FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 28, 29, 30 ... 96, 97, 98  Następny
  Bo nie pasowało ani do Życia, ani do Zupy
Wersja do druku
Vivian Płeć:Kobieta
La Fleur du mal


Dołączyła: 27 Lip 2009
Skąd: from Darkness
Status: offline
PostWysłany: 04-10-2010, 23:03   

Na uroczym Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu ^_^
Zapowiada się genialnie, szczególnie na moim wydziale. Mamy najlepszy i jedyny w swoim rodzaju przepływ informacji.

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
nat_mich Płeć:Kobieta
jeż


Dołączyła: 04 Maj 2010
Skąd: jestem przenośna
Status: offline
PostWysłany: 05-10-2010, 06:34   

moje doświadczenia z collegium novum są dobre, coś się musiało wyjątkowo pochrzanić. i nie ma się co przejmować, wszak UAM jest jedną z najbardziej ludzkich uczelni ;]

rok zaczął się w połowie a ja już chodzę spać o 24. to będzie męczący semestr. ale dla języka migowego mogę się poświęcić ;]

_________________
Without dance life would be a mistake
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
2620769
Crack Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Maj 2003
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 05-10-2010, 09:01   

KHY. To wasz wydział coś niedomaga, brat i kuzynka też tam siedzą i o takich jajach nie wspominali.

_________________
One to rule them all, One to find them,
One to bring them all and in peace bind them
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora
Sasayaki Płeć:Kobieta
Dżabbersmok


Dołączyła: 22 Maj 2009
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
WOM
PostWysłany: 05-10-2010, 17:13   

Bo ćwiczeniowiec od etyki robi takie wrażenie, że ustaje akcja serca. W sumie nie powiedział nic nowego... ale to jak to powiedział! Ale z drugiej strony wykładowca od historii i historiozofii wydaje się być sympatyczny.

I lol, jest nas 24 na roku. Aż tylu? Myślałam, że z 18.

_________________
Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9349483
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 05-10-2010, 17:33   

Bo basen był porażką, a do pokoju, w którym podobno urzęduje informatyk nie udało mi się dotrzeć.

Jedyne szczęście to to, że Amerykan-Kanadyjczyk z którym mamy Sprawności Zintegrowane B jest sympatyczny.

Poza tym podobno informacje o czasie zajęć z Informatyki są wywieszone na stronie, ale ja nadal nie mogę ich znaleźć ><". Argh.... jestem ślepa czy co?

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Loko Płeć:Mężczyzna
Aspect of Insanity


Dołączył: 28 Gru 2008
Status: offline

Grupy:
Syndykat
WOM
PostWysłany: 05-10-2010, 19:53   

Bo ten dzień mogę śmiało zaliczyć do jednego z najlepszych w moim życiu.

Jedyny niemiły szczegół to to, że z jakiegoś powodu nie mogę jeść. Nic. Chce mi się wymiotować gdy mam coś w ustach jakikolwiek pokarm. W sumie strasznie mi to nie przeszkadza, ale jak się utrzyma tak z tydzień to może być ciekawie. I szpitalnie.

_________________
That is all in your head.

I am and I are all we.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 05-10-2010, 21:30   

Bo relacje międzyludzkie są takie... naprawdę, imho jedna z natrudniejszych, najdziwniejszych i najbardziej fascynujących rzeczy pod słońcem. Mogłabym o tym elaboraty pisać. Bo takie total random spotkania zdarzają się raz na miliard. Mnie nigdy. Do dzisiaj, akurat dzisiaj. Ale kontrast pomiędzy byciem z natury raczej nieśmiała osoba, a bezczelną ciekawością jest dosyć wybuchową mieszanką. I bo tak trudno przyznać się, że się za kimś tęskni, heh. Bo Wrocław tak daleko. I za bardzo się przywiązuję do ludzi jednak.

I bo różnice kulturowe, hahaha.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Asthariel Płeć:Mężczyzna
Lis


Dołączył: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 06-10-2010, 15:18   

Bo mimo, że sie sporo uczyłem historii, to z klasówki dostałem 2.
Za to przyszły do mnie 2 paczuszki z książkami - wymienione dzięki uprzejmości wydawnictwa wadliwe Elantris (po 2.5 miesiącach...), i kryminał do recenzji. Tym samym mam w pokoju jakieś 18 książek, których nawet nie zacząłem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Agon Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 08-10-2010, 14:56   

Do zupy:

Bo nie dość, że wykład ze wstępu do nauki o państwie i prawie trwa aż trzy godziny, to na dodatek facet mówi tak wolno, że idzie usnąć, i prawie wszystko nam dyktuje. Wolałabym słuchać jednej płynnej, żwawej wypowiedzi i sama sobie notować to, co uważam za istotne.

I doszedł nam wykład z historii filozofii - nie wiem, po kiego grzyba nam ona. Już bardziej pożyteczna byłaby jakaś psychologia czy ekonomia.

Do życia:

Bo w końcu mam blankiet do przelewu za indeks i legitymację. Koniec uganiania się za tym cholernym starostą - jakby nie można było tego odebrać w dziekanacie.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 08-10-2010, 16:21   

Bo dzisiejsza lekcja wypadła całkiem dobrze, dzieci były grzeczne i kumate, i prawie się wyrobiłam. Niestety nie dotrwałam do końca zajęć, ponieważ moje gardło i nos, zupełnie odmówiły posłuszeństwa. Suche powietrze jest złe, a zasypianie pod cienkim kocykiem przy otwartym oknie jeszcze gorsze.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Hisayo Płeć:Kobieta
Mniumniu! ♫


Dołączyła: 11 Kwi 2009
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 13-10-2010, 18:51   

Bo moja siostra ma kota, który jest prawie tak samo Prze jak Moka. Nie lubię cię, wredna małpo.

