FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
  NPC, rasy, organizacje...
Wersja do druku
Tohunga Płeć:Mężczyzna
siedem


Dołączył: 07 Mar 2010
Skąd: Ghost-town
Status: offline

Grupy:
Syndykat
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 24-07-2010, 14:01   

Lord Nelson

Wygląd: Lord Nelson, jest starszym, bardzo dobrze zbudowanym człowiekiem. Z wyglądu można by mu dać około 50-60 lat. Ma on jednak o wiele więcej. Jest jednym ze starszych bytów w multiświecie. Zawszę ubrany w elegancki frak, a w ręku trzyma prostą czarną laskę, ze srebrną gałką o wyglądzie pięści smoka na zakończeniu. Stara się wyglądać dostojnie, więc monokl na oku i cylinder, zawsze są na swoim miejscu. Ma on krótką siwą kozią bródkę, lecz wąsy zawsze starannie zgala.

Miejsce zamieszkania: Lord, bardzo rzadko wychodzi ze swojego domu. Mieszka on ze swoją siostrzenicą Marią w małym pałacyku na terenie Anglii. Cały jego dzień składa się głównie z czytania książek, zajmowania się roślinami i zapraszania gości na popołudniowe herbatki. Posiada on również wielką bibliotekę gdzie zgromadził on mnóstwo zapisków dotyczących wydarzeń i informacji o różnych wymiarach. Choć jego pałac jest bardo mały, ma on ogromny teren przed swoim domem. Dookoła działki rośnie gęsty sosnowy las, a na samym podwórku można cieszyć oczy okazami roślin z wielu zakątków multiświata. Z racji na swoje bogactwa, poprosił on znajomych magów, aby stworzyli mu niewidzialną barierę wokół posiadłości. Dzięki temu jest w stanie szybko teleportować poza nią wszystkich ludzi którzy mu się naprzykrzają zbyt długim pobytem lub agresją.

Zajęcie: Nelson nigdy nie mieszał się w sprawy świata. Zawsze wszystko obserwował i zapisywał, zawierał nowe znajomości, czy szukał potężnych artefaktów. Nie brał on jednak nigdy udziału w jakiś heroicznych wyczynach. Jego głównym zajęciem, dzięki któremu stał się zanany i bogaty, jest uprawa roślin herbacianych. Niektórzy nazywają go przez to "herbacianym lordem". Razem ze swoją siostrzenicą, opracowali nowy sposób suszenia i przygotowywania herbaty, wypuszczając na rynek linie herbat o nazwie "Lord Nelson". Na ziemi herbata ta zyskała ogromne uznanie, zwłaszcza, że rośliny z których jest ona zrobiona pochodzą z innego wymiaru.

Znajomości: Lord, jest jednym z tych ludzi, którzy zawsze, w razie potrzeby znajdą kogoś, kto ma w rodzinie wujka, co pracuje ze znajomą, która ma psa, a ten pies ma siostrę i właścicielka tej siostry jest właśnie tą osobą której potrzebujesz. Dlatego właśnie jest on w stanie załatwić wszystko, i większość nielegalnych interesów przechodzi przez jego dom.

Walka: Lord nie może używać magii. Bardzo odbija się to na jego zdrowiu. Kiedyś uczył się paru sztuczek, ale nigdy mu to za dobrze nie wychodziło. Postanowił więc uczyć się tego tylko teoretycznie. Zna historie wielu artefaktów magicznych i wie jak ich użyć jednak nigdy sam by się nie odważył tego zrobić. Główną jego bronią jest szpada ukryta w jego lasce. Umie on posługiwać się nią perfekcyjnie jednak zawsze unika walki. Woli w spokoju wypić herbatkę niż pocić się, walcząc z innymi. Używa jej głownie do obrony.



