FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 452, 453, 454 ... 530, 531, 532  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
123Nowy! Płeć:Mężczyzna
Ołowiany żołnierzyk


Dołączył: 27 Lis 2010
Skąd: Therabiti
Status: offline
PostWysłany: 20-06-2014, 13:29   

Obejrzałem całego Cresta. Pani chaosu i latające trumny dają radę. Został mi jeszcze Banner I i II, ale spokojnie. Poczekamy obejrzymy.

Teraz przerabiam Evangeliona. Opening fatalny, te szybko migające plansze przyprawiają o atak padaczki. Za to ending znakomity, bardzo spokojny i nastrojowy.

Coś mi się zdaje, że kiedyś miałem dla Shinjiego więcej sympatii. Dzisiaj jego introwertyzm mnie odrzuca zamiast przyciągać. Z Rei to samo. Pozostaje czekać na Asukę i Kajiego.

Mimo zapewnień Misato o "fanserwisie w każdym odcinku" to anime jest dość depresyjne. Zobaczymy czy starczy mi samozaparcia by obejrzeć do końca.

_________________
Nieoficjalny fan Zabuzy Momochi i Mitarashi Anko.
Oficjalny fan Ohtsuki Akio.
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
31522071
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 20-06-2014, 15:42   

123Nowy!, Ja bym z bannerem nie czekał, kolejna część to moja ulubiona część całej sagi.

Ok wracając do oglądania, utknąłem na 14 odcinku Astro Boya Czyli narodzinach Uran.
W zasadzie to bardzo przygnębiająca komedia przygodowa. Poza Skunksem i jego paczką, tak na prawdę nie bardzo wiadomo kto ma rację, kto jest wyidealizowany dobrem a kto złem. Z odcinka na odcinek problemy są zazwyczaj rozwiązywane przez duże eksplozje i poświęcenie nie do końca winnych robotów, wmanewrowanych lub bezmyślnych. W wielu sytuacjach brak też ładu lub składu w logice fabuły. Masz Atom, od dzisiaj będziesz miał zwierzątko, oj przepraszam siostrę, daje ci ją jako prezent. Mam nadzieję że rodzicom tez się spodoba.... Innymi słowy profesurek woda-po-herbacie traktuje swoją rodzinkę robotów jak prywatny eksperyment, do którego dowolnie może edytować zmienne środowiskowe. Trzyma swoje roboty w błogiej nieświadomości życia w złotej klatce. Nie wiem czy to miało być w założeniach serii, ale jakoś wygląda to podejrzanie. Odcinek 14 był też deszczem stereotypowych reakcji z nowo przybyłym członkiem rodziny i akceptację roli społecznej starszego rodzeństwa (lub przyrodniego):P
Nie wiem tylko jak w tym anime mają się konie mechaniczne do rzeczywistości :]
A tak w ogóle to ogląda się dobrze.

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 20-06-2014, 19:56   

Akuma no Riddle 12 - przez chwilę miałem wrażenie, że będę musiał zwrócić Tokaku honor. Jednak w dalszej części odcinka
Spoiler: pokaż / ukryj
wszystko okazuje się być dokładnie tak idiotyczne, jak na to wskazywała końcówka poprzedniego odcinka (skoro to Nio próbowała bronić Haru). Przy samej końcówce, w której okazuje się, że wszyscy żyją i wiodą mniej lub bardziej szczęśliwe życia, zupełnie łapki mi opadły.
Ogólnie mocno meh.

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 21-06-2014, 17:40   

123Nowy! napisał/a:
Obejrzałem całego Cresta. Pani chaosu i latające trumny dają radę. Został mi jeszcze Banner I i II, ale spokojnie. Poczekamy obejrzymy.

Nie czekaj.
Masz za sobą wstęp, przed tobą absolutnie najlepsze kawałki całej sagi. No i to zamykające OVA, koniecznie w wersji director's cut (dwuodcinkowej)... Mrau.

Soredemo cośtam utsukushii
Do bieżącego.
Och jej, te wszystkie shojcowe chwyty... ale to jest piękne, i MC jest alfa as fcuk! :>
Żeby tylko jeszcze księżniczka piejąc nie kaleczyła uszu engrishem, byłoby bardzo dobrze... aż mnie zęby bolą za każdym razem jak słyszę its a tender rain~~

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 22-06-2014, 00:51   

Po co ja tonowałem swoją wypowiedź skoro moderacja twierdzi to samo :/ Jak Lafinda ma swój kosmolot o przestarzałej względem wroga technologi, taktyka zmienia wszystko (bo wszystkie szanujące się Aby najchętniej rzuciły by się jako mięso armatnie jeśli rąbanie z honorem nie pomoże)
Ale może ja to źle pamiętam. :] (w tej części jest kot ?)

