FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 113, 114, 115 ... 529, 530, 531  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
Keii Płeć:Mężczyzna
Tsunderemo©


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 22-10-2009, 16:16   

Shakugan no Shana S OVA 1
Najpierw narzekanie - twórcy mają ograniczony budżet albo oszczędzają, żeby kolejne odcinki były efektowniejsze. Lazy animation, nieruchomy tłum w pierwszej scenie - ogólnie odniosłem wrażenie, że jest dość pustawo i nijako jeśli chodzi o stronę graficzną.
Co do fabuły:

Spoiler: pokaż / ukryj
Z samym motywem zamiany ciał (a nie płci) tak często wykorzystywanym w amerykańskich produkcjach, w anime spotkałem się po raz pierwszy. Ogólnie jednak, o ile sam pomysł oryginalny nie jest, to przedstawiony został całkiem ciekawie - głównie z powodu tego, że Yuuji to typowy BTJT, a Shana jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych tsundere. Niektóre zachowania wydawały mi się wciśnięte trochę na siłę, ale całość zrobiła całkiem niezłe wrażenie.

Oglądało się przyjemnie, zobaczymy co pokaże E02.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 22-10-2009, 16:32   

JoJo`s Bizarre Adventure z 1993-go - widziałem serię z 2000 roku i skończyła się dziwnie. Jak się okazało kontynuacja była już wydana. O dziwo starsza seria wydaje się być lepiej zrealizowana. Pojedynki standów trzymają w większym napięciu i są ciekawsze. Prawdę powiedziawszy nie spodziewałem się, że będę się przy tym dobrze bawić. Cóż, może to kwestia tego, ze coraz mniej jest serii o facetach lejących się po gębach (teraz nie ma facetów, tylko marne zbizonowane podróby).

Gintama ep180 - koniec sagi o pająku. Animatorom zabrakło budżetu na ostatni odcinek. Wyglądało to marnie. Ale to nadal stara dobra Gintama. Teraz czas na odcinek komediowy...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Góral Płeć:Mężczyzna
Firefly/Serenity fanatic


Dołączył: 05 Sty 2007
Status: offline
PostWysłany: 22-10-2009, 22:22   

Gintama odc. 180

@vries
Czy ja wiem czy marnie? Dla niepoznaki zapodali kilka stylów (czarno-biało, na zielono i blur-effect) i moim zdaniem wybronili się (wiadomo, że można było to zrobić lepiej, ale przy założeniu, że i budżet mieliby większy). Sam początek był moim zdaniem świetny, przeszłość Gintokiego żywcem wyjęta z mangi, jakbym oglądał czarno-białe kadry w ruchu, później też było dobrze. Gdy zaczęła się walka ten niecodzienny, "poklatkowy" styl nawet mi się spodobał, gorzej wyglądał powrót do czerni i bieli. Zieleń z kolei nie była taka zła. Wg mnie nawet dobrze wyszło i cieszę się, że zbędnie nie przedłużali (walka z Housenem była przydługa IMO). Ogólnie epek zaliczam do najlepszych, a sam arc chyba najbardziej mi się spodobał ze wszystkich (głównie za sprawą Tsukuyo :D). Nie wiem czy czytałeś mangę, ale kolejny epizod zmiażdży, a czeka nas jeszcze ranking-arc (który też pewnie zaliczę do najlepszych). Problem w tym, że anime jest niebezpiecznie blisko mangi i najprawdopodobniej będą nas czekały fillery.

