FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
  Poradnik Młodego Pisarza - przydatne książki
Wersja do druku
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Obligatory Tanuki


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: Pruszków, gdzie kończą się Reguły
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 14-03-2006, 14:21   Poradnik Młodego Pisarza - przydatne książki

Jak wiadomo najlepszą pomocą w pisaniu jest czytanie. Najlepiej książek. Nie mam bynajmniej na myśli nudnych podręczników, wyłuszczających o co chodzi, ale zwyczajne powieści i opowiadania fabularne, na których stylu można wzbogacić swój. Oczywiście "wzbogacić" bynajmniej nie znaczy "zerżnąć", gdyż z tego nigdy nic dobrego nie wychodzi. Jest jeszcze druga kategoria - pomoce merytoryczne. Jeśli się o czymś pisze wypadałoby mieć o tym choć minimalne pojęcie, nieprawdaż? Niestety science-fiction ani nie lubię, ani sie na nim nie znam, więc nim się będzie musiał zająć kto inny.

Zaznaczam, że wszystko poniższe jest nieobowiązkowe, po prostu może pomóc. Nikt nikogo jednak nie zabije za pisanie fantasy przy nieznajomości klasyki. No dobra - ja nie zabiję, za przeróżnych fanatyków ręczyć nie mogę.

A więc zaczynamy:

1. Tzw. klasyka.

Tolkien - Władca Pierścieni to biblia fantasy i niestety nie żartuję. Do tego książka jest naprawdę nieźle napisana, skończyłem chyba w tydzień. Wypadałoby ją przynajmniej znać, żeby albo czcić, albo wiedzieć, czemu się nie lubi. Broń Boże nie uczyć się z niej układania planu, bo sam Tolkien twierdził, że go nie miał i szedł na żywioł (to owszem fajna zabawa, ale łatwo się przejechać).

Ursula le Guin - Czarnoksiężnik z Archipelagu to "Nowy Testament" fantasy. Także wypadałoby znać.

Sapkowski - facet jest najlepszym polskim pisarzem"typowego" fantasy, a ponieważ wielu innych pisze w podobnej poetyce (mhoczni i nieszczęśliwi bohaterowie idą przez brudny, okrutny, odarty z idei świat i przeżywają smutne przygody), to można go uznać za świetny przykład polskiego neopostromantic fantasy. W dodatku facet uczy, jak umiejętnie czerpać ze źródeł i aż gęsto u niego od nawiązań.

Kossak-Szczucka - jakoby to nie jest fantasy, jak dla mnie wyłącznie dlatego, iż wtedy, gdy pisała, nie znano tego pojęcia. "Krzyżowcy" to ciekawy kawałek literatury głównie dlatego, że można wczuć się w postaci, żyjące przecież w zupełnie innym świecie

2. Pomoc merytoryczna (i tu przykro mi, ale znajdą się prawdziwe kobyły).

a) historia:

Andrzej Michałek
- facet wydaje dużo książek o wojowaniu w średniowieczu, wszystkie cechują się kiepskim stylem i fatalnymi rysunkami. Natomiast jest to jedyna polska pozycja w te rysunki (fortyfikacji, statków, wojaków) wyposażona, a jedyną alternatywą jest zachodni osprey, absurdalnie drogi. A dzięki nim można sobie o niebo lepiej wyobrazić, jak wyglądało ówczesne wojsko (i mieć nadzieję, że jednak mordy miało ładniejsze...). Od siebie dodam, że część tego co pisze jest samo w sobie świetnym fantasy;).

Historyczne Bitwy
- seria popularnonaukowa Bellony o największych bitwach w historii. Jeśli ktoś chce się bawić w batalistykę to mu się przyda, gdyż jest dość przystępnie napisane.

