FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 140, 141, 142 ... 266, 267, 268  Następny
  Bardzo kulturalna rozmowa o polityce - Kraj

Masowe manifestacje polityczne to:
Zły znak (Dowód politycznego kryzysu i eskalacji konfliktu)
7%
 7%  [ 1 ]
Dobry znak (świadczą o obywatelskim przebudzeniu)
15%
 15%  [ 2 ]
Obie odpowiedzi są prawidłowe
76%
 76%  [ 10 ]
Głosowań: 13
Wszystkich Głosów: 13

Wersja do druku
Urawa Płeć:Mężczyzna
Keszysta


Dołączył: 16 Paź 2010
Status: offline
PostWysłany: 02-11-2012, 09:46   

Cytat:
Budowanie rakiet to to nie jest. Wynik to wynik, prostego tak/nie się nie przeskoczy a do tego to zmierza.

Och słodka naiwności... W końcu jedni od dawna wiedzą, że był zamach, sztuczna mgła, Putin dobijający tych, co przeżyli, elektroniczne zakłócanie, bomba paliwowa a teraz trotyl i nitrogliceryna. Inni z kolei wiedzą, że Putin to aniołek pokoju, taki do rany przyłóż, a katastrofę spowodował pijany generał do spółki z Kaczyńskim, którego zachęcał do tego brat przez telefon. Jednym i drugim dobrze na swoich stanowiskach i raczej z nich nie ustąpią.

Od katastrofy w Gibraltarze minęło ok. 70 lat. Od "lądowania kosmitów" w Roswell - niewiele mniej. I co, nadal nie brakuje przekonanych o spiskach, zamachach i innych takich.

_________________
http://www.nationstates.net/nation=leslau
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 02-11-2012, 12:19   

Polak wypije wszystko...

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
marcinm Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 26 Paź 2012
Status: offline
PostWysłany: 02-11-2012, 13:47   

Urawa napisał/a:
Cytat:
Budowanie rakiet to to nie jest. Wynik to wynik, prostego tak/nie się nie przeskoczy a do tego to zmierza.

Och słodka naiwności... W końcu jedni od dawna wiedzą, że był zamach, sztuczna mgła, Putin dobijający tych, co przeżyli, elektroniczne zakłócanie, bomba paliwowa a teraz trotyl i nitrogliceryna.


Trotyl i nitroglicerynę można łatwo sprawdzić, w odróżnieniu od reszty podanych przez Ciebie przykładów. Jeżeli obecność TNT faktycznie zostanie potwierdzona, to będzie to dosyć silny argument potwierdzający tezę o zamachu. (No chyba, że ktoś chce rżnąć głupa i weźmie za dobrą monetę wrzutki o niewybuchach, czy materiałach przewożonych z Afganistanu). W Smoleńsku zginął nie tylko Kaczyński, ale także kilku generałów NATO, jeżeli teza o zamachu zostanie potwierdzona, to prawdopodobnym jest, że do śledztwa włączą się struktury NATO-wskie. Ostatnimi laty Polska zalazła za skórę wielu organizacjom - za ewentualnym zamachem mógłby stać każdy - Al-Kaida, talibowie, jakiś wariat, który chciał zapisać się na kartach historii. Że się jeszcze nie pochwalili o niczym nie przesądza. Nie rozumiem, dlaczego tak uparliśmy się "na Putina".


Urawa napisał/a:

Od katastrofy w Gibraltarze minęło ok. 70 lat. Od "lądowania kosmitów" w Roswell - niewiele mniej. I co, nadal nie brakuje przekonanych o spiskach, zamachach i innych takich.
.



