FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
  Ghost Hunt
Wersja do druku
Salva Płeć:Kobieta
Prince Charming


Dołączyła: 29 Paź 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 19-07-2007, 18:47   

Właśnie oglądałam jeszcze raz odcinek z wodą. Znowu sie popłakałam ze śmiechu. To anime mnie dobija. Ale zwróciłam uwagę na drobne szczegóły i jestem usatysfakcjonowana. Dziwnym trafem... ale jak ciagle będę pisać o Mai i Naru to to nudne będzie.
Zabiła mnie Masako. A raczej ta dusza. Jej próby samobójcze a potem przyczyna dla której zginęła... Tuż przed opowiedzeniem jak to zrobiła, pomyślałam że pewnie jej się gałąź urwała... Dostałam dzikiego napadu śmiechu jak zobaczyłam te jej próby. Świetny odcinek. I znowu to przyjemne ciepło na widok Bou i Mai. A najlepsze było na końcu "I love you Bou-san", "I never pictured you as a lolicon"... Zastanawiam się czy nie dać sobie z Bou podpisu. Są świetni... ^^

_________________

Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 19-07-2007, 19:01   

Wątek romantyczny w GH funkcjonował bardziej w sferze domysłów niż w rzeczywistości, chociaż trudno powiedzieć co mogłoby się wydarzyć w drugiej serii... Również jestem zadowolna z takich relacji Naru i Mai, mam nadzieję że nie będzie mi dane oglądać ich razem jako normalnej pary - to byłby koszmar. Jedynym wątkiem romansowym jaki chciałabym zobaczyć jest randka Ayako z Linem (to byłby bardzo zabawny odcinek) - ona w pewnym momencie zaczęła na niego "polować", strasznie mnie bawiły te jej podchody i fakt że Lin w ogóle nie zwracał na to uwagi.

Zastanawiam się czy osoba, którą Mai spotykała w snach to na prawdę był Naru, nie chodzi mi o jego "inne" zachowanie, ale gdyby to był on, czy w jakiś sposób nie napomkął by jej o tym w realnej rzeczywistości. poza tym skoro te spotkania zawsze dotyczyły aktualnie prowadzonej sprawy, dlaczego Mai nigdy nie przyznała się , że to Naru był jej przewodnikiem, w labiryncie Masako nie robiła z tego tajemnicy?

Zmieniłam zdanie i zdecydowanie żądam drugiej serii, za dużo niedopowiedzeń...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Salva Płeć:Kobieta
Prince Charming


Dołączyła: 29 Paź 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 19-07-2007, 19:26   

A owszem jej podchody w stronę Lina były zabawne. ^^ Zresztą samo pokazywanie tyłu jego głowy już wywoływało mój chichot. Nie wiem kim byli twórcy, ale na pewno byli genialni ^^

UWAGA SPOILER będzie...

Wiesz... Czytałam ten spoiler, zanim zauważyłam że nie chcę czytać spoilerów. Z tym że dokładnie nic nie wiem. Też mnie zastanawiało dlaczego ona nigdy nie powiedziała, JAK dokładnie wyglądają jej sny. Zresztą z tymi snami ogólnie zachowywała się dziwnie. Inna rzecz, że raczej nie miała ochoty opowiadać kto jej się śnił. Ale faktycznie z Masako nie robiła tajemnicy. Oni się nie zdziwili tą Masako ? Nie zastanawiali się skąd ona wie wszystko to co wie ? Ja utrzymuję swoją teorię, że ona na chwilę opuszczała ciało czy jak by to nazwać i podróżowała z inną duszą. Wg tego co kawałeczek czytałam, Naru z jej snów to zmarły brat Naru... Co miałoby sens. Podróżowała z inną duszą. Ale z kolei rodzi to dalsze pytania i... ja chcę drugą serię... Moje domysły są zapewne mętne i bez sensu, ale ja lubię myślec o Ghost Hunt, po prostu lubię. Czy to ma kruche nogi czy też nie...

