FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następny
  Fate/Stay Night
Wersja do druku
Sm00k
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 04-11-2009, 18:11   

Norrc napisał/a:
Ależ oczywiście, że przeszedłem całość bez przeskakiwania. Tylko wiedziałem, kiedy omijam ukryte/równoległe sceny, do których mogłem następnie wrócić ;>


Mnie również UBw się podobało, choć HF było lepsze. Ahh ta Sakura i ten przepakowany Shirou. Jednak trzeba przyznać, że poziom siły poszczególnych sług i ich mistrzów jest bardzo nierówny w różnych scenariuszach. Da się to wyjaśnić może u Shirou, który podążał inną ścieżką rozwoju, jednak "koksowatość" Archera, który jest przecież najpotężniejszą postacia w Fate/Stay Night, jakoś dziwnie często odchodzi w cień.


Którego Archera? Bo "statystycznie" przepakowany jest Gilgamesh, Archer
Spoiler: pokaż / ukryj
-Shirou
jest kozak przez reality marble. No i znajomość przeciwników.

Inna sprawa, że scenarzystów anime należałoby skrzywdzić...

Co do dziwnego zachowania Archera w anime - zostało to jakiś czas temu wyjaśnione na 4ch przez fanów. Uknuto teorię iż
Spoiler: pokaż / ukryj
odpuścił Berserkerowi, by to Shirou razem z Saber mogli go pokonać i zachować związek przyczynowo-skutkowy, który doprowadzi w przyszłości do zamiany Shirou w Archera.
Przejdź na dół
Radyjko Płeć:Mężczyzna
Radioaktywny Alchemik


Dołączył: 23 Kwi 2008
Skąd: tam gdzie szaleństwo to cnota
Status: offline
PostWysłany: 21-11-2009, 21:04   

"Fate/Stay Night" oglądałem jakiś czas temu i pamiętam, że mnie wciągnęło, choć arcydziiełem zdecydowanie bym go nie nazwał, bo trochę wad się znalazło.
Podpisuję się pod opiniami tych, dla których Shirou to idiota i "przeszkadzacz". Do tego strasznie brzydko narysowany (w sumie Ishida Uryuu też nie wyglądał za dobrze; cóż, nie ma ten seiyuu szczęścia do postaci^^). Ale reszta bohaterów zainteresowała mnie od razu (no, prócz tej wkurzającej dzieeczki od Berserkera>.<). Dodatkową przyjemność sprawił mi wygląd Rin oraz Lancera. Rin bowiem to taka Asuka z magią zamiast "mecha" - wygląd podobny, charakter podobny, do tego dodajmy, że Asuka była Niemką, a Rin wypowiadała zaklęcia po niemiecku^^ Na Lancera zaś patrzyłem z pewnym rozbawieniem, bo mi strasznie przypominał Kurogane z Tsubasa Chronicle. Widok Kurogane z kolczykami jakoś mi się wydał strasznie śmieszny^^ Eeech, zaiste żal, że Lancera było tak mało...
Relacja między Shinjim a Shirou została kompletnie skopana. W serii dowiadujemy się, że obaj chłopcy byli przyjaciółmi, ale jakoś ta przyjaźń wydaje się głównie tytularna.
Spoiler: pokaż / ukryj
A potem jak Shirou pozwala zamieszkać pod swoim dachem zabójczyni swojego "przyjaciela"! Kompletnie bez sensu.

Był też jeden raz, gdy mi kołek niewiary zatrzeszczał. Ja wiem, że to anime i z tego względu jestem w stanie wiele wybaczyć i na wiele rzeczy przymknąć oko.
Spoiler: pokaż / ukryj
Ale w ogóle nie kupuję tego jednego ataku, który zabija kilkarotnie (w czasie walki Saber vs. Berserker)
Sakura...Samą postać lubię, jest urocza z tym swoiim ledwie słyszalnym głosikiem. Ale gdy zostaje porwana, to... Ten strój... Te jęki... Co to miało być, ja się pytam??? Chyba puszczanie oczka do fanów pierwowzoru, który ponoć jest lekko hentajowy (nie wiem, nie grałem, choć bym zagrał).
Muzyka jest boska (ukłony dla pana Kawai), Kishi Ou no Hokori z miejsca podbiło moje serce i tylko żal, że Sword of Promised Victory pojawia się w ciągu tych 26 odcinków tylko jeden, jedyny raz (w czasie finałowej walki z Riderem). Wielka szkoda - nie lubię, jak dobry motyw muzyczny jest tak zaniedbany:-(
Grafika - pomijając szpetność Shirou - jest piękna. Zwłaszcza zachwyciły mnie sceny budzące klimat grozy - naprawdę świetnie wykonane. A od kiedy wiem, że to samo studio odpowiada za oprawę graficzną Higurashi no Naku Koro ni, strasznie chcę tę serię obejrzeć.
Ogólnie - podobało się^^

_________________
Wińcie grzech, nie grzesznika. Wińcie kawę, nie Kumorina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sm00k
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 21-11-2009, 21:44   

Ah, nasuverse i powerlevel. A wiesz że Shiki z Kara no Kyoukai może zabić rzeczywistość?