Maria: Siostrzenica Lorda Nelsona. Jest to młoda piękna nastolatka, zajmująca się tylko domem, i pomaga przy uprawianiu herbaty. Praca jako "lokaj" w domu wuja, zajmuje jej cały dzień więc nie ma bliższych znajomych. Nie narzeka jednak na to. Bardzo kocha swojego wuja i stara mu się pomagać jak tylko potrafi.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4502358
Karel Płeć:Mężczyzna
Latveria Ruler


Dołączył: 16 Kwi 2009
Skąd: Who cares?
Status: offline

Grupy:
Syndykat
WOM
PostWysłany: 26-08-2011, 21:42   

Pięć Generałów - Klejnotów

Pięć najwyższych dowódców wojskowych Ilyji. Generałowie królestwa odpowiadają tylko przed królem i królową. Posiadają nie tylko najwyższą władzę wojskową ale także istotną władzę sądowniczą i wykonawczą łącznie z prawem zajmowania stanowiska regenta na czas nieobecności króla i królowej. W związku z posiadaniem tak ogromnej odpowiedzialności są wybierani nie tylko ze względu na biegłość w walce, taktyce czy inne indywidualne talenty ale także - a raczej przede wszystkim na bezgraniczną lojalność. Generałowie reprezentują pieć klejnotów: szafir, topaz, opal, rubin i diament. Żaden nie ma zwierzchności na pozostałymi. Generałowie mogą nawet zakwestionować decyzję władcy jeśli sprzeciwi się jej czterech z piecu z nich - tak wielkie zaufanie pokłada w nich Karel. Dodatkowo generałowie noszą wybranie przez siebie stroje. Formę dystynkcji stanowi przypięty do lewej piersi emblemat z odpowiednim klejnotem. W kolejności przypadkowej.


Nessa Atumspring-Sight / Generał Szafiru



Spoiler: pokaż / ukryj
Rasa: elf
Wiek: 534 lata
Wzrost: 165 cm
Wymiary: 100-69-96
Kolor włosów- jasny blond - proste
Kolor oczu- niebieskie

