Ogłoszenie |
Forum archiwalne, nie można zakładać nowych kont.
|
Też tak chcę. |
Wersja do druku |
Goromakimuro
Dołączył: 09 Sty 2010 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2010, 00:36 Też tak chcę.
|
|
|
No tak, więc zachciało mi się rysować.
Otóż wpadłem na pomysł by wypuścić swój własny webcomic. Napotkałem jednak problem w postaci totalnego braku jakichkolwiek umiejętności rysowniczych. Cóż począć... zabrałem się do nauki rysowania. Tak swoją drogą to to zajęcie wciągnęło mnie na tyle, że rzuciłem MMO i ogólnie oderwałem się od gier w pewnym stopniu (bo chyba 2 godzin dziennie nie można nazwać maniakalnym graniem ^^)
Do rzeczy - poniżej link do mojego, w sumie pierwszego rysunku (chyba skrobanie piorunów i pistoletów na marginesie brudnopisu szkolnego się tu nie liczy), który powstał w drugi dzień mojej nauki rysowania. Proszę o opinię na temat jakości. Chcę wiedzieć czego się jeszcze muszę nauczyć, co jest nie tak itd.
(przed wysłaniem odświeżyłem nieco te szkice, co zapewne widać...)
http://img5.imageshack.us/img5/2884/szkicrh.jpg
Tu natomiast link do pokolorowanej wersji dużego rysunku
http://img138.imageshack.us/img138/8676/pic1gg.jpg
Od siebie dodam, że wynik mi samemu się podoba, jak na początek. Trochę schrzaniona anatomia w pewnym miejscu razi mnie w oczy. W drugim "kadrze" (środkowy mniejszy rysunek) brak jakiegokolwiek światłocienia, bo kompletnie nie miałem pojęcia jak to tam zorganizować - problem w tym, że praktycznie wszystkie postacie i obiekty na tej scence są w środku źródła światła.
Co do samego potencjalnego komiksu - celuję w luźną komedię science-fiction (w kosmosie). Trochę to denerwujące, gdy mam już pół fabuły zaprojektowanej w głowie, ale nie mam jeszcze dostatecznych umiejętności, by ją przelać na formę obrazkową, ale jestem cierpliwy w tej sprawie i nie mam zamiaru się spieszyć ze zrealizowaniem projektu. Przed wypuszczeniem do sieci mogę i pół roku trenować dopóki nie osiągnę zadowalającej jakości i szybkości rysowania.
So what'd you think? |
|
|
|
|
|
moshi_moshi
Szara Emonencja
Dołączyła: 19 Lis 2006 Skąd: Dąbrowa Górnicza Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne WOM
|
Wysłany: 24-10-2010, 10:41
|
|
|
A ja na poczatek mam dwa pytania: ile masz lat i w jaki sposób uczysz się rysunku?
Wiek to pół biedy, ale dosyć istotne jest czy masz kogoś kto jest w stanie zrobić ci sensowną korektę, poza tym czy twoja nauka to faktyczne studiowanie anatomii czy może przerysowywanie postaci mangowych. Na razie jest mocno nieciekawie i nie wyobrażam sobie komiksu rysowanego w ten sposób. Zwłaszcza, że oprócz w miarę poprawnego opanowania anatomii, światłocienia itp., trzeba to jeszcze umieć zakomponować, zwlaszcza jeżeli na panelu ma być więcej niż jedna postać. |
_________________
|
|
|
|
|
Goromakimuro
Dołączył: 09 Sty 2010 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2010, 11:03
|
|
|
moshi_moshi napisał/a: | A ja na poczatek mam dwa pytania: ile masz lat i w jaki sposób uczysz się rysunku? |
W lutym skończyłem 18 lat. Moja nauka wygląda tak - na początku poczytałem kilka poradników dosłownie "jak rysować mangę". Pewnie. Metoda "na rzeźnika" ale innego wyboru nie mam.
Potem po prostu zacząłem powoli ćwiczyć te techniki, o których czytałem. Cały czas rysuję nowe szkice, starając się by toto wyglądało jak najlepiej.
moshi_moshi napisał/a: | czy masz kogoś kto jest w stanie zrobić ci sensowną korektę, poza tym czy twoja nauka to faktyczne studiowanie anatomii czy może przerysowywanie postaci mangowych. |
Nie wiem co masz na myśli mówiąc o "kimś kto jest w stanie zrobić sensowną korektę". Jaką korektę? Wytknąć błędy? Jeżeli tak to nie mam.
