FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 70, 71, 72  Następny
  Ocena najnowszych rozdziałów mang [SPOILERY]
Wersja do druku
mikolajp Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Mar 2007
Status: offline
PostWysłany: 29-07-2007, 22:11   

Naruto, chapter 364


Spoiler: pokaż / ukryj
Ech...Coraz mniej mi się to podoba. Te całe mieszanie z tym Tobim. On w roli superAL? Hah, bardzo naciągane moim skromnym zdaniem. Wydaje mi się, że Pan Kishimoto już nie za bardzo ma co robić z tym całym ambarasem. Ponadto chyba znudziło mu się chyba już tworzenie "Naruto", ponieważ nagle coraz więcej kart odsłanianych. Członkowie Aka padają jak muchy, w jednym chapterze od razu, bez ceregieli odkryte dwie najbardziej tajemnicze i oczekiwane postacie, w kolejnym znów to samo...Ech, chyba niedługo czeka nas koniec "Naruto". A szkoda, bo mam sentyment do tej serii. No, ale nadal czekam z niecierpliwością, aż Zetsu w końcu wkroczy do akcji, a teraz i na jakiś pokaz dobrze prezentującego się jak narazie Paina oraz kobiety z kwiatkiem.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2727785
Teukros Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 09 Cze 2006
Status: offline
PostWysłany: 04-08-2007, 21:40   

Bleach 286


Spoiler: pokaż / ukryj
W KOŃCU ! Grimmi pokonany, Ichigo zwycięski. Ale nie cieszmy się za bardzo, bo oto nadchodzi kolejny Espada... Prawdę pisząc, nawet jestem ciekaw, co z tego wyniknie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
mikolajp Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Mar 2007
Status: offline
PostWysłany: 04-08-2007, 22:13   

Naruto, chapter 365


Spoiler: pokaż / ukryj
Łee, nudy i nudziarstwa. Taki chapter przejściowy przed większą akcją, bo końcówka niezła. Choć mam dziwne uczucie, że Itachi odzyskał dobre serce i nie ma zamiaru walczyć z Naruto, a to byłoby niefajne bardzo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2727785
cintra Płeć:Kobieta


Dołączyła: 04 Cze 2007
Status: offline
PostWysłany: 06-08-2007, 12:51   

Bleach 284-286

Spoiler: pokaż / ukryj
hmm... walka przeczytana trzy odcinki pod rząd, bez tygodniowego oczekiwania nabiera na dynamice. ;) Grimmi nareszcie pokonany - te retrospekcje nie były nawet jeszcze takie tragiczne, za to chłopak ma przerośnięte ego ("I am the king!" rety...:/). Teraz się tylko modlę, by twórca odpuścił sobie na razie Ichigo i pokazał co się dzieje u Renjiego i Ichidy, bo biedacy pozostaja w stanie zawieszenia akcji od... dwóch miesięcy? chyba mniej więcej tak....
za to dialog z Orihime: "I'm pretty heavy" Ichigo:"Don't worry about it. It's not as bad as I expected." był naprawdę dobry. ^^ a, i Nel jako nauczycielka zasad dobrego wychowania...:)


Naruto 365

Spoiler: pokaż / ukryj

mikolajp napisał/a:
hoć mam dziwne uczucie, że Itachi odzyskał dobre serce i nie ma zamiaru walczyć z Naruto

to nie tylko ja mam takie wrażenie? oby to się nie sprawdziło... :/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ghostface Płeć:Kobieta


Dołączyła: 06 Paź 2006
Status: offline
PostWysłany: 06-08-2007, 13:59   

Naruto 364, 365
A mnie się te rozdziały bardzo podobają. Naruto zaczyna się nieźle rozkręcać i te wszystkie zagadki, które Kishimoto wplótł w fabułę, zaczynają procentować (pod tym względem Bleach prezentuje się dość mizernie).

Spoiler: pokaż / ukryj
mikolajp napisał/a:
Te całe mieszanie z tym Tobim. On w roli superAL? Hah, bardzo naciągane moim skromnym zdaniem. Wydaje mi się, że Pan Kishimoto już nie za bardzo ma co robić z tym całym ambarasem.