Gibraltar miał miejsce w trakcie wojny i nie było środków, czasu, ani dobrej woli, by rzetelnie wyjaśnić temat. Możliwości techniczne dzisiaj są także trochę bardziej zaawansowane. W tym momencie dobrej woli jest mnóstwo, a badania przeprowadzane są z najwyższą możliwą rzetelnością, przy zastosowaniu najlepszym możliwych metod, o czym co chwilę jesteśmy zapewniani. Więc można być optymistą, ja wierzę, że wszystko się wyjaśni :). Takie Lockerby wyjaśniano kilka lat, ale w końcu wszystko zostało odczytane, od A do Z.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Urawa Płeć:Mężczyzna
Keszysta


Dołączył: 16 Paź 2010
Status: offline
PostWysłany: 02-11-2012, 14:01   

Cytat:
a badania przeprowadzane są z najwyższą możliwą rzetelnością, przy zastosowaniu najlepszym możliwych metod,

O, słodka naiwności x2

_________________
http://www.nationstates.net/nation=leslau
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 02-11-2012, 14:09   

marcinm napisał/a:
W tym momencie dobrej woli jest mnóstwo

Ja wiem, że trochę wyrwane z kontekstu, ale nadal...

_________________
I crossed the mountain and I climbed the river...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
alosza Płeć:Mężczyzna
green coat


Dołączył: 15 Maj 2012
Status: offline
PostWysłany: 03-11-2012, 18:56   

Czapiński się flejmi z Zybertowiczem


Ostatnio zmieniony przez alosza dnia 03-11-2012, 23:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 03-11-2012, 21:17   

Popraw sobie linka.

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Urawa Płeć:Mężczyzna
Keszysta


Dołączył: 16 Paź 2010
Status: offline
PostWysłany: 03-11-2012, 21:21   

Jeśli chodzi o dyskusję Czapińskiego z Zybertowiczem w TVN, to oglądałem i muszę przyznać, że Zybertowicz zdecydowanie wygrał na punkty. Ten pierwszy strzelał pustymi ogólnikami, zaś w każdym przypadku Zybertowicz odpowiadał konkretnym argumentem.

EDIT: A PiS ma kolejny dowód na "zamach". Ale go nie pokaże. Bo nie.

_________________
http://www.nationstates.net/nation=leslau
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
Sebaar Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 12 Lip 2012
Skąd: Somewhere in time...
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2012, 10:44   

Ten cały szum medialny przypomina mi że przez pewien okres po katastrofie w mediach polskich i zagranicznych lansowano (mniej lub bardziej dosłownie) tezę o "pijanym generale pilotującym samolot" co okazało się kłamstwem.



Przy okazji:
Cytat:
Komisja Millera i Prokuratura Wojskowa opierały się na jednej opinii biegłych z Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii w Warszawie z dnia 18 czerwca 2010 r. Była to ekspertyza ubrań i rzeczy osobistych ofiar katastrofy, nie zaś wraku maszyny. Ten do września 2012, a więc przez 29 miesięcy od tragedii, badany laboratoryjnie przez Polaków nie był.


Źródło

A później się dziwią czemu teoria spiskowe trzymają się tak dobrze.

_________________
...a poza tym uważam że Toaru Majutsu no Index powinno dostać kolejny sezon.

The goddess of victory is waving her underwear in your faces!
Fritz Josef Bittenfield
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Urawa Płeć:Mężczyzna
Keszysta


Dołączył: 16 Paź 2010
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2012, 10:58   

Cytat:
"pijanym generale pilotującym samolot"

O ile dobrze pamiętam, pewnym było, że Błasik był w kabinie pilotów tuż przed wypadkiem oraz to, że miał coś tam we krwi (niby nie przestępstwo, ale raczej nieostrożność, wystarczy przypomnieć Kwaśniewskiego w Charkowie). O tym, że mógł siąść za sterami mówiło się na bardzo wczesnym etapie, kiedy niemal nic nie było pewne i każda hipoteza wydawała się prawdopodobna - a znając stosunki panujące w Polsce ta akurat wcale nie była taka zupełnie od czapy.

Cytat:
A później się dziwią czemu teoria spiskowe trzymają się tak dobrze.

Trzymają się, bo jest grupa polityków z PiS i PO, którym opłaca się ich podgrzewanie, a także grupa dziennikarzy, którzy ze Smoleńska zrobili intratny biznes. Inaczej temat już dawno by umarł.

