FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
  TelenoVELa
Wersja do druku
Szaman Fetyszy Płeć:Mężczyzna
Epic One


Dołączył: 07 Maj 2003
Skąd: Z emigracji wewnątrzkrajowej
Status: offline
PostWysłany: 03-01-2004, 18:36   

Heh, sporo offtopów modzi dostali w ramach noworocznej promocji :P. Tylko jak nazwać ten topic... jakoś kreatywnie jak na telenoVELę... :P

Hmmm...

Aria i Vel :P

Miłość i Knowania :P.

Albo...

TelenoVELa (tudzież ForumnoVELa) :DDD

Jeśli wam się uda, to wiecie gdzie szukać xiędza. Tylko tym razem niech to będzie pewne na bank, te kapłańskie ciuchy są takie niewygodne :P.

Swoją drogą ktoś mi się kiedyś odgrażał (tylko nie pamiętam kto :P), że mnie wyswata... Ja tam jestem cierpliwy ;P. Poza tym jeśli zostanę wiadomo kim to będzie szkoda fatygi... :D
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2277120
Aria Płeć:Kobieta
Matka Opiekunka


Dołączyła: 25 Paź 2003
Skąd: piąta cela po lewej ^^
Status: offline
PostWysłany: 03-01-2004, 23:17   

w takich telenowelach zwykle są jeszcze zakonnice :P

a co do telenoweli..

<zalewa sie łzami> ja go nie kocham! T_T <wybiega>
Inai: Ależ Rozalitto Arianno! on jest ci przeznaczony!
Aria: nigdy! nie poślubie mazoku! T_T

<scena w której jest Distant i Vel w małym pokoju>

Dis: poślubisz Rozalitte Arianne!
Vel: NIGDY! przeciesz to córka ciotki ciotecznej wujka ojca dziadka znajomego mojego stryja! nie moge jej poślubić! nie kocham jej!
Dis: <gwałtownie wstaje> Poślubisz ją! czy tego chcesz czy nie! <wychodzi i trzaska drzwiami zostawiając Vela samemu sobie>

<za drzwiami>

Dzik: no i jak?
Dis: ciężko to znosi...
Bambosh: Bóg i miłość ich połączy! kiedyś tą miłość w sobie odkryją....

Inai: Arianno! nie zabijaj sie! on nie jest tego warty!
Aria: wole umrzeć niż wyjść za niego! T_T

cdn? ^^'

_________________
http://niziolek.deviantart.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2496391
Inai Nerse Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2003
Skąd: Cytadela
Status: offline

Grupy:
House of Joy
WIP
PostWysłany: 03-01-2004, 23:37   

/off-top/
słuchajcie... wiecie, że nawet ich avatarki do siebie pasują? Aria zdegustowana patrzy na Vela po swojej prawej stronie, a on w takim samym nastroju patrzy na Arię po swej lewej ^^
/off-top/

A teraz dalsza część noweli:

Inai: Arianno! Przecież nie możesz się zabić! Jesteś Mazoku! Tak jak i on! A poza tym, Distant na pewno nie pozwoli ci na śmierć! Kochana, przecież Vel to taki miły chłopak! On naprawdę będzie świetnym mężem...
Aria: Nawet nie wolno mi zdecydować, kiedy chcę odejść!
Inai: Nie płacz...
Aria: Zostaw mnie, Inaisello! (^^") Chcę zostać sama! Sama... ze swoim cierpieniem...
Inai: Ale... chciałabym ci jakoś pomóc, Arianno...
Aria: ODEJDŹ STĄD! NIE CHCĘ CIĘ WIDZIEĆ! NIE CHCĘ WIDZIEĆ NIKOGO!!!!! BUHUHUHU...
Inai: Dobrze. Pójdę. Ale... pamiętaj, że jestem twoją przyjaciółką, Arianno... chcę ci pomóc... a on naprawdę jest miły...


Ostatnio zmieniony przez Inai Nerse dnia 03-01-2004, 23:44, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Aria Płeć:Kobieta
Matka Opiekunka


Dołączyła: 25 Paź 2003
Skąd: piąta cela po lewej ^^
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 00:09   

<różowy pokój>
<wchodzi Rosalitta Arianna>
Aria: matko...
Satsukilita(_^_): ach! moje dziecko! jakże ci sie wiedzie z ksienciem Velrandem? (_^_)
Rozalitta Arianna: T_T matko! prosze odwołaj ślub! nie zmuszaj mnie do tego! ja go nie kocham!
Satsukilita: wykluczone! teraz już nie ma odwrotu! już dawno to ustaliłam z wujek Fernando Distantos de la Loupe a stryj Velranda,Don Pierro Dzikito zamówił już date ślubu w tutejszej parafii.....
Rosalitta Arianna: i ty przeciwko mnie matko?! ŁAAAAAAAAAA!!!!!! T_T
<wybiega>

Satsukilita: O_O łapać ją!

