FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 31, 32, 33 ... 70, 71, 72  Następny
  Ocena najnowszych rozdziałów mang [SPOILERY]
Wersja do druku
s3shir0 Płeć:Mężczyzna
Dobrze wychowany


Dołączył: 27 Gru 2009
Skąd: Zabrze
Status: offline
PostWysłany: 15-04-2010, 13:20   

Kaltresos napisał/a:
Bleach 400:

Kolejny chapter w stylu: "W następnym pokażę ci coś więcej". Cała strona poświęcona temu, jak pewna postać wyłania się z mgły >.<


To co Kubo powinien zrobić? W ogóle nie dać poznać bohatera, który chyba jest najbardziej intrygujący dla fanów a przynajmniej dla mnie. Lepsze to niż kolejne chaptery z Tośkiem czy Orihime.

Nawet taka postać jak Ichigo nie zepsuła tego rozdziału, bo uratował ją mój ulubieniec do tego fater od truskawy się pojawił acz dużo o nim nie było, to dobrze albo jedni albu drudzy :) Chapki bywały lepsze acz ten niczego sobie.

_________________
Kłamstwo bywa wszak marzeniem złapanym na gorącym uczynku.
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3378917
Hisayo Płeć:Kobieta
Mniumniu! ♫


Dołączyła: 11 Kwi 2009
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 17-04-2010, 14:39   

Pandora Hearts 48 (czyżby już nikt tego nie czytał?)
Ten rozdział to był jeden wielki gigantyczny FAIL. Jun, kobieto, rób tak, tak mi dobrze~!

Spoiler: pokaż / ukryj
No więc. "Coś" z poprzedniego rozdziału ma płeć, co więcej, jest mężczyzną. Pojedynek Oza i Breaka był cudny - szczególnie mina blondyneczka leżącego na ziemi i Breakowy chibik z zacieszem. Potem... Potem. Tak. Więc. Oz i Alice w sukieneczkach, Gilbert w okularach (nie no, całkiem-całkiem był, ale ja go wolę bez), a wszystko po to, żeby zrobić sobie wycieczkę pod drzwi i podsłuchiwaaaaaać~! Pan widocznie ma bardzo dużo do powiedzenia, bo nadaje bez przerwy - o dziwo, Rufus go nie trzasnął. Ma nerwy, ha. I spodnie też (!!!), i bajeranckie buciki. I wstążeczkę. Ach. Alice wgryzająca się w wypchanego bażanta (od razu skojarzył mi się wiadomy fanart z Hetalii i "patrzcie jakiego fajnego ognistego bażanta mam na głowie!"), Mężczyzna sparklający oczkami do Oza (widocznie ma jakiś Vessaliusowy fetysz, bo zachowuje się jak nastoletnie fanka), swoją drogą facet ma dość interesujący profil... Khy, khy.
Oz z nożem - ja wiem, zbyt bystra to ja nie jestem, ale - co on tam zrobił? Podniósł z miną ZUEGO mordercy, i? Ale scena dwie strony później była bardziej, Ozik uśmiechający się i kawaii tło obok. A pokłon Rufusa był chyba parodią, chociaż nie powiem, fajnie mu wstążeczka i włosy powiewały, a fotel miał śliczny wzorek (i ładnie się uśmiechał, znaczy nie fotel ani nie wzorek, tylko Rufu właśnie). "Oooo~~a~" - no to chyba była random faza na przeciąganie samogłosek, jednakże wyglądało to tak, jakby Pan był jaoistką... Jak dobrze, że nic nie jadłam, czytając to. Rufusowa emotka, słowotok i kropeczki (poza tym, specjalnie liczyłam, ile razy się uśmiechnął, wyszło siedem. Nie jestem pewna, czy to mi się podoba), po czym tańczący Pan i serduszka w tle. Strona ostatnia... nie. To nie na moje nerwy... Ómarłam.
ALE. AAALE. Zastanawiają mnie dwie rzeczy - Reim ze STHASZNĄ miną na początku - co prawda zasłonione krzaczkami, bo nie chcą dzieci straszyć, ale zawsze. Dwa - WIĘCEJ Breaka w tym stroju, WIĘCEJ powiadam.

Tl;dr - fajny rozdział był, fajny... /me approves~

_________________
I tried, and therefore no one should criticise me!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1909381
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: online

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 21-04-2010, 20:28   

Trochę komentarzy a propo ostatniej lektury.

