FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 88, 89, 90 ... 162, 163, 164  Następny
  W co w tej chwili gracie?
Wersja do druku
Broken Fang Płeć:Mężczyzna
Zeon Axis


Dołączył: 19 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 24-12-2009, 12:56   

Post Mortem. W oczekiwaniu na Still Life 2 :D, Marvel Ultimate Alliance. No i w pierwszego Soul Calibura żeby mój Dreamcast nie czuł się samotny :P.

_________________
Sieg ZEON!! For the glory of Haman Karn!
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Karel Płeć:Mężczyzna
Latveria Ruler


Dołączył: 16 Kwi 2009
Skąd: Who cares?
Status: offline

Grupy:
Syndykat
WOM
PostWysłany: 24-12-2009, 13:33   

O Ultimate Alliance? Też posiadam ten tytuł i bardzo przypadł mi do gustu. Herosów nawet dużo ale niestety wersja na PS2 nie daje mi możliwości zabawy postaciami z packów ( Doctor Doom!, Hulk! - wali głową w ścianę).

_________________
"So come forth, Avenger. It is time to put our lingering dispute... to an end!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mitsurugi Płeć:Mężczyzna
Wieczny Marzyciel


Dołączył: 22 Sty 2009
Skąd: Wrocław
Status: offline
PostWysłany: 28-12-2009, 18:59   

Assassins Creed 2 ukończony- Gra miażdżąca, lepsza od pierwszej części jakieś 5 razy. Fabuła- bardzo dobra, graficzka miodna, gameplay znakomity, a cała gra, tocząca się przez jakieś....hmm....około 16-19 lat jest świetna. Kawał dobrej gry. Polecam każdemu, i właśnie szczególnie tym, którzy zrazili się jedynką. Ale jedna rada ode mnie: jeśli nie jesteś achievement hunterem to nie baw się w te wszystkie poboczne bzdety, tylko maksymalnie wczuj się w wątek fabularny. Inaczej, może ci się wkraść nuda. I zakończenie gry jest miodne po prostu i stwarza taki potencjał twórcom do kontynuacji, że aż się to w głowie nie mieści. Z tego możemy być znakomita saga lecąca przez wszystkie epoki. A teraz spoiler z zakończenia, nie grałeś, nie czytaj.
Spoiler: pokaż / ukryj
Przy ostatnim zadaniu- zabójstwie papieża Borgio w 1499 roku odkrywasz w podziemiach Watykanu tajemną komnatę, otwierającą się przy użyciu Pice of Eden i Pope Staff. Komnata okazuj się być zaawansowanym technologicznie pomieszczeniem wymieszanym z..hmmm...historyczną architekturą (jakbym trafił do Final Fantasy). W nim napotykasz projekcję kobiety, ubranej tak jak zwykli się ubierać ludzie z przyszłych epok SF (białe szaty, dziwaczne nakrycie głowy, od razu łapiesz klimat). Przedstawia się ona jako min. Minewra i parę innych legendarnych postaci. Okazuje się ona być przedstawicielką wymierającej już kosmicznej, zaawansowanej, pradawnej rasy, która nas (ludzi) stworzyła na swoje podobieństwo (bo oni....my wyglądamy tak samo prawie). Po naszym stworzeniu powstała wojna, która niemal obróciła w peżynę tamten świat. Ale dość o tym. My trafiliśmy na Ziemię, nieliczni z Tamtej Rasy pozostali z nami w ukryciu. Chcąc przekazać nam ostrzeżenie przed czymś (to w next częściach pewnie), stworzyli codexy, Pice of Eden (zaawansowane projektory) itp, i z Ezio zrobili proroka, przez którego za pomocą przyszłej technologi, dzięki której Desmond odczytuje swoją pamięć DNA, mogą przekazać z przeszłości ostrzeżenie w przyszłość, czyli nasze czasu współczesne. Polecają przy tym odnaleźć jakieś świątynie i mówiąć, że Ich czas już przeminął.
No dla mnie zakończenie genialne wprost. Nie polecieli po sztampie, robiąc z tych Pieces of Eden i całej tej fabuły jakiś Boskich i chrześcijańskich artefaktów z Divine Power, a nawet wręcz przeciwnie, zakończyli wszystko akcentem stanowiącym, że religia to kłamstwo :D. No i teraz tylko czekać z utęsknieniem na kontynuacje. Osobiście liczę, że kolejna część będzie w czasach II wojny światowej, albo nam współczesnym (ale stawiam jeszcze na jakąś przeszłą epokę). Kto wie, może kiedyś twórcy sięgną nawet po pomysł Assassins Creeda XX w przyszłości, uniwersum SF. Fajnie by było być zabójcą wyposażonym w technologię, pancerz wspomagany, gadżety itp. W każdym razie polecam. Ale tylko dla fabuły. Jak mówiłem, olejcie całe to kolekcjonowanie itemów, achievmentów, piór, osiągnięć i questów pobocznych. Można je zrobić po przejściu wątku fabularnego, gdyż podobnie jak w Batmanie najnowszym, można po ukończeniu gry nadal eksploatować świat.

