FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 110, 111, 112  Następny
  Jakie anime obejrzeć? / Widziałem (...), co polecicie? (v2)
Wersja do druku
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 13-08-2012, 17:28   

Ponieważ offtop robi się za długi, pozwolę sobie podsumować sprawę krótko i na tym skończyć.

Użytkownik poprosił o horror.
W tej sytuacji Ty przyjąłeś własną, całkowicie subiektywną definicję słowa "horror" i uznałeś, że wiesz lepiej o co prosi. Ja wykorzystałem prawidłową definicję, która nawiasem mówiąc zawiera w sobie Twoją definicję, tylko ujętą w sposób obiektywny, a nie czysto subiektywny.
Subiektywna ocena "co jest straszne dla mnie" nie jest podstawą do skreślania czegoś. Dla mnie King i Lovercraft nie są straszni, a na klasycznym Duchu Spielberga prawie się zdrzemnąłem. Mam nadzieję, że nie uważasz, że powinienem ich nie podawać z tego powodu jako przykłady horrorów.

Przytoczyłeś jeden tytuł ze znanych Ci dwóch i stwierdziłeś autorytatywnie, że inne tytuły nawet jeśli istnieją, to są do niczego i nie warto ich szukać. Ja przytoczyłem około dziesięciu tytułów anime horrorów, z których większość ma oceny użytkowników w okolicach 8-10. W tej sytuacji wypowiedz
Progeusz napisał/a:
Wiem lepiej od Ciebie czego szukają inni.
brzmi wręcz przezabawnie, ponieważ w przeciwieństwie do mnie potrafisz podać tylko jeden tytuł na krzyż z całkiem ładnej biblioteki anime z tego gatunku.

Na koniec zaś, w obecnej chwili masz do mnie wielkie pretensje i rzucasz się strasznie, ponieważ znam się lepiej na wspomnianym gatunku i zwróciłem Ci uwagę, że nie masz racji i dobre horrory anime istnieją. Innymi słowy, obecnie szukasz dziury w całym, rozbierając na kawałki moje wypowiedzi aby tylko się do czegoś przyczepić i odejść od faktu, że wypowiadasz się o gatunku, którego nie znasz.

Progeusz napisał/a:

Koncept czytania recenzji i rozmowy z ludźmi o anime, których się nie widziało Cię przerasta?

Wyjątkowo wręcz. Jestem absolutnie przeciwny ocenianiu publicznie czegoś, czego się nie czytało/oglądało/grało etc. poza naprawdę skrajnymi przypadkami. Co innego podejmowanie prywatnej decyzji o oglądaniu Natomiast jeśli chcesz podawać zdanie za recenzentem, to powinieneś tutaj przytoczyć chociażby Mononoke i Hundred Stories, których znane mi recenzje są bardzo pozytywne i stanowczo należą do gatunku horroru.

Progeusz napisał/a:

Wow, czytasz książki. I stosujesz ironię na poziomie elementarnym. Nic tylko bić brawo.

Bardzo mi przykro, że Twój argument o Wikipedii tym razem nie zadziałał. Jestem pewien, że na dziesięcioletnich pokemonach robi większe wrażenie.

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Muchozol Płeć:Kobieta
---


Dołączyła: 06 Lip 2012
Skąd: Szczochowice Jabolskie
Status: offline
PostWysłany: 13-08-2012, 17:33   

Progeusz napisał/a:

Najbardziej charakterystyczną cechą horrorów jest wzbudzanie strachu i głównie tego poszukują w nich ludzie. Jeśli chcą pooglądać zwykłą siekę lub coś obrzydliwego, to zwykle konkretyzują wymagania.


Chyba trochę spłyciłeś sprawę, bo w sumie nie jest taka prosta, a w recenzjach, opiniach lub ogólnie wypowiedziach horroromaniaków kwestia "czy to budzi strach" wcale często się nie pojawia. Mam wrażenie, że to taki trochę stereotyp horror -> straszak. Jest cała masa powodów, dla których ludzie oglądają horrory, m. in. ludzka ciekawość, fascynacja śmiercią, wszelakimi patologiami, zjawiskami nadprzyrodzonymi. A najczęściej wymienianą zaletą poszczególnych filmów jest chyba ciężka atmosfera i ogólnie klimat. Poza tym filmy grozy pobudzają wyobraźnię, odrywają od rzeczywistości. Ale na pewno też chodzi o emocje. Często jest jakieś napięcie czy poczucie dyskomfortu, które ludzi "kręci", ale moim zdaniem strach to już tak bardziej skrajnie.
Powiedziałabym, że właśnie jakby ktoś szukał czegoś z dreszczykiem to by skonkretyzował wymagania, chociaż kto wie, zależy od osoby.
Ja oglądam masowo i raczej się nie nastawiam na żadne straszenie.