A poza Gintamą, zacząłem Hokuto no Kena tylko po to, by zobaczyć wspomnianą przez vriesa scenę sparodiowaną w Gintamie. Na razie jestem po 23 odcinkach i pierwsze co rzuciło mi się w oczy to idiotyczna wręcz fabuła (0.1 CHS-a bym dał, gdzie CHS to Cromertie High School, najmocniejsza jednostka głupoty w układzie MiA). Od razu skojarzył mi się Daimos, w każdym odcinku inny boss, ale za każdym razem takie samo zakończenie, te same transformacje (to rozdzieranie koszulki to największa tandeta jaką widziałem w jakimkolwiek anime), te same gadki i odgłosy a'la Bruce Lee... Tak samo jak w Daimosie przeciwnik wolał wysyłać kolejnych bossów pojedynczo zamiast chmarę dać od razu i byłoby po krzyku. No, ale co tam. Dodać do tego wkurzającą dziewczynkę, która potrafi wypowiedzieć tylko jedno słowo (Ken) i będziemy mieli obraz klasyka.
Tym nie mniej, pomimo tych i wielu innych wad serial ogląda mi się świetnie i te 23 odcinki zleciały mi jak z bicza strzelił. Seria ma klimat. Chyba jedyne anime, które kojarzy mi się z Falloutem (oglądałem jeszcze kilka innych osadzonych w postapokaliptycznym świecie, ale dopiero w HnK-nie dostrzegłem elementy, za które m.in. uwielbiam najlepszą grę jaka kiedykolwiek powstała, czyli F1).

_________________
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Kemono no Souja Erin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 22-10-2009, 23:07   

Taishou Yakyou Musume, do końca

Uff, nareszcie skończyłem. Nawet nie zorientowałem się, że fabsuberzy już jakiś czas temu wzięli się w garść i zsubowali ostatnie 3 odcinki.

Nie będę się rozpisywał, jutro lub pojutrze skończę recenzję i tam będzie więcej. Ale ogółem - mogło być bardzo dobrze, jest tak sobie, ale w ostatecznym rozrachunku w tym marnym sezonie nie wypada aż tak blado.

Wszczebrzeszyn, offtopic - nie polecałbym większości otaku Erin, za wysoka poprzeczka, bo i statystyczna większość otaku woli Naruto tudzież Bleacha ;p

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Góral Płeć:Mężczyzna
Firefly/Serenity fanatic


Dołączył: 05 Sty 2007
Status: offline
PostWysłany: 22-10-2009, 23:25   

Costly, otaku w sensie specjalista/ekspert od anime. Sparafrazowałem slogan reklamowy pewnego producenta pasty do zębów: "dziewięciu na dziesięciu dentystów poleca *****" (jakby ktoś nie zauważył). Jak Otaku mówi, że KnSE trzeba oglądać to trzeba ;).

Cóż, zaofftopicowałem to muszę coś na temat dodać. Co ja tam jeszcze aktualnie oglądam...? A, no tak! Cross Game. Adaptacja mangi nagrodzonej w 2009 r. nagrodą Shogakukan Manga w kategorii shounen, a także francuskiej nagrody Prix Tam-Tam Dlire Manga w 2007. Pierwszy odcinek anime został określony mianem "arcydzieła nowego sezonu" przez Anime News Network. Słowem jest to anime warte uwagi. Już pierwszy epizod miażdży, a dalej jest jeszcze ciekawiej. Obejrzałem do 29 odc. i przeczytałem wszystkie rozdziały mangi jakie do tej pory wyszły. Jest to anime sportowe, ale sporo tu humoru, dramatu i miłosnych perypetii, wszystko w odpowiednich proporcjach. Generalnie chodzi tutaj o to, by Koh Kitamura dał radę rzucać piłką baseballową z szybkością 160 km/h i wystąpił na stadionie Kōshien. Niby nic, ale ogląda to się świetnie.

