Ogłoszenie |
Forum archiwalne, nie można zakładać nowych kont.
|
Zima 2008/2009 |
Wersja do druku |
Dembol
Dołączył: 11 Sty 2006 Skąd: Kraków Status: offline
|
Wysłany: 15-12-2008, 18:08
|
|
|
RappaR napisał/a: | Jedyne co obejrzę to Hajime no Ippo jeśli to ma być od początku |
To lepiej już zacznij oglądać pierwsze 76 odcinków ;)
Szóstego stycznia pierwszy odcinek. Nareszcie ktoś w tej Japonii poszedł po rozum do głowy. Mam tylko nadzieje, że będzie w takiej jakości jak pierwsza seria. |
_________________ Evil Manga |
|
|
|
|
RappaR
Dołączył: 02 Paź 2008 Status: offline
|
Wysłany: 15-12-2008, 20:11
|
|
|
Cytat: | To lepiej już zacznij oglądać pierwsze 76 odcinków ;) |
Czyli kontynuacja? Dziękuję, to ja postoję. |
|
|
|
|
|
JJ
po prostu bisz
Dołączył: 27 Sie 2008 Skąd: Zewsząd Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 28-12-2008, 17:36
|
|
|
Pojawiły się już pierwsze odcinki Akikan i Maria+Holic, kto oglądał?
To pierwsze przeraża głupotą, dokładnie tak, jak po opisie fabuły można było się spodziewać (przypomnę, że chodzi o historyjkę o dziewczynie-puszce, która potrzebuje dwutlenku węgla do przeżycia, toteż główny bohater dostarcza jej go przez pocałunki...). A do tego wygląda przeokropnie, patrzenie na kreskę aż boli. Raczej niewarte uwagi.
Natomiast MariaHolic zaczyna się całkiem ciekawie i choć w pierwszym odcinku dobrych gagów było jak na lekarstwo, nawet zobaczę drugi. Bardzo ładna kreska i muzyka, bohaterka nieco, ehm, przyciężka intelektualnie, ale chyba można ją będzie polubić. Jest tylko jedno istotne pytanie, dotyczące rozwoju fabuły: czy nasza chrześcijańsko niewinna dziewoja będzie grzecznie usłużna (i może jeszcze scenarzysta złośliwe wymyśli jej wielką miłość wbrew orientacji do złośliwego crossdressera w zakończeniu), czy może bohaterka pójdzie w ślady Kyoko ze Skip Beat i rzeczonemu crossdresserowi z pomocą jego służącej będzie robić różne niemiłe rzeczy. |
_________________
|
|
|
|
|
Paweł
Dołączył: 25 Gru 2008 Status: offline
|
Wysłany: 28-12-2008, 18:00
|
|
|
JJ napisał/a: | Pojawiły się już pierwsze odcinki Akikan i Maria+Holic, kto oglądał?
To pierwsze przeraża głupotą, dokładnie tak, jak po opisie fabuły można było się spodziewać (przypomnę, że chodzi o historyjkę o dziewczynie-puszce, która potrzebuje dwutlenku węgla do przeżycia, toteż główny bohater dostarcza jej go przez pocałunki...). A do tego wygląda przeokropnie, patrzenie na kreskę aż boli. Raczej niewarte uwagi.
|
Pamiętaj, że był to pre-broadcast i niewykluczone, że odcinek w wersji ostatecznej będzie się trochę różnił. Jednak ja nie o tym - brzmisz trochę zabawnie, zważając na to, że opisujesz serię z gatunku komedia, ecchi, która jakby nie było, ale z założenia do zbyt mądrych należeć nie będzie. Momentami było nawet zabawne, poza tym główny bohater zdaje się co najmniej charyzmatyczny jak na zboczonego nastolatka, który nigdy nie miał dziewczyny ;D Zamierzam sięgnąć po drugi, może trzecie odcinek bo jednak widząc tylko pierwszy trudno jest cokolwiek powiedzieć, pozostaje tylko kwestia tego, czy ma się ochotę oglądać pierdoły tego pokroju, czy może jednak niezbyt :) |
|
|
|
|
|
Agon
Dołączyła: 05 Maj 2008 Status: offline
|
Wysłany: 29-12-2008, 01:38
|
|
|
Dobra, to może nowości skomentuję w temacie o nowych seriach.
