FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15
  Wymyślcie mi... (S.A.M)
Wersja do druku
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 05-01-2008, 10:26   

W sumie pytania mam dwa, ale podobnej natury:

1) Jak na klasyczny, średniowieczny świat z gospodarką opartą o rolnictwo, zamkami i rycerzami oraz zwyczajem tezauryzacji (tzn. zamieniania na metale szlachetne i trzymania w piwnicy) majątku wpłynie istnienie banków (choćby w ich najbardziej podtsawowej formie, czyli prowadzenia lokat, depozytów i pożyczek?)

2) Jak na takowy świat wpłynie istnienie konnej poczty kurierskiej oraz katalogów sprzedaży wysyłkowej?

Bo poczytałem sobie Harryego Pottera i bardzo spodobała mi się idea sowiej poczty i goblińskiego banku.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 05-01-2008, 16:45   

Cytat:
1) Jak na klasyczny, średniowieczny świat z gospodarką opartą o rolnictwo, zamkami i rycerzami oraz zwyczajem tezauryzacji (tzn. zamieniania na metale szlachetne i trzymania w piwnicy) majątku wpłynie istnienie banków


Yyy... Przecież istniały. Co prawda w formie prostszej niż dzisiaj, ale istniały banki, dość przypomnieć nieszczęsnych templariuszy. Niby skąd tyle bajek o diabłach pożyczających gotówkę pod zastaw duszy?

A wpłynęłoby dokładnie tak jak wpłynęło w rzeczywistości, od XV w. wzwyż - ludzie wreszcie mieli dość pieniędzy by się NAPRAWDĘ mordować, a nie tylko bawić w oblężenia i podjazdy. Vide Landknechci i tak dalej. No i oczywiście poziom życia by rósł szybciej i więcej luda miałoby chustki do nosa. Niewiele zmieniłaby się sytuacja finansowa drobnej szlachty - rycerstwo zaczęło podupadać gospodarczo wkrótce po tym, jak się uformowało jako osobny stan, ot - dzięki bankom możni i królowie częściej mieliby możliwość wynajmowania ich usług.

Cytat:
2) Jak na takowy świat wpłynie istnienie konnej poczty kurierskiej oraz katalogów sprzedaży wysyłkowej?


Zapewne radykalnie ograniczyłoby to dziki partykularyzm i ułatwiło kontakty między bardziej oddalonymi od siebie prowincjami. Ergo - coś bliżej "typowego fantasy".

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 10-02-2009, 00:44   

Wszystkie wyżej wymienione grupy etniczne zaliczają same siebie do tzw. Liosafar, elfów świetlistych, acz istnieje jeszcze jedna grupa: Elfy Mroczne nazywane przez swych pobratymców Snartalfar. Narodziły się z ostatecznie pokonanych Unseelie, które pod wodzą dwóch synów swego przywódcy - Lionnasa i Raswena uciekły z objętych Wojną Bratobójców regionów i zamieszkały w Puszczy Cienia i Mrocznej Puszczy. Rasa ta została obarczona winą za wszystkie zbrodnie popełnione podczas Wojen Bratobójców, chociaż w rzeczywistości wina obciąża obie walczące strony, a na każdego z nich nałożono zaoczny wyrok śmierci. Pierwsze lata poza ojczyzną okazały się niewiarygodnie ciężkie. Z powodu głodu, w zębach wilków i z powodu ciągłych ataków potworów i rządnych łupu goblinów zginęły setki elfów, a ci którzy przeżyli chwytali się każdej metody by uczynić swą egzystencje znośniejszą. Używali mrocznej magii, przyjęli do siebie kapłanów plugawych, nienawistnych bóstw, chwytali niewolników. Po latach niemal skopiowali swą ojczyznę, z której zostali wygnani, nie mniej jednak zaszły w ich społeczności poważne zmiany.

Mimo, że wzniosły niemal takie same miasta, jak wysokie elfy, to jednak duża część ich populacji stanowią pochodzący z różnych ras niewolnicy. Zmienił się też ustrój społeczny - podział na warstwy jest niemal taki sam, lecz każdy należy do jakiegoś rodu (12 w Mrocznej Puszczy, 8 w Lesie Cieni) lub służy królowi, który jako jedyny, żelazną ręką sprawuje władze nad wszystkimi frakcjami państwa. Krwawe starcia między konkurującymi rywalami należą jednak do rzadkości. W porównaniu z innymi rasami Unseelie są niemal monolitem. Mimo, że ich społeczeństwo dzielą ostre waśnie czarne elfy prawie nigdy nie sięgają po trucizny, sztylety czy czarną magię. Nie zdarzyło się też chyba, by w ich państwach doszło do otwartych walk i przewrotów politycznych. Miast tego wolą zażarte debaty, kompromitacje argumentów przeciwnika lub jego ośmieszenie ostrzem satyry. Taki stan rzeczy nie wynika z ich dobroci. Przeciwnie: serca Unseelie są czarne jak smoła i zimne jak lód. Przyczyna leży częściowo leży w tym, że ich państwa trzymane są żelazną ręką przez silne rodziny królewskie. Drugi powód jest mniej oczywisty.

