FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 16, 17, 18  Następny
  Jaką książkę przeczytać? / Przeczytałem (...), co polecicie?
Wersja do druku
Chatoyant
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 25-03-2009, 13:57   

Costly napisał/a:
Miałem na myśli pewną dawkę mistycyzmu obecną w całym przedstawionym świecie, pomimo pozornej jego naturalności. U Grina w ogóle to był pewien rodzaj konfliktu postrzegania świata w czysto realny sposób i pewnej wiary w obecny w nim mistycyzm. A to wszystko z kolei tak naprawdę ku ukazaniu wyboru pomiędzy prowadzeniem życia wedle realistycznych i pragmatycznych założeń, a w pogoni za marzeniami.


Zdecydowanie zmierzasz tutaj w stronę realizmu magicznego. Dosyć typowe u fanów fantastyki tak w ogóle :P. Zdecydowanie Crowley odpowiada Twojemu opisowi - zresztą niedawno go czytałam i dobrze pamiętam tę powieść. Mistycyzm - tak. Konflikt rzeczywistość - marzenia - tak. No... Tylko, że powieść ma 600 stron, do tego akcja płyyynie sobie powoooli, tak, że - jak to znajomy czytelnik powiedział - to można nawet czytać w półśnie. Ale jakoś dziwnie książka nie daje się od siebie oderwać w sensie przerwania lektury w połowie, do tego trudno o niej zapomnieć i miesiąc po przeczytaniu. Jak Cię nie zraża ta nutka ezoteryki... Zresztą, Twój Sapkowski tak powiedział o tej książce:
Cytat:

Małe, duże to widoczny z dala kamień milowy na szlaku rozwoju współczesnej fantastyki. A termin "realizm magiczny" sprawia czasem wrażenie stworzonego specjalnie dla Johna Crowleya.


Ale nie odpowiadam za ewentualne zanudzenie się na śmierć podczas lektury tego tomiszcza ;p, choć to piękna książka.
Przejdź na dół
krew_na_scianie Płeć:Kobieta
kościsty seksapil


Dołączyła: 23 Gru 2007
Skąd: Bełchatów/Łódź
Status: offline

Grupy:
House of Joy
PostWysłany: 03-05-2009, 12:30   

To ja mam takie pytanie: jakie książki fantasy powinien przeczytać każdy fan uwielbiający ten gatunek? Może byłby ktoś tak miły i podpowiedział mi parę tytułów? Im więcej tomów, stron - tym bardziej mile będzie widziany w moich oczach taki tytuł. Pomijając "Diunę", "Władcę Pierścieni", "Wiedźmina", "Pieśń Lodu i Ognia" - co jeszcze?

_________________
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9343376
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 03-05-2009, 12:49   

Jeśli lubisz długie i z rozmachem, to spróbuj cykl "Koło czasu" Jordana - 11 grubaśnych tomiszczy, w dodatku napisanych zgodnie z pierwotnym planem, a nie na zasadzie "co by tu jeszcze dopisać, żeby zarobić".

A poza tym jeśli nie czytałaś, koniecznie cykl Zelaznego o Amberze - nie jest bardzo długi, ale to naprawdę fajne czytadło.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 03-05-2009, 12:58   

Z tymi tytułami, które każdy fan musi przeczytać, to nie ma co przesadzać, bo w tym gatunku królują raczej rzemieślnicy, niż mistrzowie pióra. Tym niemniej można znaleźć parę pozycji, z którymi warto się zapoznać, jak przykładowo:
- cykl Pamięć, smutek, cierń Tada Williamsa (trylogia w sześciu częściach)
- cykl Malezjańska Księga Poległych Stevena Eriksona
- pierwszą połowę z cyklu o Amberze Rogera Zelaznego (tylko to dość nieortodoksyjne fantasy)
Ewentualnie przy nadmiarze wolnego czasu można jeszcze wziąć Ucznia maga i Mistrza magii Raymonda E. Feista.

