| Bo Zupa Była Za Słona!!! - wszystko co złe... |
| Wersja do druku |
Koranona 
Wiedźma

Dołączyła: 03 Sty 2010 Skąd: Z północy Status: offline
Grupy: Syndykat WOM
|
Wysłany: 14-03-2010, 16:45
|
|
|
| Bo jutro poniedziałek. A dla tych, którzy nie zrozumieli dramatyzmu sytuacji powtarzam, BO JUTRO JEST P-O-N-I-E-D-Z-I-A-Ł-E-K! |
_________________ I'm sorry for the unkind words, I spoke out of hunger.
 |
|
|
|
 |
Tren 
Most awesome

Dołączyła: 08 Lis 2009 Skąd: wiesz? Status: offline
Grupy: Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 14-03-2010, 16:58
|
|
|
Koranona, nie macie rekolekcji?
Bo ja będę jutro miała wolne... tyle, że będę pisać pracę na ustną maturę, za którą bardzo mi się nie chce brać (bo ja chce odpocząć!) - to tak, żeby pozostać w temacie. |
_________________ “Happiness is fundamentally a part of the human soul. There isn’t any ‘yes’ and ‘no’ distinction. It is just whether you are ‘aware’ or ‘not aware’ of it. [...] To experience happiness, that is the first thing to do.”
 |
|
|
|
 |
Koranona 
Wiedźma

Dołączyła: 03 Sty 2010 Skąd: Z północy Status: offline
Grupy: Syndykat WOM
|
Wysłany: 14-03-2010, 17:06
|
|
|
| Rekolekcje nie przeszkadzają niestety w egzystowaniu lekcji. W jednej szkole skrócone, w drugiej pozostają niewzruszone. |
_________________ I'm sorry for the unkind words, I spoke out of hunger.
 |
|
|
|
 |
Tren 
Most awesome

Dołączyła: 08 Lis 2009 Skąd: wiesz? Status: offline
Grupy: Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 14-03-2010, 17:10
|
|
|
W takim razie przyjmij wyrazy współczucia.
*dostajesz żelka na pocieszenie* |
_________________ “Happiness is fundamentally a part of the human soul. There isn’t any ‘yes’ and ‘no’ distinction. It is just whether you are ‘aware’ or ‘not aware’ of it. [...] To experience happiness, that is the first thing to do.”
 |
|
|
|
 |
Sasayaki 
Dżabbersmok

Dołączyła: 22 Maj 2009 Status: offline
Grupy: Melior Absque Chrisma WOM
|
Wysłany: 14-03-2010, 20:32
|
|
|
| Cytat: | Bo jutro poniedziałek. A dla tych, którzy nie zrozumieli dramatyzmu sytuacji powtarzam, BO JUTRO JEST P-O-N-I-E-D-Z-I-A-Ł-E-K!
|
Co racja to racja... W dodatku wen, tyyyyle wena, niestety niewłaściwie ulokowanego. A wczoraj nakłamałam znajomej malarce TT-TT ale jak tu powiedzieć, że już nie rysuję, najwyżej bazgrolę po zeszytach bo mi to nie wychodzi w ogóle... |
_________________ Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!
 |
|
|
|
 |
0rdi 
Last man on the moon.

Dołączył: 18 Paź 2009 Status: offline
|
Wysłany: 15-03-2010, 11:32
|
|
|
| Bo się nie udało i trzeba próbować znowu w czwartek. grrr. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Sasayaki 
Dżabbersmok

Dołączyła: 22 Maj 2009 Status: offline
Grupy: Melior Absque Chrisma WOM
|
Wysłany: 15-03-2010, 17:00
|
|
|
| Bo podchwytliwe pytania są zue... |
_________________ Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!
 |
|
|
|
 |
Alex Ashtray. 
*Androgyne Emo*

Dołączył: 15 Mar 2010 Status: offline
|
Wysłany: 15-03-2010, 17:19
|
|
|
| Bo muszę iść do szkoły jutro ;x |
_________________
Androgenizm ftw <3 |
|
|
|
 |
Momoko 
Natural Number

