FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 449, 450, 451 ... 520, 521, 522  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 17-05-2014, 20:39   

Mekakucity Actors 06 - nie wiem, czy scenarzysta pozazdrościł Baccano tych przeskoków czasowych, czy co... W Baccano to wychodziło. Tu totalnie nie da się odnaleźć. No i kiedy mówiłem, że chcę więcej Ene, nie do końca o to mi chodziło. No ale co tam.

Captain Earth 7 - nadal nie wiem o co chodzi. Ale zaczynam podejrzewać, ze chodzi o przerobienie ludzi na bateryjki. Nadal jednak wiele rzeczy jest bez sensu.

Ping Pong the Animation 06 - aż szkoda, że przeczytałem mangę... taki ładny rozwój postaci.
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Easnadh Płeć:Kobieta
a wee fire


Dołączyła: 27 Cze 2008
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 18-05-2014, 16:54   

vries napisał/a:
nie wiem, czy scenarzysta pozazdrościł Baccano tych przeskoków czasowych, czy co... W Baccano to wychodziło.
Wątpię, żeby Jin pozazdrościł scenarzyście Baccano czy komukolwiek, bo kiedy zaczynał tworzyć swoje piosenki pewnie nawet nie przypuszczał, że kiedykolwiek zostaną przerobione na anime, podobnie jak nie miał zielonego pojęcia, że weźmie się za to SHAFT.

Poza tym to nie do końca są przeskoki czasowe, tylko timeloop. Może nie zauważyłeś, ale zawsze powtarza sie jedna jedyna data - 15. sierpnia (i okolice).


Mekaku City Actors - 06

*niekontrolowany szloch przez cały odcinek*

Poza tym ktoś z SHAFTu w trakcie procesu twórczego doszedł pewnie do wniosku, że skoro dla postronnego widza anime jest fabularnie chaosem, to jeśli jeszcze na dodatek będzie brzydkie, nikt poza fanami KagePro tego nie obejrzy. Dzięki temu już drugi z kolei odcinek jest ładny.


Kamigami no Asobi - 07

OH SO GAY. Loki, serio?
OH SO YANDERE. Wiedziałam. W końcu nie dali Balderowi Kamiyana jako seiyuu bez powodu.
OH SO PSYCHO. Apollon jako entuzjastyczny piroman - to było zabawne.

Swoją droga nie chcę robić żadnych nadinterpretacji, ale jak dla mnie to na planszy w środku odcinka Balder bawi się sam ze sobą. Nie myślałam, że dożyję czegoś takiego w zwyczajnym romansidle dla dziewcząt puszczanym o normalnej porze dnia. Poza tym w tym tygodniu przegrałam w grze "Wypatrz Anubisa" - nie zauważyłam go... :|


Kiniro no Corda - 07

Oh, walcie się! *rzuca anime w kąt*


Haikyuu!! - 07

Niby nic sie nie działo... ale i tak było fajnie! Każda, absolutnie każda nowa pojawiająca się dotąd postać wzbudza moją sympatię, senpaie trzymają poziom i są jak zwykle uroczy, każdy na swój sposób, a duet Kageyama/Hinata jak zwykle nie zawodzi, zarówno na boisku, jak i poza nim ("No idźże wreszcie do tego kibla!"). Zastanawiam się, czy nie zacząć czytać mangi, chociaż nadal uważam, że jest trochę za mało ładna jak na moje standardy.