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 19-07-2007, 20:32   


Spoiler: pokaż / ukryj
Ale Twoje domysły są całkiem do rzeczy, w końcu w labiryncie Mai dała klucz Masako, więc to na pewno nie był zwykły sen, co do zmarłego brata bliźniaka - to ma sens i tłumaczy zachowanie Naru, jego styl ubierania i w ogóle, chciałabym jeszcze wiedzieć co to za moc, którą on ma, w końcu w ostatnim odcinku pokonał boga/ bóstwo...


Przy okazji, skąd wytrzasnęłaś ten spoiler, biorąc pod uwagę, że druga seria pozostaje naszym życzeniem, nie będzie mi przeszkadzało jak trochę więcej sie dowiem...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Salva Płeć:Kobieta
Prince Charming


Dołączyła: 29 Paź 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 19-07-2007, 23:01   


Spoiler: pokaż / ukryj
Link do spoilerów

Nie czytałam tego więc nie wiem czy jest to sprawdzone, tzn czytałam kawałeczek a potem się opamietałam. Pisane na podstawie książek, na podstawie których powstał GH. Zaznaczam, że nie jestem całkiem pewna czy jest to wiarygodne źródło.



A moje rozumowanie... Okaże się jeśli wyjdzie dalsza manga czy kolejna seria. Chwilowo jestem oczarowana Ghost huntem takim jaki jest.

Wątek romantyczny w wykonaniu Mai i Naru bawi mnie tylko jeśli zostanie taki jaki jest, ewentualnie nie obrażę się za jeszcze ze dwa TAKIE uśmiechy. Ja się zastanawiam czy on tego nie zrobił celowo. Inteligentny chłopak jest, przecież widzi co ona sobie o nim myśli...

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 20-07-2007, 13:33   

Dzięki za link, zajrzałam, przeczytałam ze dwa akapity i dziękuję, gdyby to była manga lub opowiadanie to co innego, wolę wierzyć w twórców i drugą serię lub chociaż OAV. Zakładam, że to co tam napisali to prawda, ale aż taką masochistką nie jestem, żeby czytać to do końca...

Nie wierzę że robił to celowo, to by oznaczało niemalże wyrachowanie, a ja chcę wierzyć że Naru jest jednak zdolny do normalnych uczuć...
Po lekkim zaspoilerzeniu, wydaje mi się że zdolności Mai są takie same lub bardzo podobne do zdolności Naru, jestem ciekawa czy Mai też dysponuje odpowiednią mocą do odprawiania egzorcyzmów, w końcu ze wszystkich postaci to ona jest najwrażliwsza...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 05-05-2008, 17:34   

Trochę wrażeń po przeczytaniu pierwszego tomu mangi.

Jejku, jak ja się stęskniłam za Ghost Huntem, kiedy już się zabrałam za czytanie pierwszego tomiku, to praktycznie go pochłonęłam. Oczywiście nie spodziewałam się jakichś dużych rozbieżności pomiędzy pierwszą historią w anime, a w mandze. Niby wiedziałam co się stanie za chwilę, ale bawiłam się równie dobrze jak oglądając po raz pierwszy serię. Chyba jedynym większym odstępstwem od anime było to, że Naru bez skrupułów wskazał na Kurodę, jako osobę odpowiedzialną za dziwne wydarzenia w starym budynku szkoły. Co więcej rozważał możliwość, że to Mai jest winowajcą (ja naprawdę słabo już pamiętam tą historię w anime i zdecydowanie muszę sobie je przypomnieć). Sama Mai wygląda bardziej na chłopczycę (ale to może być wina średnio ładnej kreski), ale charakter ma ten sam, a nawet lepszy. Salva, czy Ty wiesz jak oni sobie z Naru cudownie "słodzą"? On ją wkurza, ale tak totalnie i ona wyraźnie daje mu to do zrozumienia. Zresztą sam Naru wydaje się być bardziej ludzki, tzn patrzy na wszystkich z góry, jest sarkastyczny i złośliwy względem Mai, ale w anime on tego nie dawał po sobie poznać, był zawsze zimny i opanowany, a tutaj to wygląda nieco inaczej, mała próbka:
Mai po raz kolejny pyta do czego służy jakiś sprzęt.
Naru: Nienawidzę tłumaczyć wszystkiego amatorom.
Mai: Wiedziałeś, że jestem amatorką kiedy mnie zatrudniałeś. Jeżeli masz z tym problem, to nie będę ci pomagać.
Naru: ... (mordercze spojrzenie) i zaczyna tłumaczyć.
Tu jest masa tego typu kwiatków, Mai może nie wygląda tak ładnie jak w anime, ale charakter ma boski, jest uroczo złośliwa i niecnie wykorzystuje swoją niewiedzę do denerwowania Naru. Poza tym, pamiętasz Salva końcówkę, jak on do niej zadzwonił z pytaniem czy nie chciałaby pracować u niego? Tutaj sytuacja wygląda nieco inaczej. On dzwoni, ale najpierw prosi ją o dane, żeby mogł jej wysłać czek (wynagrodzenie). Dopiero potem pyta czy nie zechciałaby u niego pracować i co najlepsze stwierdza, że praca z nią to byłą prawdziwa przyjemnosć i on, dumny Naru, dziękuje Mai! I jest miły, jak zupełnie inna osoba. W każdym razie końcówka mnie rozłożyła...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Salva Płeć:Kobieta
Prince Charming


