FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 525, 526, 527  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
Asthariel Płeć:Mężczyzna
Lis


Dołączył: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 06-12-2008, 17:56   

Proszę cię, dobij przynajmniej do 15, od tego epa zaczyna się akcja :-)
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JJ Płeć:Mężczyzna
po prostu bisz


Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: Zewsząd
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 06-12-2008, 18:17   

Hakushaku to Yousei
Urufu napisał/a:
Lol, ale czasami są momenty tak głupie, że aż śmieszne

Czasami? Bez przerwy! A odcinek dziewiąty, który przed chwilą obejrzałem, udowadnia, że pod tym względem możliwości twórców jeszcze się nie wyczerpały.
Spoiler: pokaż / ukryj
Eks Edgara, a przy okazji siostra Ravena która nie żyje, ale właściwie żyje, Edgar topiący smutki w butelce Ginu (a co, jak jest różowo to nie znaczy jeszcze, że nie musi być tragicznie i mhroczno-depresyjnie!) i po pijaku próbujący zaciągnąć Lydię do łóżka (ale w końcu nie podołał zadaniu, biedaczek)... A i tak tekst odcinka to Lydia z przejęciem błagająca kota: "Nie umieraj!". Chlip, prawie się popłakałem. Ze śmiechu, ale zawsze coś :D

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yakow Płeć:Mężczyzna
Devil Luck


Dołączył: 17 Lis 2008
Status: offline
PostWysłany: 06-12-2008, 20:05   

Serial Experiments Lain #01

Gdyby nie to, że w recenzji przeczytałem, że jest to klasyka cyberpunku zapewne po pierwszych paru minutach wyłączyłbym - od kwestii artystycznej nie jest to arcydzieło, a jeśli razi to mnie, to co dopiero kogoś bardziej obeznanego z tematem.

Co do zdarzeń w pierwszej części... z założenia miało wyjść chyba mistycznie, ale w moich oczach wyszło... nudno.


Spoiler: pokaż / ukryj
Motyw z dostawaniem maila od kogoś po śmierci tejże osoby jakoś specjalnie mnie nie urzekł - istnieją przecież serwisy, które z dokładnością co do minuty pozwalają Ci wysłać maila za 100 lat chociażby - tzn. ty dajesz im treść i adresata, podpisujesz się, a serwis za te X dni/miesięcy/lat wyślę ten mail za Ciebie. Niby to, że owa samobójczyni odpowiadała na bierząco na pytania typu "Why did you die?" mogło stanowić element mistycyzmu - jednak z własnych doświadczeń wiem, że stworzenie bota, który wyłapywał takie wzroty i odpowiednio odpowiadał to kwestia paru linijek kodu. Tak, więc nic specjalnego.


Na szczęście pozostaje nam główna bohaterka i jej dziwne widzenia. Gdyby nie one, cały pierwszy odcinek znalazłby u mnie wpełni logiczne wyjaśnienie, a to byłoby złe. W końcu mamy zatracić świadomość między rzeczywistością, a cyberprzestrzenią.

_________________
Życie jest ciągiem następujących po sobie chwilowych rozwiązań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Zyll666 Płeć:Mężczyzna
Ktoś tam


Dołączył: 01 Mar 2008
Skąd: Gdańsk
Status: offline
PostWysłany: 06-12-2008, 21:35   

Humanoid Monster Bem

Dzisiaj zaczęła się emisja na Hyperze, i powiem, że jestem w miarę miło zaskoczony, bo myślałem, że serię porzucę po pierwszym epku. Zdecydowanie nie dla wszystkich, gdyż utrzymane jest w stylistyce najbardziej obciachowych horrorów i filmów o potworach wszelakich, a rysunki nie każdemu będą odpowiadać ( Jest to zresztą remake serii z 1968 (!) roku i wyraźnie wzoruje się na ówczesnym stylu)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lain Płeć:Kobieta


Dołączyła: 10 Maj 2003
Status: offline
PostWysłany: 06-12-2008, 22:28   

Hakushaku to Yousei po 9 odcinkach większość sytuacji pomiędzy Edgarem a Lydią można podsumować tak: On ją próbuję poderwać. Ona mu się opiera. Twórcy najwyraźniej zorientowali się, że zrobiło się to monotonne i uznali że czas na powiew świeżości, co oznacza że teraz on próbuję ją zaciągnąć do łóżka.