_________________

I’m always right and you should listen to whatever I have to say
and never disagree, ever, EVER for the sake of your wolvlihood.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 18-05-2014, 21:26   

Kamigami też 07
W zasadzie to było dosyć dziwne. Po pierwsze olśnienie tego z czerwonymi włosami :P oraz finałowa rezolucja. Toth i sygnowana łapka była tylko na ilustracji ;( ale i tak spowodowało to eksplozje śmiechu.
Co do zabawy...
Spoiler: pokaż / ukryj
nie wiem czym się jeszcze bawił, ale tam to większość facetów uciechy nie ma
No i w tym odcinku kompleksy bogów wyszły na jaw, dlaczego na nią to nie działa?...
Niemniej powinni zmienić okładki na kogoś kto umie śpiewać, "to" kaleczy uszy.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 18-05-2014, 22:23   

Easnadh napisał/a:
Wątpię, żeby Jin pozazdrościł scenarzyście Baccano czy komukolwiek, bo kiedy zaczynał tworzyć swoje piosenki pewnie nawet nie przypuszczał, że kiedykolwiek zostaną przerobione na anime, podobnie jak nie miał zielonego pojęcia, że weźmie się za to SHAFT.

Poza tym to nie do końca są przeskoki czasowe, tylko timeloop. Może nie zauważyłeś, ale zawsze powtarza sie jedna jedyna data - 15. sierpnia (i okolice).

Jin jest autorem pierwowzoru, nie scenarzystą. Zresztą w międzyczasie wyszły LN i mangi, więc materiału źródłowego jest niemało. Scenarzysty chyba nie było i sobie reżyserowie zaadaptowali materiał (ANN nic nie pokazuje póki co). Baccano w oryginale też nie jest tak poszatkowane, za to mamy różne linie fabularne w rożnych tomach, ale tam scenarzysta zrobił kawał dobrej roboty i poukładał materiał w odpowiedni sposób.

Easnadh napisał/a:

Haikyuu!! - 07
Niby nic sie nie działo... ale i tak było fajnie! Każda, absolutnie każda nowa pojawiająca się dotąd postać wzbudza moją sympatię, senpaie trzymają poziom i są jak zwykle uroczy, każdy na swój sposób, a duet Kageyama/Hinata jak zwykle nie zawodzi, zarówno na boisku, jak i poza nim ("No idźże wreszcie do tego kibla!"). Zastanawiam się, czy nie zacząć czytać mangi, chociaż nadal uważam, że jest trochę za mało ładna jak na moje standardy.

Jak dla mnie wygląda shounenowo. Anime ma mieć 25 epów i jest realizowane wzorowo i wiernie przedstawia materiał źródłowy, wiec nie trzeba się pchać w mangę. Z drugiej strony to jumpowy materiał, więc nie zekranizują całości. jak anime się skończy warto zabrać się za mangę, bo całość jako tako trzyma poziom (fabularnie jest tak sobie, ale postaci nadal są szalenie sympatyczne).
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Easnadh Płeć:Kobieta
a wee fire


Dołączyła: 27 Cze 2008
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 18-05-2014, 22:44   

vries napisał/a:
Jin jest autorem pierwowzoru, nie scenarzystą. Zresztą w międzyczasie wyszły LN i mangi, więc materiału źródłowego jest niemało. Scenarzysty chyba nie było i sobie reżyserowie zaadaptowali materiał (ANN nic nie pokazuje póki co).
ANN może i nie pokazuje, ale ANN to nie Biblia, a sam Jin powiedział, że to on będzie odpowiedzialny za scenariusz. Co można sobie przeczytać np. na zazwyczaj ocenianym niżej od ANN pod względem wiarygodności MALu. Albo na KagerouProject wikii - niby to odnóżka wikipedii, ale z doświadczenia wiem, że anglojęzyczne tematyczne wikipedie są bardziej wiarygodne od tej ogólnej.

_________________

I’m always right and you should listen to whatever I have to say
and never disagree, ever, EVER for the sake of your wolvlihood.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 19-05-2014, 07:25   

Unicorn 7

Wielki finał po latach, zwieńczenie serii która wyznaczyła nowe standardy animacji w ogóle, a gundamowej w szczególności.

Jakie wrażenia? Cóż....na tym froncie nie rozczarowuje. Ostatni odcinek jest piękny, uchu też niczego nie brakuje.

Fabularnie także nie jest źle,epicka historia zostaje zamknięta, etc.

