FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 67, 68, 69 ... 197, 198, 199  Następny
  Czego w tej chwili słuchacie?
Wersja do druku
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 08-06-2008, 10:36   

Psychodelia...Przede wszystkim Jefferson Airplane z ich płyty "Surrealistic Pillow". Jest w kawałkach z tej płyty taki kosmos, że jakiekolwiek narkotyki są już człowiekowi zbędne. Są tam urocze przeboje typu "Somebody to Love" , ale najważniejszy jest swoisty hymn psychodelicznego rocka, rewelacyjny "Whire Rabbit" inspirowany wiadomo chyba czym.

Dalej, Pink Floyd i ich debiut - "Piper at the Gates of Dawn". To już czysta psychodelia w najlepszej formie. Urocze, chore piosenki, które stworzył "szalony geniusz" Syd Barret. Takie cuda jak "Matilda Mother" "Astronomy Domine" , "Lucifer Sam" , o "Arnold Layne" nie mówiąc, warte są każdych pieniędzy.
Przejdź na dół
korsarz Płeć:Mężczyzna
a taki jeden...


Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Resko
Status: offline
PostWysłany: 08-06-2008, 21:24   

Grisznak napisał/a:
Jefferson Airplane z ich płyty "Surrealistic Pillow".

Świetny album. Kawałek "White Rabbit" jest dobry :) . "Somebody to Love" też ma swój klimat ^^ I chyba sobie zaraz zapuszczę... ^^

Grisznak napisał/a:
Dalej, Pink Floyd i ich debiut - "Piper at the Gates of Dawn"

O, dobry album, bardzo dobry :) . "Bike" rządzi :D a "Astronomy Domine" i "Matilda Mother" to już klasyka ;D

Widzę, że Grisznak nawraca się na kolorową stronę mocy ;D


Ostatnio zmieniony przez korsarz dnia 09-06-2008, 13:19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Amnezjusz Płeć:Mężczyzna
Pan Patafian


Dołączył: 04 Lis 2007
Skąd: Leszno/polter
Status: offline
PostWysłany: 08-06-2008, 23:53   

Polska przegrała więc trza zapuścić sobie coś na odreagowanie a na coś takiego idealnie nadaje się kawał hardcore'owego grzania w stylu Born from Pain, Madball czy Death before Dishonor. Ach, do razu jakoś tak napięcie schodzi... :P

_________________
Moim zdaniem... cement jest o wiele... bardziej interesujący... niż to się ludziom wydaje. - RJ Patafian.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
9086435
Ari Płeć:Mężczyzna
Livin' la Vida Loca


Dołączył: 26 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 09-06-2008, 09:17   

Sistars, płyta AEIOU

szkoda, że nikt inny nie robi w PL takiej muzyki...

_________________
http://peacegrenade.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
9986661
korsarz Płeć:Mężczyzna
a taki jeden...


Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Resko
Status: offline
PostWysłany: 09-06-2008, 13:38   

W tej chwili lecą kawałki Chemical Brothers, w tym "It began in Africa", "Block Rockin' Beats", "The Test", "Star Guitar", "Rize up", "Hey boy hey girl" oraz "Believe" ^_^
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 09-06-2008, 14:48   

Korsarz, ty znasz te rzeczy? Kurcze, tuś mnie zaskoczył, myślałem, że zbyt piosenkowe numery, jak na Ciebie.

A u mnie psychodelicznych szaleństw ciąg dalszy. Norweskie ...in the Woods, które przeszło długą drogę od klimatycznego black metalu po pinkfloydową psychodelię - ich "Three Times Seven on the Pilgrimage" jest tego pięknym podsumowaniem. Porcupine Tree i ich "Lightbulb Sun" - niektórzy narzekali na to, że zespół uderzył na tym krążku w zbyt piosenkową nutę - fakt, kawałki stały się bardziej przystępne, ale przez to, przynajmniej moim zdaniem, nie straciły na klimacie.