Biografia:Nessa urodziła się w spokojnej wiejskiej okolicy w świecie którego nazwa mimo że znana jest ukrywana przez rząd Ilyjski (podobno ze względu na jego mieszkańców ORAZ znaczenie strategiczne) jako trzecia córka państwa Atumspring-Sight. Była pociesznym i wesołym dzieckiem któremu daleko było do dumy innych przedstawicieli swojego gatunku. Na początku nie wykazywała żadnych ponadprzeciętnych zdolności za wyjątkiem niezmiernej ciekawości i zdolności znajdowania nawet najlepiej schowanych smakołyków. Jej ojciec nabrał podejrzeń dnia gdy chciał wrócić z zaskoczenia do domu po długiej nieobecności z powodu podróży handlowej. Ku jego zaskoczeniu już w sporej odległości od domu czekała na niego Nessa. Nie mogła być uprzedzona o tym fakcie i nie potrafiła rodzicowi jak to zrobiła ( mówiła jeno ze czuła). Ojciec zabrał ją do maga w pobliskim miasteczku. Mag odkrył ze Nessa urodziła się bez błon bębenkowych - tym samym dziewczynka była głucha jak pień. Jednak przewrotność losu jakby wynagradzając jej to obdarzyła ją zdolnością niezwykle precyzyjnego wyczuwania wibracji - tak precyzyjnego ze nauczyła się mówić mimo swojej głuchoty naśladując swoimi strunami głosowymi wibracje powodowane przez głosy pozostałych wibracje powietrza. Dysponowała więc wręcz "wrzechsłuchem". Niestety któregoś dnia to ją zgubiło. W wieku 104 lat wyczuwając nieznane sobie wibracje gleby nierozważnie wybiegła na poszukiwanie źródła. Źródłem okazały się kopyta licznych koni - a właścicielami koni, banda ludzkich grabieżców rozbójników. Grabieżcy zmusili ją na torturach do wyjawienia gdzie mieszka - po czym została jej do dziś blizna od szczęki do lewego policzka. Złoczyńcy zabili jej braci,kuzynów i ojca a matkę i siostry zgwałcili zanim podzieliły los mężczyzn po czym po obrabowaniu puścili jej dom z dymem. Samą Nessę zabrali ze sobą w podzięce za dostarczenie im "rozrywki" i by mieć na czym rozładować "napięcie". Zdawszy sobie sprawę że przyczyniła się do zagłady swojej rodziny, a także przez to że była wielokrotnie poniżana i wykorzystywana Nessa załamała się. Zaczęła zwracać się do każdego per -sama lub -sensei. Jej gehenna trwała dwa lata gdy banda miała nieszczęście na przebywającego w tym świecie incognito Karela. Gdy szermierz zrozumiał kim jest ich "maskotka" i do czego jest wykorzystywana w napadzie furii wyrżnął ich co do jednego za wyjątkiem herszta który był poddawany mękom przez trzy dni. Karel zabrała Nessę ze sobą złamaną fizycznie i psychicznie dziewczynę wiedząc że ta nie ma gdzie pójść. Nessa po raz pierwszy traktowana z troską po tak długim nawet dla elfa - a męczarnie zdają się zawsze trwać za długo - czasie przywiązała się do Karela bardzo, tym bardziej ze szermierz nigdy nie próbował tego wykorzystać. Raiyami stał się więc dla Nessy zastępstwem ojca. Karel odkrył również niezwykły talent elfki. Zabrał ja ze sobą do Ilyji i uczył przez jakiś czas. Następnie dał jej mieszkanie i źródło utrzymania nie zwracając uwagi na plotki ze znalazł sobie w innym świecie konkubinę. Nessa mając teraz znacznie większe niż potrzebne środki do życia zdecydowała się stać tak przydatna dla "Karel-sama" tak bardzo jak to możliwe. Wstąpiła do Akademii Wojskowej imienia Quassutha i dzięki determinacji ukończyła swój rocznik na pierwszym miejscu. Następnie ukończyła oba najwyższe Ilyjskie uniwersytety magiczne a także kilka innych uczelni. Dysponując po pięćdziesięciu latach nauki gargantuicznym zasobem wiedzy wstąpiła wreszcie do armii w przyznanym jej po ukończeniu Akademii stopniu majora. Przez lata pięła się w górę hierarchii aż doczekała się upragnionego stopnia. Ku jej zaskoczeniu Karel pamiętał ją. Gdy została Generałem zamieszkała w willi leżącej tuż za królewskimi ogrodami.
Wygląd: Proste włosy Nessa zazwyczaj wiąże w gruby warkocz z kilkoma wolnymi kosmykami na odsłoniętym czole. Twarz serowatego kształtu zawiera w sobie zadarty nosek, cieniutkie wargi oraz oczy koloru lodu. Ubiera się zazwyczaj w obcisłe topy - doprowadzając męska część populacji do palpitacji serca a żeńską do szewskiej pasji - być może nieświadoma swoich krągłości. Ma słabość do pasków, klamerek i kieszeni. Jej spodnie zdają się zdawać wyłącznie z tych elementów. Ubiera się także w płaszcze wojskowe których używa zazwyczaj niczym peleryn - spinając je pod szyją mithrilowym łańcuszkiem z klamerkami.
Hobby: Kąpiele w gorących źródłach, hodowla groszku ozdobnego, czytanie publikacji naukowych.
Inne: Głęboka i podskórna nienawiść do wszystkich zawodów parających się łupieniem podróżnych czy to otwarcie czy w sekrecie. Nessa otworzyła również sierociniec dla elfów w Esopolis. jej podopieczną jest inna elfka Fasalia posiadająca olbrzymie psioniczne zdolności.
Walka: Nessa nigdy nie da się wziąć z zaskoczenia, nawet przy pomocy teleportacji. W walce jedne na jednego decyduje się najpierw na wzmocnienie własnej obrony poprzez zaklęcia wspomagające. Jej bronią jest długi na 1,8 m kamerton. Kamerton jets zdolny do strzelania różnymi formami energii, wypływania wibracji zdolnych skruszyć ścianę ze stali i jest na tyle ostry że jego zęby z łatwością przebijają mithril.Gdy nie jest w użyciu to zmniejszany do rozmiarów igły przechowywany jest za prawym uchem Nessy niczym Ruyi Jingu Bang Sun Wukonga.


