FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
  Hakuouki
Wersja do druku
Melmothia Płeć:Kobieta
Sexy Chain Smoker


Dołączyła: 09 Lut 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 10-04-2010, 00:09   Hakuouki

Pierwszy odcinek.

Oh noooł. Sprawdzałam wszystkich seiyuu męskich, ale nie przyszło mi do głowy sprawdzenie panienki. Dlaczego ona ma Houko Kuwashimę? Słyszę Shoukei a widzę jakieś bezpłciowe coś ;_;

I co to za pytanie: „Shinsengumi?” Nie powinna być zaskoczona, przecież mieli płaszczyki, było widać, kim są… I kto się przejmuje odciśniętym wzorem tatami na twarzy w takiej sytuacji? I się rumieni. Dzizas. Powinna ich obłypać z góry, a nie… Te wymuszone dialogi, silące się na bycie zabawnymi (vide idiotyczna rozmowa najpierw o odciskach na twarzy, potem o byciu dzieciakiem), nie zdziwiłabym się, gdyby nagle któryś z panów się zaciął i wyjął zza pleców skrypt, żeby sprawdzić, co ma w następnej linijce.

Zabrali mój miecz – a co by nim chciała zrobić? Dziury w shouji?

I’ll become the woman of strange monologues. O taaaak, bo to teraz jest najważniejsze… (Niech jej ktoś zrobi krzywdę, Olkitaaa, nooo, zrób coś konstruktywnego, dla nas, dla widzów!). Jaka rodzinna atmosfera podczas posiłku, kfik. I na litość, co ją obchodzi Sannan?! Zachowuje się, jakby co najmniej był członkiem jej rodziny. W ogóle dziewczyna ma dziwne reakcje…

Na razie nie irytuje mnie tylko Kondo (wydaje się głupi, daje sobie włazić na głowę, ale sympatyczny jest) i Hijikata (ta jego mina, kiedy wszyscy zgodzili się, że on się ma zająć panienką XD).

Mam wielką nadzieję, że nie będą jej z nikim pairingować, to by było zbyt okrutne dla wybranego pana (chyba żeby to był Okita, to z drugiej strony mogłoby być ciekaw… zbyt okrutne dla bohaterki).

A tak w ogóle to skandal. Jak można pakować takie… takie… nijakie stworzenia do serii z bizonami, katanami, Shinsengumi i Shinichiro Mikim? Zero estetyki.

Czuję się za stara na takie serie, a przynajmniej za stara, żeby je oglądać samej - kwikać nad głupotą czegoś jednak najlepiej w towarzystwie XD Oh, well, ostatecznie uśmiałam się trochę, bizony w miarę ładne (tylko znowu masówka, nie lubię masówek), może nie będzie tak źle (zdaje się, że coraz częściej to powtarzam).

_________________
"Słowo ludzkie jest jak pęknięty kocioł, na którym
Wygrywamy melodie godne tańczącego niedźwiedzia,
Podczas gdy chcielibyśmy wzruszyć gwiazdy"
G.F.

Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Yoshik Płeć:Mężczyzna
Sabishii


Dołączył: 07 Kwi 2010
Skąd: PL/IE
Status: offline
PostWysłany: 10-04-2010, 09:38   Re: Hakuouki

Melmothia napisał/a:


Czuję się za stara na takie serie, a przynajmniej za stara, żeby je oglądać samej - kwikać nad głupotą czegoś jednak najlepiej w towarzystwie XD Oh, well, ostatecznie uśmiałam się trochę, bizony w miarę ładne (tylko znowu masówka, nie lubię masówek), może nie będzie tak źle (zdaje się, że coraz częściej to powtarzam).

Parafrazując pewien znany Kabaret, coś ty takie "stare" jeszcze żyją?
A wracając do samego anime, obejrzałem tak z ciekawości i chyba na tym jednym epku się skończy.
Panienka szukająca "kogoś" wpada na "złych" którzy okazują się "dobrymi"? Nie to nie dla mnie. Może i przeżyłbym tą rzesze bizonów gdy by fabuła była ciutke ambitniejsza ale zanosi się na coś nie zbyt przykuwającego uwage. Plus tajemnicze "zombie". Taaa jak Kappa wypadnie spod mostu może bym się skusił.

