FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
  Wszystko o Baldurs Gate II
Wersja do druku
keeveek
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 25-06-2007, 13:11   

Tu nie chodziło o rzuty obronne. Komunikaty brzmiały: "niewrazliwość na efekt - blabla" "niewrażliwość na zaklęcie - blabla". Rzuty obronne swoją drogą, ale powinna być zawsze, choć maleńka szansa na łut szcześcia, tak np czesto obecny w Fallout'cie 2. Tam bossa też można było rozwalić pojedynczym pociskiem jeśli los się do nas uśmiechnął
I nie chodzi mi tu o poziom trudności, tylko na cholerę łotrzykowi cios w plecy, czy atak z zaskoczenia, skoro w decydujących momentach nie da sie ich użyć?

Co do Aerie, to jest to najlepszy mag/kapłan dostępny w grze. Ma niesamowicie wielki wachlarz czarów, których może się stale uczyć, bez żadnych limitów. Jest trochę słabowita, ale od czego ma się obronę bojów czy zaklęcia obronne, którymi ona dysponuje? Jak większość tutaj obecnych wdałem się z nią w romans, skonsumowany, Aerie chciała opuścić drużynę z tego powodu, ale udało się ją przekonać żeby została :P

Za to kompletnie bezużyteczna była Imoen. I marny z niej złodziej i czarodziej, jedynie obecność krwi Bhaala oraz ciekawe dialogi były jedynym co mnie przy niej jakiś czas trzymało
Przejdź na dół
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 25-06-2007, 13:32   

Prawdopodobnie ma taki skrypt, albo ma odporność na magie dużą( rzucasz magami dużo czarów z 5 poziomu zwanym serduszko:P) . Radze ściągnąć Shadow Keepara, aby zobaczyć jak wygladają poszczególne statystyki przeciwników. Zywiołaka ognia nie zabijesz ogniem ,bo jest skonstruowany z rtego żywiołu. Tym światem rządzi magia , anie technologia. Tym zasadniczo rózni sie od Fallaouta. Tym potęzniejsza postać tym ma wieksze bonusy. Dziecie bhalla też ma swoje sztuczki, które wyrózniają go z tłumu, co maja wtedy powiedzieć biedne potworki iż obrywaja od niego magicznymi pociksami, bowiem ma głupi płaszcz odzwierciedlenia, który odbija wszystkie czary ofensywne.

_________________
It gets so lonely being evil

What I'd do to see a smile

Even for a little while

And no one loves you when you're evil

I'm lying through my teeth!

Your tears are all the company I need
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
kropla Płeć:Mężczyzna
Mykoidalny tentakl


Dołączył: 25 Cze 2006
Skąd: Suchedniów city
Status: offline
PostWysłany: 25-06-2007, 13:54   

keeveek napisał/a:
Jak większość tutaj obecnych wdałem się z nią w romans, skonsumowany, Aerie chciała opuścić drużynę z tego powodu, ale udało się ją przekonać żeby została :P

Bo Aerie to wredna jest, za pierwszym razem nie mozna sie z nia przespac, za drugim jak zaproponuje to tak i wtedy wszyscy zyja dlugo i szczesliwie;)
Najgorszy byl romans z Jaheira, "Niewolnica Izaura" to przy tym szczyt dobrego smaku. Nie wiem, jakim cudem dotrwalem do konca...

Hmm, skoro Imoen jest tragicznym zlodziejomagiem, to co powiecie o Nalii? Ona jest jeszcze tragiczniejsza :)

_________________
Jak po nocnym niebie sunące białe obłoki nad lasem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1148869
keeveek
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 25-06-2007, 14:27   

Caladan, ale ten płaszcz usprawiedliwia taką a nie inną odporność.. Czy rasa także jest usprawiedliwieniem dla odporności na żywioły, etc. Ale np taki mag, ktory rzuca 12 osłon naraz mimo że żadna zdolnośc tego nie umozliwia, to już przesada
Powrót do góry
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 25-06-2007, 14:53   

keeveek napisał/a:
Czy rasa także jest usprawiedliwieniem dla odporności na żywioły, etc.
Jest, bo inaczej nei nazywał sie żywiołakiem ognia, smokiem, wampirem, golemem. w świecie magii naszym rządzą inne prawa niż naszym. skóre kałamarnicy olbrzymiej nie utniesz naostzonym toporem, bo ma zbyt gęstą konsystencjew naszym świecie.
keeveek napisał/a:
Caladan, ale ten płaszcz usprawiedliwia taką a nie inną odporność..