Kuroshitsuji 44

Ten łuk zaczyna mi coraz bardziej przypominać Umineko. Zwłaszcza, gdy padła hipoteza o tym, że
Spoiler: pokaż / ukryj
morderca to tak naprawdę dodatkowa osoba
. Bo z jednej strony są tu wyraźne próby prowadzenia kryminału, a z drugiej co i rusz dostajemy jakieś nawiązania do
Spoiler: pokaż / ukryj
wampirów (tyko ich tutaj brakowało, rozpanoszyło się strasznie to diabelstwo!)
, które sugerują, żeby rzucić w diabły "ludzkie" rozwiązanie problemu. Wrażenie to pogłebia scena rozpaczy po stracie bliskiego i cliffhangerowa scena ze służbą w kuchni (drugi bankiet). Idąc tym tropem jeden z trupów powinien teraz ożyć i zrobić rzeź.

Scena z Sebastianową tajemnicą w szafie i przerażeniem Ciela była piękna.

I WTFowy moment:
Spoiler: pokaż / ukryj
szpilki! On miał na sobie szpilki!


Skip Beat 156
Asystentki albo wzięły wolne, albo się pochorowały, bo brak rastrów bił wręcz po oczach. Ja mam wiele wyrozumiałości, ale jeśli się rysuje postacie w CZARNYCH ciuchach to brak koloru jest niestety mocno widoczny i kłuje po oczach. A szkoda, bo poza tym Kyoko próbująca rozgryźć rolę siostrzyczki była fajna. A zwłaszcza jej przemyślenia a propo incestu: world is scary...

Medaka Box 45
Zaraz, czy oni właśnie... czy oni właśnie próbują zrobić z Unzena tego dobrego?! Znaczy rozumiem - stara reguła shonenowców "pokonany staje się przyjacielem", ale toż to psychopata! On i jego siostrzyczka! Z drugiej strony przyznaję, że starcia głównego składu do tej pory były nieco rozczarowywujące. Zwłaszcza ostatnia wlaka Medaki była... żałosna po prostu. Rozumiem, że można mieć swoje reguły, ale to kiepskie wytłumaczenie na głupotę. Być może drugoplanowi spiszą w tej roli lepiej. Zwłaszcza, że bizon z dużą ilością broni i Unzen są moimi ulubionymi postaciami tej serii (zaraz po Shiranui, która jakby nie patrzeć zaaranżowała to wszystko).

Niecierpliwie oczekuję, kiedy ten mały knuj się ujawni i powie jaki jest jej cel. Bo jakby nie patrzeć albo przyśpiesza, albo sabotuje plan swojego dziadka. Przy czym trudno stwierdzić co bardziej.... A zrobiła to przy pomocy Twittera. XD

Defense Devil 46
Nie!!! Rozrywane ubranie! Wszystko tylko nie rozrywane ubranie! Bardziej wyświechtanego fanserwisu nie było?! Rozumiem, że Idamarię rzucono na pastwę wygłodniałych (?) osobników męskich. I rozumiem sceny prysznicowe (ich częstotliwość zaczęła już zawadzać o fetysz...), rozumiem pantyshoty, rozumiem catgirlowy kostium i fanserwiśne ujęcia na okładkach rozdziałów. Ale ta scena przelała czarę goryczy. Zapowiadał się z tego taki miły średni tytuł, ale ten natłok wątpliwej jakości fanserwisu mnie dobija, zwłaszcza że jest realizowany w strasznie nachalny sposób i w wielu momentach zwyczajnie gryzie się z budowanym klimatem. No nic, czytam to dalej. Może Idamaria w bersker mode wypadnie lepiej.

Poza tym to małe i beczące co było ciągle porywane, zaczęło świecić i mieć coś na kształt skrzydełek. Martwi mnie to.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Mara Płeć:Kobieta
High


Dołączyła: 05 Maj 2007
Skąd: spod łóżka
Status: offline

Grupy:
House of Joy
Lisia Federacja
PostWysłany: 21-04-2010, 20:42   

FMA 106
Seria ewidentnie ma się ku końcowi. Zresztą, to było oczywiste kiedy pojawiły się zapowiedzi serii telewizyjnej - autorka by nie pozwoliła na fail i wkurzonych fanów jak po serii pierwszej, remake musiał być wierny i koniec też powinien takowym być. Jej, łi i w ogóle.
Ale czy tylko ja mam wrażenie, że zakończenie do bólu przypomina takie z gry komputerowej?

