FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 349, 350, 351 ... 531, 532, 533  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
So_Dakki Płeć:Kobieta
~FOXY LADY~


Dołączyła: 13 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 07-04-2012, 22:15   

Bleach do 182
No dobra, przyznaję, że zirytowałam się tylko dlatego, ponieważ przerwali wydarzenia dziejące się w Hueco Mundo akurat wtedy, kiedy mnie najbardziej pochłonęły. Miałam nawet myśli destrukcyjne, żeby cały ten filler puścić w cholerę, ale stało się... Nawet mi się podoba :D Jak na początku nie mogłam znieść tej małej arystokratki, tak teraz wydarzenia przybrały tempa, oba wątki - w tym Kiry i nowego kapitana 3. oddziału zaczynają się łączyć, co bardzo mnie cieszy i nastraja optymistycznie na dalszy seans. Po traumie z Baunto bacznie obserwuję bohaterów, czy aby przypadkiem znowu nie spłowiała im osobowość, a ich miecze nie dawały tyle, co machanie drewnianym kijkiem. Na szczęście poziom jest w miarę równy i stabilny, nawet dialogi potrafią ująć za serce. Jestem mile zaskoczona.
A właśnie, zapomniałam wcześniej wspomnieć, tyczy się to wydarzeń z Hueco Mundo - lubię dźwięk Cero - jest taki głęboki i destrukcyjny, gdyby dodać jeszcze bass, to można by było umrzeć od samego słuchania :]

_________________
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 08-04-2012, 01:34   

Kontynuując oglądanie Keroro Gunsou do epizodu 335 napotkałem najgorzej narysowany odcinek w dziejach tego serialu. A mianowicie 334 w pierwszej części. Ogólnie cały ostatni sezon był graficznie skopana, fakt że w HD, ale ciągle kreska jest kompletnie rozjechana. Postaci można było rozpoznać praktycznie głównie po głosach i kolorach ubrań.Po twarzach było by trudno, podobnie po kształtach sylwetek. Generalnie tak źle jeszcze nie było. Gdy to zobaczyłem, to zwyczajnie chciałem wyjść i przeczekać ten odcinek w kuchni. Nie dość że brzydko to jeszcze nudno się zrobiło. Raz jesteśmy na plaży, raz żaby coś broją i tak w kółko. Szkoła i praca wypadły z ramówki, podobnie jak wszystkie postaci epizodyczne (poza Kogoro). Do końca pozostała gdzieś ok jeden sezon zwykłego anime, jeśli wytrwam z pewnością go podsumuję.

Poza tym 3 ostatnie odcinki Kill Me Baby.
Z niewyjaśnionych przyczyn ostatni odcinek był najlepszy w całej serii. Dosypali trochę chronologii i trochę logiki w miksie z dramatyczna nutką i serial jakby odżył. Co z tego , gdy był to ostatni odcinek? Serial był nawet ciekawym odmóżdżaczem ale w sumie jak też miałem go w pewnym momencie dosyć. tak wiec jest w pełni zasłużona trójka a jak zrobią ciekawy special, to im podniosę o pół gwiazdki. Ale chyba się nie zanosi. Jak zwykle kreska J. C. Staff była urocza a w openingu najlepszy moment to nie ocenzurowany "Holly shit"

Ostatnia pozycja na sobotę to powtórkowa stara dobra Eureka 7 (18/50)
Chyba nigdy nie oglądałem tego w japońskiej wersji językowej, pora to nadrobić. Nieco dziwne uczucie, ale dyskomfort będzie mniejszy przy nowym sezonie. Niby to ten sam serial, te same dialogi w sensie ich znaczenie, ale głosy inne, niektóre bardziej, niektóre mniej. Najdziwniejsze wydaja się nazwy postaci, które z racji bycia anglojęzycznymi w wersji japońskiej i w angielskiej były czytane anglojęzycznie. W rezultacie , porównanie English nie równa się Ingrisz. Co widać najbardziej na imionach np Enemine - Anemone, Terstyn - Tarston. W sumie nie bardzo jest się do czego przyczepić, ale zdziwienie jest.