Khalid ibn al-Rahman aka "Topaz" / Generał Topazu


Spoiler: pokaż / ukryj
Rasa: Zaklasyfikowane jako tajne.
Wiek: biologiczny 29 lat. Jak wszyscy generałowie ze śmiertelnych ras obdarzony nieśmiertelnością. Faktycznie ma około 88 lat.
Wzrost: 189 cm.
Włosy: ciemny blond - faliste
Kolor oczu: bursztynowe

Biografia: Nie wiadomo czy miano pod którym się podaje jest prawdziwe jednak tak się przedstawia każdemu któremu nie wystarcza miano "Topaz". Fakt faktem jego ubiór i ekwipunek świadczą że przynajmniej obracał się w świecie gdzie wpływy arabskie (napływowe z Ziemi lub rozwinięte symetrycznie) są bardzo silne. Świat ten nazywa się Rath. Topaz pojawił się w opowieściach mniej więcej gdy skończył 21 lat. Już wtedy był najemnikiem nie mogącym znaleźć sobie miejsca. Albo nie potrafił zaufać ludziom lub w innym wypadku oni po poznaniu części jego sekretów wypędzali go. W związku z niefortunnymi doświadczeniami w karierze solowej zaciągnął się do armii kalifa Bdragdu. Mimo ze niezbyt socjalny Khalid solidnie wykonywał swoje obowiązki i w ciągu dwóch lat dosłużył się stopnia oficerskiego. Było tak dopóki kalif nie wywołał wojny z emirem Jeshidu. Oficjalnie chodziło obronę szlaków handlowych, w praktyce zadłużony kalif był wydał wojnę by przyjąć majątek emira i jego kopalnie miedzi generujące mu znaczny zysk. Topaz uczestniczył w tej wojnie i w jednej z bitew zdołał zabić w obronie kalifa(który w swej głupocie chciał obserwować bitwę) najsłynniejszego woja emira Mub-Agasę. Khalid został bohaterem jednak zaraz potem poznał prawdziwe powody wywołania wojny przez szejka. Z obrzydzenia wystąpił z armii. Paranoiczny kalif myśląc że Topaz planuje rewoltę wysłał po zwycięskiej dla niego wojnie kilku dobrze opłaconych zabójców. Topaz został otoczony i ciężko ranny. W tym momencie zaskoczyła w ukryta w nim umiejętność przenoszenia się między światami. Zdołał się wykurować i wykorzystując nową umiejętność włóczył się teraz po wymiarach. Mając 28 lat popadł ponownie w kłopoty i raz jeszcze zawisł nad nim cień śmierci. Tym razem uratowało go przybycie żołnierzy króla Karela. Zaintrygowany tym ze oddział składał się w większości z nieludzi podążył za nimi. Zapoznał się wtedy z królem Karelem i wyjawił mu swój sekret. Nie wiadomo co między nimi zaszło ale Topaz przystał na służbę Raiyamiego. Z taką lojalnością jaką nie okazał nigdy żadnemu pracodawcy.
Wygląd: Faliste włosy zazwyczaj są w nieładzie. Podarty burnus zazwyczaj obciągany jest tak by tkanina zasłaniał dolną połowę twarzy. W lewym uchu kolczyk z kła jakiegoś zwierzęcia ale Topaz jest dziwnie małomówny na temat tej ozdoby (nawet jak na niego). Buty solidne bez ozdobników. Spodnie mundurowe a koszule to zwyczajne bawełniane ubrania. Lubi trzymać ręce schowane przed wzrokiem.
Hobby: Kaligrafia, wspinaczka górska, tapicerstwo.
Inne: Topaz jest człowiekiem małomównym i konkretnym. Jest zawsze punktualny i ma nienaganne zachowanie. Mimo to jest również dumny a zdenerwowany nie chowa uraz - eliminuje ich przyczynę.
Walka: Wyszkolenie wojenne Topaza nie ustępuje czempionom Zakonu Sześciu Bóstw (mimo to próżno szukać u niego informacji na temat wiedzy magicznej). W walce może samodzielnie poradzić sobie nawet z trzema zaawansowanymi technicznie wrogami. Jego firmowymi asami są dwa magiczne przedmioty. Jego scimitiar odbija słoneczne promienie. każdy wróg który spojrzy na broń w chwili gdy ta rozbłyskuje traci wzrok na trzy dni. Jego odporny na ciosy burnus potrafi zaś wezwać na żądanie burzę piaskową bez względu na to gdzie Khalid się znajduje.