_________________
http://www.nationstates.net/nation=leslau
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
alosza Płeć:Mężczyzna
green coat


Dołączył: 15 Maj 2012
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2012, 15:12   

Urawa napisał/a:
że miał coś tam we krwi (niby nie przestępstwo, ale raczej nieostrożność, wystarczy przypomnieć Kwaśniewskiego w Charkowie)

Już kilka lat nie używałem tej emotikony, ale jakoś teraz nie wiem jak inaczej zareagować:
o_O
Urawa napisał/a:
O ile dobrze pamiętam, pewnym było, że Błasik był w kabinie pilotów

Właśnie to są już takie sekciarskie (przyjmijmy roboczo nazwę "sekta smoleńska"*) przekonania, wywiedzione z Gazety Wyborczej. Oparto się na błędnej identyfikacji głosu, którą przypisywano właśnie Błasikowi. Kiedyś pisano, że dokonał jej Edmund Klich, po czym, kiedy okazało się po czasie, że identyfikacja ta była błędna, zaczął sie z tego wycofywać, że to z całą pewnością nie on tak mówił.
Owa błędna identyfikacja głosu była jedynym "dowodem" na rzekomą obecność Błasika w kabinie pilotów. Głoś ten należał do drugiego pilota - Roberta Grzywny.
Urawa napisał/a:
że miał coś tam we krwi

MAK napisał, że miał 0,6 promila. ("stan po użyciu alkoholu" - 0,2-0,5 promila, prowadzenie pojazdu w tym stanie jest wykroczeniem; powyżej 0,5 promila - prowadzenie pojazdu jest przestępstwem)
I teraz tak:
1) A bodajby i miał 5 promili, to był pasażer. Dziękuję dobranoc.
2) Nie zostało to potwierdzone przez żadne inne niezależne od MAKu badania.
3) Przy takim stężeniu alkoholu, równie dobrze mógł to być alkohol endogenny, powstający w wyniku gnicia organizmu: http://wiadomosci.onet.pl/temat/katastrofa-smolenska/skad-sie-wzial-alkohol-we-krwi-gen-blasika,1,4105940,wiadomosc.html
4) Żona Błasika zarzeka się, że mąż miał w Katyniu iść do komunii, przygotowywał się pod tym kątem wcześniej i absolutnie wyklucza możliwość picia przez niego alkoholu.

Już sam p. 1) moim zdaniem przesądza, że w ogóle nie ma o czym mówić. Powstało takie z dupy domniemanie, że "znając stosunki panujące w Polsce", to on musiał wziąć pilotowanie we własne ręce (bądź to bezpośrednio komendy, bądź siadanie za sterami). Bo tak!
Argument 2) - ok, słaby o tyle, że ktoś może wierzyć MAKowi, choć taka jednostronność nie jest standardem.
Argument 3) - moim zdaniem najsilniejszy.
"Argument" 4) - dla ateisty na pewno wręcz śmieszny, w ogóle to zresztą nie jest argument "naukowy", niemniej jednak odnosi się do pewnej prawidłowości. Nie licząc księży, którzy piją winy w trakcie mszy, nikt normalny nie idzie do komunii po alkoholu, kwestia pewnych intuicji. Naturalnie kontrargument - Błasik wcale nie musiał być normalny albo jego żona może kłamać.
Urawa napisał/a:
Trzymają się, bo jest grupa polityków z PiS i PO, którym opłaca się ich podgrzewanie, a także grupa dziennikarzy, którzy ze Smoleńska zrobili intratny biznes. Inaczej temat już dawno by umarł.

Kolejne argumenty "sekty smoleńskiej"*, opierające się na Gazecie Wyborczej, która na resentymencie antysmoleńskiej zbiła potężne pieniądze.

*argumenty na poziomie "Kaczor nie może być prezydentem, bo to obłuda i cham. Tyyyyyyylko Palikooooooooot. Tyyyyyyyyyyylkoooo Platforma Obywatelska", więc ja je na tej samej zasadzie odwracam o 180 stopni i wówczas są równouprawnione.
---

