FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 296, 297, 298 ... 531, 532, 533  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 11-09-2011, 11:36   

Nawet nie chodzi o Sunrise.

_________________
It gets so lonely being evil

What I'd do to see a smile

Even for a little while

And no one loves you when you're evil

I'm lying through my teeth!

Your tears are all the company I need
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 11-09-2011, 11:49   

Znamy prawa rynku.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 11-09-2011, 12:24   

Cytat:
Nawet nie chodzi o Sunrise.


Ja wiem, wiem, typowe zagranie i tak dalej, którego nikt nie chce, ale z drugiej strony jeszcze wierzę w konsekwencję niektórych. Może nadaremnie. Okaże się.

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 11-09-2011, 12:44   

Również mam nadzieje, że tego taniego chwytu nie dojdzie. Ile razy można. Akurat ten chwyt za bardzo nie pasuje do tej serii. Popatrzcie na króliczka.......

_________________
It gets so lonely being evil

What I'd do to see a smile

Even for a little while

And no one loves you when you're evil

I'm lying through my teeth!

Your tears are all the company I need
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 11-09-2011, 14:09   

Costly napisał/a:
Smk napisał/a:
Yozakura Quartet Anime z serii średnich, za to posiada absolutnie genialny soundtrack, poza openingiem nie mający nic wspólnego z popem. Tudzież Japonią.


...od której strony na to bym nie patrzył, to Just Tune jest totalnie typowym openingiem by Savage Genius, z pop-owatością nierozłącznie w tym zawartą ;p



<czyta co napisał. Czyta, co Costly napisał> .....a nie to właśnie miałem na myśli?

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lena100 Płeć:Kobieta
Pani Cogito


Dołączyła: 15 Gru 2006
Skąd: Ze wsi, z dżungli, z lasu
Status: offline

Grupy:
Lisia Federacja
PostWysłany: 11-09-2011, 14:14   

Akurat Sunrise jest tak nieprzewidywalne... Kiedy patrzę na Geassa to nie wiem co sądzić.
Spoiler: pokaż / ukryj
Z jednej strony sprawa matki Lulusza, a z drugiej konsekwentne wybijanie obsady tego show. Swoją drogą uważam, że Geassowskie sceny śmierci są jednymi z najlepszych (jest w nich ten epicki pierwiastek, który pozwala lekceważyć cały ten dramatyzm), ale może też nie widziałam za dużo, hehe. Poza tym gdyby Tiger jednak zmartwychwstał to Bunny powinien zapaść się pod ziemię ze wstydu za te ostatnie frazesy. Srlsy, jak oni mogli wrzucić ten dialog? Mi się chciało śmiać, a nie powinno. A jeżeli Kotetsu ostatecznie wyzionął ducha to Króliczek będzie miał spore wyrzuty sumienia. W sumie, to nie jego wina, ale pozostaje jeszcze Kaede. To jest przygnębiające, że jej ojciec umiera akurat w momencie kiedy odkryła jego sekret, swoje zdolności i przed nimi zaczęło rysować się różowe, wspólne życie.
Drugi sezon przywitałabym z radością. Pomysł, że (może za parę lat?) Kaede utworzyłaby duo z Bunny'm wydaje mi się przyzwoity. Posadzić przy tym tą samą ekipę, napisać ładny scenariusz i można kontynuować.
Postaci poboczne mają w tym serialu świetny potencjał, że o samej Kaede nie wspomnę.

Ach, tak w ogóle ten post dotyczy 24 odcinka Tiger & Bunny.

_________________
ようやく君は気がついたのさ。。。
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
NecroMac Płeć:Mężczyzna
Biri biri!


Dołączył: 16 Maj 2010
Status: offline
PostWysłany: 11-09-2011, 17:29   

Co Do Tiger & Bunny 24
Odcinek miód i cukierki, choć Kaede mogła się troszeńkę bardziej pośpieszyć :))

Spoiler: pokaż / ukryj
Szczerze wierze że jednak pozostawią Ti1egerka w spokojnym grobie, jako wzór do naśladowań dla przyszłych pokoleń. Natomiast drugi sezon już może nie pod nazwą Tiger & Bunny, mógł by skupiać się na Kaede i Bunny (relacje mistrz -> Uczeń)? i ona jako najmłodszy hero. Ile Blue Rose ma?
To uważam za przyzwoite zakończenie/ prolog do nowego sezonu.

Ale jak będzie i czy będzie, okaże się w przyszłości, bo przecież nic nie wiadomo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 11-09-2011, 17:37   

NecroMac napisał/a:
Natomiast drugi sezon już...



Spoiler: pokaż / ukryj
Tigress&Bunny? xD Wizja całkiem przyjemna, ale ja jednak wolałabym, żeby Kotetsu żył. Z czystej sympatii do tej postaci i z powodu okoliczności w jakich się znalazł (ale fakt faktem, że śmierć w takich okolicznościach i po takich scenach jak pojednanie z córką, robi większe wrażenie i jest dramatycznieeeeeeejsza). Choć sam pomysł ewentualnego uśmiercenia go jest świeżym i odważnym posunięciem.