8

_________________
温故知新 - To search for the old is to understand the new
勝ちは鞘の中にあり - Victory comes while the sword is still in the scabbard
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
927825
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 28-12-2009, 20:08   

Ja z kolei ukończyłem inFamous. Poza bugami graficznymi i monotonią zadań pobocznych grało mi się całkiem przyjemnie. O dziwo fabuła na końcu potrafiła zaskoczyć i z przyjemnością za jakiś czas przejdę grę jako antybohater.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Mitsurugi Płeć:Mężczyzna
Wieczny Marzyciel


Dołączył: 22 Sty 2009
Skąd: Wrocław
Status: offline
PostWysłany: 30-12-2009, 17:13   

Ja oprócz tego, żę gram w miodną Bayonettę, to usiadłem z powrotem do Mass Effecta. Za miesiąc premiera Mass Effect 2, więc muszę zrobić sobie save z biotykiem. Mam 2 savy 50 levelowców z full buff stuff (Soldier i Vanguard), a chcę do premiery ME2 zrobić jeszcze 50 lvl Adept/Bastion/Renegat, którym będę chciał grać. Ach.....taka premiera już za miesiąc...taka gra....

Kurczę, właśnie miałem zagrać w Divinity II: Ego Draconis. Zainstalowałem gierkę, odpalam, daję New Game i w tym momencie zaczynają się schody. Najpierw, kiedy leci pierwsze intro wprowadzające, to tnie się ono tak, że prawie stoi, dźwięk osobno, obraz osobno, a później kiedy, teoretycznie, powinien się kończyć to następuje freez i czarny ekran, choć muzyczka cały czas leci. Nie daje rady alt+windows, ctrl+alt+del, tylko restart. I nie wiem czemu, na pewno nie z powodów wymagań (4 rdzeniowy Intel, Radek 5850 1GB), ani sterowników (najnowsze do grafy 9.12, DirectX instalka z płytki co by było zgodne dla gierki) i wciąż to samo. Reinstalka nic nie daje, zmiana ustawień graficznych też. Ech.......no ideas

_________________
温故知新 - To search for the old is to understand the new
勝ちは鞘の中にあり - Victory comes while the sword is still in the scabbard
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
927825
Asthariel Płeć:Mężczyzna
Lis


Dołączył: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 31-12-2009, 17:29   

Devil May Cry 4, 10 misja, czyli połowa gry. Gra na klawiaturze zdecydowanie daje radę, a gdyby tak gra obsługiwała moją 5przyciskowa mysz byłoby idealnie.

