Ogłoszenie |
Forum archiwalne, nie można zakładać nowych kont.
|
Czas czepoklików: |
Wersja do druku |
Zegarmistrz
Dołączył: 31 Lip 2002 Skąd: sanok Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 18-08-2005, 10:19 Czas czepoklików:
|
|
|
Jak powszechnie wiadomo prześladują mnie czepokliki. Zwykle - dając wyraz swej nietowarzyskości - spławiam je gdzie pieprz rośnie. Nie mniej jednak niektóre z prowadzonych z nimi dialogów są warte zachowania dla potomności:
Zeg (11:04)
powiedz mi: wpisałaś w wyszukiwaniu Sanok, znalazłaś mnie, zaintrygowała cię moja ksywka i to jest powodem naszego dialogu tak?
xxx (numer do wiadomości Zega) (11:04)
nie wiek mi sie Twój spodobał
xxx (11:04)
nie jestes za stary aby myśleć
xxx (11:05)
kategoriami szukam żony
xxx (11:05)
ani za młody a przez to bardzo dziecinny
Albo:
xxx (inna) (22-07-2005 21:16)
ja jednak wole rozmawiać o sexie
Zeg (22-07-2005 21:17)
fajnie...
Zeg (22-07-2005 21:18)
ja natomiast mam zasadnicze, tradycyjne, katolickie poglądy i moja fanatyczne, purytańskie sumienie zabrania mi o seksie rozmawiać...
Zeg (22-07-2005 21:18)
miło było poznać, przeszkadzasz mi czytać stronę ruchu Światło - Życie...
Albo:
xxx (11:11)
gadac każdy może
Zeg (11:11)
ale nie każdemu się chce...
xxx (11:14)
Przemysławie wielki niunciu malutki ale jesli nie bedziesz mówił to jak zamierzasz porozumiewac się z innymi?
Zeg (11:14)
mailem
xxx (11:15)
ale zrozum nie kazy posiadł internet
Zeg (11:16)
to niech sobie założy... trzeba iść z duchem czasu
xxx (11:16)
ale popatrz ktoś jest bardzo madry chcesz z nim gadac ale biedny i go nie stać
Zeg (11:18)
cóż niektórym zwyczajnie nie da się pomóc
Albo:
xxx (11:24)
ale nie ma co poadac w pesymizm....
xxx (11:24)
sa wakacje cieszmy się barcia i siostry
Zeg (11:26)
tylko 2 tygodnie wakacji...
Zeg (11:26)
z czego tu się cieszyć...
Zeg (11:27)
i pada deszcz...
Zeg (11:28)
i jak puszcze sobie Grave Digger: Symphony of Painfull Death to mnie taki dół łapie...
Zeg (11:29)
że chyba pójdę się pociąć...
Zeg (11:29)
narazie
(Ta była trudna... Wytrwała jak diabli). |
_________________ Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Ostatnio zmieniony przez Zegarmistrz dnia 18-08-2005, 10:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
IT.
Ukochana żona orka
Dołączyła: 15 Lip 2005 Skąd: Czeremcha Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 18-08-2005, 10:33
|
|
|
Ja kiedyś w kafejce przysiadłam sie do kompa z którego ktoś nie wylogował GG i po chwili ktoś zaczą pisać. Zafascynowana kliknęłam migający pomarańczowy przycisk i...
Nie wiem jak to zostało zrobione ale pokazał się wielki różowy penis z napisem "Chcesz go mała?"
Albo w tej samej kafejce i tego samego dnia podczepił się do mnie jakiś z "planami" któremu wmówiłam że jestem ojcem mojej siedmioletniej córki. Była wtedy ta nagonka na pedofili i facet zalękał się chyba strasznie bo przepraszał i twierdził że to pomyłka z takim poświęceniem że zaczęłam sie zastanawiać czy to aby serio nie był jaki ped.
Wolę nawet nie myśleć jak bardzo zniesmaczyc się można siedząc z włączonym Gadu cały dzień a nie tylko h. |
_________________ Nidere Ide Ime roechul
Et sore il Im sour
Kael Kaad Ardo Sono
Te Im ilne ke aono
Jestem Wodą, płynącą Wodą
Przynoszę Życie, służę Śmierci wiernie.
Odrobinę władcza. To bardzo dobre słowo. |
|
|
|
|
GoNik
歌姫 of the universe
Dołączyła: 04 Sie 2005 Status: offline
Grupy: AntyWiP Fanklub Lacus Clyne Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 18-08-2005, 10:59
|
|
|
Ja siedzę cały dzień z włączonym gg i jakoś nic się nie czepia. Pomijając gościa, który utrzymywał, że jest wampirem ^^' Może po prostu mam szczęście?