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
KossteK Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 09 Sty 2012
Status: offline
PostWysłany: 08-04-2012, 19:43   

Gintama` 207-208

Hmm, okulary? Wróciłem do Gintamy po dłuższej przerwie, rezultat? Jak zwykle, śmiech, śmiech i jeszcze raz śmiech, mój sprawdzony sposób na chandrę^^. Strasznie brakowało mi ich tego pokręconego humoru i coś mi mówi, że na tych dwóch epkach się nie skończy.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
So_Dakki Płeć:Kobieta
~FOXY LADY~


Dołączyła: 13 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 08-04-2012, 20:39   

Bleach do 204
Walki w Hueco Mundo nadal trwają. Szczerze, miałam nadzieję, że to będzie szybka akcja - wpadamy, walczymy, zabieramy Inoue i uciekamy - tsss, naiwne. Tak czy inaczej nie nudziłam się, a co najlepsze, do akcji wkroczył mój no.1 Kenpachi Zaraki^^ Rozbawił mnie tekst o kendo - uwielbiam tego gościa :D Mile zaskoczyła mnie Nel, tak coś czułam, że trzyma niejednego asa w rękawie, poza tym jest przesłodka^^ I jeszcze jedna persona... Orihime... Co ona tam właściwie robi? Wszyscy miotają ją jak lalką. Czy ona kiedykolwiek zmężnieje? Oby.
204. odcinek to cios w tętnicę, czyli powrót małej arystokratki i wielka awantura o mecz piłki nożnej. Nerwy mi puściły i ten bezsensowny wątek zamierzam ominąć - w końcu to tylko jeden odcinek ;)

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 09-04-2012, 19:24   

Aquarion Evol 15

OK... Kawamori się droczy i to bardzo, bo nadal mimo żarówiasto jasnej dróżki, nie ma drogowskazu do celu, a Mikono i Kagura ostatecznie daleko nie zajechali... Czy Mykage jest wybiórczo spostrzegawczy, że nie widział jak to się Amata zezłocił i błyszczał? A może to jedna wielka podpucha? I to kto inny? Następny odcinek jakoś tak mało konkretnie wygląda...

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Chemik Płeć:Mężczyzna
Time does not exist...


Dołączył: 20 Mar 2007
Skąd: Łódź
Status: offline
PostWysłany: 09-04-2012, 23:01   

nowe sezony nastawione na fetysze :>

Nazo no Kanojo X
- EP1 - ..... WTF - czasami zastanawiam się skąd te Japońce biorą pomysły ... no ale wyjątkowo ciekaw jestem co będzie dalej, postaci nie są najgorsze, jednak jak dla mnie temat już po pierwszym odcinku jest wyczerpany, ciekawe co zmajstruje twórca :) Jak kogoś kręci ślina to polecam, osobom brzydliwym odradzam .

Sankarea 1 - ta seria za to w sam raz dla Nekrofilów :> niestety żaden element nie przypadł mi do gustu - główny bohater irytuje i ma fatalny fryz :/

Acchi Kocchi 1 - ot, zwyczajna komedia/romans szkolny - graficznie podobna do Lucky Star z nieco grubszymi konturami - niczym się nie wybija, nudne jak flaki z olejem.

_________________
"What isn't remembered never happened. .... "
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
7016003
So_Dakki Płeć:Kobieta
~FOXY LADY~


Dołączyła: 13 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 10-04-2012, 20:45   

Bleach do 283
Od razu na wstępie muszę zaznaczyć, że odcinki od 229 do 265 ominęłam z premedytacją, bo jak wcześniej wątek z Baunto czasowo łączył się z resztą, tak teraz jest to tylko przerywnik, a dzieje się zbyt wiele i zbyt mocno mnie to pochłonęło, żeby sobie przerywać zabawę ;) Wrócę do tych odcinków zapewne po obejrzeniu całości. Tak sobie pomyślałam, że jakbym miała oglądać Bleacha na bieżąco, to popadłabym w depresję przez te fillery. Ale do rzeczy...
Wow! Jestem zachwycona i poruszona ostatnimi wydarzeniami. Wiele wyjaśniło się w kwestii Urahary i Vizardów. Na początku przestraszyłam się widząc złowieszcze wahadło - znowu nieznana historia w nieznanym czasie i zaraz wyskoczy mała arystokratka, albo co gorsza Baunto! - ale na szczęście moje obawy były niesłuszne, dałam się ponieść emocjom^^ Kolejna sprawa jaka mnie zainteresowała, to styl walki Kyōraku (no i szukając pewnych imion/nazwisk nieświadomie strzeliłam sobie spoilera... aaaah!). Wydawał się taki niepozorny, ale w końcu cicha woda brzegi rwie. Zanim przejdę do punktu kulminacyjnego, to niestety muszę stwierdzić, że Inoue irytuje mnie bardziej niż zwykle. Ona się chyba nigdy nie zmieni, wciąż tylko Kurosaki-kun i Kurosaki-kun. Dziewczyno, ogarnij się :/ No i teraz najlepszy moment EVER (akurat na playliście leci Sia Breathe Me - pasuje idealnie wręcz) czyli walka Ichigo vs Ulquiorra. Tzn. walka jak walka, ale kiedy
Spoiler: pokaż / ukryj
Ulquiorra trzymał Ichigo'a i miał właśnie przebić jego ciało na wylot i wtedy pojawiła się Orihime z Ishidą
- MEGA! Potem to już oglądałam na bezdechu.
Spoiler: pokaż / ukryj
Przemiana Ichigo w Hollowa, bezlitosna walka z Ulquiorrą, jego zatracenie, atak na Ishidę, powrót do świadomości, śmierć Ulquiorry - bardzo wzruszająca zresztą, jego przebłysk człowieczeństwa i wyciągnięta dłoń w stronę Inoue.
No ma-sa-kra! I jak ja mam takie rzeczy przerywać sobie fillerami... NIGDY! :D