_________________
http://niziolek.deviantart.com/


Ostatnio zmieniony przez Aria dnia 04-01-2004, 01:35, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2496391
Yumegari Płeć:Kobieta
Feministka szowiniska


Dołączyła: 05 Kwi 2003
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 10:28   

Dis, to wygląda GENIALNIE!

Ja też chcę dostać angaż! Ale moja rola wejdzie później, jak się wszystko rozkręci. Arianno, będę twoją rywalką, Yumellą XDDD

Vel chodzi wzburzony po pokoju, wkońcu nie może wytrzymać i wychodzi na dwór. Wpada tym samym na czarnowłosą piękność [^^"""""].
Vel nawet na nią nie patrząc: Och, przepraszam najmocniej mysliCO?! ja przeprosiłem?! coś złego dzieje się ze mną... T_T
Yumella otrzepuje się: Nie ma za co... nagle spostrzega niesamowitą piękność Vela i staje jak wryta O_o Oł maj... krzywi się z bólu Och!! Chyba złamałeś mi nogę!
Vel: I co?
Yumella: Jak to co? Musisz mnie zabrać do szpitala! myśli Taaak... od dawana szukałam takiego faceta... Już mi się nie wymknie, BUAHAHAHAHAHA!!! XDDDD

_________________
Behind every great woman is a man checking out her ass
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
2513810
Szaman Fetyszy Płeć:Mężczyzna
Epic One


Dołączył: 07 Maj 2003
Skąd: Z emigracji wewnątrzkrajowej
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 13:10   

Ano, część moich propozycji na tytuł podpadała pod telenovele latynoskie, część pod polskie, a reszta to zupełnie zrobiona dla śmiechu :P. Teraz najlepiej do konwencji pasowałaby "Rosalitta Arianna", ale to później, najpierw trzeba skończyć ujęcia :P.

<W pobliskiej plebanii>

Dziksando: Czemu nie chcą przyjąć do wiadomości że robimy to dla ich dobra! //i korzyści majątkowych// <Kieruje się ze złością ku wyjściu>

Pedro de Bambandez y Paladynos: Uspokój się szanowny Dziksando. Jeśli Bóg chce by te młode dusze połączyły się ze sobą, zrobi to... Widać wystawia ich uczucia na próbę...

Dziksando: Tylko dlaczego tak długo! Wszystko już ustaliłem z Satsukilittą, zamówiłem kosztowny ślub i daliśmy spory datek na Kościół a oni takie rzeczy!

Pedro de Bambandez y Paladynos: Zawsze można zagrozić klasztorem...

Dziksando: Żeby tych młodych...

Pedro de Bambandez y Paladynos: Wybacz że tobie przerwę szanowny Dziksando, ale skoro jesteśmy przy młodych, chciałbym powiedzieć, że Yumella przyjechała do mnie w odwiedziny.

Dziksando: Ta Yumella? Twoja cioteczna siostra dziadka szwagra brata prababci ciotki po kądzieli?

Pedro de Bambandez y Paladynos: Nie inaczej. Po tym, jak odziedziczyła majątek po nagle zmarłych rodzicach stała się strasznie rozpuszczona... Chyba nie muszę wyjaśniać co się dzieje z niezależnymi kobietami...

Dzkisando: Velrando! <Wybiega z plebanii>

Pedro de Bambandez y Paladynos: Niezbadane są wyroki boskie...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2277120
Aria Płeć:Kobieta
Matka Opiekunka


Dołączyła: 25 Paź 2003
Skąd: piąta cela po lewej ^^
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 13:12   

uf... a już sie bałam Ave że coś zedytujesz :]
Show must go on...

Arianna wygląda przez okno
Aria: co takiego?! Panienka Yumela w moim grodzie?! ah tak Ksiądz Pedro de Bambandez y Paladynos ją zaprosił... ALE CÓŻ ONA ROBI Z VELRANDO?! Jak śmiała?! (XD zjade...) przeciesz to ON ma być moim mężem! czemóż ona go uwodzi? ONA CHCE MI GO ODEBRAĆ! (_^_ niesamowite, jestem o niego zazdrosna :P)

<wchodzi Satsukilita>
Sat: dziecko? krzyczałaś?