No i pocinam w Heroes 3 w pojedyncze scenariusze. Mam wypasionego czarownika z lochów, który jest mistrzem magii ziemi, ognia, wiatru, inteligencji, i zaawansowany w magii wody.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 31-12-2009, 19:38   

No i jest platyna w inFamous. Faktycznie Kessler na hardzie był cięższy niż na normalu, ale przez resztę czasu zwiększony poziom trudności objawiał się głównie irytującą wytrzymałością przeciwników i mniejszą ilością XP za killa (co najbardziej przeszkadzało przy grindowaniu punktów na wszystkie moce). Dobra gra, ale mogłaby być lepsza - szkoda, że zakończenie złe i dobre tak niewiele się od siebie różniły + misje poboczne były strasznie monotonne. Do tego zwolnienia przy większych zadymach i bugi. Szkoda, ale i tak nie jest źle.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Asthariel Płeć:Mężczyzna
Lis


Dołączył: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-01-2010, 19:19   

Civilization 4, powrót do nałogu. Tym razem padło na Holandię, własnie walczę z Babilonem, a już udało mi się powstrzymać ekspansję terytorialną Majów, blokując ich moimi miastami na półwyspie, i zakazując wchodzenia na mój teren, przez co nie mogą zakładać nowych miast.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mitsurugi Płeć:Mężczyzna
Wieczny Marzyciel


Dołączył: 22 Sty 2009
Skąd: Wrocław
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2010, 21:11   

Bayonetta ukończona. Odpowiadając na twoje pytanie, Keii, zajęło mi to 10 godzin, a trzeba liczyć, że nie leciałem przez historię, tylko robiłem wyzwania, odblokowywałem achievementy i starałem się przechodzić etapy na Gold Medal. A teraz wrażenia- BOOOOOOSKIE!!!!! Ta gra wymiotła DMC4, GOW1 i GOW2 i stanęła u mnie na równi z Ninja Gaiden 2 (jestem fanem). Fenomenalna rozrywka, naprawdę wymagająca gra (DMC4 przy tym to spacerek), a główna bohaterka to MIÓD, SEKS i ORZESZKI! Bayonetta kładzie swoim oryginalnym charakterem dowolną protagonistkę jaką widziałem w grach (a seksapilem to całe pokolenia). System kombosów jest tutaj pierwszorzędnie przemyślany, znacznie bardziej rozbudowany od ubogiego zestawu DMC4, a przy tym łatwiejsze do opanowania i użycia niż w NG2. Sama gra jest zrobiona miodnie, naprawdę, oglądając przerywniki, wsłuchując się w humor, żarty i dialogi, miałem wrażenie oglądania filmu Quentina Tarrantino. Przerysowany humor, parodyjne zagrania i "krew lejąca się z jajcem". Bardzo fajne i widowiskowe walki z mini bossami i main-bossami. A lokacje potrafią wbić człowieka w fotel i tam go zostawić. Dynamika rozgrywki również stoi na najwyższym poziomie, podobnie jak projekty postaci i bohaterów. Wady? Zdecydowanie za krótka, mogło by być większe zróżnicowanie w konstrukcji lokacji, więcej bossów i wielowątkowa, bardziej rozbudowana fabuła. Ale i tak z czystym sumieniem wystawiam mocne 9/10 z odchyleniami ku 10. A kto wie czy gra nie dostanie dziesiątki, jako, że mam zamiar wyrobić 100% w Bayoneccie na najwyższym poziomie trudności, podobnie jak w Ninja Gaiden 2. A to dopiero będzie zabawa :). Gorąco polecam wszelkim fanom slasherów i ludziom, którzy od jakiegoś czasu szukają w grach powiewu oryginalności i innowacyjności.

A od jutra zabieram się za kolejnego slashera/RPG- Darksiders: Wrath of War.

Nie ma co, w tym roku szykuje się niezły wysyp slasherów- Bayonetta, Dante's Inferno, Darksiders: Wrath of War, God of War 3, Ninety-Nine Nights 2, NieR Gestalt. Nie wspomnę o innych tytułach z innych gatunków jak Diablo III, Starcraft 2, Mass Effect 2 i wieeelu innych. To będzie naprawdę udany rok w branży gier :).