Jakby co to nie sugerowałam się żadnymi definicjami tylko ogólnym wrażeniem po przeglądaniu gazet i portali tematycznych czyli ogółem wypowiedziami zjadaczy chleba.

A swoją drogą z tym Lovercraftem i Kingiem też poniekąd słuszna uwaga, bo kino i literatura grozy to bardzo obszerny temat, a typowe straszaki to tylko jego część.

BTW, swoje zdanie napisałam, bo mnie interesuje ten temat, ale jak tak patrzę na Twoje niektóre posty Progeuszu to i tak nie sądzę, że z Tobą warto dyskutować.

_________________
"Miłość jest jak gówno. Czasem wychodzi samo, ale czasami trzeba mu nadać fajne, śliskie pchnięcie." Eric Cartman
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Progeusz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 20 Maj 2012
Skąd: Wrocław
Status: offline
PostWysłany: 13-08-2012, 18:54   

Daerian napisał/a:
pozwolę sobie podsumować
Hahaha. Typowe zagranie. "Pozwolę sobie podsumować" = "będę naginał fakty, żeby wyszło na moje".
No ale jak chcesz, podsumujmy sobie przebieg wydarzeń i zobaczmy co sobą prezentujesz.

Daerian napisał/a:
W tej sytuacji Ty przyjąłeś własną, całkowicie subiektywną definicję słowa "horror" i uznałeś, że wiesz lepiej o co prosi.
Dokładnie wyjaśniłem o czym mówię. I przyjąłem definicję, która, z tego co zaobserwowałem, jest najpopularniejsza. Tak się składa, że w kwestiach polecankowych nie myślę w kategoriach czysto subiektywnych, a raczej całkiem często generalnych.

Mówiłeś o wprowadzaniu w błąd, pisząc, że "istnieje całkiem ładna ilość porządnych anime-horrorów" - tyle że to co podałeś, w sporej części nie pasowało do horroru o jakim mówiłem, więc wcale nie zaprzeczyłeś mym słowom, a jedynie stwierdziłeś, że patrząc na pojęcie ogólniej, da się znaleźć więcej przykładów. Fajnie, tyle że ja też o tym mówiłem. "Reszta opiera się tylko na masakrze i obrzydliwości, ale że takie rzeczy podlegają cenzurze, to i tak lepiej skierować się ku mangom, bo anime będzie raptem kilka i to ocenzurowanych."

Daerian napisał/a:
Przytoczyłeś jeden tytuł ze znanych Ci dwóch
Paskudna manipulacja. Nie pierwsza w Twoim wykonaniu. Powiedziałem, że znam dwa z raptem kilku, które przytoczyłeś. Gdyby patrzeć na wszystkie anime z tagiem "horror" wyszłoby tego znacznie więcej.

Daerian napisał/a:
i stwierdziłeś autorytatywnie, że inne tytuły nawet jeśli istnieją, to są do niczego i nie warto ich szukać
Kolejne obrzydliwe kłamstwa.
Po pierwsze, nie "autorytatywnie", a "na podstawie licznych odbytych rozmów i przeczytanych opinii".
Po drugie, nie że "są do niczego", tylko "Reszta opiera się tylko na masakrze i obrzydliwości, ale że takie rzeczy podlegają cenzurze, to i tak lepiej skierować się ku mangom, bo anime będzie raptem kilka i to ocenzurowanych." To, że dane anime nie straszy, a np. atakuje widza obrzydliwościami, nie znaczy, że jest "do niczego". Przykładem chociażby Gyo, które oceniłem na 8/10. Manga jest jednak lepsza, jak to zwykle bywa... "to i tak lepiej skierować się ku mangom"

Daerian napisał/a:
Ja przytoczyłem około dziesięciu tytułów anime horrorów, z których większość ma oceny użytkowników w okolicach 8-10.
K-ON! też ma oceny w okolicach 8-10, ale nie jest horrorem. Co to za argument? Dałem Gyo 8, ale to nie znaczy iż uważam je za straszne anime.

Daerian napisał/a:
ponieważ w przeciwieństwie do mnie potrafisz podać tylko jeden tytuł na krzyż z całkiem ładnej biblioteki anime z tego gatunku
Oh yeah. "Jak w jednym zdaniu wywyższyć siebie i zgnębić przeciwnika. Porady dla początkujących." Podałem jedyny tytuł wzbudzający strach z całkiem szerokiej biblioteki, której "Reszta opiera się tylko na masakrze i obrzydliwości, ale że takie rzeczy podlegają cenzurze, to i tak lepiej skierować się ku mangom, bo anime będzie raptem kilka i to ocenzurowanych."