I nie, nie przerysowuję postaci mangowych. Kolega zasugerował mi żebym tego spróbował, bo ponoć ten sposób to też pewna pomoc w wyrobieniu sobie umiejętności, ale nie próbowałem tego. |
|
|
|
|
|
Hisayo
Mniumniu! ♫
Dołączyła: 11 Kwi 2009 Skąd: Warszawa Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2010, 14:08
|
|
|
Goromakimuro napisał/a: | I nie, nie przerysowuję postaci mangowych. Kolega zasugerował mi żebym tego spróbował, bo ponoć ten sposób to też pewna pomoc w wyrobieniu sobie umiejętności, ale nie próbowałem tego. |
No owszem, niby metoda dobra, ale potem jest kłopot z wyrobieniem sobie własnego stylu, co rusz łapiesz się na tym, że do rysunku przemycasz styl kogoś innego.
Goromakimuro napisał/a: | Nie wiem co masz na myśli mówiąc o "kimś kto jest w stanie zrobić sensowną korektę". Jaką korektę? Wytknąć błędy? Jeżeli tak to nie mam. |
To przydałoby się takiego mieć, chociaż na forum też są ludzie, którzy z chęcią powiedzą, co jest nie tak. I przydałoby się, żeby to była osoba nie tylko obeznana w rysunku, ale i też w samej mandze. Jeśli będzie to amator kompletny, spodoba mu się wszystko i z krytyki wyjdą nici.
Ja bym ci poradziła tak - najpierw zajmij się anatomią, czyt. naucz się rysować naturalnego człowieka, żeby zapamiętać proporcje. Potem dopiero spróbuj to przedstawić w stylu mangi. Co prawda ja tego nie wypróbowałam, stosowałam pierwszą metodę, ale wydaje mi się, że tak jest cokolwiek poprawna. |
_________________ I tried, and therefore no one should criticise me!
|
|
|
|
|
Goromakimuro
Dołączył: 09 Sty 2010 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2010, 16:33
|
|
|
Hisayo napisał/a: | To przydałoby się takiego mieć, chociaż na forum też są ludzie, którzy z chęcią powiedzą, co jest nie tak. |
Tak właściwie to w tym celu pokazałem tu te rysunki...
Hisayo napisał/a: | I przydałoby się, żeby to była osoba nie tylko obeznana w rysunku, ale i też w samej mandze. Jeśli będzie to amator kompletny, spodoba mu się wszystko i z krytyki wyjdą nici.
Ja bym ci poradziła tak - najpierw zajmij się anatomią, czyt. naucz się rysować naturalnego człowieka, żeby zapamiętać proporcje. Potem dopiero spróbuj to przedstawić w stylu mangi. Co prawda ja tego nie wypróbowałam, stosowałam pierwszą metodę, ale wydaje mi się, że tak jest cokolwiek poprawna. |
Pomyślę o twojej radzie.
Wiesz co? Szczerze mówiąc mi właśnie chodzi o to żeby było mniej więcej poprawnie i podobało się typowemu internetowemu zjadaczowi chleba, a nie imponowało profesjonalistom. To ma być webcomic, nie jakaś zaawansowana manga - nie mam zamiaru co panel rysować prześlicznego arta bo to zajmuje za dużo czasu i nie ma sensu. Przede wszystkim zależy mi na dwóch rzeczach - na szybkości i na w miarę miłej dla oka oprawie.
I nie celuję w mangę jako mój styl główny. No dobra, niektóre elementy są wiadomego pochodzenia np. duże oćka i niektóre kształty, ale myślę że to by było wszystko co moje twory mają mieć wspólnego z mangą. Moim zdaniem większość potęgi webcomica pochodzi z fabuły i gagów (w przypadku komedii) i jeżeli tylko będzie to połączone z miłą dla oka oprawą wizualną, znajdę fanów.
Ale najpierw muszę spełnić ten drugi warunek, czyli umiejętność stworzenia ładnych rysunków, dlatego właśnie proszę o sugestię, czego jeszcze mam się nauczyć i co jest nie tak, bo sam sobie zdaję sprawę, że jeszcze sporo jest nie tak. |
|
|
|
|
|
moshi_moshi
Szara Emonencja
Dołączyła: 19 Lis 2006 Skąd: Dąbrowa Górnicza Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne WOM
|
Wysłany: 24-10-2010, 18:31
|
|
|
Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę stwierdzeniem, że tutaj wypowiadają się głównie rysownicy amatorzy i "internetowi zjadacze chleba". I ja jako właśnie taka osoba, na tym etapie nie ruszyłabym twojego komiksu długim kijem. Nie piszę tego złośliwie, jestem po prostu szczera.
