FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 47, 48, 49 ... 55, 56, 57  Następny
  Bleach
Wersja do druku
catmeat Płeć:Mężczyzna
Meat from the Cat


Dołączył: 12 Gru 2008
Skąd: warszawa
Status: offline
PostWysłany: 14-12-2008, 19:53   

Naruto nie widziałem, ale co do zgonów się zgodzę... Może twórcy robią tak specjalnie, żeby jakiś fan bohatera X nie przestał przypadkiem oglądać, gdyż jego ulubiona postać zginęła? ;o

_________________
GOG <3
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1822679
Beryl Płeć:Kobieta
jej mroczny majestat


Dołączyła: 18 Kwi 2005
Status: offline
PostWysłany: 14-12-2008, 20:04   

Cytat:
Może twórcy robią tak specjalnie, żeby jakiś fan bohatera X nie przestał przypadkiem oglądać, gdyż jego ulubiona postać zginęła?

To bym musiała Naruto juz z pięć razy przestać oglądać, bo za każdym razem jak polubię jakąś postać nie będącą Iruką, to ją zabijają.
Chwila. Ja nie oglądam Naruto...

Ale to jest chyba niejako tradycja w tego typu produkcjach? O ile pamiętam, Dragon Ball też był mordobiciem i też tam nie zginął tak naprawdę dokładnie nikt?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
catmeat Płeć:Mężczyzna
Meat from the Cat


Dołączył: 12 Gru 2008
Skąd: warszawa
Status: offline
PostWysłany: 14-12-2008, 20:12   

W Dragonballu ginęli, ale zostało to przynajmniej rozwiązane w ten sposób, że byli później za pomocą smoka wskrzeszani. W Bleachu jest natomiast tak, że jak ktoś ma już umrzeć to nagle zjawia się tajemniczy nieznajomy i leczy tą osobę... Choćby Renji, który został masakrycznie poharatany przez Byakuye... Albo ta, co była zakochana w Aizenie. Nie to, że parę odcinków wcześniej mówiono, że nie da się nikogo wskrzesić to się okazało, że jednak jest to możliwe...

_________________
GOG <3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1822679
Altruista
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 22-12-2008, 13:24   

Bleach to dla mnie jedyny tasiemiec który staram się na bieżąco oglądać. Ma coś to anime w sobie, trzyma jako taki średni poziom. Polubiłem ten serial, mimo tego że niektóre wątki się powtarzają. Fabuła w bleachu jest przewidywalna, walki miejscami dość pokopane. Jednak jest coś w tym serialu co przyciągnęło moją uwagę. No i według mnie Bleach jest lepszy od naruto czy dragon balla. Naruto porzuciłem po 10 odcinkach.
Powrót do góry
kamiiru Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 02 Sty 2009
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline
PostWysłany: 02-01-2009, 19:05   

Z początku oglądałem Bleacha przelotnie i uważałem go za dobre anime jednak robione momentami na siłe. Odstrasza duża liczba fillerów (niekiedy nawet pełne sezony!) ale chyba animatorzy musieli zapełnić jakoś czas aby nie dogonić mangi.
Po jakimś czasie gdy historia nabrała tempa nie mogłem przestać tego oglądać. Po prostu fabuła wciągneła mnie bez reszty. Kocham Bleacha za mnóstwo zróżnicowanych postacii, za świetny soundtrack no i za walki. Zdecydowanie wole Bleacha niż Naruto bo bardziej kręcą mnie walki na miecze. A dokładając do tego fantasy wychodzi coś wspaniałego xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
6920005
Shizuku Płeć:Kobieta
Trochę poza sobą


Dołączyła: 15 Lis 2006
Skąd: Z pogranicza światów
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 02-01-2009, 19:46   

Ktoś ogląda to na bierząco? Dzieje się coś ciekawego? Bo po rzuciłam to jakiś czas temu i nie wiem czy warto wracać. Jakoś straciłam do tego ochotę...