Jedna z nielicznych serii aktualnie wychodzących, na której odcinki czekam z niecierpliwością (pozostałe to, a jakże, Gintama i Kemono no Souja Erin). Przede wszystkim ma rozbrajające dialogi (Koh: Ale to w przeciwną stronę! Ojciec: Spokojnie, przecież ziemia jest okrągła.) i świetne postacie (z Wakabą, Koh, Aobą i Momiji na czele). Pomimo tego, że anime jest już na półmetku nic, a nic mi się nie przejadło. Zresztą to żadna niespodzianka dla mnie, bo jak pisałem znam mangę (szkoda, że Adachi znów zrobił sobie przerwę.). Jest to chyba najbardziej "sportowe" anime Adachiego. Przeważnie u niego baseball (tudzież boks) jest tłem dla prozy życia, w Cross Game natomiast baseball zdecydowanie dominuje co uważam za znakomity zabieg ze strony autora (w końcu zdecydował się zmienić proporcje z obyczajowej sportówki na sportówkę obyczajową). Co najważniejsze jednak, same mecze są świetnie skonstruowane i zaplanowane dzięki czemu podczas ich oglądania zawsze towarzyszą mi emocje. Dopiero co zakończony mecz jest najlepszym jak na razie i IMO tak dobrych akcji w Majorze się nie uświadczy. Nie powinno to jednak dziwić, w końcu Adachi zna się na rzeczy i jak mało kto uwielbia baseball. Ma nawet swoją własną drużynę baseballową o nazwie "Witamina A".

_________________
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Kemono no Souja Erin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 23-10-2009, 00:40   

Cytat:
Costly, otaku w sensie specjalista/ekspert od anime. Sparafrazowałem slogan reklamowy pewnego producenta pasty do zębów: "dziewięciu na dziesięciu dentystów poleca *****" (jakby ktoś nie zauważył). Jak Otaku mówi, że KnSE trzeba oglądać to trzeba ;).

Innymi słowy to taka bardziej zryta wersja zwykłego oglądacza ;)

Dobrze... Teraz wyobraźcie sobie oburęczne topór... taki zardzewiały, na który właśnie nasikał jak... wyobraźcie sobie młodego człowieka trzymającego ten topór... tak, to jestem ja... i siekającego gdzie popadnie po tych draniach z zespołu produkcyjnego Darker than Black S2... ech... marzenia...

Spoiler: pokaż / ukryj
Najpierw dostajemy nikomu niepotrzebny fanserwis z udziałem nieletnich. Później dostajemy, o zgrozo, podkład techno (z rodzaju tych najgorszych), który kompletnie nie pasuje do klimatu. Później dowiadujemy się jaką moc ma Suon... No jaką może mieć moc? TAAAK! Wyciąga sobie magicznie z klatki piersiowej 2-metrową spluwę a w około latają płatki sakury (lub inne różowe niezidentyfikowane cosie). Niech ich dunder świśnie! Ugh... zirytowało mnie to niemiłosiernie. Do tego wszystko wskazuje na to, że Hei nie jest już kontraktorem. Na pocieszenie zostało mi to, że Mao ma więcej do powiedzenia. Szkoda, że już nie jako kot, tylko jako kawai wiewióreczka. July też jest ok. Jednakże nie zmienia to faktu, ze ekipę produkcyjną może czekać tylko oburęczny topór obsikany przez jaka.

A niech tam, niech znają moje miłosierdzie... Ewentualnie mogę im pozwolić na popełnienie seppuku piłą łańcuchową. Przynajmniej uratują honor...

A miałem napisać, że przypomniałem sobie pierwszy sezon i w porównaniu z nim drugi jest nawet podobny... brrrr... naiwność i głupota... naiwność i głupota.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Keii Płeć:Mężczyzna
Tsunderemo©


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 23-10-2009, 01:57   

Nyan Koi 4
Tym razem mało kotów, co dobrze serii zrobiło -jest jakaś odmiana. Humor jakby bardziej absurdalny, z wykorzystaniem nowego motywu w postaci chmurek z tekstem. Z ilością trochę przegięli, ale to może jednorazowy wyskok.
Co do tematu przewodniego odcinka:

Spoiler: pokaż / ukryj
Tak się zastanawiałem, chłop to, czy baba? Okazało się, że jednak kolejna pani do haremu. W sumie cieszę się, że nie wprowadzili wątku yaoi...