Wracając do oglądanych, pomiędzy 14 a 35 odcinkiem Atom Boya, many do czynienia z masą stereotypów (np kurs fortepianu dla Uran :P) Rodzice zaczęli też grać swoje role bardzo szablonowo. Z liźniętych legend widzieliśmy Romoe i Julię,(martwych jak trzeba) Chłopca który wywołał wilka, odcinek z Black Jackiem, oraz z Cleopatrą. Poza tym już 7-my raz Atom został zaatakowany przez Atlasa. Sterowana komputerem parowa lokomotywa z kompleksami? Rozmnażanie robotów przez podział? Zabójcze pszczoły :] Jak na serial z potworem tygodnia, rozrzut jest dosyć spory. Trudno też zadecydować, czy profesor Ochanomizu jest postacią pozytywną czy też hipokrytą. (zwłaszcza znając Eve no Jikan) Nadal trochę nie pasuje mi, jak seria atakuje wręcz hasłami walka o wolność itp a chwilę później pokazuje jakąś masakrę , po której nikt nie sprząta trupów. Roboty "nie mogą kłamać i zabijać ludzi" niemniej robią i jedno i drugie na skalę masową. Poza tym umieszczenie karabinu maszynowego w tyłku głównego bohatera nie jest do końca trafionym pomysłem. Najbardziej zgrzyta mi jednak to jak szybko wrogie roboty poświęcają się zabijając większych antagonistów. Nie mówiąc już o tłumach, których logika ogranicza się do logiki brzozy.
Pomijając wszystko co spaprane, na początku lat 80-tych powstała raczej ciekawa historyjka celowani w dzieci nie koniecznie płci męskiej (co widać na przykładzie Uran i jej endingów na przykład) Jeśli założyć, że stale postaci poza Atlasem są dobre, to w zasadzie "kibicując" Atomowi można nieźle się bawić :]

edit
Astro Boy (1980) do końca i chyba właśnie ten szalony koniec mi się najbardziej podobał. W międzyczasie było jednak kilka ciekawych odcinków. I tak jak pisałem wcześniej, odcinki dedykowane Uran były znacznie bardziej dziewczęce, od tematu po napisy końcowe i piosenkę. Mimo to chyba właśnie ciekawsze. Odcinki ,które przypadły mi do smaku to 37 Rumy in Pochom-pochom Island,42 Hurry, You Three Second-Rate Knights, 44 Space Leopard, 49 Uran Loves Hit Men, oraz właśnie 52 Astro Boy's First Love, który pokazywał jak to wygląd może zwodzić, zwłaszcza w skarpetkach.
Rzeczy których nadal nie rozumiem to dlaczego japońce nie potrafią dobrać dzieciom odpowiedniej długości spódniczek? Lub chociaż ubrać inaczej dolna połowę dziewczynek. Jakoś nie pasuje mi nagły przeskok z panty showing (co jest niewinne) na panty shooty (które są ecchi) wraz z wiekiem postaci. W tym przypadku Uran ma gwarancje na nie rośnięcie, niemniej endingi dobitnie pokazują, że lepiej jej w pełnym ubraniu. Nie mam nic do dodania względem fabularnym, po prostu każdy odcinek jest inny na podobnych założeniach.
Cała seria zasłużyła na średnio wysoka ocenę.