Spoiler: pokaż / ukryj
Ale w ogóle nie kupuję tego jednego ataku, który zabija kilkarotnie (w czasie walki Saber vs. Berserker)


Bo


Spoiler: pokaż / ukryj
Shirou zmaterializował jeden z najpotężniejszych mieczy w uniwersum, zdegradowany raz w dół. Nadal z atakiem liczonym, jeśli nie zapomniałem zasad, jako EX, gdyż na tym poziomie moc nie ulega degradacji przy kopiowaniu.
To że zabił Berserkera ...siedem razy? nie dziwi mnie zbytnio - w alternatywnych routach Berserk przeważnie pada równie szybko.
Zastanawia mnie, jak zatrzymał atak Gilgamesha, korzystającego z enuma elish. Bo Avalon po tracingu nie miał szans...chyba że był to oryginał wyciągnięty z ciała shirou.
Powrót do góry
Norrc Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 22 Kwi 2008
Skąd: 西
Status: offline

Grupy:
Lisia Federacja
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 21-11-2009, 21:46   

Sm00k napisał/a:
Którego Archera?


No oczywiście tego "naszego". Gilga ma mocne staty ale przegrywa zarówno z Saber jak i Shirou. O właśnie, Dark Saber niby taka mocna z z biednym shirou przegrała. I to bez UBW! Gdzieś tam powiedziano w anime, że najsilniejszym sługą jest Berserker, w co trzeba zwątpić zarówno po batach od Saber + Shirou (ta walka była jeszcze wyrównana), od Gilgi (duży lol) oraz od Jednorękiego Bandyty Shirou (to był już mega lol). Ogólnie balans postaci jest WYBITNIE umowny, że już nie wspomnę o tym co się dzieje w Fate/Hollow Ataraxia.


Radyjko napisał/a:
Sakura...Samą postać lubię, jest urocza z tym swoiim ledwie słyszalnym głosikiem. Ale gdy zostaje porwana, to... Ten strój... Te jęki... Co to miało być, ja się pytam??? Chyba puszczanie oczka do fanów pierwowzoru, który ponoć jest lekko hentajowy


Hmmm, lekko hentajowy <Przypomina sobie Heaven's Feel> Ugh... <Przełyka ślinkę> taa... coś w tym jest ^^


Radyjko napisał/a:
A od kiedy wiem, że to samo studio odpowiada za oprawę graficzną Higurashi no Naku Koro ni, strasznie chcę tę serię obejrzeć.


Oo! To będzie dowód na to, jak bardzo człowiek może się rozczarować!

I Shirou jest super! Zarówno graficznie, mentalnie i fizycznie! Nie dam nikomu obrażać jednego z moich ulubionych bohaterów!

EDIT.

1. To był oryginał
2. Czemu jego kopia nie miałaby szans? Przecież Gilge pokonał samymi fake'ami w UBW.

EDIT 2
Cytat:

A potem jak Shirou pozwala zamieszkać pod swoim dachem zabójczyni swojego "przyjaciela"! Kompletnie bez sensu.


A znasz znaczenie słowa "Lolicon"? ^^
A tak serio, w grze to bardziej wyjaśniają, wszelkie zależności i powiązania Emiya - Einzbern.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1498253
Radyjko Płeć:Mężczyzna
Radioaktywny Alchemik


Dołączył: 23 Kwi 2008
Skąd: tam gdzie szaleństwo to cnota
Status: offline
PostWysłany: 21-11-2009, 22:40   

Sm00k napisał/a:


Spoiler: pokaż / ukryj
Shirou zmaterializował jeden z najpotężniejszych mieczy w uniwersum, zdegradowany raz w dół. Nadal z atakiem liczonym, jeśli nie zapomniałem zasad, jako EX, gdyż na tym poziomie moc nie ulega degradacji przy kopiowaniu.
To że zabił Berserkera ...siedem razy? nie dziwi mnie zbytnio - w alternatywnych routach Berserk przeważnie pada równie szybko.
Zastanawia mnie, jak zatrzymał atak Gilgamesha, korzystającego z enuma elish. Bo Avalon po tracingu nie miał szans...chyba że był to oryginał wyciągnięty z ciała shirou.

