FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
  Indie
Wersja do druku
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 15-07-2008, 20:47   Indie

Temat stanowi kontynuację dyskusji z Co to jest RPG?

Cytat:
Ale skomplikowane ^__^. Nie jestem zainteresowany.


Generalnie polecam gry indie, które nie są tak skomplikowane jak większość typowych gier RPG. Np. nie trzeba w nich odgrywać roli, a czasami nie trzeba też Mistrza Gry (i w ogóle, nie trzeba być mistrzem, by w nie grać). Tutaj możesz przeczytać kilka raportów z rozgrywki, ale ostrożnie, jeśli nigdy nie grałeś w nic podobnego mogą wydawać się skomplikowane. Tutaj z kolei znajdziesz kilka darmowych, bardzo przystępnych gier przetłumaczonych na język polski (niektóre z nich doczekały się nawet wersji anime).

Ogólnie proponuję, żebyś po prostu zagrał i przekonał się na własnej skórze, jak to wygląda - tylko to pozwoli Ci ocenić, czy rzeczywiście jesteś tym na dłuższą metę zainteresowany, czy nie. Ani forumowe definicje, ani raporty, ani google.pl nie powiedzą Ci wiele, jeśli nie masz do czego tych wyjaśnień odnieść.

Ale odpowiadając na Twoje oryginalne pytanie: w skrócie, RPG to takie podrasowane planszówki ;)


Ostatnio zmieniony przez Arioch dnia 18-07-2008, 00:51, w całości zmieniany 2 razy
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Souloon
Gość
PostWysłany: 16-07-2008, 07:14   

No jak już tak się chamsko zagłębiamy i pan profesor wyciąga taką mentalną armatę jak psychodrama to pogadajmy o gns. Owszem można. Ale po co jak można to lepiej zrobić gdzie indziej? System does matter. Wiem że gns to idiotyzm ale spójrz na jedno. Gdzie indziej można lepiej , łatwiej i wspierane przez dodatki. Hack and slash w obu systemach:

Wod symulocjanistyczny system z dużą ciągałką do narratywizmu
Hack and slash powoduje przeważnie śmierć przeciwnika . Śmierć przeciwnika ma bardzo duże szanse na spowodowanie zmniejszenia moralności postaci. To może się skończyć chorobą psychiczną. Dodatkowo wod się dzieje w naszych czasach więc może się skończyć kontaktem z siłami policyjnymi. To może spowodować zgarnięcie lub konfrontację siłową. Duża szansa na wadę. Jak postać padnie ma się około 7 minut na pomoc medyczną a najlepiej żeby była już w szpitalu do tego czasu. Brak wskrzeszenia. Brak przedmiotów leczących(vide potionki). Brak doświadczenia za zabicie przeciwnika. Wniosek? Postacią nie opłaca się walczyć. Postacie unikają walki

Dnd czysto gamistyczny system
Postacie są potężniejsze. Postacie są lepsze od reszty społeczeństwa. Przedmioty leczące. Zaklęcia leczące. Zaklęcia ożywiające. Doświadczenie za pokonanie przeciwnika. Duża szansa na korzyść materialną po pokonaniu przeciwnika. Wniosek? Walka się opłaca. Postacie często będą wybierać działania siłowe.

Psychodrama w obydwu systemach:

Wod symulocjanistyczny system z dużą ciągałką do narratywizmu
System moralności pokazuje że przestępstwo nie popłaca. System wad i zalet. System siły woli. Nagradzanie za odgrywanie postaci punktami doświadczenia. Postać tworzysz o dowolnym koncepcie z gotowych elementów. System zawiera atoty typowo socjalne np sojusznicy kontakty itp.Wniosek? System dobrze wspiera odgrywanie postaci.

Dnd czysto gamistyczny system
System charakteru . Narzucony fragment konceptu postaci (wybór klasy). Koncept tworzysz z gotowych narzuconych elementów. Mechanika nastawiona na korzystanie z figurek utrudnia psychodramę. Wniosek? System wspiera słabo psychodramę.

