FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 525, 526, 527 ... 531, 532, 533  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 19-04-2017, 14:12   

Slova napisał/a:
Tren napisał/a:
Oglądanie jak nastolatka wkopuje się w coraz większe kłopoty przez swoje złe decyzje jest fajne tylko wtedy kiedy jest ona de facto kilkudziesięcioletnim psychopatycznym salarymanem biorącym udział w I WŚ.

Tam to było fajne, bo te decyzje z logicznego punktu widzenia były słuszne i rzeczywiście miały szansę przynieść zamierzony skutek, zwyczajnie "zdarzenia losowe" chciały inaczej. I fajnie się podziwiało, jak ten misterny plan no ehem.

Nah, kłócenie się z bogiem (nie wszechmogącym, ani wszechwiedzącym, ale nadal bóstwem) i podsuwanie mu alternatywnych scenariuszy było bardzo głupie (acz, zrozumiałe, Shinto nie przygotowywuje cię do takich sytuacji). Decyzja, żeby potem iść w zaparte i zemścić się na bóstwie, zamiast się podporządkować jest absolutnie nielogiczna i wynika tylko i wyłącznie z mściwości głównego bohatera, który w każdej chwili mógłby wycofać się z całego zakładu. Ba, on nawet nie zdaje sobie sprawy, że jego obecne poczyniania to woda na młyn Istoty X. Im bardziej jego poczynania wzmacniają Imperium, tym bardziej inne nacje się boją i tym bardziej się modlą. Od początku cała ta sytuacja była zbudowana tak, żeby to Istota X wygrała niezależnie od tego jakie działania podejmie Tanya.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Slova Płeć:Mężczyzna
Panzer Panzer~


Dołączył: 15 Gru 2007
Skąd: Hajnówka
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 19-04-2017, 14:37   

Tak, ale o tym wiemy my, jako widzowie.

_________________
Mam przywilej [nie] być Człowiekiem
But nvidia cards don't melt, they just melt everything within 50 meters.

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 20-04-2017, 18:16   

Tren napisał/a:
Slova napisał/a:
Tren napisał/a:
Oglądanie jak nastolatka wkopuje się w coraz większe kłopoty przez swoje złe decyzje jest fajne tylko wtedy kiedy jest ona de facto kilkudziesięcioletnim psychopatycznym salarymanem biorącym udział w I WŚ.

Tam to było fajne, bo te decyzje z logicznego punktu widzenia były słuszne i rzeczywiście miały szansę przynieść zamierzony skutek, zwyczajnie "zdarzenia losowe" chciały inaczej. I fajnie się podziwiało, jak ten misterny plan no ehem.

Nah, kłócenie się z bogiem (nie wszechmogącym, ani wszechwiedzącym, ale nadal bóstwem) i podsuwanie mu alternatywnych scenariuszy było bardzo głupie (acz, zrozumiałe, Shinto nie przygotowywuje cię do takich sytuacji). Decyzja, żeby potem iść w zaparte i zemścić się na bóstwie, zamiast się podporządkować jest absolutnie nielogiczna i wynika tylko i wyłącznie z mściwości głównego bohatera, który w każdej chwili mógłby wycofać się z całego zakładu. Ba, on nawet nie zdaje sobie sprawy, że jego obecne poczyniania to woda na młyn Istoty X. Im bardziej jego poczynania wzmacniają Imperium, tym bardziej inne nacje się boją i tym bardziej się modlą. Od początku cała ta sytuacja była zbudowana tak, żeby to Istota X wygrała niezależnie od tego jakie działania podejmie Tanya.


Ale Rage against the heavens to zwykle bardzo fajne historie do oglądania.
To od początku był sequel
Spoiler: pokaż / ukryj
Madoki, salarymanowie mają większe pokłady desperacji niż mahou shoujo.

Oh, wait.
Z ciekawości, czy nowele mówią coś o reszcie panteonu czy to jest buk po naszemu, ino z debuffami na zdolnościach? Z racji iż pierwsza alternatywa otwiera tyle możliwości..

ps Tanya zdaje sobie sprawę iż poddanie się oznacza zakończenie zabawy i jakąś formę wolności. Ale od samego początku jedyną formą wygranej dla niego/niej jest pokonanie istoty x w jej własnej grze i nic innego nie wchodzi w rachubę.

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 21-04-2017, 13:21   

Smk napisał/a:
Tren napisał/a:
Slova napisał/a:
Tren napisał/a:
Oglądanie jak nastolatka wkopuje się w coraz większe kłopoty przez swoje złe decyzje jest fajne tylko wtedy kiedy jest ona de facto kilkudziesięcioletnim psychopatycznym salarymanem biorącym udział w I WŚ.

