Ogłoszenie |
Forum archiwalne, nie można zakładać nowych kont.
|
Wymyślcie mi... (S.A.M) |
Wersja do druku |
Zegarmistrz
Dołączył: 31 Lip 2002 Skąd: sanok Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 03-09-2005, 21:24 Wymyślcie mi... (S.A.M)
|
|
|
S.A.M (Czas Waśni) znaleźć można pod adresem:
http://www.gryfabularne.infinity.pro24.pl/
Zwierze (lub wersje zwierzęcia) magiczne.
Zwierze musi spełniać następujące warunki:
- być w miarę normalne (bez żadnych jezdnych psów tudzież ślimaków, oko - macek itd.)
- posiadać czarodziejskie moce, lub być nietypowe.
- byc zdolne do życia w którymś z następujących klimatów: umiarkowanym, tajdze lub tundrze, w klimacie śródziemnomorskim lub półpustynnym.
- nadawać się do hodowli w celach użytkowych, do polowań, na mięso, pod siodło, do ozdoby lub dla wełny.
- nie posiadać mocy wziętych z księżyca, bez uzasadnienia i sensu.
Bardzo miło bym widział różne wersje "typowych" zwierząt, poprawionych o dodatkowe, ciekawe możliwości (np. duży, drapieżny kot pozbawiony magicznie agresji, sokół wędrowny z termowizją, psy, które nigdy nie stracą raz podjętego tropu itd.). |
_________________ Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Ostatnio zmieniony przez Zegarmistrz dnia 05-10-2009, 23:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Bezimienny
Najmniejszy pomiot chaosu
Dołączył: 05 Sty 2005 Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych. Status: offline
|
Wysłany: 03-09-2005, 22:51
|
|
|
Moim faworytem były zawsze latające (tzn uskrzydlone) koty domowe. |
_________________ We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.
The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense. |
|
|
|
|
Zegarmistrz
Dołączył: 31 Lip 2002 Skąd: sanok Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 04-09-2005, 16:07
|
|
|
Bezmienny dzięki, ale mam:D. Troche mniej oczywiste bym wolał (potem mogę dać już liste, co mam).
Teraz problem dotyczący metafizyki S.A.M:
Nieśmiertelni:
Nieśmiertelni dzielą się na:
a) Smoki, czyli wiecie co to.
b) Bogów, o których można przyjąć, że wiecie co to za jedni.
c) Duchy.
Duchy dzielą się na:
a) Duchy drugiej generacji, które dla rozwiązania tego problemu nie są ważne, a są zbyt dużym galimatiasem, żeby je tu przedstawiać.
b) Duchy pierwszej generacji.
Duchy pierwszej generacji ucieleśniają jakieś zjawiska fizyczne i rzadziej emocjonalne. Generalnie nie mają rodziców, powstają, gdy moc jakiegoś zjawiska skumuluje się w jakimś miejscu i za sprawą przepajającej świat magii uformuje nadprzyrodzoną istotę (tzw. "Wykluwanie").
Duchy pierszej generacji dzielą się na:
a) Żywiołaki, czyli (zwykle rozumne) duchy bezrozumnych sił natury (ziemi, wody, powietrza, ognia ale też np. mgły). Istnieją też (choć są żadkie) żywiołaki przedmiotów stworzonych przez ludzi.
b) Duchy istot żywych, czyli zwierząt (np. Ojciec Wilków, Święty Bizon itd. itp. jak w wierzeniach indiańskich lub Mononoke Hime...) i roślin (enty nie podpadają pod tą kategorie, ale dobrze myślicie).
c) Demony czyli duchy zjawisk negatywnych (np. susza, głód, ale też gniew, czy chciwość), uosabiające istniejące w naturze, negatywne, niszczące, niepowstrzymane siły (i mające adekwatne do nich charaktery).
d) Świetliści - czyli odwrotność demonów, duchy zjawisk pozyutywnych (np. urodzaju albo altruizmu).
