FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 20, 21, 22  Następny
  A więc i WiP tu zawitał, czyli Herbatka Wieczna Jest ^^
Wersja do druku
Ryuzoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Status: offline
PostWysłany: 28-07-2003, 21:52   

<Wwala się drzwiami taranując drzewa przed herbaciarnią>
<podbiega szybko do lady ppatrzy>
-N...NIE...Niema...Żarcia...
<wychodzi i wraca po pięciu minutach z hydrą na plecach>
-mam nadzieje że macie chociaż gdzie to upichcić?
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
coyote Płeć:Kobieta
prof. zombie killer


Dołączyła: 16 Kwi 2003
Skąd: the milky way
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 28-07-2003, 21:55   

*otrzymała napiwek* jejku *___* co prawda jestem już Malachem więc raczej nie mogę tego połknąć,ale i tak dziękuję *___*
*lekko zmieszana słuchając Ryu* emmm...chyba...tak... *koncentruje się,czarne znaki na jej rękach zaczynają świecić i hydra zostaje przypieczona* dunno...może być czy może doprawić? ^^

_________________
I used to rule the world
Seas would rise when I gave the word
Now in the morning I sweep alone
Sweep the streets I used to own
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1918937
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 29-07-2003, 00:07   

<Drzwi otwierają się... A w nich stoi lekko zwęglona postać. Włosy sterczą jej na wszystkie strony, ubranie wisi w strzępach... Osuwa się na najbliższe krzesło, wołając:>

Chmurka!!! Herbaty, ale już!!!
...
Tak, ja wiem, że nie wyglądam najlepiej - -"
...
Nie poznajecie? No, wiecie co?! Przepraszam za spóźnienie, ale miałam... Drobne przejścia z modemem.

Miya: DROBNE!?

Drobne... Musiałam go tylko reanimować. Czy ktoś z Was kiedykolwiek reanimował modem!?
...
Nie, to nie było usta-usta, aż tak bardzo zdesperowana nie byłam.

Chmurka, no!!!

Miyuś, ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego ją w ogóle tu najęłaś. Sądziłaś, że zmiana środowiska dobrze jej zrobi? Moim zdaniem nie działa zupełnie. - -"

<Vanny przynosi Specjalną Herbatkę>

Dzięęęęęęęki *_* Wreszcie coś, co postawi mnie na nogi! I nareszcie przyzwoita obsługa! Tylko chyba bedziesz miała strasznie dużo roboty...

<powoli sączy Herbatkę...>

Miya: A moze trzeba było poczęstować modem Herbatką? Ona miała już kilka dziwnych zastosowań...

Tak, ale działa na ŻYWYCH. Modem niestety ZDECHŁ. Trzeba było wskrzeszać. A jako zombie jest nieszczególnie przyjazny dla otoczenia... Co widać na załączonym obrazku.

<zwleka się z krzesła>

Miyuś, mogłabyś przytransportować mi tu kostiumik? Muszę to z siebie zmyć, zostawiam za sobą tyle popiołu, że czuję się, jakbym się zaraz miała rozsypać! Tylko mi nie mówcie, ze z prochu powstałam i w proch się obrocę, jak potrafię być agresywna!!!

M: Mnie się nie chce... Ale mam lepszy pomysł! Przyślę tu Clayda! ^^

<na ścianie pojawia się migotliwa przestrzeń...Wygląda, jak tafla jeziora - ale jest pionowa. Drży przech chwilę, po czym wyłania się z niej... czerwonowłosy facet w skórze. Z ćwiekami. W ręku trzyma coś małego, czarnego i... skórzanego>

C: TEN KOSTIUMIK?!

<Serika wyrywa mu z ręki czarne strzępki>

Hmmm... Jak ja go dawno nie widziałam! Moje maleństwo!
<tuli do siebie skórzaną szmatkę>
Gdzieś ty go znalazł? Tylko mi nie mów, że przez cały czas był w Szafie!!!
Dobra, możesz znikać!

C: Ale ja...

<facet rozpływa się w powietrzu>

M: Co za dużo poza Szafą, to niezdrowo!

A ja się idę przebrać...

<zaszywa się w jakimś dobrze ukrytym kącie, a po chwili wychodzi w kostiumie. Nadal jest "lekko" przyszarzała>

BASENIIIIIIIIIIIK!!!!!!!!!!!!!!! <głośne CHLUP!>

<Pluszcze się przez chwilę, po czym wyciąga się wygodnie w najpłytszym miejscu>

Ehhh... Jak mi dobrze... Aż mi się przypominają Straszliwe, Wilgotne Lochy AntyWiPu...
A propos AntyWiPu - słuchajcie, czy oni przypadkiem czegoś znowu nie knują? ^^"

[tak, ja wiem... byłam sfrustrowana i muszę się teraz powyżywać :P]

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
Szaman Fetyszy Płeć:Mężczyzna
Epic One


Dołączył: 07 Maj 2003
Skąd: Z emigracji wewnątrzkrajowej
Status: offline
PostWysłany: 29-07-2003, 01:19   

*Popija spokojnie herbatkę*

Hmmm... ale tu spokojnie ^^. Podobnie jak w Mistycznej Krainie ^^.