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 03-05-2009, 13:51   

fm napisał/a:
- cykl Pamięć, smutek, cierń Tada Williamsa (trylogia w sześciu częściach)
- cykl Malezjańska Księga Poległych Stevena Eriksona


Szczerze mówiąc pierwsza mnie strasznie wynudziła, od drugiej odpadłem. Uczeń Maga faktycznie powinien być lekturą obowiązkową jako "typowe, sztampowe fantasy".

Absolutnie obowiązkowy oprócz tego, co wymieniła Krew jest jeszcze Conan Barbarzyńca, Świat Czarownic Nortonki oraz oczywiście Harry Potter.

- Czarna Kompania autorstwa Glena Cooka, czyli mroczna opowieść o oddziale bardzo nieprzyjemnych najemników. Obowiązkowe są tak naprawdę Księgi Północy (pierwsze cztery tomy). Księgi Południa i Księgi Lśniącego Kamienia już mniej: giną w dłużyznach i paplaninie.
- Świat Dysku Terryego Pratchetta. Chyba nie trzeba mówić dlaczego.
- Cykl o Kedrigernie Johna Morreseyego. Jest to lekka, nieco humorystyczna, baśniowa fantasy. Przez długi czas także moja ulubiona lektura.
- Czarnoksiężnik z Archipelagu i reszta cyklu ziemiomorskiego (opcjonalnie) Ursuli Le Guin
- Pieśń Karczmarza Beagle'a i (później) Olbrzymie Kości. Bo poprostu jest genialnie dobre.
- Smok i Jerzy Dickson. Jeśli spodoba się Kedrigern warto spróbować też i gorszej alternatywy czyli Smoka i Jerzego
- Był sobie raz na zawsze król T. H. White, czyli kolejna baśń - fantasy. Tym razem o królu Arturze. Kolejna bardzo dobra pozycja.

Jestem absolutnie pewien, że uciekła mi jakaś, gigantyczna ilość bardzo dobrych pozycji, które należałoby polecić. Jednak niestety, pamięć już nie ta.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
IKa Płeć:Kobieta

Dołączyła: 02 Sty 2004
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 03-05-2009, 14:09   

Davida Eddingsa
- cykl o Sparhawku Ellenium (Diamentowy tron, Rubiowy rycerz, Szafirowa róża) i kontynuacja Tamuli (Kopuły ognia, Świetliści, Ukryte miasto)
- cykl Belgariada (Pionek proroctwa, Królowa magii, Gambit magika/maga, Wieża czarów, Ostatnia walka czarodziejów) i jej kontynuacja - Malloreon (Strażnicy Zachodu, Król Murgów; Demon, władca Karandy; Czarodziejka z Darshivy, Prorokini z Kell)

Sympatyczni bohaterowie, fabuła typowa fantasy, olbrzymią głębią nie grzeszy. I nadal mnie zachwyca to, że armia musi jeść, bohaterowie spać, a ustrój panujący w Tamuli najchętniej bym u nas wprowadziła...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 03-05-2009, 14:59   

Zegarmistrz napisał/a:
Uczeń Maga faktycznie powinien być lekturą obowiązkową jako "typowe, sztampowe fantasy".

Tak jak obecnie Conan Barbarzyńca i Świat Czarownic?

Z Beagle'a dodałbym jeszcze Ostatniego Jednorożca, choć to dużo bardziej baśń, niż fantasy. Natomiast Kryształy czasu nieszczególnie polecam, bo jak dla mnie były za bardzo zanurzone w amerykańskiej kulturze.

Dodałbym jeszcze Robin Hobb z jej Skrytobójcami, ale widzę w innym temacie, że już na nią trafiłaś.