_________________
Szalony jestem bo więcej
we mnie bólu niż mogę znieść
Z wiatrem przemijają Marzenia /
Z wiatrem spada ostatni jesienny liść
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
8430143
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 10-04-2010, 22:58   

Meruś, proszę, spodziewasz się sensownej, charakternej bohaterki po anime na podstawie gry randkowej?! Swoją drogą i tak myślałam, że będzie gorzej. Panienka mocno taka sobie, ale na razie irytuje mnie mniej niż jej pierwowzory z Anielek, a to już coś. Poza tym, chwilowo jest tyle bizoniny, że jakaś małolata mało mnie obchodzi. Mam tylko nadzieję, że nie będą jej paringować z Toshim czy Saitou, szkoda fajnych facetów. W sumie Souji też jest uroczy, ale biorąc pod uwagę jak sobie z małą poradził już na początku pierwszego odcinka (bondage...), to może nawet taki związek wyszedł by jej na dobre...

O fabule trudno coś powiedzieć, na razie widać tylko zapowiedzi traum i emo, ale wyjątkowo pasuje mi to do konwencji. Po pierwszym odcinku szału nie ma, ale spodziewałam się czegoś dużo słabszego, więc na razie nie narzekam. Ogólnie seria idealnie trafiła w mój gust, to ten sam typ chały co 07-Ghost. Swoją drogą, Eaś stwierdziła, że to by było dużo lepsze gdyby Chizuru okazała się chłopcem i w stu procentach się z tym zgadzam. Niestety do Peacemakera to się nie umywa, również pod względem graficznym, ale jako iż jestem na bizonim głodzie...

Sannan mnie wkurza, w żadnej serii z Shinsengumi nie jestem w stanie go polubić, zawsze okazuje się skończoną łajzą i mięczakiem. Tutaj na dodatek nosi okulary a la Harry Potter, a to już szczyt nijakości. Nie zdziwię się, jeżeli w końcu zdradzi kolegów, albo zwyczajnie im nie pomoże kiedy będą w potrzebie. Dlatego bohaterka może się nad nim użalać do woli, są siebie warci póki co. Natomiast Toshi jest słodki! To nie jest 200 % seksu jak w Peacmakerze, ale i tak do wymyziania. Takoż Saitou ze swoją intrawertyczną osobowością i ogólną mrukliwością.

Podsumowując, seria bardzo taka sobie, ale mój wewnętrzny fangirls czuje się usatysfakcjonowany, przynajmniej na razie. :)

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Easnadh Płeć:Kobieta
a wee fire


Dołączyła: 27 Cze 2008
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 13-04-2010, 22:10   

moshi_moshi napisał/a:
Sannan mnie wkurza, w żadnej serii z Shinsengumi nie jestem w stanie go polubić, zawsze okazuje się skończoną łajzą i mięczakiem. Tutaj na dodatek nosi okulary a la Harry Potter, a to już szczyt nijakości.
Dlaczego nikt mi nie wierzy, kiedy mówię, że Sannan jest uroczy i bez okularów wygląda bizonowato? =='