Daerian napisał/a:
Na koniec zaś, w obecnej chwili masz do mnie wielkie pretensje i rzucasz się strasznie, ponieważ znam się lepiej na wspomnianym gatunku i zwróciłem Ci uwagę, że nie masz racji i dobre horrory anime istnieją.
Mówiłem?
"Hahaha. Typowe zagranie. "Pozwolę sobie podsumować" = "będę naginał fakty, żeby wyszło na moje"."
Mówiłem.
To Ty się do mnie rzucasz, że się nie znam*, podczas gdy prawda jest taka, że gadając o czymś innym i kompletnie ignorując moje słowa, starasz się udowodnić, że nie mam racji. A że nie jesteś osobą godną szacunku, to nie zamierzam się silić na kurtuazję, stąd niezbyt przyjemny ton.
*
Daerian napisał/a:
W takim razie nadal nie wiesz o czym mówisz, ponieważ to nie jest definicja horroru.
Nigdzie nie powiedziałem, że to jest definicja horroru. Powiedziałem "mówiąc "horror" miałem na myśli "anime, które potrafi przestraszyć". Przyjąłem definicję popularną, ale nigdzie nie powiedziałem, ze jest jedyną słuszną. Jeśli tak to zrozumiałeś, to naucz się czytać ze zrozumieniem.

Daerian napisał/a:
Natomiast jeśli chcesz podawać zdanie za recenzentem, to powinieneś tutaj przytoczyć chociażby Mononoke i Hundred Stories, których znane mi recenzje są bardzo pozytywne i stanowczo należą do gatunku horroru.
Ale nie spełniają założenia, o jakim mówiłem, wiec ich nie przytoczyłem. W przeciwnym wypadku zrobiłbym to. Tak jak mówiłem wyżej w tym poście, "w kwestiach polecankowych nie myślę w kategoriach czysto subiektywnych, a raczej całkiem często generalnych.", więc niejednokrotnie zdarza mi się polecać serie, których nie widziałem, jeśli są pochlebnie oceniane przez zdecydowaną większość widzów, a czasem i te, które nie przypadły mi do gustu, acz zdaję sobie sprawę, że jestem raczej odosobnionym przypadkiem.
Nie trzeba widzieć danego anime by mieć na jego temat jakieś pojęcie. Wymagana jest jednak zdolność oddzielania czysto subiektywnych opinii od tych, które się sprawdzą wśród większości (czy też, "mniej wartościowych od tych bardziej"). I proszę, nie wyskakuj mi z "każda opinia jest subiektywna", bo to czepianie się.
Swoją drogą, Hundred Stories jakoś nadzwyczajnie oceniane nie jest.

Daerian napisał/a:
Bardzo mi przykro, że Twój argument o Wikipedii tym razem nie zadziałał. Jestem pewien, że na dziesięcioletnich pokemonach robi większe wrażenie.
To nie był argument. Właśnie dlatego mnie irytujesz - jesteś głupi, a uważasz się za mądrego i sprytnego.


Muchozol napisał/a:
ogólnie wypowiedziach horroromaniaków
Tu występuje różnica. Maniacy zwykle już znają wszystkie ważniejsze przykłady i rozszerzają swe horyzonty patrząc na tytuły, które nie spełniają ich wymagań w 100%, a jedynie częściowo. Osoby, które zaczynają rozglądać się za horrorami, zwykle poszukują w nich przede wszystkim strachu.
Masz rację, ze to stereotyp - ale stereotypy mają to do siebie, ze są powszechniejsze od dokładnej prawdy i to zwykle je ma się na myśli.

Muchozol napisał/a:
ale jak tak patrzę na Twoje posty to i tak nie sądzę, że z Tobą warto o czymkolwiek dyskutować
Prawdę mówiąc, ciężko mi nie odwzajemnić tego uczucia, więc jestem wdzięczny, ze dałaś mi dogodną okazję, by to powiedzieć. Nie znaczy to jednak, że wykluczam dyskusję na wszelkie tematy, zwykle jest tak, ze nawet jeśli z kimś nie da się rozmawiać w pewnej kwestii, to w innej już tak, stopień tego zjawiska zależy od poszczególnych osób.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 13-08-2012, 19:49   

Progeusz napisał/a:
"Reszta opiera się tylko na masakrze i obrzydliwości, ale że takie rzeczy podlegają cenzurze, to i tak lepiej skierować się ku mangom, bo anime będzie raptem kilka i to ocenzurowanych."

Znajdź mi proszę "masakrę i obrzydliwość" w Mononoke lub Hundred Stories. Znacznie więcej obu rzeczy masz w Higurashi, które sam polecasz. Od razu widać, że nie widziałeś i nie słyszałeś nic o tytułach, które wymieniam. Bądź zdrów, tylko potwierdzasz moja opinię.

