FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 25, 26, 27  Następny
  Jaka jest wasza ulubiona piosenka z anime i dlaczego?
Wersja do druku
Vodh Płeć:Mężczyzna
Mistrz Sztuk Tajemnych.


Dołączył: 27 Sie 2006
Skąd: Edinburgh.
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 26-07-2009, 13:38   

Draggy napisał/a:
a jak ktoś nie słyszał to istnieje taki ładny portal jak youtube i można sobie odpalic bez problemu i może wam też wpadnie w ucho.


I właśnie po to krótkie uzasadnienia czy opisy, byśmy my, super uber pro wyjadacze, nie musieli przypominać sobie każdego miałkiego shitu z kilometrowych list wypisanych przez maluczkich i mogli nasz jakże cenny czas poświęcić na te kawałki, które sądząc z opisu mają choćby cień szansy mile połechtać nasze wykwintne i wybredne uszy.

Może warto by było jakoś zedytować pierwszy post w temacie? Wprawdzie chyba i tak nikt go nie czyta, ale kiedy pierwsza strona zaczyna się od wyliczanek to trudno winić zwłaszcza nowych użytkowników za to, że przychodzą i po prostu podają swoją ulubioną piosenkę z anime, lub kilka. Tytuł "Jakie są wasze ulubione piosenki z anime i dlaczego?" mógłby przynajmniej w części pomóc tematowi.

_________________
...
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
IKa Płeć:Kobieta

Dołączyła: 02 Sty 2004
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 26-07-2009, 13:46   

Vodh - a proszę bardzo.

IKa - Zua Biurokratka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-07-2009, 13:54   

Tak ciut na uboczu - tylko jak opisać dlaczego akurat dany utwór? ;p Myśląc nad utworami z anime, to chyba najbardziej lubię Fake Wings, autorstwa Yuki Kajiury (występujące jako theme Subaru w .hack//Sign). Ale nie mam zupełnie pojęcia jak opisać dlaczego akurat to...;p

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Vodh Płeć:Mężczyzna
Mistrz Sztuk Tajemnych.


Dołączył: 27 Sie 2006
Skąd: Edinburgh.
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 26-07-2009, 14:04   

To napisz o nim kilka słów? Nie musisz chyba pisać konkretnego powodu dla którego akurat ten utwór wpadł Ci w ucho, bo to faktycznie w wielu przypadkach jest niemożliwe, ale napisać, że to przyjemna spokojna ballada, albo naładowany energią jRock można w przypadku każdego utworu - a jak nie, to też warto napisać, że wymyka się wszelkim klasyfikacjom ;p Wtedy ktoś, kto ma ochotę właśnie na jakąś balladę będzie wiedział, że może warto sięgnąć akurat po ten utwór.

_________________
...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-07-2009, 14:10   

Mogę to napisać, ale to przecież nie jest powód dla którego akurat ten utwór mogę uznać za ulubiony spośród zasłyszanych w anime ;) Jak to zazwyczaj jest u Yuki, to jest i owszem, spokojna ballada, choć co dla niej już dużo mniej typowe z gitarą na pierwszym planie. Ale jako, że poczułem się sprowokowany do myślenia, to zapewne powodem dla którego akurat ten utwór wyróżniłem jest powtórzona w czasie jego trwania dwa razy jedna zwrotka. Do zrozumienia tylko dla tych, którzy znają historię Subaru ;)

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krew_na_scianie Płeć:Kobieta
kościsty seksapil


Dołączyła: 23 Gru 2007
Skąd: Bełchatów/Łódź
Status: offline

Grupy:
House of Joy
PostWysłany: 26-07-2009, 15:10   

To ja postaram się dodać choćby zdanie do wybranego songu. Kolejność jest zupełnie przypadkowa.

"Do you want to" zespolu Franz Ferdinand z Paradise kiss. Chyba już zawsze będę wdzięczna Paradise kiss za poznanie tego zespołu. W piosence można się zakochać już od pierwszego wejrzenia, w końcu koło tak dynamicznego utworu nie można przejść obojętnie. Taki niby prosty kawałek, tekst niby średnio ambitny - ale dzięki tej piosence chce się żyć.

"One more time, one more chance", końcowy utwór z 5 centymetrów na sekundę. Nie znoszę tkliwych numerów, a nazbyt rozdmuchane teksty o miłości są dla mnie złem przez duże Z. Ale urokowi tej piosenki nawet ja nie byłam w stanie się obronić. I co najgorsze, choć cały tekst jest miłości - jest najwspanialszym jakim w życiu dane było mi doświadczyć.