Maria+Holic, ep. 1
Przyznam, że pierwotnie nie miałam w planach tej serii, bo raczej za yuri/yaoi nie przepadam, ale rzuciłam okiem z czystej ciekawości. Co do głównej bohaterki – hm, jak zobaczyłam jej chibi wersję, kiedy w głowie dziewczyny rozgrywa się jakaś burza myśli, od razu skojarzyło mi się to z małymi, wewnętrznymi demonami Kyoko ze Skip Beat! Dunno why.
Sięgnę po drugi odcinek, a jeśli natężenie yuri będzie w jakiś znośnych ilościach, to może nawet dotrwam do końca.
JJ napisał/a: | Jest tylko jedno istotne pytanie, dotyczące rozwoju fabuły: czy nasza chrześcijańsko niewinna dziewoja będzie grzecznie usłużna (i może jeszcze scenarzysta złośliwe wymyśli jej wielką miłość wbrew orientacji do złośliwego crossdressera w zakończeniu), czy może bohaterka pójdzie w ślady Kyoko ze Skip Beat i rzeczonemu crossdresserowi z pomocą jego służącej będzie robić różne niemiłe rzeczy. |
Ja obstawiam tak: nie będzie mu usłużna, nawzajem będą sobie robić na złość, ale po jakimś czasie on zakocha się w niej albo ona w nim.
Akikan też obejrzałam i raczej podziękuję - głupsze to niż ustawa przewiduje. |
|
|
|
|
|
Morg
Dołączył: 15 Wrz 2008 Skąd: SKW Status: offline
Grupy: AntyWiP Fanklub Lacus Clyne Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 29-12-2008, 13:09
|
|
|
Pisałem już w Zbiorowym Blogu Aktualnie Oglądanych Serii, ale napiszę coś więcej tutaj skoro wygląda na to, że tu jest lepszy temat na takie dywagacje.
Akikana nie ruszałem i po tych komentarzach to nie wiem czy ruszę - nie miałem go z resztą w planach. Co do Maria†Holic - pierwsza rzecz, która idzie na plus, to to, że - mimo że to szkolne yuri - ani nie popada w przesadną schematyczność, ani nie jest kolejnym klonem Maria-sama ga miteru. Druga rzecz na plus to całkiem ładna kreska i bardzo ładna muzyka. Trzecia rzecz to zgrabne zawiązanie fabuły.
Niestety w pierwszym odcinku walnęło całkowicie wykonanie. Gagi w ogóle mnie nie śmieszyły, a bohaterka jest głupsza niż wydawało mi się, że może być. Co do dalszej historii, to ciekawe jest czy będzie to klasyczne yuri, czy parodia serii yuri (ma całkiem niezłe zadatki na to), czy też yuri będzie tylko kolejnym elementem rozśmieszającym przy czym na końcu okaże się, że Ona tak naprawdę kocha Jego. Osobiście obstawiam to trzecie, jednak mam lekką nadzieję na to drugie - cóż, zobaczymy. |
|
|
|
|
|
fm
Okularnik
Dołączył: 12 Mar 2007 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 03-01-2009, 18:13
|
|
|
Jak pooglądałem materiały promocyjne (zgromadzone przykładowo na http://randomc.animeblogger.net/2009/01/03/winter-2009-preview/ to od razu odeszła mi ochota na oglądanie Sora wo Kakeru Shoujo (głównie ze względu na muzykę Ali Project, której mam powyżej uszu).
Z widzianych nowości:
Maria+holic 01 - odcinek zupełnie rozminął się z moim poczuciem humoru. Właściwie tylko jeden dowcip mnie rozbawił:
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Nie mów do mnie homo. Nazywaj to yuri.
Dodatkowo dobiło mnie typowe dla Shaftu przeładowanie efektami np. ktoś się uśmiecha, to w tle pokazuje się plansza z napisem 'uśmiech'.