Dołączyła: 29 Paź 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 05-05-2008, 17:54   

...

Ja chcę mangę !!!!!!!!!!!!

A jak Bou ??? Ja to chyba jednak przeczytam chociaż obawiam się, że bez muzyki to nie będzie to samo. No i ja jednak szalenie lubiłam patrzeć na Mai, zaspokajała moje poczucie estetyki. Ale dla miłego Naru się chyba przemogę. Teraz zamiast myśleć o maturze najbliżej mi do powtórnego obejrzenia odcinka z wodą... Zresztą czegokolwiek. Ja chcę tego bardziej ludzkiego Naru w tych cieplejszych sytuacjach !!! Bo to zupełnie zmienia postać rzeczy ! A buu, ja chcę mangę... ;__;

Mało tematycznie, ale jednak. Na animepaper mojej tapetki nie przyjęli, spróbowałam modyfikacji tła, ale mimo to nie przyjęli. Trudno. Tutaj nieco ulepszona wersja tła, to było zrobione na odczep się (zostałam oskarżona o brak tła), ale teraz efekt szalenie mi się podoba i tak bardzo pasuje, do niej... do nich... do tej sytuacji... do Bou. Im więcej czasu dzieli mnie od obejrzenia Ghost Hunta tym bardziej gloryfikuję zarówno Mai, Bou, Yasu-chana jak i ich relacje. I cholera nawet Naru zaczynam lubić...

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 05-05-2008, 18:19   

Bou jest taki sam jak w anime, chociaż po pierwszym tomie trudno coś powiedzieć, ponieważ on ma w nim niewiele do roboty. Ale jest naprawdę ładnie narysowany i jako jedna z nielicznych postaci wygląda prawie tak samo jak w serii. Wiesz, mnie też się to trochę dziwnie czytało, bez muzyki, pięknych dopracowanych wnętrz, na dodatek postaci wyglądają nieco inaczej (bądźmy szczerzy, kreska do najpiękniejszych nie należy, na okładce czwartego tomiku, Ayako wygląda jak transwestyta, a Masako jakby nie wiem jaką tapetę miała). Naru nadal jest bucowaty, ale ma więcej ludzkich odruchów, nie jest taki zamknięty, zimny i opanowany, częściej okazuje emocje. Bou powinno być więcej w kolejnych tomach, także na pewno napiszę coś więcej na jego temat. Obecnie najbardziej boli mnie to, że moje wydatki na mangi i w ogóle przyjemności są bardzo ograniczone i przez to jestem zmuszona kupować tomiki "na raty", i w małych ilościach.

