FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2
  filmowe 'topy'
Wersja do druku
Udai Płeć:Mężczyzna
[N]atural [B]orn [E]goist


Dołączył: 26 Mar 2006
Skąd: Częstochowa
Status: offline
PostWysłany: 24-05-2007, 22:51   

Swoje wcześniejsze top "ileś tam" sporządziłem na szybko no postanowiłem ją trochę uzupełnić - oczywiście zasugerowałem się typami innych użytkowników.

Pulp Fiction

Sin City

Cytat:
9) Ojciec Chrzestny - komentarz zbędny


Aż wstyd że zapomniałem o tym filmie bo cały jest genialny a scena chrztu wybija zęby - szkoda trochę braku zekranizowania przestępczych początków Vito Corleone i potraktowanie po macoszemu postaci Luci Brasci.

ghostface napisał/a:
Udai, z Jarmuscha chyba jednak najbardziej lubię Inaczej Niż W Raju, choć może nie jest to jakiś genialny film, ale mam do niego duży sentyment. Przyjaźń i więzi rodzinne, jakoś mnie to ujęło.


Znam dokładnie całą twórczość Jarmuscha i bardzo wysoko cenie sobie jego koncepcje filmu, szczególnym sentymentem darzę też "Nieustające wakację" flagowy przykład kina spod znaku punk.

Dembol napisał/a:
1) Donnie Darko (wersja reżyserska) - na końcu prawie uroniłem "męskie łzy smutku". Naprawdę dobry film, który można oglądać wielokrotnie i za każdym razem odkrywać coś nowego. Najfajniejsze jest to jak pokazuje jak drobna czynność typu wagary może zmienić nasze życie (tak jak życie Donniego się zmieniało się pod wpływem wskazówek "królika").


... no i nie można zapomnieć o tym jak Doni komentuje rzeczywistość dużo złotych myśli chociaż by te o Smurfach <lol> no i oczywiście kawałek "Mad World" Garego Julesa <ten tekst i aranżacja wyciska łzy>

Dembol napisał/a:
Scarface - klimat Miami lat 80-tych miażdży. Kupiłem DVD w ciemno czego zwykle nie robie i co rzadkie nie zawiodłem się. Mafia, spiski, koka i niesamowity Tony Montana. Ponadto świetny soundtrack Giorgio Morodera.


... i nieśmiertelne "Ja zawsze mówię prawdę nawet wtedy kiedy kłamię" Montany.


Dembol napisał/a:
Heat - Pacino vs De Niro, a do tego m.in. Val Kilmer. Jeden z niewielu naprawdę dobrych 'policyjnych' filmów akcji. Świetna fabuła i postacie oraz sceny akcji gdzie samochody nie wybuchają jak w każdym innym filmie.


Faktycznie film jest bardzo dobry jest surowy co jest bardzo rzadkie we współczesnym amerykańskim filmie akcji u mnie osobiście jest nawet lepszy od "Ronina".

Od siebie dorzucam jeszcze Casablankę - chociażby za dialogi i kreację Humphreya Bogarta.

Requiem dla snu - najlepszy film o istocie uzależnień - niesamowicie mocny i niepokojący często się mówi że są filmy które ogląda sie po kilkanaście razy - tu jest inaczej ten ogląda sie tylko raz pomimo tego że jest genialny - a w kulminacyjnej scenie gdzie widzimy jak źle kończą nasi bohaterowie chce się wyłączyć ten film - jak dla mnie powinni go puszczać dzieciakom w szkołach w ramach kampanii antynarkotykowych - film jest słabo rozpropagowany a szkoda i to wielka ... POLECAM

Stowarzyszenie Umarłych Poetów - bez komentarza

Łowca androidów - też bez komentarza

Flash Gordon - film mojego dzieciństwa - totalny kicz, drewniane postacie i dialogi - niski budżet, za to świetna dynamika i autentyczna radość z oglądania (ciekawe czy jestem jedyną osobą na forum która lubi ten film).

_________________
"It is a good viewpoint to see the world as a dream. When you have something like a nightmare, you will wake up and tell yourself that it was only a dream. It is said that the world we live in is not a bit different from this."
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
6346233
Dembol Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Sty 2006
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 25-05-2007, 21:52   

Udai napisał/a:
Flash Gordon

FLAAAAASH!! AAAAAAA-AAAAAAAAAAAH!!!! Savior of the Universe!!

Świetna muzyka Queen, ale filmu nie pamiętam zbyt dobrze.