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Galnea Płeć:Kobieta
Wierna Imperialistka

Dołączyła: 31 Mar 2009
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 03-05-2009, 15:46   

Cytat:
- cykl Malezjańska Księga Poległych Stevena Eriksona

Aktualnie kończę "Przypływy Nocy" (piątą część) i na razie uważam, że chociaż cykl jest bardzo dobry, to miejscami mam wrażenie przerostu formy nad treścią. Dość irytujące są przy tym monologi wewnętrzne i zbytnie przepakowanie postaci. Za to bardzo podoba mi się wpleciony tu i ówdzie humor.
Cytat:
- pierwszą połowę z cyklu o Amberze Rogera Zelaznego (tylko to dość nieortodoksyjne fantasy)

Kroniki Corwina są dużo lepsze od merlinowych (jak bym się starała, Merlin nie jest postacią, którą mogę polubić), to jednak i te drugie warto przeczytać, choćby tylko dla Ghosta.

Poza tym:
- "Amerykańscy Bogowie" Neila Gaimana - urban fantasy i (według mnie) najlepsza książka tego autora.
- cykl "Patrole" Łukajenki - znowu urban fantasy, tym razem rosyjskie
- cykl Scotta Lyncha o "Lidze Niecnych Dżentelmenów" - na razie w Polsce wydane dwa tomy (autor planuje siedem) - nieco kryminału w klimacie fantasy

I może kilka bardziej "kobiecych" pozycji:
- "Rapsodia" Elizabeth Haydon - główna bohaterka jest niemożebnie piękna (i głupia), jej wybranek również, ale cały cykl czyta się przede wszystkim dla świetnych bohaterów drugoplanowych i dialogów. Uwaga - poza trylogią podstawową ("Rapsodia", "Proroctwo", "Przeznaczenie") w Polsce wydano jeszcze dwa tomy kontynuacji - te czytać tylko na własną odpowiedzialność (chociaż w "Requiem" nawet Ashemu zdarza się myśleć)
- trylogia o Kuszielu Jaqueline Carey - dla niektórych moich koleżanek pozycja kultowa, dla mnie ciekawostka. Podobał mi się przede wszystkim pierwszy tom. Mnóstwo bizonów i dość... kontrowersyjna bohaterka.
- trylogia "Zimny Ogień" Celii Friedman - mieszanka s-f i fantasy - ciekawy pomysł na kreację świata, chociaż fabuła dość standardowa. Ciekawa para głównych bohaterów i niektóre świetnie opisane sceny jak z horroru (chodzi o klimat, nie o fruwające kończyny).
- "Wojna o dąb" Emmy Bull - urban fantasy - żadna klasyka, ale sympatyczne i dobrze się czyta na poprawę nastroju.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
 
Numer Gadu-Gadu
2483333
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 03-05-2009, 15:57   

O właśnie, "Trylogia Zimnego Ognia" mi się szalenie podobała, głównie ze względu na parę głównych bohaterów właśnie. Przeczytać!

Galnea napisał/a:
chociaż w "Requiem" nawet Ashemu zdarza się myśleć)

Niemożliwe... Przeszczepili mu kilka szarych komórek? O____O

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
Altruista
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 03-05-2009, 16:15   

Serika piszesz o Geraldzie Tarrancie i Damienie? Pierwszy tom z tej całej trylogii, jest zdecydowanie najlepszy. Polecam ''Świt Czarnego Słońca'' Celii Friedman - największy plus tej książki to postać Gerarlda Tarranta. Jest to mroczny łowca, którego ulubionym zajęciem jest polowanie na bezbronne kobiety. I na wskutek pewnych wydarzeń, nawiązuje on współprace z dobrodusznym i praworządnym kapłanem Damieniem. Jeśli ktoś chce zobaczyć jak ta współpraca wygląda i czemu ta dwójka się przy niej nie pozabijała - to niech przeczyta tą książkę.
Powrót do góry
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 03-05-2009, 17:05   