Odcinek 2
Yyyy... Przez ponad połowę chodziło o to, żeby Sannan zaczął jeść. Chociaż możliwe jest też, że twórcom chodziło o to, by możliwie jak najbardziej obrzydzić widzom główną bohaterkę. Nie dość, że przez cały odcinek stroiła wyjątkowo idiotyczne miny (krzywe albo półprzymknięte oczy, w tym drugim przypadku wyglądała jak naćpana), to jeszcze jej zachowanie... Te cyrki na początku przy wspólnym posiłku (trzeba było ją wykopać, Toshi-chan!), potem jej irytowanie Sannana (podejrzewam, że Sannan jednak żałował, że nie przyniosła mu pałeczek - mógłby je wsadzić jej w oczka, po jednej pałeczce z każde), a potem jej próba walki z Hajime. Khy. Zareagowałam identycznie jak Souji, tyle że zaczęłam się śmiać o ułamek sekundy wcześniej. Cóż za naiwne i głupie dziewczę, skoro myślało, że może zranić mistrza techniki "jednego leworęcznego cięcia". Prych. I to jej: "Dam sobie radę!", a jak przyszło co do czego, to skończyło się na "Kyaaaaa!" i ratującym ją Soujim. Serio, aż strach ją na wioskę wypuszczać. Poza tym zauważyłam, że bidulka sepleni. Bez obrazy dla fanów seiyuu, ale ona serio sepleni. Jestem wyczulona po sepleniącym Arturze z TtT. Jeny, ona jest tak irytująca, że zaczynam się zastanawiać, czy obecność tylu bizonów naprawdę równoważy jej debilizm. I to jej przerysowanie przejmowanie się wszystkimi dookoła. Kobieto, to są OBCY ludzie. Daj se spokój...

Na szczęście w przyszłym odcinku będzie w końcu jakaś walka. Mam nadzieję, że nie będzie ona ukazana w sposób: miecz do góry, kokodżambo i do przodu, ciachnięcie mieczem, błysk klingi, jakieś tło, trup leżący pod palmą. Chociaż patrząc na kreskę w tym odcinku (a konkretnie: na twarz Soujiego i zez Toshiego) zaczynam naprawdę się bać, co będzie dalej...

_________________

I’m always right and you should listen to whatever I have to say
and never disagree, ever, EVER for the sake of your wolvlihood.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Melmothia Płeć:Kobieta
Sexy Chain Smoker


Dołączyła: 09 Lut 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 13-04-2010, 22:42   

Kfik, Eaś, nie ma to jak zachęcający do obejrzenia drugiego odcinka post XD Wiesz, nawet jeśli mnie to będzie zanudzało na śmierć, a główna bohaterka przekroczy wszelkie granice kretynizmu (no dobra, już przekroczyła, ale zdaje się, że ma potencjał na jeszcze wyższe jego poziomy), to będę to oglądać tylko po to, żeby potem z satysfakcją przeczytać Twój post, kwikać radośnie i kiwać głową co zdanie.

moshi_moshi napisał/a:
Meruś, proszę, spodziewasz się sensownej, charakternej bohaterki po anime na podstawie gry randkowej?!

Moshi, szczerze? Tak. Tak troszkę. Znaczy może nie sensownej czy charakternej, na to nie liczyłam, bo to już by było za wiele, ale nie aż tak nijakiej i przygłupiej. Nie aż tak nielogicznie się zachowującej. To już nie chodzi o charakter, ale jej reakcje nie trzymają się kupy, są nie na miejscu, przez co pociągają za sobą resztę, bo wszystko wokół niej się jednak dzieje. Miałam nadzieję, że panienka nie będzie pukać w dno od spodu. Toż to Rikuson był już ciekawszy, przynajmniej zabawny...

_________________
"Słowo ludzkie jest jak pęknięty kocioł, na którym
Wygrywamy melodie godne tańczącego niedźwiedzia,
Podczas gdy chcielibyśmy wzruszyć gwiazdy"
G.F.

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Vivian Płeć:Kobieta
La Fleur du mal


Dołączyła: 27 Lip 2009
Skąd: from Darkness
Status: offline
PostWysłany: 17-04-2010, 23:04   

Mówiąc szczerze na Hakuouki skusiłam się po obejrzeniu artów z gry...;)I rzeczywiście nawet w anime grafika robi wrażenie, tła są nastrojowe i jak gdyby lekko pastelowe, a i utwory i czysty głos Aiki Yoshioki przypadły mi do gustu. Jednakże, Chizuru, no cóż, heroiną z charakterem to ona nie będzie, mam przeczucie, że podobnie jak Yuuki Cross będzie w swej naiwności pragnąć dobra wszystkich i obdarzać uczuciem każdego przystojnego osobnika, naznaczonego tragedią z przeszłości. No nie wiem, dlaczego twórcy stwierdzili, że pośród tylu zniewalających Shinsengumi z nagimi torsami wystającymi z kimona, odpowiednią bohaterką będzie delikatna, lekko nierozgarnięta dziewoja. Co do fabuły, porywająca narazie nie jest, suspensu nie ma, do akcji jeszcze nie doszliśmy, byli zombie-ludzie, ale też nie wiadomo dlaczego, no zobaczymy, co dalej...

