FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
  To najbardziej epickie anime jakie widziałeś.
Wersja do druku
satisek Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 18 Gru 2012
Status: offline
PostWysłany: 18-12-2012, 21:16   To najbardziej epickie anime jakie widziałeś.

Nie dobre, nie świetne, nie dobre nie "OMG BYŁO jedwabiste" tylko epickie. Mówię o prawdziwej Epickości, mówię o tym jednym anime, przy którym podczas oglądania odcinków całkowicie wchodziłeś do jego świata, o tym anime które musiałeś pausować w środku odcinka by ochłonąć, o tym w którym każdy mały detal, każda zagwozdka i każdy czyn bohaterów pod koniec sumuje się w tak perfekcyjną całość że nie byłeś w stanie opisać tego słowami, to anime które sprawiło że w oczekiwaniu na kolejny odcinek godzinami starałeś się przewidzieć co będzie w następnym, a jednak nigdy ci sie nie udało. Mówie o tym anime które odcisneło sie w twoim sercu, zainspirowało i kompletnie zmieniło sposób w jaki patrzysz na świat, to anime które zostawiło w tobie pustke, bo właśnie zdałeś sobie sprawę z tego że już nigdy nie będzie ci dane zobaczyć czegoś równie dobrego. To anime o którym właśnie myślisz. To jest definicja epickiego anime.

Więc które anime jest wg. was epickie? Czy może jednak jeszcze nie było wam dane go zobaczyć?


Już z definicji, epickości tych anime nie da się opisać słowami, więc nawet sie nie starajcie. Po prostu napiszcie nazwę, i odejdźcie, wiedząc że dzięki wam ktoś zatopi się w tym świecie i może przeżyje to samo co wy.

Tak na wszelki wypadek jakby się jakiś humanista czepiał. Mówiąc o epickości mam namyśli bardziej angielskojęzyczny odpowiednik tego słowa czyli po prostu "najlepsze z najlepszych".

Nie podobam własnego kandydata by was nie nakierowywać, to ma być wasz wybór.


@edit
Okej, zmiana planów. Zastosować się do tego co pani w zielonym niżej napisała


Ostatnio zmieniony przez satisek dnia 18-12-2012, 22:22, w całości zmieniany 2 razy
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 18-12-2012, 21:22   

satisek napisał/a:
Po prostu napiszcie nazwę, i odejdźcie, wiedząc że dzięki wam ktoś zatopi się w tym świecie i może przeżyje to samo co wy.

Nie, na to moderacja się nie zgadza, ponieważ:

Cytat:
II. 2. Jakości posta nie mierzy się linijką/liczbą znaków. Niemniej stawiajmy raczej na jakość, a nie ilość postów. Posty skrajnie krótkie, w szczególności zawierające samą „wyliczankę” bez uzasadnienia, mogą być usuwane przez moderację.

Więc albo uczęszczający ten temat jednak podejmą ten wysiłek i spróbują wyrazić epickość słowami, albo ten temat poleci.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 18-12-2012, 22:07   

satisek napisał/a:
Okej, zmiana planów. Zastosować się do tego co pan w zielonym niżej napisał

Weź to popraw zanim cię oskalpuje ^^

A w temacie... definicja epickości brzmi trochę jak z reklamy proszku do prania. Właściwie to można by tam wstawić "najlepsze" i całkiem dobrze by pasowało.

Offtapując najbardziej epickim anime jakie oglądałem był chyba Fairy Tail, ale gdy mówię epickie nie mam na myśli bardzo dobre, niesamowicie wciągające czy co tam jeszcze można w superlatywach napisać... mam na myśli, że tematem anime była epickoć rozumiana jako ekstremalne "kozaczenie" na każdym kroku, przy użyciu fabuły, muzyki, animacji, charakterów postaci itp. Takie znaczenie słowa epickie narzuca mi się na pierwszym kroku.

Tymczasem jeśli założymy, że epickie to takie, że
1.

satisek napisał/a:
podczas oglądania odcinków całkowicie wchodziłeś do jego świata

To odpowiem, że niemal każda dobra produkcja (i całkiem sporo przeciętnych ^^). Zdarzało mnie się to nawet przy Code Geass, którego nie znoszę jak psa. To kwestia dość indywidualna, jak ktoś odbiera anime, czy inny filmoserial. Czy się całkowicie wciąga czy krytycznie ocenia z dystansu (czy cokolwiek pomiędzy).