"Uninstall", czyli song z openingu Bokurano. Ah pamiętam, że ja też się na początku krzywiłam słysząc słowo "uninstall" śpiewane w refrenie, ale to i tak nie pomogło. Piosenka podoba mi się, jest taka zadziwiająco inna niż tyle innych utworów, które słyszałam w openingach anime.

"Gotta Knock a Little Harder" piosenka z filmowej wersji Cowboy Bebopa. Nie lubię nazbyt takiej muzyki, połączenia gatunku soulo - blusowego (może ktoś wie jaki to na prawdę jest gatunek), ale zadziwiająco utwór spodobał mi się zaraz jak go usłyszałam. A pani go wykonująca - ma baba głos, że się tak dosadnie wyrażę! Śpiewa jak mało kto, genialnie umie posługiwać się własnym głosem. Ciekawym doświadczeniem musiałoby być posłuchanie jej na żywo..

"Tsuki Akari" z Darker than BLACK. Też jestem pod silnym urokiem śpiewu tej pani. Jaki ona stworzyła nastrój w piosence. Taka cudowna lekkość genialnie wyśpiewana. Cudownie można się przy "Tsuki Akari" odprężyć.

'Kiri" zespołu Monoral, z Ergo Proxy. To jest wręcz już mój hymn. Troszkę zajęło mi czasu nim doszło do mnie, że ten utwór mi się podoba. Później już nie mogłam sobie wyobrazić dnia bez usłyszenia choćby kilka razy Kiri. I najpiękniejsze jest to, że utwór na szczęście nie został "niewolnikiem" z dość niemiłym moim wspomnieniem i do dziś króluje jako song, który sprawdza się do słuchania przy właściwie każdym moim nastroju.

"Mizu no Madoromi" z anime Fantastic Children. ORIGA pięknie śpiewa, cała piosenka tak jakoś nie wiedzieć czemu kojarzy mi się z dzieciństwem (?!). Oczyszcza ze zbędnych emocji i cudownie odpręża. I ten dźwięk fletu..Kiedy ten cudownie gra ja po prostu nie jestem w stanie obojętnie koło niego przejść.

"READY STEADY GO!" zespołu L'Arc~en~Ciel z Fullmetal Alchemist. Dzięki FMA poznałam ten cudowny zespół. Nigdy bym nie uwierzyła, że taki łomot może mi się spodobać. Właściwie tolerowałam go tylko ze względu, że podobał mi się opening. A tu takie zaskoczenie, że do dziś lubię sobie tego utworu posłuchać. Cudownie żywiołowy, cudownie dynamiczny. Daje czasami mocno po uszach, ale teraz nie mam już nic przeciwko temu.

"Blue Flow" utwór z endingu Haibane Renmei. Nie wiem jak można stworzyć tak strasznie dziwny i jednocześnie cudownie piękny utwór. Zawsze będzie mnie to zastanawiać..Szkoda jednocześnie, że jest tak krótki.

A teraz mała wyliczanka z Honey and Clover: "Dramatic" (ja wiem, że ta pani dla wielu okropnie i dziecinnie wyje, ale jest w tym wszystkim to "coś". Szaleństwo, lato i wspomnienie mojego kochanego anime), "Hachmitsu" (cudownie pozytywny utwór), "Hachi Getsu No Serenade" (a to kolejny song z cyklu: piosnka mojego życia. Piękny, subtelny, jednocześnie delikatny i niesamowity, wzbudza miłość do świata) i "Tsuki No Nnaifu" (mocno smutny utwór, na który muszę mieć wybity nastrój na jego słuchanie - ale nie da się odmówić piosence czaru kryjącego w prostocie).

Z Monstera podobają mi się właściwie wszystkie piosenki jakie były w endingu i samym openingu, czyli: "Grain", "For The Love of Life" i "Make It Home". Okropnie w sumie dziwne utwory, które nie da się jednoznacznie sklasyfikować, ale właśnie w tym tkwi ich urok. Dla mnie się psychodeliczne i takie niepodobne do niczego innego.

"A Little Pain" z Nany. Olivia ma piękny głos i na szczęście - choć jest to oczywiście ballada o miłości - nie zrobiła z piosenki banału. Utwór jest przepełniony emocjami, a pewnie dlatego, że piosenkarka ma tak niesamowity głos. Uwielbiam go sobie posłuchać w idealnych ciemnościach..