Nie tylko gg. Kiedyś, daawno temu zresztą i na niedziałający już adres, przyszedł mi mail treści: "Cześć misiu, stęskniłam się za tobą. Spotkamy się znów wtedy i wtedy. Tylko tym razem weź ze sobą gumki. Twoja ktośtam."
Myslałam, że z krzesła spadnę jak to zobaczyłam. Mail co prawda był zwyczajną pomyłką, a dziewczę po mojej odpowiedzi, że niestety jej misiem nie jestem, przeprosiło, ale mimo wszystko takie zrobił wrażenie, że nadal go pamiętam... |
_________________
|
|
|
|
|
tilk
Dołączył: 24 Lip 2003 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
|
|
|
|
BOReK
Dołączył: 15 Lip 2005 Status: offline
|
Wysłany: 18-08-2005, 13:21
|
|
|
Tak samo na bashu se można czasami poczytać takie teksty ;). A ja jakoś też nie mam szczęścia do nich, nikt nie pisze. Może muszę mieć status "Dostępny", a nie "z/w" :P. |
_________________ You ask me if I've known love and what it's like to sing songs in the rain
Well, I've seen love come and I've seen it shot down, I've seen it die in vain
|
|
|
|
|
Vel
Deskorolkarz
Dołączył: 08 Lip 2003 Skąd: POLSKAAAAAAAaaa Status: offline
|
Wysłany: 18-08-2005, 14:03
|
|
|
Ja chyba tylko dwa razy dostałem, z dwóch różnych numerów, ten sam tekst: "moje filmiki o ktorych mowilismy sa juz do sciagniecia tutaj: moje-filmy. abc. pl
uwaga bo sa bardzo nieprzyzwoite, ale coz sam chciales cmokaski". Poza tym, mimo iż gg mam włączone prawie non-stop, nikt się mnie nie czepia. Ale może to dlatego, że w katalogu nie mam wpisane zupełnie nic... |
_________________ Ej cze |
|
|
|
|
ka_tka
Dołączyła: 12 Lip 2002 Skąd: Warszawa Status: offline
|
Wysłany: 18-08-2005, 14:16
|
|
|
Jejku, jellonki!
Ja rzadko kiedy mam okazję takiego upolować (jak się chce, to nigdy nie wyjdzie tak, jak przypadkowo. A że "pokazuj status tylko znajomym" zwykle mam zaznaczony...).
Kilka zabawnych kwestii:
"ale stwierdził ze wyrastajac z tego wszystkiego nie ebdzie siba"
"a co moze ni jestes zultym ale moze bendziesz sloneczkiem jak dluzej pogadamy"
"a ty byłaś dziś po południu na gg a rozmawiałaś z chłopakiem który był caffe ???"
"po co dajesz obcym jak znajomym niechcesz znac" - odpowiedź na "może i mam zdjęcie, ale znajomym tylko pokazuję" XD
"jedno głupie pytanie: byłaś na obozie w Kulce??" - ktoś o opisie "szukam Kasi Jakiejśtam!" XDDDD |
|
|
|
|
|
Ash DeLuxe
tereferekuku
Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Z innej planety Status: offline
|
Wysłany: 18-08-2005, 15:33
|
|
|
Mnie się nikt nie czepia ze względu na nicka (koleżanka nawet mnie przez to zbanowała)... tylko raz był taki, o dziwo normalny, chciał się zaprzyjaźnić (to był cytat).
Pomyślałem że nie będę się przyjaźnił z linijkami tekstu na monitorze więc grzecznie odmówiłem.
Ale właśnie, co ludzie sobie wyobrażają pisząc do nieznajomej osoby, która traktuje gg jak zabawę, a nie projekcję własnej osobowości (dane osobowe)? |
_________________ Jeśli potrafisz zachować spokój, gdy wszyscy szaleją, to znaczy że nie rozumiesz problemu. |
|
|
|
|
Moonlight
Ultra Innocent Uke
Dołączyła: 17 Mar 2003 Skąd: Szczecin Status: offline
|
Wysłany: 18-08-2005, 16:01
|
|
|
Mnie się zwykle nie czepiają, po to zresztą mam zaznaczone, że status to tylko znajomym. Ale czasami robię się dostępna dla świata wyłącznie po to, żeby zarzucić wędkę na jellenia. A kiedyś trafił się taki, co mojego bloga sobie poczytawszy, uraczył mnie swoimi interpretacjami i teraz jest ozdobą mego archiwum... Tylko skąd on wziął te "niektóre fragmenty"? Ja ich szukałam, a nie znalazłam ^^"
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:26)
Jak dobrze mieć lat 17 doceni to jedynie człowiek któremu czas to odebrał....