Założenie polega na tym, że - cokolwiek, ktokolwiek miałby tu do powiedzenia - istnienie każdej grupy JEST koniecznie. Nawet najwredniejszy, najbrzydszy, plugawy, okruntny, pokryty śluzem i ekstrementami demon ma swoje miejsce w porządku świata i spełnia jakąś tam funkcję... Jeśli się go ustrzeli, to w końcu zbierające się siły i tak stworzą nowego i tak... To samo dotyczy każdej innej kategorii duchów.
Czy w takim wypadku:
a) Istnienie świetlistych jest uzasadnione?
b) Czy uzasadniona jest walka Świetlistych z Demonami, czy też obie siły powinny zająć się własnymi sprawami, a do konfliktu powinno dochodzić jedynie w chwili pogwałcenia czyjejś sfery wpływów?
c) Co powinno być głownym przejawem obecności Świetlistych? Gnębienie zła? Czy też raczej krzewienie dobra?
d) Jakie aspekty powinni przyjąć Świetliści, by byli fabularnie interesujący? |
_________________ Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
|
|
|
|
|
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 04-09-2005, 16:31
|
|
|
Co powiesz na sokoła, mającego telepatyczne połączenie z właścicielem, umożliwiające temuż widzenie oczami ptaka i wydawanie poleceń(było w filmie "Władca Zwierząt")? Klimat dowolny.
Pancerne świnie, mające na plecach skórę diabelnie grubą, ze sporą ilością kostnych wyrostków: dają mięso i materiał na lekkie zbroje/tarcze. Nie pytaj mnie, jak ma wyglądać bicie takiej świni.
Mrówki przynoszące do mrowiska grudki złotego piasku (spytaj się Sapkowskiego skąd to wytrzasnął): raz na jakiś czas rozkopujesz mrowisko i masz garść złota, które insektom i tak nie jest potrzebne.
Pies rasy chow-chow:P. Daje wełnę, mięso, a także odstrasza złe duchy i złodziei.
Obronny kot-szalik - nosisz go na szyi dla ciepła, wygląda wtedy jak standardowe futerko. Gdy cię ktoś napadnie szalik skacze mu na twarz i wydłubuje oczy. Silniejszy i skoczniejszy od zwykłego kota, może byc odporny na broń nie magiczną.
Ogólnie rzecz biorąc: magiczne zwierzęta nie są chyba na tyle łatwo dostępne, by opłacało się hodować je w tak prozaicznych celach jak mięso i wełna.
Jako miłośnik mitologii wszelakiej nie mogę nie wspomnieć o regenerujących się wieprzkach, które produkują nieskończone ilości żarcia, to jednak zdecydowanie normalne nie jest;>.
Cytat: | b) Czy uzasadniona jest walka Świetlistych z Demonami, czy też obie siły powinny zająć się własnymi sprawami, a do konfliktu powinno dochodzić jedynie w chwili pogwałcenia czyjejś sfery wpływów? |
Jest uzasadnione. W mitologiach występuje, więc widać musi być:P. |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
|
|
|
|
|
Zegarmistrz
Dołączył: 31 Lip 2002 Skąd: sanok Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 04-09-2005, 19:36
|
|
|
Ysengrinn napisał/a: | Jest uzasadnione. W mitologiach występuje, więc widać musi być:P. |
Pytanie brzmi: jak rasa uosobień altruizmu, bezinteresowności, urodzaju, leczenia ran itd. ma walczyć ze zgrają socjopatów? Przecież połowa takich istot powinna być niezdolna do używania przemocy, druga wykluczać ją ze względów moralnych...