Sheerud z Mgieł/Generał Rubinu


Spoiler: pokaż / ukryj
Rasa: krzyżówka mantikory i mgielnego sfinksa.
Wiek: 104 lata, nieśmiertelny dzięki magii ilyjskiej.
Wzrost w kłębie: 3m
Sierść: Grzywa i pędzelki na uszach- stalowo-niebieskie. Sierść - rudo-brązowa.
Kolor oczu: Zielone, bez źrenic.

Biografia: Generał Rubinu pochodzi ze świata Erhoghoth (w tej chwili pod władzą Ilyji). Sheerud jest wynikiem niezwykłego związku samca mantikory z mgielnym sfinksem(sfinksicą?). Nie był to związek dobrowolny, po prostu oba stworzenia wypiły ze źródła miłości w tym samym czasie i miejscu. W związku z tym doszło do zbliżenia. Jak wiadomo magia źródła nie podtrzymywana szybko wygasa ale los zdążył zrobić swoje. Szczęściem matą Sheeruda była istota myśląca - w przeciwnym wypadku zostałby pożarty zaraz po urodzeniu. Jego matka - sfinks - jako istota stoicka przyjęła to zrządzenie losu ze spokojem. Sheerud wychował się wiec w otoczeniu zagadek i tajemnic. Tym samym stał się wyjątkowo biegły w ich rozwiązywaniu. Nie miał jednak chęci ani zdolności w ich wymyślaniu. W wieku ośmiu lat był samodzielny (dzięki wpływowi krwi mantikory) i matka przestała tolerować jego towarzystwo. Młody Sheerud wyruszył w poszukiwaniu swojego własnego miejsca. Znalazł je wkrótce ale wrodzona ciekawość nie pozwalała mu siedzieć na miejscu. Niestety brak doświadczenia dał o sobie znać. Dał się złapać przechodzącemu nieopodal huraganowi i gdy leżał zamroczony został schwytany przez objazdowy cyrk. Mógłby uciec z łatwością poprzez transformację albo też poprzez zwyczajne użycie brutalnej siły. Jednak wcześniej nie widziane dwunogie istoty zaintrygowały go. Używały przednich łap do wytwarzania narzędzi łatwiej niż jakiekolwiek znane mu stworzenie. Został z nimi by dowiedzieć się o nich więcej. Dodatkowe struny głosowe odziedziczone po matce pozwalały mu krok po kroku nauczyć się ich języka.
Gdy w końcu uznał że nie może się niczego dowiedzieć zniknął.
Szwendał się po ludzkich miastach starając się zrozumieć dziwnych dwunogów. Umiał rozgryźć ich naukę i urządzenia. Sami ludzie pozostawali jednak nielogiczni.
Wtedy usłyszał o Uniwersytecie.
Wedle pogłosek w owym miejscu można był zgłębić nauki wszelakie.
Rozczarował się głęboko gdy owszem otworzono mu uniwersyteckie wrota ale nie jako adeptowi ale jako obiektowi badań.
Jednak był ktoś kto zorientował się że Sheerud nie jest zwyczajnym stworzeniem. Rektor uniwersytetu nie miał mocy by uwolnić pół-sfinksa ale mógł mu zapewnić to po co przybył - edukację.
Tym samym Sheerud został sekretnym uczniem czarnoksiężnika.
Niefortunnie jego mistrz został wyzwany na pojedynek o rektorstwo tuż przed tym zanim zdołał poddać swego wychowanka. Pokonany podstępem zszedł z tego świata.
Sheerud poprzysiągł zemstę.
Nie miał też zamiaru czekać. Już następnego dnia uwolnił się i wyzwał zabójcę swego ojca na pojedynek. Jednak jako obiekt badawczy nie mógł liczyć na sprawiedliwą walkę - tym bardziej że grona profesorskiego nie mogłoby obchodzić mniej kto jest rektorem. Wobec przewagi liczebnej Sheerud był zmuszony uciec.
Wtedy właśnie spotkał Karela Raiyami.
