FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 54, 55, 56 ... 157, 158, 159  Następny
  Code Geass [SPOILERY!]
Wersja do druku
Teukros Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 09 Cze 2006
Status: offline
PostWysłany: 26-06-2008, 19:25   

Cytat:
Zakon Maltański przyjmuje, zgodnie ze statutem, za jedno z dwojga - albo za czyny miłosierdzia wobec ubogich, albo za "dwa lata wojowania z giaurami"

Totem, albo masz stary statut, albo coś Ci się pomieszało, bo ani w konstytucji, ani w statucie Zakonu nic nie ma o wymogu wojowania. A z tymi giaurami (nie pamiętasz "Giaura" Byrona?) to już coś zupełnie nie tak, bo to przecież tureckie określenie na nie-muzułmanów...
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Dorsai Płeć:Mężczyzna
wieczny student


Dołączył: 24 Cze 2008
Skąd: Sosnowiec
Status: offline
PostWysłany: 27-06-2008, 01:00   

Shizaku w jednym zdaniu przeczysz sobie podwojnie... Najpierw piszesz, ze imperator nie musi mowic wszystkiego swoim podwladnym, a potem, ze dali dodatkowych Rycerzy okraglego stolu do pilnowania Lulu, bo agencja wywiadowcza sobie nie radzila... Tak oczywiscie w Wielkiej Brytanii kazdy, podrzedny student jest inwiligowany przez Rycerzy Okraglego Stolu...

To chyba oczywiste, ze jesli dostali taka misje to wiedza, ze Lulu byl Zero. Podajcie mi chociaz JEDEN racjonalny powod, ze o tym nie wiedza... Bo skrajna glupota byloby gdyby nie wiedizeli...

Powinno sie raczej zadac pytanie czy wiedza, ze Lulu odzyskal prawdziwa pamiec i wie o tym, ze jest Zero... A na to pytanie byc moze nie zna odpowiedzi nawet sam Imperator... I dlatego dodatkowi Rycerze Okraglego stolu zostali wyslani do tej szkoly...
Tyle, ze oni najprawdopodobniej nie maja zadnego doswiadczenia wywiadowczego i biorac pod uwage intelekt Zero nie mogliby nic pomoc w zdemaskowaniu Lulu... Podobnie jak Suzaku... Wiec najprawdopodbniej zostali wprowadzeni do tej szkoly dla ozywienia fabuly, tak samo jak Suzaku...
Nie zapominajmy, ze to tylko anime i czesto tworcy zamiast kazac postaciom dzialac racjonalnie robia cos dla fanow... Pewnie Rycerzom Okraglego stolu sie nudzilo i postanowili poobserwowac Lulu, zeby zobaczyc jak to mozliwe, ze chodzi sobie normalnie do szkoly w miedzyczasie byc moze sterujac konfliktem w Chinach
(przynajmniej tak mozna jeszcze wyltumaczyc ten zabieg fabularny tworcow)...

A j3kie rozwiazanie w tej sytuacji byloby racjonalne?? Oczywiscie zamkniecie Lulu w pokoju z czterema scianami bez okien na kilka miesiecy i wtedy byloby widac czy Zero, ktory sie pojawil to podrobka, czy ten prawdziwy, czyli Lulu... Ewentualnie zabicie Lulu z tego samego powodu... Ale oczywiscie racjonalizm racjonalizmem, a film rzadzi sie swoimi sprawami...

Ehh kolejna sesja mi sie skonczyla, a tu na kolejne odcinki teraz trzeba czekac tydzien ;/

"Giaur" Byrona... Bardzo dobra ksiazka :) Jak prawie wszystkie w okresie Romantyzmu... Co prawda czytalem ja ostatnia 7,8 lat temu w liceum, ale pamietam o czym opowiadala :)


A jak myslicie czym jest prosba CC zawarta w kontrakcie z Lulu? Wg mnie to moze byc bardzo prosta prosba- zabij mnie... A dlaczego?? Wielu niesmiertelnych marzy wlasnie tylko o tym...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1379302
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 27-06-2008, 12:44   

Jeden racjonalny powód - Suzaku, Anya i Gino zostali przydzieleni Schneizelowi do rejonu Japonii, Chin. W Chinach Brytania straciła całe swoje popracie i pole do politycznej manipulacji, więc Rycerze nie mają tam co robić. Tylko Suzaku wie, że Lelouch był niegdyś Zerem i że nadal może być, więc mu zależy na obserwacji Leloucha, a Gino i Anya to taki jego ogonek, pewnie w kolejnym odcinku i on pojawi się w szkole z mina "Nic na to nie mogłem poradzić, Gino się uparł, że chce pouczyć się w takiej szkole dla commoners" ;) W końcu to rozpieszczony młody arystokrata.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 27-06-2008, 13:43   