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
R2D2 Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 08 Maj 2009
Status: offline
PostWysłany: 23-10-2009, 02:07   

Asura Cryin - Dziwne anime, z jednej strony tło fabularne poważne i pełne mistycyzmu, z drugiej strony niski stopień komplikacji samej fabuły i solidne ilości fanserwisu.


Podobuje się :D

_________________
Knights Who Say Ni!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 23-10-2009, 15:29   

Po dotarciu do 17 odcinka ni gakki, znowu poczułem kłodę rzuconą w kolana.
Drugi ending został tragicznie zdubbingowany , ukazując że jedyny dobrze dobrany głos to Yakimo. Co gorsza zmienili muzykę!! A brzmienie amatorskiego karaoke nie przekonuje do słuchania. Tak czy inaczej smutne mam już za sobą, ale nadal muszę sobie robić przerwy na śmieszną komedię. W rezultacie w przerwach w oglądaniu komedii school rumble z dubbingiem , płacze ze śmiechu ponownie oglądając lovely complex.
Będę musiał obciąć kilka gwiazdek w listingu.

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 23-10-2009, 20:56   

Book of Bantorra ep4 - no ostatnio powiedziałem, ze Coliowi nieźle idzie. I wiecie co? Nawet jestem z niego zadowolony.

Spoiler: pokaż / ukryj
Ot meat zamienił się w dead meat. Umarł bohaterską śmiercią pomagając pani Masecie. Jest to zgodne z moją ideą, że bohaterowie tacy jak my powinni umrzeć szybką śmiercią (by nie trzeba było ich zbyt długo oglądać.). Ot taka przewaga badassów nad zwykłymi mięczakami. Poza tym dość zabawna, acz przyzwoita walka pomiędzy dziwakiem, a panią "maszyną do zabijania". Ogólnie poprawiło mi to humor po DtB.


Sunred 2 ep2 - tym razem z napisami zrobionymi przez Hoxa (jednoosobową armię tłumaczącą. Dla nieobeznanych tłumaczy parę fajnych tytułów mangowych). Tak jak się spodziewałem. Odcinek był zabawny. Przepis mnie totalnie rozwalił, bo dostaliśmy wersję dla dorosłych potrawy z pierwszego sezonu (LOL). Poza tym armia Pudinga jako klasyczna kosmiczna alternatywa dla potworów z Ziemi. Jestem ciekaw przyszłych odcinków (oby ktoś to zsubował).
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Shizuku Płeć:Kobieta
Trochę poza sobą


Dołączyła: 15 Lis 2006
Skąd: Z pogranicza światów
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 23-10-2009, 21:30   

Ja się robię na to wszystko za stara, tak łatwo się wzruszam.

Kimi ni todoke odcinek 3
To jest po prostu za urocze.
Spoiler: pokaż / ukryj
Kuronuma, która dostała liścik, i nie wiedziała co z nim zrobić, i te ich oczekiwanie radosne, co jest w nim napisane. A potem pogadanka z koleżankami z klasy, a na koniec tłumaczenie klasie problemu zwieńczony uśmiechem. Ah to jest tak słodkie, ale przy tym nie wkurzające. Mam nadzieję, że nadal twórcom będzie się udawało utrzymać ten klimat.


Kobato odcinek 3


Spoiler: pokaż / ukryj
Aaach dzielenie jednego parasola, stary motyw, ale nadal tak samo uroczy. Myślałam, że Matsumoto okrzyczy Kobato, za wtrącanie się za nie swoje sprawy, ale nie, wszystko potoczyło się gładko. I robroiła mnie scena, w której chłopak przesunął parasol w stronę dziewczyny. Taki drobiazg a cieszy ^_^

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
636349
krew_na_scianie Płeć:Kobieta
kościsty seksapil