Przyczyna takiego stanu rzeczy leży w fakcie, że Ciemne Elfy są rasą skrajnie szowinistyczną. Ich zdaniem każdy elf, istota zdolna żyć tysiące lat i uczynić wiele dobrego jest unikatową osobowością, prawdziwym darem bóstw dla tego świata, a jego śmierć zniweczeniem naprawdę wielkiej szansy dziejowej. Morderstwo zaś: najgorszą zbrodnią. Sprawia to, że inne elfy zabijają z najwyższą niechęcią, nawet podczas wojny z ich królestwami.

Pozostałe rasy plenią jednak bez litości.

Ich zdaniem bowiem elfy, żyjące dłużej, inteligentniejsze, zdolniejsze i bardziej utalentowane od innych stworzeń stanowią ogniwo pośrednie między śmiertelnymi i bogami. Powstały po to, by objąć swą opieką pozostałe, gorsze gatunki, a przynajmniej te z nich, które okażą się tego godne. Jedynie pod opieką ich życzliwych, wymierzających kiedy zajdzie taka konieczność życzliwe klapsy i odsiewających słabsze oraz krnąbrne osobniki rąk młodsze rasy mogą być zdolne osiągnąć prawdziwą chwałę i pracować celem budowy prawdziwie pięknych celów, które jedynie elfowie są w stanie im wskazać.

Czarne elfy ze smutkiem dostrzegają, że nie wszystkie rasy są zdolne zrozumieć ich doniosłą, dziejową rolę, a niektóre przez swą niedoskonałość, wrodzoną krnąbrność i głupotę są gotowe szkodzić ich misji. Cel ten jest jednak na tyle ważny, że dla jego osiągnięcia gotowe są zrezygnować ze swej wrodzonej łagodności i zakożenionego w kulturze szacunku do życia. Spotkawszy te istoty przyjmują rolę hirurga, który precyzyjnie wycina te chore twory ze zdrowego ciała Laruzji, a wszelkie ślady poń wypala oczyszczającym ogniem. W szczególności pilnego rozwiązania wymaga kwestia pewnej, zdegenrowanej odmiany górskich karłów oraz łysych małp nazywanych "ludźmi".

Niektóre z ciemnych elfów uciekły ze swej ojczyzny, przed prześladującymi ich wrogami, acz na wygnaniu także nie zaznały spokoju. Ciągłe rajdy łowców niewolników, krwawy kult Gewyn, propaganda wysokich elfów i ostatecznie czarna magia są rzeczami, za które mało kto będzie lubił twój naród. Taki uciekinier jest skazany na śmierć z rąk wylęknionych wieśniaków (przekonanych, że zabijają szpiega), lub jakiegoś łowcy czarownic. Ukrycie się jest o tym trudniejsze, że każdy z nich po narodzeniu otrzymuje tatuaż mówiący, do którego rodu przynależy.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Samuel Płeć:Mężczyzna
Dinozaur


Dołączył: 17 Sty 2009
Skąd: Warszawa/Marysin
Status: offline
PostWysłany: 10-02-2009, 12:18   

Zegarmistrz: Jeśli chcesz koncepcje (1) i (2) opisać jako satyrę na nasz własny system bankowy i pocztowy to do (1) proponuję przeczytać takie jedno opowiadanie Sapkowskiego o Wiedźminie polującym na zmiennokształtnego stwora w dzielnicy handlowej jakiegoś wielkiego miasta (przepraszam, nie kojarzę teraz tytułu - może ktoś mnie wspomoże?...), a do (2) "Piekło Pocztowe" Pratchetta. Jeśli chcesz trochę bardziej realistyczną wersję, byc może przyda się wrzucić na ruszt "Achaję" Ziemiańskiego. Nie ma tam co prawda banków (oprócz samego zakończenia), ale Ziemiański całkiem ładnie przedstawia rozwój cywilizacji od mroków średniowiecza po renesans w czasie życia jednego pokolenia. Możesz dzięki temu zdobyć jakieś fundamenty, na których zbudujesz własną koncepcję.