Tym bardziej, że rozpowiadanie iż Laluś był Zerem doprowadziło by do tego, że ktoś prędzej czy później zechciałby sprawdzić na własną rękę w niekoniecznie najrozsądniejszy pomył. Taki Gino, na przykład. Dlatego też nie sądzę, aby oni mieli o tym wiedzieć.
Powrót do góry
Dorsai Płeć:Mężczyzna
wieczny student


Dołączył: 24 Cze 2008
Skąd: Sosnowiec
Status: offline
PostWysłany: 27-06-2008, 14:31   

Racjonalnym powodem jest bycie ogonkiem dla Suzaku?? ;P Imperator pozwala tak latac swoim Rycerzom gdzie tylko chca, a oni nie maja nic lepszego do roboty jak obserwowanie jakiegos podrzednego studencika, ktory nawet arystokrata nie jest?? :)

Zauwazcie, ze Gino w ostatnim odcinku mowi do Lulu, ze bardzo chcial poznac najlepszego przyjaciela Suzaku... Tyle, ze po wykasowaniu wspomnien Suzaku jest dla niego tylko kolega z rady studenckiej- mniej waznym, niz np Rival, ktorego zna dluzej...
Jesli Gino wie o tym, ze byli najlepszymi przyjaciolmi to znaczy, ze wie o krolewskim pochodzeniu Lulu i tym samym musi wiedziec o calej siatce wywiadowczej wokol Lulu... Wiec wie o tym, ze Lulu to Zero... Chyba, ze to byl po prostu blad tworcow anime...

Nie zapomianjcie, ze Rycerze Okraglego Stolu to zbrojne ramie Imperatora, podlegajace bezposrednio jemu i nawet Shneizel nie moze ot tak sobie kazac im wykonywac kazda wymyslona przez siebie bzdure... Oprocz prowadzenia wypasionych mechow o ochrony Impka sa pewnie czesto uzywani do wykonywania misji najwyzszej wagi, do ktorych nie maja dostepu nawet synowie Impka...
Duzo prawdopodobniejsze jest, ze to oni wiedza o Zero, niz ze wie o nim Shneizel... Po partii szachow Shneizel moze czegos zaczal sie domyslac (pewnie spotkal niewiele osob na swiecie, z ktorymi przegralby w szachy), ale o tym dowiemy sie pozniej...

Oczywiscie moge sie mylic- nie zapominajmy, ze to tylko anime i moga w fabule wystepowac jakies kompletne bzdury i nieracjonalne zachowania...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1379302
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 27-06-2008, 15:35   

Luluszowi wymazano trzy wspomnienia: że jest Zero, o Marianne i o Nunnally. O Suzaku, jako jego przyjacielu z dzieciństwa nie. Dlatego też gdy pierwszy raz się spotkali w szkole po niezbyt miłym rozstaniu, to szybko przeanalizowali sobie co i jak - i było wyraznie pokazane, ze ich "przyjacielska więz" nie poszedła w niepamięć.

Karolek rycerzy ma aż 12-tu, jak trzech z nich będzie w rejonie zapalnym na zawołanie, to jest mu to tym bardziej na rękę. A gdy nie ma co robić - to już Karolka pewnie mało interesuje co aktualnie robia.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 27-06-2008, 15:52   

Dobra, ale pamiętajmy, po co ten cały cyrk - nie po to, by bawić się z Lalusiem - Karolowi chodzi, aby dopaść C.C., zaś Laluś jest tylko wabikiem. C.C. to już wyższy stopień wtajemniczenia, dlatego tym bardziej wydaje mi sie mało prawdopodobne, aby rycerze wiedzieli o jego tożsamość. Któryś nadgorliwy mógłby go po prostu zabić, z czystej przezorności.