Tam to było fajne, bo te decyzje z logicznego punktu widzenia były słuszne i rzeczywiście miały szansę przynieść zamierzony skutek, zwyczajnie "zdarzenia losowe" chciały inaczej. I fajnie się podziwiało, jak ten misterny plan no ehem.

Nah, kłócenie się z bogiem (nie wszechmogącym, ani wszechwiedzącym, ale nadal bóstwem) i podsuwanie mu alternatywnych scenariuszy było bardzo głupie (acz, zrozumiałe, Shinto nie przygotowywuje cię do takich sytuacji). Decyzja, żeby potem iść w zaparte i zemścić się na bóstwie, zamiast się podporządkować jest absolutnie nielogiczna i wynika tylko i wyłącznie z mściwości głównego bohatera, który w każdej chwili mógłby wycofać się z całego zakładu. Ba, on nawet nie zdaje sobie sprawy, że jego obecne poczyniania to woda na młyn Istoty X. Im bardziej jego poczynania wzmacniają Imperium, tym bardziej inne nacje się boją i tym bardziej się modlą. Od początku cała ta sytuacja była zbudowana tak, żeby to Istota X wygrała niezależnie od tego jakie działania podejmie Tanya.


Ale Rage against the heavens to zwykle bardzo fajne historie do oglądania.
To od początku był sequel
Spoiler: pokaż / ukryj
Madoki, salarymanowie mają większe pokłady desperacji niż mahou shoujo.

Oh, wait.
Z ciekawości, czy nowele mówią coś o reszcie panteonu czy to jest buk po naszemu, ino z debuffami na zdolnościach? Z racji iż pierwsza alternatywa otwiera tyle możliwości..

ps Tanya zdaje sobie sprawę iż poddanie się oznacza zakończenie zabawy i jakąś formę wolności. Ale od samego początku jedyną formą wygranej dla niego/niej jest pokonanie istoty x w jej własnej grze i nic innego nie wchodzi w rachubę.

Ale o to chodzi, że Tanya nie ma jak wygrać. Tanya naiwnie zakłada, że ułożenie sobie życia oznacza zwycięstwo, kompletnie ignorując to, że głównym celem Istoty X wcale nie jest uprzykrzanie jej życia. Istota X chce więcej wiary i używa Tanyi by eskalować sytuację i sprawić, że ludzie będę mieli powód by się modlić. W jej mniemaniu osiągnięcie stabilności życiowej i skopanie tyłka bóstwu to jeden i ten sam cel nie zdając sobie sprawy, że de facto są to dwa różne i niekompatybilne cele. Albo się podda i wtedy Istota X straci nią zainteresowanie (co da jej jakąś szansę na znalezienie materialnego szczęścia), albo zacznie działać tak, by zniszczyć główny plan Istoty X poświęcając swoją szansę na szczęście.

Zasadniczo Tanya nie zdaje sobie sprawy, że jej rage against the heavens jest na pół gwizdka i czekam jak bardzo szlag ją trafi jak się zorientuje, że wszystkie jej dotychczasowe działanie były częścią planu Istoty X.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
123Nowy! Płeć:Mężczyzna
Ołowiany żołnierzyk


Dołączył: 27 Lis 2010
Skąd: Therabiti
Status: offline
PostWysłany: 23-04-2017, 11:40   

Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu

...czyli opowieści z Japonii.
Co to jest Rakugo? To sztuka snucia zajmujących historii z morałem. Mogą być śmieszne, straszne, sprośne, melancholijne. Byle były ciekawe.
Do tego biznesu zaciągają się dwaj chłopcy przyjęci do terminu przez mistrza rakugo. Shin i Bon wkrótce przyjmują pseudonimy sceniczne i z każdym dniem rozwijają coraz bardziej swoje talenty gawędziarzy.
Obaj bohaterowie bardzo przypadli mi do gustu. Sukeroku - urodzony gaduła i kpiarz, miłośnik kobiet i wina, artystyczna dusza. Kunihiko - poważny aż do przesady dostał angaż do serii jako naturalna przeciwwaga dla przyjaciela swego. Bo mimo różnic w charakterach obaj szybko się zaprzyjaźniają. Ich przyjaźń zdaje się być najciekawszym motywem serii.
No i Miyokichi, gejsza zakochana w Kunihiko. Związek Hiko i Miyo to kolejny ciekawy element scenariusza. Wygląda na to, że Hiko zdaje się nie wiedzieć dobrze czego chce. Gdy tylko Miyo zbliża się do niego zbytnio on ją odpycha. Ciekawe dlaczego, prawda?
Jak sądzę więzi między bohaterami są najciekawszym elementem serii. Ale mamy też rakugo.
Gawędziarz siedząc na scenie i poruszając tylko górną połową ciała snuje opowieści. Nie powiem, nawet na te momenty czekałem. Bo opowieści są różne. Wesołe (tu przoduje Sukeroku), pieprzne (przystojniak Kunihiko), każdy bajarz ma swój styl.
Opening nie zły, ale tylko niezły, za to ending rewelacyjny. Trąbka.
Grafika bardzo ładna, muzyka, jak już wyżej wspominałem, bardzo dobra.
Komu się ta seria spodoba? Głownie dojrzałym widzom. Wiecie, oni dużo gadają, akcji mało, cycków niewiele. Miłośnicy shounenów raczej się znudzą.
Dedykacja dla wszystkich rpgowców i Mistrzów Opowieści.
ocena 8/10 i myk myk do drugiego sezonu. Kiedyś.

Cheers

_________________
Nieoficjalny fan Zabuzy Momochi i Mitarashi Anko.
Oficjalny fan Ohtsuki Akio.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
31522071
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 23-04-2017, 20:21   

Mamuśka Lotte jest zaskakująco niska :P Ale w tym odcinku z całą pewnością będzie się do czego przyczepić. Biedne yeti.
L.W.A. ep 16 raw
W kiosku były salmiaki, więc to żarcie również mogło smakować dziwnie :]

Rinne
kolejny epizod składanka i jakos mi to inaczej wyglądało, niby to samo graficznie ale jakoś tak nie do końca.

Clockwork Planet epizod 3
Po co ja to oglądam? Generalnie pokazali skad sie biora super seian androidy i że swoja dziewczynę trzeba nakręcać. Poza tym wątek miłosny i otaku oraz sporo metalowej sieczki.

Hero Academia
Strategiczna walka w festiwalu szkolnym, który wygląda coraz bardziej jak walki gladiatorów.
Tsuyu i Minata mieli fajną jazdę :]

A tak z innej beczki 20 epizodów Samuraja Jacka :P
Chyba kocham szkotów w wej bajce.

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 25-04-2017, 08:47   

ReCreators 03

Naprawdę podoba mi się co ta seria robi ze stereotypami - główna antagonistka serii jest bardziej chuuni niż narrator. Brawo.
Zastanawia mnie mechanizm servan..znaczy, postaci summonowanych.
Spoiler: pokaż / ukryj
Epizod pokazał iż zwykłe dopisanie zdolności przez tfurcę nic nie zmienia, a dialog sugeruje iż wymagana jest albo publikacja albo zwykłe rozpoznanie przez fanów <i wściekłe uwielbienie?> Znaczy co, jak u Pratchetta z bogami?


Eromanga-Sensei do 03

Durne toto i sztampowe, ale z drugiej strony, production values, fansierwiśność i właściwe użycie reaction faces dają coś co da się oglądać jako odmóżdżacz. Zwłaszcza w poniedziałek ==
No i nie ma Kirino. Plus.

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 25-04-2017, 10:21   

Little Witch Academia, odcinek 16
Nie ma to jak autorzy w zasadzie wprost przyznający pod koniec odcinka, że rozwoju postaci to oni nie planują.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 30-04-2017, 15:41   

SukaSuka 1-3
Wszystkie założenia potwierdzone... na razie, budujemy ciepły nastrój.
Dowiadujemy się też że po spędzeniu pół millenium w roli posągu, MC jest ustrojowo bliżej do zombie niż żywego człowieka.
Dowiadujemy się też, że hodowla ludziopodobnych fairie wychowywanych na kamikadze wynika z faktu, że do teraz nikt nie wiedział, że pozostałe po wymarłej ludzkości bronie mają inne funkcje, aniżeli zamienienie całej siły życiowej i magii użytkownika w wielkie BUUM.

Smk napisał/a:

Spoiler: pokaż / ukryj
Nie musimy czekać na finał, wstęp dał nam zapewne finał sezonu. Ino dlaczego mam skojarzenia z Tohou? I MC jest nieśmiertelny czy ino przespał pół milenium?