Heh, zawsze mnie dziwią takie argumenty, jakby co najmniej Shino okazał się tym super bossem. Przecież Kishimoto musiał od początku planować taki zwrot akcji, wprowadzając Tobiego, a to że daliśmy się zaskoczyć świadczy tylko o tym, że superAL był bardzo przekonywujący w roli przygłupa ^^ Ja chyba dlatego od razu pokochałam tę postać, gość jest głównym złym i ma takie poczucie humoru - dość rzadka kombinacja. Teraz rodzi się szereg pytań. Co Tobi chciał sprawdzić, przenikając w szeregi Akatsuki, jakie ma zamiary wobec Sasuke, dlaczego Pain jest mu posłuszny i dlaczego pozostali członkowie Aka nic o tym nie wiedzą? Pain ewidentnie okłamał Itachiego, mówiąc mu, że jego brat nie żyje... to wszystko zaczyna się robić naprawdę ciekawe.

mikolajp napisał/a:
Członkowie Aka padają jak muchy, w jednym chapterze od razu, bez ceregieli odkryte dwie najbardziej tajemnicze i oczekiwane postacie, w kolejnym znów to samo...

Tu też się muszę nie zgodzić. Moim zdaniem Kishimoto rozegrał to po mistrzowsku. Najpierw ujawnił Paina, postać, na którą wszyscy czekaliśmy (tralala! to nie jest Yondaime!), a jednocześnie pokazał nam kogoś w cieniu. To było sprytne. Kishi pokazał nam lidera, tyle że to nie był lider... a w momencie, gdy zaczęliśmy się zastanawiać się, kim jest ten nowy super boss i gdzie przepadł Tobi, Kishi pokazał nam Tobiego w nowej roli. I znów, niby odsłonił kolejną ważną postać, ale tak naprawdę figę nam pokazał, bo o Tobim wiemy chyba jeszcze mniej niż na początku, poza tym, że ma sharingana...

Jeśli chodzi o Itachiego, to Kishi dość długo nie rozwijał tej postaci, więc jakoś niespecjalnie mnie on interesował, ale teraz po prostu umieram z ciekawości, co on planuje. I też powoli zaczynam wierzyć w teorie, że Itachi ma jednak dobre intencje. Ciekawe, co wyniknie z tej rozmowy, bo walki raczej się nie spodziewam.

Bleach 286

Znów mi się podoba :D

Spoiler: pokaż / ukryj

cintra napisał/a:
walka przeczytana trzy odcinki pod rząd, bez tygodniowego oczekiwania nabiera na dynamice. ;) Grimmi nareszcie pokonany - te retrospekcje nie były nawet jeszcze takie tragiczne

Zgadzam się w zupełności. Dzięki temu zakończeniu ta walka nie wydaje mi się już taka zła. I znów mi się strasznie podobał Ichigo w ostatnim rozdziale, gdy wziął Inoue na ramię, Nell pod pachę i jeszcze sobie z Grimmem fajnie pogadał. Naprawdę nie przypadkiem jest głównym bohaterem :p
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
ByTheWay Płeć:Mężczyzna
???


Dołączył: 27 Mar 2007
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 08-08-2007, 00:53   

Oh man, ostatnio pojawiam się w bardzo nieregularnych odstępach czasu, zapewne w najbliższym czasie nie będę za często tym bardziej ( innymi słowy od wczoraj zaczęły mi się wreszcie lekcje japońskiego, dzisiaj wyszedłem z domu o 14.30, wróciłem o 21, zajęcia trwały odrobinę więcej jak 3h:p, wymowa japońska mnie zabije, ale jakoś będzie ).

Unbalance x Unbalance ch. 43 - fenomenalne ( jak zwykle:p ), kreska jak najbardziej dobra, fabuła wprost piękna, jeszcze nie miałem okazji się nudzić czytając tą manhwę,
Spoiler: pokaż / ukryj
ogólnie to bardzo ciekawe rozdziały się zaczęły, znaczy się od 42, przez 43 i zapewne 44 również będzie ciekawy:D


Aflame Inferno ch.3 - kreska ładna, fabuła wygląda cokolwiek schematycznie, ale mam pokładam w tej serii pewne nadzieje^^
Spoiler: pokaż / ukryj
podobała mi się rozmowa między bohaterem i Inferno o świadku wcześniejszej walki, wygląda na to, że gościu bardziej olewa sprawę ludzkiego życia niż demon:p zakończenie rozdziału dość intrygujące, ciekawe co będzie dalej:p
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
9180270
mikolajp Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Mar 2007
Status: offline
PostWysłany: 08-08-2007, 07:07   

ghostface, co do Naruto:


Spoiler: pokaż / ukryj
Cytat:
Heh, zawsze mnie dziwią takie argumenty, jakby co najmniej Shino okazał się tym super bossem. Przecież Kishimoto musiał od początku planować taki zwrot akcji, wprowadzając Tobiego, a to że daliśmy się zaskoczyć świadczy tylko o tym, że superAL był bardzo przekonywujący w roli przygłupa ^^ Ja chyba dlatego od razu pokochałam tę postać, gość jest głównym złym i ma takie poczucie humoru - dość rzadka kombinacja. Teraz rodzi się szereg pytań. Co Tobi chciał sprawdzić, przenikając w szeregi Akatsuki, jakie ma zamiary wobec Sasuke, dlaczego Pain jest mu posłuszny i dlaczego pozostali członkowie Aka nic o tym nie wiedzą? Pain ewidentnie okłamał Itachiego, mówiąc mu, że jego brat nie żyje... to wszystko zaczyna się robić naprawdę ciekawe.