Tymczasem u demonów powinien być to pierwszy brany pod uwagę środek. |
_________________ Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
|
|
|
|
|
Bezimienny
Najmniejszy pomiot chaosu
Dołączył: 05 Sty 2005 Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych. Status: offline
|
Wysłany: 04-09-2005, 20:26
|
|
|
Zegarmistrz napisał/a: | c) Demony czyli duchy zjawisk negatywnych (np. susza, głód, ale też gniew, czy chciwość), uosabiające istniejące w naturze, negatywne, niszczące, niepowstrzymane siły (i mające adekwatne do nich charaktery).
d) Świetliści - czyli odwrotność demonów, duchy zjawisk pozyutywnych (np. urodzaju albo altruizmu). |
Zegarmistrz napisał/a: | Czy w takim wypadku:
b) Czy uzasadniona jest walka Świetlistych z Demonami, czy też obie siły powinny zająć się własnymi sprawami, a do konfliktu powinno dochodzić jedynie w chwili pogwałcenia czyjejś sfery wpływów?
c) Co powinno być głownym przejawem obecności Świetlistych? Gnębienie zła? Czy też raczej krzewienie dobra? |
ad b) - to drugie. Swietliści (i demony) tak przedstawieni powinni koncentrować się na własnych domenach. Nawet współpraca w obrębie grupy powinna iść tylko po liniach zbieżnych interesów. Żywiołaki ognia i powietrza zwykle ze sobą nie współpracuja, podobnie świetliści np. urodzaju i miłości nie powinni mieć ze sobą zwykle dużo wspólnego. U demonów współpraca jest jeszcze mniej prawdopodobna (bo mogą mieć zdecydowanie sprzeczne interesy, np demon głodu i obżarstwa). Mogą oczywiście istnieć trwałe zatargi pomiędzy konkretnymi typami świetlistych i demonów (urodzaj vs. susza). Powyższe odpowiada również na punkt c)
A co do pytania: jak walczyć, raczej w pierwszej kolejności byłaby to walka pośrednia (poprzez efekty własnej działalności) |
_________________ We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.
The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense. |
|
|
|
|
Daerian
Wędrowiec Astralny
Dołączył: 25 Lut 2004 Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa) Status: offline
Grupy: Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 04-09-2005, 21:03
|
|
|
Popieram opinie Bezimiennego, jeśli chodzi o walkę świetlistych i demonów...
A co do zwierząt: co myślisz o róznego rodzaju symbiotach? A z innych wszelkie zwierzeta o telepatycznych możliwościach, baśniowe zwierzęta w stylu osła.. hmm... no wiadomo co zlotem... gesi skladajace zlote jaja... (te pewnie masz).
Aha, nie meczace sie konie, a takze mozna pod to np. woly robocze podciagnac :-D |
_________________
Ostatnio zmieniony przez Daerian dnia 05-09-2005, 06:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Redvampire -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 04-09-2005, 23:01
|
|
|
Bezimienny napisał/a: | Moim faworytem były zawsze latające (tzn uskrzydlone) koty domowe. |
eeeeeee tresymy??
Zegarmistrz napisał/a: |
Nieśmiertelni:
Nieśmiertelni dzielą się na:
a) Smoki, czyli wiecie co to.
|
eee smoki sa jak najbardzij smiertelne tylko żyja od cholery długo
Zegarmistrz napisał/a: |
c) Duchy.
|
Duchy były czesto kiedyś smiertelne
Zegarmistrz napisał/a: |
Duchy dzielą się na:
a) Duchy drugiej generacji, które dla rozwiązania tego problemu nie są ważne, a są zbyt dużym galimatiasem, żeby je tu przedstawiać.
b) Duchy pierwszej generacji.
|
Nie sadziłem że kiedyś to powiem ale "o lol" a może jeszcze star trek trzecia generacja ??
Zegarmistrz napisał/a: |
Duchy pierwszej generacji ucieleśniają jakieś zjawiska fizyczne i rzadziej emocjonalne.
