruto 440

Ja przepraszam, ale co miało znaczyć to białe tło na 90% kadrów? Kishimoto trochę przegina...

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Góral Płeć:Mężczyzna
Firefly/Serenity fanatic


Dołączył: 05 Sty 2007
Status: offline
PostWysłany: 19-03-2009, 22:16   

CainSerafin napisał/a:
Nie wiem jak innym osobom, ale mi Wybielacz zaczął bardzo przypominać Dragon Ball.

Yyyy... Zaczął? To Ty spałeś przez ostatnie 350 rozdziałów :D ?
Mi tam najnowszy rozdział nawet się podobał. Było wiadomo, że tak to się skończy, ale przyjemnie oglądało się jak
Spoiler: pokaż / ukryj
Ulqiorra dostawał bęcki
. W każdym razie lepiej czyta mi się Bleacha niż Naruto.

_________________
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Kemono no Souja Erin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 19-03-2009, 22:27   

Wszczebrzeszyn napisał/a:
. W każdym razie lepiej czyta mi się Bleacha niż Naruto.

U mnie wręcz przeciwnie. Bleach jest tak schematyczny, że odechciewa mi się go czytać. Tymczasem Naruto idzie systematycznie z głównym wątkiem do przodu. Może i jest bez fabularnych rewelacji, ale na akcję nie da się narzekać.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Góral Płeć:Mężczyzna
Firefly/Serenity fanatic


Dołączył: 05 Sty 2007
Status: offline
PostWysłany: 20-03-2009, 12:36   

A Naruto to nie jest schematyczny do bólu, a Bleach nie idzie z głównym wątkiem do przodu? Chyba żartujesz. W obu mangach mamy dokładnie to samo, walka za walką, technika za techniką, główny zły który jest tak potężny, że nie wiadomo jakim cudem główny bohater może go pokonać, itd. itp. Do tego w Naruto mamy nadmiar patosu: "o nie, musze uratować wioskę", "nie dam ci skrzywdzić moich przyjaciół", "wierzę w ciebie, bo jesteś moim synem", "uratuję cię bo cię kocham" (scena z Hinatą mnie całkowicie rozwaliła...), "zniszczę świat bo mama mnie nie kocha" (ile to razy już to słyszałem...). W Bleachu niektóre z tych elementów również się pojawiają , ale rzadziej i tylko przy okazji spotkania Inoue z Ichigo.
Przy Bleachu trzymają mnie bohaterowie, którzy IMO są znacznie bardziej interesujący niż postacie z Naruto no i bankaie :].

_________________
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Kemono no Souja Erin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Kaioken Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 03 Sty 2009
Status: offline
PostWysłany: 20-03-2009, 13:05   

Mi także fajnie mi się czyta Naruto, ale z Bleach'em nie wiem czy będzie tak samo i nie wiem czy wyprzedzać Anime :] Miałem ten sam problem z Naruto i nie żałuję, a z Bleach'em jeszcze się zastanawiam :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 20-03-2009, 15:03   

Naruto 440

Spoiler: pokaż / ukryj
Chapter chyba jedyny w swoim rodzaju bo Naruto spotyka swojego ojca czyli białego Yandomie. Z chaptera dowiadujemy się że za atakiem lisa na konohe stoi, o dziwo nie
Pain a ... Właśnie on.(dla podpowiedzi był on z klanu Uchica)
Manito zakłada ostatni raz pieczęć blokującą lisa. Naruto wraca do siebie.

Chłopak po 16 rozmawiał z ojcem góra 5 - 10 minut. To chyba jedyna rzecz która mi się nie spodobała

_________________
"Bo to właśnie niebo pozwala fruwać chmurom po swoim bezkresie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 20-03-2009, 15:43   

Wszczebrzeszyn napisał/a:
A Naruto to nie jest schematyczny do bólu, a Bleach nie idzie z głównym wątkiem do przodu?