Wniosek bez dużysz zmian w systemie woda nie zmusisz do hack and slash. A dnd do psychodramy.

Co do indie. Indie ma jedną gigantyczną wadę. Są strasznie wtórne. Nie znam ludzi którzy w indie grali tak samo długie kampanie jak w normalne rpg bez zmiany systemu. I naprawdę trzeba chcieć i umieć odgrywać żeby to chodziło i się nie rozpadło. Nie polecam początkującym indie. Chyba że widziałeś już klasycznerpg uznałeś że to nie to to wtedy sprubój indie. Tylko wiedz że to nie jest o bieganiu z mieczem po lochach. To jest o konfliktach. I indie jakie ja widziałem nigdy nie były prostsze a grałem w dogs in the wineyard, IAWA, in spectres, polaris i parę innych. I w indie nie ma nic innego do roboty tylko odgrywanie postaci według mnie ... Co do tego systemu indie do którego nie potrzeba mistrza gry to jest on porażką. Więcej roboty niż samej gry.
Powrót do góry
de99ial Płeć:Mężczyzna
Big Bad Wolf


Dołączył: 01 Lip 2008
Skąd: Lublin
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 16-07-2008, 09:59   

Cytat:
Wniosek bez dużysz zmian w systemie woda nie zmusisz do hack and slash. A dnd do psychodramy.


Na początek - ogólny ton Twojej wypowiedzi nie podoba mi się. Po prostu się wymądrzasz - ja wyjaśniam.

Co do powyższego wniosku - lipa w proszku - tylko wodą zalać.

Złota zasada każdego systemu brzmi - jak chcesz coś zmienić zmieniaj. I nic nikommu do tego. Jak będę chciał zebrac powergamerów i turlaczy i zagrać w Wilkołaka - to mnie system nie ograniczy. Bo zrobimy luxna sesję, BEZ narracyjnych zapędów, BEZ psychodramy i BEZ innych psychozabawek, introspekcji itd. Polatamy sobie po mieście i byc może weźmiemy udział w konkursie na przebranie - a co jak wygrywac to z klasą.

A jak zechcemy pobawić się w rozterki Paladyna, czy jego postępowanie jest słuszne wobec pewnych trudnych sytuacji, czy podejmuje właściwe decyzje zaślepiony fanatyzmem czy nie - pogramy w DDki. I NIKT ani NIC mi nie zabroni - bo jedyne ograniczenia w CO i JAK chcę się bawić płyną z GRACZY i MG. System mnie nie ogranicza, inni mnie nie ograniczają - robię to co mi sprawia frajdę - i każdy może tak samo. (oczywiście mówię w obrębie RPG).

I nawet w TOON da się zrobić horror, wiesz? Trzeba chcieć i mieć do tego graczy.

_________________
http://www.defectivebydesign.org/
Nienawidzę politycznej poprawności.
I feminizmu.
http://www.rebel.pl/x.php/193/Rebel-Times.html
http://de99ial.polter.pl/,blog.html?8301 - co myślę o DRMach
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 16-07-2008, 12:44   

Cytat:
No jak już tak się chamsko zagłębiamy i pan profesor wyciąga taką mentalną armatę jak psychodrama to pogadajmy o gns.


Może teraz robię z siebie skończonego Debila, ale ja naprawdę nie wiem co to jest. Wytłumaczy ktoś, co to jest GNS i jak się to ma do RPG?

Przy okazji, może ktoś mi wyjaśni, co to jest ta cała psychodrama, bo po ponad dziesięciu latach siedzenia w erpegach i okolicach ciągle nie wiem.

