
| Rozen Maiden... |
| Wersja do druku |
wa-totem 
┐( ̄ー ̄)┌

Dołączył: 03 Mar 2005 Status: offline
Grupy: Fanklub Lacus Clyne WIP
|
Wysłany: 23-12-2005, 21:08 Rozen Maiden...
|
|
|
Na początek, dla niezorientowanych:
http://anime.tanuki.pl/strony/anime/246/rec/243
'nuff said :D
I tak, lepiej nie doczytujcie tego postu do końca jeśli nie oglądaliście.
Tylko OGLĄDAJCIE dammmit xD
Przynajmniej na początku będę boxował najgorsze spojlery...
Obecnie w TV leci druga seria Rozen Maiden - Träumend (możecie mnie poprawić, ale wychodzi mi "konec snu" na nasze).
Oficjalna strona: http://www.tbs.co.jp/rozen-maiden/
a jej część poświęcona serii 1 to http://www.tbs.co.jp/rozen-maiden/part1/index-j.html
Hmmm... moje przemyślenia o imionach:
Shinku (真紅) to oczywiście 'deep crimson' czyli głęboki szkarłat.
Hinaichigo (雛苺) czyli 'mała truskaweczka'. Kyaaa... kawaii~~
Suiseiseki (翠星石)/Souseiseki (蒼星石). 'suisei' oznacza 'wodny' np. stworzenia żyjące w wodzie. Oba występują też jako imiona własne bez znaczeń. Co ciekawe, pierwsze kanji w każdym oznacza kolor - i zgadliście! Szmaragdową zieleń dla Sui i Błękit dla Sou którego inne czytanie brzmi 'Aoi'. Ponadto złożenie ostatnich dwóch kanji (seki) oznacza 'święte miejsce', coś jak świątynia. Biorąc pod uwagę ich rolę 'ogrodniczek serca', znów... atari!
Suigintou (水銀燈)... czyli rtęć z przyrostkiem oznaczającym źródło światła albo lampę. Znów imię własne, i znów - cóż za wybór... Lśni jaśniej niż inne (intensywność światła rtęciowego/siła uczucia suigintou do 'ojca') ale niesie ze sobą 'wrodzoną' niejako toksyczność. Poza tym, ostatnie kanji jest niestandardowe, i bez własnego, osobnego znaczenia. Aluzja do 'niedokończenia', niedoskonałości...
Träumendowe nowości:
Kanaria (金糸雀) to zwyczajne opisowe nazwanie kanarka i znów imię własne. Elementy składowe to m.in. 'wróbel'/mały ptak, i złoto.
Barasuishou (薔薇水晶)... dziwne złożenie słów róża i kryształ. I imię własne oczywiście.
A co do Träumenda -
| Cytat: | Czy tylko ja uważam że Shirosaki (pomocnik lalkarza; tak w tym imieniu jest człon oznaczający kolor 'biały') jest dziwnie podobny do królika, a lalkarz - do 'ojca' ze wspomnień Shinku?
A im więcej myślę o jedynce, tym bardziej mi się podoba rozwiązanie fabuły. Trudno im będzie zrobić coś równie dobrego w dwójce... zwłaszcza los suigintou. Inna rzecz, że kto wie? Może nadejdzie koniec Alice Game?
A i jeszcze jedno. Pamiętacie "To live is to fight" a potem to, co mówi Shirosaki o uczuciach? To mi przypomina że jest jeszcze inne, dużo trafniejsze: "To live is to love". Może celem Alice Game jest doprowadzić uczestniczki do drugiego poprzez pierwsze? |
|
_________________ 笑い男: 歌、酒、女の子 DRM: terror talibów kapitalizmu
 |
|
|
|
 |
sara_samiburami
Gość
|
Wysłany: 09-02-2008, 16:30
|
|
|
| Ciekawe przemyślenia ale została pominięta jedna lalka Rozena a mianowicie Kirakishou ;] |
|
|
|
|
 |
Bezimienny 
Najmniejszy pomiot chaosu

Dołączył: 05 Sty 2005 Skąd: Gdzieś pomiędzy dniem wczorajszym i jutrzejszym Status: offline
|
Wysłany: 10-02-2008, 16:23
|
|
|
Zwracam uwagę że pierwszy post dotyczył drugiej serii telewizyjnej a nie mangi i został napisany gdzieś w połowie jej emisji. Istnieją spore różnice pomiędzy treścią anime i mangi (np. właśnie wymieniona wyżej lalka w anime się nie pojawia). Dodatkowo na część pytań stawianych przez totema odpowiedziano w końcówce serii.
Innymi słowy: nekromancja może mieć sens, ale lepiej wpierw sprawdzić datę postu na który się odpowiada i zastanowić czy nie stał się on już dawno nieaktualny. |
_________________ Nie straszne nam lata płynące,
Nie groźne nam mowy wylewne,
Nie skuszą nas prawdy mylące,
Nasze peleryny są pewne.
The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense. |
|
|
|
 |
Goodcat 
Misuzu Fan

Dołączył: 19 Paź 2007 Skąd: Ziemia Status: offline
|
Wysłany: 25-06-2008, 12:12
|
|
|
Kirakishou, była siódmą lalką, którą pokazali w ostatnim odcinku w scenie z królikiem!
Nie mogła to być Barasuishou, ponieważ miała opaskę na drugim oku, a poza tym Barasuishou się rozpadła i nie była siódmą lalką rozena!
Ogólnie anime bardzo mnie zaskoczyło, nie sądziłem, że przebrne oglądając wszystkie 26 w jeden dzień, bez uczucia zmęczenia. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Eskel 
zv
Dołączył: 16 Cze 2007 Skąd: wonderland Status: offline
|
Wysłany: 28-08-2008, 23:59
|
|
|
Rozen Maiden 01-04
Coz, myslalem ze to bedzie komedia. Szczegolnie ze ta seria zainteresowalem sie po zobaczeniu kilkunastu sygnaturek na forum pewnej gry. : P Ale mimo to calkiem przyjemnie sie oglada, nie wiem czemu przypomina mi Shigofumi |
|
|
|
|
 |
Vodh 
Masked Serpent.

Dołączył: 27 Sie 2006 Skąd: Edinburgh. Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 28-02-2009, 01:03
|
|
|
| Obejrzałem właśnie pierwszą serię Rozen Maiden i przyznam, że zupełnie nie sprostało moim oczekiwaniom... Momentami było porządną komedią, momentami było infantylną komedią, momentami było całkiem niezłą serią przygodową, ale kiedy pojawiał się angst, to powodował opad łapek... Naprawdę trudno sprawić, żebym przejmował się tym, że jakiejś lalce odpadła ręka, jeżeli wiadomo, że nie dalej jak za pół odcinka będzie ona na swoim miejscu i autorom nie udało się tego sprawić. Poza tym bohaterowie byli potwornie irytujący i mało realistyczni. Ale kreska była ładna, muzyka też mi się podobała, Shinku miała charakterek, a fajnych i zabawnych scen było nawet sporo, więc dostaje całkiem zasłużone 8/10 ^^ |
_________________ Sephiroth: You think you could beat me, Cloud!? You could never beat me!
Cloud: Hey! Look!! It's Jenova!!
Sephiroth: <turns around> MOTHER?!?!
Cloud: <cross slash from behind> Hah. Works every time.
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Nie możesz ściągać załączników
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|