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gamer2002 Płeć:Mężczyzna
Bezdennie Głupi


Dołączył: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 11-04-2012, 00:45   

rewatching New Mobile Raport Gundam Wing do 30 odcinka

Arc kosmiczny się skończył a 2 odcinki to był recap.

Głównym rozczarowaniem jest Treize, który ma depresje, gdyż bliska mu Une "przez uczucia do niego" zwariowała i ma rozdwojenie jaźni. Une, która normalnie uznawała znukowanie 100 kilometrów w promieniu by zniszczyć 5 Gundamów za śmiały plan. Treize przez te odcinki nie zrobił niczego glorious, nawet gdy powiedział szefostwu że ma dość interesu lalkarskiego. Jedynie co, to buduje sobie Gundama.

Inną rzeczą która mnie drażni było to, że zaraz odcinek po oddelegowaniu Treize'a otrzymaliśmy narracje jak to całe OZ rozpadło się na dwie części, jedną która go wspiera i drugą która wspiera szefostwo. Biorąc pod uwagę, że było to bardzo wygodne dla bohaterów by akurat teraz OZ zaczęło strzelać do siebie, było to jak deus ex machina. Podczas zaś gdy OZ się dzieli Une łączy swe osobowości w jedną.

Poza tym, jesteśmy 3/5 w serii i jedynym z głównej piątki który w końcu dostał backstory wyjaśniające jego motywy, pochodzenie i jak zdobył Gundama to Quatre. W sumie Quatre zawsze był najsensowniej rozpisany z nich wszystkich, on jeden nie ruszył sam przeciwko całemu światu tylko miał wcześniej gotową armię najemników. Powrót do domu (z komicznym "przypadkiem cię uratowałam i doprowadziłam do domu, ale dopiero teraz ci mówię że jestem twoją siostrą") trwał jeden odcinek razem z TRAUMĄ naszego ulubionego bland-włosego araba. Trauma była nawet niezła, była nawet wcześniej podbudówka pod to z tym jak społeczność kolonii obracała się przeciw Gundamom i jak Quatre to znosił. Ale po tym stary Quatre'a dla jakiegoś mglistego filozoficznego powodu porwał odebraną mu przez OZ stację fabryczną, którzy też zamiast wysłać na jednego człowieka operującego całą stacją commando woleli zniszczyć ważną dla siebie stacje. No i pierwszy odruch Dark Quatre też był przekomiczny. Ale dalej Dark Quatre z Wingiem Zero był nawet niezły, mogliby zachować go na dłużej a jedyna konsekwencja była taka, że Trowa teraz dryfuje sobie w skafandrze po kosmosie. Jeszcze kolonia została zniszczona, ale kto to będzie pamiętał.

Najbardziej mnie jednak ubawiło, że Relena, w czasie gdy boysbend rozbijał się w kosmosie bez celu, stała się największym problemem Fundacji i OZ (mówiłem, że bez rozpraszającego ją Heero jest ona wielka). Także to jak gdy Quatre i Heero dotarli do Królestwa Sanct a Relena powitała Heera tryumfalnym uśmiechem, że nawet nie musiała go ścigać już po globie.
Jako ante-Relene wprowadzono też Dorothy. I ja wiem, że twórcy Winga mają coś z brwiami, ale to już przegiecie.