Dołączyła: 23 Gru 2007
Skąd: Bełchatów/Łódź
Status: offline

Grupy:
House of Joy
PostWysłany: 23-10-2009, 22:55   

Ciężko mi coś ostatnio trafić za własnymi oczekiwaniami. Ostatnio nie mam ochoty na żadne ambitne tytuły i tym pięknym sposobem zaczęłam oglądać Minami-ke. O ile oglądanie "Ichigo Mashimaro" nie obrażało mojej inteligencji, tak do "Minami-ke" budzi we mnie dość mocno mieszane uczucia. Chaos goni chaos. Pomieszane, poplątane, ja już na prawdę nie wiem o czym ma być ta seria. Różne wątki mieszają się co jakiś, które bywają mniej lub bardziej interesujące. Ale największy niesmak budzi we mnie Kana, "średnia" siostra że tak ją nazwę. Niby dziewczyna zalicza w szkole sprawdziany, ale jak dla mnie to ona w ogóle nic w tej głowie nie ma. Jest beznadziejnie znerwicowana, nadpobudliwa, a jej zachowanie jest całkowicie nielogiczne. Biega, lata, skacze - no ja rozumiem, że miała być to postać energiczna, ale czemu zaraz taka głupia? Obejrzałam na razie 4 odcinki i jestem rozczarowana. Myślałam, że będzie to tytuł choćby w jakimś stopniu zbliżony do poziomu "Hatsukoi Limited", ale jak widać to totalnie dwie różne rzeczy..

_________________
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
9343376
Agon Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 23-10-2009, 23:37   

Darker Than BLACK, odcinek 3.

Coraz bardziej psują mi Hei’a. Nie dość, że zrobili z niego emo-żula i starają się zrobić pedofila, to jeszcze stało się to, co podejrzewałam po zapowiedzi tego odcinka.

Spoiler: pokaż / ukryj
Czyli Hei przeżył, ale kosztem utraty swoich mocy, a przynajmniej tymczasowo przestał być kontraktorem.

Na dobitkę musieli zrobić kontraktora z Suou. Nie no, nie powiem, że z jednej strony taki obrót wydarzeń jest ciekawy, ale dlaczego nie mogli dać jej jakiejś normalniej wyglądającej mocy? Mała, różowłosa dziewczynka z zamglonymi oczami i wielką spluwą wygląda co najmniej śmiesznie/żałośnie. I co to za przemiana rodem z magical girls? A jej zapłata – ach, orgiami, jakie to uhocze i niewinne.

No i Mao. Fajnie, że wrócił, ale jednak wolałam go pod postacią czarnego kota. Mogliby mu chociaż ściągnąć tę różową kokardkę...

Bu. Chcę starego Hei’a i spotkania Hei x Misaki, a odłamek meteoru, Yin, Tanya i cała reszta mnie na razie mało interesuje.

Ech, gdzie jest klimat pierwszej serii, ja się pytam?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Dred Płeć:Mężczyzna
Policenaut


Dołączył: 07 Lis 2008
Status: offline
PostWysłany: 24-10-2009, 00:17   

Zoku Sayonara Zetsubō Sensei 01.
CHyba to anime ma za zadanie być czymś w rodziaju serią offową. awangardową. Doprawdy, whatever. Ale to najtrafniejsze określenie, bo do mnie nie trafia kompletnie. Może nie jestem grupą docelową, a sama produkcja jest adresowana do tych "wyjątkowych".

Zacznijmy od kreski. Jakaś taka śmiszna. Podobna była w xxxHOLiC, ale tam akurat jej użycie było "uzasadnione" specyficznym klimatem. Być może tutaj też było takie zamierzenie, ale do mnie jakoś nie trafia.

Fabuła. A zasadniczo jej brak, tudzież jest obacna duchem. Nie wiem, o co w tym wszystkim biega (a nawet śmiga). Może jestem za głupi. Tyle co udało mi się zrozumieć: główny bohater jest nauczycielem. Chyba jest jakiś niewierny. Nikt go nie lubu, chcą go złapać, udaje się im. Zmieniają ziomka w super żołnierzy, który wygląda jak stworek z gry Klonoa. Znowu go ktoś pokonuje. Ląduje na wyspie, gdzie zaczynają się nim opwiekować. Znowu zostaje nauczycielem. "Storyline" jest tak szybkie, że głowa mała. Zrozumieć cokolwiek, to istny cud nad wisłą.