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
636349
kamiiru Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 02 Sty 2009
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline
PostWysłany: 02-01-2009, 19:57   

Po 190ep dzieje się sporo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
6920005
Asthariel Płeć:Mężczyzna
Lis


Dołączył: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 02-01-2009, 20:44   

Lepiej poczytać mangę. I szybciej zlatuje, i nie ma tyle niepotrzebnego przedłużania. Zaraz, nie... jednak jest. Ale i tak polecam mangę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Altramertes Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Gru 2008
Skąd: Opoczno
Status: offline
PostWysłany: 02-01-2009, 21:43   

dobre, jak się nie ma co z wolnym czasem robić, ale tylko manga. Anime, nie wiem czemu, ale średnio mi się spodobało po serii fillerów z Bounto, potem było już niestety gorzej. Ale obejrzeć można, czemu nie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
6953258
Sawassas Płeć:Mężczyzna
Pan ^_^


Dołączył: 26 Lut 2008
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2009, 17:50   

Kolejny gigant zapełniony fillerami. Jakoś nie polubiłem Bleacha, ale jak siebie znam to jeszcze się za to wezmę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3497935
Sumiko Płeć:Kobieta
Kuroi Tenshi


Dołączyła: 28 Gru 2008
Skąd: Other Dimension
Status: offline
PostWysłany: 06-01-2009, 01:46   

a mnie wciągnęło już po paru odcinkach ^^ w niektórych momentach płakałam ze śmiechu.
po półtora tygodnia wyciętego z życiorysu dotarłam w okolice odcinka 150... :D a w Hirako się po prostu zakochałam xD mogłabym to tylko dla niego oglądać.
teraz planuję zabrać się za ten tytuł od początku bo niestety z braku czasu musiałam przerwać... wygląda na to, że znowu na jakiś czas zniknę dla świata xDD

_________________
Tak to już bywa, że kiedy człowiek ucieka przed swoim strachem, może się przekonać, że zdąża jedynie skrótem na jego spotkanie...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kamiiru Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 02 Sty 2009
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline
PostWysłany: 07-01-2009, 14:27   

Co sądzicie o 201epku?


Spoiler: pokaż / ukryj
Myślę że w następnym walka z Nnoitorą sie skończy. Zresztą widać że Zaraki za bardzo się nie stara bo ciągle stoi w miejscu i nie obchodzi go to że przeciwnik atakuje :P
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
6920005
Altruista
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 08-01-2009, 00:03   

kamiiru jak nie chcesz wiedzieć nie zaglądaj.

Spoiler: pokaż / ukryj
Zaraki zabije Nnoitore, pozwoli mu zginać śmiercią wojownika. A o takiej honorowej śmierci Nnoitora zawsze marzył. Tak na marginesie, mi postać Noitory się nie podobała. On tylko krzyczy, szydzi, macha tą swoja kosą i tyle. Nic ciekawego nie wniósł do bleacha.
Powrót do góry
Unknown Płeć:Kobieta

Dołączyła: 08 Kwi 2009
Status: offline
PostWysłany: 10-04-2009, 17:23   

Do Bleacha czuję duży sentyment, ponieważ jest to moje pierwsze "świadome" anime. Początki przyznam były świetne - sagę SS wciągałam z niewyobrażalną prędkością. W Arrancar/Hueco Mundo arc już nie czuć tego dawnego klimatu Bleacha, ale nadal jestem ciekawa ciągu dalszego, mimo iż Bleach jest momentami do bólu przewidywalny. Niesamowicie zżyłam się z bohaterami (faworyci - Grimm, Ulqiorra i ew. Yourichi) - nawet jeśli przeszli metamorfozy, przez które zmienili się nie do poznania. Przykład? Główny bohater nasz Truskawka - początkowo był jedną z moich ulubionych postaci, teraz straszy wszystkich tą rycerską postawą, która potrafi znudzić. Poszczególne postacie zmieniły się od początków Bleacha, ale do tego idzie przywyknąć. Oprawa graficzna/animacja w anime jest całkiem niezła, aczkolwiek studio Pierrot nie potrafiłoby dorównać kresce K.Tite, którą po prostu uwielbiam. Muzyka jest bardzo dobra, starannie dobrana do poszczególnych sytuacji (ulubiona z OSTów - Soundscape to ardor), zaś muzyka z openingów i endingów jest przyjemna dla ucha (faworyt - 3 end. "Ichirin no hana").