JJ napisał/a:

Spoiler: pokaż / ukryj
A i tak tekst odcinka to Lydia z przejęciem błagająca kota: "Nie umieraj!". Chlip, prawie się popłakałem. Ze śmiechu, ale zawsze coś :D

Zgadzam się dobre to było chociaż dla mnie najlepszy był tekst "If you abandon me, I don't think I can survive" ta scena kiedy to powiedział była tak ckliwa że myślałam, że padnę ze śmiechu.

Vampire Knight Guilty 09 gocenia się ciąg dalszy, czekam z niecierpliwością aż Zero przemieni się w Bulbasaura rozwalającego wrogów atakiem dzikich pnączy. Mam nadzieję że twórcy mnie nie zawiodą i będzie to wyglądało jeszcze bardziej komicznie niż w mandze.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Yakow Płeć:Mężczyzna
Devil Luck


Dołączył: 17 Lis 2008
Status: offline
PostWysłany: 07-12-2008, 18:49   

Blood+

Dzisiaj obejrzałem sobie dwa pierwsze odcinki. Ku mojemu zaskoczeni odkryłem, że mam wersję z dubbigniem angielskim i główna bohaterka ma strasznie irytujący (piskliwy) głos - może to tylko wina zangielszczonej wersji?

Fabuła całkiem ciekawa wydaje się jak na razie, ale wszystko psuje mi ta główna bohaterka. Taka niczym nie wyróżniająca się, bez żadnych ładnych włosów albo wyraźnego stylu - jeśli przez 2 odcinki bohaterka wydaje mi się nijaka to raczej kiepsko to wróży. Fabułe może i zapamiętam, bo pomysł wydaje się fajny, ale sama bohaterka zginie w czeluściach mojego umysłu.

Może po prostu jestem pod zbyt dużym wrażeniem całej /trylogi/ FMP gdzie każda z bohaterek - ot dla przykładu Mellisa Mao, Chidori, Tessa, czy moja ulubiona Mihikara - miały jakiś własny, odrębny i oryginalny styl. Do tego miło się na nie patrzyło ;> A nie taka nic nie wyrózniająca się... no właśnie, nawet nie pamiętam jak ma na imię ta pogromczyni wampirów. A to o czymś świadczy*

* zapewne o tym, że bez napisów gorzej zapamiętuje imiona ;p

Dodano: Serial Experiments Lain #02

Zapomniałem napisać. Przebrnąłem tez przez kolejną cześć SEL. Wreszcie zaczyna się dziać coś ciekawego chociaż dopiero pod koniec odcinka. Nareszcie bohaterka dostaje kompletnej schizofremii i gada rzeczy o których nie ma pojęcia. Czyli tak jak powinno być. Zaczyna się... Wired.

_________________
Życie jest ciągiem następujących po sobie chwilowych rozwiązań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Amnezjusz Płeć:Mężczyzna
Pan Patafian


Dołączył: 04 Lis 2007
Skąd: Leszno/polter
Status: offline
PostWysłany: 07-12-2008, 21:30   

Dragon Ball: Yo! Son-Goku and his Friends Return!

Łezka zakręciła się w oku. Niecałe 40 minut starego-nowego dobrego DB. 40 minut kwintesencji debeka. Fajnie było znowu zobaczyć starych znajomych (prawie wszystkich). Fajnie było pośmiać z Roshiego, Vegety, Mr Satana. Fajnie było zobaczyć większość fajterów znowu w akcji. Ech, fajniutkie to było, szkoda że takie krótkie :)

_________________
Moim zdaniem... cement jest o wiele... bardziej interesujący... niż to się ludziom wydaje. - RJ Patafian.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
9086435
Achmed Płeć:Mężczyzna
Hurry Starfish ^.^


Dołączył: 11 Paź 2008
Skąd: Lublin
Status: offline
PostWysłany: 07-12-2008, 22:25   

Roshiego?

Ai Yori Aoshi
:
Co tu dużo mówić, piękne, przyjemne, miłe, odprężające i w ogóle wspaniałe. Aż się boję ubierać moje wrażenia po tym w słowa, bo mogły by one za mało oddawać to jak mi się to anime podobało. Urzekło mnie, po prostu mnie urzekło, już po kilku odcinkach wyczułem tą przyjemną, ciepłą atmosferę.

