FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 50, 51, 52 ... 55, 56, 57  Następny
  Bleach
Wersja do druku
s3shir0 Płeć:Mężczyzna
Dobrze wychowany


Dołączył: 27 Gru 2009
Skąd: Zabrze
Status: offline
PostWysłany: 29-01-2010, 19:13   

Nic na to studio nie poradzi, że ciężko zmieścić 1 chapter w jednym odcinku. Choć gdy były walki poruczników w Karakurze przy filarach to bodajże jeden odcinek = jeden chapter, tylko to było strasznie przeciągane i robiło się nudne.

_________________
Kłamstwo bywa wszak marzeniem złapanym na gorącym uczynku.
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3378917
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 28-02-2010, 19:59   


Spoiler: pokaż / ukryj
(\__/)
(='.'=) Do skasowania.
(")_(")


Ostatnio zmieniony przez Arioch dnia 10-01-2011, 02:15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mirror Płeć:Kobieta
Santa Echoś.


Dołączyła: 16 Gru 2009
Skąd: Bo... ja... Nie pamiętam.
Status: offline
PostWysłany: 28-02-2010, 20:38   

Najpierw powiedz dokładnie na którym odcinku jesteś, co się ostatnio działo konkretnego, bo
Arioch napisał/a:
Pustynia, slapstick, wtórna walka.

nie za wiele mówi.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
7664650
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 28-02-2010, 21:35   


Spoiler: pokaż / ukryj
(\__/)
(='.'=) Do skasowania.
(")_(")


Ostatnio zmieniony przez Arioch dnia 10-01-2011, 02:16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CainSerafin
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 28-02-2010, 21:37   

Wręcz przeciwnie - to oznacza że jest na początku Hueco Mundo ;P. Dalej są walki ze słabszymi espadami, oraz Grimjowem. W tym momencie dałem sobie spokój z dalszym oglądaniem. Potem są fillery związane najpierw z jakąś loli księżniczką (podobno do kitu), a jeszcze potem fillery związane z buntem zampaktou (też dziadostwo, choć podobno zaczyna się dobrze). Obecnie lecą jeszcze inne fillery i nawet nie chce mi się sprawdzać czego dotyczą. W każdym razie za jakiś czas akcja powinna wrócić do Karakury i Hueco Mundo, co oznacza widowiskowe lanie Ulqa i bardzo rozczarowujące walki kapitanów z espadą.

Wniosek - dalej jest tylko gorzej, choć zdarzają się przebłyski dobrego poziomu.
Powrót do góry
Mirror Płeć:Kobieta
Santa Echoś.


Dołączyła: 16 Gru 2009
Skąd: Bo... ja... Nie pamiętam.
Status: offline
PostWysłany: 28-02-2010, 21:41   

Czy ja wiem... Jeśli lubisz odcinki pełne walk (jakieś... 4 walki pod rząd) to powinno ci się spodobać, a jeśli nie... to nie.
Choć uważam, że

Spoiler: pokaż / ukryj
Rukia vs. Aaroniero wyglądający jak Kaien

oraz

Spoiler: pokaż / ukryj
cały plan Ishidy co do walki z Szayelem razem z Renjim, nieumiejętne strzelanie kidou z bliskiej, bardzo bliskiej odległości, a później to co zrobił Ishida, aż w końcu... Mayuri. Mru.

i

Spoiler: pokaż / ukryj
(Prawie)Martwy Truskawa, którego "ożywia" Orihime przyprowadzona przez Gumisia z którym później walczył

były dla mnie dość ciekawe. Ba. Bardzo mi się podobały.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
7664650
0rdi Płeć:Mężczyzna
Last man on the moon.


Dołączył: 18 Paź 2009
Status: offline
PostWysłany: 28-02-2010, 22:34   

Mirror napisał/a:


Spoiler: pokaż / ukryj
(Prawie)Martwy Truskawa, którego "ożywia" Orihime przyprowadzona przez Gumisia z którym później walczył

były dla mnie dość ciekawe. Ba. Bardzo mi się podobały.


Epicka walka, zresztą moja ulubiona. Za 2-3 tyg może wrócą jakieś ciekawe walki na ekran(bo to zanpaktou idzie potłuc o kant... kuli).

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 28-02-2010, 23:36   


Spoiler: pokaż / ukryj
(\__/)
(='.'=) Do skasowania.
(")_(")


Ostatnio zmieniony przez Arioch dnia 10-01-2011, 02:16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Piotrek Płeć:Mężczyzna
Nikt niezwykły


Dołączył: 26 Gru 2008
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 01-03-2010, 01:18   

Arioch napisał/a:
Eh. Co ja bym dał za pierwsze 15-20 odcinków zrobionych od podstaw jako kompletny, zamknięty fabularnie, 26-odcinkowy serial... :/

To jakiś żart?. Jeśli już to odcinków 60, czyli całość części o Soul Society.
---

