
| Bo nie pasowało ani do Życia, ani do Zupy |
| Wersja do druku |
Paweł 

Dołączył: 25 Gru 2008 Status: offline
|
Wysłany: 04-02-2010, 15:04
|
|
|
Bo jakaś niemiła pani potraktowała moją twarz spryskiwaczem do szyb - dosłownie. Później prawie wlazłem na psa, którego ktoś umiejętnie "zaparkował" przy wyjściu do sklepu.
No ale ten pięknie zapowiadający się poranek przyniósł wylosowanie trzech najprostszych pytań spośród 39 obszernych egzaminowych zagadnień. Hell yeah - ferie mam! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Nanami 
Nya~

Dołączyła: 18 Mar 2006 Skąd: Kraków Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne House of Joy
|
Wysłany: 05-02-2010, 13:48
|
|
|
No dobra, nastała radosna nowina: ostatni egzamin napisany. Co z tego, że czysta improwizorka, z matmy improwizować się nie da zasadniczo, ale przynajmniej napisane. A o drugi termin będę się martwić dopiero za 2 tygodnie.
Ponadto zapowiada się totalnie MRUCZNA sobota z seminarium, a potem parudniowym pobytem w Warszawie w wyborowym towarzystwie jenotów~
I nawet (tutaj cenzura na wiązankę bluzgów) chamstwo czające się tuż za ścianą nie jest w stanie zepsuć mi dziś nastroju. Chyba. A to, co zrobili wczoraj, przechodzi już ludzkie pojęcie (i zasadniczo wpłynęło znacząco na zdolność skupienia się na nauce). Albo ja się wykoncze psychicznie albo oni sie wyniosą. WAR! |
|
|
|
|
 |
Amarth 
The Sweetest Monster

Dołączyła: 05 Maj 2007 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 07-02-2010, 20:22
|
|
|
| Ktoś mi wykupił trzymiesięczne Premium na devie. I niby wszystko fajnie, bardzo miły prezent, ale chciałabym wiedzieć, kto za tym stoi - czułabym się lepiej wiedząc, komu podziękować. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Avalia 
Love & Roll

Dołączyła: 25 Mar 2007 Skąd: mam wiedzieć? Status: offline
|
Wysłany: 07-02-2010, 21:45
|
|
|
Źle się czuję to od razu wszystko pesymistycznie odpieram a nie powinnam bo np. właśnie się dowiedziałam, że prowadzę atrakcję na Magnificonie i nie specjalnie muszę się nad nią wysilać a zawsze to wstęp tańszy.
Chyba pesymistycznie do tego podchodzę bo postawiono mnie przed faktem dokonanym (prowadzisz i tyle). |
_________________
„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
Co to będzie, co to będzie?”
- rzekł Juniorek wchodząc do piwniczki |
|
|
|
 |
0rdi 
Last man on the moon.

Dołączył: 18 Paź 2009 Status: offline
|
Wysłany: 10-02-2010, 12:44
|
|
|
| Po 11 dniach leżakowania z chorobą i powrocie do edukacji na dwa dni ponownie wróciłem do leżenia z statusem chorego. Chociaż przedłużę sobie ferie : > |
_________________
 |
|
|
|
 |
Amarth 
The Sweetest Monster

Dołączyła: 05 Maj 2007 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 10-02-2010, 20:27
|
|
|
Bo się zakochałam.
A on jest narysowany.
I jak zawsze w przypadku odkrycia wspaniałej galerii pełnej cudownych obrazków, dopadła mnie niemoc twórcza, która zapewne trochę potrwa. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Piotrek 
Nikt niezwykły

Dołączył: 26 Gru 2008 Status: offline
Grupy: Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 13-02-2010, 16:27
|
|
|
| Bo człowiek robi z siebie kretyna i jest święcie przekonany, że pisze prawdę. Tak więc IKa, Morg, Ysen, przepraszam za farmazony wypisywanie na IRCu. Nigdy więcej działania pod impulsem. Pozytywną stroną jest to, że sprawa wygląda z goła odmiennie od tego co przedstawił tvnwarszawa, a budowie nic realnie nie zagraża. |
|
|
|
|
 |
Altruista -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 13-02-2010, 19:43
|
|
|
Kurcze, bo tak nie wiele brakuje do medalu...
Na zawał zaraz zejdę. |
|
|
|
|
 |
BOReK 
Kierownik

Dołączył: 15 Lip 2005 Skąd: z ulicy Status: offline
|
Wysłany: 15-02-2010, 19:06
|
|
|
| Mam fajną pracę, satysfakcjonuje mnie w znacznym stopniu. Byłoby naprawdę super, gdyby nie ten durny śnieg, który dzięki miejskim pługom kompletnie zablokował mi poldka. Może go jutro szpadlem wykopię, ale to będzie duuuużo pracy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Easnadh 
Ijasu-san