Kurokami 01 - seria może i ma jakiś potencjał w kategorii klonów Shakugan no Shana ze względu większy poziom brutalności (acz poniżej granicy, kiedy zaczyna się to robić śmieszne), ale raczej nie ma póki co sensu brać się za to anime. Bandai wykupiło licencję, więc jest dużo niższa szansa, że jakaś sensowna grupa się tym zajmie, a obecne suby prezentują niski poziom (kiepska jakość obrazu, gubienie albo sensu albo całych zdań w przekładzie). Poza tym ze względu na nijakiego, snującego się po mieście bohatera większa część odcinka była zwyczajnie nudna. |
_________________ Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
|
|
|
|
|
Lena100
Pani Cogito
Dołączyła: 15 Gru 2006 Skąd: Ze wsi, z dżungli, z lasu Status: offline
Grupy: Lisia Federacja
|
Wysłany: 03-01-2009, 19:18
|
|
|
Maria+Holic 01
Zamieszanie i przerysowana fabuła mi nawet nie przeszkadza, chociarz pomysł wydaje się nieco głupkowaty. Mam nadzieję, że wysilą się na mocniejsze gagi i zrobią z tego ładną parodię yuri.
Kurokami 01
Dramat, Panowie i Panie. Polecam tylko zdesperowanym. Wieje nudą, umownością fabuły i podróbą Shany, której z resztą nie lubię. Co to za wkręt z tymi trzema sobowtórami? Nie wiedziałam, że na dzisiejszej Ziemi jest tak wysoka śmiertelność, że tyle ludzie umiera w wszelkiego rodzaju wypadkach, a rzeczone sobowtóry mają tak wielką szansę, żeby się ze sobą spotkać. Bzdura! Fuj! Nie będę oglądać! |
_________________ ようやく君は気がついたのさ。。。
Ostatnio zmieniony przez Lena100 dnia 07-01-2009, 15:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Agon
Dołączyła: 05 Maj 2008 Status: offline
|
Wysłany: 04-01-2009, 14:08
|
|
|
W związku z tym, że przez przerwę noworoczną mamy mały zastój w emisjach aktualnych serii, biorę się za wszystko, co tylko wyjdzie i ma suby. A więc:
Kurokami 1
Lena100 napisał/a: | Nie wiedziałam, że na dzisiejszej Ziemi jest tak wysoka śmiertelność, że tyle ludzie umiera w wszelkiego rodzaju wypadkach, a rzeczone sobowtóry mają tak wielką szansę, żeby się ze sobą spotkać. |
No nie? I jeszcze wszystkie sobowtóry pojawiły się niemalże w tym samym czasie i w tym samym mieście - jaki ten świat mały.
Poza tym jakość subów faktycznie kiepska, grafika też nie powala na kolana. Ogólnie jakościowo i fabularnie jest niezbyt ciekawie, zobaczę jeszcze ze 2 odcinki i zdecyduję, czy warto oglądać dalej. |
|
|
|
|
|
fm
Okularnik
Dołączył: 12 Mar 2007 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 11-01-2009, 15:49
|
|
|
Hajime ni Ippo ~New Chalenger~ 01 - pierwszy odcinek kolejnej serii zapewnia większą niż zwykle porcję wątków yaoi (drugi otwierać na własne ryzyko), niż zwykle. Być może później studio przypomnie sobie, że to anime o boksie ;)
Sora o Kakeru Shoujo 01 - wykonanie porządne, lecz jak na razie wrażenie negatywne. Zbyt szybko, chaotycznie i bez związków przyczynowo-skutkowych. Z FLCL i Gurren Lagann nie mialem problemów, ale tu jest zbyt dużo ADHD jak na mój gust. |
_________________ Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
|
|
|
|
|
Daerian
Wędrowiec Astralny
Dołączył: 25 Lut 2004 Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa) Status: offline
Grupy: Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 11-01-2009, 16:22
|
|
|
Kurokami 01
Główny bohater nieodmiennie kojarzy mi się wyglądem z Lightem... I nie powiem, aby to mnie pozytywnie nastrajało do dalszego ciągu serii. Co gorsza, sama akcja też niezbyt ciekawa, a scena
- Spoiler: pokaż / ukryj
- z małą sąsiadką przejechaną przez ciężarówkę
to dla mnie już jednak lekka przesada w sprawie budowania nastroju o nieuniknionym przeznaczeniu związanym z sobowtórami...
Grafika zaś koszmarna, nie pamiętam, kiedy widziałem twarze bardziej wskazujące na centralne zderzenie ze ścianą niż w końcowej scenie openingu...