Generalnie nie mają rodziców, powstają, gdy moc jakiegoś zjawiska skumuluje się w jakimś miejscu i za sprawą przepajającej świat magii uformuje nadprzyrodzoną istotę (tzw. "Wykluwanie"). | Ta jak np nasz polski duch narodu
Zegarmistrz napisał/a: |
Duchy pierszej generacji dzielą się na:
a) Żywiołaki, czyli (zwykle rozumne) duchy bezrozumnych sił natury (ziemi, wody, powietrza, ognia ale też np. mgły). Istnieją też (choć są żadkie) żywiołaki przedmiotów stworzonych przez ludzi. |
A wiec to duchy ?? niesamowite
Sory że sie czepia ale dziwne podejscia do fantasy zawsze budziłey we mnie nagłe ataki śmiechu |
|
|
|
|
|
Xeniph
Buruma
Dołączył: 23 Sty 2003 Status: offline
Grupy: AntyWiP WIP
|
Wysłany: 05-09-2005, 00:43
|
|
|
Nie mogłem się powstrzymać.
Redvampire napisał/a: | smoki sa jak najbardzij smiertelne tylko żyja od cholery długo |
Rozumiem, że znasz S.A.M. lepiej, niż jego autor? To jego system, jesli zechce, żeby u niego smoki miały np. trzy płcie i powstawały gdy piorun trzaśnie w porcelanową figurkę małpy, to jego prawo...
Redvampire napisał/a: | Duchy były czesto kiedyś smiertelne |
Te, które były kiedyś istotami żywymi, jak najbardziej...
Redvampire napisał/a: | A wiec to duchy ?? niesamowite |
Skąd zdziwienie? Żywiołaki od dawien dawna były klasyfikowane jako "duchy". Pierwsza z brzegu definicja:
Wikipedia napisał/a: |
In mysticism, mythology and alchemy, an elemental is a creature (usually a spirit) that is attuned with, or composed of, one of the classical elements: air, earth, fire and water. |
Widzę tu pewne nieporozumienie, związane z tym, że w języku polskim słowo "duch" może oznacząć dwie różne rzeczy. Jak mniemam, ty, Red, myslisz o tym, co w języku angielskim okreslane jest jako "ghost", natomiast Zegowi chodzi o "spirit".
Redvampire napisał/a: | Sory że sie czepia ale dziwne podejscia do fantasy zawsze budziłey we mnie nagłe ataki śmiechu |
Trudno, zdarza się :P |
_________________ You don't have to thank me. Though, you do have to get me donuts. |
|
|
|
|
Redvampire -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 05-09-2005, 15:37
|
|
|
prosze błagam niezadreczajcie mnie definicjamiz Wikipedi bo tam czasami takie bzdury piszą A jeśli człowiek nie zna sie na żeczy to im wierzy. A z systemamami "auhthorskhimi" to dajcie spokuj. Dla mnie one wszystkie to czysta żenada i tyle |
|
|
|
|
|
Mai_chan
Spirit of joy
Dołączyła: 18 Maj 2004 Skąd: Bóg jeden raczy wiedzieć... Status: offline
Grupy: Fanklub Lacus Clyne Tajna Loża Knujów WIP
|
Wysłany: 05-09-2005, 15:39
|
|
|
Red - z tym że akurat w tym miejscu Wiki mówi prawdę... |
_________________ Na Wielką Encyklopedię Larousse’a w dwudziestu trzech tomach!!!
Jestem Zramolałą Biurokratką i dobrze mi z tym!
O męcę twórczej:
[23] <Mai_chan> Siedzenie poki co skończyło się na tym, że trzy razy napisałam "W ciemności" i skreśliłam i narysowałam kuleczkę XD
|
|
|
|
|
Zegarmistrz
Dołączył: 31 Lip 2002 Skąd: sanok Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 05-09-2005, 16:13
|
|
|
Red - jak chcesz wyrażać swoje zdanie o systemach autorskich to załóż sobie na to odpowiedni temat. Jak chcesz pisać tutaj, to zamiast krytyki na poziomie "nie wiem, co to, ale to jest głupie" wymyśl choć raz coś konstruktywnego...
Tematyke masz podaną...