_________________
温故知新 - To search for the old is to understand the new
勝ちは鞘の中にあり - Victory comes while the sword is still in the scabbard
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
927825
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 05-01-2010, 23:01   

Mana Khemia 2 - gra, w której bardziej, niż na typowo jrpg-owe zabijanie niewinnych stworków, postawiono na mieszanie w kociołku różnych rzeczy i zaliczanie przedmiotów w alchemicznej szkole. Cała gra była dla mnie mocno bezstresowa (pomimo poziomu hard), a tu trafiłem na ostatniego bossa wątku jednej z postaci, który zamiata cała moją drużyną podłogę. Jakby nie dość, że przywołuje 4 pomagierów (pojedynczy zjada całej drużynie od 1/3 do 2/3 pełnego zapasu HP-ków, a atakują wszyscy czterej naraz), to jeszcze przed chwilą okazało się, że mój ostatni, desperacki atak (co by słaniająca się na nogach drużyna pokonała wroga rzutem na taśmę) został wyśmiany, bo zamiast zadać obrażenia, wyleczył przeciwnika....

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Mitsurugi Płeć:Mężczyzna
Wieczny Marzyciel


Dołączył: 22 Sty 2009
Skąd: Wrocław
Status: offline
PostWysłany: 06-01-2010, 17:19   

Darksiders: Wrath of War- OMG, godzina z tą grą i ja odpadam. Do gry przystąpiłem bez wcześniejszego sprawdzania screenów, opinii graczy itd. Krótko mówiąc, postanowiłem przekonać się na własnej skórze, bez zbędnego wpływu czynników zewnętrznych. I totalna klapa. Zaczyna się nawet obiecująco, choć mało oryginalnie, ale co tam. Otóż mamy wojnę między Niebem a Piekłem, mamy Radę, której służą jeźdźcy apokalipsy, i która wynegocjowała pokój między Aniołami i Diabłami. Potem pojawili się ludzie, rozrośli się i przyszedł czas Wielkiej Wojny wszystkich ze wszystkimi. No i na Nowy York (i cały świat) spadają meteory, z których wypadają demony i anioły. I tak się biją wesoło, a tu nagle wpada nasz Jeździec Apokalipsy i lecimy. Także fabuła bez komentarza, bo jest zbędny.

Pierwsze co dosłownie uderza w grze to grafika. Gdzieś usłyszałem plotkę, że podobno lepsza niż w Bayoneccie. No to myślę sobie "kurczę, jak w Bayoneccie była taka ładna oprawa, to będzie naprawdę fajnie". Ale intra się kończą i wraz z przyjściem grafiki z gameplaya, zostają rozwiane moje nadzieje. Grafika to ból i rozpacz. Pusta, mało szczegółowa, pastelowa, jak jakiś podrasowany WoW. Budynki to jakieś szarawe bloczki, a całość otoczenia to takie hmm....GTA IV beta? Nawet gorzej. Rozczarowanie. Dalej, wspomniałem już o podobieństwie do WoW'a? No to lepsze. Nasz główny bohater to Artas. Wygląda prawie tak samo, miecz ma bardzo podobny (też taki "Death Kolec"), białe włoski, gorejące oczka, tylko dowalili mu rękę ala Hellboy. Nawet model postaci jest podobny. Taki "baryłkowaty", o szerokich barach i nogach. Fajnie jeszcze wypadły anioły. Zapakowane w jakieś złote zbroje wspomagane, przypominają żołnierzy z Warhammer 40k, tylko dodano im błękitne skrzydła, na wzór tych magiczno-magnetycznych z Sacred dla Serafin.

Walka. Pffff....żal. X,X,X,X. Slash, Slash, Slash. Zero dynamiki, zero dopracowanej animacji, różnorodności ruchów. NO NUDA, PANIE I PANOWIE GRACZE!

To tyle. Kończę z tym tytułem i nie wracam. Wracam do Bayonetty. Jak się ma takiego slasher'a to taki Darksaiderds w porównaniu do niego to jak Tibia do WoW'a.

Trzymać się z daleka.

