FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 14, 15, 16  Następny
  Gundam 00
Wersja do druku
GoNik Płeć:Kobieta
歌姫 of the universe


Dołączyła: 04 Sie 2005
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-05-2008, 14:38   

Ariana napisał/a:
Poza tym, co do nieśmiertelności postaci, to akurat tutaj

Spoiler: pokaż / ukryj
postaci rzeczywiście giną. Ja naprawdę nie sądzę, żeby Lockon nagle się pojawił w drugim sezonie.


Spoiler: pokaż / ukryj
Pamiętaj, że ma brata bliźniaka :D On MA szansę 'wrócić' i przyprawić Tierię o kolejne załamanie własnej świadomości płciowej.


Tak poza tym wydaje mi się, że siła nowego gundama leży właśnie w tym, że można go brać na poważnie, jak i uważać za komedię. Co prawda nie jestem w stanie sobie wyobrazić tego 'brania na poważnie', ale to nieistotny szczegół.

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ariana Płeć:Kobieta
lazy student

Dołączyła: 04 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 04-05-2008, 16:14   

Ok, tylko że
Spoiler: pokaż / ukryj
brat bliźniak nawet jak wygląda tak samo, to jednak nie ta sama osoba. O Lyle'u to ja nie zapomniałam, aż tak źle z moją pamięcią nie jest :P


Ja tylko mam nadzieję, że w drugim sezonie nie nawalą wątków romantycznych, bo GSD to jak jakiś love polygon już wyglądało :/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
cesarz vedry Płeć:Mężczyzna
Geeasowany


Dołączył: 27 Gru 2005
Skąd: na pewno nie z tego świata
Status: offline
PostWysłany: 04-05-2008, 19:30   

Cytat:
Ja tylko mam nadzieję, że w drugim sezonie nie nawalą wątków romantycznych, bo GSD to jak jakiś love polygon już wyglądało :/


na to bym nie liczyl, w fmp niby coś było miedzy Sagarą a Chidori a jednak jeszcze do niczego nie doszlo (piszac jeszcze mam nadzieje, że powstanie kolejna seria...), a skoro to wlasnie koles od fmp tym steruje to love polygon jak to ładnie nazwałeś raczej się nie zrobi ; )

Cytat:
Tak poza tym wydaje mi się, że siła nowego gundama leży właśnie w tym, że można go brać na poważnie, jak i uważać za komedię. Co prawda nie jestem w stanie sobie wyobrazić tego 'brania na poważnie', ale to nieistotny szczegół.


a brałaś jakiegoś Gundama na poważnie ;> ? bo ja nie ^^, ale do tego nie można podchodzic jak do komedii również. Filmy Bonda też nikt nie odbiera na poważnie ale też nie podchodzi do tego jak do komedii, tak mi się wydaje.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ariana Płeć:Kobieta
lazy student

Dołączyła: 04 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 04-05-2008, 20:24   

cesarz vedry napisał/a:
na to bym nie liczyl, w fmp niby coś było miedzy Sagarą a Chidori a jednak jeszcze do niczego nie doszlo (piszac jeszcze mam nadzieje, że powstanie kolejna seria...), a skoro to wlasnie koles od fmp tym steruje to love polygon jak to ładnie nazwałeś raczej się nie zrobi ; )


No ja mam nadzieję, bo nie lubię jak przesadzają z wątkami romantycznymi. w GS i GSD powinno się było skończyć na
Spoiler: pokaż / ukryj
Kira x Lacus, Athrun x Cagalli i Murrue x Mwu(co i tak na mój gust było nadmiarem wątków romantycznych), ale oczywiście dowalili tego więcej i na końcu Athrun skończył z jakąś laską, której nawet nie znał LOL.


W Gundam 00 na razie było super z niemalże brakiem elementów romantycznych, ale w drugim sezonie coś na pewno będzie(
Spoiler: pokaż / ukryj
Allelujah x Soma maybe? Mam tylko nadzieję, że nie Setsuna x Nena lol)
). Ale i tak wierzę w reżysera FMA i scenarzystę GunGrave i Triguna(choć wiem, że gorsze serie też mają na koncie).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 05-05-2008, 08:54   

cesarz vedry napisał/a:
Cytat:
Tak poza tym wydaje mi się, że siła nowego gundama leży właśnie w tym, że można go brać na poważnie, jak i uważać za komedię. Co prawda nie jestem w stanie sobie wyobrazić tego 'brania na poważnie', ale to nieistotny szczegół.


a brałaś jakiegoś Gundama na poważnie ;> ? bo ja nie ^^, ale do tego nie można podchodzic jak do komedii również. Filmy Bonda też nikt nie odbiera na poważnie ale też nie podchodzi do tego jak do komedii, tak mi się wydaje.