Mnie się jednak ta beztłowa bardziej podoba, ta jest już zbyt cukierkowa jak dla mnie. Ale wiesz, że zua kobieta z Ciebie, od wczoraj przeczesuję internet w poszukiwaniu ładnych artów, zrzutek itp. Poza tym, mam taką ochotę rysować, że aż strach :)

PS Gdyby byli jacyś chętni do czytania, to ja mogę to ze sobą przytaszczyć na wakacje...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 07-05-2008, 20:54   

Sprawozdanie z tomu II.

Historia z lalką, czyli ta która podobała mi się najmniej. Właściwie poza drobnymi szczegółami nie ma żadnej różnicy między mangą a anime. Niesamowicie podobały mi się króciutkie zabawne historyjki umieszczone z boku strony, których głównym bohaterem był Lin ("Jeden dzień z luksusowego życia Lina" czy "Od świtu do zmierzchu"). Ja już nigdy nie spojrzę tak samo na tą postać... Za to zupełnie inaczej jest rozegrana sprawa w parku. Po pierwsze nie ma tu Ayako i Johna, Mai i Bou opowiadają im później całą sprawę w biurze. Nie ma też niestety zemsty na niewiernym chłopaku, ale jakoś specjalnie mi tego nie brakowało. Poza tym Mai i Bou jako "para" prezentowali się uroczo, Salva to naprawdę trzeba przeczytać, w każdym razie Bou jest cudowny, zwłaszcza na końcu kiedy zabiera Mai na "randkę"! Rozbawiła mnie pewna scena z tej historii z wodą, Masako i Naru idą razem, wszyscy zwracają na nich uwagę i szepczą jak ładna z nich para, tymczasem Mai i Bou siedzą na ławce i popychają głupoty, ale to właśnie oni zostaję przez tego ducha potraktowani jako para i oblani wodą, świetnie to wygląda... Ogólnie czyta mi się bardzo przyjemnie i już przyzwyczaiłam się do kreski, w drugim tomiku trochę brakowało mi tych złośliwości Mai/ Naru, ale w anime też nie było tego wiele w tej części.

Salva, ja nie wiem czy ciebie satysfakcjonuje czytanie takich szczegółów, bo być może psuję Ci przyjemność z planowanej lektury?

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Salva Płeć:Kobieta
Prince Charming


Dołączyła: 29 Paź 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 07-05-2008, 21:04   

moshi dla mnie te Twoje opisy są zbyt ogólnikowe szczerze mówiąc, przecież wiesz, że o Ghost Huncie ja bym mogła długimi godzinami. Jedyna wada tych opisów że z coraz większym trudem idzie mi powstrzymanie się od rozmyślania/przeglądania grafik (jedyna substytutka czytania mangi) kiedy powinnam się uczyć do matur... Pisz jak najwięcej, a po 12 maja ja Ci na to hurtem odpowiem ^^

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Shiccare Płeć:Kobieta
Szpila


Dołączyła: 07 Wrz 2008
Status: offline
PostWysłany: 08-11-2008, 19:20   

Ghost Hunt 1-11

Ciekawa seria, mile się ogląda.. Z moją wyobraźnią momentami strach się wkradał ;) Zagadki są przyjemnie poprowadzone, chociaż momentami zbyt oczywiste. No i coś co mnie w sumie urzekło, postacie. Właściwie dwie: tytułowa bohaterka Mai (jest słodka po prostu, ale jednocześnie nie przesłodzona) i mnich Bou. Może to tylko moje wrażenie, ale niesamowicie przypomina mi Enseia z Saiunkoku Monogatari. Może nie nawet na początku, ale na przykład w odcinku 11 już całkowicie. Głos, zachowanie, fryzura (w pewnej części) i ogólne usposobienie. A Enseia lubimy, lubimy bardzo.. Reszta postaci specjalnie do mnie nie przemawia, Naru po prostu nie znoszę, choć przyznam że miał moment, w którym jakoś cieplej na niego spojrzałam. Ale tylko moment, jak na razie jestem nim zniechęcona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Morga Płeć:Kobieta
Morgiszon renomowany