L. Sprague de Camp "Wielcy i mali twórcy cywilizacji" - nie dam głowy, czy jest jakieś nowsze wydanie tej książki, ale jest świetna. Opisuje historię rozwoju techniki i daje do myślenia, jak bardzo dany wynalazek wpłynął na historię. A także jak bardzo można zmienić obraz świata po prostu pisząc, że nie wymyślono jakiegoś pozornie mało znaczącego wynalazku.

b) mitologia - zakładam, że grecką zna jako tako każdy. Bardzo na topie jest nordycka, więc wypadałoby poczytać, trochę w tyle celtycka (głównie ze względu na nazwy brzmiące jak pijacki bełkot); jeśli chcemy zahaczyć o Daleki Wschód wypadałoby znać tamtejsze, jeśli pakujemy się w anioły to judaistyczną, chrześcijańską i islamską. Od siebie polecam indyjską i irańską, bo są ciekawe.

Po zapoznaniu się z kilkoma mitologiami łatwo dostrzec, że są one w dużym stopniu podobne i pewne schematy powtarzają się wręcz do znudzenia (głównie motyw walenia smoka pałą, występujący chyba absolutnie wszędzie). Nawet więc, gdy się tworzy w pełni własną i oryginalną, dobrze jest o tym pamiętać. Także o tym, że ludy na pewnym poziomie rozwoju potrzebują też odpowiednio rozwiniętej religii, więc nie powinno się ich uraczać prymitywną wersją wielobóstwa czy animizmu. Co nie znaczy, że nie wolno;).

c) Władysław Kopaliński - jeśli wszystko powyższe was przerasta, zawsze zostaje "Słownik Mitów i Tradycji Kultury" tego pana. Jest w nim tona rzeczy, jakie się mogą przydać. Polecam też jego nowsze książki: "Opowieści o rzeczach powszednich" oraz "Koty w worku".

Aha i NIE wzorujcie się na D&D. Nigdy. Jeśli nie wiecie co znaczy ten skrót to dziękujcie Bogu.


Ostatnio zmieniony przez Ysengrinn dnia 14-03-2006, 17:43, w całości zmieniany 2 razy
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 14-03-2006, 15:45   

No to skoro pan wyżej obrobił fantasy to ja zacznę SF
Frank Herbert - Diuna - mogłaby znaleźć się i tu i tam, bo ozdoby sceniczne sa tu raczej pretekstem. Niemniej klasyka absolutna, saga ciągnąca się sześć tomów i kilka tysięcy lat. Z czystym sumieniem mogę polecić dwa tomy - Pierwszy oraz "Bóg Imperator Fiuny". Pod wzgledem budowania nastroju, tworzenia intryg i kreacji bohaterów trudno znaleźć coś lepszego.
Philip K. Dick "Ostatni Pan i Władca" - zbiór najlepszych opowiadań jednego z najlepszych pisarzy XX wieku. Każde z nich to materiał na pełonoprawną książkę. Dick potrafił pisac o problemach bliskich klasycznemu sf, socjologii, politologii a we wszystkim był najlepszy. Oczywiście, przeczytać też warto "Człowieka z Wysokiego Zamku" oraz "Trzy Stygmaty Palmera Eldrichta" , niemniej najlepiej zacząć od wspominanego wyżej zbiorku.
Star Wars - pewnie kilku z was się nie zgodzi, ale z tego cyklu wyszło co najmniej kilka książek, które stanowią piękną definicję space opery a przy tym są świetnie napisane. Dlatego też wyróżnię tu "Opowieści z Kantyny Mos Eisley", "Pakt na Bakurze" oraz tzw Trylogię Thrawna - ta ostatnia przez wielu była uważana była za poważniejszą kandydatkę do ekranizacji niż dziecinstwo Anakina.
Orson Scott Card - Gra Endera - co bym tu nie napisał, będzie za mało. Wojna dwóch cywilizacji, w której dowódcą ludzi jest cudownie uzdolnione dziecko. Brzmi banalnie, ale jest dalekie od banału tak jak nasza reprezentacja od zdobycia mistrzostwa w piłce nożnej. Dzieło wybitne, na dodatek jak rzadko kiedy doczekało się udanej kontynuacji, nie ustępujacej oryginałowi - Mówca Umarłych. Po raz kolejny więcej psychologii niż strzelania z dział laserowych.
Robert Heinlein - Kawaleria Kosmosu - twarde, mocne, męskie science fiction o wojnie ludzi z cywilizacją "robali". Sposób opisania wojny do dziś robi wrażenie, nie ma tu herosa z cudowną bronią ratujacego świat od zagłady a wojna pokazana jest z cała swa brutalnością. Była też ekranizacja pt "Zołnierze Kosmosu", o treści niewiele mającej wspólnego z książką. Dla tych, którzy chcieliby sie dowiedzieć jak opisywać wojnę w realiach sf a nie chcą wzorować się na star wars.
Powrót do góry
IKa Płeć:Kobieta