Tobi ma zamiary wobec Sasuke? Chyba czegoś nie doczytałem.
Dlaczego Pain i inni są mu posłuszni? Zapewne dlatego, że jest silniejszy.
Co Tobi chciał począć wstępując w szeregi Aka? Zapewne Demony były mu potrzebne do obudzenia mocy Madary. Aczkolwiek tu jest całkiem spore prawdopodobieństwo mojej pomyłki. ;P
Oprócz tego nie czyłem się specjalnie (pozytywnie) zaskoczony faktem, że Tobi jest superAL, a i zapewne Obitem. Dla mnie było to takie tworzenie zaskoczenia na siłę. Mógł Tobi zostać Tobim i basta. I nie wydaje mi się (oczywiście to tylko takie moje gadanie), że Kishimoto planował to od początku.
A czy Pain naprawdę okłamał Itachiego? Na mój rozum, on sam o tym nie wiedział, tak mu powiedział Zetsu.
I Itachi chyba wiedział o całym superAL-Tobim, bo kiedyśtam powiedział do Saska, że jak zdobędzie MS to będzie ich już trzech.

A jakoś humor Tobiego chyba do mnie nie przemówił. ;)
Cytat:
Tu też się muszę nie zgodzić. Moim zdaniem Kishimoto rozegrał to po mistrzowsku. Najpierw ujawnił Paina, postać, na którą wszyscy czekaliśmy (tralala! to nie jest Yondaime!), a jednocześnie pokazał nam kogoś w cieniu. To było sprytne. Kishi pokazał nam lidera, tyle że to nie był lider... a w momencie, gdy zaczęliśmy się zastanawiać się, kim jest ten nowy super boss i gdzie przepadł Tobi, Kishi pokazał nam Tobiego w nowej roli. I znów, niby odsłonił kolejną ważną postać, ale tak naprawdę figę nam pokazał, bo o Tobim wiemy chyba jeszcze mniej niż na początku, poza tym, że ma sharingana...

Tak, ale czy to jest rozegranie po mistrzowsku? Mnie się wydaje, że raczej zmierzanie ku końcowi i wyjawianie tajemnic jedna za drugą. Rozumiem, ukazanie Paina. Sposób nie za bardzo mi odpowiadał (ukazanie DWÓCH najbardziej oczekiwanych postaci naraz nie wydaje mi się dobrym posunięciem), a już w NASTĘPNYM CHAPTERZE ukazanie postaci, która znów była tą najbardziej oczekiwaną. Żeby nazwać to co najmniej vardzo dobrym rozegraniem, Kishimoto musiałby poczekać kilkanaście czy też kilkadziesiąt chapterów, a potem ujawnić superAL.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2727785
ghostface Płeć:Kobieta


Dołączyła: 06 Paź 2006
Status: offline
PostWysłany: 13-08-2007, 19:54   

mikolajp, dalej o Naruto (muahaha, ktoś się dał wciągnąć w dyskusję). Mega białe pole:

Spoiler: pokaż / ukryj
mikolajp napisał/a:
Tobi ma zamiary wobec Sasuke?
Na to wygląda. Pierwsze pytanie Paina brzmiało: co sądzisz o Sasuke? Jakby ta wyprawa z Deidarą była dla Tobiego okazją, żeby coś sprawdzić. Po czym Tobi stwierdził, że Sasuke stanie się silniejszy od Itachiego, i dodał jeszcze coś niezrozumiałego o właściwej osobie i osiągnięciu zamierzonych celów.

mikolajp napisał/a:
A czy Pain naprawdę okłamał Itachiego? Na mój rozum, on sam o tym nie wiedział, tak mu powiedział Zetsu.
Wiedział, bo zaraz po zebraniu spotkał się z Tobim i pytał o Sasuke. On się komunikował z Akatsuki, gdy Tobi był w pokoju obok! Na zebraniu nie tylko nie wyprowadził Zetsu z błędu (chyba, że Zetsu też kłamał o śmierci Sasuke), ale powiedział, że Deidara poświęcił się, usuwając poważne zagrożenie, jakim był Sasuke.