Z innego punktu widzenia, moja mama włączyła dzisiaj telewizor na któryś TVN bo miała ochotę na bajkę i tam leciał właśnie Astro Boy film 3d cgi z 2009 roku. To sobie też obejrzałem. Na pierwszy rzut oka rzuca się w oczy mnóstwo zmian settingu, imion lub nawet ustroju politycznego. Przede wszystkim film był krotki, więc postawiono na zwielokrotnienie dramatyzmu i pojedynczy krótki wątek. Czyli między innymi wypadek samochodowy zmieniono na wypadek w pracy ojca, który spowodował "szef". Dodano na obraz Gunma śmietnisko i miasto w chmurach oraz wyeliminowano większość postaci drugoplanowych z serialu (łącznie z "rodzicami" i Uran), zastępując je nowymi. Ramy fabularne opiewały niewielki wycinek filozofii i ciągłej fabuly z serialu, więc wypadek, stworzenie i wygnanie nie udanego klona, oraz powrót i znalezienie roli w świecie. Ten akurat aspekt był przemielony dosyć ciekawie. Niestety postacie złe były równie płytkie jak w serialu a jako ze były pokazywane 3 krotnie dłużnej niż w jednym odcinku 25min ta płytkość jeszcze się rozlazła. Jedyny motyw do działania to wygranie wyborów przez wypowiedzenie komuś wojny? Użycie odpadów z tworzenia reaktora jako kontrreaktora z dodatkowymi mocami? Zastanawia mnie tylko po kiego muchomora syntezować z odpadów identyczny rdzeń, wiedząc że raczej nie będzie działać. Zmiana sittingu wprowadziła tez sporo niepotrzebnych uproszeń, np w postaci doktora Tenmy, Ochanomizu (elefant?) lub wąsacza.
Film niestety do obejrzenia na raz. Z uśmiechem ale głównie przez spaprane rzeczy w porównaniu do oryginału.

Pozostaje obejrzeć wersje 2003, ciekawe czy tam tez skarpetki są z cyrku a nogi od utraconej miłości?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 25-06-2014, 20:21   

Iiii skończone Nobugana the Fool. Aż żal, że... nie, nie że się skończyło, ale że w sumie zaprzepaścili jakiś tam potencjał. Co ja w ogóle obejrzałam?... Początkowo wróżyło, że moooże coś się rozkręci, ale w ostatecznych rozrachunku to wyszedł chaos, brak tego czegoś, no obejrzałam, bo nie było złe-tragiczne, ale...

Spoiler: pokaż / ukryj
Jeżu co za głupie rozwiązanie ostatecznej akcji. Tu jeb, tu dup. I nienawidzę Mitsuhide, nienawidzę dwulicowych idiotów. A oczywiście koniec końców on musiał zostać Wybawcą. Cały wątek z królem Arturem i Graalem z dupy wzięty. Cały wątek ze smokami z dupy wzięty. Ktoś tam odzył, ktoś kopnął w kalendarz... A ZA TE NAGŁE OCH ACH RANMARU to... no super, dopóki miał narzeczoną to traktował ją jak popychadło, ewentualnie pieska który wiernie za nim biega, a jak zginęła narzeczona to od razu piesek awansował do rangi ukochanej. WEŹŹŹŹŹŹ.

Ostetecznie chciałam dać za ostatni odcinek 4/10 ale niech będzie te 5/10...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 25-06-2014, 21:19   

The wind rises - po paru wcześniejszych filmach oczekiwałem czegoś nie do końca udanego, a okazało się, że to chyba najlepsze Ghibli od czasu Spirited Away - stymulujące intelektualnie i emocjonalnie.

Hitsugi no Chaika - seria miała parę słabszych odcinków, ale finał sezonu okazał się w należyty sposób emocjonujący. Szkoda tylko, że
Spoiler: pokaż / ukryj
Fredrica nie została ubita na dobre. To dopiero by zszokowało świadomych gatunkowo widzów.
Jako główne zalety serii wymieniłbym:
+ świetną choreografię scen akcji (zwłaszcza z oportunistycznym stylem walki Tohru)
+ ogólnie wysoki poziom kompetencji protagonistów i antagonistów. Nie ma tu żadnych przesadnie genialnych Gary Stu ani kompletnych niedojd, na tle których inni mają lepiej wypadać (to akurat było dla mnie główną bolączką Scrapped Princess). Teoretycznie największym moe-failem jest Chaika (z uzasadnionych scenariuszowo przyczyn), lecz nawet ona ma dwie dziedziny, w których jest ekspertem.

Hunter x Hunter 135 - piękny odcinek będący zwieńczeniem (kolejny będzie już pewnie tylko epilogiem) wycinka fabuły włamującego się z masy shounenowych schematów (i z tego względu pewnie Chimera arc nie wszystkim przypadnie do gustu).

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 25-06-2014, 23:25   

Nanami napisał/a:
Iiii skończone Nobugana the Fool. Aż żal, że... nie, nie że się skończyło, ale że w sumie zaprzepaścili jakiś tam potencjał. Co ja w ogóle obejrzałam?... Początkowo wróżyło, że moooże coś się rozkręci, ale w ostatecznych rozrachunku to wyszedł chaos, brak tego czegoś, no obejrzałam, bo nie było złe-tragiczne, ale...