Dołączyła: 02 Sty 2004
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 14-03-2006, 17:14   

a ja dodam
Eddingsów - z cyklem o Belgaracie i drugim o Sparhawku: Eddingsowie nie ukrywaja, iż czerpią garściami z innych literackich źródeł (ponadto facet ma przygotowanie pod kątem literatury bodajże staroangielskiej, oraz przeszkolenie wojskowe), przy czym tworzą dosyć ciekawą kombinację różnych wątków, poniekąd znanych z szeroko znanej twórczości światowej. Nie oszukujmy sie, ksiązki sa schematyczne, ale maja kilka niepodważalnych zalet: postacie z krwi i kości (jak można nie polubić Sparhawka i Kaltena ^^V) , realizm (zbroja smierdzi. przepocona zbroja smierdzi bardzo. szybkość poruszania sie armi podczas wojmy jest wprost proporcjonalnie zależna od wozów z żarciem...)

Zelazny - cykl Amber - saga rodzinno-wojenno-fanatstyczna, z dużą ilościa zdrad i świetnymi pomysłami (Atuty, Światy Cienia)

Simak - Miasto, Rezerwat Goblinów, Opowiadania (Ludojad, Wilekie frontowe Podwórze) - szalenie sympatyczna wizja przyszłości z "nieziemcami" żyjącymi spokojnie obok ludzi - optymistyczne SF, gdzie niekoniecznie przyszłośc oznacza konflikt z Obcymi niszczącymi Ziemię

Anne MacCaffrey - można by powiedzieć, kobieca SF: cykl Killashandra, cykl Rowan/Pegaz, cykl o inteligentnych statkach -> kilka świetnych pomysłów (kryształy, inteligentne statki, zastosowania zdolności telekinetycznych/elepatycznych/pozazmysłowych) plus kilka naprawde wrednych intryg.
W ciekawy sposób widac powiązanie tych wszystkich cykli ze sobą - nawiązania w tekście w pewnych mijscach do osób, miejsc i wydarzeń, a nawet wynalazków, które sa znane z pozostałych serii.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Keii Płeć:Mężczyzna
Tsunderemo©


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 14-03-2006, 17:33   

Hm, od siebie poleciłbym
Feliks W. Kres - "Galeria Złamanych Piór" - teoretycznie miało wg. posta Ysena nie być tu takich "nudnych poradników", ale "Galeria..." jest całkiem niezłym zbiorem felietonów, w których autor piętnuje często powtarzające się u młodych wannabe-pisarzy błędy.

_________________
PSO2 JP: ハセモ Ship 02
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Obligatory Tanuki


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: Pruszków, gdzie kończą się Reguły
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 14-03-2006, 17:36   

Miało nie być nudnych;P.

Cytat:
(ponadto facet ma przygotowanie pod kątem literatury bodajże staroangielskiej, oraz przeszkolenie wojskowe)


Przeszkolenie wojskowe... Boże broń od autorów fantasy, opierających się na własnych wrażeniach z woja. Co innego SF, ale w fantasy to delikatnie mówiąc pomyłka.