płaszcz usprawidliwienia ma odporność 100% do magii, tyle samo co dla zwykłego golema., aw dodatku zadaje przeciwnikowi te same obrażenia. Tob zmienia ten bug.
keeveek napisał/a:
Ale np taki mag, ktory rzuca 12 osłon naraz mimo że żadna zdolnośc tego nie umozliwia, to już przesada

Dla tego sie ma w swojej drużynie, który zdejmie te osłony- bicze, wyłomy, rozproszenie magii. po drugie trzeba spowodować żeby nie czarował np pozbawienie magii u kapłana 3 poziom, kwasowa strzała, ogłuszenie, chaos, albo przerwać czar magiczne pociski kłaniają. Po drugie nie widziałem żeby jakiś mag rzucał 12 osłon naraz. w łancuchach wszelkiego rodzaju są 3 sloty i można wykorzystać w jednej rundzie(6 sekund). W tacticsie mogą rzucać w nieskończoność dlatego jest dla osób bardziej zaawansowanych, czyli nie do konca dla mnie. Akcelaracja zwieksza szybkość rzyucania czarów, przez co można rzucać je znacznie wiecej niż zazwyczaj.
Dla ciekawostki niektóre bossy mają specjalne skrypty, które są jedyne w swoim rodzaju.
Ja nie marudze że Baldurs jest za trudny. Ja pragne żeby był trudniejszy i ciekawszy w swoim odbiorze.

_________________
It gets so lonely being evil

What I'd do to see a smile

Even for a little while

And no one loves you when you're evil

I'm lying through my teeth!

Your tears are all the company I need
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
keeveek
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 25-06-2007, 17:29   

Nie powiedziałem nigdzie, że jest za trudny. Źle sformułowałem zdanie, chciałem napisać, że rasa także usprawiedliwia odporności. Denerwowało mnie własnie to, w jaki sposób ta trudność była szlifowana, właśnie przez skrypty. Bo nie wyobrażasz sobie, że nagle zaatakowany mag, rzuca nagle akcelerację, i dwa sekwencery czarów, w dodatku czarami z poziomów, które nie są dostępne w sekwencerach. Gdyby gracz także miał taką mozliwość (nawet na bardzo wysokim poziomie rozwoju postaci), to nic bym nie mówił, a tak moim zdaniem jest to śmieszne i nienaturalne. Że już nie wspomnę w ogóle o finałowym bossie z podstawki (boże lata lecą ja już nawet nie pamiętam jak oni się nazywają) co rzucał kilka czarów naraz i dzięki bogu cześć z nich kończyła się niepowodzeniem (komunikaty z gry). Żeby nawet na finałowego bossa nie wymyślić czegoś ciekawszego? Znacznie ciekawiej się walczyło z Amelissaną

I nie tłumacz mi tego wszystkiego przez "świat magii", bo ja zasady DnD w pewnym stopniu posiadłem, choć znacznie lepiej wersję 2 niż 3, czy 3.5
Powrót do góry
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 16-07-2007, 08:49   

Dobra, to wracając do sprawy magów - kanalarzy. Tych niestety jest kilku.

Generalnie we wszystkich Baldurowatych metod radzenia sobie z magami jest kilka. Wszystkie zaczynają się od rzucenia Przyśpieszenia na drużynę (ogólnie jest to okropnie niezbalansowany czar, każda poważniejsza walka powinna toczyć się pod jego działaniem). Następnie wybieramy najbardziej adekwatną z metod walki:

1) Na Hansa:
Wojownik otwiera drzwi.
Mag rzuca Zabójczą Chmurę.
Jeśli mamy drugiego maga, to wrzuca Śmierdzącą Chmure.
Wojownik zamyka drzwi.