Co do indie nie zgodzę się, od kilku lat praktycznie nie grywam w inne rzeczy, a nie pamiętam za bardzo, żebym musiał kiedykolwiek odgrywać. Pamiętam natomiast dużo zabawy mechaniką, przy której samoczynnie powstawały ciekawe historie. Zdecydowanie, jest co robić, przynajmniej o ile ktoś nie próbuje grać w to jak w inne erpegi, z którymi wcześniej się spotkał. No i przede wszystkim w odróżnieniu od typowych rpg można pograć luźno, a samodzielne majsterkowanie w zasadach nie jest niezbędne, żeby gra w ogóle ruszyła.

Nie pamiętam też, bym kiedykolwiek czuł potrzebę grania w ten sam system przez więcej, niż kilka sesji, więc nie do końca rozumiem uwagę o kampaniach. Czy szukasz jednej gry ostatecznej, która wystarczy ci do końca życia? ^_^;

Powiedzmy, jeśli widziałeś już kilka klasycznych indie i uznałeś, że to nie to, to wtedy spróbuj typowych rpg, albo psychodramy, albo gns, albo idź pograć w World of Warcraft.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Souloon
Gość
PostWysłany: 16-07-2008, 14:50   

Nie chodzi że nie uznałem że to nie to. Może i miałem złego mistrza który kładł gigantyczny nacisk na odgrywanie i męczył nad głównie iawa`ą. Jeżeli chodzi że prostsze nie miałem na myśli mechaniki tylko ogólnych założeń. Indie przeważnie są złożone prosto i posiadają szczątkową mechanikę która dość trudno wytłumaczyć. U mnie przeważnie wychodzili na słowo konflikt... Co do psychodramy to to jest to słówko które elytarni gracze uważający "moje rpegie jest lepsze od twojego" wyciągają w dyskusji żeby pokazać swoją wyższość. Ty grasz? On odgrywam . Ty przychodzisz na sesję . On na psychodramę. A sama psychodrama znaczy psychoterapie w której używa się elementów dramy. Sama drama to elementy teatralne czyli to mityczne odgrywanie. Przeważnie ludzie używający tego słowa sami się proszą o flame. Są to tak zwani true wodziarze lub inne buce.

Przepraszam za ton ale poprostu logicznie obalam twoje argumenty. I bardzo mi przykro ale używanie słowa psychodrama i tłumaczenie w ten sposób nowemu graczowi o rpg uznane zostało przezemnie przez wywyższanie się.

Teoria gns mówi jak dobrze pamiętam że :

a> system ma znaczenie

b> Wszystkie systemy można pogrupować na symulacjonistyczne , gamistyczne, narratywistyczne. Lub dowolną kombinację powyższych.

Dla przykładu IAWA jest narratywistyczna. A dnd gamistyczne

I nie , nie jestem wyznawcą tej teorii. Chociaż nie uważam jej za totalną bzdurę.

World of Warcraft? A co to ma wspólnego z rpg?
Powrót do góry
de99ial Płeć:Mężczyzna
Big Bad Wolf


Dołączył: 01 Lip 2008
Skąd: Lublin
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 16-07-2008, 15:15   

Cytat:
Przepraszam za ton ale poprostu logicznie obalam twoje argumenty. I bardzo mi przykro ale używanie słowa psychodrama i tłumaczenie w ten sposób nowemu graczowi o rpg uznane zostało przezemnie przez wywyższanie się.


Hmm... Logicznie obalasz... Chyba nie do końca.

Z elytą zwykłem kruszyć kopie na konwentach bo nie lubię zarozumialstwa. Zresztą - w poprzednim poście chyba wystarczająco jasno wyjaśniłem swoje podejście ;)

A o psychodramie swego czasu w Portalu był świetny artykuł MOracza - oczywiście dla chętnych.

_________________
http://www.defectivebydesign.org/
Nienawidzę politycznej poprawności.
I feminizmu.
http://www.rebel.pl/x.php/193/Rebel-Times.html
http://de99ial.polter.pl/,blog.html?8301 - co myślę o DRMach
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 16-07-2008, 17:40   

Cytat:
World of Warcraft? A co to ma wspólnego z rpg?