W Bleachu dzieje się cały czas to samo od pamiętnego flashbacka waizardów (którzy idą na wojnę od jakiegoś roku czasu). Choć w sumie już wcześniej cała akcja polegała na ciągłych pojedynkach. Nie zrozum mnie źle, pojedynki są fajne. Ale w Bleachu wyglądało to tak: Przerzucanie się umiejętnościami, po czym "ten dobry" okazywał się nie mieć szans i przychodził jakiś kapitan z SS (jakiż ładny skrót) i ratował mu tyłek. I co z tego wynikało? Absolutnie nic! Zero! Wszyscy znajdowali się dokładnie w takim samym położeniu jak wcześniej. Teraz akcja posunęła się trochę do przodu (o ile bohaterowie wyciągną z tego jakieś wnioski, a tego nie mogę być pewien). Ale nie powiem, bym nagle poczuł się zaskoczony.
Wszczebrzeszyn napisał/a:
Do tego w Naruto mamy nadmiar patosu: "o nie, musze uratować wioskę", "nie dam ci skrzywdzić moich przyjaciół", "wierzę w ciebie, bo jesteś moim synem", "uratuję cię bo cię kocham" (scena z Hinatą mnie całkowicie rozwaliła...), "zniszczę świat bo mama mnie nie kocha" (ile to razy już to słyszałem...).
Typowe, aczkolwiek zdziwiłbym się jakby powiedział "ech, mam wioskę gdzieś", "co mnie obchodzą moi przyjaciele" (no chyba, że moje imię zaczyna się na S...). A na taką scenę z Hinatą czekali chyba wszyscy fani Naruto (do których się raczej nie zaliczam) i nie wypadła najgorzej.
Wszczebrzeszyn napisał/a:
"zniszczę świat bo mama mnie nie kocha"

To sobie wymyśliłeś.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Easnadh Płeć:Kobieta
a wee fire


Dołączyła: 27 Cze 2008
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 22-03-2009, 10:25   

Kuroshitsuji 31
O mrrrrrrrrrrrrry. Manga jest genialną odtrutką na wszelkie zło, jakie wyrządzili twórcy anime.
Spoiler: pokaż / ukryj
Nie dalej jak dwa dni temu miałam bliższe spotkanie z Ashem pokazującym Sebastianowi cycki i rozlatującą się loli królową Wiktorią, więc kontrast jest bardzo żywy.
Popisy cyrkowe w wykonaniu dzieci bez przeszkolenia - to było mocne. Patrząc na minę Jokera - on na pewno cierpiał słysząc odgłos ciałka dziecka uderzającego o podłogę, więc trochę mnie jednak zdziwiło, że w końcu nie wziął się w garść i nie pomógł Cielowi. Ale, cóż, nie wiemy jeszcze, ile tak naprawdę zrobił dla niego ten baron, a z pewnością zrobił dużo i wdzięczność Jokera i przywiązanie są na pewno znaczne. Scena, w której wszystkie postaci celują w siebie bronią była bardzo mruśna. A potem - schodzimy do piwnicy i mamy idealną rekonstrukcję. I wspomnienia. I koniec rozdziału -.-' Niesamowicie ciekawa jestem, co się dalej stało.


Jeszcze dwie sprawy:
1) ojciec Ciela to TAAAAAAAAKI bizon! *^^* I ma pieprzyk pod okiem! Już wiemy, jak Ciel może wyglądać, kiedy dorośnie... jeśli będzie mu to dane.

Spoiler: pokaż / ukryj
2) ten baron jest absolutnie, totalnie obrzydliwy. Ten jego wzrok na ostatnim kadrze... Te dziewczynki w strojach meido... Ta para dzieci usługujących mu przy stole... Brrrrr. Ale przynajmniej możemy się domyślać, czemu wygląda, jak wygląda. Cudem dla mnie jest to, że w ogóle przeżył spotkanie z Sebastianem w momencie zawarcia kontraktu przez Ciela. Ciekawe, jak mu się to udało. Tak się zastanawiam, czy aby to nie on w celu zdobycia Ciela podpalił posiadłość i zamordował jego rodziców, psa... Ale nie. Mógł to przecież załatwić w inny sposób. Baron jest po prostu zboczony i psychiczny, podpalenie domu i mord to jednak coś innego. Cóż, zobaczymy. Ja chcę już następny rozdział!

_________________

I’m always right and you should listen to whatever I have to say
and never disagree, ever, EVER for the sake of your wolvlihood.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 23-03-2009, 19:34   

Vinland Saga 53

Spoiler: pokaż / ukryj
Askeladd robi Duńczykom siekę. Trup się ściele gęsto. Oczywiście książę wie, że to się tak nie może skończyć. Askeladd musi w ten, czy inny sposób zapłacić za śmierć króla. Thorkell odmawia mu pomocy. Canute samemu wbija miecz w ciało Askeladda (gdy ten jest zdekoncentrowany). Genialne! Teraz nie wiemy, czy Askeladd przeżyje, czy nie. A jeśli nie, to całe życie Thofinna stanie się bezcelowe. Całe te marzenia o zemście staną się nieaktualne.