Cytat:
optymistyczne SF, gdzie niekoniecznie przyszłośc oznacza konflikt z Obcymi niszczącymi Ziemię


Warhammer 40 000 - jeszcze bardziej optymistyczne SF, gdzie to Ziemianie niszczą obce cywilizacje:P. Choć na mój gust to jest fantasy w przyszłości, ale co tam.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 14-03-2006, 18:08   

Ursula LeGuin - Wszystkie Strony Świata - to z koeli zbiór najlepszych opowiadań tej pani. Rzecz dla ludzi raczej starszych, młodszych zwyczajnie znudzi ( tak jak mnie gdy miałem bodaj 16 lat ). Kanoniczny wręcz przykład dobrej kobiecej science fiction, gdzie człowiek jest wazniejszy od maszyny a treść nie ogranicza się do romantycznych uniesień i apologii feminizmu. Niestety, jedno i drugie pojawia się w późniejszych tworach pani LeGuin w wielkich ilościach.
William Gibson - Neuromancer - każdy kto zachwycał się wszystkimi GitSami i Akirami powinien wiedzieć kto to wszystko zaczął. Książka nie zestarzała się wcale mimo swoich dwudziestu lat, wizja opisana tam jest wciąż możliwa do realizacji a na dodatek niebezpiecznie współczesna. Tak narodził się cyberpunk.
Stanisław Lem - Solaris - wahałbym się między Solaris a Pirxem, ale po namyślę dochodzę jednak do wniosku, że Solaris lepiej znosi próbę czasu ( czego dowodem jest ekranizacja ). Świetna fabuła, pomysły które do dziś potrafią zaskoczyć. Takimi książkami SF stoi.
Robert E. Howard - Godzina Smoka - aż dziw że nikt o nim tu nie wspomniał a to przecież od Conana zaczęła się wielka kariera heroic fantasy. Wskazałbym "Godzinę..." bo ze wszystkich pozycji napisanych przez Howarda, ta jest bez wątpienia najdojrzalsza. Przy okazji, obala stereotyp Conana jako tępaka machajęcego mieczem.
Powrót do góry
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Obligatory Tanuki


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: Pruszków, gdzie kończą się Reguły
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 15-03-2006, 15:19   

"Cesarz" Ryszarda Kapuścińskiego - co prawda ani z fantasy nie ma nic wspólnego, ani historia nie jest zbyt dawna, ale i tak pozwala rzucić okiem na realia absolutyzmu w baaardzo starożytnej postaci (tegoż abslutyzmu upadek w kontakcie z ideami dzisiejszego świata można sobie pominąć, gdy w okolicy nie będzie współczesnych cywilizacji). Bardzo wiele można się dowiedzieć o óczesnych dworach monarszych.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 15-03-2006, 16:30   

C.S. Lewis - Opowieści z Narnii - dzięki filmowi mamy boom i bardzo dobrze, bo to piękny przykład jak napisać baśniowe fantasy w ten sposób, by można je było czytać w każdym wieku. Siedem części, rozległa galeria postaci, olbrzymia rozpiętość czasowa a przy tym spójne jak mało który cykl.
K. Wagner - Kane - najbardziej nietypowe heroic fantasy w dziejach gatunku, co pewnie leży u źródeł sukcesu tej pozycji. Po raz pierwszy chyba uczyniono bohaterem postać negatywną, złą i do bólu sku***ską a przy tym obdarzoną nieśmiertelnością, potężnymi mocami i osobliwym poczuciem humoru. Może się podobać, może nie, ale grzechem jest nie znać.
Andrzej Pilipiuk - Kroniki Jakuba Wędrowycza - trudno o lepszy przykład humorystycznej fantastyki najwyższych lotów. Pilipiuk stworzył chyba najbardziej wyrazistą postać w dziejach polskiej fantastyki od czasów Geralta, pisze językiem, który po prostu "sam wchodzi", operuje na pograniczu kilku gatunków by zawsze wyjść na swoje. Co by nie mówić o jego innych pozycjach, Jakub Wędrowycz to pozycja obowiązkowa.
Andre Norton - Świat Czarownic - popualrność tej pani zawsze mnie nieco dziwiła, gdyż mamy tu do czynienia z kanonicznym feministycznym fantasy. Pozycja cyklu na świecie jest niezwykle wysoka, a więc znać warto, najlepiej zacząć od "Bramy Kota". Oryginalna kreacja świata, sporo technologicznych ciekawostkek, co fantasy nie jest zasadą. Niestety, im dalej tym gorzej.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group