FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 96, 97, 98  Następny
  Bo nie pasowało ani do Życia, ani do Zupy
Wersja do druku
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 27-09-2010, 23:46   

Cytat:
i jak zawsze położyłem sobie komiks (Kaczora Donalda)


+1

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Amarth Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 28-09-2010, 17:49   

Bo kilka godzin z życiorysu poszło na zebranie nauczycieli, na którym to zebraniu opowiedziane zostały dwie historie o interesujących i zabawnych konsekwencjach cudzołóstwa w miejscach publicznych i reakcjach przedstawicieli służb medycznych na takowe. Natychmiastowo poprawiło to humor całemu zgromadzeniu.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
Mara Płeć:Kobieta
High


Dołączyła: 05 Maj 2007
Skąd: spod łóżka
Status: offline

Grupy:
House of Joy
Lisia Federacja
PostWysłany: 29-09-2010, 18:11   

PFFF.
Znalazłam stare rysunki, to jest psychodelia. Te wszystkie koncepty co to już dawno poszły się kimać, a teraz wylądowały w koszu. Ojeju. Ale mam leciusieńką głowę.

_________________
"Shut up and keep up squeezing the monkeys!"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
5928978
Salva Płeć:Kobieta
Prince Charming


Dołączyła: 29 Paź 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 30-09-2010, 12:20   

Bo jestem chora, ale jestem bardzo szczęśliwym człowiekiem. Wiwat rozmowy telefoniczne :3

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
BOReK Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Lip 2005
Status: offline
PostWysłany: 01-10-2010, 06:46   

Nigdy. Więcej. Nie ścigam się. Przy wódce. Zwłaszcza tej stawianej przez firmę. Nigdy. Ale sama impreza była udana, skoro wysiedziałem prawie do końca. :D

EDIT: o-bóg Bilious musi mnie natomiast bardzo nie lubić.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Morg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Wrz 2008
Skąd: SKW
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 01-10-2010, 09:49   

Nie ma to jak przyjść do budynku wydziału i dowiedzieć się, że sala w której powinno się mieć zajęcia nie istnieje... >.>

Z drugiej strony - yay, ustawiło mi plan tak jak chciałem.

_________________
Świadka w sądzie należy znienacka pałą przez łeb zdzielić, od czego ów zdziwiony wielce, a i do zeznań skłonniejszy bywa.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
8137449
seshiro Płeć:Kobieta


Dołączyła: 20 Paź 2009
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 01-10-2010, 11:28   

Alleluja włączyli mi internet! Koniec życia w odcięciu od świata! A poza ty poprzepadała mi dzisiaj większość zajęć i jadę do domu:D

Temat ląduje tutaj bo mam tak cudowny plan zajęć na ŚUMie, że po prostu każdy dzień jest całkowicie rozpieprzony. Nie mówiąc już o chemii ogólnej, którą mam mieć piątki do 19,30

_________________
Just open your eyes and see that life is beautiful.


Ostatnio zmieniony przez seshiro dnia 01-10-2010, 19:11, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Amarth Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 01-10-2010, 18:07   

Bo zostałam dziś pokłuta tylko po to, by się dowiedzieć, że nie mam żadnej alergii i nie wiadomo, skąd się bierze ten mój gruźliczny kaszel.
Z dobrych rzeczy - doktor okazał się bardzo sympatycznym człowiekiem.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 02-10-2010, 10:37   

Bo jestem oficjalnie studentem. Mam legitymację i indeks! Huuura!

Z drugiej strony... mój żołądek. Dlaczego on zawsze musi się buntować, gdy zaczynam się stresować ==". Jak szłam do tramwaju to miałam wrażenie, że moje śniadanie nie dotrze wraz ze mną na wydział.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Sasayaki Płeć:Kobieta
Dżabbersmok


Dołączyła: 22 Maj 2009
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
WOM
PostWysłany: 02-10-2010, 11:50   

Ach, od czego tu zacząć...

Po pierwsze, to taaaakie fazowe patrzeć pierwszego dnia na pierwszaczki i myśleć, że rok temu samemu się było pierwszaczkiem. Poza tym to takie urocze, jak przychodzą ubrani w garniturki, kompletnie bez potrzeby.
Po drugie, miałam rację. Podział godzin z netu jest zły. Ten na ścianie też jest zły, ale przynajmniej chwilowo obowiązuje. Już wykryliśmy pierwszy błąd. Pierwszy rok ma zajęcia w tej samej sali godzinę po nas.
Sam plan jest straszny. Maraton ósma-dziewiętnasta to standard. Mimo to przynajmniej część przedmiotów zapowiada się mrucznie.
A na ostatek: Ja nie wiem tańczyć z radości bo jednego z doktorów przeniesiono do Zielonej Góry, więc Metodologia nauk zostanie przeniesiona na rok trzeci (a gościa nie lubiłam i tak), czy płakać bo inny doktor nie ma z nami zajęć, a mój ulubiony wykładowca ma ale tylko jeden fakultet.