Zielonowłosy wyjaśnił że pół-sfinks nie ma w tej chwili najmniejszych szans na dokonanie zemsty. Miast tego zaproponował mu przystanie do siebie. Sheerud odmówił ale Karel był życzliwy jego sprawie. Wręczył mu artefakt pozwalający na podróży między światami i wyjaśnił że istnieje wiele sposobów i miejsc gdzie Sheerud może wzmocnić siebie by dokonać zemsty.
Ta pełna przygód, trwająca przez dziesięciolecia podróż byłaby zbyt długa do opisania. Sheerud zmądrzał i zmężniał. Jednak w jego sercu wciąż płonął płomień zemsty. Wrócił wreszcie i w tytanicznych zmaganiach zniszczył zabójcę, grono profesorskie i cały prawie Uniwersytet oszczędzając jedną tylko Bibliotekę.
Dokonawszy zemsty Sheerud pozostał bez celu. Włóczył się przez jakiś czas po świtach.
Wtedy po raz drugi odnalazł go Karel. Przybył by powtórzyć swoją prośbę. Sheerud odmówił ponownie twierdząc ze tylko ten kto go pokona może mu rozkazywać. Karel dokonał tego i od tej pory zaprzyjaźnili się a pół-sfinks służy zielonowłosemu wiernie mając w tym nowy cel w życiu.
Wygląd:Na pierwszy rzut okaz może się wydawać że Sheerud jest zwykła mantikorą o niezwykłym ubarwieniu. Jednak oprócz stalowo-błękitnej grzywy i pędzelków na uszach odziedziczył po matce o wiele ważniejsze rzeczy, głos i inteligencję. Sam Sheerud stanowi zaiste majestatyczny widok promieniując mądrością i dumą. Jego widok może zmrozić serca niektórych, szczególnie zatrważający jest skorpionowy ogon dysponujący paraliżującym jadem. Sam ogon został poddany zabiegowi zastępujący chitynę mithrilem. Dzięki temu jest on lżejszy, twardszy i mieni się metalicznym blaskiem. Reszta Sheeruda wydaje się być zbudowana z samych mięśni. Sam pysk sprawia wrażenie greckiego filozofa w zwierzęcej formie.
Hobby: Czytanie, szachy go oraz inne gry planszowe. Lubi też obserwować jak humanoidy wnoszą budynki i wyrabiają narzędzia.
Inne:Sheerud jest nie tylko badaczem i generałem ale też wynalazcą. Udało mu się wymyślić między innymi - przyrząd pozwalający czworonogom na przewracanie stronic bez wyrywania ich pazurami (wersja dla kopytnych w fazie konstrukcyjnej), urządzenie mierzące potencjał (potencjał a nie faktyczną moc) magiczny a także udoskonalił zaklęcie wywołujące deszcze tak że może je rzucać obecnie jeden mag a nie przynajmniej trzech jak wcześniej. Sheerdu ma głęboki przyjemny w słuchaniu głos. Jest dobrym mówcą i popularnym wykładowcą na magicznych uniwersytetach Ilyji gdzie wykłada gdy inne obowiązki mu w tym nie przeszkadzają. Te same zdolności krasomówcze pomagają mu zapalić żołnierzy do bitwy. W większości przypadków jego wojska mają wyższe morale niż te przeciwnika - nawet w niesprzyjających dla Sheeruda okolicznościach.
Walka:Sheerud unika walki i potrafi zrobić dużo by uniknąć konfrontacji. Jednak gdy już przechodzi do starcia jest godnym respektu oponentem. Dwie tony mięśni to tylko najbardziej podstawowe zagrożenia na które składają lwie kły i pazury a także zatruty ogon. Sheerud potrafi ryknąć falą ciepła by odrzucić oponentów gdy zostanie otoczony. Ma także umiejętność przemiany w mgłę i chmurę popiołu których nie można rozwiać (ale można je przewiać. Magia Sheeruda polega głównie na iluzjach, skrępowaniu ciała a także ataku na umysł. Jedną z jego ulubionych sztuczek jest bardzo silne zaklęcie uśpienia własnego pomysłu. Może także przywoływać z innych sfer magiczne stworzenia by wspomogły go w walce. Oprócz tego wszystkiego pół-sfinks może także latać.