Ogólnie jeszcze Quatre zrobił GTA na stojącym mechu, ale było to odcinek po tym jak razem z Heero zrobił to na lotniskowcu, więc to przejdzie. Tak, nawet bez Gundamów (obecnie tylko Wufei i Duo mają nowe) potęga plothaxu boysbendu jest wielka, Heero w Leo (aka mech eksplodujący od kichnięcia) wytrzymywał ostrzał plutonu z działami laserowymi a Quatre nieco nowszym modelem od Leo rozwalił najnowszego mecha OZ ciosem w głowę. A gdy tylko zyskali jedną broń bo Gundamie posłali wszystko do piachu! Nie ma sensu myśleć o przebiegu akcji ;P

_________________
Aru toki wa seigi no mikata
Aru toki wa akuma no tesaki

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 12-04-2012, 00:13   

Czas powrotów, czas zakończeń.

Eureka 7 Rewatch z jap audio (o dziwo wydaje się być to raz pierwszy)
Tytuł został zakończony i w sumie chyba dobrze. Pierwszy raz słyszałem o eurece gdy zaczynałem historię z anime, wtedy wychodziła. Później gdy do niej wrociłem, było już dla mnie oczywiste, że oglądam to bez napisów, po angielsku. Tym razem postanowiłem jednak wrócić do oryginału. Zdziwienie było spore, gdyż poza paroma głosami, tytuł praktycznie niczym się nie różni. Te same żarty, podobna budowa zdań i ich kolejność, nawet większość głosów, chociaż kilka bardziej pasuje z angielskim akcentem. Jedno jest pewne, tytuł nie traci nic na dubie ani na napisach. Oczywiście bełkot parafizyczny lepiej wchłania się ze słuchu, gdyż na napisy słów jest zwyczajnie zbyt dużo.

Keroro Gunsou aż po epizod 358
Całe anime jest bardzo dziwne. Po pierwsze opowiada o inwazji nieporadnych kosmicznych żab i ich pierwszej i ostatniej przeszkodzie w podbiciu naszego świata. Rodzinie Hinatów, w których piwnicy gnieździ się serce inwazji. Do tego mamy grupkę stałych kosmitów człekokształtnych, parę policjantek z czułkami, potwory, zjawy i zjawiska paranormalne :] Czego chcieć więcej. Każdy sezon anime opowiada niby podobny stek bzdur, jednak każdy sezon jest inny. Pierwszy ma zdecydowanie inną kreskę, wprowadza postaci praktycznie aż po 50 odcinek i jest zdecydowanie bardziej skoncentrowany na żabach niż kolejne. Został też jako jedyny zdubbingowany na język angielski. Najbardziej utkwił mi w głowie widok zakładu o 5 afro na głowie i szalejąca Aki , poza tym było tu najwięcej Sumomo, której miejsce, jako jedyna żeńska żaba, później zajęła Pururu. No były jeszcze dwie gówniary po drodze (aloha!~) Kolejne sezony najczęściej zmieniały nieco formułę , wprowadzały miniserie lub łuczki z dodatkowymi postaciami jak zakochana Karara, KeroZero lub Chibikero. Każde z tych wątków trwało właśnie jeden (duży) sezon. Oczywiście najgorszy było sezon ostatni, niby w hd a kreska bardzo różna. Ale generalnie przez wszystkie 358 odcinków jakiś poziom był utrzymany. Tyle głupoty w życiu nie widziałem. Klasyfikacja tego serialu w grupie z onegai my melody jest jednak moim błędem. Humor w tym serialu jest zdecydowanie dla starszych widzów. a częste nawiązania do starych serii jak Capitan Harlock, Cobra (aka Viper) czy Galaxy Express jeszcze pogłębiają ten stan. W serii jest masa nawiązań i parodii innych seriali, humor często jest sarkastyczny lub parodystyczny. Ale często też polega na dosłownej interpretacji słów. Tak więc w angielskiej wersji , żabki jadły nie kotleciki z wołowiny a krowie ciało. Oczywiście w serii czas płynie w miejscu, więc mamy kilka letnich i zimowych pór. I większość postaci się nie starzeje. Istnieje też tendencja do odkopywania wątków i postaci w najmniej oczekiwanym momencie.
Ogólnie oceniam to jako całkiem dobrą komedię, ale ocenił bym ją znacznie wyżej, gdyby nie nakręcili ostatnich 50 odcinków.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 12-04-2012, 05:16   

Nyaruko-san 1
....my sanity points are dropping. Fast.
Tego anime nie należy traktować jako moe-blopa. Należy podejść do niego z powagą na jaką zasługują Mity. Przy odpowiednim nastawieniu głupia komedyjka zamienia się w coś absolutnie przerażającego.