Billy Bat 1-3 - Nowa manga mistrza Urusawy. Na razie jeszcze nic nie wiadomo, ale i tak samo nazwisko autora gwarantuje, ze manga będzie czymś co najmniej bardzo dobrym.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Shizuku Płeć:Kobieta
Trochę poza sobą


Dołączyła: 15 Lis 2006
Skąd: Z pogranicza światów
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 03-04-2009, 13:04   

Ktoś tu w ogóle jeszcze Tsubasa Chronicle czyta? 217 rozdział

Spoiler: pokaż / ukryj
Noo teraz naprawdę możemy powiedzieć, że manga ma się ku końcowi. Bardziej się na niego zapowiada niż kiedykolwiek wcześniej. Pokazali scenkę z samego początku i Yuuko pokazała na co ją stać. Gdy zobaczyłam 2 Syaoranów i 2 Sakury, myślałam, że to klony wraz z orginałami, ale okazało się, że rodzice. Mamy jeszcze nawiązanie do Card Captor Sakura i właśnie w takich momentach żałuję, że tego nie znam dokładnie. No i trochę irytuje mnie fakt, że rola Kurogane i Faya ogranicza się od jakiegoś czasu, do krzyczenia: Co się dzieje?/ Sakura!/Syaoran! No podejmują jakieś próby walki, ale zawsze ich Fei Wong powstrzyma. No, w sumie teraz najważniejsze są watki Sakury i Syaorana, więc mogę to Clampetkom wybaczyć. Ale niech w końcu coś istotniejszego zrobią!

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
636349
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 03-04-2009, 14:05   

Oczywiście, że czyta. Ja jestem nadal na bieżąco. Ale póki co trudno mi się jakkolwiek ustosunkować do tego co nam serwuja... Koniecznie bede musiała jeszcze raz się wziąć za mangę :3

Tsubasa Reservoir Chronicle 217. Ha! Miałam nosa pisząc niedawno recke CCS jeszcze przed tym rozdziałem.


Spoiler: pokaż / ukryj
No ja jestem świeżo po CCS, więc nie miałam cienia wątpliwości kto to się pojawił... Niemniej, te całe zakręcenie jest już dla mnie conajmniej irytujące. O taaak, zmierzają ku końcowi zdecydowanie.
Ha! Dobrze napisałam, że CCS to lektura obowiązkowa... Ja tu widze multum dodatkowych smaczkow. Pod sam koniec mangi CCS jest 2-letnia przerwa, gdy Syaoran "wraca do Chin w interesach" i dopiero po tym czasie wraca do Sakury. Z mangi nie wiadomo po co to i na co. Może TRC podsunie nam odpowiedz, co w tym czasie robili? Ta Sakura z magiczna różkdzka, nawiązująca do kart Clowa... Bosssskie. I to TA starsza Sakura niż w CCS (to znaczy: pod koniec tej 2-letniej przerwy, ten strój!!!). No ale cholibka, pokreciło mi sie jeszcze wszystko. W koncu kto w tej tubie był? I po co? I co sie stało? ... Za dużo tych Syaoran i Sakur, zdecydowanie. A ja sie zastanawiałam przez tyle rozdziałów czemu akurat nasza drużyna swoich odpowiedników w różnych światach nie spotyka... I co tam Watanuki robi? (i tu mi sie nasuwa teoria o znaczeniu imion, datach urodzenia itd. może być ciekawie). I też mi brakuje wiecej Fye i Kurogane.


xxxHOLiC 176. Nożesz, ile można o jedzeniu?! Wybitnie irytujące zwłaszcza biorąc pod uwage równolegle rozgrywające sie wydarzenia w TRC.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Lain Płeć:Kobieta


Dołączyła: 10 Maj 2003
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2009, 15:05   

Czyta, czyta, jak już się tyle przeczytało to można skończyć, do końca już na szczęście nie daleko.
Tsubasa Reservoir Chronicle 217


Spoiler: pokaż / ukryj
A ja myślałam że rodzicami TRC!R!Syaorana byli CCS!Sakura i CCS!Syaoran. Okazało się, że jednak nie. Z jednej strony cieszę się że to nie oni spłodzili TRC!R!Syaorana z którym delikatnie mówiąc i tak nigdy nie przepadałam, z drugiej mam dość co raz pojawiających się Sakur i Syaoranów. Kogoś trzeba będzie zlikwidować i najlepiej niech to będą wszystkie Sakury i Syaorany z TRC. W zupełności wystarczy mi jeden egzemplarz, to znaczy Sakura i Syaoran z CCS. Byli najfajniejsi :) Dla Fayego i Kurogane nie przewiduję niestety żadnej większej akcji w przyszłości, ich historię i motywy działania zostały już przedstawione, a ciągle nie znamy dokładnie motywów Fei Wong Reeda, zatem TRC skupi się raczej na nim niż na Faym czy Kurogane, chyba że Clampetki uznały że jeden z nich albo obaj są do odstrzału.


xxxHOLiC 177 Rozdział skupiony na Watanukim i bardzo dobrze. Przynajmniej nie było znowu wątku z jedzeniem, który prawdę mówiąc jest najnudniejszym wątkiem w XXXHolic.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 19 z 72 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 70, 71, 72  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group