2) Na chama:
Rzucamy na siebie wszystkie możliwe czary wspomagające i ochronne, wypijamy kilka co mocniejszych eliksirów. Na maga rzucamy Rozproszenie Magii (BG 1, Icewind Dale 1 i 2) lub Wyłom (BG2). Jeśli mamy drugiego maga lub wrogów jest kilku, to przeciwnika częstujemy Fireballem lub najlepiej od razu seriom.
Magowie zwykle mają mało HP i jeden wybuch bardzo poważnie odbija się na ich zdrowiu.
Jeśli to tylko możliwe, dobiegamy do niego wojownikami i pokazujemy, co znaczy błysk stali.

3) Sprytnie:
Bierzemy złodzieja, lub wyczarowujemy Tajemne Oko (BG 2). Ukrywamy go w cieniu lub wypijamy magiczną miksturę. Podchodzimy powoli, aż będziemy widzieć pierwszego wroga. Rzucamy w to miejsce serię Kul Ognistych lub innych czarów obszarowych (Plugawy Uwiąd i Oddech Smoka sprawdzają się lepiej. Jeśli gramy w Tron Baala, to czary te nie ranią drużyny... Każda walka polega więc na ściągnięciu wrogów na wojowników i nawalaniu w nich tymi czarami).

4) Na rympał:
Biegniemy w stronę maga. Nawalamy w niego tyle rozproszeń magii / wyłomów, ile tylko się da. Wojownicy nawalają w niego mieczami.

5) Na ciemną stronę mocy:
Bierzemy magów. Próbujemy drania spetryfikować / zdezintegrować / rzucić na niego Palec Śmierci. Magowie zwykle te rzuty obronne mają bardzo słabe.

6) Na ninja:
Bierzemy złodzieja i łowce (ewentualnie jakieś niewidzialności etc.). Rzucamy nań wszelkie wspomagacze. Łowca zdejmuje zbroje. Obaj chowają się w cieniu. Złodziej wbija magowi sztylet w plecy. Łowca próbuje go dobić.
Metoda zwykle nie działa.

7) Na bohaterskich herosów:
Podejmujemy walkę na zasadach maga. Czarodzieje i Kapłani wzywają potwory, które materializują się obok maga i go atakują. Kiedy uznamy, że jest ich wystarczająco dużo uciekamy, zostawiając monstra na pastwę losu. Wybijamy ewentualną pogoń. Wracamy.

Istnieje szansa, że wróg wyprztyka się z części zaklęć, lub nawet dokona skutecznej eutanazji firebalem.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 16-07-2007, 13:58   

Z mojej strony dodam 2 kombinacje radzenia z magiem
8a) na magiczna pułapkę z wspomaganiem łucznika
Przed złym magiem rzucamy pajęczynę(dużo), a potem ekspoludujące czaszki lub spóżniona ognistą kulę. podchodzimy bliżej z magiem, rzucającego obniżenie rzutów obronnych poziomu 4, oraz z łucznikiem na przyspeiszeniu. strzela on z ognistych, lodowych strzał lub najlepiej bełty z trucizną. Dobre są strzały rozpraszające. Mało ich jest .
b)na magiczna pułapkę z ochronę przed pajęczynami( była taki czar u kapłana)
To samo , co wyżej( bez czarów ofensywnych), ale z wojownikami z ochroną.
9) Na szybki atak magiczny
Do tej taktyki przydają sie hurtowe rzucanie kwasowych strzał i magicznych pocisków. Na niższych poziomach jest bardzo skuteczne.
10)Na zdziwionego lub galopujacego wrogiego maga.
Zabawa polega na rzucaniu czarów typu chaos, zamęt, symbol ciszy, symbol strachu( dobrze przy nich obniżyć rzuty obronne) lub pozbawienia magii u kapłana. Ten ostatni czar byłby świetny, gdyby miałby większe prawdopobieństwo skutku. 20% to niewiele, ale fajnie wygląda jak smokowi wszystkie czary nie udają sie w turze.
11) gdy mag ma silną obstawę i nas wkurza.
a)Najprostszym sposobem na taki wypadek jest labiryncik lub lepiej uwiezienie(niestety nie zdobywamy doświadczenia za pozbycie utrapieńca)
b) przed linią widzenia walnąć przyspieszenie łańcuch czarów(obniżenie rzutów i magii), akcelaracja, zatrzymanie czasu,podejść do wrogów, łańcuch czarów(plugawce), oddechy smoka. Jeżeli czarodziej wroga ma pułapkę na czary to zdjąć z 9 poziomowego( nie pamietam nazwy)
12 na cierpliwość
podchodzi, a potem sie ucieka .Zostawia sie swoich przez chwila samopas. idzie sie do lodówki, aby wziąśc cosik do jedzenia. przychodzi do komputera. Rzuca jakieś przyzywańce i pojedynczo puszcza sie do wrogiego maga, aż on wyczerpie swoje wszystkie najlepsze czary. potem standardowy atak. Moja ulubiona taktyka na 2 pojedynek z Irenicusem:).
13 na demoniczną upierdliwość
Nishuru i Hakeashara. Wszystko jasne.
P.S Warto mieć bicze khelbena z 7 poziomu, co runde zdejmuje najwyższy poziom ochronkę. Trwa przez 3 rundy. Przydatny przeciwko liszom i bardzo dobrym czarodziejom.