<Arianna odwraca sie zawstydzona od okna>

nic nie nie stało mamusiu ^^'''''''''''''

_________________
http://niziolek.deviantart.com/


Ostatnio zmieniony przez Aria dnia 04-01-2004, 14:26, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2496391
Vel Płeć:Mężczyzna
Deskorolkarz


Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: POLSKAAAAAAAaaa
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 13:46   

Yumela: Zabierz mnie więc do szpitala ^^
Velrando: ...?
Yumela: (teraz jest już mój! >:D )
Velrando: A, jasne!

Zatrzymuje przejeżdżającą taksówkę, wrzuca tam Yumellę (Y: O_o).

Velrando: Do najbliższego szpitala. Na rachunek tej panienki ^^

Taksówka odjeżdża, Velrando z chamskim usmiechem macha Yumelli.

_________________
Ej cze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yumegari Płeć:Kobieta
Feministka szowiniska


Dołączyła: 05 Kwi 2003
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 14:01   

Yumella jedzie taksówką
Y: >_<" JAK ON MÓGŁ! Ale nie poddam się tak łatwo!
Taksówkarz: ?
Y: Proszę zawrócić, natychmiast!!
T (odwraca się): Aa... tak, tak, już...
Samochód o mało co nie wpada na najbliższy słup.
Y: O K****!!! PATRZ PAN, JAK PAN JEDZIESZ! BO NA SERIO SOBIE COŚ ZŁAMIĘ!
T: Przepraszam najmocniej.. ;_; (Jej, jaka ona piękna... chyba się zakochałem...)
Yumella widzi, jak facet wpatruje się obleśnym wzrokiem w jej cycki.
Y: (O_____O""" >__________<""" Jak ja go zaraz... Chociaż... chwileczkę. Mogę go wykorzystać do własnych celów. XDDD)
Y (słodko): Och... czy nie zechciałby mi pan towarzyszyć? Muszę kogoś odwiedzić, ale po przyjęciu, które mnie spotkało, trochę boję się wrócić tam sama...
T: *__* Dla pani wszystko!
Podjeżdżają pod drzwi wspaniałej willi.
Y: (Doskonale! Wzbudzę w nim zazdrośc, dopiero wtedy zrozumie, jak bardzo mnie kocha...)

_________________
Behind every great woman is a man checking out her ass
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
2513810
Aria Płeć:Kobieta
Matka Opiekunka


Dołączyła: 25 Paź 2003
Skąd: piąta cela po lewej ^^
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 14:17   

Arianna: Idz matko! nic mi nie jest! <zerka nerwowo za okno> Idz już!
Satsukilita: a napewno nic ci...?
Aria: idz!
<matka wychodzi a Arianna podbiega do okna i widzi wyżej opisaną scene>
A: co za parszywa żmija ^^' <macha mu uśmiechając sie parszywie jak na mazoku przystało, odmachuje jej dorównując jadem>
ja go chyba za to lubie...^^''''''

<wchodzi Inaisella>
I; tylko lubisz...? :>
A: A kysz zmoro! coś czuje kolejne godzinne kazanie T_T

_________________
http://niziolek.deviantart.com/


Ostatnio zmieniony przez Aria dnia 04-01-2004, 14:33, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2496391
Yumegari Płeć:Kobieta
Feministka szowiniska


Dołączyła: 05 Kwi 2003
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 14:25   

<offtop>
Jak wszyscy złożą propozycję tytułu, to może by wydzielić osobyny topik? Co?

Ave: A czemu nie polska telenoVELa? Trzebaby tylko dołożyć odpowiednią (czytaj: BAAAAARDZO DUŻĄ) ilośc bohaterów, a koligacie rodzinne juz sie przeciez zawiązują... Bądź co bądź, mieliśmy już rodzimy serial o miłości (a nazywało sie toto "Adam i Ewa" XDDD)
</offtop>

_________________
Behind every great woman is a man checking out her ass
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
2513810
Inai Nerse Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2003
Skąd: Cytadela
Status: offline