(zastanawiam się, czy nie zacząć wywalać z tąd postów). |
_________________ Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
|
|
|
|
|
Zegis Black Priest
Szary Wędrowiec
Dołączył: 04 Lut 2003 Skąd: z swoich opowiadań... Status: offline
|
Wysłany: 23-09-2005, 16:27
|
|
|
Zegarmistrz napisał/a: |
Duchy pierszej generacji dzielą się na:
a) Żywiołaki, czyli (zwykle rozumne) duchy bezrozumnych sił natury (ziemi, wody, powietrza, ognia ale też np. mgły). Istnieją też (choć są żadkie) żywiołaki przedmiotów stworzonych przez ludzi. |
Cóż... nie sądzisz, że lepiej będzie użyć słowa duchy przedmiotów, albo powołać się na te (było, nie było nieszczęsne) geniusze?
Bo żywiołak przedmiotów, brzmi jak dla mnie co najmniej dziwnie... zwłaszcza, że to już z nazwy kojarzy się bardziej z żywiołami....
Zegarmistrz napisał/a: |
Czy w takim wypadku:
a) Istnienie świetlistych jest uzasadnione?
b) Czy uzasadniona jest walka Świetlistych z Demonami, czy też obie siły powinny zająć się własnymi sprawami, a do konfliktu powinno dochodzić jedynie w chwili pogwałcenia czyjejś sfery wpływów?
c) Co powinno być głownym przejawem obecności Świetlistych? Gnębienie zła? Czy też raczej krzewienie dobra? |
a) Cóż... wydaje mi się, że istnienie wszystkich grup duchów jest uzasadnione, chociaż, nie wiem czym w takim razie mieli by zachowywać się bogowie?
Być takimi królami / faraonami / cesarzami, dla których duchy są poddanymi i rzemieślnikami?
b) Sądze, że walka Swietlistych z Demonami jest uzasadniona, ale tylko pomiędzy niektórymi przedstawicielami... bo czemu np. duch suszy miałby walczyć z duchem przyjaźni?
Wydaje mi sie, że należało by zestawić duch suszy z duchem deszczu / plonów, zdrady z duchem przyjaźni i tak dalej... chociaż ich walka powinna raczej przebiegać na zasadzie próby kontrolowania danego terenu, bo pojedynki na śmierć i życie skończą się zniknięciem danego ducha i razem z nim zjawiska...
c) Gnębienie zła odpada, po co odciążać bohaterów i fanatycznych npctów?
Jak dla mnie krzewienie dobra wystarczy... |
_________________ Wróciłem, nie cieszycie się? :]
"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..." |
|
|
|
|
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 23-09-2005, 17:16
|
|
|
Zeg, nie wiem czy na coś takiego już nie wpadłeś, ale:
Duch opiekuńczy. Może to być anioł kultu, do którego należy postać, może być duch dziadka/pradziadka/innego praszczura, wreszcie może być takie coś jak u indian, duch-przewodnik. Taki dobry duszek mógłby, bo ja wiem, podpowiadać różne rzeczy, ochraniać przed demonami, a zwłaszcza przed czarami kontroli umysłu. |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
|
|
|
|
|
Zegarmistrz
Dołączył: 31 Lip 2002 Skąd: sanok Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 11-10-2005, 12:18
|
|
|
1) Wyniosły Lud (normalni ludzie) są potomkami Haugów (takich celto-słowian), których kultura rozwijała się pod silnym wpływem elfów i krasnoludów, w wyniku czego wytworzyli bardzo odrębną cywilizacje (podczas, gdy Haugowie pozostali dzicy i - relatywnie - prymitywni). Jak można nazwać taki lud? Chodzi mi o nazwę pseudo-naukową (np. jak mogą być proto-celtowie, czyli przodkowie celtów, to jak można nazwać narody będące celtów spadkobiercami?)
2) Pisze dodatek o wojnie. Potrzebuje pomysłu na machiny oblężnicze / wojenne. Mogą być to konstrukcje dowolne, byle by:
a) napędzane były: siłą wiatru, mięśni lub wody
b) potrafił sobie wyobrazić ich działanie
c) NIE były magiczne (Katapult +16 mogę sobie nawymyślać sam od groma). |
_________________ Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|