2.

satisek napisał/a:
musiałeś pausować w środku odcinka by ochłonąć


To odpowiem, że przy anime mnie się nie zdarzało, ale przy grze owszem ^^ Co prawda nie w środku odcinka, co z przyczyn technicznych możliwe nie jest tylko zwyczajnie trzeba było sobie ochłonąć przy graniu w Fate Stay Night (nie, nie po tych scenach świntuchy ^^).
3.
satisek napisał/a:
każdy mały detal, każda zagwozdka i każdy czyn bohaterów pod koniec sumuje się w tak perfekcyjną całość, że nie byłeś w stanie opisać tego słowami


To odpowiem, że Seikai no Monsho (Bannery już mniej), bo jest to anime tak niezwykle delikatnie i niespiesznie prowadzące fabułę i rozwijające relacje między bohaterami, że niektórzy uznają je za nudne. Dla mnie było perfekcyjnie wyważone i zamykające się w idealny (choć całkiem zwyczajny) sposób, że "nie jestem tego w stanie opisać słowami"
4.
satisek napisał/a:
to anime które sprawiło że w oczekiwaniu na kolejny odcinek godzinami starałeś się przewidzieć co będzie w następnym, a jednak nigdy ci sie nie udało


To odpowiem, że nie znam tego problemu. Nigdy nie rozważam, co będzie w następnym odcinku, bo zwyczajnie wolę go obejrzeć ^^
5.
satisek napisał/a:
anime które odcisneło sie w twoim sercu, zainspirowało i kompletnie zmieniło sposób w jaki patrzysz na świat, to anime które zostawiło w tobie pustke, bo właśnie zdałeś sobie sprawę z tego że już nigdy nie będzie ci dane zobaczyć czegoś równie dobrego

To odpowiem Katanagatari, jednogłośnie i zdecydowanie, bo miało tak wspaniałą harmonię treści i formy (a tę formę cudowną w sposób nie do opisania), że nie sposób jej zapomnieć. No i udało jej się przedstawić fatum w sposób, który mnie wzruszył, a nie rozbawił, co jest sztuką arcytrudną.


Sam więc widzisz, że problem jest raczej złożony, a pytanie szalenie nieprecyzyjne. Skoro nawet ja - osoba z dość ubogą animegrafią na problemy z jednoznacznym wskazaniem jakiegoś tytułu (i tak czuję się źle, bo nie wspomniałem ni słowem o takich wspaniałościach jak Baccano!/Durarara, Toradora, Paprika czy Howl no Ugoku Shiro - no teraz wspominałem ^^) to co mają ci opisać starzy wyjadacze?

Podsumowując marne to pytanie.

_________________
I crossed the mountain and I climbed the river...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
satisek Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 18 Gru 2012
Status: offline
PostWysłany: 18-12-2012, 22:14   

Pytanie jest w porządku, po prostu nie widziałeś jeszcze anime które było w stanie urzec cie do tego stopnia. Co do punktu czwartego, tyczy sie one anime które ogląda sie w czasie ich emisji, kiedy trzeba czekać cały tydzień na kolejny odcinek.


W moim przypadku było to Higurashi no naku koro ni/kai/rei.
Wciągneło mnie niesamowicie, klimat anime mnie poprostu powalił, oglądanie pierwszego rozdziału późnym wieczorem przy zgaszonym monitorze pamiętam do dzisiaj. Wraz z odcinkami wszystkie te z pozoru niewyjaśnione/niezrozumiałe wydarzenia które z początku wydawały się dziełem absurdu łączą sie w jedną spójną całość. Anime zdecydowanie mnie zmieniło, ale nie w żadnego psychopate jak sie może wydawać po dość krwawej oprawie anime. I do dzisiaj od 2007, roku w którym zakończyła się emisja drugiego sezonu nie zobaczyłem anime które by mu w mojej opini (bardzo ważne) mu dorównało. Code Geass i Death Note były blisko, jednak niestety wciąż za daleko.



@edit
Co do tego pana w zielonym.
poprawiłem.


Ostatnio zmieniony przez satisek dnia 18-12-2012, 22:46, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 18-12-2012, 22:30   

Podejrzewam, że Slayers się kwalifikują, żadne inne anime nie wciągnęło mnie w porównywalnym stopniu.

Cytat:
@edit
Co do tego pana w zielonym.
Wystarczająca długo jestem w interecie by wiedzieć że różowy znaczek przy nicku i kobieta w avatarze nie znaczą że ta osoba faktycznie jest kobietą. Wychodze z założenia że w internecie
- Każdy facet to facet
- Każda kobieta to facet
- 12 letnie dziewczynki to agenci FBI.
Może i szowinistyczne założenie ale w większości przypadków niestety prawdziwe.


... Z całym szacunkiem, ale pod jakim kamieniem przesiedziałeś ostatnie parę lat?

Offtop o kobietach poleciał. Mai

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
NecroMac Płeć:Mężczyzna
Biri biri!