Grupy:
House of Joy
WIP
PostWysłany: 04-01-2004, 15:59   

Inaisella zdumiona patrzy na Ariannę
Inaisella: Arianno... Jak ty się wyrażasz... Ach... Jak możesz... Ja chcę tylko twojego dobra... <łzy w oczach> Och... Arianno... TY NIE JESTEŚ JUŻ MOJĄ PRZYJACIÓŁKĄ!!!!!!!!!
<odwraca się i wychodzi, trzaskając drzwiami>
<po chwili drzwi się cicho otwierają, a Inaisella nieśmiało zagląda do pokoju>
Inaisella: Arianno, chyba nie wzięłaś tego na serio? ^^" Wiesz co? Mam propozycję: widzisz... właśnie budują w pałacu dodatkowe skrzydło, byś miała gdzie zamieszkać z Velrando... widziałam tam wiadro smoły... co ty na to? <wskazuje na Yumellę za oknem>
Arianna: Hmmm... wspaniały pomysł <wredne spojrzenie>
Inaisella: <odwzajemnia>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Aria Płeć:Kobieta
Matka Opiekunka


Dołączyła: 25 Paź 2003
Skąd: piąta cela po lewej ^^
Status: offline
PostWysłany: 04-01-2004, 16:34   

Rozalitta Arianna bierze wiadro smoły i...

A: nie no... po co mi to? ja go i tak nie kocham..
Inaisella: O_O' coś powiedziała..?!
Arianna: no daj spokój, mam być psem ogrodnika? ^^'?
Inaisella: TAK! MASZ BYĆ I MASZ O NIEGO WALCZYĆ! dzisiaj jest bal maskowy (takie telenowelowate) i masz wyglądać olśniewająco! rozumisz?! MASZ POPROSIĆ VELRANDO DO TAŃCA!
Arianna: NIGDY :P

<Inaisella bierze ją za kark i do garderoby>

Arianna: co mnie to? nic mnie Velrando nie obchodzi! On i tak bedzie tańczył z Yumellą!
Inaisella: ><' niedoczekanie...

_________________
http://niziolek.deviantart.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2496391
Inai Nerse Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Wrz 2003
Skąd: Cytadela
Status: offline

Grupy:
House of Joy
WIP
PostWysłany: 04-01-2004, 19:26   

hehe... jak na razie wpisałam wszystkich... ^^

<stawia tablicę z napisem POSZUKUJĘ AKTORÓW>
Inai stoi z notesikiem
Inai: No, proszę!!!!!!! Nie wstydzić sie!!!!!! Jazda!!! Zapisywać sie, już, już, już, już! ^^


-------------------------------------------------------------

Inaisella: Przebrałaś sie w końcu?! Ile jeszcze mam czekać, Arianno?
Arianna: Jeszcze chwilka, Inaisello!
<po godzinie>
Inaisella: Chrrr.... Juuuuż? ==
Arianna: Jeszcze momencik!!!!!
Inaisella: Mam dość!
<wchodzi za zasłonę>
<Arianna siedzi na stołku i czyta jakieś czasopismo>
Inaisella: ARIANNO!!!!!!!!!
Arianna: Gulp...
<Inaisella łapie Ariannę za kark>
Inaisella: Ja cie ubiorę... <brzydkie spojrzenie>
Arianna: Hej... uspokój się...
Inaisella: WRRRRRR........
Arianna: BZYT
Inaisella: NIE PRÓBUJ TEGO!!!!!!!! TELEPORTACJA DZIAŁA TAKŻE NA ISTOTY ŻYWE!!!!!!!!!!!!
<Arianna pojawia się>
Arianna: CO?!
Inaisella: A teraz grzecznie sie ubieraj... ==
Arianna: GULP...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
raflik Płeć:Mężczyzna
Fenomen na jedną noc


Dołączył: 14 Lip 2002
Skąd: Z nicości swego akademickiego pokoju
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 04-01-2004, 19:39   

<Naprzeciwko willy Arianny zajechala dluga limuzyna>
<wysiada z niej niski grubas i pedem leci 50 metrow obok limuzyny aby otworzyc dzrwi. po otwarciu wystada wysoki i calkiem przystojny mezczyzna ubrany w elegancki garnitur
Rafaelo:No <wyrazny Francuski akcent> Tu powstanie nasza willa <odwraca sie i zauwaza w oknach Dwie przecudne panny, z czego jedna trzyma za kark druga>
Rafaelo: Och *_* Dogrubelo... Kim sa te przecudne Dziewczyny???
Dogrubelo<ten maly gruby>: Jedna z nich to Arianna
Rafaelo : Och *_*

_________________
Hollogram Summer - The Night of Wallachia

Fenomen na jedną noc
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 4 Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group