FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następny
  Fate/Stay Night
Wersja do druku
GoNik Płeć:Kobieta
歌姫 of the universe


Dołączyła: 04 Sie 2005
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 27-01-2007, 00:21   

Ależ pisze. Trzeba tylko poszukać...
Hmmm... akurat strona, z której to brałam leży, ale mam na dysku te pliki.

http://goniku.googlepages.com/fate_cp_t01.htm <Fate
http://goniku.googlepages.com/fate_cp_t02.htm <Ultimate Blade Works
http://goniku.googlepages.com/fate_cp_t03.htm <Heaven's Feel

TAK, są po japońsku. Skoro gra też jest, nie powinno być problemu, nie? Sprawdzasz tylko która opcja do wyboru ma takie same krzaczki...
kolumna pierwsza to 'właściwe' wybory
druga to te prowadzące do BAD END lub DEAD END
trzecia to dni

zawsze możesz przepuścić to przez Babelfisha...

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
J.K.Tank Płeć:Mężczyzna
kloszard

Dołączył: 14 Maj 2006
Status: offline
PostWysłany: 27-01-2007, 10:57   

Mi nie chodziło o jakieś porady do gry, ale o względy fabularne, czyli z jakich powodów to tak, a nie inaczej się potoczyło, bo każdy opis scenariusza jaki znalazłem zaczynał się już po wybraniu drogi.

_________________
Zgadnij kto!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 27-01-2007, 13:20   

Uhh... na początku jest taki ŁOKROPNIE ŻARÓWIASTY EKRAN, pytający który scenariusz chcesz rozegrać? LOL.

ŁYP!

IKa

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
GoNik Płeć:Kobieta
歌姫 of the universe


Dołączyła: 04 Sie 2005
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 27-01-2007, 17:39   

'względy fabularne'? Bodajże chodzi tylko o to, czy chcesz haremówkę z Saber, czy z Rin... Sakura gdzieś po drodze się przyplątuje, kiedy żadna ci się nie podoba XD

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
J.K.Tank (nie zalogowany)
Gość
PostWysłany: 27-01-2007, 18:02   

To by wiele przy opisach fabularnych wyjaśniało. Dotąd myślałem, że w grze był jakiś wstęp (a nie grałem, bo niby jak), natomiast potem się to rozchodziło w różne strony jak w prawie każdej grze mającej wiele zakończeń, co by nawet miało sens, bo dla mnie to, że pewne rzeczy się po prostu dzieją inaczej sensu nie ma.
Powrót do góry
IKa Płeć:Kobieta

Dołączyła: 02 Sty 2004
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 12-11-2007, 16:27   

Ostatni komentarz do Faye, przeniesiony z Anime Tanuki.

Cytat:
tajakjejtam : 11.11.2007 23:43:52 (84.205.170.122)