Gdyż nasuwa się jeden wniosek.

Przedwieczni odkryli jak oplątać nas swoimi mackami.

Skutecznie.


Spoiler: pokaż / ukryj
And, by gods, Nyarlatoteph fights dirty >D




Spoiler: pokaż / ukryj
Wiedziałem że Miya z Amagami to wcielony diabeł, ale że i Kazakiri z Index....ho ho ho!

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Urawa Płeć:Mężczyzna
Keszysta


Dołączył: 16 Paź 2010
Status: offline
PostWysłany: 12-04-2012, 11:20   

Lupin III
Najlepsze anime tego sezonu? W każdym razie robiące największe wrażenie, przynajmniej na starcie. Niesamowita grafika, rewelacyjna muzyka i błyskotliwy humor. Aż trudno uwierzyć, że ma to jednocześnie więcej golizny niż większość ecchi. I wszystko to działa! Kto wie, czy to nie największa niespodzianka tego roku.

_________________
http://www.nationstates.net/nation=leslau
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 12-04-2012, 11:48   

Jormungand - nie ma moe, CG ewidentnie budżetowe a setting skojarzył mi się z pełną łajbą pełną szajbusów. I Volvo. Oglądamy, zdecydowanie.

Edit: i ułomny widelec. Nie sądziłem iż japończycy nie potrafią narysować widelca..

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
So_Dakki Płeć:Kobieta
~FOXY LADY~


Dołączyła: 13 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 12-04-2012, 20:01   

Bleach do 308
Krótko i na temat. Gin ma ładne, niebieskie oczy^^
A teraz na poważnie. Tak coś czułam już na początku, że
Spoiler: pokaż / ukryj
Gin dołączając do Aizena ma w tym swój cel. I nie myliłam się, więc fakt, że go zdradził wcale mnie nie zdziwił. W chwili obecnej tak jakby nie żyje, chociaż ciężko stwierdzić. Mam cichą nadzieję, że jeszcze go zobaczę zdrowego i całego^^
Z rzeczy irytujących, Orihime nie pojawiła się przez kilka odcinków, ale za to Aizen przewyższył wszystkich. Co rusz przybiera nowe formy, to loczek a'la Superman, to biały łysol, to znów loczek, ale dłuższy, a potem jakby tego było mało - motylek. Sweet! -_-' Poza tym zdecydowanie za dużo gada. Na szczęście z odsieczą wparował Kurosaki i żeby nie było - w nowym wdzianku, z nową fryzurą, ale co najważniejsze - z nowym spojrzeniem! I teraz walka osiągnęła zupełnie inny poziom - znikają góry, powstają doliny - lubię to! :D

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 12-04-2012, 20:24   

Lupin III ep2
Kreska zjechała w dół, czego się można było spodziewać. Tym razem w roli męskiej dostajemy Jigena.

Minori Scumble
Połączenie pingwina i loli androida oznaczać może tylko nadmiar moeblobów. I faktycznie. NIc ciekawego nie ma w tym anime.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Cepelia Płeć:Kobieta


Dołączyła: 03 Mar 2012
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 13-04-2012, 00:10   

Zoku Natsume do odc. 9.
W sumie się cieszę, że nie oglądałam tego na bieżąco bo mam teraz całkiem przyjemne anime przed sobą. Pierwszy raz się zdarzyło, że podoba mi się seria z mówiącym kotem. Chyba się starzeję.

Rurouni Kenshin: Shin Kyoto Hen część pierwsza.
Hmph... Po prostu mam sentyment de Kenshina więc nie będę się czepiać. Prawda, że to nic nowego i że bardzo pocięte. Ale raczej wątpię żeby się jakoś na to rzucali ludzie, którzy nie oglądali serii TV. Krótko mówiąc, znana część fabuły serialu podana w poważniejszej formie. Choć był moment, że się podśmiewałam. Bo co to miało być? Myślałam że Shishio nie powinien się niepotrzebnie męczyć... :D
Bardzo podobała mi się grafika, zwłaszcza barokowo-kolorowe tła. A i Kaoru jakaś ładniejsza.
Czekam na drugą część.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 350 z 533 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 349, 350, 351 ... 531, 532, 533  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group