No ba, pewnie że Łowca :) Moim zdaniem akurat samo nawiązanie tej współpracy jest dość naciągane, ale mimo wszystko rozwój stosunków pomiędzy obydwoma panami warto poobserwować, to naprawdę wyjątkowo fajny przykład na "docieranie się" pozornie klasycznych archetypów dobra i zła. Sam Łowca jest uroczy - zimny, okrutny, paskudny perfekcjonista, jeden tych typów, których zdecydowanie nie chciałoby się spotkać w realu, ale jako do postaci książkowej można piszczeć i wzdychać :D (panowie, nie zrozumiecie :P).
Notabene Damien też jest moim zdaniem postacią bardzo udaną, praworządnym paladynem, którego - niespodzianka - naprawdę da się lubić.

Z góry ostrzegam, że książka ma niestety bardzo poważną wadę. Zakończenie trzeciego tomu jest bardzo od czapy, bardzo nieudane, bardzo nie w klimacie oraz bardzo ostateczne. Naprawdę rzadki przypadek zupełnego zepsucia książki przez marne kilkadziesiąt, czy sto z kawałkiem, ostatnich stron --"

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 03-05-2009, 17:21   

A co ja bym dorzucił?
Trylogię "Mistrz Zagadek" Patrici A. McKillip, najlepszej, po Urszulce (moim zdaniem, naturalnie) przedstawicielki kobiecego fantasy, raczej refleksyjnego i nastrojowego niż tego od machania mieczem i tłuczenia smoków. Patricia nie pisze może książek aż tak zaangażowanych intelektualnie jak czyni to LeGuin, ale jej powieści zawierają wystarczająco dużo ciekawych pomysłów i swoistej, narracyjnej poezji, aby nie wylatywały z głowy zaraz po przeczytaniu. Poza tym, bohaterów tworzonych przez tą panią da się lubić, a to w fantasy wcale nie jest oczywiste.
Co najmniej jeden tom cyklu "Jeźdźcy smoków z Pern" Anne McCaffrey. Całość jest długa a im dalej tym gorzej, jednak warto zapoznać się przynajmniej z fragmentem tego cyklu, bo jest jedna z fajniejszych wizji koegzystencji smoków i ludzi w fantasy.
Wspominana była Nortonka. Ta pani napisała dużo, a podobnie, jak w przypadku McCaffrey, im dalej tym gorzej. "Bramę Kota" albo "Gryfią Trylogię" mogę jednak śmiało polecić, bo to nawet niezłe przykłady tego jak kobieta radzi sobie w konwencjonalnym, mainstreamowym fantasy.
Powrót do góry
Galnea Płeć:Kobieta
Wierna Imperialistka

Dołączyła: 31 Mar 2009
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 03-05-2009, 18:14   

Cytat:
Zakończenie trzeciego tomu jest bardzo od czapy, bardzo nieudane, bardzo nie w klimacie oraz bardzo ostateczne.

Z większością tego zdania się zgadzam, ale czy ono naprawdę jest takie ostateczne?
Spoiler: pokaż / ukryj
Jak dla mnie, historię można by dalej ciągnąć, choć w nieco zmienionych realiach. W końcu Damien ma do znalezienia nowe miejsce na świecie, a reinkarnacja Tarranta winy do odpokutowania.
Gdzieś czytałam, że autorka miała pisać kontynuację, ale potem się rozmyśliła (ku wielkiemu rozczarowaniu fanów).
Dla mnie trzeci tom rozłożył Andrys - dawno nie widziałam tak żałosnej postaci.