Progeusz napisał/a:
Ale nie spełniają założenia, o jakim mówiłem, wiec ich nie przytoczyłem.

Problem tkwi w tym, że spełniają wyśmienicie zarówno oficjalną, jak i Twoją definicję, znacznie lepiej od Higurashi, które nie jest nawet do końca horrorem.

Naprawdę możesz powiedzieć "nie znam tych tytułów, rzeczywiście istnieją inne horrory anime". Serio, nikt nie będzie się śmiał jeśli to zrobisz. Natomiast brnąc w zaparte i starając się udowodnić, że naprawdę dobre horrory anime nie są horrorami, bo o nich nie słyszałeś przed tą dyskusją i nie mogłeś ich wymienić... no cóż, w oczach osób znających wymienione tytuły się po prostu ośmieszasz.

Progeusz napisał/a:
I przyjąłem definicję, która, z tego co zaobserwowałem, jest najpopularniejsza.

Rozumiem więc, że używasz też "bynajmniej" jako "przynajmniej", ponieważ więcej osób stosuje to słowo w sposób nieprawidłowy. Nawiasem mówiąc, Twoja definicja klasyfikuje thillery jako horrory, co jest totalnym absurdem i może zdenerwować osoby szukające zarówno pierwszego, jak i drugiego gatunku. O ile je rozróżniasz mówiąc szczerze, bo zaczynam mieć wątpliwości.

Progeusz napisał/a:

K-ON! też ma oceny w okolicach 8-10, ale nie jest horrorem.

Fascynujące. I Ty mi mówisz o czytaniu ze zrozumieniem? Horrory z oceną 8-10. Takie anime o gatunku "horror", spełniające zarówno poprawną, jak i Twoją wypaczoną definicję horroru. Które dostało ocenę od 8 do 10, w skali 1-10. Teraz jest wystarczająco prosto?

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 13-08-2012, 20:38   

Obydwu panów proszę o spuszczenie z tonu i nie obrzucanie się błotem. Nie życzę sobie chamskich odzywek na forum. Kolejne posty utrzymane w stylu tych powyżej będą usuwane, a autorzy otrzymają osta.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Muchozol Płeć:Kobieta
---


Dołączyła: 06 Lip 2012
Skąd: Szczochowice Jabolskie
Status: offline
PostWysłany: 13-08-2012, 20:55   

Progeusz napisał/a:
Hahaha. Typowe zagranie. (...) Paskudna manipulacja. (...) Kolejne obrzydliwe kłamstwa. (...) jesteś głupi, a uważasz się za mądrego (...) Mówiłem?


Co za teksty... zastanawiałeś się kiedyś nad karierą w sejmie?


Progeusz napisał/a:
Tak jak mówiłem wyżej w tym poście, "w kwestiach polecankowych nie myślę w kategoriach czysto subiektywnych, a raczej całkiem często generalnych.", więc niejednokrotnie zdarza mi się polecać serie, których nie widziałem, jeśli są pochlebnie oceniane przez zdecydowaną większość widzów, a czasem i te, które nie przypadły mi do gustu, acz zdaję sobie sprawę, że jestem raczej odosobnionym przypadkiem.
Nie trzeba widzieć danego anime by mieć na jego temat jakieś pojęcie. Wymagana jest jednak zdolność oddzielania czysto subiektywnych opinii od tych, które się sprawdzą wśród większości (czy też, "mniej wartościowych od tych bardziej"). I proszę, nie wyskakuj mi z "każda opinia jest subiektywna", bo to czepianie się.


Heh, co człowiek to podejście widzę, ale moim zdaniem jakby ktoś chciał, żeby w taki sposób mu coś polecać to be sobie poszedł i sprawdził w rankingu na MALu, tanuki czy innym spisie a nie pytał.
Kiedy ja pytam kogoś o dobry film to jednak wolę, żeby mi wymienił coś co mu się podobało i dlaczego. Jakby ktoś mi mówił "zoba Batmana, nie widziałem, ale ma 8 na filmwebie to pewnie fajne" (bo chyba o to chodzi w słowach "sprawdzą się wśród większości"?) to ja podziękuję za takie rady, ale wolę jak się mnie nie traktuje jako statystycznego ferdka.
Poza tym z tym pojęciem na temat anime też bym dyskutowała. Czasami coś ma dobre oceny, z opisu i screenów wydaje się rewelacyjne, więc zaczynam oglądać. A później walę głową w ścianę czemu to jest tak wysoko w rankingach.