I dowalają openingiem. Po ośmiu minutach, kiedy to już człowiek zdążył zapomnieć, że takie coś właściwie istnieje, autorom łaskawie się przypomniało. Sam w sobie nie jest zbyt zaciekawy. Wizualnie to ekranik, który często pojawiał się w filmach niemych, jako subtitlesy (takie coś także się wcześniej pojawia nie raz w animcu), na którym się przewijają liryki czołóweczki. Muzycznie typowy jrock (ściślej biorąc - poppunk).

Dalej leci "linia fabularna". Tutaj znowóż niewiele zrozumiałem (a bardzo się starałem). Oględnie mówiąc: pewna dzieczynka nie chce być "normalna", gada z koleżankami, nauczyciel spada z okna i obryzguje całą szkołę krwią, z sufitu spadają przepołowione niemowlaki. Sieczke mam we łbie.

Potem lecą dwa (!) endingi. Pierwszy przewinąłem (nic ciekawego), dugi zaś jest to "Don't worry be happy" Bobby'ego McFerrina w oryginalnym wykonaniu. W międzyczasie na ekranie aukorzy postanowili każdego bohatera zcharakteryzować w kilku zdaniach. Są lepsi od wydawnictwa "Greg", robiącego "ściągi".

Ogólne wrażenia: "Where's my carrot?"

_________________
Znajdźcie sobie świry uczciwą pracę zamiast przebierać się w czyjeś stare łachy i powtarzać w kółko: "Patrzcie jestem głupim średniowiecznym bucem i mam make up i obcisłe rajtuzy"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 24-10-2009, 01:36   

Coś się mi zdaje, że przed zoku trzeba zobaczyć tytuł o zoku krótszy. Tam zostaniesz wprowadzony w świat nauczyciela który chciał zostać wyższym i dziewczyny żyjącej we własnym wszechświecie. Ale to tylko taka sugestia.

Ja sobie zajechałem do 24 odcinka ni gakki i dosyć, w każdym odcinku i tak muszę zmieniać ścieżkę z anielskiej na japońską na czas endingu :| Od czasu popsucia talerza Karasumy, akcja stanęła w miejscu. Był nawet jeden filler kompletnie wyrwany z kontekstu. Zostały mi 2 odcinki i san gakki. Ale to już bez dubbingu. Jak do tej pory wrażenia są niezmienne, dubbing angielski trzeba omijać. Chociaż w drugim sezonie widać próby nieudolnego powrotu do ducha oryginału. Strona muzyczna jednak zawodzi na całej linii. Nie dość że zdubbingowali co nie trzeba to jeszcze miejscami ta sama piosenka pojawia się w dwóch wersjach. Totalnie skopany drugi ending podkreśla dodatkowo grubą krechą wszystkie niedoróby.
School rumble ... zostańmy przy oryginale.

W międzyczasie widziałem najnowszego kampfera i lovelycomplex do 20 epka. Jak lovely complex jest świetny aż do łez tak kampfer jest coraz płytszy. Zniewieściałe, zagłodzone perwertki, nie wiedzą nawet że bielizna ma rozmiarówkę. Czyżby w tym serialu mamusie po kryjomu w nocy mierzyły bohaterki i dostarczały im potajemnie ich rozmiar bielizny po uprzedni zniszczeniu metek? Czy może w tym świecie istnieją rozmiary uniwersalne?
Spoiler: pokaż / ukryj
nie bo się nie zapięło
I jeszcze ten cały koedukacyjny obóz koncentracyjny.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 114 z 531 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 113, 114, 115 ... 529, 530, 531  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group