Dołączyła: 04 Sty 2007 Skąd: z Cudzysłowa Status: offline
Grupy: House of Joy Lisia Federacja WIP
|
Wysłany: 15-03-2010, 18:52
|
|
|
Bo Kobieta W Ciąży, niech mnie awrhhh....
W zasadzie ciąża to nic. Niech ma dwie, czy trzy wedle uznania, ale z dala ode mnie. W zasadzie w dziewoi humorki czy inne ciekawostki około przyrodnicze jeszcze się nie odezwały, i ciąża jest tylko dodatkowym argumentem za przetrzymaniem jej przez tydzień u nas na stancji bo to, tamto i siamto...
Co przeszkadza, to wyjątkowa niekompatybilność moja i jej, to, że muszę zakładać słuchawki, kiedy je w pokoju obok, że beka aż trzęsą się ściany i że na prawdę, w tym domu robi się ostatnio zbyt głośno. Że zużywa mój prąd i wodę nie pomaga.
I jeszcze pali jak smok.
Awhrr, kiedy nadejdzie ten dzień... |
_________________ I mean well, I'm well well I mean I'm in hell well
I still have my health at least that's what they tell me.
If wellness is this what in hells name is sickness?
But business is business and business runs in the family
|
|
|
|
 |
Agon 
Seizon Senryaku!

Dołączyła: 05 Maj 2008 Status: offline
|
Wysłany: 15-03-2010, 20:30
|
|
|
| Bo najnowsza wersja FF świruje i zawiesza się w całkiem randomowych momentach, tak że trzeba uruchamiać menadżer zadań, żeby zamknąć okno ==' |
_________________
 |
|
|
|
 |
Amarth 
The Sweetest Monster

Dołączyła: 05 Maj 2007 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 15-03-2010, 21:52
|
|
|
Bo kot nienajlepiej zniósł narkozę.
Bo się martwię.
Bo trzeci dzień pod rząd boli mnie głowa.
Bo generalnie jestem poddenerwowana i tylko dzisiaj wybuchłam już dwa razy, klnąc przy okazji jak pijny szewc. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Keii 
Tsunderemo©

Dołączył: 16 Kwi 2003 Skąd: Tokio Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 16-03-2010, 15:49
|
|
|
Bo stresuję się przed jutrem strasznie, a na dodatek boli mnie głowa.
Na szczęście jeszcze tylko jeden dzień i spokój do sierpnia. |
_________________ Blah blah dreams blah. |
|
|
|
 |
0rdi 
Last man on the moon.

Dołączył: 18 Paź 2009 Status: offline
|
Wysłany: 16-03-2010, 18:34
|
|
|
| Bo mój wewnętrzny leń powtarza wciąż nie rób nic, a najlepiej to się połóż i nie mogę mu się oprzeć. A tyle rzeczy do zrobienia, tyle obowiązków. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Mononoke 
Pissed off Yōkai

Dołączyła: 07 Sty 2010 Skąd: Wroclove Status: offline
Grupy: Alijenoty Lisia Federacja
|
Wysłany: 16-03-2010, 19:24
|
|
|
| %$@@^$# śnieg. Oddam pół wątroby, żeby wreszcie była wiosna - poświęcę się. Zamknęli mi basen, bo są jakieś rury pozatykane i powiedzieli, że to może potrwać nawet parę miesięcy (no, żesz, ile można rury przetykać?) Bo aerobiki są tylko co dwa tygodnie, a ja już takie przyjemne piątki sobie zaplanowałam. Bo dziś zajęcia skończyłam o 19, jestem zmęczona, zmarznięta i zła. Ostatni wykład był taki, że... miałam ochotę rzucić w profesora numerkiem od szatni. Wrrrr.... |
_________________ 'I love talking about nothing... It is the only thing I know anything about.'
 |
|
|
|
 |
pestis 
żuk w mrowisku

Dołączyła: 26 Kwi 2007 Status: offline
|
Wysłany: 17-03-2010, 15:20
|
|
|
Bo moja kotka... :((
Dom bez kota, to nie dom :|. Szczególnie mój. |
_________________ SteamwillriseEsteemwillrise. |
|
|
|
 |
|
|