Co do obecnej sytuacji w Bleachu. Panuje chyba konkurs, na stworzenie najgłupszego odcinka tego anime. Po idiotycznych fillerach o zanpaktou, pojawiły się jeszcze gorsze, co więcej z odcinka na odcinek twórcy przechodzą samych siebie wymyślając coraz to idiotyczniejsze historie. Ktoś uważał, że poprzednie fillery były nudne, głupie, bez sensu? Tym razem mamy "przyjemność" oglądania historii na poziomie najgorszych anime, a Joshikousei czy KissxSis wydaje się bardziej sensowne.
Najlepsze zaskoczenie zaserwowali twórcy sami sobie. W ostatnim odcinku fillerów o buncie Zanpaktou, te zdematerializowały się, już sobie wracają do domku, niby koniec. Co otrzymujemy w kolejnym epizodzie? A no, to, że Zanpaktou wcale nie wróciły do normy, a widocznie ich słowa z poprzedniego odcinka były jakąś niedorzecznością (jakaś większa imprezka i nie wiedziały co mówią?).

Fillery można opisać tak:
Muramasa robi czary mary, Zanpaktou się materializują i podążają za własnymi instynktami, którymi o dziwo nie jest eliminacja Hollowów, a eliminacja ich własnych właścicieli. Co więcej, jakie tam instynkty? Zaraz po gadce o instynktach dowiadujemy się, iż Zanpaktou służą Muramasie z nieznanej mi przyczyny.
Kapitanowie, którzy mają opanowane Bankai, którzy musieli widzieć materializację własnych Zanpaktou są zdziwieni ich wyglądem, jakby je pierwszy raz na oczy widzieli. Twórcom nie przeszkadzało też pokazanie Zangetsu jako Zangetsu z wcześniejszych odcinków, a z Zabimaru którego widzieliśmy wcześniej zrobiono kobietę i dzieciaka, podobnie jest w wypadku Hyourinmaru z lodowego smoka zrobiono bishounena, który wyjątkowo stracił pamięć.
Pora wspomnieć o głównej części "fabuły", czyli próbie uwolnienia Kogi przez Muramasę. Yamamoto ot tak z obawy zamknął się wewnątrz bariery, a Ichigo uwierzył w plotkę i poleciał barierę rozbić, gdyż myślał, iż dziadziuś został tam uwięziony. Przy okazji na odparcie samego przeciwnika był znacznie prostszy sposób, który pokazano w retrospekcjach, co więcej Genryusai doskonale go znał, ale nie użył z niewiadomej przyczyny. Gdy Koga został zapieczętowany trzymając w ręku Muramasę, ten mógł sobie od tak wyskoczyć i żyć pochłaniając pustych (jej, tak, zanpaktou zjadający na obiad największych wrogów). Zaoszczędźmy sobie szczegóły, przeskoczmy za to do finałowej rozgrywki. Muramasa przedostaje się do realnego świata, jest bliski miejsca w którym zapieczętowano jego właściciela, po czym pada z wykończenia. Boże, czy tragiczna historia nie mogła się tutaj skończyć? A no nie mogła, bo pojawia się Matka Teresa, pfu Inoue Orihime i zamiast dobić karalucha go leczy. Ten szczęśliwy uwalnia właściciela, po czym dostaje samym sobą w brzuch. Chwilę później pojawia się Icygo, Byakkun i zaczynają ich walki z przeciwnikiem. O ile walka Kuchiki vs Kuchiki była zjadliwa, o tyle twórcy "popisali" się podczas walki Kurosakiego z Muramasą. Wyrasta wieeelki grzybek z którego wyskakuje od diabła Menosów. Pojawiają się inni kapitanowie, najpierw z wielkim strachem na twarzy patrzą na sytuację "łola boga, ile tych Menosów", po chwili im jednak przechodzi, ucinają sobie przyjemne pogawędki i biorą się do wycinania. Shikashi! W tym samym czasie trwa walka Truskawy z bitą śmietaną, pardon z Muramasą przeobrażonym w Hollowa. To dopiero popis inteligencji. Zacięta walka, przy czym Icchi dopinguje przeciwnika do walki z samym sobą aby pokonać hollowifikację. Po jakimś czasie Kurosaki wraca do siebie, dobija Muramasę, jednak i tutaj twórcy pokazują "kreatywność", Ichigo ratuje tonącego przeciwnika, trzyma go za rączkę aż ten spokojnie odejdzie na drugi świat (czy to może trzeci? W końcu nie wiadomo gdzie kończą zanpaktou). To chyba ukłon w stronę yaoistek, ja miałem wielką chęć zwymiotować.
Jesus, człowiek myśli po tym wszystkim, że to koniec, łzy radości lecą jak ulewa podczas huraganu, szczęście przepełnia duszę, a tutaj co? Zonk! Po endingu pojawia się Uluqiorra oraz Ichigo, który również pali się do akcji w Hueco Mundo, aż tutaj nagle pada tekst aby się nie łudził, gdyż ma złe informacje. Pojawia się mała Nel ze scenariuszem kolejnego odcinka, a ja uderzam głową w ścianę.
Fabuła 0/10, postaci 0/10, nic więcej na temat oceny nie trzeba już pisać.