A teraz już zupełnie poważnie i bez złośliwości:
1) Na wstępie - uważam, że sprawa smoleńska i posmoleńska (sprawa prowadzenia śledztwa) jest obecnie najważniejszą sprawą w państwie polskim. Jasne, ponieważ wszyscy źle dyskutujemy i bardzo agresywnie, to zaniedbujemy inne ważne (ale w tej sytuacji mniej ważne!) sprawy, takie jak gospodarka, ekonomia, poprawa ogólnie rzecz biorąc prawa. Smoleńsk przysłania pozostałe sprawy i je niweczy - jasne. Niemniej to jednak nie jest wina tematu, że on sam w sobie jest mniej ważny, ale tego, że źle dyskutujemy. A z całym przekonaniem twerdzę, że najważniejsza, bo dotyczy bezpieczeństwa państwa polskiego, jego prestiżu, funkcjonowania, polityki zagranicznej - i to bez względu na to, co było przyczyną katastrofy.
2) Nie wiem czy był zamach. No nie wiem. Wciąż bardziej prawdopodobna wydaje mi się hipoteza zwykłej katastrofy z większą procentową winą po stronie Rosjan (bo złe naprowadzanie, a Polacy, wbrew temu co się mówiło, nie próbowali lądować). Druga prawdopodobna hipoteza mówi o większej ilości błędów po stronie Polaków. Natomiast w trzeciej kolejności szacuję, że był to zamach - gdzieś na poziomie 30%. Dla mnie to niestety b. dużo. Kto mógł tego dokonać? Nie wiem. Niekoniecznie przecież Putin, tym bardziej niekoniecznie Tusk. Zresztą jeśli trotyl, to pewnie podłożono go w Samarze, gdzie ponoć Rosjanie nie mieli dostępu... Zamachowcem teoretycznie mogli być jacyś terroryści, służby specjalnie któregoś z państw, trop kaukaski - nie wiem, ktokolwiek. Po prostu wcale nie musieli to być Rosjanie.
3) Większym skandalem od samej katastrofy smoleńskiej (tak, jednak uważam, że katastrofy), była "katastrofa posmoleńska". Oddanie w sposób absurdalny i dla mnie niewytłumaczalny procedowania w sprawie wyjaśniania Rosjanom, choć były podstawy prawne, by to prowadzić razem lub przez Polaków. Skandalem też były posmoleńskie wrzutki, zrzucające od razu winę na Lecha Kaczyńskiego. Skandalem był ten sms wśród polityków PO, którzy w pierwszych godzinach po zdarzeniu, ukuli sobie taki scenariusz na potrzeby rozgrywki politycznej i sprzedawali opinii publicznej taką narrację. Skandalem było rozpętanie przez Komorowskiego wojny o krzyż (to on ni z gruszki, ni z pietruszki wpadł na pomysł, by go stamtąd usunąć, wycierając sobie gębę ideą państwa świeckiego), choć wystarczyło dać ludziom przeżyć żałobę choćby o ten miesiąc-dwa więcej, a sami by go na zimę przenieśli do kościoła. Zirytowało mnie też do granic zbieranie zniczy, kwiatów, sławetnych tulipanów przez warszawski ratusz - zwyczajnie tak na złość. I wiele, wiele innych tego typu wydarzeń, które sprawiły, że będąc przed 10.04.2010 wyborcą PO, zdecydowanie odwróciłem się od tej partii i uznaję ich rząd za najgorszy od 1990 roku.
4) Trotyl i tak jest lightową chybioną hipotezą na temat Smoleńska, jeśli się go porówna z wrzutkami GW z wcześniejszego okresu. Czemu więc takie oburzenie na Rzepkę? IMO dlatego, że... wszyscy jej uwierzyli. A uwierzyli, bo sami dobrze widzicie, że jednak coś jest na rzeczy. De facto prokuratura swym męntnym oświadczeniem potwierdziła, że im urządzenie zapikało, a nie zaprzeczyła. Gmyz po prostu napisał prawdę, choć zbyt jednoznacznie zasugerował interpretację faktów.

Gazeta Polska i niezalezna.pl nie są z mojej bajk, też uważam, że przesadzają w sprawie Smoleńska, stawiają nieuprawnione i zbyt jednoznaczne tezy, w dodatku są jeszcze bardziej stronniczy (proPiS) niż "mainstream" (TVN, TVP, Polsat, Newsweek, Wprost, Polityka proPO), ale tu zrobili niezłą kompilację smoleńskich wrzutek:
http://niezalezna.pl/23300-smolenskie-klamstwa-i-manipulacje
pomijam kwestię brzozy, co do której nie mam zdania, bo nie potrafię ocenić, kto jest bardziej przekonywający.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Urawa Płeć:Mężczyzna
Keszysta


Dołączył: 16 Paź 2010
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2012, 15:33   

Cytat:
Kolejne argumenty "sekty smoleńskiej"*, opierające się na Gazecie Wyborczej, która na resentymencie antysmoleńskiej zbiła potężne pieniądze.