Tylko co, na bogów, oglądałem w drugiej części epizodu? Co wzięli scenarzyści? Jakiego koloru jest bielizna Full Fn..ehem.
A Magic carpet ride indeed.



Ps unicorn z 'wybuchniętą' psychoframe jest bardzo fajny. Tak jak I większość pozostałych mechów z tego odcinka.

_________________
You know, I always felt this place was missing a real villain. Hence my humble contribution.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: online

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 19-05-2014, 09:29   

Smoku czyli mówisz że Gundam Unicorn doczekał się finału i mozna wreszcie oglądać całość na raz? (nie chciało mi się wcześniej skokowo, bo i tak szybko 1 ep zapomniałam...)

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fleischman Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 26 Gru 2006
Status: offline
PostWysłany: 19-05-2014, 09:36   

Nie jestem smokiem, ale i tak odpowiem - tak, Unicorn jest już kompletny i można oglądać ciurkiem. I oczywiście warto to zrobić.

EDIT
Co do Unicorna, to mam jedno pytanie, bo nie do końca to wyłapałem, a chyba to było tłumaczone w jednym z wcześniejszych filmów (i pewnie w jakimś innym Gundamie).

Spoiler: pokaż / ukryj
Dlaczego w ogóle Marcenas został sprzątnięty przez Federację i na kogo oni zrzucili winę?

Tak poza tym, to ostatni film chyba najmniej mi się podobał. Był trochę zbyt przedramatyzowany i było tu za dużo wizji i duchów przed czyjąś śmiercią/heroicznym wyczynem, czego strasznie nie lubię. Ale i tak gdyby tej całej serii wystawił mniej niż 9/10, to miałbym kaca moralnego...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 19-05-2014, 20:36   

Easnadh napisał/a:
ANN może i nie pokazuje, ale ANN to nie Biblia, a sam Jin powiedział, że to on będzie odpowiedzialny za scenariusz.

Ach, czyli jednak autor udowodnił, że nie jest dobrym scenarzystą. Cóż... jego prawo.

Unicorn 7 - przychodzę z pracy po prawie 10 h i takie coś...

Po pierwsze: ech... ty Sunrisie jeden... wszyscy wiedzieliśmy, ale jednak...

Spoiler: pokaż / ukryj
Best girl poszła do piachu. Razem z best mecha. To było okrutne...

Po drugie: Mechy były fantastyczne. Build pokazał, co da się tu zrobić, a Unicorn idzie jeszcze dalej.
Po trzecie: metafizyka. Na pewno wielu osobom się nie spodoba. Taką ilość filozofii widziałem ostatnio w GitS II i tam się to kompletnie nie sprawdzało. Tu... cóż, dla mnie to było bardzo Gundamowe. Ale znając ludzi Unicorn dostanie kopa w zadek przy ocenach, bo trochę chyba przesadzili.

Nie wiem, czy mogę wystawić 10/10. Metafizyki było troszkę zbyt wiele. Zeta to to nie jest. Chyba będę musiał zmaratonować całość, by podjąć decyzję.

Pozostaje nam teraz czekać na Orgina i chibi Chara ^____^
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 19-05-2014, 22:36   

G-Reco, G-Reco!

Borze. Z subami wcale nie jest lepiej. Z całą ta zielenią wyglądało to jak gurren lagann czy inne getter rays, a nie real robo. I to nie była metafizyka, to była czysta magia z technologii.

Ps Full Gandalf miał skopaną końcówkę. Bardzo. Wszystko inne było, jak zostało już ustalone, było bardziej. A to finałowe tłuczenie się? Gbf w powtórce. Ech.

pps nie lubimy Ridhe za wiadomo co, ale przynajmniej wyszedł na ludzi. /me się cieszy.


So...how many retcons?
And where is my scub unicorn gunpla?