_________________
Evil Manga
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
666666
Udai Płeć:Mężczyzna
[N]atural [B]orn [E]goist


Dołączył: 26 Mar 2006
Skąd: Częstochowa
Status: offline
PostWysłany: 25-05-2007, 23:13   

Dembol napisał/a:
Świetna muzyka Queen, ale filmu nie pamiętam zbyt dobrze.


Yeah :) nie jestem jedynym który to pamięta - a muzyka faktycznie buduje klimat - chciałem sobie nawet ostatnio odświeżyć ten film ale jest trudny do zdobycia/wypożyczenia - za to soundtrack-ów i nawet winyli jest całkiem dużo chociażby na Allegro.

_________________
"It is a good viewpoint to see the world as a dream. When you have something like a nightmare, you will wake up and tell yourself that it was only a dream. It is said that the world we live in is not a bit different from this."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
6346233
Shiori Płeć:Kobieta


Dołączyła: 25 Lut 2007
Skąd: Piekary Śląskie
Status: offline
PostWysłany: 26-05-2007, 11:17   

Edit my first post.

Tenacious D - film bardzo fajny jak dla mnie ^^zabawny i w moim stylu. Jest on o powstaniu zespołu Tenacious D - oczywiście trochę fikcji xD.

Piękny Umysł - zapomniałam całkiem o tym filmie a powinien się tu znaleźć.

_________________
Tutaj staram się być zabawna: http://altefcztery.blogspot.com/
Moja galeria: http://orenei.deviantart.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
fazior Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 09 Cze 2007
Status: offline
PostWysłany: 12-06-2007, 23:20   

Święci z bostonu - za klimat, irlandzki mjuzik i Williama Defoe
http://swieci.z.bostonu.filmweb.pl/

Kill Bill 1 i 2 - za krwawą rzeź, Ume Thurman i całkowity brak pointy
http://kill.bill.filmweb.pl/

My Sassy girl - za chore azjatyckie poczucie humoru i za to że Koreańscy twórcy pokazali Hollywood jak robi się komedie romantyczne (w usa już oczywiście robią remake )
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=21975

Infernal Affairs - Za pokazanie że nie trzeba masy krwii wystrzałów i wybuchów żeby budować w filmie akcje i napięcie, i za to że jest lepszy niż hollywoodzki remake (który nota bede w tym roku zdobył 3 oscary)
http://fdb.pl/f2098,Infernal,Affairs:,Piekielna,gra,(2002).html

i dwa najważniejsze filmy w mojej videotece

12 gniewnych ludzi - w sumie to nie wiem za co ale jest świetnym filmem
http://film.onet.pl/11639,,Dwunastu_gniewnych_ludzi,film.html

Syriana - bo lubie opowieści o szpiegach
http://film.onet.pl/10865,,Syriana,film.html

_________________
"Jeśli ludzie nie mają właściwie niczego, cokolwiek może się stać niemal wszystkim. "
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ari Płeć:Mężczyzna
Livin' la Vida Loca


Dołączył: 26 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 13-06-2007, 09:47   

fazior napisał/a:
My Sassy girl - za chore azjatyckie poczucie humoru i za to że Koreańscy twórcy pokazali Hollywood jak robi się komedie romantyczne (w usa już oczywiście robią remake )

a szczerze Ci powiem, że MSG dla mnie było mocno średnie i czekam z niecierpliwością na remake w którym być może świetny pomysł zostanie lepiej wykorzystany. Co może się udać jeśli kalki american pie nie będą kręcić.

fazior napisał/a:
Infernal Affairs - Za pokazanie że nie trzeba masy krwii wystrzałów i wybuchów żeby budować w filmie akcje i napięcie, i za to że jest lepszy niż hollywoodzki remake (który nota bede w tym roku zdobył 3 oscary)

nie mam pojęcia jak się czują twórcy IA widząc jak ten paszczeciarski remake zdobywa tyle nagród podczas gdy ich filmu nie widziała nawet połowa publiki 'dzieła' z dikaprio.

_________________
http://peacegrenade.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
9986661
Vodh Płeć:Mężczyzna
Mistrz Sztuk Tajemnych.


Dołączył: 27 Sie 2006
Skąd: Edinburgh.
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 13-06-2007, 18:33   

Czy ktoś ma sprawdzone informacje na temat tego, czy scenariusz IA został odkupiony, czy bezczelnie zerżnięty? bo mi się wydaje, że wszystko odbyło się bez naruszenia prawa, a scenariusz został odkupiony, ale nie sprawdzałem, więc mogę się mylić.