3/4 tego forum, znające od dawna mój stosunek do GW, pewnie teraz leży i kwiczy ze śmiechu.
A tak serio, czy ja napisałem, że chodzi wyłącznie o Sakiewicza i jego wesołą gromadkę? Ludźmi kasującymi kapuchę za pisanie/gadanie bzdur o smoleńsku są tak samo mądrale z Trwam jak i z TVN, z Rzeczy jak i z GWna.
Inna sprawa, że jadąc na sprawie smoleńskiej Saku podniósł niemal dwukrotnie nakład swojego tygodnika (z ca. 30 tys do ok. 60 tys). Skandaliczną sprawę sprzedawania raportu komisji Macierewicza za 60 zł sztuka przez krewnego Sakiewicza (podczas, gdy jako efekt prac komisji sejmowej, powinien był być udostępniony za darmo) ujawniono jakiś czas temu. Tak więc kasa, misiu, kasa.

Cytat:
A bodajby i miał 5 promili, to był pasażer. Dziękuję dobranoc.

Nie. To był generał wojska polskiego na służbie. Miał mundur? Miał. Reprezentował tam nasze wojsko? Reprezentował. A zatem powinien być trzeźwy jak niemowlę. Choćby właśnie po to, by w takich sytuacjach nie było wątpliwości.

Cytat:
uważam, że sprawa smoleńska i posmoleńska (sprawa prowadzenia śledztwa) jest obecnie najważniejszą sprawą w państwie polskim.

Obawiam się, że jesteś w zdecydowanej mniejszości.

Cytat:
A z całym przekonaniem twerdzę, że najważniejsza, bo dotyczy bezpieczeństwa państwa polskiego, jego prestiżu, funkcjonowania, polityki zagranicznej - i to bez względu na to, co było przyczyną katastrofy.

Biorąc pod uwagę, że po katastrofie smoleńskiej Polska w miarę płynnie funkcjonowała nadal, a mechanizmy państwowe szły sprawnie, oznacza, że państwo od tej strony dało radę. Oddanie śledztwa ruskim było, rzecz jasna, błędem, pamiętać jednak należy, kto stał tu na pozycji silniejszego.

Cytat:
Niekoniecznie przecież Putin, tym bardziej niekoniecznie Tusk. Zresztą jeśli trotyl, to pewnie podłożono go w Samarze, gdzie ponoć Rosjanie nie mieli dostępu... Zamachowcem teoretycznie mogli być jacyś terroryści, służby specjalnie któregoś z państw, trop kaukaski - nie wiem, ktokolwiek. Po prostu wcale nie musieli to być Rosjanie.

Jakiś czas temu trafiłem na teorię, że za zamach miał stać Watykan, któremu nie podobało się, że Kaczyńscy wpływali na jego politykę w Polsce i upupili Wielgusa. Niemniej, ja nadal nie widzę sensownych podstaw do zamachu. W przypadku terrorystów brakuje tu kluczowego aspektu - przyznania się. Skuteczność bowiem takich organizacji polega nie na ilości zamachów, ale na ich wydźwięku medialnym i lęku, który budzą. Tymczasem żadna z organizacji terrorystycznych nie przyznała się do tego.

Cytat:
Trotyl i tak jest lightową chybioną hipotezą na temat Smoleńska, jeśli się go porówna z wrzutkami GW z wcześniejszego okresu

Takoż w porównaniu ze sztuczną mgłą, Putinem ręcznie dobijającym tych, co przeżyli (vide sławetne okrzyki "Zostaw Lecha!"), lądującym Tupolewem, którego miała rozwalić bomba paliwowa, komputerowym ściąganiem samolotu... coś pominąłem?