Do FMA ta produkcja ma bardzo daleko (jakieś dwie galaktyki)
Cytat:
Widziałam tu komentarze porównujące Fate i FMA. Nie wiem jak komuś mogło to w ogóle przyjść do głowy, bo FMA jest o niebo lepsze! Fakt, nie obejrzałam całego Fate, właściwe dwa odcinki w całości i jeden "po troszku" żeby zobaczyć, czy w późniejszych epizodach w końcu nawiąże się ciekawa akcja. No i oczywiście jej nie było. Fate brakuje głębi, uczuć, które by poruszyły widza. No i jeszcze te wymysły głównego bohatera, że chce zbawić Świat. No ludzie, jak tak można? I w dodatku ta jego chęć noszenia pomocy, wszystkim, bez wyjątku - czy to nie poprostu frajerstwo? Właściwie w Bleach-u mamy podobną sytuację, ale główny bohater, Ichigo, jest o wiele barwniejszą postacią niż hmm... jak to mu leciało? Enia? Eniya? A zresztą, nieważne, jak zwał tak zwał. Nie przypadła mi do gustu także kreska, bo to co sprawdza się przy postaciach kobiecych, niekoniecznie pasuje do mężczyzn - mowa tu o wielkich błyszczących oczkach i okrągłych buźkach. Poprostu nie mogłam patrzeć na głównego bohatera, a czasem nawet coś zgrzytało przy Archeru (ale przynajmniej w 80% przypominał mężczyznę). Co do walk to się nie wypowiem, bo widziałam tylko jedną, (odc. 2), krótką i bezbarwną. Zawsze mi się zdawało, że to pierwsza walka powinna być jedną z ciekawszych, w końcu to ona ma przekonać, czy warto obejrzeć całą serię. Nie przeczę, że im dalej w las tym efekty mogą być ciekawsze, aczkolwiek nic nie zachęciło mnie, by się o tym przekonać. Pierwszy opening wcale nie powalił mnie na kolana, ot średniawka (endingowi się nawet nie przyjrzałam). Nie mam tez pojęcia czemu autor recenzji tak bardzo zachwyca się muzką. Z tego co dane było mi usłyszeć, nic nie wprawiło mnie w niemy zachwyt. Dodać muszę, że ścieżkę dźwiękową z FMA i po części z Blecha musiałam od razu się wyposarzyć.

PS. Czytałam parę spoilerów i
Spoiler: pokaż / ukryj
na szczęście służąca (dobrze mówię?) głównego bohatera z nim nie była, czy tam nie mogła - nie wiem. W każdym razie, z takim kretynem to chyba żadna dziewczyna nie chciała by mieć nic wspólnego.


Ogółem - nuda, nuda, nuda. Są o wiele ciekawsze serie pokazujące walki, także na wysokim poziomie graficznym.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krew_na_scianie Płeć:Kobieta
kościsty seksapil


Dołączyła: 23 Gru 2007
Skąd: Bełchatów/Łódź
Status: offline

Grupy:
House of Joy
PostWysłany: 23-09-2008, 12:18   

Fate/Stay Night odc 7 - ah dzięki genialnej muzyce to Fate stay night jest bardzo klimatyczne! Ogołem tak myśle, że muzyka nieźle podnosi jakość i odbiór tytułu jako całości. Fabuła jest całkiem całkiem, tylko jak panienka w czarnych włosach znowu n-ty raz mówi zasady gry - tylko innymi słowami, to mnie to już lekko irytuje..Zacieła się czy co? A jak szkoła wygląda wieczorem otulona kolorem bordo - aż czuje ciarki! Motam się między pozytywnymi i negatywnami cechami anime. Oczywiście odcinków jest 24 więc domyślam się iż..
Spoiler: pokaż / ukryj
Magowie póki co będą się oszczędzać, a na jakieś ostateczne walki przyjdzie poczekać. Choć kto wie - może w końcu kumpel Emiya złamie tą passę i wydarzy się jakiś ciekawy pojedynek? Heh póki co Szermierza nie ma, więc może kochany Emiya oszczędzi wykrzykiwanie jej imienia co 5 sekund! Albo ta mała panienka ze swoim goliatem - oczywiście musiała przełożyć zadanie ostatecznego ciosu na później..

_________________
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9343376
krew_na_scianie Płeć:Kobieta
kościsty seksapil