_________________
...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Ari Płeć:Mężczyzna
Livin' la Vida Loca


Dołączył: 26 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 13-06-2007, 21:13   

Vodh, wszystko było full legal wykupione

_________________
http://peacegrenade.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
9986661
Jarmac1 Płeć:Mężczyzna
Samotnik i marzyciel


Dołączył: 23 Sty 2010
Status: offline
PostWysłany: 25-01-2010, 21:54   

Ciężko mi wybrać który są najlepsze (proszę się nie sugerować kolejnością):
-W krainie Bogów
-Ojciec chrzęstny
-Pulp fiction
-Pan życia i śmierci
-7 wspaniałych
-7 samurajów
-Sexmisja
-Obcy (wszystkie części)
-Forest Gump
-Księżniczka Mononoke
-Ghost in the Shell
-O jeden most zadaleko
-Pearl Harbor
-Ck dezerterzy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
9746827
Chatoyant
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 06-05-2010, 06:22   

Constantine (reż. Francis Lawrence) - co prawda muszę go oglądać zawsze w ukryciu ("ZOSTAW... TEN... FILM..."), ale on dobrze pokazuje jeden z moich punktów wiedzenia na rzeczywistość :P. Ulubiona scena: dwie są. Kiedy Bóg bierze C. do Nieba oraz kiedy Izabel patrzy w kamerę.
American Beauty (reż. Sam Mendes) - widziałam ponad setkę razy. Ricky Fitts jest dla mnie od pierwszego wejrzenia archetypem idealnego kochanka. Ale i tak jeśli chodzi o grę aktorską, to Annette Bening nie ma sobie równych. Lubię filmy, które układają w głowie. A, i dla mnie to nie jest zdecydowanie film "O pięknie, płatkach róży i foliowej torebce".
Fight Club (reż. David Fincher) - dawno, dawno temu, za pierwszym obejrzeniem filmu, kiedy to usłyszałam od bliskiego: "pierwsza godzina była taka sobie, dopiero w drugiej zaczyna się jazda!", doszłam do wniosku, że ludzie dzielą się na tych, którzy oglądają filmy kilka razy (tzw. idealistyczne podejście) i ludzi, którzy jadą po tych pierwszych. To takie naturalne.
To jest film, który ogląda się bardzo przyjemnie ze względu na to, że harmonizuje ze stanem wewnętrznym. Nie wierzę, że jest ktoś, kto nie uśmiechnie się niezdrowo podczas seansu.

BTW. Uwaga ponadczasowa. Kiedyś zobaczyłam aktora grającego wspomnianego wyżej Ricky'ego Fittsa w innym filmie - z wyszczerzonymi w ironicznym uśmiechu ząbkami. Pomyślałam wtedy, że moim ideałem kochanka jest ktoś, kto z zasady nie ma racji bytu. Auć. Na tej samej zasadzie zobaczyłam kiedyś Edwarda Nortona. To było wręcz niesmaczne.

Next.

Dzień świra (reż. Marek Koterski) - powinni to puszczać na lekcjach polskiego przy okazji omawiania biografii Adama Mickiewicza. Uważam, że komizm nad tragizmem przeważa :P. To tak jak z American Beauty - za pierwszym razem ogląda się z wytrzeszczonymi oczami, otwartymi ustami i niedowierzaniem: "o, ktoś się odważył powiedzieć coś z sensem...!".
Forrest Gump (reż. Robert Zemeckis) - wbrew pozorom, samo życie.

Hm, dalej właściwie nie ma sensu. Traktuję filmy jak papierowe ręczniki do mycia rąk. To dziwne, bo dzieciństwo spędziłam praktycznie na odgrywaniu z bratem co ciekawszych scen z filmów z Willisem czy właśnie anime. I co. Dziś mam niesamowity dystans do filmów, a rodzeństwo wciąga już narzeczoną w wieczorne seanse. Chociaż jest wesoło, nie powiem, kiedy w weekend coś się ogląda całą rodziną i wszyscy tylko czekają, aż największy miłośnik kina komercyjnego nie wytrzyma i popisze się tym, co widział, zanim ja zaczęłam pojmować, że to pudełko pełne niebieskiego światła pokazuje fikcje.
Powrót do góry
Shadow Dancer Płeć:Kobieta


Dołączyła: 26 Sty 2009
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 07-05-2010, 17:53   