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
boytoy Płeć:Kobieta


Dołączyła: 11 Gru 2009
Status: offline
PostWysłany: 03-05-2010, 10:26   

Vivian napisał/a:
Mówiąc szczerze na Hakuouki skusiłam się po obejrzeniu artów z gry...;)I rzeczywiście nawet w anime grafika robi wrażenie, tła są nastrojowe i jak gdyby lekko pastelowe,


Może i tła są nastrojowe, ale z bohaterów zrobili miazge. Chikage ma nieład na twarzy, a Okita w co drugiej scenie ma zeza. Grafice z anime daleko do tej z gry.

Chizuru może jeszcze pokaże charakterek, nie będe jej spisywała na straty po 4 odcinkach, mam przecież jeszcze 8 :) No ale nie oszukujmy się, bo naprawdę inteligencją ona nie grzeszy, tępe dziecie z niej.

aaa no izapomniałam, jeśli twórcy postawili by na mroczniejszy klimat, naszychy policjantów z miami pokazali w badziej krwawej wersji, a nie jako zgraje wesołych chłopaczków, może więcej osób skusiłoby się i pożywiło tym anime.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PanteraMrauu
Gość
PostWysłany: 25-07-2011, 20:42   

Hmmm... Do anime ogólnie nic nie mam. Dobra kreska, nawet akcja i wgl... Na początku spodobało mi się Hakuouki, ale obejrzawszy kilka kolejnych odcinków, brało mnie na ziewania takie, że mogłabym połknąć komputer xD Oprócz tego irytowała mnie główna postać - Chizuru. Zauważyłam, że nie tylko mnie ona wkurza. W sumie nie dziwię się. Bezbronne dziewczę, które nosi miecz dla szpicu. Tak, dla szpicu. Bo co jej groziło niebezpieczeństwo, to zamiast bronić się jak normalny człowiek, zazwyczaj zasłaniała się rekami, zamykała oczy i krzyczała. Gdyby nie przystojni bishouneni, to zrobiliby z niej sałatkę ;/ Inteligencja tej dziewczyny - powiedziałabym, że równa z wiadrem z gwoździami, ale no przepraszam bardzo, nie będę obrażać wiadra z gwoździami xD To anime byłoby lepsze, gdyby autorzy nad nim naprawdę popracowali, a nie zrobili, tak od niechcenia. Nawet jeśli jest na podstawie gry randkowej. Mogliby popracować nad charakterem Chizuru - jest tak irytująca, głupia, tępa, że żal na nią patrzeć. Do reszty nic nie mam, jest pozytywnie :)

Boytoy napisał/a:
Cytat:
Chizuru może jeszcze pokaże charakterek, nie będe jej spisywała na straty po 4 odcinkach, mam przecież jeszcze 8 :) No ale nie oszukujmy się, bo naprawdę inteligencją ona nie grzeszy, tępe dziecie z niej.


Raczej w to wątpię. Po obejrzeniu 9 pierwszych odcinków straciłam jakąkolwiek nadzieję, że ta dziewczyna pokaże cokolwiek mniej irytującego, a bardziej pożytecznego. A przecież nawet Shuurei z Saikoku Monogatari wykazała się większą zaradnością i determinacją. W tym przypadku Chizuru przy Shuurei wypada tak słabo, że brakuje skali beznadziejności dla bohaterki Hakuouki. Tak czy inaczej, anime jest dosyć znośne, gdyby nad anime dobrze popracować, to oglądałoby się je z przyjemnością.


P.S. Co do wojowników Shingengumi - nie mam nic do nich :) Uważam, że są pozytywni :P
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group