Ogłoszenie |
Forum archiwalne, nie można zakładać nowych kont.
|
Neon Genesis Evangelion |
Wersja do druku |
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 05-04-2005, 15:01 Neon Genesis Evangelion
|
|
|
Pomyślałem, że jednak ten temat nie zaszkodzi:]. I zaznaczam od razu: nie zamierzam nikogo przekonywać, że to sie nie ma prawa nie podobać. Owszem ma prawo, jak wszystko na tym świecie, co nie zmienia faktu, że łatka "ambitnego" anime jest dla NGE krzywdząca. Dowód przewodni - mniej więcej rozumiem, jakie było jego przesłanie; z miejsca obala to teorię, że żadnego przesłania nie ma, a mistyka i niejasność przekazu mają ten fakt po prostu zataić. Jeśli nie wierzycie pozwolę sobie napisać o co chodzi;].
Poza tym: owszem, jest to anime o wielkich robotach, co dla wielu je z miejsca dyskwalifikuje. Trzeba jednak zauważyć niecodzienne podejście:
- użycie olbrzymich humanoidów zamiast zwykłych czołgów itd. jest uzasadnione. Aniołów nie rozwali nawet broń atomowa, gdyż generują AT Field. Jedyną możliwą odpowiedzią jest użycie Evangelionów, wyhodowanych z DNA ludzi i piewszego Anioła, które również wytwarzają tę barierę. Zeg co prawda stwierdził, że lepszym rozwiązaniem byłoby użycie żywego pocisku-kamikaze, jednak nie jest to do konca prawda. Po pierwsze - każdy Anioł jest inny, więc potrzebna jest uniwersalność. Po drugie - obrona ludzkości jest tylko częścią przeznaczenia Ev. Organizacja Seele zamierzała je wykorzystać w czasie Third impactu.
- pilotami są dzieci, to jednak również zostało logicznie uzasadnione(i jednocześnie uzasadniło częściowo tragiczną przeszłość bohaterów). Po prostu tylko dzieci, które urodziły się w roku Second Impactu są w stanie zapanować nad Evą(matka Shinjiego nie była w stanie i dlatego zginęła).
Wielu podnosi, że Shinji jest łajzowaty. Tyle, że on właśnie taki ma być;>. Możliwie najbardiej szary, bezbarwny i nijaki. Taki, który czuje się niepotrzebny i myśli, że gdyby nie pilotował Evy wszyscy by go olali. Jego problemy nie są w żadnym wypadku wyolbrzymione, podobnie jak reakcje. Jest po prostu realistyczny do bólu. Można mu zarzucić głupotę - ale nie można zarzucić, że nie ma szans zaistnieć w naturze.
Dalej - przeładowanie symbolami. Tu rzeczywiście jest spore przegięcie, jak choćby wybuchy w kształcie krzyża. Ale czy to źle? Po prostu taki jest klimat tego anime, ja również nie uważam, że wszystko to ma jakieś przesłanie, ale podoba mi się jak to wygląda. Sporo jest zresztą nawiązań do kabały, a to samo przez się wymaga wielu symboli, gdyż tego wymaga konwencja.
Na razie tyle. Czekam na reakcję;]. Nie mam ochoty na kłótnię, chcę tylko wyjaśnić to i owo. |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
|
|
|
|
|
Grisznak -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 05-04-2005, 15:32
|
|
|
Zapomniałeś o beznadziejnym zakończeniu serii podstawowej. Dwa ostatnie odcinki to makabra ( no chyba, że ktoś będzie dorabiał do tego kilkadziesiąt podstekstów ). Co innego End of..., przy wszystkich powyższych zastrzeżeniach, film ten w roli zakończenia okazał się milion razy lepszy.
Inna bajka to bohaterowie...właściwie Gainax miał jedną zasadę - każdy musi być psychem. W efekcie nie ma tam w mairę normalnych postaci, każdy ma jakies mnieb lub bardziej jawne schorzenie które tak czy siak wychodzi ( nawet mój faworyt - Gendo, który w sumie jest chyba najabrdziej rzeczywistą postacią, no może obok wymienionej już powyżej Szyny ). |
|
|
|
|
|
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 05-04-2005, 15:48
|
|
|
Jeśli mam być szczery to w realu też każdy jest w jakiejś części psychopatą:]. A w serii? Misato miała ciężkie przeżycia, ale czy jest wariatką? Nieszczególnie, ot, kierowała się chęcią rewanżu w czasie szukania pracy. Kaji w ogóle nie jest wariatem, podobnie jak wszystkie chyba postaci drugoplanowe. Shinjiemu odwala bo ma ciężkie przeżycia, że tak powiem świat wali mu się na głowę, dzień po dniu przez dłuższy czas. Asuka? Asuka to nastolatka, przecież to normalne, że często wpada w histerię/doły/myśli samobójcze. Oboje są zresztą jeszcze dziećmi. Rei natomiast była "wychowywana" w dość specyficzny sposób.
Dlatego też nie uważam, że są specjalnie ześwirowani. Jak na to, co przeżyli byli wręcz zadziwiająco normalni;>.
