FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 153, 154, 155 ... 162, 163, 164  Następny
  W co w tej chwili gracie?
Wersja do druku
Mai_chan Płeć:Kobieta
Spirit of joy


Dołączyła: 18 Maj 2004
Skąd: Bóg jeden raczy wiedzieć...
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 19-05-2014, 18:21   

A to ciekawe, co ci w dwójce nie podeszło? (i jakiej trzeciej, przecież trójka nigdy nie wyszła - chyba, że masz na myśli jakiegoś "duchowego spadkobiercę")

_________________
Na Wielką Encyklopedię Larousse’a w dwudziestu trzech tomach!!!
Jestem Zramolałą Biurokratką i dobrze mi z tym!

O męcę twórczej:
[23] <Mai_chan> Siedzenie poki co skończyło się na tym, że trzy razy napisałam "W ciemności" i skreśliłam i narysowałam kuleczkę XD

Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
BOReK Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Lip 2005
Status: offline
PostWysłany: 19-05-2014, 18:55   

Kokodin, zagraj w Dwarf Fortress. Hue. >]

_________________
You ask me if I've known love and what it's like to sing songs in the rain
Well, I've seen love come and I've seen it shot down, I've seen it die in vain

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 19-05-2014, 19:30   

Istnieje spadkobierca marki na dumbfony, ale zdania o tym tytule są tak podzielone, że aż miło. A poszło o mikropłatności. Producent nawet powiedział w oficjalnym komentarzu buntu graczy , że jak się nowe nie podoba to idźcie, grajcie sobie w te stare :]
Co do drugiej części paradoksalnie grafika. Lubię stary styl Bulfroga (Genewars, Theme Hospital, Sindicate Wars czy nawet Populous3) i akurat projekty spritów podobały mi się bardziej niż bryły 3d, poza tym ta cała mana z rogatym rozpruwaczem.... ;( Z niewiadomych przyczyn kocham w grach kanty, sprajty i pixelozę jeśli gra jest dobra. Wiele ładnych gier mnie mocno zawiodło.

Następne w kolejce są wyżej wymienione do stanu ogrania gry a później, może powtórka z rozrywki i ogranie Black and White (trochę tęsknię za moją krówką)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 10-06-2014, 23:45   

Company of Heroes 2 - ech... Nie dość, że twórcy nie potrafią stworzyć dobrego krasnoarmiejskiego klimatu, to jeszcze jakby nie wiedzą czego ludzie sięgający po grę będą szukać. Czwarta misja i dalej pitolenie się z przeważającymi siłami wroga, gorączkowe przeliczanie pozostałych oddziałów, skupienie na wojnie szarpanej... A mi się wydawało, że Armia Czerwona to taktyka prosta jak konstrukcja cepa i nadrabianie przewagi technicznej i kadrowej wroga przez falowe uderzenia niewyszkolonych piechurów i dziadowskich czołgów... Do diaska, misje armii amerykańskiej z pierwszej części pozwalały na bardziej "sowieckie" podejście niż to.

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 11-06-2014, 11:00   

kokodin napisał/a:
Istnieje spadkobierca marki na dumbfony, ale zdania o tym tytule są tak podzielone, że aż miło. A poszło o mikropłatności. Producent nawet powiedział w oficjalnym komentarzu buntu graczy , że jak się nowe nie podoba to idźcie, grajcie sobie w te stare :]
Co do drugiej części paradoksalnie grafika. Lubię stary styl Bulfroga (Genewars, Theme Hospital, Sindicate Wars czy nawet Populous3) i akurat projekty spritów podobały mi się bardziej niż bryły 3d, poza tym ta cała mana z rogatym rozpruwaczem.... ;( Z niewiadomych przyczyn kocham w grach kanty, sprajty i pixelozę jeśli gra jest dobra. Wiele ładnych gier mnie mocno zawiodło.

Następne w kolejce są wyżej wymienione do stanu ogrania gry a później, może powtórka z rozrywki i ogranie Black and White (trochę tęsknię za moją krówką)


Są dostępne...ekhem, patche, rozwiązujące jedyną bolączkę wersji mobilnej, czyli durne oczekiwanie na zakończenie akcji <kup pan cegłe, znaczy>. Bez wymuszonych przerw mobilny DK jest równie miodny jak oryginał - no, grafika może komuś się nie podobać najwyżej.