Progeusz napisał/a:
Osoby, które zaczynają rozglądać się za horrorami, zwykle poszukują w nich przede wszystkim strachu.


Nie wiem czemu z taką pewnością głosisz taką śmiałą teorię, ale ok, załóżmy że robiłeś obszerne badania na ten temat, więc może jako fan horrorów mam jakieś wypaczone pojęcie, ale patrząc z Twojej strony - przyjąłeś sobie tezę, że przeciętny śmiertelnik szukając horroru chce narobić w majtki. No luz, to co jest wg. Ciebie straszne? Widać Ty narobiłeś przy Higurashi, a mnie to nie ruszyło ani trochę chociaż oglądałam to z 5 lat temu zanim w ogóle zainteresowałam się filmami grozy. Za to np. bałam się przy Egzorcyście.
Bo z tego co mi wiadomo to chyba u ludzi z tym strachem tez bywa różnie, bo jeden narobi jak coś wyskoczy zza drzewa, drugi się przestraszy szpetnej postaci, a trzeci będzie się bał dopiero po seansie w nocy, bo duchy to jego słaba strona.
Chyba, że tutaj też kierujemy się statystykami jakimiś(?), ale ogólnie mi się zdaje, że jakoś dziwnie tendencyjne to Twoje "generalne podejście".
No ale dobra, każdy poleca inaczej.

_________________
"Miłość jest jak gówno. Czasem wychodzi samo, ale czasami trzeba mu nadać fajne, śliskie pchnięcie." Eric Cartman
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Vodh Płeć:Mężczyzna
Mistrz Sztuk Tajemnych.


Dołączył: 27 Sie 2006
Skąd: Edinburgh.
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 13-08-2012, 21:48   

Proszę proszę, a myślałem że noty 3/10 za temat do sprzeczki i 2/10 za poziom dyskusji utrzymają się już do końca, a tu wyskakuje zza drzewa Muchozol i ratuje temat ;)

Od siebie w offtopie mogę się tylko podpisać pod tym co pisze o celu istnienia tematu - jeżeli ktoś zadaje pytanie w temacie takim jak ten, to szuka subiektywnych opinii konkretnych użytkowników. Progeusz - rankingi na popularnych stronach każdy może sobie sprawdzić sam i jedyny sens w polecaniu komuś czegoś czego się nie widziało na podstawie takich rankingów jest wtedy, kiedy uważasz się za dużo inteligentniejszego od zadającego pytanie i nie sądzisz, że poradziłby sobie z samodzielnym szukaniem tak dobrze jak ty - a patrząc na poziom argumentów zaryzykuję stwierdzenie, że najprawdopodobniej się mylisz.

Dyskusję o domorosłych psychologach i kulawych definicjach gatunku, czy raczej domyślnym ignorowaniu definicji gatunku w oparciu o wyssaną z palca psychologię pominę, bo jest trochę żałosna.

*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*_*

A w temacie: Szukam jakiejś dobrej serii, powiedzmy z ostatnich trzech lat, gatunek w zasadzie obojętny - główne wymagania to jakieś elementy nadnaturalne, więcej niż 14 odcinków i przede wszystkim dobrze napisani bohaterowie. Brak szczególnie irytujących postaci pałętających się po pierwszym planie byłby sporym bonusem.

_________________
...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 13-08-2012, 22:57   

Co do horrorów:
Ja zgodzę się z tezą, ze horrory anime nie są straszne. Animacja nie buduje takiego uczucia strachu i obrzydzenia jak film aktorski. Tak samo sytuacja wygląda z komiksem. Mangowe horrory idą dlatego mocno w stronę spójnej fabuły i szokowaniu czytelnika pomysłami. I tu Japończycy potrafią pojechać po bandzie i faktycznie obrzydzenie wprowadzić. oczywiście nie da się tego zekranizować. Znaczy się prawie...
Ale jeśli mam komuś udowodnić, ze się da mu obrzydzić śniadanie animacją to zawsze jest Midori. Midori to eroguro i patrząc na zawartość posiadanie tego na dysku twardym w Polsce jest karane. Jest wystarczająco obrzydliwe, że można się porzygać. Nie polecam nikomu (zostało wydane tylko dlatego, że całą animację wykonała jedna osoba. Animacja jest baaaardzo statyczna).

Jest sporo tytułów klasy B. Kiedy OVA przynosiły większe dochody takie tytuły były na fali. Wszystko to na portalach o anime dostaje strasznie marne noty. Osobiście nie wiem czego się recenzenci spodziewają po tytułach o mutantach, zbuntowanych robotach itp. Gyo jest tutaj bardzo dobrym reprezentantem gatunku.