Z tym, że Bondy, chociaż nie komedie, nigdy nie były do końca poważne (zawsze były robione "z przymrużeniem oka"), podczas gdy poprzednie Gundamy (no, pomijając Gundama SD, ale to specjalny przypadek) nie posiadały w sobie ani krzty elementów humorystycznych - nawet Wing (a właściwie zwłaszcza Wing - i to w sytuacji w której on się o takie elementy wręcz prosił). Dlatego właśnie to, że Gundama 00 można traktować komediowo, zdecydowanie go wyróżnia na tle całej serii. (różnica jak pomiędzy lądowaniem na plaży Omaha w "Szeregowcu Ryanie", a "Złotem dla Zuchwałych")

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
cesarz vedry Płeć:Mężczyzna
Geeasowany


Dołączył: 27 Gru 2005
Skąd: na pewno nie z tego świata
Status: offline
PostWysłany: 05-05-2008, 16:12   

Kolego co Ty mówisz, że w Wingu nie było humoru ! Samo istnienie Duo Maxwell'a jest powodem do śmiechu. Te jego teksty i zachowanie to poprostu czysty kabaret ^^. Starszych od Winga Gundamów nie oglądałem, nie wiem jak tam jest, ale gdzieś czytałem, że Seed właśnie jest takby kopią oryginału, ale nie do końca.


Aczkolwiek ja w 00 się nie śmiałem prawie wcale, no chyba były dwie sceny, ale już nie pamiętam jakie.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 05-05-2008, 17:16   

cesarz vedry napisał/a:
Kolego co Ty mówisz, że w Wingu nie było humoru ! Samo istnienie Duo Maxwell'a jest powodem do śmiechu. Te jego teksty i zachowanie to poprostu czysty kabaret ^^.
To był humor niejako pozaekranowy. Sama seria była grobowo poważna (co jeszcze potęgowało jej idiotyzm). W Gundamie 00 mamy po raz pierwszy postacie czysto komediowe (jak np. as Uniii), a humorystyczne fragmenty są tak częste i tak podkreślone, że jest wysoce nieprawdopodobne by scenarzyści byli nieświadomi ich waloru komediowego (w pierwszych odcinkach można było się zastanawiać, ale pod koniec fakt że producenci świadomie przemycają w serii elementy autoparodii jest właściwie stuprocentowo pewny).
Ba, wszyscy piloci to wielkie elementy komediowe. Przedstawiający się zawsze pełnym imieniem, (z inicjałem) Setsuna F. Seiei - fanatyk którego jedynym marzeniem jest zostać Gundamem. Najrozsądniejszy i najnormalniejszy z nich Lockon... który w oficjalnym konkursie na pairing do 00 wygrywa w zestawie z Pink Haro (compatibility rating 120%). (H)Allelujah, który (oprócz imienia) ma Jedno Oczko Bardziej. No i wreszcie Tieria ze świecącymi oczkami i w różowym sweterku, który pogardliwie ustawia wszystkich do pionu w przerwach pomiędzy kolejnymi kryzysami tożsamości płciowej ("Ore wa...Boku wa...Watashi wa...").
Tak, wiem że można powiedzieć, że ekipa do Winga wyglądała podobnie - z tym, że tam jedynym elementem humorystycznym był ich patos i naiwność głoszonych przekonań życiowych - to mogło bawić przez kilka odcinków, ale nie przez całą serię. Dodatkowo scenarzyści Winga naprawdę oczekiwali od nas, że potraktujemy piątkę pilotów psychopatów (i Releenę, nie możemy zapominać o Releenie) poważnie. Śmiejąc się z Winga robimy to wbrew założeniom. Śmiejąc się na Gundamie 00 składamy gratulację producentom za dobrą robotę.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Vodh Płeć:Mężczyzna
Mistrz Sztuk Tajemnych.


Dołączył: 27 Sie 2006
Skąd: Edinburgh.
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 25-06-2008, 14:20   

Gundam 00 obejrzany do końca. Nie powiem, oglądało się bardzo, bardzo dobrze. Akcja rozwija się ciekawie, a polityczna warstwa fabuły jest skonstruowana całkiem sprawnie. Chyba jedyny element, który może nie tyle mnie zirytował, ile rozbawił, to fakt, że czynnikiem decydującym o przyjęciu do Celestial Being jest odpowiednio tragiczna przeszłość.