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JJ Płeć:Mężczyzna
po prostu bisz


Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: Zewsząd
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 11-06-2014, 20:01   

Co do DK, warto pamiętać że jest jeszcze "duchowy spadkobierca" z Kickstartera, ponoć zachowujący klimat, ale niestety niedokończony i w przeciągającej się płatnej becie. W teorii powinien wyjść do końca roku...

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gamer2002 Płeć:Mężczyzna
Bezdennie Głupi


Dołączył: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 17-06-2014, 20:58   

Ace Attorney Investigations 2, sprawy 3-5

Trzecia sprawa była całkiem fajna z tym że przeskakiwaliśmy między graniem Milesem a Gregorym w przeszłości. Manfred był trochę rozczarowujący, nawet w połowie nie wywoływał takiego uczucia beznadziei jak w pierwszej grze. No, ale nie była to jego perfekcyjnie przygotowana rozprawa bo był w środku śledztwa. Mimo to, mogliby dać finał ostatniej rozprawy Gregorego przeplatany z konfrontacją Milesa z przestępcą sprawy.

Czwarta była dramatyczna jakby była finałem gry. Zastanawiałem się jak piąta to niby ma przebić, ale okazało się że słusznie nazwano ją Grand Turnabout, tam w drugiej części początku wydarzenia były jak z finałów. Podobnie jak w poprzednim AAI mieliśmy jednego masterminda powiązanego ze wszystkimi sprawami. Wyszło to tu znacznie lepiej i mógłbym nawet polemizować, czy to nie był najlepszy główny zły serii (przynajmniej z gier w których grałem, czyli wszystko poza Dual Destinies i crossover z Laytonem).

Generalnie jednak, gra jest strasznie prosta. W piątej spawie już straciłem rachubę ile razy podsuwali odpowiedź pod sam nos gracza.

_________________
Aru toki wa seigi no mikata
Aru toki wa akuma no tesaki

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 18-06-2014, 10:06   

Argh. Przerwa od Souls , zarówno obu Dark i Demon zdecydowanie wymagana.

W związku z tym zabrałem się za jedyną lotniczą rozrywkę jaką nam wielcy i światli producenci z wydawcami zaoferowali - free to play, pay to fly Ace Combat Infinity.
Mechanicznie jest to klasyczny AC; Namco po eksperymencie z Assault Horizon ewidentnie nie chciało ryzykować jakimiś dziwolągami. Powraca znany z dwóch gier na PSP system części poprawiających osiągi posiadanych maszyn <i tak mam teraz MiGa 21 który przegania F-14 ^^>, jakieś elementy erpegie też są - jest fajnie i można zabijać czas między poszczególnymi zadaniami. A właśnie..
Namco wypuściło ostatnio kilka tytułów opartych o tą samą ideę - lotniczy AC, mordoklepkowe Teken i Soul Calibur. Wszystkie gry łączy fakt iż są darmowe - i podobnie jak wydany niedawno na androida Dungeon Keeper, maksymalnie frustrujące. Otóż, by wybrać się na misję, należy poświęcić jedną jednostkę paliwa. Okej, logiczne, znośne, sensowne.

Misje trwają między 5 a 10 minut.

Jednostka paliwa regeneruje się w cztery godziny.

Jednak, co zadziwiające, nie jest tragicznie. Owszem, nie da się grać ciurkiem i nonstop bez płacenia twardej gotówki - ale, zakładając iż gracz nie spędza misji, podziwiając widoków, tudzież po raz kolejny próbując przelecieć pod mostem na plecach - gra zapewnie dość randomowych dropów i "wyzwań", by średnio sprawna małpa mogła się bawić nawet kilka godzin na jednym posiedzeniu. Odnawialnych jednostek paliwa są trzy, co oznacza iż sensownie jest siadać do grania w dwunastogodzinnych odstępach, a wspomniana wyżej mechanika sprawia iż całkiem szybko na koncie gracza przybywa zmagazynowanych tokenów potrzebnych do dalszej gry.

