FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 491, 492, 493 ... 531, 532, 533  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
JJ Płeć:Mężczyzna
po prostu bisz


Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: Zewsząd
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 06-09-2015, 23:27   

Nanami napisał/a:
Prison School do 8-mego
Sama nie wiem czemu to nadal oglądam.

Bo trzyma w napięciu? Choć anime i tak nie dogania mangi, tam dopiero dzieją się rzeczy od których szczęka opada :D

Tak zupełnie serio, Prison School po prostu fajnie pokazuje różnice między "mieć pomysł na fabułę" a "umiejętnie prowadzić fabułę". Tutaj pomysł jest zlepkiem durnot z ecchi, a momentami wprost z fetyszystycznego porno, ale mangaka jest na tyle dobry w te klocki że potrafi tego pornosa poprowadzić jak pierwszorzędny thriller. Efekt jest ciekawy, zwłaszcza że widziało się już tyle przykładów odwrotnej tendencji - autor ma pomysł, ale za cholerę nie wie co z nim zrobić...

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 07-09-2015, 10:00   

(School Prison)
JJ napisał/a:
Bo trzyma w napięciu? Choć anime i tak nie dogania mangi, tam dopiero dzieją się rzeczy od których szczęka opada :D


JJ zaintrygowałeś mnie co jeszcze głupszego autor mógł wymyślić... ale nie wiem czy jestem na to przygotowana, bo już tutejsze ecchi-hentaje są dosyć... :D
Zapewne macie rację, w tym szaleństwie jest metoda.

(Rokka no Yuusha)
fm napisał/a:

O ile w poprzednich odcinkach było widać, że Adlet nie ma praktyki w graniu w Mafię (chodzi mi o grę towarzyską, nie komputerową), tak tu akurat nie zauważyłem głupoty. Spójrz na to w ten sposób - bohater wyczuł we Flamie pokrewną duszę, a jako że sam nie jest zdrajcą (o ile nie dostaniemy w przyszłych odcinkach jakiegoś mindfucka), to ma prawo uważać, że dziewczyna też nim nie jest.

Nie no, ja bym rozumiała, gdyby stwierdził właśnie, że wyczuł w niej pokrewną duszę. Ale argument, że właśnie sobie uzmysłowił, że wczoraj, jak tylko ją poznał, to się w niej zakochał.... jakoś kompletnie nie pasuje mi i w ogóle.
Co do Maury to się zgadzam. Trudno powiedzieć czy jest siódmą, czy tylko taka głupia... Aczkolwiek jeśli jest siódmą i całkiem świadomie w najlepszym momencie podpuściła Nashetanyę, to całkiem niezła jednak jest w te klocki. Kto inny mógłby by być? Koci gość raczej nie, Flamie raczej nie, Chamot jest zwyczajnie głupim dzieckiem, więc nie. Maura do tej pory była raczej nietykalna, bo pełniła rolę prawego guru i przewodnika dla reszty. Nashetanya zdawała się być głupiutką księżniczką, aczkolwiek teraz taka bardziej psychopatka z niej wyszła, więc kto wie... a jej rycerz jest praworządnie głupi. Choć mógł sprzedać duszę diabłu też, kto go tam wie. Natomiast jeśli jednak będzie mindfuck to pewnie padnie na Adleta i jednak okaże się siódmym - nieświadomie.

Arslan Senki do 22
Wolę OAV, wolę OAV, wolę OAV...
Okej. Im głębiej, tym bardziej zaczyna mnie denerwować wersja Arslana "nadal o gołębim sercu". I te okrągłe projekty postaci. I raczej wolne tempo... i nie wiem, ale jakoś bardziej mnie wszyscy denerwują głupimi gagami... Niemniej mam nadzieję, że będzie drugi sezon, bo jestem ogromnie ciekawa co jest w nowelkach po momencie, w którym kończą się OAV-ki.