Jest jeszcze jedno "ale" - Rolo w mundurze zakonu. Oznaczać to może, że w pewnym momencie Laluś rzuci w diabły cała maskaradę w szkole w szkole i zabierze Rolo ze sobą.
Powrót do góry
Dorsai Płeć:Mężczyzna
wieczny student


Dołączył: 24 Cze 2008
Skąd: Sosnowiec
Status: offline
PostWysłany: 27-06-2008, 16:14   

Wymazano mu wspomnienia o jego krolewskim pochodzeniu, a nie tylko o samej Marianne i Nanali... Co scisle wiazalo sie z przyjaznia z Suzaku... Gdyby Lulu nie byl ksieciem to nigdy nie zaprzyjaznilby sie z Lulu... Dla impka duzo latwiej bylo wykasowac wszystkie wspomnienia zwiazane z jego krolewskim pochodzeniem, niz wymyslac jakies bajeczki jak to jakis zwykly wiesniak z Wlk Brytanii zaprzyjaznia sie z synem premiera Japonii... Zreszta z jakiego powodu mialby zostawiac mu akurat tylko te wspomnienia i bawic sie w wymyslanie takich bajeczek? Przeciez Suzaku poznal Lulu, kiedy zaczal sie uczyc w ich szkole i dolaczyl do rady studenckiej... Poprzednie wspomnienia wiec stracily racje bytu- nawet jesli plan zlapania CC i sledzenia Lulu wymaga tego, zeby ci dwaj sie znali...

Ich przyjazn nie poszla w niepamiec, ale w scienie, o ktorej mowisz chodzilo raczej o ich przyjazn z czasow rady studenckiej...

Grisznak- Oczywiscie Rycerze Okraglego Stolu sa tak glupi, ze mogliby sie sprzeciwiac wyraznym rozkazom Imperatora i zabic go tylko z czystej przezornosci...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1379302
Shizuku Płeć:Kobieta
Trochę poza sobą


Dołączyła: 15 Lis 2006
Skąd: Z pogranicza światów
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 27-06-2008, 16:19   

Dorsai. Imperator na pewno nie musi mówić swoim żołnieżom co planuje, o czym myśli, kogo poderzewa. Mówi po prostu: "Macie pilnować Leloucha Lamerouge" i tyle. Nie musi im się tłumaczyć dlaczego mają to robić, on tak rozkazuje i tyle. W końcu to Imperator, jego podwładni nie muszą być wtajemniczeni w jego plany. Nie ma też z nimi żadnych przyjaznych relacji, żeby czuł się w obowiązku coś im wytłumaczyć. W przypadku Suzaka jest inaczej, bo ten zna całą prawdę o Zero i C.C. Zresztą są podejrzenia, że Suzak ma być jedną z kukiełek w teatrze Karolka. Gino i Anya mogą się najwyżej domyślać co też chodzi ich szefowi po głowie. Wątpię by znali prawdę, a jeśli już to raczej nie od przełożonego.

Wczoraj mnie naszło, że to też niekoniecznie musi być odgórny rozkaz. Jest na to duże prawdopodobieństwo, ale może być też tak, że Anya chce się bliżej przyjrzeć Lelouchowi, z własnej ciekawości, a Gino chce zobaczyć miejsce gdzie przebywała "dziewczyna w jego typie";D No i pewnie jest ciekawy jak wygląda szkolne życie. Te dwie opcje są możliwe, która jest bliższa prawdzie, to zobaczymy w niedzielę.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
636349
Shizuku Płeć:Kobieta
Trochę poza sobą


Dołączyła: 15 Lis 2006
Skąd: Z pogranicza światów
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 27-06-2008, 16:45   

Dorsai to chyba logiczne, że prawdziwe wspomnienia zastały zastąpione fałszywymi. Zamias Nunnaly był Rollo przecież. Zresztą jak ty to sobie wyobrażasz. Skoro wymazali mu wspomnienia o Zero to w czasie gdy działał w Zakonie ma białe blamy czy jak? Oczywiście zastąpili je czymś innym. Te wspomnienia zajmują zbyt wiele "miejsca" żeby można se je było wymazać i tak zostawić. I gdybyśmy się kierowali, że gdyby pamiętał, że był w rodzinie królewskiej to byłby tam i tam, więc w zmienionych wspomnieniach nie będzie miał wspomnień z tego miejsca to chyba całe życie by mu wykasować. Bo co jak co, ale pobyt w pałacu, Nunnaly, Marienne i Zero to spory urywek z jego życia.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
636349
Dorsai Płeć:Mężczyzna
wieczny student


Dołączył: 24 Cze 2008
Skąd: Sosnowiec
Status: offline
PostWysłany: 27-06-2008, 16:46   

Oczywiscie, ze nie musi mowic wszystkim zolnierzom. Pewnie 3/4 pionkow z agencji nie wie dlaczego przydzielono im jako zadanie pilnowanie jakiegos studencika... Ale od pilnowania Lulu agencja ma wystarczajaco duzo ludzii... Jesli Rycerze zostali tam wyslani z jakas misja to na pewno nie jest nia pilnowanie jakiegos studencika i do wykonania jej musza wiedziec kim jest Lulu...