Bank może zaistnieć wyłącznie jeśli społeczeństwo jest dostatecznie bogate, by spora jego część nie przejadała na bieżąco wszystkiego, co zarobi, ale by powstawały nadwyżki, które ludzie chcieliby oszczędzać lub inwestować. Musi też istnieć handel na dość dużą skalę, inaczej nawet jeśli ludzie będą mieli pieniądze, to raczej schowają je we własnych skrzyniach i sami pojadą szukać okazji do inwestycji, niż przekażą je obcym ludziom, którym trzeba bedzie płacić prowizję. Dopiero gdy handel jest odpowiednio duży ludzie można ludzi przekonać, że zamiast samemu się męczyć z zawiłościami rynku, lepiej powierzyć swoje oszczędności specjaliście. Nie przypadkiem pierwsze instytucje finansowe powstawały w basenie Morza Śródziemnego w bogatych miastach portowych, oraz na Bliskim Wschodzie, w miastach-skrzyżowaniach szlaków karawan.

A jak taki bank wpłynąłby na średniowieczne społeczeństwo?... Hmm... Mógłbyś na przykład opisać gorączkę złota ;) Jeśli bank jest w stanie udzielać pożyczek, jakaś przedsiębiorcza grupa osadników mogłaby namówić bankiera na sponsorowanie wyprawy w daleko położone góry, gdzie podobno jest złoto. Dzięki obecności poważnych banków w arystokratycznym centrum kraju duże miasta, zamiast się przeludniać, stałyby się źródłami siły roboczej dla szybko rozwijającej się, "demokratycznej" prowincji. Połączyłbyś średniowiecze z Dzikim Zachodem.
Drugą ważną zmianą, jaka przychodzi mi do głowy, jest średniowieczna wersja globalizacji: Banki mogą wystawiać weksle, respektowane przez banki w innych krajach. To znacznie ułatwia przepływ pieniędzy, a więc też zwiększa ilość przewożonych towarów i dostępność do coraz bardziej egzotycznych dóbr. W dużych miastach pojawia się coraz więcej osób z dalekich krajów, handlarzy, marynarzy, a za nimi ciągnie już cała emigracja ludzi/elfów/humanoidów szukających lepszego miejsca do życia.

Rozwój poczty wpisuje się w to w zasadzie bez żadnego zgrzytu: Rozwijająca się prowincja wymaga coraz większej ilości przewożonych informacji, za bandytami wysyła się listy gończe, handlarze z dalekich krajów chcą wiedzieć, co dzieje się w domu, oraz gdzie obecnie najtaniej mogą sprzedać albo kupić swoje towary... Podsumowując, otrzymujesz Nowy Świat kilkaset lat wcześniej :)

_________________
ॐ भूर्भुवः स्वः । तत् सवितुर्वरेण्यं ।
भर्गो देवस्य धीमहि । धियो यो नः प्रचोदयात् ॥
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 10-02-2009, 12:32   

Cytat:
Nie ma tam co prawda banków (oprócz samego zakończenia), ale Ziemiański całkiem ładnie przedstawia rozwój cywilizacji od mroków średniowiecza po renesans w czasie życia jednego pokolenia.


Obawiam się, że Ziemiański sam nie wie o czym pisze. "Achaja" jest tak napchana bzdurami, jak dobra kasza skwarkami (cytując znaną polską komedię) i na pewno nie podawałbym go za przykład "bardziej realistycznej wersji.
Cytat:

Drugą ważną zmianą, jaka przychodzi mi do głowy, jest średniowieczna wersja globalizacji: Banki mogą wystawiać weksle, respektowane przez banki w innych krajach.

Średniowieczni kupcy sami na to wpadli i bynajmniej nie potrzebowali do tego banków. Po prostu jeden był trasatem drugiego.

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Samuel Płeć:Mężczyzna
Dinozaur


Dołączył: 17 Sty 2009
Skąd: Warszawa/Marysin
Status: offline
PostWysłany: 10-02-2009, 15:19   

Dzięki, Yesngrinn. Jeszcze jakieś konstruktywne komentarze? :P

_________________
ॐ भूर्भुवः स्वः । तत् सवितुर्वरेण्यं ।
भर्गो देवस्य धीमहि । धियो यो नः प्रचोदयात् ॥
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 10-02-2009, 21:15   

