FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 96, 97, 98  Następny
  Bo nie pasowało ani do Życia, ani do Zupy
Wersja do druku
GoNik Płeć:Kobieta
歌姫 of the universe


Dołączyła: 04 Sie 2005
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 23-12-2010, 18:46   

UGH.

Razem z ziemniaczkiem zjadłam plombę z zęba, którego leczenie ostatnim razem było długie, upierdliwe i teraz pewnie czeka mnie wyrywanie albo wycinanie.

Tyle dobrego, że moja stomatolog jutro przyjmuje od 8 do 12 i miała miejsce na 10:30.

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 23-12-2010, 21:16   

Uh... Nigdy więcej.

Umarłam, ale zanim umarłam dotaszczyłam do domu prezentowe zakupy. Pokrowce na siedzenia do samochodu plus komplet absurdalnie ciężkich i nieporęcznych gumowych wykłądzin do auta plus komplet noży kuchennych w dużym pudle plus dużą tablicę korkową. Komunikacją miejską. Z Żerania.

To są te rzadkie chwile, kiedy oddałabym królestwo za samochód.

(Ale mam prezenty!)

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 23-12-2010, 22:37   

Ten dzień jest dniem faila... Totalnego. Ale... szalenie podoba mi się choinka, którą tradycyjnie sama ubrałam i tego się trzymam.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Mai_chan Płeć:Kobieta
Spirit of joy


Dołączyła: 18 Maj 2004
Skąd: Bóg jeden raczy wiedzieć...
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 24-12-2010, 20:20   

Kurde. Wigilia była super, bratanica mi rośnie jak na drożdżach i jest wyjątkowo czarującym dzieckiem, papu było dobre, nikt na nikogo nie krzyczał, nie obraził się ani nic... Ogólnie wszystko fajnie.

I ja wiem, że w tym święcie nie chodzi o prezenty, ale nie zmienia to faktu, że czuję się trochę... pominięta. Jakoś głupio mi, jakiś wyrzut sumienia jest, no bo jak to tak można, żeby prezenty uważać za "nie dość fajne". Ale na litość, na plaster mi nowe pióro, toć obecne żyje, a rozpisywanie nowego to koszmar. I jakby ten "list do świętego", który pisze się co roku został w dużej mierze zignorowany...

_________________
Na Wielką Encyklopedię Larousse’a w dwudziestu trzech tomach!!!
Jestem Zramolałą Biurokratką i dobrze mi z tym!

O męcę twórczej:
[23] <Mai_chan> Siedzenie poki co skończyło się na tym, że trzy razy napisałam "W ciemności" i skreśliłam i narysowałam kuleczkę XD

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
Wiewiór Płeć:Kobieta
irish mastah


Dołączyła: 13 Sty 2007
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 24-12-2010, 22:53   

Ja część prezentów sobie sama kupiłam, więc wiedziałam czegoś się spodziewać. Duży plus to zastrzyk gotówki, która zostaje odłożona na różne moje pomysły.

Smutne jest to, że z 4 dziadków tylko 1 wystrzałowa babcia wie o mnie więcej niż to jak się nazywam, ile mam lat i jak wyglądam. Reszta nie ma pojęcia o moich studiach, tańcu i takich pierdołach jak np. moja nienawiść do rodzynek w cieście. Mimo, że to ostatnie powtarzam przy każdych świętach. Trochę to przygnębiające, że ta trójka zazwyczaj przeprowadza taką oto rozmowę: "co u ciebie?", "a jakoś leci powoli, wszystko się układa", "aha, a powiem ci, ze wczoraj bardzo bolało mnie..." i tu wstawiamy dowolną ilość dolegliwości. Nie pamiętam żadnego pytania o studia, czy chociażby o chłopaka (czy mam lub nie) czy o cokolwiek związanego ze mną. Jedyny plus, że nie będę musiała słuchać o tym, ze powinnam już za mąż wyjść.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Crofesima Płeć:Kobieta
Captain Narcolepsy


Dołączyła: 25 Maj 2003
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 27-12-2010, 22:03   

To co prawda były najgorsze święta w moim życiu, ale miały też pewne... pozytywne elementy:

a) różowa choinka. Tak, w tym roku mamy całkowicie RÓŻOWĄ choinkę. To był oczywiście mój pomysł. Nazwaliśmy ją Doda.
b) jednym z prezentów od mamy okazał się być... Twilight. W wersji książkowej oczywiście. Jak ona dobrze mnie zna!
c) poza powyższym failem, reszta prezentów bardzo mnie usatysfakcjonowała. Dostały mi się zaskakująco kobiece rzeczy - między innymi cudne i pro pędzle do makijażu (mrrr) i śliczny MEXXowy skórzany pasek.

_________________
There is sorrow enough in the natural way
From men and women to fill our day;
And when we are certain of sorrow in store,
Why do we always arrange for more?
Brothers and sisters, I bid you beware
Of giving your heart to a dog to tear.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Salva Płeć:Kobieta
Prince Charming


Dołączyła: 29 Paź 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 28-12-2010, 12:37   

Bo pozbyłam się zbędnych włosów. Jeszcze tylko zniszczyć zebrę, a będzie dobrze. Tyle, że chyba trochę za krótko to wyszło...