Czy da się zrobić dobry horror wychodzący poza sferę obrzydzenia i jednocześnie posiadający klasę? Tak, da się, ale trzeba do tego ludzi wybitnych, konkretnie Kōjiego Morimoto, Satoshiego Kona (niech mu ziemia lekką będzie), Katsuhiro Otomo i Yoko Kanno. Temat jest bardzo mocno zużyty, ale wykonanie jest bardzo dobre: Memories: Magnetic Rose. Nie zestarzał się ni jotę. Przy odpowiednim oświetleniu robi wrażenie.
Zestarzała się za to Akira, która otworzyła drogę na zachód bardziej ambitnym tytułom anime. Swego czasu tytuł budził uznanie. Dziś można patrzeć na niego przez pryzmat czegoś, co wyprodukowano w latach 80-tych.

No i ja bym wyróżnił jeszcze coś, co można nazwać jako action-fantasy-gore. Horrorem jest to tylko przez określony klimat i ilość przemocy. Tu na pierwszym miejscu jest Ninja Scroll. Tuż obok ze zmniejszoną ilością fantastyki Shigurui (autorstwa Takayuki Yamaguchiego, który jest mistrzem upychania patetyzmu w horrory klasy B. W tym konkretnym wypadku jednak nie zastosował wątków komediowych). Niczego sobie pozycją jest również wydana w Polsce druga część Vampire Hunter D - tu można jednak polemizować na temat, czy jest to fantasy, czy już horror.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 13-08-2012, 23:40   

Vodh napisał/a:
A w temacie: Szukam jakiejś dobrej serii, powiedzmy z ostatnich trzech lat, gatunek w zasadzie obojętny - główne wymagania to jakieś elementy nadnaturalne, więcej niż 14 odcinków i przede wszystkim dobrze napisani bohaterowie. Brak szczególnie irytujących postaci pałętających się po pierwszym planie byłby sporym bonusem.

Będąc wrednym, napisał bym Ika Musume, będąc melancholijnym Natsume Yuujinchou . Mawaru Penguin Drum jest dobre puki się nie zacznie kończyć.Mahou Shoujo Madoka Magica- magical girls
Spoiler: pokaż / ukryj
higurashi :P
Katanagatari w sumie też podpasuje, ma odcinki po 45 minut wiec jest gdzie spać :P
A na irytujące postaci nie masz co narzekać, zawsze się jakieś znajdą, bo i każdemu co innego przeszkadza. A tak w ogóle to nakazuję ci nadrobić Eurekę 7 :P Rentonem się nie przejmuj, przejdzie mu. (tak musiałem to napisać, wszystko przez AO)

Do tematu horrorów. Eeeee? To istnieją straszne Horrory? Jak? Przecież to w większości są całkiem śmieszne komedie, lub całkiem brutalne zajawki, tak czy inaczej ogląda się je raczej z uśmiechem coraz bliżej ekranu. Higurashi zwłaszcza. Uśmiech coraz szerszy a głowa coraz bliżej monitora. i jak kogoś zabija to okrzyk radości. Wiem jestem spaczony ale ja to tak odbieram. Strasznych rzeczy niema. nie w Anime, nie w Filmach Fabularnych z zachodu. Jak coś jest za szkłem przestaje być groźne. Mnie najbardziej podobał się klimat grozy w Ghost Hunt, zwłaszcza w dwóch ostatnich chapterach anime. Plus czołówka . Ale w sumie bać się tam nie ma czego, poza potworami :P
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
VastoLords Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 30 Lip 2012
Status: offline
PostWysłany: 18-08-2012, 11:43   

a ja szukam jednego z dwóch typów anime :
pierwszy to coś w stylu normalnego romansu bez supermocny czyli np amagami ss , Kaichou wa Maid-sama , Itazura na Kiss

ale jeśli było by coś ciekawego w stylu Highschool DxD , Sekirei albo Kampfer to też chętnie obejrzę
lecz bez przegięć

drugi poszukiwany typ o ile istnieje to romans może być lekkie ecchi gdzie bohaterowie nie całują się tylko w finalnej scenie albo 2-3 razy podczas całego anime , ale wolałbym romans bo jedyne podobne anime jakie znam to kiss x sis a tego do romansu raczej zaliczyć nie można :D , ale bez przegięć bo np nie chcę czegoś w stylu seikon no qwaser tylko z całowaniem :D

edit : żeby się nie powtarzało :
Kod:
http://myanimelist.net/animelist/VastoLords&show=0&order=4


edit 2 : w sumie to może być anime " przegięte " jeśli chodzi o całowanie :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 19-08-2012, 01:37   