Spoiler: pokaż / ukryj
Jeżu co za głupie rozwiązanie ostatecznej akcji. Tu jeb, tu dup. I nienawidzę Mitsuhide, nienawidzę dwulicowych idiotów. A oczywiście koniec końców on musiał zostać Wybawcą. Cały wątek z królem Arturem i Graalem z dupy wzięty. Cały wątek ze smokami z dupy wzięty. Ktoś tam odzył, ktoś kopnął w kalendarz... A ZA TE NAGŁE OCH ACH RANMARU to... no super, dopóki miał narzeczoną to traktował ją jak popychadło, ewentualnie pieska który wiernie za nim biega, a jak zginęła narzeczona to od razu piesek awansował do rangi ukochanej. WEŹŹŹŹŹŹ.

Ostetecznie chciałam dać za ostatni odcinek 4/10 ale niech będzie te 5/10...


2/10
Nie ma litości ==
Finał skopany fabularnie, mchowo i, o zgrozo, nawet muzycznie. Ech.

No Game No Life 12

Borze szumiący, co ja paczę @__@
Tak fajnego anime, ze spójną fabuła, bohaterami trzymającymi się kupy i "production values" to ja nie pamiętam bym przez lata oglądał. Oczywiście cliffhanger na fajrant, tak akurat na rozpoczęcie właściwej akcji. Cudo.
ps fanserwis bez pokazywania cycków!

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 26-06-2014, 00:36   

Jedyne co udało mi sie obejrzeć przez 2 ostatnie dni to Happiness Charge Precure epizod 21.
Kurcze dlaczego po tym odcinku jedyne zdanie jakie mogłem z siebie wydusić "nie~e~e, ale nie kończcie teraz!" bardzo lamentującym głosem. Trzeci clifhanger pod rząd a każdy kolejny większy.

Spoiler: pokaż / ukryj
Odcinek zaczyna się od czołówki z pierwszego odcinka? podejrzane Yuko została porzucona :] OK to tylko z czołówki. Ale przed tym Shining Luminance, czyli ta najmniej uczesana i grająca największą rolę w swoim sezonie precura :) Nice , lubię tą podróbkę człowieka, która sztucznie generowała wspomnienia o sobie ludziom. Wracając do odcinka był on początkowo głupawy, zawierał wielkie kurczaki i kilka kwestii z innych anime, lub nawet gag ze starwarsa "its a trap" w wersji japońskiej, (skoro princeska jest english -cośtam pustacią, mogła by to jednak powiedzieć po angielsku) Poza tym sposób użycia przez Megumi słów "tomodachi da yo" i sama scena, tak przypominał główną broń Fuyukiego z Keroro Gunsou (patrz kwestia wyżej). Jeszcze ta delegacja zapraszająca do Hikawy (powiedz "nie" to będziemy cie nachodzić do skutku) Zwyczajnie byłem nakręcony jak dawno nie byłem tylko przez te scenki. Aż tu nagle szturm p.c.huntera w stylu odseparowania najsłabszej sztuki oraz wielka armia sajaków. Walka była boska i miało się tylko wrażenie że zaraz powstanie nowa tajna broń + powerup. Najgorszy jest clifhnger z p.c.hunterem, w tym momencie byłem nakręcony 2 razy mocniej niż jeszcze w połowie odcinka. I się skończył ;[ Zapowiada się bardzo intensywny półfinał sezonu a jego intensywność jest znacznie wyższa niż półfinał jakiejkolwiek serii do tej pory,(a buildup długi i ciekawy jak do finału we Fresh P.C.) można to porównać tylko do łapania cure moonlight, ponieważ ma podobny bagaż emocjonalny. Niemniej jeśli tamto było wykręcone na 10, to jest na 11. Z racji, że do tej pory żaden sługus Mirage nie został osłabiony i świat jest ciągle w stanie równowagi, może wskazywać, że na pierwszy rzut pójdzie właśnie najsilniejszy sługus, P.C.Hunter w roli midbosa. Co przełamie stan równowagi, złapie Hikawę i zacznie się odbijanie świata Princeski a przynajmniej uwięzionych precurek.

Odcinek 21 uważam za bardzo udane przegrupowanie z ostrym i ciężkim kopem fabularnym, ponieważ cień princeski został przełamany a paczka jest silniejsza niż kiedykolwiek.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 26-06-2014, 20:51   

Ping Pong - Kolejne trudne w ocenie anime. W większości wypadków zgodne z mangą, ale tutaj troszkę inaczej niż w mandze uwypuklono różne kwestie. Do tego dołożono inne, moim zdaniem gorsze, zakończenie dla Konga.