Cytat: | Zapomniałeś o beznadziejnym zakończeniu serii podstawowej. Dwa ostatnie odcinki to makabra |
Cóż, chłopaki wyczerpały budżet, na zakończenie na miarę EoE ich zwyczajnie nie było(wtedy) stać. Zresztą, mam zamiar powtórzyć sobie te odcinki, bo nie pamiętam już ich za bardzo, ale takie do cna głupie to one nie były i raczej konsekwentnie drążyły to co reszta serialu. Ale póki co milczę... |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
|
|
|
|
|
Redvampire -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 05-04-2005, 15:57
|
|
|
Ysengrinn napisał/a: | Jeśli mam być szczery to w realu też każdy jest w jakiejś części psychopatą:]. A w serii? Misato miała ciężkie przeżycia, ale czy jest wariatką? Nieszczególnie, ot, kierowała się chęcią rewanżu w czasie szukania pracy. Kaji w ogóle nie jest wariatem, podobnie jak wszystkie chyba postaci drugoplanowe. Shinjiemu odwala bo ma ciężkie przeżycia, że tak powiem świat wali mu się na głowę, dzień po dniu przez dłuższy czas. Asuka? Asuka to nastolatka, przecież to normalne, że często wpada w histerię/doły/myśli samobójcze. Oboje są zresztą jeszcze dziećmi. Rei natomiast była "wychowywana" w dość specyficzny sposób.
Dlatego też nie uważam, że są specjalnie ześwirowani. Jak na to, co przeżyli byli wręcz zadziwiająco normalni;>.
|
No cóż znam ludzi z cieższymi przezyciami niż Szyna a mimo to nie sa takimi łajzami. A poza tym ze wzgledu pscychologi ta łajzowatosc Szyny jak i jego lekkie dewiacje seksulane sugerowały by jakies inne przeżycia niż smierc matki i opuszczeni przez ojca.
Co do ludzi takich jak szyna to tacy istnieją, ale wielu z ich jest ofiaami los z lenistwa bo tak im wygodnie , łatwiej jest smecić niż ze sobą cos zrobić. I jeszcze jedno osoba taka jak Szyna nigdy przenigdy nie powinna trafić do wojska bo tam jaa zniszczą , znam taki przypadek niestety bezpośrednio.
Co do asuki no cóż nigdy nie przepadałem za tą postacią. W sumie ma o wiele gorsze odchyły niz typowa nastolatka. Ale mni osobiście martwi to że wiele artystek uznaje ją za wzór do naśladowania.
O Rei się nie wypowiadam bo nie ma o czym , poprostu lalka robot.
A reszta ujdzie.
W Sumie misato jest najnormalniejsza ze skrzywionych.
Bo gendo w brew temu co myśli Grisznak nie jest makiavellistycznym przywódcą lecz szleńcem pragnącym poświecic wszystko by jeszcze raz się zobaczyć z żoną |
|
|
|
|
|
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 05-04-2005, 16:04
|
|
|
Cytat: | No cóż znam ludzi z cieższymi przezyciami niż Szyna a mimo to nie sa takimi łajzami. |
Też mają 14 lat?
Cytat: | I jeszcze jedno osoba taka jak Szyna nigdy przenigdy nie powinna trafić do wojska bo tam jaa zniszczą , znam taki przypadek niestety bezpośrednio |
No to "Szyna" trafił do czegoś co można nazwać wojskiem i efekt widzimy...
Cytat: | Bo Gendo w brew temu co myśli Grisznak nie jest makiavellistycznym przywódcą lecz szaleńcem pragnącym poświecic wszystko by jeszcze raz się zobaczyć z żoną | Też tak uważam. Był ciekawy, ale rzeczywiście wariat. |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
Ostatnio zmieniony przez Ysengrinn dnia 05-04-2005, 16:38, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Grisznak -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 05-04-2005, 16:13
|
|
|
Zasadniczo tak widziałem Gendo przez cały czas trwania serii, o tym też pisałem na starym forum mangazynu. Dopiero w End...z Gendo wyłazi coś niedobrego, wcześniej zachowuje się niemal jak wzorowy przywódca.
Mam dwie młodsze siostry, jedna była nastolatką, druga jest i musiałbym je bardzo cieżko obrazić, gdybym porównał je do Asuki. Po prostu twócy powykrzywial tego typu zachowania, dodając do nich ekstrawertyzm i kilka innych naukowo określanych dziecięcych syndromów. |
|
|
|
|
|
Redvampire -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 05-04-2005, 16:13
|
|
|
Ysengrinn napisał/a: | Cytat: | No cóż znam ludzi z cieższymi przezyciami niż Szyna a mimo to nie sa takimi łajzami. |
Też mają 14 lat? |
Teraz już nie ale kiedyś mieli i w sumie na starosć z nimi gorzej niz jak mieli 14 lat |
|
|
|
|
|
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 05-04-2005, 16:43
|
|
|
Cytat: | Co do ludzi takich jak szyna to tacy istnieją, ale wielu z ich jest ofiarami losu z lenistwa bo tak im wygodnie , łatwiej jest smecić niż ze sobą cos zrobić. |
A tak w ogóle to o tym między innymi mówi to anime;P. Pokazuje, co może się stać, gdy się nie weźmie w garść;]. Shinji zamyka się w sobie i efekt jest taki, że wszystko traci. Dopiero gdy wziął się w garść udało mu się coś osiągnąć. Przecież, do diaska, to że autorzy zrobili go głównym bohaterem nie znaczy, że pochwalają ten typ charakteru. |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
|
|
|
|
|
Keii
Hasemo
Dołączył: 16 Kwi 2003 Skąd: Tokio Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 05-04-2005, 16:50
|
|
|
Ysen napisał/a: | Przecież, do diaska, to że autorzy zrobili go głównym bohaterem nie znaczy, że pochwalają ten typ charakteru. |
True, true.