Obejrzyj sobie Genshikena, tam nawet jest mowa o wynajęciu pokoju w hotelu :P Ale poważnie to całkiem dobra obyczajówka z humorem i bez przegięć ale rzeczywiście parę parek się przez seans tworzy i ewoluuje. Ale głównie chodzi o Saki i Kousakę.
I w sumie niema w tym nic romantycznego, normalne życie nie do końca normalnych ludzi. Są jacyś normalni?
Paradoksalnie tytuł o wychowaniu małego dziecka też zawiera czułe scenki Aishiteruze Baby jeśli zniesiesz przedszkolaka i obejrzysz drugi plan zobaczysz ciekawy romans.
A z rzeczy bardziej kanonicznych, ale chyba bez nadmiernych czułości będzie Lovely Complex gdzie główna para całuje się przynajmniej 2 albo nawet 3 razy :P. Mimo to warto zobaczyć jak osioł całuje żyrafę i na odwrót.
Przegięć nie podam, bo jakoś mnie już nie interesują Ale pooglądał byś sobie może starsze tytuły z dobrymi recenzjami z gatunku ecchi, np Mahoromatic który ja osobiście bardzo lubię. Dla porównani co jest ecchi w dobrym stylu a co teraz nazywają fanserwisem :P
W sprawie Sekirei i kampfera mam tylko Ikkitousen - fuj do powiedzenia :P
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
just_ex Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 19 Sie 2012
Status: offline
PostWysłany: 19-08-2012, 22:28   

hej, tak tak, jestem nowy, od razu przechodzi do pasożytowania...

zacznę od podania swojej listy:
Moja lista anime

raczej jest na niej "wszystko" z czym miałem przyjemność/nieprzyjemność się zetknąć w trakcie mojej przygody z anime/mangami
Spoiler: pokaż / ukryj
no, trzeba by powiedzieć, że miałem 3 okresy, jako smarkacz przed telewizorem oglądałem Dragon Balla, później, jako trochę starszy smarkacz, oglądałem Gundama Winga, Miu i coś tam jeszcze [to były nieliczne anime w polskiej telewizji], no i okres ostatnich 8 lat? trudno w sumie powiedzieć ilu, odkąd oglądam w miare świadomie to co chcę/uznałem-że-w-moim-guście. również jakieś 3 lata temu zacząłem sięgać po kilka mang, ale raczej "od okazji do okazji"
. większość to tytuły udane, w sumie próbowałem w miarę przyłożyć się do "oceniania" by oddać chociaż subiektywną skalę.

przechodząc do sedna, czego szukam/chętny posłuchać rady:

- podobnych do Texhnolyze czy SE Lain, czyli... mieszanki psychologii, ale nie w tanim wydaniu, może być ciężka atmosfera "przemyśliwania" granic człowieczeństwa itp. ale bez totalnego bełkotu (ale co to znaczy? ha). generalnie, osoby które znają obie produkcje, wiedzą ocb.
Spoiler: pokaż / ukryj
do pewnego stopnia tutaj znalazłbym miejsce na inne tytuły, takie jak Evaneglion (czy raczej jego bardziej charakterne momenty (od momentu przebudzenia 01 i najbardziej najbardziej End'a) czy też wszystkie Ghost in Shelle (oba seriale, chociaż one w sumie są bardziej... serialami akcji, pierwszy na 100%, drugi ma trochę rozważań w końcówce, a filmy na 100% pasują do tej kategorii). tak czy inaczej, 2 tytuły wymienione w głównej części, End of Evangelion i Rebuild 2.0, 1 i 2 Ghost in Shell filmy, no może, jak się uprzeć to również Kino no Tabit... heh. takie podobne tytuły. w takich barwach


- czegoś równie wciagającego, mającego kopa do oglądania każdego kolejnego odcinka, jak niebanalnego. przykłady, o co mi chodzi to od DRRR!/ Cowoby Bebop, po Black Lagoon itp.
Spoiler: pokaż / ukryj
takie serie, których odcincki można oglądać na wyrywki, czy też jakieś epizody kilku odcinkowe, które same w sobie dostarczają dużo frajdy za każdym razem, niezależnie od tego, czy już prawie-że-cytujesz-na-pamięć-co-lepsze-teksty (w ten sposób mógłbym powiedzieć, że Cowboya Bebop'a obejrzałem 5-6 razy? na pewno kilka odcinków, gdybym miał licznik, miałoby wynik dwucyfrowy