mikolajp napisał/a:
Dlaczego Pain i inni są mu posłuszni? Zapewne dlatego, że jest silniejszy.
Na pewno jest silny, ale musi być jeszcze jakiś powód. Pozostali członkowie nie wiedzą, kim jest Tobi, i że to on pociąga za sznurki. Mogą coś podejrzewać, ale to nie jest oficjalne info. Oficjalnie Tobi nie żyje, i był tylko zwykłym członkiem Aka, shinobi o przeciętnych zdolnościach, którego łatwo będzie zastąpić.

mikolajp napisał/a:
I nie wydaje mi się (oczywiście to tylko takie moje gadanie), że Kishimoto planował to od początku.
Nom, to tylko Twoje gadanie xP Ale poważnie, podejrzewasz go o taki brak profesjonalizmu? xD

mikolajp napisał/a:
Tak, ale czy to jest rozegranie po mistrzowsku? Mnie się wydaje, że raczej zmierzanie ku końcowi i wyjawianie tajemnic jedna za drugą.
Mnie się wydaje, że tych tajemnic jest coraz więcej :p Co się tak naprawdę wyjaśniło? Wszystko skomplikowało się jeszcze bardziej. Do tego pory myśleliśmy, że Akatsuki zbierają demony, żeby rozpętać tę całą machinę wojenną, a teraz Kishi znowu zaczyna zamulać.

mikolajp napisał/a:
I Itachi chyba wiedział o całym superAL-Tobim, bo kiedyśtam powiedział do Saska, że jak zdobędzie MS to będzie ich już trzech.
Bardzo możliwe, że coś podejrzewał, ale to, że Itachi wie o trzecim żyjącym użytkowniku MS-a, nie oznacza, że automatycznie wie, że jest nim Tobi.

mikolajp napisał/a:
Żeby nazwać to co najmniej vardzo dobrym rozegraniem, Kishimoto musiałby poczekać kilkanaście czy też kilkadziesiąt chapterów, a potem ujawnić superAL.
Moim zdaniem, to byłaby ta nudniejsza opcja. Ten schemat już się wyczerpał: członek Akatsuki -> walka -> pada, i znowu: kolejny członek -> walka -> pada, reszta w cieniu. I tak aż do lidera? Mieliśmy to już 4 razy: Sasori, Hidan, Kakuzu, Deidara. Teraz jest idealny moment, żeby odsłonić trochę kart, a zarazem jeszcze bardziej namieszać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 14-08-2007, 10:37   

Dragon Drive:
Czym może skończyć zbyt intensywne granie w gry komputerowe? Naturalnie wciągnięciem do obcego wymiaru!

Jaka może być reakcja przyjaciół na zniknięcie grupy maniaków gier komputerowych? Na pewno wciągnęło ich do obcego wymiaru! W końcu - w odróżnieniu od ucieczek z domu, grypy, wyjazdów wakacyjnych i porwań - takie rzeczy zdarzają się codziennie.

Nie, to nie spoiler. To zawiązanie fabuły.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Mara Płeć:Kobieta
High


Dołączyła: 05 Maj 2007
Skąd: spod łóżka
Status: offline

Grupy:
House of Joy
Lisia Federacja
PostWysłany: 17-08-2007, 22:46   

FMA 74

Spoiler: pokaż / ukryj
Jest sporo o przeszłości Hohenheima, jego pierwszej styczności z homunculusem. Ciekawa historia, że był niewolnikiem. Do kręgu wtajemniczonych z butami wkroczyła pani generał Armstrong, co było łatwe do przewidzenia od 70. chaptera mniej więcej. Niepotrzebnie moim zdaniem wrzuciła Arakawa scenkę z Greede'em i Pirde'em, za krótkie i w zasadzie niewiele mówi. Poza tym nikt z bliższego otoczenia Elriców ani oni sami się nie pojawiają. Chyba pierwszy rozdział w którym to się pojawiło. ciekawe. Ale mi osobiście ten fakt nie przeszkadzał, chociaż wolałabym przeczytać ten chapter i od razu nstępny. pozostaje pewien niedosyt.

_________________
"Shut up and keep up squeezing the monkeys!"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
5928978
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 22-08-2007, 17:55   

Tsubasa Reservoir Chronicle 163 wreszcie powolutku ta walka zaczyna zmierzać ku końcowi (?!). Jakoś wydał mi sie ten lepszy niż poprzednie ^___^ Ale jego zakonczenie...