Spoiler: pokaż / ukryj
Czyli po tym jak Arslan odbija Pars, król Andragoras przeżywa i odzyskuje stołem po czym... banuje księcia Arslana z królestwa.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 07-09-2015, 11:10   

Nanami napisał/a:
Ale argument, że właśnie sobie uzmysłowił, że wczoraj, jak tylko ją poznał, to się w niej zakochał....

Akurat ta scena może być dwojako czytana, bo Adlet w swoim wyznaniu użył "suki", więc równie dobrze mogło to być głębokie wyznanie przyjaźni i... tak dokładnie przetłumaczono to w nowelce. Tłumacze anime poszli w kierunku wyznania miłosnego. Osobiście sądzę, że jednak lepiej było zachować bardziej neutralną formę, bo ich relacje nie zmieniają się jakoś szczególnie po tym wyznaniu. Znaczy Fremy ogólnie zaczyna się nieco bardziej otwierać na drużynę, ale jak na razie ani ona, ani Adlet nie próbowali jakoś mocniej pogłębić swojej relacji, więc sądzę, że to raczej tłumacze anime zawalili sprawę.

Ale z drugiej strony czego oczekiwać po tłumaczach, którzy nawet nie spojrzeli na nowelki po to by sprawdzić jak przetranskrybować imiona. >.>

I sigh. Co do Maury to mnie żal ściska, że ludzie tak po niej jadą, bo ona akurat ma dobre powody, by zachowywać jak się zachowuje, ale to dopiero jest pokazane w drugim tomie. >.>

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 07-09-2015, 14:03   

Tren napisał/a:

I sigh. Co do Maury to mnie żal ściska, że ludzie tak po niej jadą, bo ona akurat ma dobre powody, by zachowywać jak się zachowuje, ale to dopiero jest pokazane w drugim tomie. >.>


Pragmatyczność bez znanej motywacji wygląda jak okrucieństwo, więc cóż.

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 07-09-2015, 15:01   

Smk napisał/a:
Pragmatyczność bez znanej motywacji wygląda jak okrucieństwo, więc cóż.

To akurat nawet nie tyle kwestia pragmatyczności co... (bardzo ogólne spoilery do drugiego tomu, które tak naprawdę nie powinny zaboleć, ale jasno dające do zrozumienia czy to Mora postawiła barierę czy nie, stąd zatagowane)

Spoiler: pokaż / ukryj
tego, że Mora jest wplątana w potwornie stresującą sytuację i nagłe pojawienie się wroga który zamknął ich w barierze dodatkowo nakłada na nią olbrzymi ciężar, bo w tej chwili każdy dzień jest dla niej cenny. No i chwilowo wygląda na to, że jej plan awaryjny nie zaistniał mimo głębokich starań jakie w niego włożyła.

Serio, jakby z taką ilością stresu podejmowała racjonalne decyzje to by dopiero było dziwne. To cud, ze ta kobieta jeszcze jakkolwiek się trzyma i jest w stanie stwarzać pozory że wie co robi.

Nie wspominając o tym, że zamiast Saintów których zna połowa drużyny to panowie, czego się nie spodziewała (pamiętajmy, że ostatnie dwie drużyny składały praktycznie w całości z Saintów). Mora spodziewała się, że będzie znała całą drużynę, chociażby ze słyszenia. Tymczasem dwóch panów nie zna wcale, o Goldofie słyszała, a Fremy pojawiła się jako ten diabeł z pudełka. Akurat jej podejrzenia względem Adleta można łatwo wyjaśnić - jest jedyną osobą której nie zna i która jej zdaniem mogła odpalić barierę (Hans był z nią w czasie gdy do tego doszło, a Fremy ostatecznie przekonała ją o swojej niewinności). W tym momencie Mora zwyczajnie unika podejrzewania osób które zna, co jest dość ludzkim odruchem w takiej sytuacji.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 07-09-2015, 18:09   

Spoilery sobie daruję.
Tren napisał/a:
Akurat jej podejrzenia względem Adleta można łatwo wyjaśnić - jest jedyną osobą której nie zna

