FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 54, 55, 56  Następny
  Refleksje po filmach
Wersja do druku
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 11-02-2007, 15:28   

właśnie ten film miał takie zadanie, bo ostatnio modne są tego typu filmy( hotel ruanda, film z przemytem bronui do afryki z Cagemi itd), więc będzie coraz ich więcej, przynajmniej maja jakąś wartość, a nie łapu capu. w kwestii programów pomocy w afryce, to dla mnie jest totalna ściema, bowiem co nie które państwa i korporacje pasuje ten stan rzeczy, rynek zbrojny, tańsze surowce, wywóz niebezpiecznych odpadów itd, a te kwoty i dary z live aid pewnie trafiają do rąk tamtejszych watażków, którzy okradają tamtych ludzi jak telewizja pojedzie sobie. to sa moje jedynie przypuszczenia. hmm trochę mi to pachnie NHK, chyba coś ze mną nie tak:)

PS 1
Cytat:
przecież żeby dalego nie szukać w innym nowym amerykańskim filmie, Deja Vu, nie ma wcale takiej propagandy

dlatego też podałem
Cytat:
pokazują ich bleble
, czyli amerykańskie gadanie, nie damy sie, jesteśmy solidarni itp, co stanowi też propagande mówiącą, że ameryka jest silna i nigdy sie nie poda
PS 2 rozumiem to że cie to denerwuje, ale poprostu tak jest skonstruowany nasz świat, coś musi nas irytować:), inaczej życie byłoby zbyt lekkie i nudne.
PS 3 jestem na kacu i ogladam experiment lain
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
Vodh Płeć:Mężczyzna
Mistrz Sztuk Tajemnych.


Dołączył: 27 Sie 2006
Skąd: Edinburgh.
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 11-02-2007, 16:28   

Cytat:
właśnie ten film miał takie zadanie


Wiem, ale nie podobało mi się to i poczułem się w obowiązku przekazać prawdę światu za pomocą forum :P


Dino napisał/a:
czyli amerykańskie gadanie, nie damy sie, jesteśmy solidarni itp, co stanowi też propagande mówiącą, że ameryka jest silna i nigdy sie nie poda


Owszem, ale propaganda może być nachalna i może być subtelna. W Krwawym Diamencie byłą nachalna. Howgh.


Dino napisał/a:
PS 3 jestem na kacu i ogladam experiment lain

fajnie :P

_________________
...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
achiever
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 12-02-2007, 02:44   

Infekcja - japan horror - średniosłaby 6/10 (główny aktor to ten z One Missed Call - tam grał też jako główny). Mimo to można obejrzeć, zwłaszcza w gronie znajomych, ma parę elemntów ożywiających i fabułę zakręconą jak słoik nie tylko na zimę, ale i na lato. Niestety zakręconą nieudanie.

Co do opinii na temat Batman Begins to w moim odczuciu film jednak słabszy od dwóch Batmanów Burtona. W każdym razie i tak dobry oraz ciekawie zrealizowany, tak że dałbym spokojnie 8/10 ("burtonom" 9/10). Tutaj wydaje mi się decydować może kwestia gustu, kto jaki woli klimat. Jeden i drugi był z powodzeniem realizowany w komiksach (w tych najnowszych komiksowy Batman podchodzi właśnie pod Begins, o ile się nie mylę).
Powrót do góry
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 12-02-2007, 09:59   

Generalnie, Begins był dużo bardziej wzorowany na komiksach, pod względem założeń fabularnych jak i techniki. Burton, aczkolwiek zrobił film znakomity, odcisnął na nim tak wielkie piętno własnej osobowości, , że klimat komiksowy został zepchnięty na dalszy plan.
Powrót do góry
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 15-02-2007, 18:58   

Mała Miss w reżyserii Jonathana Daytona i Valerie Faris, świetna komedia drogi o najbardziej nienormalnej rodzinie jaką można sobie wyobrazić. Nie jest to kolejna głupia amerykańska produkcja, wręcz przeciwnie, twórcy kpią sobie z Amerykanów, ich uwielbienia dla sukcesu.
Dawno nie widziałam też tak niesamowitych postaci, mamy dziadka erotomana, ojca nieudacznika, który próbuje uczyć innych jak odnieść sukces w życiu, wuja - niedoszłego samobójcę, syna - niemowę z wyboru, w miarę normalną matkę i małą dziewczynkę marzącą o zostaniu tytułową miss.
Podróż na konkurs małych piękności będzie dla nich naprawdę traumatycznym przeżyciem, dawno tak dobrze się nie bawiłam w kinie, chociaż czasami do śmiechu wcale nie było. Jeżeli ktoś ma dość głupich filmów serwowanych w multipleksach, to gorąco polecam :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 22-02-2007, 17:13   