Nie może brakować Floydów, mojego zespołu wszechczasów (ex equo z Queen). "Atom Heat Mother" to pierwsza płyta PF jaką usłyszałem, stąd moja szczególna miłość do niej (choć prędzej grałbym w rosyjska ruletkę niż wybrał jedną, najlepszą płytę tej kapeli). Kapitalna, tytułowa suita i absolutnie obłędne "Allan's Psychodelic Breakfast" to moi faworyci z tego świetnego krążka.
Powrót do góry
korsarz Płeć:Mężczyzna
a taki jeden...


Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Resko
Status: offline
PostWysłany: 09-06-2008, 15:54   

Grisznak napisał/a:
Korsarz, ty znasz te rzeczy? Kurcze, tuś mnie zaskoczył, myślałem, że zbyt piosenkowe numery, jak na Ciebie.

Znać, znam... To, że lubię słuchać techno, trance, czy drum'n'bass, nie oznacza, że się ograniczam do tego rodzaju muzyki ;) Poza tym, z tego, co czytałem, muzyka elektroniczna (klasyczna el-muzyka z lat 70-tych, z której wywodzi się trance i ambient) wywodzi się z rocka progresywnego, a ten - z rocka psychodelicznego. Niemiecki zespół Tangerine Dream, przez wielu określanych mianem pionierów muzyki elektronicznej zaczynali od rocka psychodelicznego właśnie. Warto czasami wrócić do korzeni... ^^
A "Atom Heart Mother" jest świetne :) Jedna z lepszych płyt Floydów ^^. Spróbuj jeszcze "Dark side of the Moon" i "Wish you were here" ;-)
Ja osobiście znajomość z "Pink Floyd" zacząłem od "The Wall" - strasznie dołujący album, przez który trudno było mi się przez jakiś czas do zespołu przekonać ^^'''

A tymczasem posłucham sobie płyty "Platinum" Oldfielda...
Mamy tu parodię punk-rocka w utworze "Punkadiddle", klimatyczny ambient w "Woodhenge", łagodne piosenki "Sally" i "I got rhythm". Oraz świetną czteroczęściową suitę będącą przyjemnym dla ucha połączeniem elektroniki i gitary... *_*
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 09-06-2008, 15:58   

Wiesz, ja Floydów mam na półce całą dyskografię, łącznie z kilkoma bootlegami, solowymi płytami muzyków (Watersa mam wszystko), filmami (np. koncert z Pompejów) i książkową edycją kolekcjonerską "Is there anybody out there".

Jak już powiedziałem prędzej się zastrzelę niż wybiorę najlepszy krążek PF. "Wish You Were Here", "The Wall", "Dark Side...", "Atom Hear Mother" "Ummagumma" "Final Cut" czy "Piper..." są u mnie właściwie równo.
Powrót do góry
Amnezjusz Płeć:Mężczyzna
Pan Patafian


Dołączył: 04 Lis 2007
Skąd: Leszno/polter
Status: offline
PostWysłany: 09-06-2008, 16:29   

Grisznak napisał/a:
Jak już powiedziałem prędzej się zastrzelę niż wybiorę najlepszy krążek PF. "Wish You Were Here", "The Wall", "Dark Side...", "Atom Hear Mother" "Ummagumma" "Final Cut" czy "Piper..." są u mnie właściwie równo.

Bo też wybieranie najlepszego krążka Floydów to zadanie tak karkołomne jak - według mnie - mijające się z celem;) No a wszystkie wyżej wymienione albumy są godne polecenia :-)

Sam słucham sobie pięknego albumu "Harbour of Tears" równie wybitnego zespołu Camel. Opowiadająca o emigrujących Irlandczykach płyta, nagrana niedługo po śmierci ojca lidera zespołu pełna jest pięknych dźwięków gitary elektrycznej i akustycznej, fletu oraz wspaniałych wokali (jak i przejmujących tekstów)... Niemalże można poczuć smutek tych, których bliscy emigrowali w nieznane i odległe miejsca. Cudna płyta.