Eee...Chyba wyłazi na wierzch problem mojej nieznajomości gry^^' (bo to wybitnie brzmi jak żywcem wyjęte z gry komputerowej^^). Albo zapomniałem po prostu o zasadach kierujących światem FSN (przyznaję, że o takich rzeczach jak Szlachetne Widma i tym podobne dawno już zapomniałem^^').



Norrc napisał/a:
Radyjko napisał/a:
Sakura...Samą postać lubię, jest urocza z tym swoiim ledwie słyszalnym głosikiem. Ale gdy zostaje porwana, to... Ten strój... Te jęki... Co to miało być, ja się pytam??? Chyba puszczanie oczka do fanów pierwowzoru, który ponoć jest lekko hentajowy


Hmmm, lekko hentajowy <Przypomina sobie Heaven's Feel> Ugh... <Przełyka ślinkę> taa... coś w tym jest ^^

Nie wiem, czy mam się tym martwić, ale...teraz tym bardziej interesuje mnie, co jest w tej grze:-D
Norrc napisał/a:
Cytat:

A potem jak Shirou pozwala zamieszkać pod swoim dachem zabójczyni swojego "przyjaciela"! Kompletnie bez sensu.


A znasz znaczenie słowa "Lolicon"? ^^

Jakby mi przyjaciela ukatrupiła, to choćby i była Miss Świata, pod dach bym nie wpuścił. <Zuo mode on> Hmm, choć z drugiej strony...:-> <Zuo mode off>
Ale jak na kogoś kto chce stać na straży sprawiedliwości, to decyzja Shirou o udomowieniu tej małej jest wybitnie do du...szy:-P

_________________
Wińcie grzech, nie grzesznika. Wińcie kawę, nie Kumorina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sm00k
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 21-11-2009, 23:59   

So as i Pray
Wall of Text



Norrc napisał/a:
Sm00k napisał/a:
Którego Archera?


No oczywiście tego "naszego". Gilga ma mocne staty ale przegrywa zarówno z Saber jak i Shirou. O właśnie, Dark Saber niby taka mocna z z biednym shirou przegrała. I to bez UBW! Gdzieś tam powiedziano w anime, że najsilniejszym sługą jest Berserker, w co trzeba zwątpić zarówno po batach od Saber + Shirou (ta walka była jeszcze wyrównana), od Gilgi (duży lol) oraz od Jednorękiego Bandyty Shirou (to był już mega lol). Ogólnie balans postaci jest WYBITNIE umowny, że już nie wspomnę o tym co się dzieje w Fate/Hollow Ataraxia.


Radyjko napisał/a:
Sakura...Samą postać lubię, jest urocza z tym swoiim ledwie słyszalnym głosikiem. Ale gdy zostaje porwana, to... Ten strój... Te jęki... Co to miało być, ja się pytam??? Chyba puszczanie oczka do fanów pierwowzoru, który ponoć jest lekko hentajowy


Hmmm, lekko hentajowy <Przypomina sobie Heaven's Feel> Ugh... <Przełyka ślinkę> taa... coś w tym jest ^^




EDIT.

1. To był oryginał
2. Czemu jego kopia nie miałaby szans? Przecież Gilge pokonał samymi fake'ami w UBW.

EDIT 2
Cytat:

A potem jak Shirou pozwala zamieszkać pod swoim dachem zabójczyni swojego "przyjaciela"! Kompletnie bez sensu.


A znasz znaczenie słowa "Lolicon"? ^^
A tak serio, w grze to bardziej wyjaśniają, wszelkie zależności i powiązania Emiya - Einzbern.


Cóż, shinji zaslużył sobie na śmierć, jak i reszta rodziny.. Sakura nie stała się kim się stała bez powodu.


A teraz lecimy po kolei..

Spoiler: pokaż / ukryj

Gil-sama przegrywa przez własną arogancję i manię kolekcjonerstwa. Gdyby podszedł do walki na poważnie, Fate byłby dużo krótszy...

Walka z Saber i Shirou, gościnnie Avalon - gdyby od początu uzył Enuma Elish, byłoby po sprawie na dzień dobry.

Saber only - patrz wyżej. Ta sama argumentacja.

Shirou z ręką Archera - bez UBW Emiya nie miał szans. Z UBW to była tylko kwestia, kto kogo bardziej zaspamuje.