Dołączyła: 23 Gru 2007
Skąd: Bełchatów/Łódź
Status: offline

Grupy:
House of Joy
PostWysłany: 25-09-2008, 16:57   

W sumie musze przyznać, że miło spędziłam czas przy 24 odcinkach Fate/stay night. Bywało żywiołowo, klimatycznie, fajny pomysł z mistrzami i sługami - ale oczywiście mam tu pewne ALE. Ostatni odcinek lekko został przekombinowany. Już przemilczę, że połowa odcinka była przegadana na przechwałkach głównego złego i jego sługi(jakie to jest irytujące), no ale że Saber nagle żyje w swoich czasach? I nie wiadomo czy pamięta naszego głównego milusińskiego? Takie to trochę za dziwne (choć zdaje sobie sprawę, że wiele ponoć tych wątków można zrozumieć dzięki grze). I ten mój naturalizm..W mieście dzieje się jedno wielkie boom, dużo zniszczeń pojawia się po każdej bitwie - i nic się z tego powodu nie dzieje? Tylko tv donosi o kolejnych ofiarach - no szkoda..Rys charakterów bohaterów nie jest właściwie niczym nowym - poprawny politycznie główny bohater (miły i dobry do bólu), bezczelną i krzykatą koleżankę, sztywną - choć o dobrym sercu Saber. Właściwie wszystko gdzieś to już człowiek widział. Mimo to ogląda się przyjemnie, jeśli przymknie się oko na przechwałki wrogów i te uczucie deja vu głównych postaci. Ah i po każdej wręcz bitwie nasz biedny chłopaczek (lub jego sługa) musiał zemdleć. Czasami wręcz zadawałam sobie pytanie, czy Szermiesz jest faktycznie tak silna, jak jej opinia. A że zawsze udawało im się wyjść z najgorszej opresji - to jednak trochę zaskakujące. Było miło, jest na 7, i raczej nie jest to tytuł mojego życia.

_________________
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9343376
Sm00k
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 25-09-2008, 18:10   

MM skończyło tłumaczyć Heavens Feel. Pozostaje poczekać na instalator.


Spoiler: pokaż / ukryj
kolejne pół roku? Edit : moderacja pogroziła miotlą, link wyleciał.
Powrót do góry
Norrc Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 22 Kwi 2008
Skąd: 西
Status: offline

Grupy:
Lisia Federacja
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 03-10-2008, 20:54   

Ludzie, wy używaliście Voice Patha? Znaczy się, mieliście głos postaci w dialogach podczas gry?? Bo gdzieś wyczytałem, że da się z wersji PS2 pożyczyć te pliki a mirror moon zrobił łatkę która umożliwia odpalenie tego na PC. Jak ktoś zna szczególy zapraszam na maila,gg lub PM.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1498253
Norrc Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 22 Kwi 2008
Skąd: 西
Status: offline

Grupy:
Lisia Federacja
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 17-01-2009, 22:54   

A ja się właśnie dowiedziałem, że mam jakąś udoskonaloną wersję. Mogę korzystać z bardzo ciekawego nawigatora, który pokazuje "drzewko" wszystkich scen we wszystkich scenariuszach, i pozawala między nimi dowolnie przeskakiwać. Przydatne, nawet bardzo.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1498253
Achmed Płeć:Mężczyzna
Hurry Starfish ^.^


Dołączył: 11 Paź 2008
Skąd: Lublin
Status: offline
PostWysłany: 11-02-2009, 19:54   

Świeżo obejrzeniu, no i wrażenia różne. Przy tytule wylądowała 8, a więc zdecydowanie na plus. Dobra wyskoczyłem z oceną na sam początek, a teraz do rzeczy...

Pierwszy odcinek nie zachęcał, obejrzałem kiedyś i nie miałem na więcej ochoty. Tak samo teraz, po pierwszych kilku taki przeciętniaczek się zapowiadał.

Zacznę może od bohaterów. Nic wielkiego, co prawda dało się ich lubić i ogólnie stali na całkiem przyzwoitym poziomie, jednak ten Shirou... Jeden z gorszych głównych bohaterów jakich spotkałem i żadnej serii takiego obrońcy sprawiedliwości nie życzę. Facet przed śmiercią myśli tylko o tym, że za mało ludzi uratował, czy tam też w ogóle nie uratował. No chociaż jedno trzeba mu przyznać - dobrze mu wychodzi odgrywanie roli kłody_pod_nogami_walczących_bohaterów. Do niczego się generalnie nie przydaje, a te jego zwycięstwa są takie bezsensowne i nie wiadomo z czego wynikają. Ja wiem, że facet umie przemienić patyczek w mieczyk, no ale nie wiem czy aż tak by kosił. I całkiem dobrze krzyczy "Saber!!!!!!!!", na zmianę z "Tohsaka!!!!!" ew. jeszcze "Sakura!!!!!!" Aż mi szkoda słów na niego, jaki ja jestem zirytowany.