PS: Lista nie jest skończona. Jak widać brakuje dwóch generałów. Jesli los da bedą opisani jutro lub w tą niedzielę.

_________________
"So come forth, Avenger. It is time to put our lingering dispute... to an end!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tabris Płeć:Mężczyzna
Snowflake


Dołączył: 19 Lut 2011
Status: offline
PostWysłany: 08-10-2011, 13:28   

Pachołkowie Loveta - czyli ekipa którą najczęściej zabiera ze sobą na różne przygody.

Tymon i Richard
Czterdziestoletnie prawdziwe zabijaki, a do tego geje. Tymek i Rich to weterani wielu wojen i przeróżnych kampanii w jakie rodzina Lovetów musiała się niestety angażować.. Zawsze wierni i lojalni rodowi kochanków. A czemu? Tego to już nie raczyli powiedzieć.
Są wysocy, Tymek ma proste czarne włosy sięgające do ramion. Twarz ma okrągłą, ale przyglądając mu się z bliska nie można powiedzieć, że jest gruby. Po prostu jest dobrze zbudowany. Rich z sylwetki i z twarzy nawet jest podobny do Tymka. Różni się od niego tylko tym, że jest łysy i nie ma prawego ucha.
Tymon w walce posługuje się długim mieczem, Richard natomiast bardzo lubi posługiwać się włócznią. Weterani są z natury spokojni, cierpliwi, ale gdy trzeba to potrafią przywalić i wybić komuś ząbki. Dzielnie służą Rennardowi, który stara się przymykać oko na to co nieraz wyprawiają w nocy pod kocem. Lubią wypić.

Gerwazy "Bycza krew"

Gerwazy nazywany bycza krwią ma 30 lat i jest prawdziwym osiłkiem. Mierzy dobrze ponad dwa metry, a łapy ma jak niedźwiedź. Ojciec Rennarda Cynus postanowił przyjąć Gerwazego na służbę po tym, jak zobaczył jak on łamie w dłoniach podkowy.
Gerwazy wygląda tak jakby przyrost masy mięśniowej był priorytetem jego istnienia. Twarz ma nieatrakcyjną, można by rzecz, że prymitywną. Ma wysokie czoło, jest brzydki i łysy.
Gerwazy jest z natury wybuchowy, często szuka zaczepek. Uwielbia się znęcać nad słabszymi jak i silniejszymi. Rzadko słucha rozkazów, przez co Rennard nie raz go musiał przywracać do porządku. Jednak mimo tych wad Bycza krew jest przydatny i nie raz dzięki jego zwierzęcej sile drużyna Rennarda wychodziła z kłopotów.
W walce polega tylko i wyłącznie na swoich pięściach. Chyba, że przeciwników jest wielu to wtedy naprędce montuje maczugę. Lubi wypić