Spoiler: pokaż / ukryj
Zły zły to ultraboski avatar, główny boss któremu nikt nie podskoczy i z którym musi walczyć Hohenheim mający 500 lvl i +10 do morale bo ma bródkę. Dzięki swojej super technice osłabia on bossa (jak w NWN kiedy dajemy smokowi zdechłą kulę duszy) i teraz wystarczy go ubić, dopóki on nie znajdzie sposobu na regenerację. Przed lvl45 Edwardem staje potężne wyzwanie - naparzać tyle ile można. Zresztą, zarówno lvl 50 Izumi, jak i lvl 35 Alphonse naparzają, kiedy lvl 48 Mustang ma czas na blublanie o tym jaki to on jest ślepy i bezużyteczny a lvl 26 Riza +15 do nieśmiertelności mimo poderżniętego uprzednio gardła jest gotowa do boju. Scar (lvl 30 + Łapa Chaosu i Łapa Antychaosu <+ 15 do roztentegowywania>) nagle odkrył, że jego niegdysiejsze zabijanie i niszcząca łapka to fail, bo miał też tworzącą wersję. Ale! Jeszcze są homunculusy! Ale to nieważne, od kiedy mamy +5 do rozwalania Kamienia Filozoficznego, możemy zrobić co chcemy. Moje wnioski:
- Hohenheim umrze
- Izumi pewnie też
- Będzie coś z Bramą i pewnie ZŁO i ZNISZCZENIE coś tam zrobią... coś w stylu "w Kingdom Hearts zacięły się wymiary"
- Alphonse nie może ot tak odzyskać ciała, co nie? Nie no, przygotujcie mu kaszankę i niech idzie do boju!

Podsumowując: o ile FMA to był mój pierwszy fangirlzm, moja ulubiona manga, o tyle mam wrażenie, że zarówno ja, jak i autorka, jesteśmy tą serią zmęczone. Pozostaje mi mieć nadzieję, że finał, nawet jeśli marny, będzie przynajmniej ładnie przedstawiony. Bo na razie tylko wkleiłabym tam statsy jakie się pojawiały na początku 1/2 Price.

_________________
"Shut up and keep up squeezing the monkeys!"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
5928978
Kaltresos Płeć:Mężczyzna
Wygnany Admin


Dołączył: 04 Kwi 2010
Skąd: Z oddali
Status: offline
PostWysłany: 22-04-2010, 08:17   

Bleach 401:

To się nazywa wypasiony chapter. Czytałem te 19 stron z zapartym tchem, a na końcu...


Spoiler: pokaż / ukryj
Kiedyś pojawić się musiał. Urahara! Musze się przy tym przyznać, że jak zobaczyłem trafianego Aizena to pomyślałem z początku, że to Gin zdradził z jakiś dziwnych powodów. W Bliczu wszystko jest możliwe. Muszę też przyznać, że podoba mi się cały motyw z Hougyoku i jego wpływem na bohaterów mangi.


Już nie można doczekać się kolejnych.

Naruto 493:

Ballad-raping, King Kong i cała pierwsza część rozdziału poprawiła mi nastrój z rana ^^. A potem...

Spoiler: pokaż / ukryj
Podstawa shounenów, czyli pojawienie się Evil Naruto! Skąd my to znamy?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 22-04-2010, 08:51   

Bleach 401: - ja tam nie nazwał bym tego zapartym tchem.

Spoiler: pokaż / ukryj
Aizen znów zaczyna monolog, a młodszy i Gin dalej się tłuką. A później dobrze znany z Bleacha motyw.


Naruto 402 - heh...

Spoiler: pokaż / ukryj
Hachibi chyba zostanie nowym typem intelektualisty w Naruto. Później typowy motyw treningu.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Lila Płeć:Kobieta
BAKA Ranger


Dołączyła: 19 Wrz 2006
Skąd: [CENSORED]
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Lisia Federacja
Omertà
PostWysłany: 22-04-2010, 09:01   

Bleach 401 -

Spoiler: pokaż / ukryj
Naprawdę nie zdziwię się, jeśli Urahara przyjdzie na pomoc... Aizenowi zamiast tym dobrym. Chyba nic już nie może mnie zadziwić w tej mandze... Zobaczycie, że będzie Bankai 2! Przyszły chapter - Man nadzieje na Bankai Urahary!