"Shine" z Seirei no Moribito. Kolejny utwór zespołu L'Arc~en~Ciel. Jakoś trochę czasu zajęło mi polubienie tej piosenki, wydawała mi się lekko kiczowata, ale nie oparłam się urokowi refrenu i wielbię piosenkę "Shine". Hyde tak pięknie w niej "wyje"..

"Atashi no Machi, Asu no Machi" i "Changes", czyli piosnki z openingu i endingu Toshokan Sensou. Do dziś nie wiem na czym bazuje fenomenalność tych piosenek i że do dziś dzień tak bardzo mi się podobają. Mają coś tak niesamowitego chyba po prostu w melodii. Nie są tak oklepane i jakoś cały czas mnie kuszą do słuchania..

I teraz na prawdę nie wiem jak to się stało, ale podoba mi się utwór "Blaze" z Tsubasa Chronicle. Rozum cały czas mi podpowiada, że ten facet ma lekko dziwny głos i w ogóle czegoś takiego nie powinnam słuchać. No ale nie potrafię się oszukiwać i przyznam, że dziwnym trafem lubię "Blaze". Kojarzy mi się z "Tsubasa Chronicle" (oczywiście z pozytywnymi cechami tego tytułu) i tak jakoś kojarzy mi się z przygodami. Banalne, ale taka prawda..

"Stray" z Wolf's Rain. Epokowy song o którym chyba nie trzeba dużo pisać. Uwielbiam go za to, że zawsze skłania mnie do jakiegoś głębszego myślenia i rozmyślania.

I taki osobny akapit dla muzyki z "5 centymetrów na sekundę", "Windy Tales", "Blood+" i "Death Note". Głupio by było wymieniać wszystkie utwory, które towarzyszą tym tytułom, więc napisze że po prostu lubię je wszystkie. Tworzą genialną całość i są na prawdę wyjątkowe.

_________________
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9343376
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-07-2009, 17:07   

krew_na_scianie napisał/a:
"Blue Flow" utwór z endingu Haibane Renmei. Nie wiem jak można stworzyć tak strasznie dziwny i jednocześnie cudownie piękny utwór. Zawsze będzie mnie to zastanawiać..Szkoda jednocześnie, że jest tak krótki.


Blue Flow trwa równiutkie 5:00 minut, to chyba nie mało? Chyba, że przyjmujemy progresywne standardy :P

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Linvelin Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 30 Cze 2009
Status: offline
PostWysłany: 31-07-2009, 17:42   

"Shadow of Love" z cudownej NANY. Zachwyciła mnie w scenie, w której Reira próbuje ułożyć do tej piosenki słowa. Po tej scenie byłem pod tak wielkim wrażeniem, że od razu się rzuciłem na tą piosenkę. Ma w sobie coś takiego, co hipnotyzuje i łapie za serce już za pierwszym razem. Podobnie miałem z "Winter Sleep" z tego anime. Olvia ma cudowny głos i wielki talent. Z całego anime nie ma chyba żadnej piosenki, która by mi się nie spodobała. Na wyróżnienie zasługują również "A little pain" (po świetnej scenie z koncertu Trapnest) , "Starless Night", "Kuroi Namida" i "Lucy" (dwie ostatnie w wykonaniu Anny)
"What's up people?" z Death Note. O ile anime mnie zawiodło (manga robi większe wrażenie), to odkąd wszedł ten opening to przekonałem się do tego typu muzyki. Miałem oglądać odcinek, a przez godzinę słuchałem tej piosenki. Po prostu wciąga.
"Naraku no hana" i "Higurashi no naku koro ni" z anime o tym samym tytule. Piosenki niezwykle klimatyczne i świetnie wykonane. Idealnie pasują do całego anime. Osobiście wolę opening z drugiej serii, ale ten pierwszy jest równie świetny.
"Don't say lazy" z K-ON!'a. Piosenka zdecydowanie w moim stylu i według mnie najlepszy ending jaki słyszałem. Do tego zawsze kojarzy mi się z Mio, Ristu, Yui i Yugi.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Karel Płeć:Mężczyzna
Latveria Ruler


Dołączył: 16 Kwi 2009
Skąd: Who cares?
Status: offline

Grupy:
Syndykat
WOM
PostWysłany: 01-08-2009, 00:22   

Ha! Moja kolej.