Czekam na Hetalię, Viper's Creed i Ride Back, z tymi seriami wiążę pewne nadzieje. |
_________________
|
|
|
|
|
Lena100
Pani Cogito
Dołączyła: 15 Gru 2006 Skąd: Ze wsi, z dżungli, z lasu Status: offline
Grupy: Lisia Federacja
|
Wysłany: 11-01-2009, 19:29
|
|
|
Zoku Natsume Yuujinchou 1
Natsume powraca! Pierwszy odcinek nowej serii mnie zaczarował. Jak miło znowu przypomnieć sobię Nyanko-sensei i jego ciągłe utarczki z Natsume (, który z reszą, jak zwykle, robi za największą lamę. Kiedy wszyscy grają w piłkę on siedzi na murku i błądzi gdzieś myślami, a w końcowym rozrachunku dostaje piłką w łeb. Uwielbiam go!). Ta seria tak pozytywnie nastraja do życia. Piosenka w openingu nie jest najlepsza, ale animacja i sam pomysł na ukazanie w nim świata przedstawionego powala. Ending jak zwykle śliczny, nastrojowy, mimo zmiany klimatu na zimowy. Gagi też trzymają poziom. Więc czego chcieć więcej? Ano - częstszej emisji odcinków (i żeby ich było więcej!). |
_________________ ようやく君は気がついたのさ。。。
|
|
|
|
|
wa-totem
┐( ̄ー ̄)┌
Dołączył: 03 Mar 2005 Status: offline
Grupy: Fanklub Lacus Clyne WIP
|
Wysłany: 11-01-2009, 19:56
|
|
|
jak pisałem w blogu forumowym - Asu no Yoichi. Kilka słów o serii w tamtym poście. |
_________________ 笑い男: 歌、酒、女の子 DRM: terror talibów kapitalizmu
|
|
|
|
|
Agon
Dołączyła: 05 Maj 2008 Status: offline
|
Wysłany: 11-01-2009, 21:10
|
|
|
Chrome Shelled Regios 1
Na początek (i pod koniec odcinka) dostajemy jakąś drużynę, walczącą z gigantycznym robalem, a w tle leci szybka, dynamiczna muzyka – nie zrobiło to na mnie najlepszego wrażenia, może dlatego, że jestem dziewczyną i takie paskudy mnie ''nie kręcą''.
Później przenosimy się do szkoły wojskowej, do której przybyli nowi studenci, a wśród nich poznajemy, jak mniemam, postać głównego bohatera. Podczas akademii chłopak rozdziela walczących nowych uczniów i ratuje jakąś dziewczynę (całkiem ładnie mu to wyszło). Dzięki temu heroicznemu wyczynowi, nasz hero zwraca na siebie uwagę prezesa rady uczniowskiej i (siłą) zostaje przeniesiony z kierunku ogólnego do oddziału wojskowego, do siedemnastki.
No i wygląda na to, że te sceny z robalem, to wspomnienia ww. bohatera.
Ponadto na razie brak openingu, a jako ending dostaliśmy bieżącą akcję z anime, tylko w tle pojawiła się piosenka i napisy - mam nadzieję, że to się zmieni.
OK, zobaczymy, w jakim kierunku to pójdzie - daję serii szansę.
Daerian napisał/a: | Czekam na Hetalię |
O tak! :3 |
|
|
|
|
|
Morg
Dołączył: 15 Wrz 2008 Skąd: SKW Status: offline
Grupy: AntyWiP Fanklub Lacus Clyne Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 11-01-2009, 22:38
|
|
|
Kōkaku no Regios 1 - wygląda na nieco sensowniejszego shōnena w lekko militarnych klimatach z obowiązkową (acz mniejszą niż norma przewiduje - jedna scena tylko była) dozą fanserwisu i paroma bizonami. Daje się oglądać, nawet ciekawe może być. Muzyka jest dopasowana do akcji, a brak openingu i endingu sensu stricte mnie nieco zaskoczył, ale nie przeszkadza mi to zbytnio. Jak na razie pierwsza rzecz do odłożenia w wypadku niedoboru wolnego czasu, ale zobaczymy kolejne odcinki - jakiś potencjał ta seria ma, tylko... czemu robale? I nie podoba mi się, że nie wytłumaczono od razu gdzie trzeba toto ciachnąć, żeby sie nie regenerowało. W sumie jednak nie jest źle.
Co do Hetalii, to również czekam, ale - jako, że nie czytałem webkomiksu - ciekawi mnie jak sprawdzi się forma 26 pięciominutowych odcinków. |
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|