FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
  Slayers FanFiction
Wersja do druku
Martina Zoana Płeć:Kobieta


Dołączyła: 21 Cze 2008
Status: offline
PostWysłany: 10-07-2008, 10:32   Slayers FanFiction

Postanowiłam pisać ff o powyższej tematyce. Akcja rozpoczyna bieg zaraz po pierwszej serii. Znani z niej bohaterowie, ruszają w podróż do Atlass gdzie spotykają tajemniczą dziewczynę. Tytułowy bohater mojego powiadania czyli Zel ma nadzieję, że z jej pomocą odzyska ludzką postać.
Niżej umieszczam link do bloga na, którym znajduje się opowiadanie:
http://zel-greywords.blog.onet.pl/
Zapraszam i Liczę na szczere opinie ;]


Ostatnio zmieniony przez Martina Zoana dnia 10-07-2008, 16:28, w całości zmieniany 1 raz
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Irian Płeć:Kobieta


Dołączyła: 30 Lip 2002
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 10-07-2008, 15:30   

Całość przeczytana. Będzie szczerze.

Kilka ortów - przede wszystkim nieodpowiednie końcówki (e zamiast ę, ą zamiast om - "dwóm mężczyzną"), problemy z pisownią "nie" z imiesłowami ("niemogąc", "nieoglądając" - to się pisze osobno). Nieliczne literówki pomijam, chociaż w imionach nie powinny się zdarzać. Za to interpunkcja nieszczególna, przecinki znikają z miejsc, gdzie powinny być, pojawiają się za to nieproszone gdzie indziej - bałagan.

Styl... Powiedziałabym licealno-przyzwoity. Trochę za dużo krótkich, prostych zdań, pasujących do szybkich scen walki, ale nie do opisu karczmy ("Niedbale spojrzał na stół znajdujący się przy przeciwległej ścianie. Biesiadowali przy nim towarzysze podróży Chimery. Lina i Gourry." - źle się czyta takie poprzerywane myśli). Słownictwo niezłe, niektóre sformułowania bardzo ładne ("Wokół legendarnego wojownika zamiast zwycięskiej chwały piętrzyły się kłaki wilczej sierści." - świetne zdanie). W zasadzie jeśli chodzi o formę to najgorsze są te nieszczęsne przecinki, zdarzało mi się przez nie wracać do przeczytanego zdania, żeby zastanowić się, o co właściwie chodzi. Poza tym w trzecim rozdziale druga połowa to jeden strumień świadomości, prawie żadnych akapitów i nowych linijek, bardzo źle się czyta tak sformatowany tekst.

Treść... Uh. Zakładam, że tekst jest pisany na poważnie, nie jako parodia? Swojego czasu czytałam dość sporo fików slayersowych i widzę powielane schematy: zaczynamy od sceny w karczmie, Lina i Gourry obowiązkowo się kłócą o żarcie, w wyniku czego karczma idzie w 3,14, karczmarz jest załamany, a Zel się goci w kąciku.

Uważaj z Zelem, to wbrew pozorom najtrudniejsza postać do napisania, bo łatwo z niego zrobić sierotę emowatą, a właśnie w tym kierunku idziesz. Nikt mnie nie lubi, nikt mnie nie kocha, jestem obrzydliwy, nic tylko się pociąć piłką do metalu. "przejdzie przez życie sam i skona w samotności jeśli nie znajdzie sposobu na złamanie uroku" - uważaj, zaczynasz szarżować, robi się z tego komedia. W serii Zel zachowywał się tak z początku, ale potem się nieco zsocjalizował, więc skoro zakładasz czas akcji po Try, wypadałoby to uwzględnić.

Usunięcie Amelii - zazwyczaj robią to fikerki kiedy chcą wprowadzić żeńską postać spairingowaną z Zelem, przeczuwam podobny wątek. Przy tej swojej OC też zresztą uważaj, bo póki co niebezpiecznie zbliża się do marysuizmu - dziewczyna o traumatycznym dzieciństwie, będąca jakimś mitologicznym stworzeniem, która ma supermoce i może wszystko... Auć. Polecam wziąć pod uwagę taki teścik:
http://www.springhole.net/quizzes/marysue.htm
Mi kiedyś bardzo pomógł.

Duży plus za użycie Sylphiel, to jedna z najbardziej niedocenianych postaci w fikach, a ma naprawdę duży potencjał i silny charakter (wbrew pozorom). W końcu to osoba, która ma na tyle samozaparcia, żeby się nauczyć Dragon Slave, mając wcześniej problemy z jednym małym fireballem. Szybko zniknęła z Twojej fabuły, może wróci. (Zresztą, ja ogólnie lubię Sylphiel, spairingowałabym ją z Gourrym, a Linę zostawiła Zelowi - taki mój odchył :>)

Drugi plus za tytuły rozdziałów nawiązujące do oryginalnych tytułów odcinków. Mała rzecz, a cieszy.

Podsumowując - dotychczasowy tekst jest raczej przeciętny, ale widzę potencjał. Ogólna rada: czytaj dobre teksty. Zazwyczaj pomaga. :>

Edit: o szlag, ale mi trumienka wyszła. Khem.

_________________
Every little girl flies.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 10-07-2008, 15:46   

Po pierwsze, zmień tło, bo czytanie czarnych liter na takim tle to mordęga.
Po drugie, na ff.net ktoś wrzucił dziś tragicznego fika z moich sailorek, więc po jego lekturze byłem gotowy na wszystko. Tu nie jest aż tak źle, jak bym mógł się spodziewać (choć blogaskowe fiki to dość często żenada). Przecinków używasz randomalnie (ale jednak używasz) i konstruujesz raczej poprawne zdania (nie, to wcale nie sarkazm, byście wiedzieli, ilu autorów fików ma z tym problemy). Co się tyczy treści - żaden wodotrysk, raczej slayersowa średnia fikowa, ani dobra, ani zła. Postać własna - ojojoj... syndrom Mary Sue, którego nie znoszę, więc zostawię to bez komentarza.

Podsumowując - coś z tego może się wykluć, pytanie tylko co?
Powrót do góry
Martina Zoana Płeć:Kobieta


Dołączyła: 21 Cze 2008
Status: offline
PostWysłany: 10-07-2008, 16:37   

Dziękuję bardzo za wyczerpujące rady i opinie. Nawet w najskrytszych marzeniach nie wyobrażałam sobie, że ktoś udzieli mi wskazówek w tak wylewny sposób. Postaram się do nich zastosować. Jeśli chodzi o syndrom Mary Sue to użyłam go zupełnie nie świadomie. Wygląda na to, że czeka mnie jeszcze wiele pracy :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group