_________________
" Twas brillig, and the slithy toves, did gyre and gimble in the wabe;
All mimsy were the borogoves, and the mome raths outgrabe.~ "

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Asthariel Płeć:Mężczyzna
Lis


Dołączył: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 22-04-2010, 14:50   

Lila napisał/a:
Bleach 401 -

Spoiler: pokaż / ukryj
Naprawdę nie zdziwię się, jeśli Urahara przyjdzie na pomoc... Aizenowi zamiast tym dobrym. Chyba nic już nie może mnie zadziwić w tej mandze... Zobaczycie, że będzie Bankai 2! Przyszły chapter - Man nadzieje na Bankai Urahary!

Wątpię. Jeśli już, to raczej
Spoiler: pokaż / ukryj
go utłucze, i w jakiś sposób przejmie jego moc/zbuduje klucz bez zabijania wszystkich, i spróbuje przejąć władzę. Poza tym - zero szans na Bankai - skoro nawet Kyo i Ukitake swoich nie pokazali, to jak mógłby to zrobić Urahara?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Easnadh Płeć:Kobieta
a wee fire


Dołączyła: 27 Cze 2008
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 22-04-2010, 20:11   

Tren napisał/a:
I WTFowy moment:
Spoiler: pokaż / ukryj
szpilki! On miał na sobie szpilki!
Oczywiście, że miał! I to jakie! Mnie one jakoś nie zdziwiły, bo gdzieś już je widziałam, tylko nie wiem gdzie... (pomijając anime). No, przynajmniej obcasy.

Od paru rozdziałów "Kuroshitsuji" trochę mnie irytuje. Nowe chaptery są zwyczajnie przegadane. Nie lubię tego. Irytują mnie kadry, w których 2/3 zajmuje chmurka z murem tekstu. Co jak co, ale Kuroszka czytam głównie dla AZeta Sebastiana, skomplikowana fabuła jest na dalszym miejscu. Mur tekstu w mandze to nie jest coś, co jestem w stanie długo tolerować, zwyczajnie nie chce mi się wtedy tego wszystkiego czytać. I tak sobie myślę, że jeśli Yana Toboso miała ochotę sobie popisać, to mogła zwyczajnie napisać nowelkę.

I tak, zawartość szafy Sebastiana to było jednak COŚ xD Kurcze, a mogłam się spodziewać...

_________________

I’m always right and you should listen to whatever I have to say
and never disagree, ever, EVER for the sake of your wolvlihood.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 26-04-2010, 10:26   

Meguru 22-26 - tłumacze nadrabiają... Nie pamiętam, czy już o tym pisałem, ale recenzja w Arigatou była marna. Zapewne wykonana na podstawie pierwszego tomu.
Wracając do akcji:

Spoiler: pokaż / ukryj

Dalej mamy rozwinięty wątek Takashiego i mafii. Trochę nadmiernie patetyczny moim zdaniem, ale ogólnie rzecz biorąc może być.
Po rocznej przerwie wracamy do Meguru. Nasz dzielny wojak znów skopał mecz.
Trenerzy organizują wspólny trening z Jiu Jitsu. Dostajemy nową postać - Momoko - znajomą Yudaia.
Od razu dostajemy trochę pantsu-jołków, ale dość fajnych. Yudai niezbyt za nią przepada, bo dziewczyna jego zdaniem zbyt szybko się poddaje. Za to panience raczej Yudai się podoba. Maki aka. wcielenie szatana musiała wykorzystać sytuację. Motyw z przebieralnią jest dość wysłużony, ale komentarz Maki bezbłędny:
- To się musiało wydarzyć...
(już nie wspominam o dantejskich scenach w szatni z odrobiną fanserwisu)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: online

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 26-04-2010, 20:44   

Pandora Hearts 48 Oz, Oz, Oz~ Jeny, jak ja loffciam tą mangę.

Spoiler: pokaż / ukryj
Oja. Jak zobaczyłam TO COŚ na końcu poprzedniego rozdziału... od razu myślałam, że to musi być łowca głów. Poza tym coś we mnie jęknęło 'rany boskie, Jun, za jakie grzechy?! Dałabyś nam wiecej bizonów, a nie takie coś!' i nadal w sumie nie mogę się przekonać do tej ewidentnie groteskowej postaci. Ale muszę przyznać, że Oz i spółka ślicznie w tym odcinku wypadli. Zwłaszcza Oz. Dałam się nabrać na jego grę i w pierwszej chwili skłaniałam się zdecydowanie do tego, że faktycznie zmusił Jacka do WRESZCIE pokazania się po tych conajmniej parunastu rozdziałach. Tęsknię za nim, no :D A Oz ślicznie wyglądał! No, ale niestety to była wielka improwizacja... Ale nadal, Oz, jesteś cudnym kombinatorem.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Vivian Płeć:Kobieta
La Fleur du mal


Dołączyła: 27 Lip 2009
Skąd: from Darkness
Status: offline
PostWysłany: 26-04-2010, 21:51   

Uragiri wa boku no namae wo shitteriu Chapter 1- 5

Hmm chyba coś ze mną nie tak, właśnie skończyłam czytać pierwszy tom mangi Odagiri Hotaru.