Spoiler: pokaż / ukryj
A jednak Ashur jest EVIL. I dzięki temu jest doomed XD To kwestia czasu. Biedny Fay, ale sie nam nim znecaja Clampice, wyciskaja z niego soki do ostatniej kropelki. MHROCZNA przeszłość, śmierc bliźniaka Faya przez Kuro, teraz podpuszczaja go do zabicia pierwszej osoby która sie nim i bratem zaopiekowała, na dodatek postawiaja Sakure na krawdzi smierci przez przez ta ukochana osobe i na dodatek ta osoba przebija jego kochan... eee przyjaciela w wampirzej teorii spiskowej XD Pamietajmy, ze jesli Kuro zginie, ewentualnie straci za duzo krwi, to Fai tez umrze z głodu. Rana Kuro jak zwykle wyglada poważnie, ale załoze sie, ze wylize sie z tego.


Naruto 366 ohoho Naruto kontra Łasiczka. I koncówka bardzo obiecująca - w koncu.


Spoiler: pokaż / ukryj
Naruto dureń niby sie duzo nauczył i sharinganie. To czemu nie spierza? Bo nie! Ewentualnie dlaczego nie kaze swojemu klonowi poprosic o wsparcie druzyny? Bo chyba chcieli dorwac Itacha przed Sasuke? Ale nie, on chce sam. No ale Itachi i tak go spławił i postanowił ruszyc do swojego ukochanego młodszego braciszka. Rozmowa Tsunade z Jiraya tez pozytywny aspekt wprowadziła, bo miałam juz dosyc monotonni. Juz sie nie moge nastepego rozdziału doczekac, jesli dobrze pociagna spotkanie Itacha z Sasuke :)

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
radgers Płeć:Mężczyzna
Merill J. Fernando


Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Leszno/Sfery
Status: offline
PostWysłany: 22-08-2007, 18:51   

Naruto 366

Spoiler: pokaż / ukryj
Nanami napisał/a:
Ale nie, on chce sam

Taki już jest nasz kochany Naruto :) Co do moich własnych odczuć to wiedziałem, że Itachi nie będzie miał wrogich zamiarów ale ciekawe o czym chciał pogadać z naszym "najbardziej oryginalnym choć trochę nadpobudliwym ninja". Bo chyba nie o pogodzie. No i Sasuke vs Itachi zapowiada się ciekawie. Jednak w moim odczuciu Itachi powinien pokonać Sasa z palcem w nosie nie dość, że nasz Emo jest troszkę osłabiony po walce z Deidarą to i nie ma MSa więc raczej nie ma szans ale zobaczymy czym nas zadziwi pan Kishimoto(jeśli zadziwi). BTW Nanami, skąd się wzięło określenie Łasiczka?

_________________
Duk said (czy coś takiego) - spróbuj i Ty xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
8123446
Lain Płeć:Kobieta


Dołączyła: 10 Maj 2003
Status: offline
PostWysłany: 22-08-2007, 20:27   

Tsubasa Reservoir Chronicle 163


Spoiler: pokaż / ukryj

Biedny Ashura wygląda na to że w Tsubasie też nie przeżyję

Nanami napisał/a:
na dodatek postawiaja Sakure na krawdzi smierci


Niestety pewnie i tak nie zdechnie.

Chii wyglądającej jak matka Fay. Czyżby próba dobicia parki Fay/Chii :-)
Również nie sądzę żeby Kurogane miał teraz umrzeć, bo co będzie pił Fay. Po tym wszystkim Fay nie może sobie tak po prostu z głodu umrzeć.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 23-08-2007, 09:51   

radgers napisał/a:
Naruto 366
Nanami, skąd się wzięło określenie Łasiczka?

Sama do konca nie wiem, ale jakos sie tak utarło na angielskich forach i przeniosło na polskie. Zapewne od jego krech na twarzy a'la podbite oczy ;)

Tsubasa Reservoir Chronicle 163

Fay ma po prostu kompleks Edypa pewnie :)

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Amarth Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 23-08-2007, 10:20   

XxxHolic 142


Spoiler: pokaż / ukryj
Watanuk traci coraz większe fragmenty swojego życia przez to przysypianie zawsze i wszędzie. Mam nadzieję, że wkrótce się dowiemy, co z nim nie tak. I dlaczego miał taką minę, kiedy Himawari zapytała czy nie próbuje tego, co ugotuje.


A Itachi to po prostu nazwa japońskiej łasicy zółtej. Ot cała historia.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 5 z 72 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 70, 71, 72  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group