Berserker jest najsilniejszym sługą z Fate'a, patrząc po gołych statach. Problemem jest Mad Enhancement i fakt, iż Ilya to chodząca bateria Many. Minusem byl brak jakichkolwiek skilli ofensywnych i specjalnych technik ataku- i, co tu wiele mówić, zdolności myślenia. Gilgamesh miał na dodatek ułatwione zadanie, dysponując łańcuchem stworzonym z myślą o pętaniu bogów, Shirou i Saber użyli brute force, a shirou z ręką Archera najpierw Trace'nął sobie kopię miecza Berserkera, a później go nim zatłukł.

Wniosek - Herakles miał potwornego pecha.
I jeszcze jedno - jako Berserker, Herakles nie mógł używać swojego największego atutu - Nine Lives. Klasa servanta obcięła mu staty i skill był nieaktywny, mówiąc growym językiem.


Za żadne skarby nie brać moich wywodów za prawde objawioną - to są luźne informacje kolebiące się po mojej głowie, pochodzące z Beast lair, 4ch, iichan, fuyuki, typemoon wiki i paru innych miejsc. Wszystko natomiast, oprócz tego co pokręciłem, jest oficjalne w ten czy inny sposób.


ps Nasuverse jest bardzo dokładnie poukładanym uniwersum. Jeno nikt nie powiedział, że logicznie >]
Powrót do góry
Norrc Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 22 Kwi 2008
Skąd: 西
Status: offline

Grupy:
Lisia Federacja
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 22-11-2009, 12:40   

Radyjko napisał/a:
Jakby mi przyjaciela ukatrupiła, to choćby i była Miss Świata, pod dach bym nie wpuścił. <Zuo mode on> Hmm, choć z drugiej strony...:-> <Zuo mode off>


Własnej siostrze byś nie wybaczył? Szczególnie po takim dzieciństwie-piekiełku przez jakie przeszła? Sakura narozbarbiała jeszcze bardziej, a też jej płazem wszystko uszło.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1498253
Radyjko Płeć:Mężczyzna
Radioaktywny Alchemik


Dołączył: 23 Kwi 2008
Skąd: tam gdzie szaleństwo to cnota
Status: offline
PostWysłany: 22-11-2009, 21:45   

Norrc napisał/a:
Własnej siostrze byś nie wybaczył?

O_O To oni są rodzeństwem???
Cytat:
Sakura narozbarbiała jeszcze bardziej, a też jej płazem wszystko uszło.

Jakże to - ta słodka niewinna Sakurka, to delikatne ciche dziewczątko jest złe???
Hmm...Mógłbyś mi trochę pospoilerować i wyjaśnić te dwie powyższe kwestie? Bio teraz widzę, że anime faktycznie strasznie dużo przemilczało.
(Kurczę, przewiduję, że wytłumaczenie wywróci moje postrzeganie tej serii tak jak seans Tsubasa Chronicle: Tokyo Relevations po serii telewizyjnej^^)

_________________
Wińcie grzech, nie grzesznika. Wińcie kawę, nie Kumorina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Norrc Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 22 Kwi 2008
Skąd: 西
Status: offline

Grupy:
Lisia Federacja
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 22-11-2009, 21:59   

Hmm przybrany ojciec Shirou wspaniałomyślnie użyczył swojej spermy do stworzenia Iliyasviel (via fate/zero). Całej histori tej loli i jej przeznaczenie nie będę wyjaśniał, zagraj w grę.

A Sakura sobie troche powyżynała ludzi w Heaven's Feel jako kiepski Holy Graal.
Musiała ich "zjadać" aby przeżyć. Ale hmm, dziadek ją gwałcił robakami-penisami to musiała sobie odreagować dziewczyna.

Naprawdę, bez zagrania w grę nie wie się nic o FSN.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1498253
Radyjko Płeć:Mężczyzna
Radioaktywny Alchemik


Dołączył: 23 Kwi 2008
Skąd: tam gdzie szaleństwo to cnota
Status: offline
PostWysłany: 23-11-2009, 00:01   

Norrc napisał/a:
Ale hmm, dziadek ją gwałcił robakami-penisami to musiała sobie odreagować dziewczyna.

Naprawdę, bez zagrania w grę nie wie się nic o FSN.