Gdybym miała porównać mangę a anime nie potrafiłabym odpowiedzieć jednoznacznie. Manga jest nieco konkretniejsza, pozbawiona dłużyzn etc. Zaś w anime świetnie prezentuje się seiyuu, muzyka oraz walki (mangowe nie potrafią oddać dynamiki). Jedno i drugie ma swoje wady oraz zalety - czytam i oglądam na bieżąco. Manga jest dla mnie ciekawsza z oczywistego powodu - nie znam ciągu dalszego (ok, często można się domyślać - o przewidywalności już wspominałam). Anime właściwie oglądam z ciekawości - jak studio Pierrot zrealizuje oryginał.

Co do bieżących odcinków/chapterów:
Anime - niedawno miał swój koniec Vizard Gaiden, za którego Pierrotowi należą się owacje na stojąco - genialna kreska (momentami niewiele jej brakowało do kinówek), muzyka oraz sam fakt, że głównymi bohaterami tych retrospekcji byli Vizardzi. Co prawda początkowe odcinki były połowicznie sfillerowane, ale dalszy ciąg był jak najbardziej na wysokim poziomie. Ledwo się pożegnaliśmy z Karakura-raizerem - fillerami z Konem w roli głównej. Na ten temat powiem krótko - były tak żałosne, że aż śmieszne. Serio. Takie głupoty naprawdę wywołują banana na twarzy i uważam, że właśnie takie powinny być fillery w Bleachu - z dwojga złego lepiej wybrać humor (niż znaną i (nie)lubianą Rurichiyo). Ogółem teraz szykują się nieciekawe czasy dla Bleacha - walki o fillary. Nic godnego specjalnej uwagi się tu raczej nie znajdzie, ale jestem ciekawa 2 rzeczy - pięknej Charlotte (nie, ja wcale nie żartuję xD) i cenzury (numerek Halibel? Chimera masakrująca Matsumoto?). Jednak trochę się pomęczymy i w końcu nadejdzie wyczekiwana (bynajmniej przeze mnie) walka Ichigo vs. Ulqiorra. To tyle

Manga (SPOILERY!) - uch, ale ten Kubo kombinuje. Zdecydowanie za dużo stron zmarnował wielkimi, nic nie wnoszącymi panelami, a anime już szybko goni mangę... Przyznam, że nie wykorzystał potencjału Ulqiorry, a wręcz przeciwnie - niby walka już się ciągnie i ciągnie, ale tak naprawdę trwa dostatecznie krótko. I można ją streścić następująco: "Równa walka -> Ulq odpala Ress -> Ichigo dostaje w tyłek, ale nadal kozaczy -> Ulq się wkurza i odpala Ress2 -> Ichigo dostaje w tyłek -> Hollow Mode 2 -> Ulq dostaje w tyłek i ginie" -_- Czekam na jakieś retrospekcje z Ulqiorrą, bo taka postać zasługuje na nieco więcej uwagi - podobnie jak Grimmjow.

No cóż, to wszystko jest tylko moją skromną opinią, ale Bleacha polecam ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Waaagh! Płeć:Mężczyzna
Bo to zła kobieta była


Dołączył: 14 Sty 2009
Status: offline
PostWysłany: 10-04-2009, 17:48   

Łooo, aż mnie naszło by obejrzeć trochę tasiemca. Skończyłem gdzieś na walce z masta Grimmdżołem. Specjalnie mnie to nie ciekawiło, więc przeskoczyłem około 20 epów. Hummm... Nie wiem jak, ale po 20 epach nic się nie ruszyło, tylko chłoptasia klepał inny arrancar. Pytanie do kogoś kto był na czasie - oni się bili 20 odcinków, czy zrobili w środku walki fillery, które jakimś cudem ominałem?

Cytat:
Chimera masakrująca Matsumoto?

To jest jedyna postać, która mi się tam podobała. Nie można od tak jedynej dobrej postaci masakrować. :| Przeżyje chociaż?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 48 z 57 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 47, 48, 49 ... 55, 56, 57  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group