Druga mozliwoscia jest to, ze zostali tam wyslani tylko dla ozywienia fabuly i nie ma sensu szukac jakis sensownych przyczyn ich pojawienia sie w szkole... Wtedy to czy wiedza o Lulu, czy nie jest bez znaczenia, gdyz i tak dowiemy sie o tym w nastepnych odcinkach i nie bedzie to poparte zadnymi, racjonalnymi przyczynami, a jedynie kaprysem tworcow anime...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
1379302
Vodh Płeć:Mężczyzna
Mistrz Sztuk Tajemnych.


Dołączył: 27 Sie 2006
Skąd: Edinburgh.
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 27-06-2008, 18:33   

Dorsai napisał/a:
Druga mozliwoscia jest to, ze zostali tam wyslani tylko dla ozywienia fabuly i nie ma sensu szukac jakis sensownych przyczyn ich pojawienia sie w szkole... Wtedy to czy wiedza o Lulu, czy nie jest bez znaczenia, gdyz i tak dowiemy sie o tym w nastepnych odcinkach i nie bedzie to poparte zadnymi, racjonalnymi przyczynami, a jedynie kaprysem tworcow anime...


To, co piszesz, wydaje mi się co najmniej dziwne. Przecież nawet, jeżeli wysłani tam zostali tylko dla ożywienia fabuły, to jakiś powód pojawienia się ich w Ashford nam zostanie podany. Choćby i taki, że rzeczywiście mają trochę luzu i, tak jak Suzaku w R1, chcieli pochodzić do jakiejś szkoły. Albo to, że Anya chciała poobserwować Lulusia, a Gino spodobał się pomysł. Gdzie, jak gdzie, ale w CG rzeczy niezbyt często zdarzają się "ot, tak", zwłaszcza rzeczy takiej wagi...

Co do wspomnień Lulusia - Luluś zapomniał, że pochodził z rodziny królewskiej, ale nie zapomniał, że pochodzi z Britannii. Pojawienie się młodego Lulusia w Japonii i początek jego przyjaźni z Suzaku nie wymagają wymyślania żadnej dodatkowej bajki - to, że Luluś zapomniał, że jest księciem w żaden sposób nie wpływa na ten fragment jego historii, a po co kasować coś, czego nie trzeba? Moim zdaniem to jużjest doszukiwanie się dziury w całym.

_________________
...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 27-06-2008, 19:16   

Swoją drogą - pamięta ktoś kartkę, na której Shirley miała zapisaną prawdziwą tożsamość Zero? Ciekaw jestem, czy o tym zapomniano, czy to jeszcze wypłynie.
Powrót do góry
Marduk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 10 Cze 2008
Status: offline
PostWysłany: 27-06-2008, 20:14   

Dorsai napisał/a:

A jak myslicie czym jest prosba CC zawarta w kontrakcie z Lulu? Wg mnie to moze byc bardzo prosta prosba- zabij mnie... A dlaczego?? Wielu niesmiertelnych marzy wlasnie tylko o tym...

Podobnie uważam. Cała sprawa z tym kontraktem, wydaje się mieć związek Mieczem Akashy, o którym Karolek mówił ,że jest broń potrafiąca zabijać bogów, czyli może właśnie C.C. ? To, że już jest połowa drugiego sezonu, a oni jeszcze nie powiedzieli na czym polega ten kontrakt czyni to według mnie dość prawdopodobnym.

Wyobraża sobie ktoś to zakończenie ? Lulu przejmuje kontrolę na Imperium, wchodzą z C.C. do świątyni, zabijają Karolka, "Teraz niech spełni się twoje życzenie", CIACH! C.C. pada martwa, zaciemnienie obrazu - KONIEC :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CainSerafin
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 29-06-2008, 16:32   

Odcinek 12

Komentarz no.1- Uff... jak to dobrze, że Lulu wrócił już do szkoły. Gdyby Sayako dalej kontynuowała swoją grę, to Akademia Ashford zmieniłaby się w jeden wielki harem Leloucha™ ... XD
Komentarz no.2- Biedny Lulu. Chce podbić świat, a ma problemy nawet z własną jurną pokojówką. ;P
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 55 z 159 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 54, 55, 56 ... 157, 158, 159  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group