_________________
You know, I always felt this place was missing a real villain. Hence my humble contribution.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 20-05-2014, 19:53   

M3 SKH 5

Om, ja chyba do końca serii będę zadawać twórcom pytanie, po co wrzucać do serii postać do tego stopnia świrniętą? I to zdecydowanie nie w sensie pozytywnym. Może autorzy bardzo chcieli, żeby widzowie kogoś znienawidzili, ale na obecnym etapie to już się zrobiło nudne, a dopiero pięć odcinków za nami. O dziwo, jednak Emiru zrobiła się bardziej znośna, ale z bohatera niestety starają się robić kogoś, kto ma nierówno pod sufitem. Cała ta zgraja jest mocno specyficzna (no, może z dwoma wyjątkami), ale nie musiało być aż tak źle... Atmosfera beznadziejności jest gęsta, mroczna i powoli zaczyna być męcząca. To zdecydowanie nie jest ten rodzaj mroku, który intryguje. Swoją drogą, ja wiem, że oni im zaglądali w cztery litery i jakaś prywatność być musi, ale to jest taka ważna misja to wypadałoby dokładniej zbadać potencjalnych kandydatów...
Spoiler: pokaż / ukryj
Chyba że wszyscy, którzy powinni wiedzieć o stanie "infekcji" Emiru wiedzą, a dziewczyna jest na tyle głupia, że nikomu tego nie pokazała...
No, powoli zbliżamy się do Strefy Mroku i smutnego widma dziewoi, co towarzyszy Truposzowi. Cóż, zobaczymy...

Pomysł nie jest zły, zwłaszcza że fabuła się nie spieszy, bo na szczęście ma czas na budowanie świata. Szkoda tylko, że robi to w tak koślawy sposób.

Black Bullet 7


Taaaaaaak, naaaa peeeeeeewno. I co jeszcze? Ja czytałam, co będzie potem, ale po konfrontacji tych wiadomości z treścią anime, wychodzi na to, że twórcą tną jak mogą i wychodzi, co widać... Nieeeee, no pewnie, słodka jest ta dziewuszka, ne? Taka miła, wrażliwa i uczynna, a że chciała nas kilka dni wcześniej zabić? Toooo niiiiiic. Rozkazy, rzecz święta. Tia, małe słodkie i na 100% procent reformowalne sierotki w łapach złych organizacji potrzebują wybawienia! I nikt nie pomyślał, że to może być zwyczajna gra, prawda? Nieeeee, to niemożliwe przecież... Autor nie jest przecież na tyle sprytny, żeby stworzyć loli, która faktycznie ma wystarczająco poprzewracane we łbie. Tia... Drodzy państwo z Tokio, to była świetna okazja, żeby zobaczyć jakimi nowinkami technicznymi dysponuje obcy wywiad. Przesłuchania przesłuchaniami... Ale może jakaś wiwisekcja lub cokolwiek bardziej inwazyjnego od kilku pytań, śniadania i misia (tego ostatniego nie było, ale niewiele brakowało)? Ja się zastanawiam, jakim cudem ta białogłowa dziewoja utrzymuje realną władzę? Symbolicznie, ok, ale naprawdę wygląda na to, że podejmuje ona kluczowe dla Tokio decyzje... Pal sześć starych doradców... Coś takiego powinno być odsunięte od władzy od razu, a cały rząd powinien lepiej dobierać jej ochronę, bo potem wychodzi, że jakimś cudem zatrudniają debili z megalomanią... Dżizz, niech se postaci będą sympatyczne i nawet z jajami, ale fabuła tak bardzo boli...

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 21-05-2014, 17:43   

not eater 07
Powinni się zdecydować czy kontynuować stronę fabularną czy komediową. W zasadzie powinni się zdecydować już na początku. Pierwszy eater byl fabularną lokomotywą, ten jest chwilami dobrą komedią, ale często się stacza, lub ekranizuje kiepski wątek fabularny. Być może jest go zbyt mało na to by był ciekawy, lub zbytnio mieszają w uniwersie. Niemniej ten odcinek był dobry, dopóki nie wkroczyła fabuła a w chwili pojawienia się plot machiny, cała przyjemność z oglądania zmarła. Nie dość , że jest to karykatura złej wiedźmy, to jeszcze jest wyraźnym odmieńcem. Jak oni nie widzą, że coś z nią nie tak? Medusa come back!!! Poza tym wątek konspiracji z Sidem to tonalna porażka.