Po tym jak Adlet wyjaśnił działanie swojej CSI mikstury widać było, że w końcu domyśliła się, że jego mistrzem jest Atro Spiker (szkoda, że sam Adlet o tym nie wspomniał wcześniej pomiędzy kolejnymi "Jestem najsilniejszym człowiekiem na świecie"). Tylko nic to nie zmienia w jej postawie, dalej idzie według podejrzeń Hansa i planu Chamot (do tej pory sama nic nie wymyśliła). Jeśli nie jest siódmym, to dość wybitnie świadczy o umyśle dogmatycznym. Poza tym najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy z tego, że popełnienie błędu przy pierwszej osobie by wywołało masakrę w szeregach wybrańców (chyba że też sądzi, iż ona i Chamot wystarczą na pokonanie głównego Złego). Adleta do tej pory można oskarżyć głównie o granie na czas, ale podziały w grupie tworzy głównie ona.

Co do nagłej psychozy Nashetanyi, to jest co najmniej dziwna. Sama podejrzewała Hansa, więc to, że Adlet go zranił w walce (ale nie zabił) mogło by być łatwo wyjaśnione nieudanym brużdżeniem złego catboya. Tymczasem (z tajemniczych dla mnie powodów) wierzy w autorytet Maury i uznaje to za świadectwo zdrady głównego bohatera. Zobaczymy w przyszłych odcinkach, czy jest w tym jakaś logika, bo na razie jej nie widać.

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 07-09-2015, 19:08   

fm napisał/a:
Poza tym najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy z tego, że popełnienie błędu przy pierwszej osobie by wywołało masakrę w szeregach wybrańców

Tak, ale tutaj pojawia się też drugi problem którego w anime (nie wiedzieć czemu) nie wspomniano. To, że ten quest ma ograniczone ramy czasowe i każdy stracony dzień zwiększa ryzyko porażki. Więc granie na czas JEST na rękę zdrajcy. Adlet nie zrobił dobrego pierwszego, nie miał alibii, a potem kontynuował granie na czas - strategię która jest na rękę zdrajcy. Co więcej, Adlet mimo pościgu zaczął przekonywać do siebie inne osoby. Wcześniej wszyscy się zgadzali, że to on jest sprawcą, a teraz pojawia się rozłam w szeregach. Oczywiście bohaterowie mogliby się zebrać i spróbować przedyskutować jeszcze raz kto jest zdrajcą, ale to grozi tym, że drużyna podzieli się na dwa stronnictwa, a dyskusja utknie w miejscu, bo nie ma niepodważalnego dowodu za, ale nie ma też niepodważalnego dowodu przeciw. Maura doskonale zdaje sobie z tego sprawę i owszem, zachowuje się twardogłowo, ale nie można mówić, że nie ma podstaw w swoich podejrzeniach. Błąd będzie ją drogo kosztował, ale zwłoka też.


fm napisał/a:
Tymczasem (z tajemniczych dla mnie powodów) wierzy w autorytet Maury i uznaje to za świadectwo zdrady głównego bohatera.

Bo zna ją od kilku lat, a Adleta od kilku dni. Ani jej, ani jego nie zna bardzo dobrze, ale to nadal jest prosta matematyka. O Maurze wie zwyczajnie więcej i ma więcej powodów by jej ufać. To dosłownie dylemat pod tytułem "zaufać sympatycznemu znajomemu którego spotkałam trzy dni temu w barze" czy "dyrektorce liceum do którego chodziłam i która cieszy się świetną opinią".

fm napisał/a:
Co do nagłej psychozy Nashetanyi, to jest co najmniej dziwna.

Mówimy tu o dziewczynie którą prawie zabił własny ojciec. Ja się jej nie dziwię, że źle reaguje na zdradę osoby której zaufała po czymś takim. Ciężko nie mieć issues z takim backstory. ;p

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 07-09-2015, 23:23   

Tren napisał/a:

fm napisał/a:
Co do nagłej psychozy Nashetanyi, to jest co najmniej dziwna.