_________________
温故知新 - To search for the old is to understand the new
勝ちは鞘の中にあり - Victory comes while the sword is still in the scabbard
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
927825
Koranona Płeć:Kobieta
Morning Glory


Dołączyła: 03 Sty 2010
Skąd: Z północy
Status: offline

Grupy:
Syndykat
WOM
PostWysłany: 06-01-2010, 19:22   

Sacred 2 - Zadania takie same, nazwy mocy śmieszne, grafika dość ładna, fabuła mądrościami nie powala, ale i tak lubię tę grę. Czasami jeszcze popykam w "Mafię" ale wkurzają mnie ludzie rzucający się spontanicznie pod mój prawidłowo prowadzony samochodzik (świetna muzyka, ech)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
408121
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 06-01-2010, 19:32   

Level 80 w WoWie zdobyty, gra poleciała z dysku do po sesji/Cataclysmu (raczej to drugie). Było miło, questy z WotLK dla ludzi lubiących solo (jak ja), po prostu idealne.

Mitsurugi, chyba popełniasz błąd traktując Darksiders jako slasher mający konkurować z GoW/Bayonettą/Ninja Gaiden. Co prawda sam nie grałem i raczej nie przypuszczam, że szybko będę miał możliwość (chyba, że zmienią zdanie co do dema na PS3), ale z tego co czytam w recenzjach, temu tytułowi bliżej raczej do Zeldy. Dungeony i zagadki rodem z takich tytułów prezentują się ponoć bardzo dobrze.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Yuna Płeć:Kobieta
Dziecko ze schowka


Dołączyła: 27 Lis 2009
Skąd: Poznań
Status: offline
PostWysłany: 06-01-2010, 20:24   

Dragon Quest VIII - wieki się zabierałam, żeby w końcu tę grę skończyć. Wieki też minęły, od kiedy ostatni raz w cokolwiek grałam. xD Gdzie się podziały te zarywane noce (parafrazując znaną piosenkę xD)... Ekhm, przeraża mnie tylko żałośnie niski poziom moich postaci w stosunku do zaawansowania fabularnego gry... x]

_________________
Włosy są smutne: mózg nawiedzony
Dumnym obłędem nie chce dbać o nie
Włosy są ciche gdy gra kosmicznie
Mózg piłowany długim sfer smyczkiem

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
10447911
Mitsurugi Płeć:Mężczyzna
Wieczny Marzyciel


Dołączył: 22 Sty 2009
Skąd: Wrocław
Status: offline
PostWysłany: 06-01-2010, 22:01   

Cytat:
Mitsurugi, chyba popełniasz błąd traktując Darksiders jako slasher mający konkurować z GoW/Bayonettą/Ninja Gaiden. Co prawda sam nie grałem i raczej nie przypuszczam, że szybko będę miał możliwość (chyba, że zmienią zdanie co do dema na PS3), ale z tego co czytam w recenzjach, temu tytułowi bliżej raczej do Zeldy. Dungeony i zagadki rodem z takich tytułów prezentują się ponoć bardzo dobrze.


Trochę w tym racji, Keii, pewne dlatego, że czegoś innego się spodziewałem. Niemniej robienie kombosów, widok prawie ala GoW, hordy przeciwników do "slashowania", wielkie bossy i mini bossy + rozwój postaci niby RPG'owy, ale wciąż utrzymujący się w ramkach "slasherowych" pozwalają mi tą grę w jakimś, nawet sporym stopniu zaklasyfikować do tego gatunku. Lepsza jest klasyfikacja zapewne Akcja/cRPG, ale szczerze jak nie slasher to nie wiem co. I jak powiedziałem, podszedłem do Darksiders zupełnie "na czysto", więc stąd wynikło moje błędne sklasyfikowanie go jako konkurenta dla wymienionych przez Ciebie wyżej tytułów. Teraz widzę, że to kompletnie inna liga. :)

Cytat:
Level 80 w WoWie zdobyty, gra poleciała z dysku do po sesji/Cataclysmu


Popraw mnie proszę, jeśli źle zrozumiałem. Cataclysm przyjął ci się negatywnie, tak? Bo jeśli tak, to mógłbyś jakoś szerzej napisać swoje wrażenia po nim? Jestem strasznie ciekawy opinii o nowym dodatku z pierwszej "niekomercyjnej" ręki. :)

_________________
温故知新 - To search for the old is to understand the new
勝ちは鞘の中にあり - Victory comes while the sword is still in the scabbard
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
927825
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 89 z 164 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 88, 89, 90 ... 162, 163, 164  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group