Najcześciej korzystam z 1,3,4,8b,9,10

_________________
It gets so lonely being evil

What I'd do to see a smile

Even for a little while

And no one loves you when you're evil

I'm lying through my teeth!

Your tears are all the company I need


Ostatnio zmieniony przez Caladan dnia 16-07-2007, 17:54, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
BGracz
Gość
PostWysłany: 16-07-2007, 16:26   

no właśnie kiedyś troche w BG grałem, a skoro w temacie jest wszystko o BG, no to napisze jak wg. mnie najlepiej sie do 2 części zabrać. Na początek należało by przejść BG 1 :), bo wtedy mamy szanse na importowanie do BG 2 bardzo dobrej postaci. Ja zawsze robiłem wojownika/złodzieja (nie pamiętam juz czy elf czy tez człowiek). W jedynce mozna było znaleźć woluminy na podniesienie współczynników, tak więc grę kończyłem z atrybutami wojownika po 19 pkt (siła, zręczność i to trzecie :)). Nie wiem czy tylko u mnie była taka sytuacja, ale po imporcie takiej postaci do BG 2 już na starcie miałem ok 220 pkt. życia. Później tylko należy znaleźć jakieś dobre buty (te co sie w nich szybko chodziło xD), znaleźć jakieś fajne mieczyki (najlepiej 2- należy wtedy mieć umiejętność posługiwania się dwoma brońmi- furia niebios + coś równie dobrego + obrażenia x5 przy ciosie w plecy i raczej nikt nie podskoczy :)). Dobrze by było zacząć interesować się także zastawianiem pułapek- wtedy nawet smoki nie będą żadnym wyzwaniem (w pojedynkę oczywiście!). To by było na tyle, powodzenia :)
Powrót do góry
ThugPoet Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 20 Lip 2007
Status: offline
PostWysłany: 20-07-2007, 10:33   tłumaczenie Check the Bodies nieoficjalnego dodatku do BG2

Cześć

W CoB (Klanie Dzieci Bhaala) dojrzał pewien pomysł, żeby wolontariacko przetłumaczyć kilka dużych modyfikacji do Baldurs Gate 2 w ramach projektu równoległego do TS/SOS. Jest to przygoda, zabawa, a zarazem pewne wyzwanie.
Osoby odpowiedzialne i chcące się sprawdzić w ramach projektu translatorskiego Check the bodies, zapraszam na stronę Klanu, gdzie można się zgłaszać do końca lipca br.

http://forum.cob.netarteria.pl/viewtopic.php?t=2073

Pozdrawiam
ThugPoet
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
radgers Płeć:Mężczyzna
Merill J. Fernando


Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Leszno/Sfery
Status: offline
PostWysłany: 13-08-2007, 00:29   

Cytat:
1) Na Hansa:
Wojownik otwiera drzwi.
Mag rzuca Zabójczą Chmurę.
Jeśli mamy drugiego maga, to wrzuca Śmierdzącą Chmure.
Wojownik zamyka drzwi.