- na inny dzień i humor, może jakaś przyjemna lekko komediowa historia/okruchy życia gdzie romans się tli, czy wręcz się pali, ale cóż... może to spróbuję porównać, wyjaśnić:
bardzo podobały mi się serie typu Nodame Cantabile, Honey and Clover, czyli "do bólu" realistyczne, całkiem poważne, dalekie od głupkowatych komedii romantycznych szkolnych. no ale z drugiej jestem fanem (sic!) Toradora! czy też (podwójne sic!) bardzo polubiłem pierwszą część Ef-a. pomiędzy tym znajdzie się od Ouran Koukou Host Club po Hanbun no Tsuki ga Noboru Sora. więc nie jest to takie "jednoznaczne".
a z tytułów, które obejrzałem i jestem na nie, więc podobne również na nie, to zdecydowanie Air
Spoiler: pokaż / ukryj
(a się nastawiałem, że będzie okej, miał to być wstęp do tych wszystkich Clannadów, Kanonów itp. a po obejrzeniu Air'a (kończyłem raczej dlatego, by skończyć, a ostatnie odcinki już leciały z zażenowaniem "co ja oglądam") powiedziałem towarzystwu stanowcze nie.
. czyli historie wpadajace w jakiś dziwny, nieuzasadnialny "banał", gdzie nagle pojawaia się pesudo-mistyczna aura, jakieś "magiczne rozwiązania" itp. do "odpuszczenia" sobie.
Spoiler: pokaż / ukryj
maksymalne "magiczne" rozwiązania to typu: "on/ona nie powinni tego zrobić, bo jest to dla człowieka prawie niemożliwe, ale jednak się udało/ efekt z nikąd wzięty, jakieś nielogiczne do końca rozwiązania"
.
tak to bym widział.

- a i... ostatnio oglądałem 5 Centimeters per Second i to była chyba jedna z lepszych rzeczy jakie widziałem w życiu
Spoiler: pokaż / ukryj
(a może zestroiło się to ze mną w takim a nie innym momencie?)
, gdzieś w kolejce do obejrzenia są inne dzieła Makoto Shinkai. jeśli jednak są dzieła podobne
Spoiler: pokaż / ukryj
(chociażby ze zwględu na emocje, które wywołują, czy też sposób tworzenia historii)
, chętnie przyjmę rady dot. tytułów.

w sumie i tak nadto. gdybym miał po jednym wartym tytule z każdego sortu. oczywiście takie zastrzeżenia jak: raczej nowsze produkcje, chociaż dobrymi klasykami nie pogardzę (jako fan przynajmniej kilku anime z lat 90 [wiem, i tak świerzaki] umiem docenić walory artystyczne tamtych czasów]. w sumie: nie bardzo bardzo długie
Spoiler: pokaż / ukryj
mnie wystarczajaco odstręczają serie o długości ponad 26+/- odcinków, co powoduje, że takie serie jak NANA czy Monster nadal "nieobejrzane" a przecież warte grzechu... a kompletnie zabijają mnie tasiemce typu Bleach/Naruto
.

no i oczywiście proszę o uwzględnienie listy, z tym co obejrzane/oglądane/w-planach/odrzucone.

dobra dobra, kończę i tak za długie prośby, będę wdzięczny jeśli uda się chociaż kilka tytułów "uzyskać".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
VastoLords Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 30 Lip 2012
Status: offline
PostWysłany: 20-08-2012, 15:37   

znacie jakieś ciekawe ecchi lub harem gdzie główny bohater nie jest " ciotą " i nie ma głosiku 12 latka
tylko " bez przegięc " normalnego nastolatka , chodzi o to aby był męski :D

moja lista :
Kod:
http://myanimelist.net/animelist/VastoLords&show=0&order=4
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kremek127 Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 20 Sie 2012
Status: offline
PostWysłany: 20-08-2012, 17:26   Anime.

Witam.

Od razu napiszę, że nie wiedziałem w jakim dziale napisać mój post, dlatego za błąd przepraszam. Jestem nowy w świecie Anime. Jak na razie ukończyłem Ao No Exorcist, Fullmetal Alchemist i jestem w trakcie Naruto Shippuden ( pierwszą serię mam także za sobą ). Od niedawna zacząłem oglądać Hagure Yuusha no Estetica i jestem na prawdę zdumiony strasznie spodobało mi się to anime. Nigdy nie oglądałem Ecchi, wręcz nie znam się na gatunkach anime dlatego piszę ten temat. Proszę was o pomoc drodzy forumowicze jakie anime wybrać. Chciałbym coś na wzór właśnie Ecchi, magiczne walki, pojedynki no i oczywiście nie nudne lub coś na wzór Naruto. Proszę was o pomoc. Z góry dziękuję.

Pozdrawiam.kremek127

PS:Jeżeli chodzi o Code Geass lub Bleach to dziękuje ale nie przypadło mi do gustu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 20-08-2012, 17:36   

... Wejść na forum o mandze i anime i założyć temat o nazwie "Anime". Priceless.

Przyklejono do właściwej dyskusji.

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 34 z 112 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 110, 111, 112  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group