Dołączył: 16 Maj 2010
Status: offline
PostWysłany: 13-01-2013, 16:21   

Fate/Zero , jednoznacznie. Świetny klimat, doskonały dobór postaci i DAT plot. Jedyna jego wada to to że ma niedorozwiniętego Sequela w formie Fate/Stay night(Sorry, ale za każdym razem gdy widze F/Z, moja ocena F/sn spada o jeden stopień niżej... Archer jako jedyny ratuje tą serie)

Baccano! - seria tak zakręcona że często musiałem ponownie oglądać dany odcinek by "próbować" wywnioskować o co kaman. Tona świetnych postaci + dezorientujący porządek, ale przede wszystkim poskładanie potem wszystkiego do kupy w taki sposób, że po obejrzeniu tych wszystkich 13 odcinków to co MA SENS!!! W tym animie siedzi Geniusz, Geniusz przez duże G.

Katanagatari: Kiedy początek serii nie jest jakoś uber pro, wyszukany w kosmos, to seria prezentuje bardzo dobry poziom, który został idealnie zakończony EPICKIM endingiem. Jedynie wystarczy wytrwać do grande finale.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Sandisiek Płeć:Kobieta


Dołączyła: 27 Sty 2013
Skąd: Oborniki Wielkopolskie
Status: offline
PostWysłany: 27-01-2013, 12:07   

Cóż... Według mnie było to Sword Art Online. Właśnie skończyłam je oglądać. Jego epickości nie da się wyrazić słowami, ale spróbuję. Anime od samego początku było niesamowite. Wspaniali bohaterowie, ciekawa akcja. Po prostu pożarłam to anime. Jedyny jego minus to to, że jest takie krótkie. Ma jedynie 25 odcinków.. Ale jest genialne. Mnóstwo akcji i ciekawych wątków, nie wiadomo jak rozwinie się sytuacja... Epickie.

_________________
Ludzie utopili się w swych żądzach i wnet świat przestał oddychać ~Kagamine Len
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Keii Płeć:Mężczyzna
Tsunderemo©


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 27-01-2013, 13:11   

Sandisiek napisał/a:
nie wiadomo jak rozwinie się sytuacja

Niestety większość tych zaskakujących rozwojów sprowadzała się do deus ex machina albo tego, że bohater zaczął ignorować narzucone od początku reguły świata.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Sandisiek Płeć:Kobieta


Dołączyła: 27 Sty 2013
Skąd: Oborniki Wielkopolskie
Status: offline
PostWysłany: 27-01-2013, 15:39   

Keii napisał/a:
Sandisiek napisał/a:
nie wiadomo jak rozwinie się sytuacja

Niestety większość tych zaskakujących rozwojów sprowadzała się do deus ex machina albo tego, że bohater zaczął ignorować narzucone od początku reguły świata.

Niby tak, ale anime i tak mi się podobało, chociaż wiem, że jakbym poszukała, znalazłabym pewnie parę lepszych anime..

_________________
Ludzie utopili się w swych żądzach i wnet świat przestał oddychać ~Kagamine Len
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Radis Płeć:Mężczyzna
Anime4Ever


Dołączył: 25 Kwi 2013
Skąd: Trzebnica
Status: offline
PostWysłany: 25-04-2013, 17:13   

Bleach - bardzo ciekawy główny bohater, jak i równie ciekawa jest reszta postaci , bardzo ciekawy świat to właściwie moje 1 anime jakie obejrzałem ale jest tak fajne że wróciłem do niego już 4 razy ;>

_________________
Masz wolne serce. Miej odwage iść zawsze za jego głosem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
35540001
gebels16 Płeć:Mężczyzna
Tard i Hejter Naruto

Dołączył: 09 Maj 2013
Status: offline
PostWysłany: 09-05-2013, 10:29   

To mój pierwszy post na forum więc witam wszystkich. Co do najbardziej epickiego anime jakie widziałem to bez wątpienia Mushishi, świetna fabuła, znakomita postać głównego bohatera sprawia, że to anime ogląda się bardzo przyjemnie i jeszcze wizualnie prezentuje się genialnie :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Żaden
Gość
PostWysłany: 04-06-2015, 18:55   Epickie na 100%

*Last exile ****- powietrzne statki epickie bitwy bez prądu coś ala steampunk
*Ergo proxy **- Bochaterka zapada w pamiec , ludość żyje w mieście odzidzielona od reszty swiata murem z technologią że roboty są,
*Ghost in shell****** - FILM kozak przyszłość niewidziali komandosi bronie cyborgi (są 2 czesci filmu i 3 seriale )

Spamowanie trzech postów pod rząd z kolejnymi elementami wyliczanki jest źle widziane w związku z czym pozostałe zostały usunięte. Następnym razem polecam wpisać wszystko od razu w jeden post albo zarejestrować się by mieć możliwość edycji postów.
Tren
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group