_________________
Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9349483
Agon Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 02-10-2010, 16:40   

Bo przy lektoracie z łaciny, przy programie studiów na ten rok, widnieje piękny napis 'Brak obsady' - czyli są spore szanse, że przynajmniej nie będzie jej w I semestrze. Yes.

Bo nie chcę jutra, nie chcę inauguracji ==' I nigdzie nie ma list z podziałem na grupy - ani w necie, ani przy dziekanacie. Ciekawe, czy go nam jutro podadzą, skoro od poniedziałku zaczynają się zajęcia...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Mononoke Płeć:Kobieta
Little Yōkai

Dołączyła: 07 Sty 2010
Skąd: Uć
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Lisia Federacja
PostWysłany: 04-10-2010, 14:43   

Bo w tym tygodniu w czwartek mam zajęcia do 12, bo jest jakiś jubileusz uczelni, a w piątek z kolei są godziny rektorskie, czyli wolne, bo inauguracja :D A na temat fakultetów nikt nic nie wie, czyli możemy się nimi na razie nie przejmować ^^
Ale fakt, że na jutro muszę się już nauczyć na apy, a na czwartek na diagnostykę i jeszcze jechać do siostry, bo zapomniałam kaloszy z praktyk, to już takie fajne nie jest. I w bibliotece zabrakło książek do higieny zw. buuu :(

_________________
I love talking about nothing. It's the only thing I know anything about
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Sasayaki Płeć:Kobieta
Dżabbersmok


Dołączyła: 22 Maj 2009
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
WOM
PostWysłany: 04-10-2010, 19:06   

Bo chyba mnie dziś coś postrzeliło: wypiłam 0,65 litra czekolady miętowej (!) i zapisałam się na kurs japońskiego. Przy moim podziale godzin to hardcore, ale jest gratis więc "jak dają to brać"!

_________________
Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9349483
Vivian Płeć:Kobieta
La Fleur du mal


Dołączyła: 27 Lip 2009
Skąd: from Darkness
Status: offline
PostWysłany: 04-10-2010, 22:35   

Bo osobliwości uczelni ciąg dalszy - po spotkaniu z dyrekcją instytutu tydzień temu, która w niezwykle malowniczych i wzniosłych słowach (od których aż krajało się serce i łzy zbierały się w kącikach oczu) roztaczała przed nami świetlaną wizję studiów na tym jakże szacownym uniwersytecie, po zachwalaniu najlepszej kadry i tym podobnych frazesach z jakże czarownym rumieńcem obwieszczono nam, że jeśli chodzi o zapisy na zajęcia przez usos to ehmm no cóż, ich rzekome uruchomienie 1 września" było pomyłką", działanie 1 października zaś najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku... Tak dokładniej rzecz ujmując, to nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Póki co "możecie chodzić według ogólnego harmonogramu", jednakże ten (co po chwili skonstatowano), nigdy nie istniał i też istnieć nie miał prawa. Jako, że sama dyrekcja stwierdziła, że myślała, że jesteśmy już zapisani i że cóż, muszą pomyśleć.
Kilka dni później - zapisy trwają, bywa, że ot nagle pojawi się komunikat, że na wykłady kursowe można się zapisywać dajmy na to w niedzielę o 2.00 w nocy. Dzisiaj zaś o 3.00 w nocy czatować można na konwersatoria. Na ćwiczenia zaś w środę o 4.00 rano... Może pominę milczeniem, że w planie są błędy, gdyż pewna pani ma zajęcia o tej samej godzinie w dwóch miejscach równocześnie? Być może to taki ewenement, któż to wie?
Na razie mieliśmy chodzić na wykłady (bez zapisów) no i cóż, czekamy dzisiaj na drugi wykładzik. Siedzimy tak, 180 osób, 30 min mija i nikt nie przychodzi...

Już nie wspomnę o innych dziwach, które były i które zapewne mnie jeszcze czekają.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
nat_mich Płeć:Kobieta
jeż


Dołączyła: 04 Maj 2010
Skąd: jestem przenośna
Status: offline
PostWysłany: 04-10-2010, 22:47   

Vivian, gdzie takie cyrki?

_________________
Without dance life would be a mistake
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
2620769
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 28 z 98 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 96, 97, 98  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group