Zadowalającego wyjaśnienia tej katastrofy w ciągu najbliższych lat się nie spodziewam. Zbyt wielu politykom i redakcjom zależy, aby to był temat żywy, ciągle nabijający im kabzę i słupki popularności. Spokojne, rzeczowe podejście do tematu by go medialnie i politycznie zniszczyło. A na to sobie ww. pozwolić po prostu nie mogą.

_________________
http://www.nationstates.net/nation=leslau
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
alosza Płeć:Mężczyzna
green coat


Dołączył: 15 Maj 2012
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2012, 16:01   

Urawa napisał/a:
Nie. To był generał wojska polskiego na służbie. Miał mundur? Miał. Reprezentował tam nasze wojsko? Reprezentował. A zatem powinien być trzeźwy jak niemowlę. Choćby właśnie po to, by w takich sytuacjach nie było wątpliwości.

Pełna zgoda, że hipotetyczne bycie nietrzeźwym na uroczystości państwowej hańbi polski mundur i być może modelowo winno się za coś takiego pociągać do odpowiedzialności dyscyplinarnej, ale nijak nie ma to związku z katastrofą samolotu, bo był pasażerem. Z tego punktu widzenia - "dziękuję, dobranoc".

Zresztą z tą odpowiedzialnością dyscyplinarną też bym uważał, bo stężenie 0,6 to tyle, że ktoś jest bardziej gadatliwy i bardziej pewny siebie, tyle. Możesz poznać, że coś pił po tym, co mówi, ale nie po tym, jak się porusza. Naturalnie, że życzymy sobie, by mundurowi byli chodzącymi ideałami, ale między ideałem a poważnym uchybieniem są jeszcze różne odcienie. Normą to też nei jest, ale powiedziałbym, że niestosowność, owo 0,6 oczywiście.

Podkreślam jednak, że z uwagi na źródło informacji oraz nieuwzględnienie alkoholu endogennego, nie ma podstaw do zarzucania stanu nietrzeźwości Błasikowi.

Podobnie jest z alkomatami - jeśli ci wystuka 0,51 czy 0,52 promila, to modelowo sąd nie powinien cię skazać za przstępstwo, tylko za wykroczenie, bo w świadectwie wzorcowania każdego alkomatu jest margines błędu w postaci 0,01-0,03, który trzeba uwzględnić na korzyść. Przy alkoholu endogennym ten margines błedu jest znacznie większy, więc też znacznie większa, sięgająca kilku dziesiątych promila, jest ocena na korzyść. Wątpliwości by nie było, że "coś tam pił", gdyby miał powyżej 1,5 promila.
Urawa napisał/a:
3/4 tego forum, znające od dawna mój stosunek do GW, pewnie teraz leży i kwiczy ze śmiechu.

Już wcześniej go znałem, ale to nie zmienia faktu, że powtarzasz jako oczywiste to, co było wrzutkami GW.
Urawa napisał/a:
A tak serio, czy ja napisałem, że chodzi wyłącznie o Sakiewicza i jego wesołą gromadkę? Ludźmi kasującymi kapuchę za pisanie/gadanie bzdur o smoleńsku są tak samo mądrale z Trwam jak i z TVN, z Rzeczy jak i z GWna.
Inna sprawa, że jadąc na sprawie smoleńskiej Saku podniósł niemal dwukrotnie nakład swojego tygodnika (z ca. 30 tys do ok. 60 tys). Skandaliczną sprawę sprzedawania raportu komisji Macierewicza za 60 zł sztuka przez krewnego Sakiewicza (podczas, gdy jako efekt prac komisji sejmowej, powinien był być udostępniony za darmo) ujawniono jakiś czas temu. Tak więc kasa, misiu, kasa.

Dla mnie to poziom: tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyylkooooooooo Palikooooooooooot.
To samo się o kościele mówi.
To samo mogę powiedzieć np. o kotatsu, które cieszy się z tego, że rozmawiamy i przeżywamy tu Smoleńsk, bo nabijamy licznik odwiedzin.
Biała księga macierewiczowska od zawsze była za darmoszkę dostępna w necie. Jeśli ktoś to dostawał wydrukowane, to normalne, że powinien zapłacić za papier i toner. Że ktoś był frajerem i przepłacał, kupując od kuzyna Sakiewicza to to już nie jest sprawa ani Sakiewicz, ani Macierewicza, ani Kaczyńskiego.