Najbardziej chyba polubiłem Saber, ew. Archera, który jednak za dużo czasu dla siebie nie miał. Generalnie postacie przeciętne a realizm a ich zachowania co najmniej dziwne. Jedni chcą wszystkich bez względu na wszystko uratować, inni wszystkich zabić dla jaj, brr.

Postacie to chyba najsłabsze ogniwo tej serii, dalej już jest lepiej. Fabuła w sumie nie specjalnie odkrywcza, ale dla mnie to żaden problem. Podobały mi się te wszystkie nawiązania do mitologii i innych, chociaż pod koniec już wykrzykiwanie "Excalibur!" zaczęło mnie drażnić. W ogóle walki były dziwne, więcej robili zbliżeń na krzyczące twarze niż na całe walczące postacie. No dobra, już trochę narzekam.

Hm, grafika jest bardzo ładna, 9 zasłużone, nawet takie nieśmiało spoglądające w kierunku 10. Muzyka nawet jeszcze lepsza, chociaż openingi i endingi nic specjalnego to sama ścieżka dobra. 10 bym jednak nie wystawił, ze względu na to że strasznie nadużywano jednego utworu - Unmei no Yoru. Nie żeby mi się nie podobał - podobał, nawet bardzo, tylko szkoda że w większości przypadków gdy pojawiała się muzyka to był właśnie ten utwór. To też czepianie się, ale postanowiłem sobie potem przejrzeć OST i większości nie kojarzę :< Chociaż, chociaż, może jednak ten OST na 10 zasługuje ;]

I jeszcze małe ale do walk: przegadane. Strasznie uczulony zrobiłem się na przydługie przemowy podczas starć ostatnimi czasy. Zastanawiam się, czy jak dwóch ludzi chce się bić, to się bije czy krzyczy: "Jesteśmy tacy sami!" ew. "W imię sprawiedliwości zgładzę Cię!" i takie długie wiązanki. Szczególnie jeśli Shirou otwierał japę to zaraz mnie dopadała irytacja.

Zakończenie też mi się jakoś niespecjalnie spodobało
Spoiler: pokaż / ukryj
, ale to może dlatego że mimo wszystko chciałem aby Saber została w tym świecie. Jednak zastanawiam się, nie mogła się najpierw napić z tego kielicha, a potem go rozwalić? Z ostatnich rozmów wywnioskowałem, że mimo wszystko chciała by zostać w tym świecie.


Jak tak sobie czytam, to więcej w tym moim poście narzekania niż pochwały. Nawet nie wiem z czego to wynika, bo z wrażeniami było wręcz przeciwnie. Wystawiłem 8, ale przez długi czas myślałem nad 9. Nie wiem jak teraz naprawić wrażenia kogoś kto mój post przeczytał, nie mniej jednak to anime bardzo polecam.

_________________
"Don't believe in you, who believes in me."
"Don't believe in me, who believes in you."
"Believe in you, who believes in yourself."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
406070
Hammer Płeć:Mężczyzna
Master of disaster

Dołączył: 28 Kwi 2009
Status: offline
PostWysłany: 29-05-2009, 00:02   

Fate jest bardzo miłe, jeśli chodzi o anime powiem że jest mile a nie dobre... bo cóż, trochę (trochę bardzo mówiąc poważnie) irytuje mnie pomieszanie scenariuszy w anime... Daje to raczej nieciekawy mix jeśli chodzi o kreacje postaci.