Moje drugie imię to chyba Hans. :D Z małym usprawnieniem. Ja zrzucałem minimum 3 zabójcze chmury i z 2 lodowe nawałnice :P(no chyba, że potworki były na to odporne to dawałem sobie spokój). Moja drużyna składała się z samych pakerów(w moim mniemaniu):
Ja - najczęściej kapłan/mag
Edwin - najlepszy mag w grze i do tego Czerwony Czarnoksiężnik z Thay :)
Jan Jansen- najlepszy złodziej(pułapki 10k6) i bardzo dobry iluzjonista i te jego dialogi z członkami drużyny...przez niego zostałem fanatykiem gnomów :D
Keldorn - brałem go ze względu na Karsomira a i jego Rozproszenie Magii i Prawdziwe Widzenie się przydawały
Valygar - dobry łowca i bez niego nie dawało się wchodzić do Kuli Sfer
Viconia tudzież Aerie - dodatkowi kapłani zawsze się przydadzą.
Czy ktoś jeszcze grał tu Janem Jansenem?? I drugi question: Pamięta ktoś jeszcze Północny Korytarz w Enklawie Sendai w którym produkowały się hordy Derro i Orogów? Chyba z godzinę ich eksterminowałem.

_________________
Duk said (czy coś takiego) - spróbuj i Ty xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
8123446
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 13-08-2007, 22:29   

Osobiście stosowałem taktykę ustawienia "pola minowego" - rzucamy w jedno miejsce kilka chmur, kilka pajęczyn, śliskość. Wszystko tuż przed wrogiem. A potem podchodzimy jedno pole do przodu i aktywujemy cały zespól, który wpada prosto w nasze sidła. Zrobią to nawet magowie, wystarczy cofnąć drużynę kilka kroków. A wtedy wystarczy zaledwie rzucać obszarówki. Taktyka pozwoliła mi przejść całą podstawkę bez żadnych problemów.
Natomiast w dodatku nie potrzebowałem w sumie żadnej taktyki z prostego powodu - moja główna postać solowała przeciwników takich jak Bathazar czy Sendai, zaś Edwin był w stanie wymieść zwykłych większość wrogów w jednym cyklu zaklęć: Zatrzymanie czasu, Smoczy oddech, Smoczy Oddech, Smoczy oddech, Sekwencer z 9 poziomu (3 rzucane natychmiast Plugawe uwiązy).
Co do drużyny - używałem 2 ustawień:
Postać główna - mnich - prawdziwy morderca na wyższych poziomach - około 110% odporności magicznej, siła 24 z 1 testem w piekle wykonanym na zły wybór (pas siły 22 +2 za zły wybór), klasa pancerza około -20, około 250 hp. Warto przemęczyć się na początku, szczególnie, że w grze nie ma żadnego mnicha do dołączenia do drużyny (tak samo jak czarownika i barbarzyńscy - jak dla mnie duży błąd twórców). Mniej więcej w momencie walki z Irenicusem można pozwolić wrogim magom rzucać czary, aż i się skończą, pod warunkiem, że nie mają Uwięzienia i Labiryntu. Btw. Irenicus ma nieskończoną ilość Magicznych Pocisków, jeśli ktoś jest ciekawy - pozwoliłem mu wyprztykać się ze wszystkiego ^^
Keldorn - stały punkt programu. Najsensowniejsza postać do walki wręcz z zachowania, Rozproszenie Magii i Karsomir.
Valygar - jako postać fizyczna. Zastępowany Sarevokiem. Moja dusza maga nie może ścierpieć tego fanatycznego przeciwnika magii, no i ogólnie denerwuje mnie on.
Aerie/Vicona- kapłan drużyny. Viconnia oferuje ciekawszą postać i lepsza magię kapłańską, Aerie - dodatkowe wsparcie w fireballach. jednak z liczących sie postaci mistycznych (Jansen, Edwin i Aerie) jest najsłabsza.
Jan Jansen - stały punkt programu. Bardzo dobry mag i świetny złodziej, do tego jedne z lepszych elementów komediowych gry. Kolczaste pułapki stanowią uniwersalną metodę przejścia każdego starcia, z którym nie można poradzić sobie inaczej.
Edwin - nie wyobrażam sobie przejścia gry bez tego egoistycznego, nie liczącego sie z innymi i aroganckiego maga. Nie tylko jest najlepszym magiem w grze (zdolnym konkurować nawet z naszą główna postacią, gdy sami zrobimy maga), ale też jego dyskusje z resztą drużyny bardzo uprzyjemniają grę :-)