Czy mi się podoba? Cóż, długość tego postu nieśmiało zdaje się sugerować taki werdykt..

ps ale znerfowanie ikon serii, jaką są "supery" trochę boli. Tak, wiem że promocyjna Morgan to "sama rama", z oryginałem nająca w zasadzie tylko skorupę kadłuba. Ale taki lekki niesmak pozostaje, gdy siada się na ogonie takiej maszyny polskim migiem Bis i systematycznie rozstrzeliwuje.

pps Area 88, fck yea!

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gamer2002 Płeć:Mężczyzna
Bezdennie Głupi


Dołączył: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 21-06-2014, 00:34   

Jakiś pozbawiony poczucia humoru ludowego mod skasował mi post, więc jeszcze raz.

Superhot, prototyp.
http://superhotgame.com/

Polska gra i prosty koncept mający fenomenalne możliwości - FPS w którym czas biegnie gdy się ruszamy.
Opisać jakie to cool po prostu się nie da, trzeba samemu zagrać.

@down
Ple ple ple

_________________
Aru toki wa seigi no mikata
Aru toki wa akuma no tesaki



Ostatnio zmieniony przez Gamer2002 dnia 23-06-2014, 10:56, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 23-06-2014, 10:25   

Gamer2002 napisał/a:
Jakiś pozbawiony poczucia humoru ludowego mod skasował mi post
Na przyszłość - zachowaniu postów sprzyja pisanie z sensem. Próba wklejenia treści wyglądającej jak klasyczny spambot pozycyjny nie miała szansy dobrze się skończyć.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 02-07-2014, 20:53   

ADOM.
I am already dead.


Spoiler: pokaż / ukryj
Nie no, Dark Souls to trudna seria? Proszę..

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JJ Płeć:Mężczyzna
po prostu bisz


Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: Zewsząd
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 02-07-2014, 23:31   

Heh, klasyka rogalików.

U mnie Kerbal Space Program, fajny symulator wysadzania astronautów khem, robienia nauki. Kto by pomślał że wysyłanie metalowych puszek na orbitę może sprawić tyle radochy.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 03-07-2014, 17:21   

A potem wysadzanie ich.

Osobiście, lubię Gundama na orbicie.

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 08-07-2014, 12:25   

Dishonored
Brat mi kazał kupić sobie coś, co będzie ładnie wyglądać na nowej maszynie, a była promocja na steamie (grube miliony dolarów wyrzucono w błoto dla tych słów ^^).
W każdym razie, gra jest ładna, ale banalnie prosta. Co dziwne znacznie łatwiej, taniej i mniej ryzykowanie jest przechodzić ją jako skradankę, bo te wiadra dziwacznego sprzętu i magicznych sztuczek jakie nosimy po kieszeniach przydają się niemal wyłącznie do urządzania biednym strażnikom krwawej łaźni. A samo skradanie nigdy nie było tak proste.
Chyba przysiądę do przechodzenia gry na Flesh and Steel, bo to chyba jedyne rozsądne wyzwanie.

Klimat nie najgorszy, choć poziom obskurności i mhoczności miasta zahacza o parodię. Przy czym pierwsze misje jakoś bardziej mi się podobały - widać w nich było trochę żywego miasta (zwłaszcza druga i cała lokacja Złotego Kota - moim zdaniem najładniejsza i najciekawsza w grze), bo późniejsze szwendanie się po wymarłych dzielnicach i zmilitaryzowanych placówkach nie sprawiało specjalnej przyjemności. Fabuła... no jest jakaś fabuła... podobno. Postaci raczej beznadziejne, nasz kochany protag nie ma żadnej osobowości - coś innego niż jego mordercze łapska widzimy chyba tylko w zakończeniu. Zbóje i sojusznicy są trochę jakby ćwierćwymiarowi, jedynie na trzecim planie coś się dzieje (albo drugim jak kto woli, Slackjaw, babunia czy Sokolov coś tam w sobie mają).

Grał ktoś w DLCki? Warte spojrzenia?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JJ Płeć:Mężczyzna
po prostu bisz


Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: Zewsząd
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 08-07-2014, 13:20   

Fabularne - Knight of Dunwall i Brigmore Witches - są w porządku, ale do kupienia raczej na wyprzedaży.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 154 z 164 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 153, 154, 155 ... 162, 163, 164  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group