Gdyby z kolei wszyscy bohaterowie książek/filmów/mang/anime/whatever byli idealni - to dopiero byłoby nudne. Muszą popełniać błędy, żeby było o czym pisać/co rysować [i żeby im nie było za dobrze]. Zresztą kultura masowa często ma na celu dowartościowanie osób zainteresowanych, częściowo w stylu: "Heh, dobrze, że nie jestem taką lamką jak [załóżmy] Shinji". |
_________________ FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
|
|
|
|
|
Redvampire -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 05-04-2005, 16:58
|
|
|
albo własnie na odwrót . Shinji to popularna postać wie trzeba być taką lama żeby cię lubili. A ty myslisz z kąd ta cała moda w japoni w śród młodzierzy na bycie ofiarą losu?? |
|
|
|
|
|
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 05-04-2005, 17:05
|
|
|
Nie wiem, czy to taka moda. Ale jeśli tak, to mamy tu błędne koło nieporozumień: Shinji był wzorowany na ofiarach, żeby im przekazać, iż trzeba się wziąść w garść. A ofiary to źle zrozumiały i teraz chcą być tak samo beznadziejni jak Shinji;]
Cytat: | Zresztą kultura masowa często ma na celu dowartościowanie osób zainteresowanych, częściowo w stylu: "Heh, dobrze, że nie jestem taką lamką jak [załóżmy] Shinji". |
Ewentualnie "dobrze, że nie jestem JEDYNĄ taką lamą;P". |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
|
|
|
|
|
Keii
Hasemo
Dołączył: 16 Kwi 2003 Skąd: Tokio Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 05-04-2005, 17:08
|
|
|
RV napisał/a: | A ty myslisz z kąd ta cała moda w japoni w śród młodzierzy na bycie ofiarą losu?? |
Gdyby to było takie proste, to psychologowie nie rwaliby sobie włosów z głowy jak zaradzić np rosnącej fali samobójstw, tylko zrobili o tym anime... |
_________________ FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
|
|
|
|
|
Redvampire -Usunięty-
Gość
|
Wysłany: 05-04-2005, 17:18
|
|
|
o to chodzi że złe wzorce są o wiele łatwiej wpajalne niż dobre. Bo zle to może karzdy leń zaaprobowac a dobre już nie |
|
|
|
|
|
wa-totem
┐( ̄ー ̄)┌
Dołączył: 03 Mar 2005 Status: offline
Grupy: Fanklub Lacus Clyne WIP
|
Wysłany: 05-04-2005, 17:22
|
|
|
Ja tam na Shinjiego reaguję jak Asuka - 気持ち悪い (tak, tak, dobrze kombinujecie - kimochiwarui)
Moje podejście jest dokładnie odwrotne, jak dostajesz od życia po łbie to trzeba wstać, otrzepać się i iść dalej. Na złość wrogom i na przekór przeciwnościom. I już tylko to daje ogromną satysfakcję. Dlatego Shinji wywołuje u mnie odruch wymiotny ~_~ |
_________________ 笑い男: 歌、酒、女の子 DRM: terror talibów kapitalizmu
|
|
|
|
|
Ysengrinn
Alan Tudyk Droid
Dołączył: 11 Maj 2003 Skąd: дикая охота Status: offline
Grupy: AntyWiP Tajna Loża Knujów WOM
|
Wysłany: 05-04-2005, 19:40
|
|
|
Cytat: | o to chodzi że złe wzorce są o wiele łatwiej wpajalne niż dobre. Bo zle to może karzdy leń zaaprobowac a dobre już nie |
Jeśli ktoś jest na tyle głupi, że uważa postacie z anime za wzorce do których się trzeba/można dopasowywać to zasługuje na to, by umrzeć jako ofiara losu którą wszyscy pomiatają.
Cytat: | Dlatego Shinji wywołuje u mnie odruch wymiotny ~_~ |
I chyba o to twórcom chodziło, wiesz;]? Dodatkowo może o refleksję "o matko ja jestem taki jak on... NIEEE!!! Muszę coś z sobą zrobić!".
Natomiast moda na łamagowatość to bardziej wina komedii shounen, w których do głównego bohatera-frajera się lepią dziewczyny jak marzenie w kilku rodzajach, do wyboru do koloru. To dopiero uczy bycia zerem!!! |
_________________ I can survive in the vacuum of Space
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|