Skończyłem przed chwilą oglądać na TV Kultura pierwszą część "Pieśni o Nibelungach" z 1924 w reżyserii Fritza Langa. Cudeńko, mówię wam. Film co prawda niemy, ale wykonany z polotem i faktycznie epicki tak, że ówczesne Hollywood mogłoby się schować. Szkoda, że dziś się za to nikt nie weźmie, bo mógłby wyjść epos godzien Władcy Pierścieni czy Troii. Niestety, lewackie Hollywood raczej tego nie ruszy, bo to przecież niemieckie, a wiadomo, że niemieckie legendy to...
Jutro o 14.30 ma być druga część.
Powrót do góry
IKa Płeć:Kobieta

Dołączyła: 02 Sty 2004
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-02-2007, 17:33   

O, ja też to oglądałam. Rzeczywiście, monumentalne, ale czego innego się spodziewać po Langu. Co więcej zupełnie inaczej się odbiera film niemy, kiedy większość uczuć muszą przekazać aktorzy poprzez zmianę wyrazu twarzy, a nie przez słowa. Nadal jednak się zastanawiam, czy Brunhilda jest mężczyzną, czy wyjątkowo brzydką kobietą ==

Co do Nibelungów, to był w zeszłym roku pokazywany film "Pierścień Nibelungów" na C+
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=21091&sekcja=galeria - ciekawe dosyć to było, chociaż bez wielkiego rozmachu.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 22-02-2007, 19:15   

Brunhilda była wierna oryginałowi - blondwłosa germańska fraulein. Mam polskie tłumaczenie z obrazami jakiegoś Niemca, gdzie Brunhilda i Kyrmhilda są z kolei tak grube, jakby non stop były w ciąży.
Z tego co czytałem dziś w "Wehikule Magicznym" druga część jest podobno bardzij dynamiczna. A i ciekawostka - wiesz, że oni ten film w 100% nakręcili w studio?
Powrót do góry
Shiori Płeć:Kobieta


Dołączyła: 25 Lut 2007
Skąd: Piekary Śląskie
Status: offline
PostWysłany: 26-02-2007, 09:51   

Byłam kilka dni temu na premierze filmu " Ghost Rider " który tak mi się spodobał, że muszę się z wami podzielić wrażeniami :<
Cytat:
Film reżysera Stevena Johnson'a. Johnny Blaze oddaje swoją duszę ciemnym mocom, aby uratować życie swemu choremu na raka ojcu. Po podpisaniu paktu ojciec umiera podczas swojej pracy (kaskader motocyklista). Po kilku latach Johnny odkrywa swój "dar" i zamienia się w Ghost Ridera (trwa to tylko w nocy).

Pewnie myślicie, że film jest przesadzony...ale nie jest. Doskonałe efekty, czasem odrobina dreszczyku D: zachęcam do obejrzenia, oczywiście w domu nie będzie takiego efektu jak w kinie o.o

_________________
Tutaj staram się być zabawna: http://altefcztery.blogspot.com/
Moja galeria: http://orenei.deviantart.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
Arita Płeć:Kobieta
Unpredictable


Dołączyła: 02 Mar 2007
Status: offline
PostWysłany: 13-03-2007, 21:28   

Dzisiaj obejrzałam "Świadka Koronnego". Szczerze pozostał mi jakiś niedosyt. Jak na mój gust to film został mocno przereklamowany przez TVN, Małaszyński nie gra głownej roli (na czym mi nie zależało) tylko jest tłem Więckiewicza, który zagrał świetnie. Ogólnie gra aktorska mi sie podobała, ale sposób w jaki została przedstawiona ta historia średnio.

_________________
"Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię - niemożliwe, dla nieśmiałych - nieznane, dla myślących i walczących - ideał."
Victor Hugo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
6735058
Sm00k
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 13-03-2007, 21:35   

"Ghost Rider" hołdując zasadzie iż to co się lubi warte jest wydania gotówki, pofatygowałem się do kina.
Szkoda pieniędzy.
Scenariusz prosty jak drut. Zero zaskakującyc zwrotów akcji, zero napięcia. Przynajmniej nie było dziur i całość w miarę napędzała film bez jakiś wymuszonych sztuczek. Poza taką jedną...
Wizualnie - nic specjalnego. Po Gwiezdnych Wojnach nic mnie nie wzruszy. Chociaż płomienie były zrobione bardzo ładnie. Raził za to czerep Ghost Ridera. Taki sztuczny i...nieproporcjonalny.
Muzyka - ost daje się słuchać, choć niczym się nie wybija.
Podsumowując - jako film - dobrze. Jako ekranizacja komiksu - poprawnie. Spider-man ustanowił tu do spółku z Batmanem Burtona poprzeczkę bardzo wysoko.
Powrót do góry
K Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 05 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 08-04-2007, 06:41   

Mi coś serce podpowiadało aby Ghost'a ominąć i żerować na producentach :D załatwiając się darmowy seans i nawet nie żaluje niskiej jakości :D
JA myślę, że postać ghosta jest zwyczajnie nie do przeniesienia na ekran.