Ukochani 'Święci z Bostonu' na samym szczycie - ach ten sentyment... Są po prostu wspaniali. Cudowni Willem Dafoe, Norman Reedus i David Della Rocco ;)
http://swieci.z.bostonu.filmweb.pl/

'Leon Zawodowiec' - druga - po 'Świętych...' - miłość mojego życia *.* Za Jeana Reno i Gary'ego Oldmana, który zdecydowanie dołącza do grona najlepszych.
http://leon.zawodowiec.filmweb.pl/

'Lśnienie' Stanley'a - za Nicholsona, bliźniaczki, windy i labirynt.
http://lsnienie.filmweb.pl/

'Zjadacz grzechów' - za pomysł, wykonanie i wspaniałego Heatha Ledgera.
http://www.filmweb.pl/f33976/Zjadacz+grzech%C3%B3w,2003

'Antychryst" - za zmuszenie do myślenia i chwilowe zniszczenie psychiczne. Ponownie Willem Dafoe, tym razem w roli o wiele cięższej.
http://www.filmweb.pl/f479704/Antychryst,2009

'Donnie Darko' - za to, że mocne i trudne. I za Noah Wyle'a. (Jakkolwiek się to odmienia 0_o...)
http://www.filmweb.pl/f5158/Donnie+Darko,2001

'Sweeney Todd' - za troje z najwspanialszych aktorów wszech-czasów: Helenę Bonham Carter, Johnny'ego Deppa i Alana Rickmana.
http://sweeney.todd.filmweb.pl/

'Edward Nożycoręki' - za ukochanego Edwarda.
http://www.filmweb.pl/f5355/Edward+No%C5%BCycor%C4%99ki,1990

'Straż nocna' - za Antona (Konstantin Khabenskiy) i zupełnie inną Rosję.
http://straz.nocna.filmweb.pl/

'Avatar' - za wspaniałe efekty specjalne i grafikę.
http://avatar.filmweb.pl/

'Requiem dla snu' - za zrytą psychikę (moją oczywiście)
http://requiem.dla.snu.filmweb.pl/

Wszelkie Hannibale - mam do gościa straszny sentyment ^.^
http://milczenie.owiec.filmweb.pl/
http://hannibal.filmweb.pl/
http://czerwony.smok.filmweb.pl/
http://hannibal.po.drugiej.stronie.maski.filmweb.pl/

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Loko Płeć:Mężczyzna
Aspect of Insanity


Dołączył: 28 Gru 2008
Status: offline

Grupy:
Syndykat
WOM
PostWysłany: 08-05-2010, 01:25   

Akurat ja nie mam zbyt dużego problemu we wskazaniu najlepszych dla mnie filmów. Na pierwszym miejscu z pewnością znajdzie się wielokrotnie wymieniane Pulp Fiction ex aequo z Natural Born Killers. Na drugim miejscu na chwilę obecną znajduje się Donnie Darko. Poza tym ogólnie lubię kino Tarantino (Reservoir Dogs, Inglorious Bastards), a dwa wymienione w pierwszym i drugim poście filmy Guya Ritchiego spodobały się chyba każdemu kto je widział. Warte wspomnienia jest też Night At The Roxbury choćby za to że gagi w nim przedstawione autentycznie śmieszą, a nie wymuszają śmiech na widzu.

_________________
That is all in your head.

I am and I are all we.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Saga Płeć:Kobieta
Półdiablę


Dołączyła: 01 Lut 2007
Skąd: Poznań, zasadniczo
Status: offline
PostWysłany: 24-05-2010, 09:31   

1. Casablanca - nie lubię słówka "kultowy", ale ten film właśnie taki jest. Niesamowity klimat, niezapomniane dialogi ("Aresztujcie podejrzanych - tych, co zwykle.", "To może być początek pięknej przyjaźni" i reszta, długo by wymieniać...) i jak zagrany.
2. Władca Pierścieni - bo myślałam, że tej książce nic nie dorówna, a wyszło naprawdę blisko.
3. Okruchy dnia - też ekranizacja wspaniałej książki. Emma Thompson i Anthony Hopkins pokazali klasę.
4. Spragnieni miłości - bo ma niepowtarzalny klimat
5. Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę - bo po zakończonym seansie zostałam ze szczęką na ziemi. No i za sam tytuł.
6. Wszystko o Ewie - za całokształt.

_________________
Ci, którzy śnią za dnia widzą wiele rzeczy niedostępnych tym, co śnią nocą.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 2 Idź do strony Poprzedni  1, 2
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group