Przepraszam za chaos wypowiedzi, jednak to i tak nie odzwierciedla chaosu jakim są te fillery.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 01-03-2010, 02:03   


Spoiler: pokaż / ukryj
(\__/)
(='.'=) Do skasowania.
(")_(")


Ostatnio zmieniony przez Arioch dnia 10-01-2011, 02:16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
0rdi Płeć:Mężczyzna
Last man on the moon.


Dołączył: 18 Paź 2009
Status: offline
PostWysłany: 01-03-2010, 17:50   

Nie oszukujmy się. Najlepsze z tej serii mamy za sobą. Do momentu uratowania Rukii to było coś. Potem power-upy, na które ludzie narzekają czy znane wszystkim Kurosaki-kun~!. Obecny filer jest najgorszym z najgorszych.
Póki co liczę na skończenie tego marnego wątku o zanpaktou i powrót do HM. Mam nadzieję, że walki będą interesujące i chociaż trochę czasu zajmą.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Mirror Płeć:Kobieta
Santa Echoś.


Dołączyła: 16 Gru 2009
Skąd: Bo... ja... Nie pamiętam.
Status: offline
PostWysłany: 01-03-2010, 17:53   

Ja już mówiłam wiele razy (między innymi tobie też 0rdi xD), niech Aizen zrobi ten cholerny klucz niebios. Niech w końcu "ci dobrzy" też poniosą jakieś straty.
Przy okazji pokażą Oddział 0, który ja osobiście chciałam zobaczyć od dawna.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
7664650
Sędziwojka Płeć:Kobieta

Dołączyła: 13 Gru 2009
Status: offline
PostWysłany: 05-03-2010, 23:28   

Bleach, jak Bleach. Z początku podchodziłam do tej serii (jak i do Naruto), niczym pies do jeża, ot, rąbanina dla nastolatków. Jednak w końcu przełamałam się i mi się spodobało.
Od razu zaznaczam, że podoba mi się bardziej manga, gdyż anime ze względu na fillery trzyma nierówny poziom.

Głównie cenię Bleacha za kreację postaci. Jest ich dużo, ale każdy m jakąś tam zarysowaną osobowość (pomijając "tępaków" tj Yammi czy Zommari albo Zaraki). Animacja jest na poziomie - oglądanie mangowych walk na żywo, w ruchu sprawia frajdę. Walki np. Ulq po resie vs. Ichigo, Shinji vs. Grimm, Byaku vs. Ichigo cieszą oczy.

Co do fillerów, ostatni z nich, o zanpakutou stanowczo mi się nie podoba, cały ten watek jest mocno naciągany i kłóci się poniekąd z wersją mangową.
Miecze powinny się nie materializować dla dobra tej serii. ;)
Niemniej trzeba przyznać, ze design niektórych z nich był niezły, np. Senbonzakury czy Kujaku (*_*).
Muramasa, to w sumie dobry materiał na badbossa. Jego relacja z Kougą była w sumie dobrze nakreślona psychologicznie, aczkolwiek coś mi zgrzytało.
Z badbossów wolę już Aizena, który też jest czasem aż do znudzenia uber-super, jednak jest dla mnie dużo bardziej wiarygodny niz Muramasa.

Nie wiem czemu wielu osobom się nie podoba Hueco Mundo Arc? Dla mnie był jednym z ciekawszych, miejscami mi się bardziej podobał niż tak wychwalany wątek Soul Society ( porwanie Rukii). Gusta są widać różne. :)

_________________
A smile happens in a flash, but the memory of it lasts forever.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
 
Numer Gadu-Gadu
5203224
Kurt Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 27 Sty 2010
Status: offline
PostWysłany: 06-03-2010, 10:59   

Fillery zabijają bleacha :/

Gdyby tak twórcy po wykupieniu praw do tej serii odczekali te parę lat i nakręcili wszystko bez fillerów bleach byłby chyba jednym z lepszych tasiemców w swojej klasie . Niestety, komercja rządki się swoimi prawami i potrafi zepsuć nie jedno dobre anime .
Obejrzałem tylko pierwszy filler o baunto , i po kilka pierwszych odcinków kolejnych zapychaczy ,potem wracałem już tylko do odcinków opartych na oryginale . Fillery to zwykła strata czasu i zostawiają po sobie najwyżej niesmak .

No cóż jest jeszcze manga :) Za kilka lat ... no chyba że potrwa to nieco dłużej i zdążę się w tym czasie zestarzeć ,mam nadzieję że obejrzę wszystko od początku do końca z pominięciem fillerów .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gość
Gość
PostWysłany: 07-03-2010, 20:39   

Hej, może mi ktoś powiedzieć w jakiej kolejności oglądać kinówki i oav to znaczy gdzie są umiejscowione w serii? Byłabym wdzięczna za pomoc :)
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 51 z 57 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 50, 51, 52 ... 55, 56, 57  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group