Od początku do końca mi się podobało, niczego się czepiać nie mam zamiaru. To co na początku nie specjalnie mi do gustu przypadło, z czasem polubiłem (przykładem niech będzie Tina, którą po pierwszym odcinku z nią miałem ochotę zamordować). W ogóle postaci są bardzo dobre i nawet cała gromada dziewcząt zakochana w tym samym chłopaku w tym anime mi nie przeszkadzała.

Sam nie wiem co o tym napisać, to jest po prostu świetne. Dobra opinia tej produkcji jest jak najbardziej zasłużona, kto jeszcze nie widział niech szybko naprawia ten błąd.

Zabieram się za Enishi, jeśli tylko uda mi się poczuć ten klimat to na pewno będę wniebowzięty.

Pozdrawiam & Polecam!

_________________
"Don't believe in you, who believes in me."
"Don't believe in me, who believes in you."
"Believe in you, who believes in yourself."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
406070
Amnezjusz Płeć:Mężczyzna
Pan Patafian


Dołączył: 04 Lis 2007
Skąd: Leszno/polter
Status: offline
PostWysłany: 07-12-2008, 22:30   

Achmed napisał/a:
Roshiego?

Oczywiście chodzi o starego perverta, Kame Sennina ;-)

_________________
Moim zdaniem... cement jest o wiele... bardziej interesujący... niż to się ludziom wydaje. - RJ Patafian.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
9086435
korsarz Płeć:Mężczyzna
a taki jeden...


Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Resko
Status: offline
PostWysłany: 08-12-2008, 15:34   

City Hunter epizod drugi, czyli perypetii kobieciarza o umiejętnościach strzeleckich graniczących z surrealizmem ciąg dalszy...

Spoiler: pokaż / ukryj
Tym razem jego klientką była pani naukowiec, która usiłuje opracować szczepionkę na mikroba sterylizującego ssaki. W czym oczywiście nasz Johnny Bravo, celowo lub nie, ale jednak przeszkadza... Skończyło się na uprowadzeniu pani doktor przez agentów na usługach arabskiego terrorysty...

Tym razem zamiast strzelić sobie w rękę, strzelił do okna helikopteru stojąc na skrzydle samolotu. Fajnie. Miał szczęście, że siła odrzutu nie zrzuciła go z tego skrzydła... Że o oporze powietrza w czasie lotu nie wspomnę.

a także trzeci...

Spoiler: pokaż / ukryj
Klientką tym razem jest młoda lekarka, która nie dość, że umiera na raka, to jeszcze ktoś zastrzelił jej chłopaka - boksera, który był idolem Saeby...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
JJ Płeć:Mężczyzna
po prostu bisz


Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: Zewsząd
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 08-12-2008, 23:55   

Wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Nawet Elfen Lied.

Jestem po pierwszym odcinku tego "dzieła", rozczarowanie ogromne. Spodziewałem się, wnioskując z recenzji i komentarzy, jednego z dwóch: tytuł naprawdę głęboki i oryginalny, ale zbyt brutalny dla niektórych (wariant mniej prawdopodobny), albo totalny szczyt idiotyzmu, przy którym będę dusił się ze śmiechu (to po pierwszych minutach wydawało się jeszcze nawet realne...). A tym czasem, jak to zwykle bywa, kontrowersje wokół serii chyba nakręciły się same - ani nie jest to dno, ani arcydzieło, ot, przeciętny, sprawnie wykonany przedstawiciel gatunku "rzeź plus cycki" (oczywiście, ten gatunek sam w sobie to już wada). Były momenty przekomiczne, brutalność w Elfen Lied wygląda momentami naprawdę groteskowo (głowy! latające głowy!), a kopniak z półobrotu w wykonaniu tego złowrogiego Pana Żołnierza, zupełnie bezsensownie i na siłę wrzucony, coby utwierdzić nas w przekonaniu, jaki to on okrutny i antypatyczny jest, też wywołał radosny kwik, ale... To nie to, jeśli chodzi o niezamierzony humor, to nawet nie jest poziom Hakushaku to Yosei. No i jak wrzucają do serii tyle fanserwisu, to mogli by chociaż trochę go zróżnicować - jakieś meido czy króliczki, a nie po prostu piersi na wierzchu ;). Nie, tak poważnie - ta golizna jest naprawdę irytująca. Wysilona i niesmaczna. Nawet nieśmieszna.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lila Płeć:Kobieta
BAKA Ranger


Dołączyła: 19 Wrz 2006
Skąd: [CENSORED]
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Lisia Federacja
Omertà
PostWysłany: 09-12-2008, 00:21   

Gundam 00 S.2 Ep.10

Tylko Dwa Zdania! Tyle Trzeba by to Opisać!!!!!!