Dołączyła: 24 Gru 2008
Status: offline
PostWysłany: 18-01-2009, 16:26   

Nie da się zaprzeczyć Ghost Hunt jest jedną z moich ukochanych serii. Klimat, postacie, kreska i fabuła przyciągnęły mnie odrazu.
Obejrzałam to w dwa dni i teraz zabiorę się za mangę:)

_________________
Jestem, bo myślę!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krew_na_scianie Płeć:Kobieta
kościsty seksapil


Dołączyła: 23 Gru 2007
Skąd: Bełchatów/Łódź
Status: offline

Grupy:
House of Joy
PostWysłany: 01-02-2009, 20:58   

moshi_moshi napisał/a:

Nie spodziewałam się, że jest tu ktoś oprócz mnie kto tego nie widział, jestem w szoku - serio...

To był post z 2007 roku a mi dopiero teraz udało się obejrzeć Ghost Hunt. No cóż, lepiej póżno niż wcale. Tym bardziej iż anime jest dobre, nawet bardzo dobre! Ocierało się wręcz o genialność, zwłaszcza że ma cudowną muzykę, niesamowitę ciekawe zagadki i tą taką fajność, miodność, przez co tak ciężko jest się od tej serii oderwać. Ale...

W moim odczuciu byłoby troszkę lepiej, gdyby w Ghost Hunt mniej było nastolenich bohaterów. Muzyka, zwłaszcza w openingu, tworzy cudowny klimat ale w tym wszystkim nie pasują mi te dzieciaczki typu Mai czy ten ksiądz. Ja mam takie głupie wyobrażenie, że takimi sprawami powinni zajmować się bardziej dorośli, bardziej by to stworzyło nastrój powagii gdyby ktoś taki zajomował się egzorcyzmami. I to nie jest tak, że ja nie polubiłam tych bohaterów - wręcz przeciwnie. Ale taki elemnt mógłby fajnie podnieść odbiór Ghost Hunt.

Denerwowało mnie czasami, że egzorcyzmy działały już po pierwszej przeczytanej linijce. No chyba, że tak to powiedzmy w "praktyce" wygląda? Brakowało mi mrożącego krew w żyłach mocnego egzorcyzmu. Skoro mieli odwage zrobić coś tak mocno horrorystycznego w opowieści "Labirynt pełen krwi" (jak przypomnę sobie to zaciemnione miejsce z wanienką brudną od krwi to nadal mam ciarki), to szkoda że nie było czegoś takiego..A ja tak czekałam...

Mój kolejny mały zarzut - szkoda, że tak dużo wydarzeń działo się w szkole. Te najlepsze historie wg. mnie były właśnie nie powiązane z tym uroczym miejscem.

I na koniec ostatnie zlecenie naszych bohaterów z Ghost Hunt - jak dla mnie było już lekko przekombinowane...Za dużo zombi czy demonów śmierci - jakoś tak się chyba to nazywało.

Nie zmienia to jednego - w życiu nie spodziewałam się tak dobrej rzeczy po tytule Ghost Hunt! Myślałam, że to będa liche historyjeczki przestraszonych dzieci, a'la młodociani dedektywi itp. Stało się inaczej - świetnie mnie wciągneło! A te moje powyższe uwagii są tylko dlatego, że mój apetyt wzrastał z każdym odcinkiem i aż sama chciałabym ten tytuł poprawić by był jeszcze lepszy.

_________________
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9343376
Salva Płeć:Kobieta
Prince Charming


Dołączyła: 29 Paź 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 01-02-2009, 21:34   

O, Krwinka jestem w szoku! Po Twoich ostatnich postach jak zobaczyłam, że napisałaś o Ghost Hunt (u mnie z Ouranem na pierwszym miejscu od lat) to najeżyłam się od razu. A tu niespodzianka! Nie przypuszczałam, że Ci się spodoba, ale cieszę się, że przypadło Ci do gustu. Ja jestem cały czas wierną fanką tej serii i ciągle nie tracę nadziei na kontynuację.


P.S. W cytacie z tego co pamiętam moshi pisała chyba o Death Note :D

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 4 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group