Tylko tyle, że większość młodszych graczy, a również wielu starszych, zdaje się jednak obecnie przedkładać WoW i inne gry MMORPG ponad klasyczne gry fabularne, czyli jednak coś w nich musi być. Są zresztą nawet jakieś serwery role-playing zdaje się, cokolwiek miałoby to nie być. Ale ja się nie znam, grywam od dłuższego czasu głównie w gry indie, które z oczywistych względów raczej ciężko zastąpić grą komputerową.

Cytat:
Może i miałem złego mistrza który kładł gigantyczny nacisk na odgrywanie i męczył nad głównie iawa`ą. Jeżeli chodzi że prostsze nie miałem na myśli mechaniki tylko ogólnych założeń. Indie przeważnie są złożone prosto i posiadają szczątkową mechanikę która dość trudno wytłumaczyć. U mnie przeważnie wychodzili na słowo konflikt...


Nie wiem czy dobrze cię rozumiem - przecież nawet sam autor IAWA zaznaczał, że sekwencje akcji nie są konfliktami.

W każdym razie z moich doświadczeń wynika, że zasady gier indie wytłumaczyć zwykle bardzo prosto, ale pokazując ich działanie w grze. Np. prowadząc nowym graczom IAWA nawet nie próbuję informować ich o istnieniu zasady, dopóki nie trzeba tej zasady użyć. Po prostu prowadzę krok po kroku - po pierwszej sesji gracze znają i rozumieją już jakieś 90% mechaniki systemu, dzięki czemu na kolejnych spotkaniach mogą już samodzielnie odkrywać wszelkie niuanse, złożone interakcje zasad i zaawansowane strategie. Jeśli MG zaczyna od wtłoczenia graczom do głów tony mechanizmów, których nie są w stanie ani do niczego porównać, ani odnieść, to nie dziwię się, że potem przez całą sesję są w stanie tylko siedzieć i odgrywać, nie wiedząc co tak naprawdę dzieje się przy stole i co powinni robić. Zresztą obiło mi się o uszy, że tak właśnie wygląda większość sesji konwentowych granych przez przypadkowe osoby, które podobno zwykle kończyły się na tym, że tylko się luźno opowiadało (podobne zarzuty słyszałem też wobec konwentowych prób grania w Polaris czy InSpectres).

Oczywiście nic nie zadziała, jeśli gracze wychodzą od początku z założenia, że zagrają jak w każdy typowy system RPG, czyli MG robi swoje, a ja tylko odgrywam. No ale w końcu każdej nowej gry trzeba się nauczyć. Stąd właśnie gry indie lepiej sprawdzają się wśród nowych graczy, którzy nie mają jeszcze przeszkadzających w ich opanowaniu przyzwyczajeń (pomimo kilku lat gry w różne gry indie nawet nam nawyki wykształcone w innych systemach czasami wchodzą w drogę). Stąd zresztą systemy te mogą trafić do młodych osób, które mając do wyboru typową sesję RPG wybrałyby jednak MMORPG - po prostu oferują coś radykalnie innego.

Ogólnie, jeśli chcesz zagrać w IAWA z sensem, zapraszam do naszych sesji przez Skype. Jest lato, gramy teraz nawet i po trzy razy na tydzień, znajdzie się i okazja i miejsce dla chcących spróbować czegoś nowego.

Cytat:
Teoria gns mówi jak dobrze pamiętam że :

a> system ma znaczenie

b> Wszystkie systemy można pogrupować na symulacjonistyczne , gamistyczne, narratywistyczne. Lub dowolną kombinację powyższych.

Dla przykładu IAWA jest narratywistyczna. A dnd gamistyczne


Dla mnie to brzmi jak jakieś zupełne głupoty. Kto to w ogóle wymyślił i po co?

Cytat:
A sama psychodrama znaczy psychoterapie w której używa się elementów dramy. Sama drama to elementy teatralne czyli to mityczne odgrywanie.


Terapia dla ludzi z problemami? O_o

Chyba nie jestem zainteresowany.