W noweli wszytko było pięknie wyjaśnione, co prawda rozbite na 3 scenariusze, ale było powiedzenie praktycznie wszytko. Począwszy od tego skąd Rin znała Shiro aż po jego "związki" z Ilią. I to co mnie osobiście się najbardziej podobało wypaczone poczucie humoru Rin :D A w anime, cóż, pomieszane sceny z wszystkich scenariuszy ani nie pomogły w kreowaniu postaci ani w budowaniu fabuły. Na przykład w fate nie zostało wyjaśnione kto był Mistrzem Caster, to się okazało dopiero w UBW. To całe zamieszanie z sakurą wzięte z powietrza też niezbyt się nadawało moim zdaniem... przepisana scena Archera vs Berseker chyba tylko pod publikę ^^ Swoja droga ta walka od początku była na pół gwizdka. Moim skromnym zdaniem Archer potraktował bersekera strasznie łagodnie... nie wiedzieć czemu - w Hevens Feel Shiro rozprawił się z Dark Bersekerem w sumie bez większych problemów, więc dalej nie pojmuje dlaczego w Fate się Archer poświęcił, zresztą nieważne.

Pomijając te zamieszanie ze scenami anime było całkiem miłe. To co tygryski lubią najbardziej, czyli muzyka była pierwsza klasa ^^

Norrc > to jest miłe jak masz już skończony scenariusz, jak przeskakujesz w środku scenariusza tracisz sporo radości z gry. Jak skończysz scenariusz możesz zajrzeć w sceny których nie widziałeś (np w UBW jest scena jak Rin czatuje przed klasa, jakież było moje zaskoczenie jak zajrzałem do równorzędnej sceny i nie wyszedłem do niej, ten motyw z gąbką prawie miął identyczny efekt z moim krzesłem jak w grze) ;]

Mnie osobiście najbardziej podobało się UBW, może dlatego że lubię Rin ;]

_________________
Boże czemuś nas pokarał ciepłym alkoholem i zimnymi kobietami?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Norrc Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 22 Kwi 2008
Skąd: 西
Status: offline

Grupy:
Lisia Federacja
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 29-05-2009, 10:52   

Ależ oczywiście, że przeszedłem całość bez przeskakiwania. Tylko wiedziałem, kiedy omijam ukryte/równoległe sceny, do których mogłem następnie wrócić ;>

Hammer napisał/a:
Mnie osobiście najbardziej podobało się UBW, może dlatego że lubię Rin ;]


Mnie również UBw się podobało, choć HF było lepsze. Ahh ta Sakura i ten przepakowany Shirou. Jednak trzeba przyznać, że poziom siły poszczególnych sług i ich mistrzów jest bardzo nierówny w różnych scenariuszach. Da się to wyjaśnić może u Shirou, który podążał inną ścieżką rozwoju, jednak "koksowatość" Archera, który jest przecież najpotężniejszą postacia w Fate/Stay Night, jakoś dziwnie często odchodzi w cień.

Zresztą, jak bardzo lubisz Rin, to szczerze polecam pograć w Fate/Hollow Ataraxia, cuż wyborna gra, pełna zwariowanego humoru i świetnych scen z udziałem wszystkich bohaterów znanych z FSNa, oraz kilku nowych.

No i chodzą słuchy, że ma wyjść nowy FSN w formie anime, będący wierną adaptacją WSZYSTKICH trzech scenariuszy. To jednak nic pewnego ;?

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1498253
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 14-08-2009, 15:42   

Na 76 comikecie pojawił się trailer z filmu.
Fate/Stay Night Unlimited Blade Works
Tu ciekawa wiadomość - na końcu trailera jest (wstępna) data - 23 stycznia 2010.
Oczywiście to byłaby data premiery kinowej...

Co do zawartości, to podtytuł oficjalnie potwierdza realizację tak samo nazwanego scenariusza z gry. Same kadry w większości wydawały się materiałem z wersji BD serii TV, ale było też kilka nowych scen. Yay~!

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 11 z 15 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group