Pierwszy
Pierwszy jest bękartem Cynusa synem Ashe, elfiej prostytutki z której to kiedyś usług Cynus dość często korzystał. Cynus co prawda bękarta nie uznał, ale dla kaprysu przyjął go pod swój dach i dał mu na imię "Pierwszy". Bo był to pierwszy pół-elf którego udało mu się spłodzić. Pierwszy więc dzieciństwo spędził na zamku, ale sielanek tam nie miał. Gdy tylko podrósł to posłano go do pracy w stajni, gdzie musiał nieźle zapierdzielać za minimum socjalne. Gdy osiągnął odpowiedni wiek męski Cynus postanowił oddać go na szkolenie wojskowe do swojego syna Rennarda.. I tak o to zaczęła się współpraca Rennarda z Pół-elfem która trwa do dziś. Rennard co prawda na pierwszego nie narzeka, bo jest on osobą przydatną. Niepokoją go tylko dość liczne skargi płynące z okolicznych burdeli. Że niby pół-elf dostawał agresji, że niby tam kogoś pociął.
- Samo życie - tak to podsumował Rennard. Rycerz często zabierał Pierwszego na polowania i tam pół-elf dał się poznać jako dobry łucznik, a także niezły łowca. Więc Rennad postanowił uczynić go zwiadowcą w swoim oddziale. Co do jego charakteru, to Pierwszy jest złośliwy, lekko awanturniczy i skory do bijatyk. Gardzi ludźmi, a prostytutek nienawidzi. Szanuje tylko Rennada który go czegoś nauczył.
Pierwszy(18 lat) mierzy 175 cm, chudzielec z zielonymi oczami. Twarz ma przystojną o drapieżnych rysach. Swoje elfie pochodzenie stara się maskować poprzez zapuszczanie brody. Swoje ciemne włosy farbuje na zielono
W walce( i nie tylko)Pierwszy lubi używać swój długi zakrzywiony nóż. Z wprawą posługuje się także łukiem. Lubi się napić.

Mairon
O Maironie wiadomo niewiele. Wiadomo tylko tyle, że ma 25 lat i od niedawna pracuje dla do rodu Lovetów. Co robił wcześniej tego nikt nie wie.
Mairon ma ładny, czarujący głos. Zna wiele piosenek i pięknie gra na harfie, co by oznaczało, że mógł być kiedyś bardem. Jest wzrostu Rennarda, ale na tym ich podobieństwo się kończy. Rennard jest paskudny, a Mairon piękny. Ma blond włosy z bujnymi złotymi lokami za którymi szaleją niewiasty. Twarz ma chłopięcą, ale bardzo przystojną. Jest szczupły, ale dobrze umięśniony. Prawdziwy Ideał który każdej ładnej pani będzie prawić komplementy.
Mairon jest duchem drużyny, często podczas podróży śpiewa swoje przeboje przez co poprawia morale. Za to go Rennard bardzo ceni, a i ceni go jeszcze za to, ze w burdelach dzięki jego pieśniom mają nieraz zniżki.
Podczas walki Mairon posługuje się nożami do rzucania, a trzeba powiedzieć, że rzuca dość celnie. Gdy zajdzie potrzeba to może się także bronić swoją harfą. Krąży plotka, że Mairon podobno lubi przebierać się w damskie łaszki, ale nikt w to chyba nie wierzy... No i lubi wypić

Kacper Lovet - Giermek Rennarda
Syn Lorda Mathiasa Loveta, brata Lorda Cynusa.
Kacper(15 LAT) jest małomówny, nieśmiały. Taki trochę skryty w sobie. Nikt go nigdy nie słucha bo i tak nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Rennard wziął go na swojego giermka, tylko dlatego, że jego ojciec mu kazał. Kacper jest pracowity i nigdy nie narzeka na swoje obowiązki, a ma ich dużo - bo Rennard się zawsze o to postara. Jest niewysoki, niższy nawet od Pierwszego. Twarz ma zwykłą wiec nie ma co jej opisywać. Znaczy nie jest ładny, ani paskudny. Taki zwykły chłopak który stara się udowodnić, że coś potrafi....
W walce używa rodowego długiego miecza, a także tarcze. W towarzystwie drużyny Rennarda nie ma szans by nie pił.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 5 z 5 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group