Natomiast drama jakoś wcale nie kojarzy mi się z odgrywaniem ^_^


Ostatnio zmieniony przez Arioch dnia 16-07-2008, 17:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 16-07-2008, 17:45   

Arioch, jeśli chcesz wiedzieć więcej o GNS polecam wiki. Swoją drogą, dziwny wymysł...

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Darken Płeć:Mężczyzna
Mroczna Choolera


Dołączył: 19 Maj 2007
Skąd: Knurów
Status: offline
PostWysłany: 16-07-2008, 19:10   

Cytat:
Są zresztą nawet jakieś serwery role-playing zdaje się, cokolwiek miałoby to nie być.

Ano są. Moje odczucia o nich to "O, fajnie nie muszę słuchać MG, mogę zabijać potwory o każdej godzinie dnia no i muszę mówić po orczemu".

Cytat:
Ale ja się nie znam, grywam od dłuższego czasu głównie w gry indie, które z oczywistych względów raczej ciężko zastąpić grą komputerową.

Dokładnie. Wczuwanie się w inną osobę łatwiej przychodzi mi przed komputerem, a To właściwie miało być czymś co różni rpg od gier komputerowych.
Odczucia podczas gry w Indie są zupełnie inne i jak na razie, nie do zastąpienia przez żadną grę komputerową.

Cytat:
Indie przeważnie są złożone prosto i posiadają szczątkową mechanikę która dość trudno wytłumaczyć.

Zagrałem może w 10-15 tytułów, i mogę powiedzieć, że to zależy od konkretnej gry a ponad to, tego typu gry powodują, że na pierwszej sesji może wyjść niedoczytanie zasad. Po to zresztą są Raporty z sesji (czy Actual Play), by takie problemy rozwiązać. A każda następna gra jest już cud miód i orzeszki. Dlatego pewnie masz taką opinię o grach Indie.

_________________
The Shadow of Yesterday
Zgarnij Podręcznik nadchodzącego systemu postapo-fantasy!


Ostatnio zmieniony przez Darken dnia 16-07-2008, 19:57, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
3286156
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 16-07-2008, 19:25   

Użytkownik Arioch proszony jest o zaprzestanie siania chaosu swoją ironią. Wszyscy lepiej poinformowani zdają sobie sprawę, że doskonale wiesz, co to jest GSN oraz kto był swego czasu guru tej filozofii.

Arioch napisał/a:

Tylko tyle, że większość młodszych graczy, a również wielu starszych, zdaje się jednak obecnie przedkładać WoW i inne gry MMORPG ponad klasyczne gry fabularne, czyli jednak coś w nich musi być.


Fakt bez związku. Równie dobrze można by powiedzieć, że skoro World of Warcraft posiada 10 razy więcej graczy, niż Estonia mieszkańców, to zmiana ustroju w Estonii na taki, jaki posiada Horda spowoduje, że masa ludzi się do niej przeprowadzi.

WoW i papierowe RPG zbyt się różnią zarówno pod względem modelu rozgrywki jak i modelu sprzedażowego (WoW ma dużo lepszy), żeby je porównywać.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 16-07-2008, 20:33   

No dobrze, załóżmy, że wiem, co to jest GNS :P Ale ja pytam konkretnie o ten GNS, o którym pisze kolega Souloon i jak to się konkretnie ma do tematu albo do tej całej psychodramy. No bo nie koniecznie musi to być ten sam GNS, o którym ja myślę. Np. przedstawiony skrót nijak mi się z tym nie zgadza, ani nawet nie zgadza się z wikipedią (która, jak to wikipedia, i tak pewnie kłamie). I ogólnie jakoś mnie to nie przekonuje.

Ale zakładam, że skoro kolega Souloon o tym pisze, to coś o tym jednak wie, i z jakiegoś powodu ma to znaczenie.

A co do MMORPG, porównania porównianiami, a graczy zjadają. Dlaczego?