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 11-09-2011, 17:40   

Czy ja wiem, czy takim świeżym...

Spoiler: pokaż / ukryj
Pamiętajmy, że mimo, iż widać wyraźne inspiracje komiksami o amerykańskich superbohaterach, T&B jest jednak produkcją japońską. Równie dobrze śmierć Kotetsu może być "pozytywnym"w tamtym kręgu kulturowym zakończeniem, po prostu my jesteśmy przyzwyczajeni, że większość bohaterów nie ginie/jest prędzej czy później wskrzeszana.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 11-09-2011, 17:55   


Spoiler: pokaż / ukryj
Znaczy, no tak... W japońskiej kulturze taka śmierć (i w ogóle śmierć) jest czymś znacznie mniej jednoznacznym niż u nas. Ale właśnie dlatego (przynajmniej dla mnie) ewentualne wplecenie tego "stałego motywu" japońskiego do rzeczy inspirowanej amerykańskimi komiksami/filmami jest swego rodzaju świeżością. Jeśli właśnie postrzegać T&B przez pryzmat tytułów z USA, bo w anime przecież trup ściele się często i gęsto,a im dramatyczniej, tym lepiej...

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 11-09-2011, 18:19   

Hanasaku Iroha 24

Wejście Okami do łaźni i cały jej pobyt tam było zdecydowanie najlepszą sceną w całej serii. Ogólnie akcja dzieje się dalej, jak dla mnie przyjemnie relaksująco, ale pewnie większość narzekać będzie na nudę.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 11-09-2011, 18:32   

Czy tylko ja pomyślałem: "OMG! Kolejne nawiązanie do DBZ." Osobiście do kolejnej serii T&B mi nie śpieszno. Anime było takie sobie (znaczy przyjemne, ale bez rewelacji).
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 11-09-2011, 18:36   

vries napisał/a:
Czy tylko ja pomyślałem: "OMG! Kolejne nawiązanie do DBZ."

Nie tylko Ty. ;d

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 11-09-2011, 20:04   

Dobra teraz ja.

Nichijou epizod 24
Znowu nie dali czołówki ;? Potem było raz średnio raz bajecznie. Skończyło się jakby za szybko i zostawiło niedosyt. Wieje końcem serii a raczej przyszłą walką o koziego chłopca. Innymi słowy popchnęli tło i gdzieś w oddali zamontowali kolejny punkt kulminacyjny , coś w stylu "połączenia światów" z odcinka 14-go.

Beelzebub epizod 33
Jak się zaczynało, to myślałem, że jest to powtórka poprzedniego odcinka. Ale jednak nie.
Tutaj też przedsmak kulminacji i szkolenie "słabego" protagonisty. Chwilami czuje się jak oglądając Ranmę, te tajne techniki :] To juz przestaje być walka niezniszczalnego z normalnymi, poziom kompetencji przeciwników wzrósł. I jaka retrospekcja. :] W końcu się okaże, że to było wszytko tylko po to aby Mikiego nie zatłukli na śmierć :] I Big reunion" :P

Poza tym przewałkowałem sobie ukochane Bishoneny vs Sunako Wallflowey czyli Yamato Nadesko Shichi Henge jak kto woli. Dlaczego w usach zbanowali pierwszy opening? Nadal bardziej smakuje mi wersja oryginalna, chociaż się waham, gdyby w ADV lepiej dobierali aktorów mogło by być inaczej. Uwielbiam patrzeć "obok" tych totalnie absurdalnie shoujo-type bishonenów. Fabularnie i humorystycznie zajefajna seria. Graficznie bieżnikowanie mózgu. A jako, że kocham sprzeczności, jest ślicznie. Główna bohaterka - karaluch, bohater - bizon na sterydach. Te wrzaski!! Ta su ke te!! piękne. Tatuś super, mamusia o zgroza piękna, dziecko piękny karaluch, nie no, to trzeba zobaczyć i tyle, mimo wszystko.

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 11-09-2011, 20:22   

T&B 24
Podpisuję się wszystkimi łapkami pod postem Lena. Króliczek by się zapadł ze wstydu! Ja sama śmiałam się jak głupia podczas wyznań o chahanie i "ej, jesteś niebezpiecznie blisko mojej twarzy! Jakie cudne rzęsy masz chłopcze" itd.

Spoiler: pokaż / ukryj
W sumie żal mi strasznie Tigera, bo taka z niego sympatyczna postać, ale patrząc uczciwie - zasłużył sobie. Te jego życiowe motto i pchanie się w kłopoty, nie zważanie na siebie... to się musiało tak skończyć. W sumie od kiedy jego moce zaczeły słabnąć to był pewnik, że w końcu go to zgubi, bo nie wypalą w którymś kluczowym momencie.
To ja proponuję tak: będzie pogrzeb, szalony doktorek odkopie go i przerobi na androida---- khem. Albo Kaede jeszcze tatusia przed wyzionięciem ducha dotknie i przejmie jego moce. I faktycznie będzie z Króliczkiem latać - w końcu to jej ukochany idol. I w ogóle.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 297 z 533 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 296, 297, 298 ... 531, 532, 533  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group