Paru bohaterów nadawało się do kosza, kilku zostało moim zdaniem nie do końca wykorzystanych, ale moja ulubiona postać przeżyła do końca ^^v

Chociaż przyznam, że seria zrobiłaby na mnie niewątpliwie o wiele większe wrażenie, gdybym wcześniej nie oglądał Tengen Toppa Gurren Lagann. Bo momentami zdarzały się podobne sytuacje, które w TTGL zawsze były rozwiązywane znacznie lepiej ^^ Ale z drugiej strony Gundamowi towarzyszy jednak znacznie bardziej realistyczny nastrój, więc Exia wbijający się w Ptolemeusza z pełną prędkością i Setsuna krzyczący "Combine!" raczej nie wchodziły w grę ^^"

_________________
...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 23-08-2008, 21:33   

Zajawka drugiej serii Gundam 00
http://pl.youtube.com/watch?v=-cawBfDXftw
Jak widać nie obyło się bez zmian w warstwie graficznej.

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
GoNik Płeć:Kobieta
歌姫 of the universe


Dołączyła: 04 Sie 2005
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 23-08-2008, 21:53   

Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości co do faktu, że daburuoo jest parodią...

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 24-08-2008, 17:34   

Tia.
Zaraz po 20 geassie była reklama... tło muzyczne oznaczono jako "prototyp" ale brzmiało obiecująco. Poza tym, nowe bridge bunnies, a wśród nich Feldt w roli "starszej siostry". Zonk!?

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
Doreen Płeć:Kobieta
Little Lotte


Dołączyła: 02 Maj 2005
Status: offline
PostWysłany: 28-08-2008, 21:21   

... No nie mówcie mi, że oni wszyscy przeżyli?
Spoiler: pokaż / ukryj
Halle/Alle, Tieria, Feldt, nawet... no ta, jak jej tam było... ta ruda, co molestowała Setsunę. Wyszło na to, zeszło się tylko Lockonowi i kilku panienkom z mostka

A ja tu żyłam w błogim przeświadczeniu, że taka piękna masakra na końcu była...

_________________
"The tiny spark you give,
Also set my heart aflame...
That all the songs you hear me sing,
Are echoes of your name."

Ikonka stąd
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3149200
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 28-08-2008, 21:32   

Oczywiście, że była masakra, oni po prostu teraz wracaja zza grobu, by dokończyć swoją misję ratowania świata XD

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
CainSerafin
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 28-08-2008, 22:31   

A może to ich bracia/siostry bliźniacy? Jak na Gundama, to wcale nie byłoby takie dziwne.
Powrót do góry
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 29-08-2008, 22:32   

cesarz vedry napisał/a:
że Seed właśnie jest takby kopią oryginału, ale nie do końca.

No właśnie. Do tego gorszą kopią oryginału (jeśli myślimy o Gundamie Z). Różnorodne mechy skopiowane z Winga, główny zły będący kopią Chara (totalnie nieudaną). Dobrze, że nie skopiowali "tego dziwnego uczucia w żołądku" z Gundama Z. Już nie mówię o mechach... SEED był słaby.

00 pokazuje, że można zrobić ciekawą kopię. Graham jako nowy Char, trudno powiedzieć, czy to on, czy kto inny (Nena, która robi wrażenie jeszcze wredniejszej, a może Ali) siądzie za sterami nowego Red Cometa. Design jest jest duuużo lepszy (przeróbki ZK zwanych Zaku zrobiły na mnie wrażenie). Fabuła bardziej strawna ponoć trochę wingowa (winga nie oglądałem).

Bezimienny napisał/a:
podczas gdy poprzednie Gundamy (no, pomijając Gundama SD, ale to specjalny przypadek) nie posiadały w sobie ani krzty elementów humorystycznych

Gundam ZZ miał mnóstwo elementów humorystycznych.

CainSerafin napisał/a:
A może to ich bracia/siostry bliźniacy? Jak na Gundama, to wcale nie byłoby takie dziwne.

bah! Jakbyś zgadł :P

http://pl.youtube.com/watch?v=yZNV1ubiKlw&feature=related - obrazki pilotów i mechów z newtype
http://pl.youtube.com/watch?v=-T7ELrTDmWk - najdłuższa zapowiedź (nakręcona kamerką na targach)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 3 z 16 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 14, 15, 16  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group