Spoiler: pokaż / ukryj
> Fight god-like monster
> Cast many spells
> Spells return as curses
> "We found him while scavenging an ancient battlefield. He had petrification curse cast on him"


Smk napisał/a:
Nie musimy czekać na finał, wstęp dał nam zapewne finał sezonu.

Och nie, to dopiero początek cierpienia.
Spoiler: pokaż / ukryj
MC przetrwa jako jedyny, daremnie czekając w kuchni ośrodka, łudząc się że którekolwiek z jego podopiecznych powrócą.


Danmachi SO
Ku mojemu zdziwieniu, to jest nawet nieco strawniejsze niż oryginał, może dlatego że zamiast "n00b DPS tries soloing dungeon" mamy troszkę bardziej doświadczone party. I jakie to realistyczne, magic caster który umie kite'ować == przegięte OP.

Re:Creators 4
Pojawienie się postaci z jednej z tych kiepskich franczyz... My. Sides.
I ten koń który zamiast rżeć wydaje odgłosy motocykla...
Spadłem ze stołka ze śmiechu, ómarłem i nie szyję.
To tak jakby ktoś myślał, że różowe serduszka dywanowego bombardowania, tudzież zuy antagonista który okazuje się rozsądnym realistą i przechodzi na "jasną stronę" mocy to już kres możliwości.
No i Meteora dostała trochę więcej czasu ekranowego. Pomijając kasandryczne wizje, już widzimy po co w endingu jej ten wielki pluszak - w pełni na niego zasłużyła.
A na chanach już trwają shipping wars.

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
123Nowy! Płeć:Mężczyzna
Ołowiany żołnierzyk


Dołączył: 27 Lis 2010
Skąd: Therabiti
Status: offline
PostWysłany: 01-05-2017, 07:52   

Overlord

Alias Arcylisz, alias Momonga-sama, alias Momon.
Arcypotężny mag pragnie zapanować nad światem. Brzmi sztampowo? Kolejny nudny antagonista? A właśnie że nie. Bo ten villain jest protagonistą.
Myślący, nie do końca obojętny na cudzą krzywdę, uwielbiany przez podwładnych. I nawet fakt, że akcja serialu toczy się w wirtualnym świecie, nie zmniejsza pozytywnego efektu. Brzmi to fajnie gdy szkieletowaty nieumarły myśli głosem nastolatka.
Jedyne co mi się nie podobało, aż do ostatniej walki nie znalazł się ani jeden przeciwnik, którego arcylisz nie wciągnął by nosem. Dopiero krwawa walkiria...
Ale spoko, żadnych spoilerów.
Grafika bardzo dobra bo i produkcja świeża.
Opening i ending niezłe, ale tylko niezłe. Nie o to chodzi.
Świetna rozrywka, czekam na drugi sezon bo ma być.
Ocena 8/10.

Cheers

_________________
Nieoficjalny fan Zabuzy Momochi i Mitarashi Anko.
Oficjalny fan Ohtsuki Akio.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
31522071
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 04-05-2017, 13:55   

123Nowy! napisał/a:
Grafika bardzo dobra

Żartujesz.
Grafika jest co najwyżej przeciętna a animacja maksymalnie obtaniona, tyle, że Overlord jedzie na treści, humorze i worldbuildingu, więc ta "oszczędność" nikomu nie przeszkadza, poprostu.
I tak, nowelek jest sporo, S2 to kwestia czasu.

SukaSuka 4
Faster-than-light hugs.

Czyli wszystko zgodnie z przewidywaniami... i pewnie szkoda tylko, że anime ma mizerne szanse by do końca wyjaśnić o co tu tak naprawdę chodzi. Ale... tak, co bardziej podejrzliwi już dostali pierwsze zapowiedzi.

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
123Nowy! Płeć:Mężczyzna
Ołowiany żołnierzyk


Dołączył: 27 Lis 2010
Skąd: Therabiti
Status: offline
PostWysłany: 05-05-2017, 18:36   

wa-totem napisał/a:
Żartujesz.

Grafika jest co najwyżej przeciętna a animacja maksymalnie obtaniona, tyle, że Overlord jedzie na treści, humorze i worldbuildingu, więc ta "oszczędność" nikomu nie przeszkadza, poprostu.

Prawda, milordzie. Ja po prostu mało ostatnimi czasy oglądam nowości więc porównania brak. Upadłem tak nisko, że obok Danmachi oglądam Jigoku Shoujo.:)

Cheers

_________________
Nieoficjalny fan Zabuzy Momochi i Mitarashi Anko.
Oficjalny fan Ohtsuki Akio.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
31522071
Slova Płeć:Mężczyzna
Panzer Panzer~


Dołączył: 15 Gru 2007
Skąd: Hajnówka
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 06-05-2017, 06:46   

123Nowy! napisał/a:
Upadłem tak nisko, że obok Danmach

Przecież to w tym sezonie jedna z niewielu rzeczy, które są przynajmniej jako-takie.