Za to 300 spartan mnie rozbiło. No comments

No i jestem po Death Note, gra tam koleś z The Battle Royal, dziwna uroda, ale miny nawet łądne robi i jest to w sumie pierwszy film, właśnie od czasów battle royal, zrobiony po 2000, który obejrzałem :), który mi się w miare spodobał (oprócz basilisk). Po tych Ringach, Juonach już wymiotowałem. (no troche przesadzam)

Za to właśnie uzyskuje The Host :D o wrażeniach jak zobacze :D, aczkolwiek na taki badziew czekam już lata

http://www.hostmovie.com/

A w ogóle to mam wrażenie, że chińskie kino detronizuje już dziś Japonie.
Nie wiem czy ktoś widział film z Eddisonem chenem, jak grał wściekłego psa, normalnie kopara mi spadła.

http://www.hostmovie.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mai_chan Płeć:Kobieta
Spirit of joy


Dołączyła: 18 Maj 2004
Skąd: Bóg jeden raczy wiedzieć...
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 12-04-2007, 17:14   

Osiem kobiet - musical i kryminał. Pan domu zostaje znaleziony w łóżku z nożem w plecach. Tytułowe osiem kobiet próbuje rozwiązać zagadkę jego śmierci - równocześnie zdając sobie sprawę, że wszystkie są podejrzane...

Film powinien zostać zakazany przez feministki. Pokazuje chyba wszystkie najgorsze cechy, jakie kobiecie mogą się przytrafić... Dobry jest. Howgh.

_________________
Na Wielką Encyklopedię Larousse’a w dwudziestu trzech tomach!!!
Jestem Zramolałą Biurokratką i dobrze mi z tym!

O męcę twórczej:
[23] <Mai_chan> Siedzenie poki co skończyło się na tym, że trzy razy napisałam "W ciemności" i skreśliłam i narysowałam kuleczkę XD

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
K Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 05 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 13-04-2007, 01:15   

I po The Host.

Naprawdę od czasów he-mana nie widziałem takiego designu potwora, łezka w oku się zakręciła. W trailerze właściwie wszystko jest opowiedziane, tylko potwora mało widać, i dobrze. Modeling, teksturing, rigging - ogólnie kinematyka - na bardzo wysokim poziomie, szczególnie niszczy rendering odbić spekularnych, ale po koreańskich studiach graficznych, trudno niskiego poziomu oczekiwać. Potwór genialnie zrobiony.

Troche śmiesznie to wygląda, jak tak w biały dzień biega po skwerkach :D, ale power rangers uodporniło na wszystkie możliwe absurdy.

Postacie są dookreślone i co wazniejsze w filmie nie ma litości, pomimo widocznego humoru giną różni...

Rzeczywiście jest to film o trzech pokoleniach koreanczyków, trudno tylko to wychwycić, jednak mentalność wypływa w poszczególnych dialogach: "Jeśli władza mówi, że jest wirus, to musimy w to wierzyć".

Teraz klasyka Zatoichi meets Yojimbo :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 21-04-2007, 17:53   

Labirynt Fauna - cóż, "Nieustraszeni Bracia Grimm" mieli być mroczną baśniową opowieścią dla dorosłych, o niesamowitym klimacie, z akcją osadzoną w trudnych wojennych czasach, a wyszło z tego holywoodzkie guano ze świetną grafiką i dekoracjami, ale scenariuszem ewidentnie ułożonym z gotowych modułów przez program komputerowy. "Labirynt Fauna" na szczęście nadrabia to niedopatrzenie, choć mniej tu baśni, a więcej wojny. Byłby bardzo dobry, gdybym nie domyślił się zakończenia po przeczytaniu pierwszej recenzji (i nie, nie była ona spoilerująca). Tak jest tylko dobry. W ogóle zresztą odkrywczość polega tylko na przeniesieniu tego wszystkiego, o czym film mówi, na ekran i okraszeniu prześliczną grafiką.

Nie dla ludzi o słabych nerwach i żołądkach, bo chwilami dzieją się rzeczy dość paskudne (facet zaszywa sobie na żywca ranę na gębie itp.). Także nie dla Grisznaka i Totema, bo twórca ma poglądy w zupełnie nieodpowiednim kolorze. No i zdecydowanie jest to film tworzony z myślą o kinie.

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 7 z 56 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 54, 55, 56  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group