Hellsing - The World Without Logos - Nie wyobrażam sobie innego opa do Hellsinga.
Klimacik się wkrada po kontach. Nie.....Alucard i j-rock czy pop się nie łączą.
Bleach - Ichirin no Hana - przyznaję nie podobał mi się Asteriks. Cała piosenka ( Asteriks ofk) była za wolna a D-technolife w pełnej wersji psuje się w połowie. Tylko Ichirin no Hana jest dość szybkie jak dla mnie.
Gundam 00 - Tomorrow - hahaha.....może i Marina to Broń Masowej zagłady ale mi się podoba......ale! Tylko wersja z Ep. 25 sezonu drugiego. Po prostu takie hmmmm melancholijne? I jak dla mnie wpisało się ślicznie w finalny pojedynek.
Gundam SEED - Invoke, Meteor, Akatsuki no Kuruma (na wyróżnienie zasługuje Zips) - a tu wyliczanka.
Invoke - bo lubię początek(pianino?) i jest baaaardzo szybka.
Meteor - tu nie wiem co napisać.....jakoś tak wpadł mi w ucho bez szczególnego powodu. Zawsze mi się kojarzy jednak z Justicem a nie z Freedomem.
Akastuki no Kuruma - cóż powód podobny jak przy Tomorrow. O ile ta jednak kojarzy mi się z przyszłością to AnK jest takim....pożegnaniem.
Gundam SEED Destiny - Ignited - tu spadek formy muzycznej jeżeli idzie o ilość utworów które mi przypadły do gustu ( noooo jeszcze Quiet Night w wersji C.E. 73) ale pierwszy opening zachęcił mnie bardzo do oglądania serii ze względu - a jakże! - na swoje tępo. I zaczyna się ostro w przeciwieństwie do Invoke.
Trigun - HT - tu siła tkwi w prostocie. Perkusja i gitarowe riffy bez zbytniej ingerencji wokalisty (dwa okrzyki się znajdą).
Sengoku Basara - JAP - prawie bym zapomniał, szybko, głos mi przypadł do gustu nio i piosenka mimo wszystko zachęca by samemu wbić się w tłumy i ciachać,ciachać,ciachać!
Ghost in the Shell - Inner Universe - zderzenie starego i nowego! To jakby połączyć najnowsze Ferrari z Bentleyem. Ale o dziwo jeździ i ma się dobrze.....ba wyprzedza konkuręcję.

_________________
"So come forth, Avenger. It is time to put our lingering dispute... to an end!"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 11-08-2009, 15:40   

Oprócz tego że cały soundrtack z Nany jest genialny (z jakichś przyczyn bardziej podoba mi się brzmienie Blastów) ostatnio zacząłem na nowo odkrywać poszczególne piosenki. Anna Tsychya - Kuroi Namida czyli czwarty ending ten z czarnym stratocasterem w tle i motylkiem (tak chodzi o tą gitarę). Z jakichś przyczyn całkiem zapomniałem o tej piosence. Ale jak tylko ją ponownie usłyszałem po stopach i za uszami przeszedł mi miły zimny dreszczyk, a jak dałem trochę głośniej całe biurko zaczęło mile drżeć. Takie gitary i taki Pinkowy wokal bardzo mi pasuje. Myślę że tylko Pink nadawała by się na dubingowy głos Nany bo na Madonne już trochę za późno. Tak więc już zapowiadany dubing angielski Nany podoba mi się jak ten z Haibane Renmei - zdecydowanie zostanę przy oryginale by nie psuć sobie nerwów (widziałem trailer i chce mi się rzygać już po sowach "Hey nana ..." i jeszcze ta wymowa nazwisk prawie jak ingrisz). Niemniej jednak takich balladek w wykonaniu Blastów powinno być więcej bo świetnie pasują mi do kontekstu i czekam na kontynuację tego anime (nie) dla dzieci i zakończenie bo jak na razie kontynuacja w mandze nie wydaje mi się znacząco ostrzejsza od poprzedniej części anime. No ale jestem dopiero przy 53 rozdziale i bardzo brakuje mi strony audio. Mam nadzieje że jak już do kontynuacji dojdzie obsada i załoga studia znacząco się nie zmieni :]
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Hawk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Sie 2009
Status: offline
PostWysłany: 11-08-2009, 16:30   

Na dobry początek:

Tabi no Tochuu - piosenka, fantastycznie oddająca klimat podróży, trochę jakbym słuchał starego SDMu po japońsku...