Mówimy tu o dziewczynie którą prawie zabił własny ojciec. Ja się jej nie dziwię, że źle reaguje na zdradę osoby której zaufała po czymś takim. Ciężko nie mieć issues z takim backstory. ;p

To, że ma potencjał do bycia psycholką mnie nie zdziwiło (podejrzewałem jakąś cieżką traumę). Raczej to, że uwierzyła w zdradę Adleta, gdy jej własna teoria nie została w żaden sposób obalona.

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 08-09-2015, 11:53   

A ja se wczoraj obpatrzyłem 10-tego workinga 3 i ten odcinek był jakiś inny.
Yachio... Sato-kun ...I am Fine with it - wątek dosyć normalny jak na ten odcinek, chociaż z tymi pomysłami Kyoko to bywa różnie.
Następnie to całe nawarstwienie dziwnych rzeczy związanych z Shizuką. Toż to klasyczny troll i trzeba mu złożyć ofiarę z Inami. Co tam się właściwie działo w tej chałupie w tym odcinku? Co się działo w przeszłości? Kim jest matka Yamady??? I jeszcze te sny Takanashich. Horror. Ja im się nie dziwię że nie przepadają za tą mamuśką, tylko w takim razie co mają z tego w zamian? Dlaczego się nie powyprowadzały staruchy :P i czemu wszystkie związki "załatwiaja w rodzinie".
Suma sumarum popłoch i zgorszenie.
Nawet Otosan w tle sytuacji nie poprawił.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Koara-chan Płeć:Kobieta

Dołączyła: 08 Wrz 2015
Status: offline
PostWysłany: 08-09-2015, 16:10   

Blood +, jestem gdzieś na 7 odcinku i na razie ta mała mnie denerwuje, ale dam jej jeszcze szanse ;D
Z niecierpliwością czekam na kolejny sezon "No game, no life".
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 08-09-2015, 16:53   

Przegryzasz się powoli przez gruba okładkę Blood + Poczekaj na Wietnam, i dalsze sieczki. A jak dojdą Shifci to już będzie pogrom. Gratuluję wyboru serii, ale omijaj duba angielskiego :]

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Koara-chan Płeć:Kobieta

Dołączyła: 08 Wrz 2015
Status: offline
PostWysłany: 08-09-2015, 21:06   

Napisy mi wystarczą, i dziękuje ;)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 11-09-2015, 21:12   

Prion School 10 - Pure fun! Poza tym dyrektor czyta Kyoaku Gakuen! Ha! Czytając mangę nie zauważyłem tego trybutu (bo nie znałem wtedy Kyoaku Gakuen...). Gratuluję dobrego gustu, panie Hiramoto!

Fate/Loli 8 - I w końcu się pojawia!

Gintama 287-288 - heh... tyle nawiązań do Kenshina. A Kenshin był w poprzednim wieku... Ależ jestem stary...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 11-09-2015, 23:17   

vries napisał/a:

Fate/Loli 8 - I w końcu się pojawia!







Moderacjo, wiem że banhammer ale, na bogów, dat ass.

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JJ Płeć:Mężczyzna
po prostu bisz


Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: Zewsząd
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 12-09-2015, 13:38   

Girl - czyli MeMeMe 2.0, kolejny nieco rozerotyzowany teledysk z Animator Expo z uroczym głosikiem Daoko w roli głównej. No dobra, tym razem zdecydowanie mniej NSFW, ale dalej grzecznie nie jest. Muzycznie klimat mocno inny, choć Daoko dalej świetnie pasuje. Tematycznie chyba dalej jest o eskapizmie, tym razem w babskim wydaniu, ale w sumie kto wie - 2deep4me.

Obejrzeć (i posłuchać) można całkiem oficjalnie na animatorexpo.com, warto.

Prison School 10 - nareszcie, oto jest anime które nie boi się zadawać ważnych i aktualnych pytań. Które porusza poważne, skomplikowane problemy. 10/10.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 492 z 533 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 491, 492, 493 ... 531, 532, 533  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group