Jakiś czas temu przepłaciłem, kiedy kupowałem w Empiku papier do drukarki za 23 zł, podczas gdy można było kupić - wprawdzie gorszej jakości - w sklepie komputerowym za 13 zł.
Urawa napisał/a:
Obawiam się, że jesteś w zdecydowanej mniejszości.

Z ciekawości:
1) masz pewność, że to nie był zamach? jeśli hipoteza zamachu jest dla Ciebie znikomo-prawdopodobna, to na ile wyceniasz ten procent?
2) niezależnie od p. 1) - jeśli to był zamach, to też sprawa zupełnie nieistotna?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Urawa Płeć:Mężczyzna
Keszysta


Dołączył: 16 Paź 2010
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2012, 16:18   

Cytat:
To samo mogę powiedzieć np. o kotatsu, które cieszy się z tego, że rozmawiamy i przeżywamy tu Smoleńsk, bo nabijamy licznik odwiedzin.

Jak znam osoby odpowiedzialne za to forum, to byłyby nam one wdzięczne, gdybyśmy o smoleńsku w ogóle nie gadali.
Cytat:
Biała księga macierewiczowska od zawsze była za darmoszkę dostępna w necie.

Nie od zawsze. Dopiero od momentu, kiedy blogerzy na S24 wykryli i nagłośnili sprawę, a do akcji weszli także parlamentarzyści (m.in. Libicki). Na początku zresztą argumentem o nieudostępnieniu online był rzekomo "brak miejsca na serwerze". Sprawę akurat śledziłem dość wnikliwie.

Cytat:
Już wcześniej go znałem, ale to nie zmienia faktu, że powtarzasz jako oczywiste to, co było wrzutkami GW.

Czyli co, jeśli Michnik et consortes coś napisali, to mam się z nimi programowo nie zgadzać, bo to GW? Na litość boską... Przez niemal pięć lat czytałem Gazetę Polską i ceniłem ją sobie, co nie znaczy, że zgadzałem się ze wszystkim, co w niej pisano. Dopiero po Smoleńsku, kiedy ilość zawartych w niej bredni znacznie przewyższać zaczęła interesujące mnie teksty, podziękowałem Sakiewiczowi. Co nie znaczy, że wszystko, co napisze, traktuję z góry jako głupoty.

Cytat:
Dla mnie to poziom: tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyylkooooooooo Palikooooooooooot.
To samo się o kościele mówi.

No to masz problem, bo wskakujesz tu w bolszewickie "Kto nie z nami, ten przeciwko nam". A swoją drogą, Palikot w obecnym sejmie należy do tych polityków, którzy Smoleńskiem grają nad wyraz oszczędnie.
Cytat:

1) masz pewność, że to nie był zamach? jeśli hipoteza zamachu jest dla Ciebie znikomo-prawdopodobna, to na ile wyceniasz ten procent?

Ca. 5% szans na zamach. Całkowicie niczego się nie wyklucza, ale prawdopodobieństwo mówi tu samo za siebie.

_________________
http://www.nationstates.net/nation=leslau
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
alosza Płeć:Mężczyzna
green coat


Dołączył: 15 Maj 2012
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2012, 17:02   

Urawa napisał/a:
No to masz problem, bo wskakujesz tu w bolszewickie "Kto nie z nami, ten przeciwko nam". A swoją drogą, Palikot w obecnym sejmie należy do tych polityków, którzy Smoleńskiem grają nad wyraz oszczędnie.

Nie mówię, że ktokolwiek jest przeciwko mnie, lecz mówię, że Twoja argumentacja jest na poziomie szaleństwa tej kobieciny ze znanego filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=kdPsjYtMEsM
Jest wręcz przeciwnie, bardzo chcę być z Tobą i z wszystkimi innymi, tylko domagam się uczciwych argumentów w dyskusji.
Co do Palikota: http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/409110,janusz-palikot-zszokowany-doniesieniami-rzeczpospolitej-o-trotylu-jego-zdaniem-donald-tusk-powinien-podac-sie-do-dymisji.html
Urawa napisał/a:
Nie od zawsze. Dopiero od momentu, kiedy blogerzy na S24 wykryli i nagłośnili sprawę, a do akcji weszli także parlamentarzyści (m.in. Libicki). Na początku zresztą argumentem o nieudostępnieniu online był rzekomo "brak miejsca na serwerze". Sprawę akurat śledziłem dość wnikliwie.