Na razie rysunki nie są nawet poprawne, brak im odpowiednich proporcji, cieniowania, niczym nie wyróżniają się z tłumu. Zgadzam się, że do tworzenia komiksu internetowego nie trzeba być Michałem Aniołem, ale jednak w zalewie takich rzeczy czytelnik wybierze to co ładniejsze, bardziej estetyczne. Gagi i fabuła są ważne, ale komiks to coś, co sie również ogląda.
Na razie nie pozostaje ci nic innego jak ćwiczyć, przy czym skoro sam stwierdziłeś, że to ma mieć tylko pewne elementy zaczerpnięte z mangi, tym bardziej powinieneś zainteresować się tym jak wygląda prawdziwy człowiek. Proponuję poszukać w internecie jakichś poradników i tutoriali. Przy czym cieniowaniem zacznij się przejmować jak już opanujesz bryłę. Przy okazji uprzedzam stwierdzenia i pytania o deformację, uproszczenia i "własny styl" - takie rzeczy są fajne, ale żeby się tym bawić, trzeba najpierw opanować podstawy. Serio, to widać kiedy ktoś robi postaci np. za dużą głowę i patykowate kończyny celowo, a kiedy wynika to z braku umiejętności.
Co do pierwszego rysunku: pani ma za dużą głowę w stosunku do reszty ciała, twarz jest płaska, mimo zaznaczenia nosa, ust i oczu (tak jakby były przyklejone niczym naklejki), od szyi do pasa nieźle (poza rękami, które są nierównej długości i wyglądają jak tasiemki, a nie kości z mięśniami), biodra mocno za wąskie, bo zakładam że jakieś są chociaż ich nie widać, a nogi nie wyszły totalnie - za krótkie, wyglądają jak kolumny, a stopy... Ona nie ma stóp, to cokoły do kolumn. W szegóły typu włosy, ubranie czy oczy nie ma sensu wnikać, skoro cała bryła jest do poprawy. I naprawdę nie piszę tego wszystkiego złośliwie, ale skoro sam poprosiłeś o opinię, starałam się wypisać podstawowe błędy. Póki co, ćwicz, ćwicz, ćwicz. |
_________________
|
|
|
|
|
Goromakimuro
Dołączył: 09 Sty 2010 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2010, 19:34
|
|
|
moshi_moshi napisał/a: | Nie piszę tego złośliwie, jestem po prostu szczera. |
Nie ma sprawy. Ja to rozumiem i doceniam.
Co do rysunku to, szczerze mówiąc sam zauważyłem, że schrzaniłem ostro przy rysowaniu nóg, ale wolałem to usły... przeczytać. O reszcie nie wiedziałem. Dzięki. Wszystkie wytknięcia wezmę pod uwagę przy następnym podejściu.
Za to lubię polskie fora. Zawsze po czyjejś opinii czuję się nieco mądrzejszy niż wcześniej :) |
|
|
|
|
|
Slova
Panzer Panzer~
Dołączył: 15 Gru 2007 Skąd: Hajnówka Status: offline
Grupy: Samotnia złośliwych Trolli
|
Wysłany: 29-10-2010, 22:29
|
|
|
Hisayo napisał/a: | No owszem, niby metoda dobra, ale potem jest kłopot z wyrobieniem sobie własnego stylu, co rusz łapiesz się na tym, że do rysunku przemycasz styl kogoś innego. |
E, bzdura. Pół podstawówki przerysowywałem ilustracje z tomików DB i Kawaii, ucząc się rysować praktycznie od podstaw (co wcale nie było zamierzeniem, głównym celem było posiadanie lepszych rysunków od kolegów!). Poważniejsza wadą tej metody jest chwilowość jej działania - obecnie zupełnie nie potrafię niczego narysować, a to przez to, że zrobiłem sobie za długą przerwę. Ucząc się od podstaw masz trwałą wiedzę, a nie wrobione ruchy ręki i ołówka. Za to potrafię ładnie cieniować i to mi zostało. |
_________________ Mam przywilej [nie] być Człowiekiem
But nvidia cards don't melt, they just melt everything within 50 meters.
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|