123Nowy! napisał/a:
oglądam nowości

No akurat to nie ma nic do rzeczy w kontekście oprawy wizualnej.

_________________
Mam przywilej [nie] być Człowiekiem
But nvidia cards don't melt, they just melt everything within 50 meters.

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 07-05-2017, 19:45   

wa-totem napisał/a:
123Nowy! napisał/a:
Grafika bardzo dobra

Żartujesz.
Grafika jest co najwyżej przeciętna a animacja maksymalnie obtaniona, tyle, że Overlord jedzie na treści, humorze i worldbuildingu, więc ta "oszczędność" nikomu nie przeszkadza, poprostu.
I tak, nowelek jest sporo, S2 to kwestia czasu.

SukaSuka 4
Faster-than-light hugs.

Czyli wszystko zgodnie z przewidywaniami... i pewnie szkoda tylko, że anime ma mizerne szanse by do końca wyjaśnić o co tu tak naprawdę chodzi. Ale... tak, co bardziej podejrzliwi już dostali pierwsze zapowiedzi.

MC był Yuusha poprzedniego cyklu, drużyna mu wymarła podczas bossfightu, on spędził jako konserwa pół wieku, w międzyczasie cywilizacja się utawarerumonowała do steampunku, a teraz kombinują jak uzywać artefaktów zniszczenia© bez instrukcji obsługi? Jedyną tajemnicą dla mnie pozostaje dlaczego go rząd aktualny puścił luzem gdy go odmrozili. I ogólny przebieg upadu podczas poprzedniego cyklu.


Dla odmiany in chuuniland..


Re:Creators 05

Kompetentna reakcja rządu na widok mecha!
Kompetentna reakcja służb na widok mocy nadprzyrodzonych.
Komptetentne* negocjacje!
Mam dziwny stosunek do tej serii, z jednej strony chcę oglądać i podniecać się, z drugiej hype mi ulotnił się tak ze dwa episody temu. Too meta, co nie znaczy że złe. To nie jest shonen, wbrew opakowaniu. Podejrzewam dramat w ciągu dwóch odcinków.
W nawiązaniu, bieżący odcinek R:C chyba odpowiedział na wszystkie podstawowe pytania - kim i skąd się wzięła antagonistka, skąd jej więź z MC, jakim cudem, mimo ustalonych reguł, kopie bardziej popularnym postaciom zadki*. Pozostaje pytanie jak dokładnie scenarzyści sobie wyobrażają sam proces, ale to już technikalia.
Also, BRS tak mocno.



King's Avatar 01-03

Czyli chińczycy robią anime o MMO i wychodzi im to lepiej niż SAO. Ok, SAO nie było anime o MMO, ale porównanie samo się nasuwa.
Fabuła fabułą, seria fajnie pokazuje jak bardzo serious business gry online są w Azji. I jak bardzo profesjonalista ze szczytu rankingu jest w stanie zepsuć grę początkującym graczom.
Dla jenoctwa, RO zanimowano ponownie. MC lata supernowice. Z parasolem bojowym.


*kolejne w tym sezonie

*nico nico musi być przerażającym miejscem..

_________________
There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 07-05-2017, 22:29   

Atom - The Beginning 1-3 - nic szczególnie odkrywczego, ale wrzucenie jako jednego z MC pozytywnie zakręconego szalonego naukowca Tenmy sprawia, że nawet da się to oglądać.

RoB:VS 05 - i to chyba najlepsza seria sezonu. Ma wszystko czego potrzeba, nawet rocket punche.

Uchōten Kazoku 2 do 5 - powiem tak... o ile seria jest całkiem fajna, to coś jest nie tak w kompozycji całości. Sam nie wiem, co mi nie pasuje. Nie jest to tak dobre jak pierwszy sezon (i nie wiem dlaczego).
Poza tym wkurza mnie tłumaczenie CR. O ile postarali się i wywalili większą część japońskich zwrotów, to z jakiegoś powodu zostawili Nidaime. Po kiego grzyba!? Nie mogli wsadzić tam jakiegoś Juniora, lub coś w ten deseń?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 526 z 533 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 525, 526, 527 ... 531, 532, 533  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group