Spoiler: pokaż / ukryj
Dotychczas unikałam shonen-ai jak diabeł święconej wody, natomiast ta manga autentycznie mnie wciągnęła, głównie dlatego, że Uragiri to przede wszystkim fantasy z pogranicza supernatural, adventure, które może nie jest nadzwyczaj oryginalne w swym założeniu, aczkolwiek fabuła jest całkiem obiecująca. Co najważniejsze w całym pierwszym tomie nie ma gorących momentów dla fanek shonen -aiców (odpukać w niemalowane), nie jest mdło i nie ma maślanych oczu. Co prawda nieustannie znajdujemy motyw mamoru za wszelką cenę, kwestię "I am not going to betray you” odnalazłam z 10 razy, ale naprawdę wątek romantyczny nie przesłania całej akcji. Kreska jest całkiem ładna, dominuje ciemna kolorystyka, wiele cieni, klimat nieco przywodzi na myśl Dokuhime, Kyuuketsuki to Boku, Alichino, są też gotyckie motywy rodem z Vampire Knight. Mamy tajemnicę z przeszłości, jak gdyby z poprzedniego życia bohaterów, złe demony zwane Duras i gromadkę walczących z nimi urodziwych ludzi o niezwykłych zdolnościach. Główny bohater, Yuki, sierota o nieznanym pochodzeniu również posiada ukryte moce, poza tym wyczuwa ludzkie emocje, szczególnie ukryte lęki i rozpacz. Przy czym jest bardzo wrażliwy, ma ogromne poczucie sprawiedliwości, staje w obronie uciśnionych, etc. etc. No i chyba w poprzednim życiu był kobietą^^. No i jest jeszcze Zess- san czy też Luka, jak kto woli. Widać, że facet czuje gotyk, nosi czarny płaszcz z wysokim kołnierzem, obrożę, kolczyki przypominające kły, bądź cokolwiek innego ,ma długie pazury, używa eye-linera, aby podkreślić oczy i zapewne uzyskać efekt " glamour". Rzuca posępne spojrzenia i jest tajemniczy i się fajnie wścieka, wtedy ciska jakąś niebieską błyskawicą i jest taki ZUY i niszczy wszystko. Reszta bohaterów jak narazie tajemnicza, urocza parka ,,crossów” , podejrzany Giou, coś wiedzą, ale narazie nie chcą zdradzić, co. No zobaczymy, co dalej...

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Agon Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 30-04-2010, 21:22   

Pandora Hearts 48

No, wreszcie nadrobiłam... I yay, jaki mruczno-fazowy chap! Więcej takich~!

Spoiler: pokaż / ukryj
Isla Yura – świetna postać, lubię takich groteskowych dziwaków. Scena, w której rzuca się na Oza jak jakiś piszczący, dziki fangirl, była bardziej. I zsynchronizowana reakcja Gila i Alice na to fangirlowanie, i wcześniej moe Ozik w sukieneczce, i zaciesz Breaka po tym, jak rozłożył Oza. No, ubawiłam się.
A końcowe sceny... Jaaa, o jaaa, to było DOBRE. Zwłaszcza scena, w której Rufus klęka przed 'Jackiem'. Ohoho, czapki z głów, panie manipulatorze :3
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 30-04-2010, 21:33   

GANTZ 317 - wszystko, co dobre ta manga ma już za sobą. Pogrąża się coraz głębiej i głębiej... Cóż, może z Berserkiem jest podobnie, ale tam przynajmniej są szanse poprawy.

Vagabond 295 - bleh, nuuuuda.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Kaltresos Płeć:Mężczyzna
Wygnany Admin


Dołączył: 04 Kwi 2010
Skąd: Z oddali
Status: offline
PostWysłany: 05-05-2010, 12:59   

Bleach 402:

Fiu, fiu... Kolejne jakże niespodziewane zwroty akcji sprawią, że zwymiotuję :/ "Hah, oszukałem cię!" "Nie, to ja cie oszukałem!" "Wcale, że nie, bo ja!" <---- (Moje myśli po przeczytaniu chaptera)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 32 z 72 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 31, 32, 33 ... 70, 71, 72  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group