W drugim ustawieniu robie po prostu drużynę pod magię: półelf wojownik/mag - (pólelf może zakochać się w Viconii) - wzmocniony selfbuffami jest lepszy niż zwykły krasnolud berserker, a w razie walki artyleryjskiej może rzucić kilka fireballi/uwiązów/oddechówq, Keldorn, Viconia, Aerie, Jan Jansen i Edwin. Drużyna trudna, ale bardzo miła w grze, stanowi ciekawe wyzwanie dla doświadczonych graczy.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
radgers Płeć:Mężczyzna
Merill J. Fernando


Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Leszno/Sfery
Status: offline
PostWysłany: 13-08-2007, 23:20   

Daerian, ciekawy sposób z tymi pajęczynami. Kto wie może kiedyś go wypróbuję w praktyce. Bardzo cieszy mnie fakt, że jest tu ktoś kogo drużynowe gusta nie odbiegają zbytnio od moich.
Daerian napisał/a:
an Jansen - stały punkt programu. Bardzo dobry mag i świetny złodziej, do tego jedne z lepszych elementów komediowych gry. Kolczaste pułapki stanowią uniwersalną metodę przejścia każdego starcia, z którym nie można poradzić sobie inaczej.

Mellisana z ToBa się kłania. Pamiętam jak dziś jak przed każdym kolejnym "wywaleniem jej" z kadzi z esencją Bhaala ustawiałem 3 kolczaste pułapki a jak Mellisana się pojawiała to walka trwała 2 sekundy^^. No i jego rozmowy zwłaszcza z Keldornem. A propo Keldorna Daerianie zdarzyło ci się kiedyś, że zaczął walczyć on z Edwinem po jakiejś kłótni? Z postaci wartych przyłączenia do drużyny wart uwagi jest jeszcze Cernd, druid zmiennokształtny z Targowa. Nie może nosić co prawda zbroi ale jest dobrym druidem i potrafi przemieniać się w wilkołaka i Wielkiego Wilkołaka na 13 poziomie co daje mu klasę pancerza -12, kondycję 25(a w AD&D była to najwyższa wartość cechy którą posiadały nawet bóstwa), siłę i zręczność po +/- 20 i bardzo szybkie i mocne ataki.
Daerian napisał/a:
pólelf może zakochać się w Viconii

Mnie się to udało :P Dodatkową atrakcja podczas romansu z ta niezwykle urodziwą drowką były sporadyczne pojedynki ze sługusami Lolth, drowiej Pajęczej Królowej która chciała się zemścić na biednej Viconii.
Daerian napisał/a:
Sekwencer z 9 poziomu (3 rzucane natychmiast Plugawe uwiązy).

I 200 obrażeń na start i większość przeciwników śpi snem wiecznym^^

_________________
Duk said (czy coś takiego) - spróbuj i Ty xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
8123446
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 14-08-2007, 10:34   

Czy komuś udał się romans z Jaheirą. Kilka razy próbowałem, ale nigdy mi sie nie udało.

Moja pierwsza drużyna w BG II wyglądała następująco.

Ja Kensai( mam do tej podklasy słabość)
Korgan- Ktoś musi być wredny:)
Minsc- Lilarcor i Minsc- to jest potęga śmiechu(dziwak). Póżniej zamieniłem go na Saveroka
Valygar- Ktoś musi marudzić:). Dobry wojownik i łucznik.
Jaheira- coś sie zdarzyło i nie chciała byc moim zespole, więc wziełęm Aerie. Bardzo uniwersalna postać. Dodatku idealistka, która dojrzewa w drużynie.
Imoen- Drugi mag musi być. Optymistka

_________________
It gets so lonely being evil

What I'd do to see a smile

Even for a little while

And no one loves you when you're evil

I'm lying through my teeth!

Your tears are all the company I need
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 14-08-2007, 21:48   

Jaheiry nigdy nie miałem w drużynie dłużej, niż do wyjścia z laboratorium... bardzo mnie denerwowała.
Keldorn i Edwin? Nie, nigdy nie zaczęli walczyć ze sobą. Nie wiem nawet, czy w dwójce dochodzi do takich walk, czy tylko jedna z postaci odchodzi (do Ciebie należy wybór która) - raz miałem tak z Aerie i Korganem (miałem go w drużynie za 1 przejściem gry... i narzekam :D).

PS: Imoen optymistką? O.o Czy na pewno graliśmy w tę sama grę :D?

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 7 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group