Samuel napisał/a:
Zegarmistrz: Jeśli chcesz koncepcje (1) i (2) opisać jako satyrę na nasz własny system bankowy i pocztowy to do (1) proponuję przeczytać takie jedno opowiadanie Sapkowskiego o Wiedźminie polującym na zmiennokształtnego stwora w dzielnicy handlowej jakiegoś wielkiego miasta (przepraszam, nie kojarzę teraz tytułu - może ktoś mnie wspomoże?...), a do (2) "Piekło Pocztowe" Pratchetta. Jeśli chcesz trochę bardziej realistyczną wersję, byc może przyda się wrzucić na ruszt "Achaję" Ziemiańskiego. Nie ma tam co prawda banków (oprócz samego zakończenia), ale Ziemiański całkiem ładnie przedstawia rozwój cywilizacji od mroków średniowiecza po renesans w czasie życia jednego pokolenia. Możesz dzięki temu zdobyć jakieś fundamenty, na których zbudujesz własną koncepcję.


Czytałem wszystkie te książki. Zarówno Ziemiański jak i Sapkowski piszą strasznie postmodernistycznie i poruszają się na ogromnym poziomie abstrakcji. Przynajmniej jeden z nich nie ma też tak naprawdę pojęcia o tym, o czym się wymądrza. Obie pozycje wykorzystują też strukturę bajki (w potocznym rozumieniu tego słowa), z tym, że odwróconą, eksponującą pseudo-naturalistyczną, przerysowaną przemoc, seks i przedstawiającą bardzo umowne charaktery. Dodatkowo obydwie książki mają bardzo mało spójne światy.

Pratchett wbrew pozorom jest dużo bardziej realistyczny, ale to wciąż nie jest ten poziom, o który mi chodzi.

Nie zmienia to faktu, że problem banków już jakiś czas temu rozwiązałem. Problem poczty i sklepów wysyłkowych także. Doszedłem do wniosku, że tego typu organizacje nie poradzą sobie bez drukowanych katalogów, a druk należy do tych wynalazków, których nie zamierzam u siebie dopuszczać.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Samuel Płeć:Mężczyzna
Dinozaur


Dołączył: 17 Sty 2009
Skąd: Warszawa/Marysin
Status: offline
PostWysłany: 10-02-2009, 21:52   

Tak na szybko: W przypadku katalogu wysyłkowego wystarczy wyrycie stron raz w drewnie, a następnie odbijanie. Technika stosowana przez większość średniowiecza.

W banku natomiast pracuje dziesięciu skrybów na trzy zmiany ;)

_________________
ॐ भूर्भुवः स्वः । तत् सवितुर्वरेण्यं ।
भर्गो देवस्य धीमहि । धियो यो नः प्रचोदयात् ॥
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 10-02-2009, 22:03   

Samuel napisał/a:
Tak na szybko: W przypadku katalogu wysyłkowego wystarczy wyrycie stron raz w drewnie, a następnie odbijanie. Technika stosowana przez większość średniowiecza.


Technika ta pojawiła się około II wieku w Chinach i IV w Egipcie (po czym została zapomniana), upowszechniła się dopiero około VI w Chinach, w X pojawiła się na Bliskim Wschodzie. W Europie pojawiła się około 1300 roku, na jakieś 150 lat przed zakończeniem średniowiecza.

Jak już mówiłem: druk wprowadza za duże zmiany społeczne. Dlatego odpada.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Samuel Płeć:Mężczyzna
Dinozaur


Dołączył: 17 Sty 2009
Skąd: Warszawa/Marysin
Status: offline
PostWysłany: 11-02-2009, 08:46   

No dobra, w takim razie sam skorzystam z tego pomysłu przy jakiejś okazji, zwłaszcza że Europa to jeszcze nie cały świat i gracze zawsze mogą wywędrować do jakichs egzotycznych krain :)

_________________
ॐ भूर्भुवः स्वः । तत् सवितुर्वरेण्यं ।
भर्गो देवस्य धीमहि । धियो यो नः प्रचोदयात् ॥
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 24-11-2009, 23:42   

Ok, jak zapewne niektórzy już wiecie wrzuciłem do sieci kolejne swoje dzieło. Jest nim dodatek Wojna Totalna poświęcony prowadzeniu wojen w fantasy. W podręczniku znajdują się:

- Wynurzenia o mojej wizji wojny w fantasy.

- Zasady rekrutacji armii, prowadzenia jej do boju, grabienia miast, posługiwania się skrytobójcami etc.

- Opisy przykładowych jednostek wojskowych wraz ze statystykami żołnierzy.

- Masa zajefajnych, nowych broni: katapulty, balisty, statki wojenne i amunicji doń: odcięte głowy, żywi jeńcy, krasnoludzkie bomby fosforowe, gazy trujące.

I dużo innych, fajnych rzeczy.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 15 z 15 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group