*Patrzy się na chmurkę*

Herbaciarnia wprawdzie nowa, ale problemy stare ^^. Symbiont raczej się nie nada, nie wniknie w gazowy byt... Poza tym nie wiem czy by go nie odrzuciła. //Swoją drogą... Anty-WiP raczej herbaciarni nie rozwali, ale tak na wszelki wypadek... //*otacza herbaciarnię osłoną* //No, dopóki tu będę to raczej nic nie zagrozi... przydałby się jakiś generator pola siłowego, może mam jakiś zbędny na moim Ha'taku (statku-piramidzie). Burd tu raczej też nie będzie, a jeśli nawet// *głaska swojego zata i Ribbon Device* // to mam uspokajacze ^^//. No i jeszcze bamboshowa moc. //Nawet pacyfista musi być przygotowany na ewentualną obronę ^^.//

*Siorbie herbatkę*

A może i wena mnie natchnie? ^^
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2277120
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 29-07-2003, 07:33   

Raflik - to sie naturalnie wysadzi, za wolnosc nasza i wasza... Ale nie dzis. Moze jutro... Albo jak wygramy sprawe w sadzie o zwrot wiosny (sprawa tkwi w martwym punkcie, odkad przywodztwo AntyWiPu dowiedzialo sie, ze sprawy wygrywa sie inaczej niz bitwy). A narazie pij herbate.


Hmmm te zielone listki zbierane na naslonecznionych stokach gory Fuji swietnie akcentuja gorzki smak arszeniku. Nalezy sie pchwala...

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
coyote Płeć:Kobieta
prof. zombie killer


Dołączyła: 16 Kwi 2003
Skąd: the milky way
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 29-07-2003, 11:40   

Seri,zawsze do usług ^_____________^ *udaje,że nie liczy na napiwek* a co do "dużo roboty",to ja jestem kobieta pracująca,żadnego zajęcia się nie boję! (tak to szło? >;DDDD)

_________________
I used to rule the world
Seas would rise when I gave the word
Now in the morning I sweep alone
Sweep the streets I used to own
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1918937
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 29-07-2003, 12:27   

<zagląda przez szparę w drzwiach> a więc i WiP się tu pokazał skończo... <nos Sat wychwycił jakiś zapach> Poziomkooooowa *______* <nogi same idą do stolika> hej ja nie chce! nienienie pomoooocy!!! <siada przy stoliku> khem.. moge jedną poprosic? ^^''

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ryuzoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Status: offline
PostWysłany: 29-07-2003, 12:36   

No to się nazywa uzależnienie...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 29-07-2003, 12:40   

<wyłapuje inne zapachy> Jaaaaaaaaaj... jest i herbata Serisi i miętowa i truskawkowa... i z dzikiej róży... I moja ukochana truskawkowo waniliowa *________________*

Diablice! Próbują mnie przekonać do powrotu! <wyłazi z herbaciarni>
<nogi same ją z powrotem ciągną do stolika>

dobra poddaje sie... Dostanę herbatkę? *____*

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
coyote Płeć:Kobieta
prof. zombie killer


Dołączyła: 16 Kwi 2003
Skąd: the milky way
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 29-07-2003, 13:26   

AntyWipowi nie dajemy! :P dobra,zartowalam ;DDDDDDDDD poziomkowo waniliowa prosze! *biegnie do kuchni znowu o maly wlos sie nie wywraca o prog (na szczescie tym razem bez tacy w dloniach ^^") przygotowuje herbatke i przynosi do stolika Sat* zycze ....smacznego? ^^"

_________________
I used to rule the world
Seas would rise when I gave the word
Now in the morning I sweep alone
Sweep the streets I used to own
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1918937
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 29-07-2003, 17:05   

EEe.. poziomkowo waniliowa Nie no moge spróbować...
//a jeśli daly mi tam jakąś truciznę?!! Herbata... *____*\\

<sioooooorb> dobra...

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
raflik Płeć:Mężczyzna
Fenomen na jedną noc


Dołączył: 14 Lip 2002
Skąd: Z nicości swego akademickiego pokoju
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 29-07-2003, 17:32   

<daleko przed herbaciarnia>
R: O MY GOD.... To jest gorsze niz myslalem... podstepem przeciagneli wszystkich.. nawet Anty-wip.... i jescze ich te slowka o tym ze tam nie ma przemocy... to wszystko po to aby podporzadkowac sobie wszystkich... ale ja sie nie dam... jestesm jedynym... ktory przezwycienzy te okropna spelune.... jednakze aby to znisczyc potrzeba czegos mocnego....hmm... mam pomysl... ale musze miec IDEALNE srodki do tego....
Trzymajcie sie.... Za niedlugo Uwolni was BOSS RAFLIK ktory jako jedyny przezwycienzyl zadze terroru wipa...
<zamienia sie w pare i znika.... nie wiadomo gdzie jest... nikt nie wyczuwa jego energi>

_________________
Hollogram Summer - The Night of Wallachia

Fenomen na jedną noc
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ryuzoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Status: offline
PostWysłany: 29-07-2003, 17:56   

Że jaki boss co za terror gdybym chciał znaczy widział zagrożenie w herbaciarni to zniszczył bym ją bez problemu ale po co wkońcu wreszcie jakieś spokojne i miłe miejsce...
I nie mam zamiaru jej niszczyć narazie
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Distant Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Skąd: Somewhere in the world
Status: offline
PostWysłany: 29-07-2003, 18:03   

E tam!! Po prostu zbagatelizować te groźby... :p
<dalej popija herbatkę....>

_________________
Never surrender, never give up...

http://forum.multiworld.pl - Nothing is impossible here
http://komiks.multiworld.pl - Komiks Multiworld ;3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ryuzoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Status: offline
PostWysłany: 29-07-2003, 18:12   

Racja po co niszczyć coś co nikomu i niczemu nie zagraża <wraca do popijania pieczonej hydry herbatą>...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 22 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 20, 21, 22  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group