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:27)
.....Jak dobrze cokolwiek mieć, Wie o tym ten co wszystko stracił i nikt prócz niego pojąć nie zdoła....
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:28)
....Jak wspaniale jest wiedzy nie posiadać gdyż wiedza ciężarem się staje co odpowiedzialnością przytłacza na świecie....
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:28)
....Jak wspaniale do gwiazd odlecieć hen daleko i świata rzeczy tego nie zauważać....
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:29)
....Pozdrowienia ślę z Warszawy.... Dalekiego miasta gdzieś na mapie świata
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:31)
Jeżeli pragniesz kontaktu to masz mój namiar... Mail [xxxx]@wp.pl Z wyrazami szacunku młodej nieskażonej światem.....Odys
Ala (5-02-2005 22:32)
cóż za natchnione pi******ie, pomyślałby kto...
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:32)
Dzięki...Wielkie...
Ala (5-02-2005 22:33)
znaczy się, to miało być śmieszne czy żałosne, czy ja po prostu jestem profanką i się nie znam?
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:34)
De gustivus non et disputantum.....
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:34)
O gustach się nie dyskutuje...
Ala (5-02-2005 22:34)
a jak się pisze po łacinie, to wypadałoby napisać to poprawnie
Ala (5-02-2005 22:35)
dwa błędy w sentencji
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:35)
Z łaciny jestem słaby...
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:36)
Cienko mi to idzie...
Ala (5-02-2005 22:36)
no, ale przynajmniej ze zdrową dawką samokrytyki
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:36)
.....coś jeszcze....
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:37)
brak samokrytyki jest równie szkodliwy jak jej nadmiar....
Ala (5-02-2005 22:37)
to ma być aluzja do czegoś czy jeno taka myśl swawolna?
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:38)
.....jedynie aluzja do mojego samokrytycyzmu...
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:38)
.....Jesteś straszną pesymistką....
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:38)
zauważyłem
Ala (5-02-2005 22:38)
świetnie, będziemy się zatem przerzucać aluzjami w tę i nazad
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:39)
ma takie postępowanie jakikolwiek sens...?
Ala (5-02-2005 22:39)
zaiste żadnego
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:39)
....rozsądne stwierdzenie...
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:42)
....nie za wcześnie na uznawanie współczesnego świata za wypadek przy pracy....?
Ala (5-02-2005 22:42)
a czy ja cokolwiek za cokolwiek z góry uznaję?
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:43)
z treści wpisów do pamiętnika raczej tak...
Ala (5-02-2005 22:45)
nadinterpretacja?
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:45)
możliwe...
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:45)
...w niektórych fragmentach jedynie...
Ala (5-02-2005 22:47)
przy czym te "niektóre fragmenty" zdają się być wystarczającą podstawą do oceny światopoglądu autorki, jak mniemam
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:49)
Światopoglądu moja panno nie ocenia się po fragmentach lecz po całokształcie twórczości...
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:50)
...twoja twórczość sugeruje u ciebie stan całkowitej dekadencji....
Ala (5-02-2005 22:51)
..z której to dekadencji jestem całkowicie zadowolona i nawet poniekąd dumna. Dekadencja mym wyróżnikiem i sposobem na życie.
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:51)
....a z tego co mi wiadomo dekadencja oznacza ni mniej ni więcej jak tyle że obecny świat to pomyłka która byćmoże nie zostanie naprawiona...
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:51)
....czekasz na śmierć...?
[xxxxxxx] (5-02-2005 22:52)
...śpieszno ci w jej objęcia...?
Polubiłam faceta, bezbłędnie poprawia humor w archiwum! Łiiiii, jestem dekadentką, jak fajnie :> |
|
|
|
|
|
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 18-08-2005, 17:48
|
|
|
Cytat: | Ale właśnie, co ludzie sobie wyobrażają pisząc do nieznajomej osoby, która traktuje gg jak zabawę, a nie projekcję własnej osobowości (dane osobowe)? |
Wedle mojej wersji - oni nie myślą. Podobnie jak nałogowi chatownicy i komórczaki. Względnie myślą w sposób niepojęty dla kogoś, kto te duperele traktuje użytkowo, a nie jako hobby samo w sobie. Co do moich przygód - zwykle kończą się na "hej;P" z ichniej strony i bannem z mojej. Czasem wpierw rzucam złe słowo, acz rzadko. Zresztą będąc pernamentnie ukrytym wiele tego typu spotkań na koncie nie mam, Gottseidank. |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
|
|
|
|
|
wa-totem
┐( ̄ー ̄)┌
Dołączył: 03 Mar 2005 Status: offline
Grupy: Fanklub Lacus Clyne WIP
|
Wysłany: 18-08-2005, 19:43
|
|
|
IT. napisał/a: | podczepił się do mnie jakiś z "planami" któremu wmówiłam że jestem ojcem mojej siedmioletniej córki | <liczy szybko na palcach> o.o Kropeczko, ty wcześnie zaczynałaś... ~_^
Sądzisz, że gdybyś się przedstawiła jako mama twojej siedmioletniej córki, nie byłabyś dostatecznie groźna? |
_________________ 笑い男: 歌、酒、女の子 DRM: terror talibów kapitalizmu
|
|
|
|
|
GoNik
歌姫 of the universe
Dołączyła: 04 Sie 2005 Status: offline
Grupy: AntyWiP Fanklub Lacus Clyne Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 18-08-2005, 21:01
|
|
|
wa-totem napisał/a: | Kropeczko, ty wcześnie zaczynałaś... ~_^ |
I co twój ukochany ork na to powie?