Dla mnie to jest kwestia poboczna, ale wiedz, że w pierwszych dniach od powstania raportu ściągnąłem go sobie bez najmniejszych problemów za darmo na dysk, by z ciekawości zobaczyć co tam jest. Nie jestem w stanie zweryfikować czy później przez jaki okres dostęp był blkowany, ale możemy się tak umówić, że Ci uwierzę na słowo.
Urawa napisał/a:
Czyli co, jeśli Michnik et consortes coś napisali, to mam się z nimi programowo nie zgadzać, bo to GW?

Raczej chodzi o sytuację, w której pomimo deklarowanej niechęci do GW programowo się z nimi ktoś zgadza i rozpowszechnia określone wrzutki, choć nie ma ku temu oparcia w materiale dowodowym.
Urawa napisał/a:
Ca. 5% szans na zamach. Całkowicie niczego się nie wyklucza, ale prawdopodobieństwo mówi tu samo za siebie.

Kilka miesięcy temu też tyle dawałem i uznawałem, że to na tyle dużo, by jednak sprawę potraktować priorytetowo i wyjaśnić rzetelnie, przez organ wiarygodny. Niestety, ale wiarygodność i MAK, i komisji Millera, została skompromitowana. Oczywiście nie wyklucza to tego, że mogą mieć rację co do samego przebiegu katastrfy. Są jednak tak samo stronniczy jak komisja Macierewicza i w tym cały szkopuł.

Opowiadanie, że katastrofa smoleńska jest sprawą nieistotną, że powinno się o tym przestać rozmawiać, jest dziecinną ucieczką od problemów, chowaniem głowy w piasek, próbą pozbycia się nieprzyjemnego uczucia. Oczywiście, że ja też czuję dyskomfort, kiedy ktoś w mojej opinii ideologicznie skrajny nazywa mnie "oszołomem" i rozumiem, że ktoś inny może czuć dyskomfort, jeśli się go nazwie z drugiej strony "zdrajcą" czy "zaprzańcem". Polityka to jednak nie są same przyjemne rzeczy, wzięcie odpowiedzialności za swoje decyzje, wypowiedzi dotyczące dobra publicznego tak samo. No niestety, ale ten dyskomfort trzeba wziąć po męsku na klatę. Nie mówię, żeby nie spać po nocach albo zaniedbywać codzienne obowiązki, by myśleć o Smoleńsku, ale jednak trzeba się tym DOJRZALE zainteresować (o ile oczywiście komuś starczy możliwości intelektualnych).

A uważam, że trzeba, bo nawet jeśli - w optymistycznym wariancie - to była zwykła katastrofa, w wariancie hurraoptymistycznym z winą po polskiej stronie (bo wówczas to tylko kwestia utraty prestiżu), to trzeba to porządnie i wiarygodnie ustalić. Chociażby po to, żeby można było zresetować nasze relacje z Rosją, która w tym wariancie byłaby Bogu ducha winna. Trzeba też zrozumieć, dlaczego w tym wariancie Rosja gra na intensyfikację podziału na polskiej scenie politycznej (a presuponuję, że gra) i móc się temu zewnętrznemu (ale i też wewnętrznemu ze strony naszych polityków) przeciwstawić.

Wtedy dopiero będzie można ruszyć dalej. Ba, teraz możemy produktywnie pracować nad innymi rzeczami, ale to kwestia posiadania "jaj", by rozmawiać o Smoleńsku po ludzku. Oczywiście - nie jest takim "ludzkim" rozmawianiem wygadywanie o morderstwie, helu, sztucznej mgle, ale też nie jest "ludzkim" mówienie w godzinę po katastrofie, że winę ponoszą piloci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 141 z 268 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 140, 141, 142 ... 266, 267, 268  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group