Piosenka z Kurenai no Buta, "Sakuranbo No Minoru Koro" - piosenka jakby żywcem wyjęta, z jakiejś dobrej restauracji w Europie lat trzydziestych.

Zankoku na Tenshi no These - tej piosenki chyba nie trzeba przedstawiać, niby całkiem prosta, wręcz zalatująca popem, a jednak niesamowicie wpadająca w ucho

Soramimi Keiki (Azumanga) - znów piosenka prosta, żeby nie rzec banalna (w wersji TV w w miarę ciekawej aranżacji, lecz pełna wersja, jeszcze ją infantylizuje) a jednak przyciąga niesamowitą dawką pozytywnej energii

Chyba tyle, mam nadzieję, że opisy są na w miarę dobrym poziomie ^^

_________________
"Between the good and bad is where you'll find me, Reaching for heaven"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Vivian Płeć:Kobieta
La Fleur du mal


Dołączyła: 27 Lip 2009
Skąd: from Darkness
Status: offline
PostWysłany: 11-08-2009, 16:45   

kokodin napisał/a:
soundrtack z Nany jest genialny

Zgadzam się, w ogóle Anna Tsuchiya jest genialna;)Heh jej "Slap that Naughty Body" uwielbiam XD

Poza tym hmm dużo tego będzie, nie pamiętam wszystkiego,ale:
Hajimari no kaze - opening z Saiunkoku Monogatari
Endingi z Vampire Knight Still doll i Suna no oshiro, ale również ścieżka dźwiękowa
Houseki z Le portrait de petite cossette, opening zresztą też, ten chór, kiedy pojawiają się krople deszczu;)
Ending z Kuroshitsuji - Larcimosa Kalafina
Z The Garden of sinners - aria Kalafina
Requiem for the phantom - opening
Hayami saori z Touka gettan, anime głupie jak nie wiem, ale ending mi się podoba
Ake ni somaru - Jigoku shoujo, ścieżka również
Shinma no kodou znana Vampire princess Miyu
BLOOD+ ma zachwycającą ścieżkę dźwiękową, ale wiadomo, legendarny Hans Zimmer, ale Aozora no namida jako ending też zrobiło na mnie wrażenie
Soundtrack z Fate/Stay Night, szczególnie pokochałam Kishi ou no hokori, gram to wieczorami jak mi smutno;)

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 11-08-2009, 17:49   

Ja się nie będę zagłębiał starczy że kilka lat temu po lain pobrałem japońską dyskografie zespołu boa z okolic serialu. Do tej pory lobię. Ale skoro to już poruszyłaś Vivian, Powiedz mi czy reszta repertuaru tej wokalistki idzie w stronę j-popa czy raczej ostrego pukna? Ja już jestem zdziwaczały facet i nawet oglądam babskie anime. Ale muzyki raczej nie preferuje tej kierowanej do nastolatek, więc mógł bym polemizować nad genialnością innych utworów pani Tsuchiy-i. :] Ale nutka punka lub klasycznego rocka sprzed tych 20 lat i chrypiąca wokalistka o dużym zakresie dźwięków to prawie ideał. Ale mocne combo dwóch gitar też jest ważne, nie idąc daleko mamy klasyczny Queen. Dlatego chyba wszystkie piosenki Blastów z Nany podchodzą mi idealnie pod gust. Ale też dzięki mojemu gustowi muzycznemu znalazłem sporo dobrych avm-ek z piosenkami raczej ni związanymi z anime. (fono - sunlight silence - avm skyline, foo fighters - best of you - avm jihaku itd)

A co do blooda to ja tylko opki lubię :P
Ale Vivian napisz co konkretnie cie rusza w tych utworkach wyliczyć to chyba każdy może jestem ciekawy czy podobają mi się te same aspekty season's call :P
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Vivian Płeć:Kobieta
La Fleur du mal


Dołączyła: 27 Lip 2009
Skąd: from Darkness
Status: offline
PostWysłany: 11-08-2009, 21:23   