Z drugiej strony 16 odcinek Precurek. Z progu dostajemy plot device stare jak świat , dziennikarza napalonego na demaskowanie. Niemniej egzekucja wątku nie była wcale taka szablonowa. Spodziewając się tego wątku, wydawało by się, że będzie to kolejny odcinek z tych "wiem że zachowuje się dziwnie, ale może nie zauważą" oraz "przeczekajmy to może sobie pójdzie". Nie w tym wypadku,
Spoiler: pokaż / ukryj
różowa wojowniczka prawie od razu sama się demaskuje (skąd dziennikarka w jej domu?)
Seiji faceplam, good job!
Spoiler: pokaż / ukryj
Później Kamisama próbuje z niej zrobić precuję! co powoduje raczej depresję. Żeby pod koniec pokazać jak dobrym przeciwnikiem by była. Krasnale oczywiście musiały nadać jej krucjacie nowy cel, który może okazać się pożyteczny.(i tutaj krasnale nie wzięły się z powietrza, maja nawet całkiem przekonujący powód by tam być)
Innymi słowy jak nadać cel istnienia fan pamperingu w udany sposób.

Jeśli by o tym pomyśleć, to mamy do czynienia z dwiema stronami tej samej kartki. Z jednej strony tą złą pokazówką jak nie używać nawiązań do lubianych seriali, z drugiej jak można z tego wyciągnąć pozytywne efekty fabularne. W przypadku Eatera, gdy coś się robi zbyt inne i mogło by się nawet obronić samo, wyciągane są dobrze znane postaci, ich charaktery spłycane i przekręcane a główne postaci tej serii mogą sobie popatrzeć na fabułę. W przypadku serialu dla małych dziewczynek natomiast, odgrzewana jest dawna postać wścibskiej dziewuchy. Postarzana, co daje efekt kontinuum, pozostawiona w charakterze tylko po to aby nadać jej jakiś pozytywny cel istnienia. I tutaj to heroiny maja pozytywny wpływ na aspekt fabularny. W tym przypadku, gdyby była to byle jaka inna dziennikarka, fabularnie nie stracono by nic, widzowie nie pamiętający Yes 5 pewnie i tak nawiązania nie zobaczą, natomiast w przypadku eatera, było by lepiej dla serii, gdyby postaci z pierwszej serii pełniły rolę "where is wally" a fabularnie zaangażowane dostały makeover i program ochrony świadków, by nie zaćmiewać heroin swoim upadkiem z wysokiego piedestału.
Ale to tylko drobne przemyślenia.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 22-05-2014, 22:27   

Persona 3 Movie I - póki co jest lepiej niż myślałem, bo budżet na oprawę został sensownie wykorzystany, a fabuła trzyma się kupy. Mam problem jedynie z protagonistą, bo ma równie barwną osobowość co Rei z Evangeliona.

Unicorn 07 - seria była całkiem niezła, ale samo zakończenie okazało się dość... meh (przy pierwszej próbie oglądania zasnąłem). Podejrzewam, że lepiej by było, gdybyśmy się nie dowiedzieli, czym jest pudło La+, bo tak wyszło, że wszyscy zgodnie postanowili robić widły z igły. Full Frontal jako antagonista okazał się koniec końców dość nijaki, no a śmierć
Spoiler: pokaż / ukryj
Maridy
mieliśmy chyba tylko jako pretekst do kolejnej porcji "mistycyzmu" rodem z U.C. (czyli ckliwych przemów zza grobu i latających w przestrzeni kosmicznej golasów).