Dołączyła: 27 Cze 2008 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 15-02-2010, 19:46
|
|
|
Bo nie cierpię takich dni jak dzisiaj. Przyjechała na dwa tygodnie Irina z Białorusi, więc mój poniedziałkowy plan zajęć wygląda tak: od 8 rano zajęcia, okienko, zajęcia, okienko, zajęcia (a w ogóle to plan w tym semestrze mam beznadziejny...). Tymczasem: na pierwszych zajęciach oglądaliśmy film, kolejne zajęcia odwołano, ale Eaś twardo czekała na ostatnie ćwiczenia... które zaczęły się wcześniej z powodu zniecierpliwienia i nadmiaru czasu zarówno pani magister, jak i mojej grupy szwendajacej się po uczelni. Tak więc kiedy z kolegami dotarłam z powrotem na uczelnię i poszłam na tłumaczenie, okazało się, że zajęcia były skrótowe i typowo organizacyjne, no i w sumie właśnie się kończą. Innymi słowy: od 8 (no dobra, załóżmy, że od 9:30) siedziałam na uczelni i w jej okolicach na darmo -.-' A mogłam pojechać do mieszkania, paść na wyrko i spać, spać, spać. Albo w ogóle zostać w domu.
Ale jednocześnie na okienkach (czy też jednym dłuuuuugim okienku) świetnie się bawiłam. Rany, jak mi tego brakowało, bo w okresie przedsesyjnym nie bardzo był czas... :D |
_________________ How do you guys keep up the 100% stupidity all the time?
 |
|
|
|
 |
Slova 
Lunatic aim

Dołączył: 15 Gru 2007 Skąd: Hajnówka Status: offline
Grupy: Samotnia złośliwych Trolli
|
Wysłany: 15-02-2010, 21:20
|
|
|
| Bo nagle w pierwszym kwartale tego roku nastąpiła akumulacja rzeczy z przedziału MUSISZTOMIEĆ. Limitowana edycja Last Exile, Halo Legends, Battlefield Bad Company 2, Chaos Rising może poczekać... Kurde, nie no, super, ja się bardzo cieszę, że w końcu będę miał zajęcie i fajne gadżety w domu, ale, cholera, NIE WSZYSTKO NA RAZ. Jeszcze żebym to coś na feriach zarobił,a tu GUZIK, zima pokrzyżowała plany. Trzeba wyłudzać. A i jeszcze pewnie oryginalny W7 kupić... Echhchchchchc... |
_________________ Mam przywilej [nie] być Człowiekiem
Dear /a/,
Madoka made me stop watching anime. I dont think any series can top it. everything else is disappointing in standards.
There, I said it. Lemmings.
Love, Anonymous |
|
|
|
 |
Nanami 
Nya~

Dołączyła: 18 Mar 2006 Skąd: Kraków Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne House of Joy
|
Wysłany: 17-02-2010, 20:40
|
|
|
| Ghhh, czemu nagle wyskoczyło tyle roboty i CZEMU akurat teraz, jak drugi termin z matematyki się nieubłagalnie zbliża?! (i nie, nie da się tego zbytnio odłożyć na potem). To znaczy dobrze, bo kieszonkowe będzie! Ale przydałby się czasowstrzymywacz... Rozdwoje się. Motywacjo, przybywaj! Koniec z robieniem wszystkiego-tylko-nie-tego-co-trzeba. I to by było na tyle z ferii. Od dziś... nie, od teraz walczę o +10 do rozporządzania własnym czasem~ |
|
|
|
|
 |
Melmothia 
Sexy Chain Smoker

Dołączyła: 09 Lut 2007 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 18-02-2010, 14:07
|
|
|
| 39 godzin bez snu (nigdy więcej; było mi niedobrze, myślałam, ze zwymiotuję w autobusie, cały czas byłam głodna, nawet zaraz po posiłku, bolały mnie plecy i czułam się… no tak, że wolałabym się wcale nie czuć). 13 godzin snu. Chyba popadam w skrajności. Poszłoby do zupy, ale teraz mam chwilkę na odetchnięcie, przez kilka dni nie będę miała wrażenia, że powinnam coś zrobić i że tracę czas, więc z racji tego, że boli mnie teraz tylko trochę głowa, wylądowało tutaj. |
_________________ "Słowo ludzkie jest jak pęknięty kocioł, na którym
Wygrywamy melodie godne tańczącego niedźwiedzia,
Podczas gdy chcielibyśmy wzruszyć gwiazdy"
G.F.
 |
|
|
|
 |
Altruista -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 20-02-2010, 12:04
|
|
|
| Bo dzisiaj Leć Adam LEC! |
|
|
|
|
 |
Altruista -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 22-02-2010, 16:31
|
|
|
| Bo dzisiaj leć Adam Leć po raz trzeci. Ciekawe jak wypadniemy w drożynie? No cóż akcesoria potrzebne do oglądania konkursu już przygotowałem ;p |
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|