Cytat:
Cytat:
chociaż w "Requiem" nawet Ashemu zdarza się myśleć)


Niemożliwe... Przeszczepili mu kilka szarych komórek? O____O

Raczej te kilka, które posiadał, uwolniły się z długotrwałego letargu, po czym wysławszy kilka impulsów znowu poszły spać.
Spoiler: pokaż / ukryj
Ostatecznie - jak pamiętamy - Ashe ma gwiazdę zamiast serca, a jak wiadomo aktywność gwiazd jest zmienna. W czasie zwiększonej aktywności wysyłają więcej promieniowania - wtedy neurony Ashego mają więcej energii i działają, w czasie zmniejszonej - odwrotnie. Wniosek z tego taki, że następnego przebłysku inteligencji można oczekiwać u niego za kilka lat.

O ile jednak "Requiem", choć nie aż tak dobre, jak trylogia, ma jednak przebłyski, to w "Elegii" najwidoczniej większość postaci postanowiła nie zawstydzać intelektualnie bohaterki i zejść do jej poziomu. Jak stwierdziła moja mama - brakuje tam tylko gigantycznego Kubusia Puchatka wołającego "Miodu!". Haydon te dwa tomy miała traktować jako przerywnik między dwiema trylogiami, jednak prace nad tą drugą zatrzymały się na razie na poziomie jednego tomu ("Assassin King"). Jeśli ktoś by chciał przeczytać, to niestety zostaje mu tylko angielski, bo wydawnictwo stwierdziło, że ciągu dalszego wydawać nie będzie. Za to Rebis wypuścił "Pływającą Wyspę" tej samej autorki i o akcji osadzonej w tym samym świecie. O poziomie nie będę się wypowiadać, bo nie czytałam.

Cytat:
Patricia nie pisze może książek aż tak zaangażowanych intelektualnie jak czyni to LeGuin, ale jej powieści zawierają wystarczająco dużo ciekawych pomysłów i swoistej, narracyjnej poezji, aby nie wylatywały z głowy zaraz po przeczytaniu.

Oj, tak. Czytałam "Wieżę w kamiennym lesie", a "Mistrza" nie skończyłam tylko ze względu na braki w bibliotece/antykwariacie. Podobał mi się baśniowy klimat, przenikanie się rzeczywistości z legendą.

Cytat:
Co najmniej jeden tom cyklu "Jeźdźcy smoków z Pern" Anne McCaffrey.

Czytałam dwie części - bohaterowie mnie irytowali, choć świat był ciekawy. Za to potem wiedziałam, z czego m. in. zżynał Paolini w "Eragonie" - relacje smok-jeździec są niemal żywcem przepisane od McCaffrey.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
 
Numer Gadu-Gadu
2483333
Asthariel Płeć:Mężczyzna
Lis


Dołączył: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-05-2009, 15:27   

Dodałbym jeszcze:
Hyperion - Dan Simmons - wprawdzie to SF, ale skoro jako przykład podałaś Diunę...
Książka po prostu arcygenialna.
Kłamstwa Locke'a Lamory - Scott Lynch - póki co 2 tomy, ale cykl zaplanowany na 7. Bez większej głębi, ale w kategoriach czystej rozrywki świetne
Pan Lodowego Ogrodu - Jarosław Grzędowicz

***

A już za 2 tygodnie, a już za 2 tygodnie... wychodzą ,,Łups!'' Pratchetta, i ,,Triumf Endymiona'' Simmonsa! NARESZCIE!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Vlyyk Płeć:Mężczyzna
Farseer


Dołączył: 04 Gru 2007
Skąd: Imaginationland
Status: offline
PostWysłany: 04-05-2009, 22:20   

Z mojej strony polecam Piknik na skraju drogi braci Strugackich może nie jest to fantasy ale jak na s-f nie jest za ciężkie a poza tym to właśnie tej książce zawdzięczamy powstanie Stalkerów, Zony i paru innych ciekawych rzeczy.

Z ciekawego fantasy to radzę spróbować Żambocha - wszystkie jego książki są robione na podobny schemat ale mimo to każda ma coś w sobie ot taki Sierżant czy Bez litości.

_________________
there is no such thing as innocence only degrees of guilt
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
8509315
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 18 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 16, 17, 18  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group