_________________
I tried, and therefore no one should criticise me!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1909381
Amarth Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 14-10-2010, 10:34   

Źle:
Musiałam zerwać się z samego rana, za oknem jeszcze ciemno, i jechać do szpitala. Na miejscu musiałam czekać, aż zdecydują że już moja kolej na spotkanie z wąpierzem, czyli na pobranie krwi (I-GŁA). Potem musiałam znowu czekać (dobrze, że miałam książkę). Dodam, że byłam na wewnętrznym, gdzie aktualnymi pacjentami byli przede wszystkim ludzie starsi, z których co najmniej jeden zapomniał, czym jest toaleta. W końcu przyszła moja kolej na tomografię. Obie panie były bardzo uprzejme, ale niestety jedna z nich musiała mi założyć wenflon. Słowem, I-GŁA! Nienawidzę igieł. Nienawidzę nienawiścią dziką i płomienną. Dobra, jakoś przeżyłam wbijanie i musiałam poczekać aż zabieg się zacznie. Czekam i czekam i się doczekać nie mogę, bo trwa narada, czy można mi podać kontrast czy nie. Się składa, że przyjmuję jod, z powodu tarczycy, i podanie kontrastu mogłoby się skończyć późniejszymi problemami. Ostatecznie zdecydowano, że tomografia będzie bez kontrastu, co dla mnie oznaczało jedno: igła wbita na darmo i siędząca mi w ramieniu przez pół godziny. Po badaniu trzeba było ją jeszcze wyjąć po wcześniejszym oderwaniu plastrów, które mocno trzymały. Potem musiałam opanować trudną sztukę sznurowania butów i zakładania stanika jedną ręką, co mi totalnie nie wyszło, więc olałam nakaz trzymania lewej ręki zgiętej i użyłam obu. Walić, najwyżej będę miała siniaka. Na koniec musiałam jeszcze zasuwać na wewnętrzny, żeby zrobić wymaz z gardła i pozostała mi już tylko wędrówka w poszukiwaniu zasięgu. Przede mną jeszcze tylko ciągle odkładane na później oderwanie taśmy przytrzymującej gazik.

Dobrze:
Choć byłam wpisana jako pacjentka szpitala i nawet łóżko miałam przygotowane, pozwolili mi siedzieć na korytarzu, co oznaczało dostęp do świeżego powietrza, relatywną ciszę i spokój oraz krótkie konwersacje z pielegniarkami.
Jednak tym, co naprawdę mi wynagrodziło całe to czekanie i igły było małe spotkanie przed budynkiem szpitala. Otóż po wykonaniu telefonu doświadczyłam ataku w stylu Szpitalnego Kocura Bez Ucha. Kończę rozmowę i patrzę, a tu co? Przed wejściem do szpitala maszeruje sobie kot. Pierwszy Instynkt Prawdziwej Kociary nakazuje: "Zawołaj i zobacz, jak zareaguje". Zawołałam, a kocur natychmiast zmienia kierunek i zaczyna się łasić mrucząc donośnie i domagając się myziania. To co miałam zrobić? Wymyziałam. Jak na bezpańską przybłędę kocur był całkiem dobrze utrzymany (poza uchem, którego kawałek stracił w jakieś kociej, albo kocio-psiej bójce) i czysty. Miałam więc bardzo przyjemne towarzystwo aż do odjazdu ze szpitala. Później dowiedziałam się, że ów kocur jest czymś w rodzaju maskotki, która zawsze kręci się koło szpitala i wie, kiedy zaglądać do kuchni.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 14-10-2010, 16:36   

Bo znika dylemat w postaci "oglądać Shiki czy Togainu no Chi?" (serie puszczanie w odstępie 10 minut == i weź tu wybierz, co chcesz oglądać...), ale za to lektoraty do 20:00... Miało mi się chcieć, a się NIE chce... GRRRR...

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 15-10-2010, 17:31   

ARGH!!!!!!!!!!!

Mam koleżankę z pracy-sadystkę. Musiała mi mówić, że moja Od Dawna Ukochana kapela (TM) gra za parę dni w Warszawie? MUSIAŁA?! Teraz mam POWAŻNY dylemat, czy zrezygnować z jedzenia i żyć powietrzem do końca miesiąca >< Bez sensu, no... Jeszcze optymistycznie uznałam, że jak mają promować nowy album, którego jeszcze nie słyszałam, to mogę sobie darować, tylko kurczę, właśnie go odkrywam i rezultaty tego odkrywania mnie WCALE nie pocieszają - -" (jest. genialny. kropka).

Chyba jednak wolałam żyć w błogiej nieświadomości...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
BOReK Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Lip 2005
Status: offline
PostWysłany: 18-10-2010, 21:29   

No i nie poszedłem do kina... XD

Z rzeczy złych - w tym roku oprócz angielskiego na platformę elektroniczną wskakuje statystyka opisowa. Z rzeczy dobrych - to tylko drobny ułamek przedmiotu, a oba przedmioty przeniesiono na, miejmy nadzieję, stabilniejszy i lepsiejszy moodle. We shall see then.

_________________
You ask me if I've known love and what it's like to sing songs in the rain
Well, I've seen love come and I've seen it shot down, I've seen it die in vain

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 29 z 98 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 28, 29, 30 ... 96, 97, 98  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group