O_O Po tym, co przeczytałem, nie jestem pewien, czy im mniej będę wiedzieć, tym nie będzie dla mojej psychiki lepiej;P Ale dzięki za wyjaśnienie.
Może lepiej opuszczę ten wątek, bo zaczynam w swoim awatarze widzieć Saber zamiast Winry:-D

_________________
Wińcie grzech, nie grzesznika. Wińcie kawę, nie Kumorina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Norrc Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 22 Kwi 2008
Skąd: 西
Status: offline

Grupy:
Lisia Federacja
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 23-11-2009, 01:35   

Ależ nie ma co opuszczać wątku! Lepiej dać mu się porwać. Świat FSN'a to naprawdę ciekawa sprawa. Kilka(dziesiąt) godzin poświęcone na grę nie będą czasem zmarnowanym!

No i wybacz, ale Saber-sama bije Winry-chan na głowę pod KAŻDYM względem.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1498253
OverLord_Zenon Płeć:Mężczyzna
Lord Chaosu


Dołączył: 20 Gru 2008
Skąd: ? Z otchłani Kosmosu!!!
Status: offline
PostWysłany: 23-11-2009, 01:53   

Najsilniejszy Servant.

_________________
Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.
Nadgorliwy urzędas zasługuje tylko na jedno:
Totalną Anihilację.
http://myanimelist.net/signature/OverLordZenon.png
http://www.youtube.com/watch?v=KsTgWCZNk-0
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
144775
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 29-11-2009, 01:50   

Wiem, że lekko offtop, ale w tym wypadku pokazali prawdę. Songoku rządzi :D

A tak bez offtopa.
Ktoś mówił, że Saber ma swoje cele. Oczywiście, że miała charakter. Ale nie zapominajmy, że była ona zwykłym summonem. Czymś co wzywano, a potem odsyłano. Można powiedzieć, że była tylko mieczem w czyimś ręku, a po drugie, miała amnezję. Nie pamiętała tego, kim była.

_________________
"Bo to właśnie niebo pozwala fruwać chmurom po swoim bezkresie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
Morg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Wrz 2008
Skąd: SKW
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 29-11-2009, 11:41   

RepliForce napisał/a:
Nie pamiętała tego, kim była.

Nie, wcale. Dlatego też Shirou widział urywki jej historii, a ona potem mu wyjaśniała kilka rzeczy.

Owszem, nie powinna pamiętać tego co się wydarzyło podczas (spoiler, nie pamiętam czy to było w anime, czy tylko w grze)
Spoiler: pokaż / ukryj
jej poprzednich przyzwań, niemniej zaszła tu pewna anomalia, związana z tym w jaki sposób została eirei - zgodziła się nim zostać w zamian za to, że nie umrze póki nie zdobędzie Graala. I w związku z tą anomalią wszystko pamiętała (był gdzieś nawet ładny wykres ilustrujący to zaburzenie w jej przemieszczaniu się w czasoprzestrzeni, ale nie chce mi się go teraz szukać).
Tak więc albo nie masz racji, albo ja nie wiem o co Ci chodzi.

_________________
Świadka w sądzie należy znienacka pałą przez łeb zdzielić, od czego ów zdziwiony wielce, a i do zeznań skłonniejszy bywa.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
8137449
Ponury Płeć:Mężczyzna
Grim Greetings


Dołączył: 27 Lip 2006
Skąd: ....diabli wiedzą
Status: offline
PostWysłany: 29-11-2009, 13:15   

Muszę przyznać że ten krótki komiks miecie... "You're crazy Einsbern!!! Epic XD upadłem i nie mogę wstać XD

Z Fate/Stay Night miałem do czynienia tylko w formie visual novel, choć mam anime od dłuższego czasu, to jakoś nie mogę się do niego zabrać. Powodem jest to że przeczytałem dopiero pierwszy scenariusz i wole nie dotykać anime zanim nie skończę pozostałych dwóch. Tylko rodzi się taki mały problem. Mianowicie jestem cholernym, niepoprawnym romantykiem i jakoś nie potrafię sobie wyobrazić Shiro z inną bohaterką niż z Saber, wiec mam opory przed tymi pozostałymi. Koło się zamyka.
A ogólnie rzecz ujmując ten pierwszy scenariusz niesamowicie mi się podoba. Wartka akcja, wciągająca fabuła, czego chcieć więcej? Nie wspominając już że sama Saber zaszczyciła grono moich ulubionych postaci. W sumie wiem że jedna trzecia to nic w porównaniu z poznaniem całej historii, ale mi wystarczy. Miłość Shito i Saber była piękna. Przeklęty nonkonformistyczny romantyk ze mnie, heh, bywa.

_________________
Live fast, die young,
make a pretty corpses
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
6705894
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 12 z 15 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group