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wiewiór Płeć:Kobieta
irish mastah


Dołączyła: 13 Sty 2007
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 28-12-2010, 19:56   

Bo cierpię po świętach. przez dwa dni zjadłam tyle ile normalnie jem przez tydzień...ael to było takie dobre! Problem teraz pozostał natury "czy ja wejdę w tę kieckę na Sylwka?!!".
DOdatkowo moja kochana mama ma tydzień urlopu do końca roku. Po dwóch dniach jestem skłonna postawić ojcu kapliczkę i dać Dyplom Świętej Cierpliwości. Codziennie jest mi wypominane, że jestem pasztetem i żeby być ładną dziewczynką i dobrze się czuć muszą ćwiczyć i chodzić z nią na spacery. Ja wiem, że ona chce jak najlepiej, ale tej pani spod latarni mać! Jest to dołujące ciągle mieć wypominane czego bym do ust nie wzięła =.= na szczęści jeszcze mi cukru do herbaty sypać nie zakazano >.<

Dlatego zrobiłam sobie dzisiaj dzień piękności, byłam u kosmetyczki i fryzjerki, uciełam połowę włosów i z jednej strony mam ich teraz więcej niż z drugiej. I zmieniłam kolor. Teraz ja sem mahoniowy wywiór! I wszystko było by naprawdę cudnie, gdyby nie ukochana biologia dała o sobie znać...Chcę czekolady...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
buczo Płeć:Mężczyzna
Phantom


Dołączył: 18 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 29-12-2010, 15:47   

urwa.... czemu nie róbstwo aż tak boli????tyle czekałem na wolne a tu? tydzień z rodzinka!!! i jeszcze trzy dni męki przede mną, z tego wszystkiego podwórko odśnieżywszy, dach komórki zrobiłem i wiele innych rzeczy, byle nie w domu. najgorsze jest to ze znajomi wolnego nie mają, a ja tylko odpocząć chciałem. Ale na szczęście nie długo jadę na meczyk asg :)

_________________
Buczo



Do póki walczysz jesteś zwycięzcą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 30-12-2010, 15:20   

Bo nie będzie przekochanej, myziastej Boróweczki.
...i tak dostałam wynagrodzenie. Za nic. Jak miło. LOL

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Amarth Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 31-12-2010, 12:08   

Bo pobawiłam się dzisiaj w odgarnianie sięgającego prawie do kolan śniegu zalegającego na zewnętrznym parapecie. No i skończyłam układankę z jakąś siksą biegającą po cmentarzu w firance.


Niestety, o ile problem osobisty się mniej więcej rozwiązał (raczej mniej niż więcej, ale zawsze coś), o tyle zdrowotny nadal mnie męczy, a leki pomogły tylko trochę.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 03-01-2011, 18:01   

Ha, doszłam do masochistycznego wniosku, że to nie było takie złe zakończenie roku 2010 / rozpoczęcie roku 2011. Idealnie pasowało do failowego roku 2010 i stanowiło swego rodzaju zamknięcie dla pewnego rozdziału z mojego życia.

No ale zadanie wykonane, ładna zapłata otrzymana, a praca była fajna i przyjemna (poza przedostatnim dniem)~

I gdyby nie to, że zostawiłam uchylone okno i wyłączony kaloryfer i spałam sobie pod samym kocykiem... mój kaszel znów powrócił, ze zdwojoną siłą.

I egzaminy się zbliżają. Bu.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Akai Płeć:Kobieta
Mad world


Dołączyła: 26 Lip 2010
Status: offline
PostWysłany: 03-01-2011, 18:26   

Bo mimo choroby .. wielkiej nudy w domu i ciągłego smarkania, fajnie sobie odpocząć choćby ten jeden dzień dłużej.

_________________
Pamiętaj: Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to? - Kłapouchy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9005871
Sasayaki Płeć:Kobieta
Dżabbersmok


Dołączyła: 22 Maj 2009
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
WOM
PostWysłany: 05-01-2011, 16:47   

Bo muszę zapłacić karę w bibliotece, ale książki nie oddam, bo est mi potrzebna do egzaminu.

W dodatku... WTF! I jak ja mam teraz nie wybuchnąć śmiechem na wykładzie, wiedząc że największy snob intelektualny jakiego znam, ma mocz barwy jasnozłotej. Pamiętajcie moi drodzy, patrzcie jakie zakładki zostawiacie w książkach z biblioteki.

_________________
Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9349483
Hisayo Płeć:Kobieta
Mniumniu! ♫


Dołączyła: 11 Kwi 2009
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 05-01-2011, 17:04   

Bo mi czesne o sto złotych podrożały. Taka noworoczna NIESPODZIANKAAAA~! ze strony szkoły. Och, sankju.

Za to lekcja o meningokokach była bardziej. "I zamknij drzwi, bo muchy lecą!" xD

_________________
I tried, and therefore no one should criticise me!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1909381
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 34 z 98 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 96, 97, 98  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group