Hmm z tego co wiem Tsuchiya eksperymentuje co nieco z brzmieniami, jednakże nie powiedziałabym, że w jej utworach jest coś z ostrego punka, często połączenie kilku stylów, w zalezności od albumu. To bardziej rock z tendencją do popu, jakkolwiek to nazwać. Czasem elementy techno,mocniejsze hard rockowe kawałki też się znajdą, dużo nawiązań do lat 70, 80. W Nanie np. pojawia się utwór Lucy, znalazłam pewną recenzję: ''The “yeah, yeah” was too punk for Anna and just doesn’t sound good. She has a sultry, seducing voice, not a punk voice.''Notabene Ai Yazawie, autorce samej mangi zarzuca się brak wiedzy o subkulturze punk. Spotkałam się z opiniami, że umieszczenie bohaterów w świecie muzyki punk, to jedynie wymysł samej autorki, zaś oprócz barwnych strojów z ćwiekami, Blast nie ma nic wspólnego z ideologią punk.
Co do genialności Tsuchiyi, hmm ma dobre kompozycje, wpadające w ucho kawałki, porywa tłumy na swych koncertach, jak zauważyłam. To tyle, wcale nie zaliczam siebie do grona jej fanatycznych nastoletnich fanek;) Po prostu dziewczyna ma to coś, co przykuwa uwagę. Poza tym jako violinistka preferuję klasykę;D

kokodin napisał/a:
Ale Vivian napisz co konkretnie cie rusza w tych utworkach

As you wish;) chociaż dużo tego, wszystkiego nie dam rady wymienić
Blood+ hmm fantastyczne tło muzyczne dla rozgrywających się wydarzeń,nieco odpowiednio dozowanego napięcia, osiągnięte za pomocą dobrze napisanej partii orkiestrowej jak sądzę, przywodzi na myśl znane utwory z muzyki filmowej, hmm poza tym pieśń Divy robi wrażenie, zawsze lubiłam muzykę operową, sama Diva zaś swym śpiewem wodzi na pokuszenie;)
Fate/Saty Night hmm po prostu jest przepiękna i lubię nostalgiczne utwory, wbrew pozorom potrafią być najbardziej urzekające. Przepiękny temat skrzypiec, jak bym miała go pominąć?
Jigoku Shoujo hmm anime o mrocznym klimacie z takąż muzyką, nazywam ją niekiedy psychodeliczną;)
Co do Petite Cossette hmm dzieło samo w sobie, nieco gotycki chór, muzyka również instrumentalna, zwłaszcza instrumenty smyczkowe, Yuki Kajiura często wykorzystuje skrzypce do swych kompozycji, podkreślają malowniczy klimat grozy panujący w opowieści o małej Cossette.
Hmm Kalafina, hmm dziewczyny mają mocne i czyste głosy, utwory o ciekawje linii melodycznej jak i niegłupich tekstach, też utrzymane w ciemniejszym, czasem o lekko gotyckim klimacie
Kanon Wakeshima znana z Vampire Knight - hmm wokalistka ma nietypowy głos, nieco magnetyczny, ma w sobie nutę niezwykłości, do tego jest wiolonczelistką, heh i to całkiem niezłą, solówka w trakcie utworów zazwyczja robi wrażenie, jest biegła w pasażach nawiasem mówiąc.
hmm Hajimari no kaze - Ayaka Hirahara, dziewczyna ma po prostu ładny głos i dobrego saksofonistę, ale czasem jest on zastapiony skrzypcami w nieco tradycyjnym japońskim stylu, z dużą ilością glissand. Długo się głowiłam co znaczy jedno słowo na koncu dwuwersu, stanowiącego refren o nieco hmm francuskim zabarwieniu, okazało się, ze to "message" śpiewane zjapońszczonym angielskim messe - żi...XD
Vampire Princess Miyu świetny opening, wprowadza nas w ten niezwykły klimat opowieści o wampirach przy pomocy fletów, żeńskich chórów oraz fortepianu. Oprócz tego wiele utworów oddających klimat scen walki ze skrzypcami, fortepianem i gdzieniegdzie bębnami. Może zachwycić.

_________________


Ostatnio zmieniony przez Vivian dnia 12-08-2009, 10:23, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 12-08-2009, 09:51   

Vivian napisał/a:
Hayami saori z Touka gettan, anime głupie jak nie wiem, ale ending mi się podoba


Brr. Hayami Saori to seiyuu, która ten utwór wykonuje :P Tytuł to Kono Sekai ga Itsuka wa (tak, zgadza się, czepiam się ino dlatego, że lubię tą seiyuu ;p).

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 22 z 27 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 25, 26, 27  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group