O ile Mobile Suit Gundam: The Origin chętnie obejrzę (ew. jakieś sidestory ze środka konfliktu też by się sprawdziło), to mam nadzieję, że poza tym Sunrise nie będzie odcinał kuponów od U.C. kolejnymi sequelami (pewnie z jakimś neoneoneoneoZeonem).

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 29-05-2014, 21:20   

To samo co poprzednio, tylko dalej.

Not Eater no i tu mamy pogłębianie się problemu niezdecydowania serii. Mamy 3 główne niepowiązane aspekty serii. Jeden dąży do czystej komedii, drugi do wątków między nowymi postaciami (i tu jest słabo, bo ile można) oraz trzeci, ten odpowiedzialny za plot (nie wiem tylko czy ten czy wątek interpersnalny jest na niższym poziomie) W każdym razie Sztain w postaci szalonego prankstera , łażąca głowa (nawiazanie do Iki?) kluczyk w plecach... Toreta!? Ciekawe żarty ale zbyt absurdalne i zbyt mało czarnego humoru, tutaj wkracza podkopywanie fabularne oryginału, oraz... no właśnie nie wiem co. Na każdy z aspektów leci zbyt dużo czasu by reszta sie dobrze rozwinęła a zmieniają się miejscami , wiec seria nie posiada kręgosłupa Ogólnie ten odcinek zacza sie strasznie, potem było w miare śmiesznie by wkroczyć w inny humor i na koniec dhramę. W sumie bełkot. To ze sobą nie współgra!!!

Precurki Niech mnie, Seiji episode!! O ile sporo nacisku nałożono na rozwój postaci Princeski, był to niewątpliwie jeden z niewielu odcinków z fokusem na chłopaka i nie w roli ofiary. Czujaki obrywały równo od zwykłego karateki, Princeska używała swoich niezbyt ladylike ataków, ale niestety nie tego można było oczekiwać po krótkim występie fioletowej. Niestety, bo chyba jeszcze jest zbyt wcześnie na odcinek z trójkątem Seji, Princeska i fioletowa , niemniej katalizator Seiji dobrze integruje się z wojowniczkami, więc może w końcu połączy czwórkę w sposób zaskakujący wszystkich (bo na pewno wie więcej niż mówi :P) Moje pytanie to kto wezwał pozostałe dziewuchy? Jak do tej pory ich ESP powers w wykrywaniu potworów działały dosyć losowo, i bardziej to potwór wpadał na nie niż na odwrót. Dlatego cieszy, że Oreski nie wybrał ofiary w bezpośrednim sąsiedztwie i dopiero Princeska wpadał na potwory w akcji. Właśnie , poza Seijim a może właśnie dzięki jego interakcji, Princeska zyskała dużo trójwymiarowości charaktery. Bardzo ciekawą stroną jej postaci jest ta nieśmiałość i wrogość do przyjaciół swoich przyjaciół Tak więc pełna satysfakcja. Poza tym Kamisma świetną czirliderka jest :P

Bełkotu koniec jak na razie.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: online

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 01-06-2014, 21:25   

Moderacja uprzejmie uprasza anonimowego hejtera o zaprzestanie swoich próśb o nadanie bana poprzez spamowanie. Bany nadawane są za złamanie regulaminu, tudzież naruszenie porządku na forum. To, że ty nie lubisz któregoś z użytkowników nie jest dostatecznym powodem. Jako gość na tym forum tym bardziej nie masz prawa wysuwać tego typu żądania i jeśli coś ci się nie podoba to z całym szacunkiem, ale idź sobie stąd, a nie spamuj temat. Poszukaj innego forum gdzie nie ma użytkowników którzy cię denerwują. Znajdź sobie hobby. Posłuchaj uspokajającej muzyki. Nie denerwuj się z błahych powodów, to niezdrowe. Mam nadzieję, że w przyszłości odnajdziesz swoje zen.

Niech cierpliwość będzie z tobą.

Z poważaniem,
Tren

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 450 z 522 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 449, 450, 451 ... 520, 521, 522  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group