Mój ojciec przed chwilą stwierdził, że gg wypacza psychikę... o.O'
Dobrze robię, że chowam okno rozmowy jak się gdzieś w okolicy zjawia. <opad rączek>
Co do czatowników, to nigdy nie zrozumiem wzniosłej idei przyświecającej tymże istotom. I rozumieć nie chcę. Tak samo zresztą jak jednokomórkowców. Mi ten sprzęt sluży jedynie do komunikacji z będącą 80 km ode mnie rodziną. I wcale nie czuję się gorsza, że nie mam najnowszego modelu za 2tys. |
_________________
|
|
|
|
|
Szaman Fetyszy
Epic One
Dołączył: 06 Maj 2003 Skąd: Z emigracji wewnątrzkrajowej Status: offline
|
Wysłany: 18-08-2005, 23:24
|
|
|
Oh well, u mnie to tylko spam przychodzi :P, a jedyny czepoklik napisał mniej więcej coś takiego: "Ty j*****ny pedale to ty jesteś Pasek"
Pewnie pomyłka :P |
|
|
|
|
|
IT.
Ukochana żona orka
Dołączyła: 15 Lip 2005 Skąd: Czeremcha Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 19-08-2005, 12:16
|
|
|
Napisałam że jestem Ojcem bo gość jednoznacznie chciał się umówić na sex a ja planowałam zmieszać go z błotem z perspektywy kogoś leprzego.
A jako niewinna czternastolatka nie miałabym szans nie sądzicie?!
Córka była wymyślona. Żeby nie było, że się puszczłam w wieku lat siedmiu. A Orkowi nic do tego moi kochani. |
_________________ Nidere Ide Ime roechul
Et sore il Im sour
Kael Kaad Ardo Sono
Te Im ilne ke aono
Jestem Wodą, płynącą Wodą
Przynoszę Życie, służę Śmierci wiernie.
Odrobinę władcza. To bardzo dobre słowo. |
|
|
|
|
Mizuumi
translator
Dołączyła: 24 Kwi 2005 Skąd: Poznań Status: offline
|
Wysłany: 19-08-2005, 12:44
|
|
|
Czepokliki... hehehe... sama sie w to czasem bawie. Wiekszosc moich znajomosci nie trwa dluzej niz godzine (w obie strony dziennie idzie z 5 kontaktow, bo ja jestem non stop online). Ale taki np. Krzys moj kieszonkowy to jedna z tych osob, ktora nie dosc ze przetrwala sporo to nawet sie ze mna spotkala. Mam jako pisarka nieokreslony pociag do pchania paluchow miedzy drzwi i tam, gdzie nie trzeba. I pcham.
Z zwiazku z czym Krzys jest 150cm mezyczyzna z ciezkim przypadkiem ADHD, ma oczojebnie rozowa lazienke, a pokoj w ktorym mieszka wyglada jak zywcem z Lain wyjety (sam mi usluznie to skojarzenie podrzucil). Czyt. 50% podlogi to sprzed komputerowy, 25% lozko, 20% to walajace sie po podlodze ciuchy i ksiazki informatyczne (w tym kilka ciekawych publikacji hakerskich XD) a reszta to drozka miedzy tym wszystkim. Jedyne oswietlenie pokoju to 3 ekrany w tym 1 laptopowy. Gdzie tacy ludzie sie legna (mowi, ze w Warszawie) to ja nie wiem XD. Ale fakt, ze znam takich ludzi... DUZO... chyba swiadczy, ze jestem nienormalna.
Ave bracia, nie dajcie sobie wmowic , ze istnieje swiat za firewallem ;) |
_________________
When the truth seems so farway
Buddha loves you and Jesus saves
You need answers for your dismay
Ask yourself Ask your mom Ask DNA |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|