Spoiler: pokaż / ukryj
Do tego manga bardziej sugeruje, ze Smile wybrał drogę taką jak jego nauczyciel.

Cóż... to spory niesmak. Bo manga kończy się mimo wszystko happy endem dla wszystkich. I nie trzeba było poprawiać końcówki, by była bardziej happy.
Jak dla mnie jest to solidne 8/10, bo wiadomo... hipsterskie dziadostwo z fabułą zamiast grafiki.

Mushshi - kolejny sezon jesienią, tak? Nice. Oceniać nie będę, ale oczywiście w grę na razie nie wchodzi nic poza 10/10.

Chaika - Chaika? Chiaka! W zasadzie niezobowiązujący shounen, którego pierwszy sezon oceniłbym na szóstkę. Ogląda się przyjemnie.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 27-06-2014, 08:00   

vries napisał/a:


Chaika - Chaika? Chiaka! W zasadzie niezobowiązujący shounen, którego pierwszy sezon oceniłbym na szóstkę. Ogląda się przyjemnie.

I na drugi sezon liczba Czajek nie zmiejszyła się! Ba, będzie ich więcej!

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
fleischman Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 26 Gru 2006
Status: offline
PostWysłany: 27-06-2014, 08:49   

vries napisał/a:
Ping Pong - (...) Bo manga kończy się mimo wszystko happy endem dla wszystkich. I nie trzeba było poprawiać końcówki, by była bardziej happy.
Jak dla mnie jest to solidne 8/10, bo wiadomo... hipsterskie dziadostwo z fabułą zamiast grafiki.

Nie wiem jak to było w mandze, ale zakończenie anime odebrałem jako happy end. I było dla mnie ono bardzo satysfakcjonujące.
A z tą
Spoiler: pokaż / ukryj
drogą bardziej jak jego nauczyciel
chodzi o to, że w mandze
Spoiler: pokaż / ukryj
Smile specjalnie przegrał?


vries napisał/a:
Mushshi - kolejny sezon jesienią, tak? Nice. Oceniać nie będę, ale oczywiście w grę na razie nie wchodzi nic poza 10/10.

Tu chyba nie chodzi o kolejny sezon, a o brakujące dwa odcinki tego sezonu. Z jakiegoś powodu zabrakło czegoś aby machnąć planowane 12 ciurkiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
123Nowy! Płeć:Mężczyzna
Ołowiany żołnierzyk


Dołączył: 27 Lis 2010
Skąd: Therabiti
Status: offline
PostWysłany: 27-06-2014, 12:40   

Skończyłem Evangeliona i sam nie wiem co myśleć o tej serii. W zasadzie jedyną postacią. która trafiła w mój gust to Kaji. I może jeszcze Misato. Piloci Ev przepadali w mojej opinii jeden po drugim.

Końcówka enigmatyczna, ale problemy eksponowane przez bohaterów są mi znane. Jakby tak zestawić Evangeliona z Serial Experiments Lain to znaleźlibyśmy sporo punktów wspólnych. Niemniej, Lain jakoś łatwiej polubić niż Shinjiego.

Teraz zabieram się za Mistrza i Małgorzatę na YT. Obejrzałem już dwa odcinki, niezłe uzupełnienie fabuły książkowej. Ech, ten Woland.:)

_________________
Nieoficjalny fan Zabuzy Momochi i Mitarashi Anko.
Oficjalny fan Ohtsuki Akio.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
31522071
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 27-06-2014, 14:08   

123Nowy! napisał/a:

Teraz zabieram się za Mistrza i Małgorzatę na YT

Którego? Jest kilka bardzo dobrych ekranizacji serialowych, w tym nasza polska i zrobiona kilka lat temu rosyjska.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
123Nowy! Płeć:Mężczyzna
Ołowiany żołnierzyk


Dołączył: 27 Lis 2010
Skąd: Therabiti
Status: offline
PostWysłany: 27-06-2014, 14:21   

Wersja rosyjska z 2005 roku. Jedyne co mnie na razie lekko drzaźni to fakt, że Piłat, Jeszua i inni mieszkańcy Jeruszalaim mówią po rosyjsku.

_________________
Nieoficjalny fan Zabuzy Momochi i Mitarashi Anko.
Oficjalny fan Ohtsuki Akio.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
31522071
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 453 z 532 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 452, 453, 454 ... 530, 531, 532  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group