1. Gwiazda śmierci.
2. He's BACK!

_________________
" Twas brillig, and the slithy toves, did gyre and gimble in the wabe;
All mimsy were the borogoves, and the mome raths outgrabe.~ "

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 09-12-2008, 10:10   

JJ napisał/a:
Jestem po pierwszym odcinku tego "dzieła", rozczarowanie ogromne.


Kiedy my (całe stado jenotów na wakacjach, parę lat temu) oglądaliśmy EL to też na pierwszym odcinku nikt nie dostał głupawki, a niektórzy wręcz twierdzili, że seria jeszcze wyjdzie na prostą. Tzw. faza zaczęła się przy drugim czy trzecim, gdy utwierdziliśmy się w przekonaniu, że to równia pochyła.

Ale ogólnie owszem - szum zrobił się gdy jednych film uderzył jak obuchem, ci opowiedzieli innym, a inni otrzymali zupełnie co innego niż się spodziewali i napisali to w komentarzach. Wtedy pierwsi odpowiedzieli... I się potoczyło.

Cytat:
ani nie jest to dno, ani arcydzieło, ot, przeciętny, sprawnie wykonany przedstawiciel gatunku "rzeź plus cycki"


Z czasem dojdzie jeszcze "plus elementy haremówki".

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Dembol Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Sty 2006
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 09-12-2008, 16:42   

Golgo 13 13-15 - W 15 odcinku Golgo prawie zaprezentował jakieś ludzkie uczucia. Na szczęście koniec odcinka pokazał, że jednak jest cyborgiem.

One Outs 1-8 - Psychologiczne podejście do baseballu. Gł bohater jest takim kozakiem, że wie co inni pomyślą, zanim o tym pomyślą i nawet jak inni bohaterowie wiedzą, żę on wie to i tak potrafi ich wystrychnąć na dudka. Od początku śmierdziało mi Akagi. Okazuje się, że część ekipy OO robiła przy Akagi i Kaiji.

Souten no Ken 13-15
- Nareszcie wykraczamy poza mangę dostępną po angielsku. Ostatnie odcinki strasznie mi się dłużyły. 14 i 15, dzięki Bogu, lekko przyspieszają.

Tytania 1-8
- Słabsze od LoGH, ale dalej ciekawe. Fajnie się ogląda i przeczuwam, że na jednym sezonie się nie skończy.

_________________
Evil Manga
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
666666
Achmed Płeć:Mężczyzna
Hurry Starfish ^.^


Dołączył: 11 Paź 2008
Skąd: Lublin
Status: offline
PostWysłany: 09-12-2008, 17:00   

JJ, nie ma chyba gorszego tytułu do oceniania po jednym odcinku. Jak napisał Ysengrinn, każdy na samym początku tak to odbiera. Sam zastanawiałem się na początku czy nie pomyliłem tytułów, to jest ten Elfen Lied? Naga dziewczyna z dwoma parami uszu(ahh sorry te jedne to rogi) i latające głowy. Jedynym ratunkiem dla widza oglądającego tą serię jest właśnie szukanie głębi, bo biorąc to dosłownie można się co najwyżej przerazić. Żeby nie było, ten głębszy sens można znaleźć i parę osób go znalazło ( w tym ja).

Ai Yori Aoshi ~Enishi~ (6 epków narazie) - na pewno nie to samo, ale mimo tego dalej miłe, przyjemne, momentami nawet zabawne. Po przeczytaniu recenzji przeraziłem się, że będzie to jakiś straszny gniot, pięć razy gorszy od pierwszej serii. Spadek poziomu na pewno jest, ale to tylko ze względu na to, że jest to dokładnie to samo po raz drugi. Obejrzeć warto, w końcu wszyscy się kochają i w ogóle ^^

_________________
"Don't believe in you, who believes in me."
"Don't believe in me, who believes in you."
"Believe in you, who believes in yourself."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
406070
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 28 z 527 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 525, 526, 527  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group