Oprócz tego Dropkick Murphys, płytka "The Meanest of Times" i bardzo pozytywnie nakręcająca mieszanka punka i elementów celtyckich :-)

_________________
Moim zdaniem... cement jest o wiele... bardziej interesujący... niż to się ludziom wydaje. - RJ Patafian.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
9086435
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 09-06-2008, 16:35   

Oj ładna. Choć co do Camel, tu łatwiej wybrać best of, bo takim moim Camelowym faworytem jest "Dust and Dreams", concept album oparty o "Grona Gniewu"Steinbecka. Miałem okazję widzieć ich dwa razy na żywo (znaczy raz Camel, drugi raz Colina Bassa solo) i muszę przyznać, że sprawdzają się i w wersji live.
Powrót do góry
korsarz Płeć:Mężczyzna
a taki jeden...


Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Resko
Status: offline
PostWysłany: 09-06-2008, 18:06   

A tym razem u mnie leci album "Wolfheart" zespołu Moonspell ]:-)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
shironeko Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 26 Maj 2008
Skąd: z drzewa
Status: offline
PostWysłany: 09-06-2008, 18:08   

Też lubię floydów ,no może nie tak bezgranicznie jak co niektórzy ; )
Wydaje mi się że ten zespół miał sporo świetnych płyt ,ale też trochę przeciętnych czy słabych o których mało i nie często się mówi . Ostatnio zasłuchany jestem w "Animals" .

Ostatnio oprócz tego słucham troche Burzum'a ... i pukam sie w czoło ,bo gdyby dokoptował sobie chociaż perkusiste brzmiało by to o niebo lepiej ,no o wokalu nie wspominajac ;|
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 09-06-2008, 18:11   

Cytat:
Ostatnio oprócz tego słucham troche Burzum'a ... i pukam sie w czoło ,bo gdyby dokoptował sobie chociaż perkusiste brzmiało by to o niebo lepiej ,no o wokalu nie wspominajac ;|

Że automat nie brzmi szczególnie, to rozumiem, ale wokal? Murgrabia miał jeden z najlepszych głosów w dziejach blacku, przynajmniej do czasu, kiedy w kiciu zabrali mu wiosła i gary, w związku z czym musiał zacząć grać disco polo na casio.
Swoją droga, mało kto wie, ale w Bużumie na krótko był bębniarz, bo Chickernes chciał grać sety. Kiedy pomysł mu wywietrzał z naziolskiej łepetyny, to i garowego wykopał.
Powrót do góry
shironeko Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 26 Maj 2008
Skąd: z drzewa
Status: offline
PostWysłany: 09-06-2008, 18:40   

No fakt gościu trudny do życia i powiedzmy ... ideologicznie skrzywiony ,chociaż nie wiadomo na ile w tym było reklamy ... no ale w końcu przegieła się pałka . Nawet w norwegii gdzie toleruje się niemal wszystko i podpalanie kościołów uchodzi płazem co niektórym ^^' to jednak morderstwem trochę się przereklamował .

Nowsze płyty słabizna niewarta zachodu ,starsze metalowe też są wręcz topornie proste ,ale czuję w tym cos w rodzaju swietnego "rdzenia" ,pomysłu ,czegoś czego brakuje często w co bardziej "zarzyganych" odnogach metalu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 09-06-2008, 18:58   

Cytat:
chociaż nie wiadomo na ile w tym było reklamy ...

Wiadomo, wiadomo...choć jest nadzieja, że nauki hydrauliczno - CUT -ŁYP - IKa-, które pobiera w więzieniu, wyleczą go z sympatii do wąsatego Adolfa.
Cytat:
nawet w norwegii gdzie toleruje się niemal wszystko i podpalanie kościołów uchodzi płazem co niektórym

Nie do końca. Paru kretynów siedziało za to w więzieniu. U nas zresztą też.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 68 z 199 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 67, 68, 69 ... 197, 198, 199  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group