Cytat:
Ale skomplikowane ^__^. Nie jestem zainteresowany.


Np. dlatego.

Co ma zachęcić nowego gracza do spróbowania sesji w standardową grę RPG? No na pewno nie powtarzane w kółko od fafnastu lat porównania do teatru, terapii grupowych i reszta rewelacji. Czasami naprawdę zastanawiam się, jaki obraz gry coś takiego maluje niezorientowanej osobie i nie dochodzę do ciekawych wniosków. A bardziej atrakcyjna forma rozrywki zawsze się znajdzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 16-07-2008, 20:43   

Arioch napisał/a:
A co do MMORPG, porównania porównianiami, a graczy zjadają. Dlaczego?


Masz jakieś dowody dla podparcia tej tezy?

Bo odkąd gram w RPG, to średnio co 3-4 lata pojawia się plaga, która zjada graczy. Z tego, co pamiętam były to kolejno: karcianki, bitewniaki, gry komputerowe, D20 i teraz MMO. Jakoś dziwnym trafem do tej pory nic ich nie zjadło.

To, że część graczy zmienia zainteresowania jest zjawiskiem naturalnym, które niekoniecznie należy wiązać z faktem, że MMO jest lepsze od RPG. Nie zmienia to jednak sytuacji, że twórcy rozrywki powinni się od MMO uczyć choćby robienia biznesu.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.


Ostatnio zmieniony przez Zegarmistrz dnia 16-07-2008, 20:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 16-07-2008, 20:46   

Cytat:
Masz jakieś dowody dla podparcia tej tezy?


D&D 4e

I to nie jest kwestia lepsze/gorsze. To jest tylko/aż kwestia tego, co wolą ludzie i jakie perspektywy na zebranie grupy ma początkujący gracz.


Ostatnio zmieniony przez Arioch dnia 16-07-2008, 20:49, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 16-07-2008, 20:47   

Znaczy się: tak, wyraźnie widać, że DeDeki rozszerzyły swój target. Teraz nie tylko skupiają się na klasycznych RPG-owcach (o czym mogłoby świadczyć wykorzystanie starych brandów) ale też próbują pozyskać nowych: graczy MMO i konsolowych.

Niestety o tym, co spowodowało takie zmiany nie możemy się wypowiadać. Żadne z nas nie siedziało w WotC, śledząc plany działu marketingu, pracowników kreatywnych etc. a nawet, jeśli by siedziało, to i tak nie mogłoby powiedzieć prawdy o tym, co widziało pod groźbą zapłacenia wysokiej grzywny.

Cytat:
I to nie jest kwestia lepsze/gorsze. To jest tylko/aż kwestia tego, co wolą ludzie i jakie perspektywy na zebranie grupy ma początkujący gracz.


Nie. To znaczy tylko, że WotC uważa, że taki produkt dobrze się sprzeda wśród klientów indywidualnych i masowych. Nie wiemy, czy sprzedał się faktycznie: o tym przekonamy się zapewne w ciągu najbliższego roku. Nie wiemy też komu się sprzedał (tego nie dowiemy się nigdy). Nie dowiemy się też dlaczego tak się sprzedał (co może być wynikiem nie tylko woli ludzi, ale też np. dobrej akcji piarowej lub podpisania korzystnych umów).

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.


Ostatnio zmieniony przez Zegarmistrz dnia 16-07-2008, 21:06, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Arioch Płeć:Mężczyzna

Dołączył: 01 Lip 2006
Status: offline
PostWysłany: 16-07-2008, 21:04   

WotC było pod tym względem dość otwarte, zauważ. Kluczowym targetem 4e mieli być właśnie gracze MMORPG. Stąd zresztą cały nacisk na wsparcie sieciowe i reszta straganu.

Pewnego dnia okazało się, że World of Warcraft robi D&D lepiej niż samo D&D.

Niewiadomą jest jak na razie tylko to, czy WotC odniesie ze swoimi planami sukces.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 3 Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group